Gonić Niemca

 Historia Wrocławia i całego Dolnego Śląska w największym skrócie:
Do 1348 roku były to tereny polskie. Później – czeskie. Następnie w roku 1526 dostał się w łapy Habsburgów, czyli Austriaków. W 1742 ziemie te opanowali Prusacy, którzy przekształcili się w Niemców. Ci natomiast po przegraniu II Wojny Światowej w 1945 roku stracili Dolny Śląsk (a także Śląsk Górny, Opolski, Pomorze i Prusy Wschodnie) na rzecz Polski.
To tak pokrótce.
Dla bardziej zainteresowanych tematem: zaproszenie na spotkanie z Mikołajem Golemą, publicystą i pasjonatem historii Ziem Odzyskanych, który omówi dla nas m.in. historię Ziem Odzyskanych ze szczególnym uwzględnieniem XX wieku, politykę historyczną prowadzoną przez władze PRL i III RP, możliwe perspektywy i pożądane cele jej rozwoju.
Spotkanie odbędzie się we wtorek 26 września o godzinie 18 do sali 105 im.bł.ks. Jerzego Popiełuszki na 1 piętrze w budynku przy pl.Solidarności 1/3/5 we Wrocławiu.
Link do wydarzenia: https://web.facebook.com/events/1561215287268256/?acontext=%7B%22ref%22%3A%223%22%2C%22ref_newsfeed_story_type%22%3A%22regular%22%2C%22feed_story_type%22%3A%22117%22%2C%22action_history%22%3A%22null%22%7D
K, RZ, fot. Twierdza Srebrna Góra – wspaniale zachowany fort, wielka atrakcja turystyczna Ziemi Kłodzkiej. Na niższym zdjęciu jedna z rekonstrukcji historycznych z okresu wojen prusko – austriackich.

Informacja dla Czytelników Fana. Właśnie nas pobanowali na fejsbuku za jeden z ostatnich artykułów. Dlatego, nawet jeśli tam nasze konto będziemy mieć aktywne, to i tak nie opierajcie się na tym medium, lecz zagladajcie na stronę bezpośrednio.

25+

komentarzy: 25

  1. Prawda… @W18 Rozbiory nie były przez to, że Niemcy i Ruscy nas nie lubią tylko przez to, że autorowie Konstytucji 3 Maja postawili nie na tego konia co powinni…(tak samo jak Józef Beck po śmierci JP skumał się z Angolami a nie Hitlerem… ktoś powie… „był Żydem” może ale miał dbać o Polskę a nie o swój zad) Więc niech Wam nikt nie opowiada, że Rozbiory były bo….Caryca nienawidziła Polaków… ona dbała o swoje interesy dynastyczne tak jak Hohenzollernowie i Habsburgowie… Tekst Konstytucji 3 Maja głosi:
    „…Tron polski elekcyjnym przez familie mieć na zawsze chcemy i stanowimy. Doznane klęski bezkrólewiów, periodycznie rząd wywracających, powinność ubezpieczenia losu każdego mieszkańca ziemi polskiej, i zamkniecie na zawsze drogi wpływom mocarstw zagranicznych, pamięć świetności i szczęścia Ojczyzny naszej za czasów familii ciągle panujących, potrzeba odwrócenia od ambicji tronu obcych, i możnych Polaków, zwrócenia do jednomyślnego wolności narodowej pielęgnowania, wskazały roztropności naszej oddanie tronu Polskiego prawem następstwa.
    Stanowimy przeto, iż po życiu, jakiego nam dobroć Boska pozwoli, elektor dzisiejszy saski w Polszcze królować będzie. Dynastia przyszłych królów Polskich zacznie się na osobie Fryderyka Augusta [20], dzisiejszego elektora Saskiego, którego sukcesorom de lumbis [21] z płci męskiej tron polski przeznaczamy.
    Najstarszy syn króla panującego po ojcu na tron następować ma. Gdyby zaś dzisiejszy elektor Saski nie miał potomstwa płci męskiej, tedy mąż przez elektora, za zgodą Stanów zgromadzonych córce jego dobrany zaczynać ma linię następstwa płci męskiej do tronu Polskiego. Dlaczego Marię Augustę Nepomucenę, córkę elektora, za infantke deklarujemy, zachowując przy narodzie prawo, żadnej preskrypcji [22] podpadać nie mogące, wybrania do tronu drugiego domu, po wygaśnięciu pierwszego….”
    Sasowie obiecali zachować Katolicyzm z Polsce jako jedyne wyznanie… Więc tak jak Zygmunt III Waza nie reprezentował w polityce Moskiewskiej interesu I RP tylko interes Papieża chcąc całą Ruś przechrzcić na modłę zachodnią tak Autorzy konstytucji 3 Maja chcieli wprowadzić wyznaniowe państwo katolickie w Polsce…działając na rzecz Dynastii Saskiej…. nie Polskiej…. niestety… poczytajcie to Wam szczeka opadnie…
    Potop szwedzki to nie wojna między państwami tylko między braćmi Karolem X Gustawem Wazą i generałem Jezuickim , który porzucił śluby Jezuickie, żeby zostać królem Polski Janem Kazimierzem Wazą…. W Polsce wygrała kontrreformacja dlatego potem była 3 Konstytucja… na kolanie pisana bez wyobraźni… jak każda obecna ustawa PiS…mądry polak po szkodzie….? Tylko ten co myśli a nie wierzy…
    Jakie koło zatacza historia….
    Sobieski ofiarował papieżowi pół tony złota tureckiego….a dostał „miecz obrońcy wiary”, który zardzewiał, stał w kącie gdzieś na zapleczu i nawet Prusacy jak okradali skarbiec krakowski go nie wzięli……. tak się ostał do początków II wojny światowej potem zaginął.

    2+
  2. @umberto….nie bronię @degrela bo jest młody i dobrze, że jest radykalny niż miałby być farbowany, ale z miłą chęcią oddałbym wszystkie pomniki Ukraińcom i zabrał stamtąd swoje i poustawiał je tu…. nigdy, przenigdynie chciałbym zamienić Wrocławia na Lwów, Legnicy na Borysław czy Oławy na Delejów…
    Dla nas tamta historia się skończyła i uważam, że w Polsce Chrobrego jest nam lepiej niż było w Polsce Batorego…
    Poza tym musisz patrzeć na to, że politycznie Państwo Panów Pruskich powstało na terenach państwa Krzyżackiego…. ani nie powinno powstać niezależne państwo pruskie bo Konrad Mazowiecki dał w Lenno Krzyżakom ziemię mazowiecką ani nikt nie zwolnił Hochenzolernów z obowiązku lennego złożonego I RP… tak samo jak nikt nie zrzekł się Żmudzi, Białorusi i Ukrainy… to że IRp postawiła na Witelsbachów a nie na Hochenzolernów to był nasz błąd polityczny i kosztował nas utratę Państwa na 123 lata. Wiesz dlaczego wojska Katarzyny obaliły konstytucję 3 Maja…. nikt nie mówi o tym otwarcie…
    Bo Kołłątaj, Staszic i ziomki obiecali W tej konstytucji tron dziedziczny Witelsbachom….a nieRomanowom, Habdburgom czy właśnie Hochenzolernom…. nie ma innej prawdy i zdrajcy „w uniformach i chałatach” nie odegrali tu kluczowej roli….jak się próbuje powiedzieć… to że naród w Warszawce biskupów powywieszał to i dobrze ale powód ich zdrady miał tak naprawdę niewielkie znaczenie tak samo jak amory Stanisława Augusta Poniatowskiego do Carycy, więc formalnie rzecz biorąc skoro Republika Weimarska była sukcesorem państwa Pruskiego a po nich była III REsza i RFN/NRD to tak naprawdę obecny podmiot nadal jest lenny… więc obecna niemiecka brzydka karlica nie jest taką panią wolną jak jej rodaczka Caryca…więc wara chamy do przedsionka bo Pan do karczmy wchodzi….tak, tak… nie mogą szkopy żądać tych ziem bo wszystko co należy do lennika należy do jego Pana…. chwilowo może to wyglądać groteskowo ale czas wróci nam wszystko i Niemców na kolanach całujących płaszcz swojego Pana też. Dożyjemy tego we dwójkę choć jesteś taki sam wapniak jak ja…..zobaczysz.

    1+
  3. Rugowanie na Ziemiach Odzyskanych wszystkiego co germańskie powinno być motywem przewodnim w działalności nie tylko zwykłych Polaków, lecz przede wszystkim władz. Tak krajowych jak i samorządowych.
    Należy likwidować wszelkie pomniki, stare cmentarze, nie dopuszczać do przypominania o niemieckich korzeniach tych ziem. Natomiast trzeba uwypuklać wszelkie związki z Polską, polskością, czy nawet ze słowiańskimi pradziejami. Elementy historii wiążące się z Niemcami powinno się marginalizować.
    Eliminacja wszelkich germańskich naleciałości tych ziem jest dla Polaków polskim obowiązkiem, bowiem każdy element może w przyszłości być tym, który będzie miał udowodnić, że prawa Polski do tych terenów są problematyczne. Niemieckie dążenia do ponownego zagarnięcia tych ziem są jedynie kwestią czasu, natomiast my musimy myśleć o przyszłości kolejnych pokoleń Polaków.

    12+
    1. @degrelle Ty nawet nie wiesz, że posługujesz się mową i terminami rodem zaczerpniętymi z komuny. A może wprost przeciwnie, doskonale sobie z tego zdajesz sprawę?
      Zacznę od końca. Jeżeli, jak twierdzisz, potężne gospodarczo Niemcy, nagle zechciałyby zburzyć tak wygodny dla siebie ład europejski, zaryzykować (po co?) ponownie ewentualną utratę swojej hegemonii i nagle (co dzisiaj wydaje się absurdalne, ale nie będę wchodził w dyskusje na zasadzie: powróżmy z fusów, ,,co by było gdyby?” – choćby z racji tego, że potencjalne Adolfy czają się w wielu miejscach na świecie) wyciągnęły łapy po, jak to określasz, Ziemie Odzyskane (czy nie był to ulubiony termin I sekretarza KC PZPR imć Gomułki?), i to skutecznie, to zamalowywanie, przez obecne władze, istnienia na tych ziemiach tropów niemieckich, czeskich, żydowskich coś zmieni? Chyba żartujesz. Naiwne myślenie.
      Jestem ciekaw czy podobnie jak Ty mają myśleć i czynić np. Litwini czy Ukraińcy. Jeżeli tak, to byłaby to koszmarna tragedia dla naszej kultury i tożsamości. Byłeś kiedyś w Wilnie czy we Lwowie? Czy Ukraińcy także mają się pozbyć np. dziesiątków pomników Mickiewicza, w tym tego centralnie usytuowanego we Lwowie (dodam, że napisy na pomniku, bynajmniej nie są pisane ukraińską cyrylicą, a po Polsku!)? Jak również setek a może i tysięcy innych tropów tzw Polskiego Lwowa i Zachodniej Ukrainy, w tym wielu zamków i pałaców dawnych magnatów Rzeczypospolitej? Czy Ty, nawołując do podobnych bzdur, wiesz, że gdyby zastosowano to samo wobec naszej tradycji, kultury, tożsamości na terenach, które niegdyś były najjaśniejszymi ośrodkami Rzeczypospolitej, a obecnie są poza naszymi granicami, byłoby to dla nas hekatombą? Warto nieraz pomyśleć, odwrócić perspektywę, głoszone hasła wycelować w samego siebie, pomyśleć czy to w ogóle możliwe, a później płodzić. Oby nie kulturowe bękarty.

      32+
    2. Jakie niemieckie korzenie tych ziem? Przeczysz faktom. Odsyłam do początku artykułu. Do 1348 r. były to ziemie polskie, a więc korzenie to mają polskie.

      9+
  4. Czy Dolny Śląsk był terenem polskim do 1348? Piastowie Śląscy najpewniej mówili po niemiecku, masowo sprowadzano osadników z zachodu Europy. Jest to tylko umowna data, zwykli ludzie nawet nie zauważyli że coś się zmieniło w ich otoczeniu. Mówienie o Polsce i Polakach we wczesnym średniowieczu tak jakby to był XIX wiek to delikatna przesada, ale chętnie wybiorę się na spotkanie to przedyskutować.

    10+
    1. Zgadzam się jeżeli ktoś jest zainteresowany tym tematem polecam książkę „Historia Śląska” Marka Czaplińskiego .

      4+
    2. Oczywiście, że tak. Przez cały czas zachowane były imiona słowiańskie ( Czesko-Polskie) a lud prosty mówił tylko po Polsku/ Czesku lub mieszanką jednego i drugiego. Serbowie Połabscy do tej pory zachowują język mimo 1000 lat okupacji niemieckiej…
      Spod Wrocławia wywieziono wszystkich natomiast z pod Opola dzisiejsza mniejszość niemiecka ma kierownictwo, które na spotkanie z Angela Merkel musiało przyjść z tłumaczem.
      http://skgd.pl/2017/02/07/temat-naruszenia-praw-mniejszosci-przy-tworzeniu-wielkiego-opola-rowniez-przedmiotem-rozmow-kanclerz-merkel-z-premier-szydlo/
      Nazwiska… Gala, Gaida i Bartek.
      .z terenu Ślaska po II WS przez NKWD nie zostali wygnani ich dziadowie i rodzice tylko dlatego, że posługiwali się językiem polskim w mowie i piśmie, tu jest fajnie opisane.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Polacy_na_Dolnym_%C5%9Al%C4%85sku_do_1945_roku
      ww Wrocławiu do XVI wieku wszystkie księgi cechowe pisane były po Polsku a umowy handlowe i testamenty zachowały się w archiwach do dziś. Na Śląsku Opolskim klęli po polsku.

      14+
    3. Bzdury piszesz. W Krakowie do XVI w. Mówiono po niemiecku. Biskupstwo dla Wrocławia było w Gnieźnie. Język polski był obecny na tych ziemiach wraz z polskimi szkołami do zakończenia I WS. Okres który jest w temacie charakteryzował się trójwładza tzn. Kościelna. Miejska i książęca. Niemcy dlatego uważali te ziemie za swoje bo u nich linia rodu idzie po matce. Tu chodzi o św Jadwigę i stąd ich filozofia, że piastowie byli Niemcami. Przypominam, że zrzekając się praw do Śląska postawiliśmy wspólnie kościół na Świdnickiej za Kazimierza Wielkiego.

      3+
    1. @chłopek Hahahaha ale się uśmiałem….
      Jacy niekulturalnie Europejczycy….. sportowcy i atleci….kierowca był dobry…. wyszedł se kopnąć.

      4+
  5. Niech ktoś nagra to wydarzenie i wrzuci na stronę Fana w dziale kącik polityczny(historyczny), Ten temat powinien być znany szerszemu odbiorcy, a nie mieszkają we Wrocławiu.

    24+
  6. PRL,i III RP( post PRL),to jedno i to samo.III eRPe czyli bolkowo-michnikową trzeba ostatecznie,i raz na zawsze dobić,bez żadnej litości,a jej twórców,o ile wcześniej nie wyzdychają,wyłapać i stracić.Oczywiście przy PiS im to nie grozi, ale może już nie długo pętla zaciśnie im się na szyi?.Oby.

    17+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com