Łomot w Gdańsku

Šląsk przegrał dziś w Gdańsku z Lechią 0:3 (0:1). Relacja z pobytu nad morzem już niebawem w Fanie.

komentarzy: 31

  1. Klub nie powinien obniżać cen biletów. Powinien płacić za przychodzenie na takie widowisko,to może na mecz z Arką przyszłoby ze trzy tysiące.

    1. Myślę, że pociągnie mecz z Arką (bo nie ma sensu na jeden mecz zatrudniać nowego trenera, już to rok temu przerabialiśmy z Kowalskim) i pewnie ze dwa mecze na wiosnę (tak jak wcześniej Levy). Jak nie będzie wyników to wtedy mu działacze podziękują. A tak w ogóle, co nam dają te zmiany trenerów po Pawłowskim? Czy drużyna gra o jakieś wyższe cele? Ogrywamy młodych? Jest perspektywa budowy nowej, lepszej drużyny? Jakoś nie… Trzeba zmienić politykę klubu, a nie zmieniać trenerów.

  2. Manewr z Grajcarem na obronie jeśli miał kogoś zaskoczyć, to przede wszystkim zaskoczył samego Rumaka. Oczywiście nie tyle sam manewr, co jego skutki, które były do przewidzenia, nawet przez bardzo przeciętnego kibica. Już w przerwie komentator telewizyjny sobie z tego drwił podczas krótkiej rozmowy z Kuświkiem. Co wyrabiał Celeban z Dankowskim przy drugiej bramce, to przechodziło wszelkie wyobrażenie. Kuświk sobie pomyka z piłką przez nikogo nie atakowany, spokojnie patrzy gdzie bramkarz i jak na treningu strzela bramkę. Podobne zachowanie przy bramce numer 3. No i jeszcze Skośny, jak on nie strzelił na 1:1 w idealnej sytuacji, to tylko on sam wie. No po prostu dywersja, który to już raz? W poprzednim sezonie zdobywał bramki z dużo trudniejszych pozycji. Nie będę specjalnie odkrywczy, jak stwierdzę, że on chce zimą odejść i robi wszystko, żeby rozstano się z nim bez żalu. Z niewolnika nie ma pracownika. Trzeba z nim poważnie porozmawiać i ustalić coś rozsądnego, bo jak ma tak grać, byle tylko wypełnić kontrakt, to nie ma to sensu. Jakby grał na swoim normalnym poziomie, to mielibyśmy może nawet z 5-6 punktów więcej, oczywiście może…

  3. Doszedłem do wniosku że każda piłka lecąca w bramkę zamienia się w gol. Bramkarz nie jest wysokich lotów, Biliński po co wszedł na boisko, chyba żeby popluć na murawę.
    Nerw mnie łapie jak widzę uśmiechnięte twarze piłkarzy Śląska po kolejnej wysokiej porażce. Zero skruchy. Co tam porażka kasa i tak wpłynie na konto…

    1. Teraz to bramkarz chociaż łapał piłkę, a nie panicznie wybijał. Przy trzecim golu mógł interweniować lepiej, ale raczej należało tu winić obronę. Kamenar to, niestety, taki bramkarz, który wpuszcza to co mu może być wybaczone i broni to, co po prostu musi być wybronione. Nie ma specjalnie czucia i intuicji, często rzuca się przedwcześnie, ułatwiając zadanie przeciwnikowi. Rasowego bramkarza cechuje jeszcze jedno, że ma po prostu szczęście, a Kamenar za wiele go nie ma…

  4. To daj tych pseudo piłkarzy najlepszemu trenerowi świata,nie wiem kto nim jest dla Ciebie ale i nawet on nic by nie zrobił .Ich nawet nie można nazwać sportowcami

    1. Nie do końca tu się zgodzę. Wiadomo, że z piachu bata nie skręcisz, ale wytrawny trener potrafi taktykę dobrać przede wszystkim do umiejętności i preferencji piłkarzy. Przypomnij sobie Grecję z Euro 2004. A co robi Rumak? Wystawia Grajciara na obronę, po co, jak chłop sobie tu kompletnie nie radzi, nie sądzę, by na treningach było inaczej. Dobrze, że w takim meczu, gdzie porażkę należało wkalkulować. Nie wierzę, że Biliński nie nadaje się na napastnika, przecież w innych klubach był dużo bardziej skuteczny. Można dalej wymieniać, ale nie ma to sensu. Uważam Rumaka za dobrego trenera, jednak wiele jego manewrów jest chybionych, a on nie wyciąga z tego wniosków. Problem z drużyną i trenerem to bliżej nam nieznany aspekt pozaboiskowy.

  5. I tak jest 1pkt. w 4 ostatnich meczach, a można było zakładać, że z tymi drużynami ugramy 0pkt. Nie zmienia to oceny gry oczywiście. Lekarz, to lekarz, niezależnie od specjalizacji pewne rzeczy musi potrafić zrobić dobrze. Zawodowy piłkarz tez pewne rzeczy powinien umieć zrobić dobrze, niezależnie od tego, że jest nominalnie zawodnikiem ofensywnym, a dziwny trener kazał mu stać na obronie. Trafić stopą w piłkę w celu jej przyjęcia, podania, strzału lub wybicia trzeba umieć niezależnie od pozycji na boisku. Grejciar totalnie dzisiaj się pogubił i popełnił sporo trampkarskich błędów. Rumak powinien go wystawić obok Stjepanowicia, a w obronie Celik, Lasza, Kokos, Danek.
    W meczach z 4-ma ostatnimi przeciwnikami każda zdobycz punktowa w naszej obecnej sytuacji cieszy, ale już kurwarką oczekiwać należy jak najbardziej 3pkt.
    Nie mam uefa pro, ale na następny mecz wystawiłbym taki skład:
    Kamenar (lub Pawełek, chyba jeden …) – Danek,Celik, Kokos, Lasza – Ostoja,Grajciar (ew. Idzik) – Riota – skrzydła Riera i Engels – Mervo.

    1. Tylko, że z tymi czterema drużynami na początku rozgrywek mieliśmy taki bilans: 6 punktów i bramki 2:0, a teraz 1 punkt i bramki 1:11, to dobitnie pokazuje w jakim kierunku kroczy Śląsk.

    2. Zygmunt, cóż to za argument? Kiedyś byliśmy Mistrzami Polski, ostatnio nie tak dawno. I co? Jest jak jest każdy to widzi. Wszyscy chcemy lepszych czasów i normalnego rozwoju Śląska. Lechia, legia i amika były teraz poza zasięgiem, bo z formą i ambicją nasi kopacze są w czarnej d…e. Do tego trener też jest w czarnej d…e, choć może raczej nie w czarnej, a w ciapatej.
      Dla mnie mecz ze śledziami będzie bardzo istotny pod wieloma aspektami, ale przede wszystkim oczekuję 3 pkt.

  6. Śmieszne są komentarze mówiące po porażce jak i przed że jak Lechia wygra to będzie miała mistrzostwo. Droga do mistrzostwa jest daleka a może się zdarzyć że braknie te 1,5 punktu do awansu do grupy mistrzowskiej a koniec będzie taki sam jak Podbeskidzia w zeszłym roku. Ciekawe czy wkłady do koszulek miały takie samo podejście.

  7. Lechia teraz ma 10 pkt przewagi nad Legią a to nie mało. Niestety WKS gładko dostaje lanie. Nie widać na boisku żadnego lidera, zawodnicy grają bez żadnej ambicji. Ciekawe jaka będzie frekwencja ze szpArką?

    1. Najlepsze jest, że wszędzie RZ nazywają Andersenem a kibice wszystkich zantagonizowanych klubów tu wchodzą i uważają Nasz portal za opiniotwórczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *