Dali się nabrać

you tube222 Polska w rankingu FIFA zajmuje obecnie szóste miejsce. Co bawi i śmieszy jednocześnie.

To jasne, że tak wysoką pozycję zawdzięczamy wynikom kadry PZPN. I tym kilku, może kilkunastu piłkarzom, którzy grają w solidnych, europejskich klubach. Reszta, niestety, jest bardzo daleka od miejsca szóstego. Polskie kluby to w większości zabawowe zbiory ludzi udających piłkarzy. Jagiellonia Białystok co prawda przeszła w Lidze Europy Gruzinów, lecz klub z Azerbejdżanu okazał się za mocny. Amika z jakimiś ogórkami też miała przeprawę. W zeszłym roku występ Cracovii okazał się katastrofą sportową i wizerunkową. Zresztą co rok jakieś futbolowe leszcze dają popalić polskim ekipom.

Polacy w klubach o światowej renomie już na szczęście się pojawiają, ale powiedzmy sobie szczerze, dużo to ich nie jest. Bayern, Juventus, Olympique Lyon to raczej wyjątki niż reguła.

Siła polskich klubów mierzona w gotówce jest w porównaniu z budżetami klubów Europy Zachodniej mizerna.

Młodzi polscy piłkarze pokazali podczas MME gdzie jest miejsce polskiego futbolu przyszłości. W czarnej de…

Tym bardziej chwała Nawałce, że mając tak krótką ławkę rezerwowych potrafił tyle nawojować z kadrą, że ci od układania rankingów dali się nabrać i wyceniają siłę polskiego futbolu wyżej, niż na przykład Hiszpanii, Francji, Włoszech czy Anglii.

Andrzej P, fot. youtube

Informacja dla Czytelników Fana: starajcie się nie opierać na fejsbuku, wchodźcie na stronę bezpośrednio. Czasem gejsbuk nas cenzuruje, wówczas choć na stronie pokazuje się jakiś artykuł, to u pedałolubnych się on nie pojawia.

34+

komentarzy: 12

  1. Gabala z którą odpadła Jagiellonia, grała dwa razy z rzędu w fazie grupowej Ligi Europy. Chyba nie muszę pisać w którym niebie bylibyśmy my Sląsk Wrocław będąc na miejscu tych Azerów. A „futbolowe leszcze” co roku dają popalić każdej lidze pokroju Ekstraklasy, bo to jest piłka – mimo wszystko do pewnej różnicy poziomów sport nieprzewidywalny.

    „Polacy w klubach o światowej renomie już na szczęście się pojawiają, ale powiedzmy sobie szczerze, dużo to ich nie jest. Bayern, Juventus, Olympique Lyon to raczej wyjątki niż reguła”

    Do tych klubów trzeba dodać Romę, Borussię Dortmund, Napoli, PSG, Monaco. Każdy z tych klubów będzie grał w Lidze Mistrzów.

    „Młodzi polscy piłkarze pokazali podczas MME gdzie jest miejsce polskiego futbolu przyszłości. W czarnej de”

    Co to ma do przyszłości? To, że nie wyszedł im turniej do lat 23 nie oznacza nic. Liczy się jacy wyjdą z nich piłkarze i co zrobią dla dorosłej reprezentacji ( a będą tam pomieszaniz innymi zawodnikami – starszymi i młodszymi), mają czas by się uczyć.
    W 2001 roku zdobyliśmy mistrza Europy do lat 21 i co wyszło z tych piłkarzy? Kompletnie nic. Obecne pokolenie z kolei nie wygrało jako młodzieżówka niczego. Lewandowski to zagrał w kadrze do lat 21chyba raz. Wyniki tej kadry nie mają znaczenia w kontekście przyszłości, bo drużyna narodowa zawsze jest mieszanką zawodników w różnym wieku.

    „ci od układania rankingów dali się nabrać i wyceniają siłę polskiego futbolu wyżej, niż na przykład Hiszpanii, Francji, Włoszech czy Anglii”

    Co to za brednie? To nie jest targ, że się coś wycenia ani domino, że się coś układa tylko czysta matma, dodawanie punktów zgodnie z panującym regulaminem. Nie ma tu żadnego przypadku.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ranking_FIFA

    19+
    1. Wejdę w polemikę z ostatnim twierdzeniem, które mnie rozbawiło. Powiedzeć, że ranking FIFA to nie jest targ podkreślając, że jest to czysta matematyka… To po co to robić, skoro każdy sam może sobie wyliczyć?
      Sama idea owej klasyfikacji to jeden wielki targ.
      Odpowiadając Tobie odniosę się do innych komentarzy różnych Czytelników.
      Oczywiście, że wiem, iż cały ten ranking jest oparty na wynikach kadr narodowych i że nie uwzględnia innych kryteriów. Jednak w świadomości przeciętnego sympatyka futbolu, o ludziach nie związanych z piłką nie wspominając, jest to, że jesś tak szacowna organizacja jak FIFA cokolwiek wycenia, to nie jest oparte na jednej drużynie. Tym bardziej, że oficjalnie mówi się „Polska”, „Brazylia”, „Kongo” czy „Tajlandia”. A futbol w tych krajach nie opiera się wyłącznie na grupce kilkunastu graczy ubierających koszulki reprezentacyjne, lecz o rzesze zawodników grających w rodzimych ligch.
      AP

      3+
    2. Odniosę się do ostatniego akapitu. Rankingi te pokazują że są nic nie warte, chyba nie sądzisz, że Polska miała by duże szanse podczas konfrontacji z Hiszpanią, Włochami, Francją, no może coś by się udało z Anglią. Może to i czysta matematyka, ale w takim razie oznacza to tylko jedno, że zostały one źle zbudowane.

      2+
    3. „To po co to robić, skoro każdy sam może sobie wyliczyć?”

      A kto komu broni to wyliczyć? Chcesz to rób, ja nie widze sensu skoro co miesiąc liczy to FIFA.

      Oczywiście, że jest oparty na jednej drużynie i oczywiste, że jest oparty tylko na tych kryteriach. Dlatego jest to ranking reprezentacji narodowych, a osobno masz ranking klubowy i ranking lig.
      Gdybyś chciał to złączyć w jedną całość to dopiero wyszłaby by abstrakcja, bo drużyny z Egiptu raz po raz wygrywają tamtejszą Ligę Mistrzów i wtedy rzekomo miałoby to oznaczać, że są np lepsi od Chorwatów, bo Ci nie odnoszą sukcesów w Europejskiej LM? Nie, bo trudniej jest zremisować jeden mecz z Bayernem niż wygrać całą Ligę Mistrzów w Azji czy Oceanii. Tym bardziej, że drużyny z tych Państw nie mają możliwości konfrontacji ze sobą (ewentualnie w klubowych MŚ, a drużyna z Europy gra tam całe 2 mecze), a międzynarodowe mają zawsze. Bzdura totalna. Masz osobne rankingi, tak jak istnieją np rankingi strzelców, asystentów czy kartkowiczów. Nie ma potrzeby tego łączyć, ale jeśli bardzo chcesz to możesz się pokusić i stworzyć jeden wielki ranking w oparciu o narodowy, klubowy i ligowy. Ja nie widzę sensu.

      Mało mnie interesuje świadomość Januszy i tego jak oni postrzegają taki ranking, albo co o nim myślą, bo brak wiedzy to nie jest mój problem. Tak jak mało obchodzi np. historyka niska świadomość lewaków na temat pewnych spraw, bo fakty są faktami, jak z rankingiem tak i z historią.

      Real zgadzam się, ale to tak naprawdę nigdy nie będzie miarodajne, bo taka jest piłka. Kto stawiał na Turków w 2002? Greków w 2004? Bułgarów w 94? To jest sport i żaden algorytm na boisku nie pomoże, ale sam ranking jest niejako wypadkową formy i pewnym kryterium w ustalaniu np. losowań.

      0
  2. Nie dawno redaktor Andrzej P. wieszczył walkower przeciw Śląskowi bo nie sprawdził jakie obywatelstwo ma piłkarz, który grał w naszym klubie, pytanie na dzisiaj czy redaktor Andrzej P. zdaje sobie sprawę, że na ranking FIFA, nie mają wpływu rezultaty osiągnięte przez drużyny klubowe i czy redaktor Andrzej P. zadał sobie trud aby sprawdzić co osiągł rywal Jagi w ostatnich latach.

    26+
    1. Tak, Redaktor Andrzej zdaje sobie z tego sprawę. Użył skrótu myślowego.
      Porównał 6 miejsce w rankingu FIFA do rzeczywistego potencjału naszych ligowców.
      Zastanów się ponownie, a pewnie dojdziesz, ₩ co miał na myśli…

      17+
    2. A co mają wspólnego nasi ligowcy z naszą Reprezentacją? Kursy na Gabale były niższe niż na Jagę pomimo kilkudziesięciu miejsc różnicy w rankingu między Polską a Azerbejdżanem. Tak samo nie widzę Amiki w starciu z Utrechtem jak nie widzę obecnej Holandii w starciu z Polską.

      5+
  3. Wszystkie te rankingi można a kant d… rozbić. Piłka jest okrągła, bramki są dwie, a i tak zawsze wygrywają Niemcy, o przepraszam teraz to obywatele tego państwa adoptowani z całego świata.

    25+
  4. Ważne że możemy być w pierwszym koszyku podczas losowania grup MŚ 2018 i nie trafimy na Hiszpanię, Francję czy Anglię bo też w tym koszyku będą.

    35+
    1. I właśnie o to chodzi, że dzięki temu bzdurnemu rankingowi, a reczej systemowi, według którego jest tworzony, możemy być rozstawiani w pierwszym koszyku podczas wszelakich losowań.To, że ten ranking jest z czterech liter wzięty, to chyba wiedzą wszyscy rozgarnięci, poza UEFA i FIFA. Wystarczy przypomnieć przykład Belgii, która długi czas była na pierwszym miejscu, chociaż żadne racjonalne przesłanki na to nie pozwalały. Jak nam coś dają, to trzeba to brać
      i śmiać się z tych, którzy umożliwili nam zajmowanie tak wysokiego miejsca w tym nieco absurdalnym zestawieniu.

      25+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com