Żywy stąd nie wyjdziesz

arkowcy pl Chyba najbardziej kibolski odcinek „Wywiadu z chuliganem”, tym razem z fanem „Megafonem” z Arki Gdynia. Z wątkiem wrocławskim, oczywiście chodziło o zadymę na Grabiszyńskiej z 2003 roku. Ale też z wieloma innymi wątkami, które wstrząsnęły kibicowskim światem w Polsce. O bójce fanów Ruchu z Meksykanami na plaży w Gdyni. O słynnym „marszczeniu freda co dzień rano”. O zabitym przez policjanta chłopaku za Słupska… Tego „policjanta” – mordercę bohater tego odcinka poznał osobiście. Gdy „Megafon” wchodził na sektor usłyszał od niego „ty żywy stąd nie wyjdziesz”.
Z naszej perspektywy – Jednego interesującego tematu nie poruszono. Zdobycia „Górki”, czyli najważniejszego dla każdego fana Arki sektora na ich starym stadionie przy ul. Ejsmonda przez fanatyków Lechii Gdańsk wiosną 1984 roku…
Warto posłuchać choćby po to, by poczuć klimat sprzed lat i dowiedzieć się, skąd posiadaczowi głosu o niesamowitej sile (kto był na meczach z Arką, gdy jeszcze nie było kibicowskich nagłośnień, ten wie jaka to była siła) wzięła się jego stadionowa ksywka.
RZ, fot. arkowcy.pl

52+

Users who have LIKED this post:

  • avatar

komentarzy: 8

  1. Warto byłoby przypomnieć jak śledzie zachowywali się np. w 2007 r. podczas meczu z Lechią w Gdyni. Hołdy dla Grubego Ryśka (było to aferze gruntowej) i nienawiść antypisowska. Horror. Szkoda, że Lisiewicz lepszego researchu nie zrobił…

    3+
    1. Niekoniecznie.
      Ale nikt, kto jest za PO nie ma prawa nazywać się kibicem.
      Dlaczego?
      Bo nie można być kimś (kibicem, Polakiem, meżczyzną, piratem drogowym, miłośnikiem schabowego, gangsterem, poławiaczem wielorybów, narkomanem) i jednocześnie popierać tych, którzy walczą z tym, kim się identyfikuje (odpowiednio: PO, UPA, feminazistki, psem z drogówki, wegetarianinem, kryminalnym, ekoterrorystą z GREENPEACE, aktywistą SXE).
      Jedno wyklucza drugie.
      RZ

      0
  2. Czasy się zmieniają… Czy to nie jeden z tych „nieostrożnych” wystawiających zadki na Oporowskiej? No i tekst ” Jesteście otoczeni…”

    6+
  3. Wywiad niezwykle ciekawy. Dla mnie trochę dziwne, że nazwa Bałtyk pada, jedynie w kontekście krótkiej zgody z Lechem, a nie jako derbowo-miejski rywal, który dawniej nie dawał się spacyfikować ani Arce ani Lechii i stanowił w miarę sensowną siłę w Trójmieście, oraz brak wspominki, że ichnia świeta górka została przez Gdańszczan zdobyta. Postać charyzmatyczna i pozytywna.

    30+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com