Cham został nauczony

NaTemat Totalna opozycja wyległa na ulice w jednym z ostatnich swoich podrygów. Stoją pod Pałacem Prezydenckim ze świeczkami, zbierają się również w innych miastach. Tym razem powodem do protestów są zmiany w sądownictwie. Trochę postoją i im przejdzie. Taki pucz, jacy puczyści.
Natomiast gdyby nie przekaz medialnym to można by nie uwierzyć.
Do niedawna ta sama totalna opozycja pluła na wszystko, co polskie. Odżegnywała się od Polski i polskości, uważała się za europejczyków. Polak w ich oczach to cham, ksenofob, wieśniak mentalny, zaściankowiec. W najlepszym przypadku katofaszysta, a najczęściej naziol. A tu niespodzianka.
Wizualnie na spędach oderwanych od koryta zmieniło się niewiele, wciąż królują niebieskie flagi z żółtymi gwiazdkami, ale… W Warszawie totalna opozycja odśpiewała Hymn Polski. UWAGA !!! Wszystkie cztery zwrotki. Na dodatek eurochamstwo skandowało „tu jest Polska”.
Na razie totalna opozycja nauczyła się polskiego Hymnu i nauczyła się odwoływać do Polski. Do polskości jeszcze nie. Ale kilka kroków w dobrym kierunku zostało zrobionych. Nauczyliśmy chamów czterech zwrotek Mazurka Dąbrowskiego i zauważania, że Polska jest wartością!
Roman Zieliński, fot. NaTemat – fotka z dawniejszej demonstracji totalnej opozycji. Na flagach dominuje kolor niebieski.

Informacja dla Czytelników Fana: starajcie się nie opierać na fejsbuku, wchodźcie na stronę bezpośrednio. Czasem gejsbuk nas cenzuruje, wówczas choć na stronie pokazuje się jakiś artykuł, to u pedałolubnych się on nie pojawia.

47+

komentarzy: 19

  1. Jestem zafascynowany ostatnimi protestami w naszym kraju. Naprawdę. I szczerze podziwiam organizatorów tych protestów, że potrafią tyle ludzi zebrać i wyjść na ulicę. Fascynacja jest tak głęboka, że przez myśl mi nawet przeszło, żeby stworzyć na ten temat publikację, nie wiem, może pracę doktorską?

    Fascynuje mnie to, jak ludzie dają sobą manipulować. Jak ludzie – przecież wykształceni, mający rodzinę, przyjaciół, hobby – potrafią zrzucić wszystko to na dalszy plan i łazić po mieście ze świeczkami „w obronie sądów i demokracji”. Czego, jak czego, ale sądów? Tych samych, wydających wyroki polityczne? Tych samych, którzy nie stoją po stronie ofiary? Tych sądów, które nie potrafią w normalnym czasie wydać wyroku? Tych sędziów, którzy myją sobie wzajemnie rączki? Groteska w czystej postaci, podejrzewam, że nawet sami sędziowie nie spodziewali się, że będą mieli takie poparcie. Już prędzej można by zrozumieć marsz w obronie Rafała, miłościwie nam panującemu.

    Zobaczcie, że podobno demokracja upadła po „zamachu na Trybunał Konstytucyjny”, jakoś w zeszłym roku. Jeszcze po drodze podobno jakiś pucz miał być. Co się zmieniło od tamtego czasu? Jakiś reżim? Jakaś dyktatura? Cokolwiek, co faktycznie się zmieniło? A tymczasem ludzie dalej brną jak to bydło bezmyślne (z całym szacunkiem dla bydła), bo tak mówili w tefałenie. Oni nawet sobie nie zdają sprawy, że 90 procent z nich przed całym „zamachem” na Trybunał nawet nie wiedziało, co to za organ i czym się zajmuje. Teraz również – 90 procent osób nigdy lub bardzo rzadko ma do czynienia z sądami, ale wychodzą ich bronić. Nawet sami nie wiedząc czego. Gdzie tu logika? Ten gość od KOD-u został złapany na pobieraniu hajsu do własnej kieszeni, wszyscy widzieli i… ludzie dalej chodzą i dalej dają kasę „na obronę demokracji”. No Goebbelsowska propaganda pełną gębą.

    Ogłupianie ludzi do tego stopnia jest po prostu fascynujące, w pełni teraz rozumiem, dlaczego pan Roman „pokochał Adolfa Hitlera”. Ja może daleki jestem od pokochania tych mózgopiorów, ale na pewno pełny podziwu, że wychodzi im to tak sprawnie. A takie akcje frustracyjne jak Kaczyńskiego parę dni temu, są dla nich jak woda na młyn, choć skądinąd Kaczyński może mieć jakąś część racji, tego się raczej nie dowiemy.

    A to, że całe zjawisko protestów jest dogorywające, świadczy choćby fakt, że próbują się ogrzać w popularności innych wydarzeń, jak choćby ceremonii otwarcia igrzysk nieolimpijskich. Niby coś tam chcieli poskandować, pokrzyczeć, ale okazało się, że nie ma tłumu i nagle nie ma jaj. A może nie było przekonania?

    3+
    1. A ja mam kolejne pytanie. Kim jest Bolek? Piotrowicz nie ukrywa, że funkcjonował w strukturze poprzedniego systemu. Jego wyjaśnieniom odnośnie podejmowanych działań można wierzyć bądź nie – faktem jest jednak, że obecnie jest po tej właściwej stronie. Chodzi chyba o to, żeby wyzbywać się złych cech i zachowań. Inaczej jest z Bolkiem. Tu jest dokładnie na odwrót. Chłop twierdzi, że nigdy nie współpracował. A jak było to chyba każdy wie. Pytanie co jest gorsze – przyznać się do czegoś, czy mydlić innym oczy, że było inaczej – robić przy tymz tego powodu bohatera z samego siebie. Buta i pycha, a przy tym słoma z butów… Dziękuję

      16+
    2. @Lovendas
      Lepszy skruszony komuch Piotrowicz niż TW Radek na czele partii opozycyjnej. Wolę PiS z Piotrowiczem niż KOD z Mazgułą i tym typem, któremu po latach służby w MO dwa tysiące emerytury jest za mało, żeby przeżyć. Albo od „nieskażonego” komuną Petru, który namawiał ludzi do brania kredytów we frankach, a sam z nich uciekł. Lepszy Piotrowicz od bandy chcącej uwalić LOT i dlatego doprowadzającej firmą do wielkich strat finansowych. Wolę komucha Piotrowicza od czyścicieli kamienic. Itd, itp.

      16+
    3. Odpowiedziałeś sobie sam. Tak jest posłem. Chciałeś pewnie zabłysnąć i przywołać ten okres w jego życiu gdy był prokuratorem w czasach PRL. Ale tu tez trafiłeś w plot, bo każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawę, ze czym innym są przestępstwa pospolite a czym innym procesy gdzie skazuje się za przekonania polityczne, walkę o niepodległość itp. Jeśli znajdziesz akty oskarżenia podpisane przez Piotrowskiego dotyczące spraw politycznych – daj znać.

      1+
  2. Fajnie Romek, wyśmiewany, krytykujemy, machamy „ręką”…ale co robimy aby być w opozycji do w/w wydarzeń? Sądzisz iż z dnia na dzień nie będzie przybywać zwolenników? Zaczyna się jak działanie za czasów gorszej zmiany – piszemy dużo nie działamy zupełnie Quo vadis?

    2+
  3. . Polak…… cham, ksenofob, wieśniak mentalny, zaściankowiec, naziol (to po niemiecku narodowiec „narodol” wcale nie musi być sympatykiem NSDAP) …. same pochwały….zastanawialiście się, dlaczego jak powiesz komuś… „Ty Żyyyydzieeeee” to jest to dla niego obraza, jak to Pisał naczelny Głosu Tel Awiwu: „rasiści…! a może nawet antysemici” czyli, że antysemityzm jest gorszą forma zezwierzęcenia niż zwykły rasizm. Antysemitami nazywał również Arabów, kretyn, choć Arabowie to Semici…. Jak mi ktos wywleka, że jestem zaściankowym Polakiem zacofanym ksenofobem…. to to po mnie spływa, wręcz czuję się doceniony i wiem, że moja postawa nie idzie na marne…. więc dlaczego „Tyyyyyy Poooolaczkuuu” to nie jest przezwisko…. a „Ty Żyyyydzieee” jest…?…. Wracając do tematu…. jakoś Schetyna nie wywołuje u mnie agresji…. Tuska nie widzę więc też nie…. ale Kopaczka…. z trzęsąca się szczęką…czy sepleniący łysy karzeł Borys Budka….jak ich widzę zaczynam się gotować a ostatnio nawet jąkać.

    15+
  4. Prezydent się nie popisał, gdy spojrzeć na politykę w trybie krótkoterminowym. 2/3 Sejmu uzbierać się raczej nie da, jeśli będą chcieli przeforsować sędziów o radykalnym spojrzeniu na obecną rzeczywistość. A to może spowodować, że cały projekt restrukturyzacji sądownictwa spali na panewce.
    Przy patrzeniu długoterminowym, to znaczy gdy się mysli co będzie za 10 czy 25 lat, taka propozycja ma sens.

    12+
    1. Proszę uważnie przeczytać poprawki prezydenckie, one właściwie nic nie zmieniają, bo dotyczą tylko kilku sędziów a nie całego składu. Na nasze szczęście takich mamy prawników w opozycji, że nie potrafią czytać i już ogłosili sukces a przekaz poszedł w świat i do Polaków, ze PAD myśli o wszystkich. I taki był cel tych poprawek.

      1+
  5. Kaczyński bardzo się poprawił,jego ostatnie przemówienie do totalnego ścierwa kapitalne.Miałem go typowe popychadło,teraz przepraszam.Jak będzie z nimi jechał,tak jak teraz,to myślę że facet będzie miał poparcie.

    66+
    1. Kaczorek w nerwach powiedział głośno to, o co Redakcja podejrzewała go od kilku lat – za śmierć brata chłop obwinia platfusów i nie spocznie dopóki nie wyrówna rachunków. Dlatego co poniektórym otworzyły się oczy i obleciał ich blady strach, bo sprawa sądów to jest kolejny krok do tego, aby na serio dobrać się do całej tej zgrai poprzedniego systemu.

      14+
  6. Przechodziłem z kumplem akurat koło odpowiednika wrocławskiego tego marszu, protestu czy jak to nazwać. Ludzi trochę było, ale byli bardzo rozciągnięci. Mogło się tylko tak wydawać. Hasło jakie wyłapałem to np. precz z „Kaczorem”. Młodych ludzi mało. Parę flag naszego kraju. Kodziarskich nie widziałem. Nie przyglądałem się zbytnio. Tylko powierzchownie. Pośmialiśmy się i poszliśmy dalej. Zastanawiam się tylko ilu sędziów i ich przyjaciół oraz rodzin tam było. Jakby tak procentowo policzyć. I czemu chodzą na taki chłam, a jak trzeba upamiętnić ofiary np. czarnej Niedzieli i całej rzezi to nie ruszą się z domu tylko frekwencja 130 osób. Pozdrawiam.

    46+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com