Wyłapać i zatrzymywać

wroclaw naszemiasto pl Nie, nie ma zła większego od Platformy. Ten odcinek „Wywiadu z chuliganem” będzie gwoździem do trumny tych wszystkich, którzy twierdzą, że jest inaczej.

„Staruch”, Maciek Dobrowolski ps. „Tłumacz”, „Kelner” czy Wojciech Wiśniewski szef Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców – to klienci warszawskiego adwokata Krzysztofa Wąsowskiego. Pod wpływem swoich klientów adwokat sam zaczął chodzić na Legię, ale nie to jest najistotniejsze w kolejnym odcinku „Wywiadu” zrealizowanego przez Piotra Lisiewicza. Bohater odcinka powiada o swoich klientach, ukazuje ciemną stronę śledztw prowadzonych przeciwko tym, których bronił przed tak zwanym „wymiarem sprawiedliwości”. Jest też o „akcji widelec” i wypowiedź o tej akcji ówczesnego ministra spraw wewnętrznych, czyli oberpsa – Grzegorza Schetyny. Teraz Schetyna chciałby, żeby to nagranie zniknęło.

„Polityka przesłania prawo” – to chyba najlepsze określenie tego, co się działo na trybunach za rządów Platformy Obywatelskiej. Widoczne to było przy karaniu ludzi związanych z hasłem „Donald matole, twój rząd obala kibole”. Zresztą jest też filmik ukazujący, jak to popularne powiedzonko po raz pierwszy pojawiło się w przestrzeni publicznej.

Generalnie jest to odcinek legijny, ale jest też odniesienie do innych klubów w kraju. Nagranie odprawy na komendzie w Szczecinku nie pozostawia najmniejszych złudzeń, gdy dowódca mówi do swoich podwładnych o tym, jak mają postępować w stosunku do fanów „mamy zaogniać sytuację (…) szukać pretekstu, żeby ich wyłapać i zatrzymywać, zatrzymywać, zatrzymywać. (…) Ma wyjść z co najmniej mandatem karnym”.

Wrocławski epizod tego odcinka to kawałek nagrania „Legionu Szczęśliwa” o dyskredytowaniu kibiców.

Wracając do przejścia adwokata Krzysztofa Wąsowskiego na kibicowskie myślenie – to tego stopnia się z tym zaczął identyfikować, że o kibolach zaczął mówić „my”. A kibiolskie lanie w mordę określił jako lanie ideowe.

Na marginesie tego właśnie odcinka – w sklepie „Kibol” we Wrocławiu przy ul. Kościuszki 32 jest jeszcze parę egzemplarzy książki „Uwolnić Maćka” autorstwa samego przetrzymywanego przez 40 miesięcy w areszcie wydobywczym Macieja Dobrowolskiego. Książki z autografami autora.

Roman Zieliński, fot. wroclaw.naszemiasto.pl

59+

Users who have LIKED this post:

  • avatar

Dwa komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com