Wycieczka

bialystok online Definitywny koniec sezonu dla naszych orłów będzie miał miejsca dziś w Płocku. Generalnie ten mecz niczego nie zmieni ani w naszym przypadku, ani w przypadku tamtejszej Wisły. No, może minimalnie, wszakże każda pozycja wyżej, to dodatkowe pieniądze z Canal Plus.
Koniec sezonu dla orłów nie oznacza końca sezonu dla działaczy. Ci nasi muszą zacząć kompletować zespół na kolejny sezon, bo tak po prawdzie to od lipca nie bardzo jest kim grać.
Najtrafniej dotychczasową politykę kadrową klubu skomentował swoim zachowaniem wypożyczony do Wisły Puławy, czyli z punktu widzenia Wrocławia – na głęboką, futbolową prowincję, Mariusz Idzik. Po tym jak sobie kontuzjował kolano nawet nie podjął dyskusji o przedłużeniu kontraktu ze Śląskiem. Wie, że u nas będzie się promować różne miernoty a’la Sito Riera, Plaku, Gawisz czy inny Mouloungi.
No to teraz po odbyciu wycieczki do Płocka nasi mistrzowie od ściągania takich właśnie asów będą mogli się wykazać.
Mecz Wisła Płock – Śląsk, podobnie jak trzy inne mecze w grupie ekstraklasowych leszczy rozpocznie się w piątek 2 czerwca o godzinie 20:30.
RZ, fot. bialystokonline

14+

komentarzy: 13

  1. @lukasz76 – jeśli uważasz że 4 bramki w 10 meczach, po wypożyczeniu w ostatnim dniu okna transferowego to mało to gratuluję i życzę lepszych wychowanków.
    Rozmawiałeś z trenerem lub Dyrektorem z Puław o nim?
    Pomoc w kuracji? – to jest obowiązek klubu, a nie pomoc.
    Gdybyś znał fakty tej „pomocy” to myślę że zmieniłbyś zdanie.
    Rozmawiałeś z Idzikiem albo jego agentem, czy tylko dostałeś jednostronną „informację” z Klubu?

    5+
  2. No nic, będzie kolejny sezon rozpaczliwej walki o utrzymanie. W klubie będzie dominował temat sprzedaży zespołu, burdel zapewne jeszcze większy niż zwykle.

    13+
  3. Możecie jechać po każdym, ale trzymajcie się faktów. Idzik chciał potrojenia kontraktu, dlatego nie zostało ustalone przedłużenie. Przeholował jego agent. Śląsk chciał przedłużyć umowę z grajkiem, ale szanujmy się.

    19+
    1. Nie znam kwot w sprawie Idzika, więc się nie będą wymądrzał. Ale znam kulisy podobnej sprawy Abramowicza sprzed roku.
      Też chciał podwyżki z naprawdę niewielkich pieniędzy na pieniądze sensowne. Liczył się z tym, że w trakcie negocjacji kwota zostanie obniżona. Propozycję Abramowicza odrzucono bez jakichś negocjacji, po czym przyjęto Kamenara, o 50% droższego od maksimum tego, co chciał Abramowicz.

      Jeśli faktycznie przedstawiciel Śląska mówi o tym, że ktoś z młodych zawodników chce trzy razy więcej, niż dostawał dotychczas, to natychmiast zapala mi się czerwona lampka, jak mało musi dostawać, że musi się domagać trzykrotnej przebitki. Madeja swego czasu pogoniono, choć chciał „tylko” 10 tysięcy podwyżki, czyli raptem 20%.

      25+
    2. Tyle, że Abramowicz zasłużył na podwyżkę, a Idzik? No nie błyszczał w Puławach. Złapał kontuzję, dość poważną, klub wyszedł temu naprzeciw i zaoferował przedłużenie umowy i pomoc w kuracji. W tekście jest natomiast co innego: „nawet nie podjął dyskusji o przedłużeniu kontraktu”. Nie jest to rzetelna treść.

      6+
    3. Trzymają się faktów.
      a wiesz jakiej wysokości był kontrakt że piszesz o potrojeniu i przeholowaniu?
      lepiej kupić Coliaku, Plaku i dać im po 20-30 tysięcy niż wychowankowi, który do tej kwoty nawet się nie zbliża….

      5+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com