Będzie coś ciekawego?

 Niedługo rusza runda wiosenna ekstraklasy. W przypadku Śląska wiosna zapowiada się niespecjalnie interesująco.
Ze sportowego punktu widzenia nadzieje zostały rozbudzone poprzez wyniki. Zwłaszcza te z pierwszej części sezonu. Jednak ruchy kadrowe do jakich doszło w przerwie zimowej nie wskazują na to, by Śląsk sprostał wyzwaniu gry o poważniejszą stawkę. Może jeszcze wymiana Cholewiaka na Czarnogórca się okazać nie najgorszą podmianką, to jednak pech, jakim była kontuzja filaru defensywy – Wojciecha Golli, i to tuż po podpisaniu nowego kontraktu, powoduje, że nastroje trzeba tonować. Nadzieję można mieć, jednak trzeźwa ocena sytuacji nakazuje skupić się na dostaniu do pierwszej ósemki. Na „mistrzowskie emocje” liczyć nie ma co.
Pod względem atrakcyjności rywali też nie zapowiada się wystrzałowo. Lechia Gdańsk to jeszcze zdobywca Pucharu Polski, ale poza tym w podstawowej serii spotkań Wrocław odwiedzą: Górnik Zabrze, Korona Kielce, Raków Częstochowa i ŁKS Łódź. Najbardziej medialni rywale to nie są. I do tytułów żadnych nie aspirują.
Kibicowsko też raczej będzie nudno. Zakaz używania sektorówek, wisząca nad Śląskiem zawieszona kara zamknięcia sektora za odpalenie pirotechniki powoduje, że najprawdopodobniej jedyne atrakcje może zapewnić przyjazd kibiców gości. Do tego zakazy wyjazdowe do końca rundy zasadniczej…
Jakoś nie zapowiada się zbyt atrakcyjny sezon.
Andrzej P, RZ, fot. arch – podczas meczu z Legią odbyło się racowisko. Czy będzie ostatnie w tym sezonie na sektorze gospodarzy?

https://sklepkibol.pl/pl/p/opaska-WKS-Slask-Wroclaw/134
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 21

  1. W meczu sparingowym rozegranym w Velkych Hosticach pod Opavą GKS 1962 Jastrzębie pokonał Slezsky FC 1:0. Jedyna bramkę zdobył w drugiej połowie Daniel Szczepan.

  2. Każdy mecz Śląska jest czymś ciekawym, wyjątkowym. Jeśli ktoś idzie na Amikę czy Legię to ok, na wiosnę przed podziałem niech zostanie w domu i patrzy czy Piątek zaczął strzelać w Herthcie.

  3. Do tej pory najpoważniejszym przeciwnikiem Śląska są kontuzje. Jeśli uda się je przezwyciężyć, to po rundzie zasadniczej powinno być dobrze. Oprócz tego, dojdą karencje kartkowe. A kołderka jak na razie jest krótka. Dotychczasowe transfery, tak naprawdę, łatają tylko dziury. Czarnogórzec za Cholewiaka. Urugwajczyk za Brozia/Gollę. Oczywiście nie można mówić o zastępstwie w skali 1:1. Nowi zawodnicy to gracze o innych umiejętnościach. Czy lepszych? Czas pokaże. Nie ma co żałować odejścia Cholewiaka. Owszem, sporo mu zawdzięczamy. Jednak w ostatniej rundzie nie dostawał zbytnio wielu szans. O czym to świadczy? Może i przepis o młodzieżowcu odegrał tu jakąś rolę, ale widać również, że wyższe notowania u Lavicki miał Pich. Czasami aż prosiło się, by za Słowaka wchodził Cholewiak. Tymczasem trener go nie zmieniał. Widać, nie za bardzo pasował mu do koncepcji. Czech na pierwszym miejscu stawia na organizację gry. A Cholewiak, choć jest ambitnym i walecznym zawodnikiem, to nie oszukujmy się, wirtuozem gry obronnej nie jest. W tym aspekcie lepszy był Pich. Liczę, że więcej szans dostanie Bargiel. Fajnie, że w końcu okres przygotowawczy z resztą drużyny przepracują Markovic i Zivulic. Dla tego pierwszego runda wiosenna to ostatni dzwonek do dalszego angażu w Śląsku i coś czuję, że z Serba jeszcze będziemy mieli pożytek. Żal Brozia. Dochodzą słuchy, że umowa z nim nie zostanie przedłużona. Aż strach pomyśleć, co by było z Gollą, gdyby nie zrobiono tego przed urazem. Póki co, pozostaje wierzyć, że „nowi” godnie ich zastąpią. Ta liga już nie jednemu grajkowi złamała karierę.

  4. „Na „mistrzowskie emocje” liczyć nie ma co” – czy Redakcja naprawdę w to wierzyła? Pierwszy raz od wielu sezonów Śląsk może znaleźć się w tzw. górnej ósemce i tym samym ze spokojem dokończyć sezon. Trafiło się kilka szczęśliwych (fartownych, …) punktów i momentalnie niektórym przed oczami błysnęły puchary. Zejdźcie na Ziemię. Górna ósemka to aktualnie maksimum możliwości Śląska.

  5. Zakaz sektorówek ? No to sponsor który ufundował sektorówkę za frekwencję na meczu z Legią został „wydymany” ? Tak tylko pytam z ciekawości.

    1. Sponsor pod pretekstem frekwencji chciał ufundować sektorówkę, bo czuł się „wydymany”, jak zobaczył logo konkurencji wjeżdżające na trybunę B dwa tygodnie wcześniej na meczu z Wisłą.

    2. Tę ufundowana sektorowke mozna pociac na ..10 tys,15tys lub 20 tys (do ustalenia)małych choragieweki też bedzie fajnie

  6. Zobaczymy teraz, jaka będzie tak hucznie obiecana na pewnej stronie, reakcja. Ciekawe czy przyjmą wszystko, czy też maja takie „jaja” o, których piszą. Zaczyna być ciekawie.

  7. Sektorówki i race są istotnym elementem kibicowskiej choreografii i nie możemy się godzić na ich zupełne zakazanie, ale pisanie, że bez tego kibicowsko nie będzie u nas atrakcji też mi się nie podoba. Atmosferę tworzy śpiew i fanatyczny doping przez 90 minut, race i reszta są tylko atrakcyjnym dodatkiem. I potem taka wizja dopingownia sprawia, że w meczu z Legią nadymiiśmy, postrzelaliśmy, a później zostaliśmy zakrzyczeni…

  8. Patrząc na zestaw rywali mimo wszystko powinniśmy wymagać 15 puntów w meczach u siebie jakie zostały do końca rundy zasadniczej. Lechia jest chimeryczna, a pozostałych rywali szanująca się ekipa powinna na własnym stadionie ogolić.

  9. Po decyzjach jakie podjęli wojewoda i ciepły, strach pomyśleć czego jeszcze nam zakażą… Zakaz ubierania klubowych barw na mecz, bo to prowokacja dla przyjezdnych… Zakaz szali bo przecież aż tak zimno nie jest. W końcu ciepła zima… Wszystko to zmierza w złym kierunku…

    1. To że jakieś pedałki wydają takie zakazy to jedno a to że się do nich dana ekipa stosuje to drugie.

      Czy będzie coś ciekawego? Stawiałbym na coś żenującego…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *