Dramat w Krakowie

Po bardzo słabej grze, Śląsk przegrał w Krakowie z Wisłą 2:4 (1:2). Bramki dla wrocławian, Cierzniak (s) i Kiełb. Relacja z pobytu w grodzie Kraka niebawem w Fanie.

komentarzy: 18

  1. Narzekać na wyniki, to moglibyśmy, gdyby klub był dobrze zorganizowany, a jak jest każdy widzi. Nie usprawiedliwiam trenera i kopaczy, ale co mają powiedzieć np.kibice Lechii w obecnej sytuacji? My nie wiemy do końca, co dzieje się w naszym klubie, więc nie możemy ciągle krytykować trenera i zawodników. Czas zacząć głośno pytać o sytuację w klubie zwlaszcza, że należy w połowie do miasta. Powinna wybrać się do zarządu oficjalna delegacja kibiców, w celu dowiedzenia się jak długo będzie trwał ten marazm ze zmianą właścicielską, co pewnie jest powodem braku np. sponsorów, decyzji w sprawie przedłużenia kontraktów lub wzmocnień drużyny.

  2. Nie mamy środka pola! Obrona co mecz robi duże błędy i czasem brakuje szybkości. Tak nie da się wygrywać, gdyż nie mamy takiej siły ofensywnej byśmy strzelali więcej niż tracimy.
    Ja niestety, gdy Ślązeczek nie ma 3 bramek przewagi, to drżę o wynik do końca. Taka to drużyna, niby dobra ale czegoś brakuje.

  3. Powinniśmy przegrać 4-0, bo praktycznie oba gole dla nas były samobójcze w tym jeszcze jeden ze spalonego.
    Trener niestety pogubił się kompletnie.
    Nie zdziwię się jak na Jagę przyjdzie „naciągane” 4 tys.

  4. Tragedia to jest Pawłowski a nie Pawelec, Celeban czy Zieliński. Przecież on nie ma pojęcia o taktyce. Ja już nie mam żadnych nadziei, że Śląsk jest w stanie nie stracić bramki w jakimkolwiek meczu.
    Nasza taktyka pasuje do Football Managera a nie do realnej piłki nożnej. Tylko tutaj nie da się wczytać gry. Pawłowski może i był dobrym piłkarzem, może i jest legendą ale trenerem jest beznadziejnym. I niech ludziom nie mydlą oczu komentatorzy C+, którzy mówią, że Śląsk gra ładnie dla oka, bo ładna dla oka to jest Halle Berry albo Salma Hayek a my jesteśmy beznadziejni.
    Po co oni się pchają na siłę środkiem? Jakbyśmy mieli jakiegoś Inieste w środku czy Hamsika co najmniej. Tadziu (z całym szacunkiem)!!!! Środkiem to sobie może grać Barcelona a my jesteśmy leszcze, więc powinniśmy grać jak leszcze czyli autobus, przechwyt i do przodu na kontrę. Chyba, że wolimy słuchać w telewizji, że gramy ładnie dla oka ale brakuje nam skuteczności.
    Nam nie brakuje skuteczności tylko umiejętności i pod ten brak umiejętności trzeba układać taktykę!!! Lenczyk dokładnie wiedział o co chodzi i wszyscy widzieli efekt.
    Pawłowski do zwolnienia, niech ktoś w końcu przejrzy na oczy!

    1. Pierwsza ósemka. To będzie nasz cel główny. I oczywiście PP, bo w tych rozgrywkach zostało nam pokonać tylko 4 rywali, by się załapać do eliminacji LE. I to, zdaje się, do II rundy eliminacji LE.

  5. Pawelec to jest niestety tragedia. Celeban i Zieliński też beznadzieja. Kokoszka w sumie nie lepszy. Nie ma obrony, ale o tym mówię od dawna. W grudniu odchodzą Pich i Flavio i jest walka o utrzymanie. Niech ostatni zgasi światło. Tak się niestety kończy jak się klub sprzedaje biedakom bez pieniędzy w ramach układu.

    1. Faktycznie Pawelec nie był najlepszy na boisku, ale według mnie, przy straconych bramkach nie było bezpośrednio jego winy, próbował naprawiać błędy kolegów z drużyny, niestety tym razem z miernym skutkiem. Dwie bramki to wynik słabej gry Kokoszki i z jego błędów zaczynał się dramat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *