Niechciany remis

sites-google-com Śląsk w Lubinie zremisował 1-1, co ostatecznie Śląskowi nie dało kompletnie nic. Krecikom dało też niewiele. Jeden punkt sobie dopisali, ale dla nich to było spotkanie o wejście do pierwszej ósemki. Ostatecznie obeszli się smakiem i podobnie jak my będą giercować wśród słabiaków o to, by nie polecieć.
Dla nas sygnałem alarmowym powinno być to, że w meczu takich samych leszczy nasze orły zostały zepchnięte do defensywy. Pocieszajmy się tym, ze rywale byli bardziej zdeterminowani.

Tabela, która jest niemożliwie spłaszczona (to teraz prosimy o głosy, że w poprzednich 30 spotkaniach nie grało się o półtora punktu):
9. Wisła P. 20
10. Zagłębie 20
11. Śląsk 17
12. Arka 16
13. Cracovia 16
14. Ruch 15
15. Piast 15
16. Górnik Ł. 15

Terminarz Śląska
31. kolejka 29 sobota 18:00 kwietnia Śląsk – Górnik Ł.
32. kolejka 6-7 maja Piast – Śląsk
33. kolejka 13-14 maja Śląsk – Ruch
34. kolejka 16 maja wtorek Zagłębie – Śląsk
35. kolejka 20-21 maja Śląsk – Arka
36. kolejka 27 maja sobota 18:00 Śląsk – Cracovia
37. kolejka 2 czerwca piątek 20:30 Wisła P – Śląsk

Dwa punkty przewagi nad czerwoną latarnią – to nie brzmi dobrze na siedem kolejek przed końcem rozgrywek.
RZ, AP, fot. sites-google.com

15+

komentarzy: 42

  1. a ja swoje !!! Wszyscy na te ostatnie mecze bo dużo od nich zależy !!!Brać kolegów znajomych, szczególnie tych co tylko na Legię, Amikę, Lechię i Lubinki chodzą !!! I nie ważne, czy Pawełek nam się podoba, Ostoja, Sito, Danek , czy inni…my swoją obecnością musimy pokazać moc i wywierać presję na zaangażowanie i walkę przez piłkarzy do ostatniej minuty !!! a maruderów co wiedzą kto powinien grać, kto zarządzać klubem i że wszystko jest źle i do bani pogonić !!! PS Piłkarze naprawdę maja wywalone, czy my się nienawidzimy z tymi , czy tamtymi…znają się z boisk, różnych klubów i maja swoje sympatie…

    31+
  2. Szlag mnie trafiał, jak „wychowanek” Biliński po jakimś faulu tuli się z zawodnikiem kretów. Skoro tak się nakręcają na „derby”, to niech pokazują derbowe zaangażowanie i walkę, a nie przytulaski i uśmieszki, podobne zachowanie po meczu. A wychowankowie jako pierwsi powinni nakręcać innych do nieustępliwości w walce ze znienawidzonym rywalem.
    Co do gry, nie powinniśmy spać. Myślę, że z ligi spanie bankrut Ruch oraz właśnie krety, które mogą podzielić mentalny los Podbeskidzia i po niemal pewnym bytowaniu w grupie lepszych będą kopać się po czole z leszczami.

    25+
    1. Oczywiście, że taniej. Ale swoją drogą jak wszyscy śpią w jednym hotelu, to łatwiej mieć pod kontrolą imprezowe towarzystwo, a we Wrocławiu już dużo trudniej. Z tym, że tymi kategoriami należy myśleć wtedy, kiedy mecz o czymś decyduje, ten akurat był z kategorii mniej ważnych, bo w końcowym rozrachunku inne wyniki ułożyły się tak, jak to było do przewidzenia, ale przecież mogło być różnie, chociaż nie bardzo wierzę, że dzialacze myśleli tymi kategoriami, wybierając zgrupowanie przedmeczowe i nocleg w Legnicy.

      10+
    2. Mecz o niczym nie decydował ? Conajmniej dwie drużyny były mocno zainteresowane by w tym meczu padł co najwyżej remis. W takich sytuacjach inwestorzy potrafią być hojni.

      3+
    3. @Pablo,
      na pewno jedna drużyna była zainteresowana zwycięstwem- kreciki. Jakby wygrali, graliby sobie spokojnie te ostatnie mecze, a tak jest wielka niewiadoma. Ja tam wolałbym już w tym sezonie nie grać z krecikami, też zdeterminowanymi w walce o utrzymanie, a tak będzie, bo grając z nimi, ani jedni, ani drudzy raczej nie będą jeszcze pewni utrzymania.

      5+
    1. Przecież Wisła i Craxa zagrają w różnych 8-kach, zatem o jakich derbach piszesz?
      Czy wg Ciebie mecz Legiuni z Amiką jest derbami Polski? Nie? To mecz Śląska z kretami też nie jest żadnymi derbami.

      22+
    2. Derby Dolnego Śląska. Za jakieś tam derby można to uznać, podobnie jak mecze górnośląskich drużyn, jeśli za definicję przyjąć, że to pojedynek dwóch lokalnych rywali. Brzmi to na pewno o wiele mniej groteskowo niż derby wojskowe (Śląsk-Legia) czy gran derbi. Wiadomo, klasyczne derby to mecz dwóch drużyn z jednego miasta. A na Fanie trwa bezsensowna dyskusja czy to derby, czy nie, przy okazji każdego meczu Śląska z krecikami.

      23+
    3. @Zygmunt70, takie właśnie podejście legitymizuje bzdurne zwroty typu: derby Europy, derby Polski, derby wojskowe, derby górnicze, derby dolno-, czy górnośląskie, debry bałtyckie, a może derby klubów z kolorem czerwonym w barwie?
      Faktem jest, że prawdziwe derby, to mecz między drużynami z jednego miasta, a z faktami się nie polemizuje. Reszta, to sportowe wydarzenia derbopodobne, zatem obecnie w TEK derby mogą być rozgrywane jedynie w Krakowie.

      10+
    4. Pojedź kolego na Sycylię np i powiedz, że podniecaja się byle gównem, którego nie można nazwać derbami bo Palermo od Catani dzieli 200km, bo nie i już

      6+
    5. @Efc
      A cóż to za argument Sycylia, która mnie interesuje tyle, co Kamczatka. To, że ktoś tkwi w błędnym przekonaniu, iż gra debry ma mieć wpływ na moja ocenę? Żenada.

      5+
    6. @antykomuch – pierwotne znaczenie „derby”, to właśnie to, o czym piszesz. Nagminne używanie w innym kontekście spowodowało zmianę znaczenia i tyle. Tak bywa. Nie czepiam się, ale jak dla mnie to żaden powód do kolejnych komentarzy pod kolejnym artykułem.

      4+
    7. Żanadą jest farmazon, który żenisz i to jeszcze pouczając innych. Równie dobrze możesz brnąć w to, że derby to wyścigi konne a nie jakieśtam mecze jakiejś Legii i Amiki i co to mnie w ogóle obchodzi jakieśtam wszystko poza moim wyobrażeniem.

      Uściślając. Derby to pojedynek sportowych drużyn tego samego regionu/ pojedynek lokalnych drużyn. To mniej więcej mówi każda definicja.

      3+
    8. Myślę, że z pojęciem derby regionu nie ma co polemizować. To tak jak np. ze stolicą (za sjp: „główne miasto w danym państwie”) – istnieją także stolice danych regionów.

      0
  3. Co ciekawe, w meczach z tymi drużynam w sezonie zasadniczym zdobyliśmy 5 punktów
    Z Łęczną 2:2 – 1 punkt
    Z Piastem 1:1 – 1 punkt
    Z Ruchem 0:2 – 0 punktów
    Z Lubinem 1:1 – 1 punkt
    Z Arką 0:2 – 0 punktów
    Z Cracovią 2:2 – 1 punkt
    Z Wisłą 1:1 – 1 punkt
    Chodzi oczywiście o mecze w których teraz gramy tak samo jak w rundzie zasadniczej (jako gość, albo gospodarz)
    Jak zagramy tak samo to szanse na utrzymanie małe.

    12+
    1. Ze sportowego punktu widzenia te wyliczenia są bardzo ciekawe ale w tej chwili już bez znaczenia. Obstawiam że w tym sezonie polecą Ruch i Wisła Płock.

      4+
  4. W mojej skromnej opinii poziom reprezentowany przez zespoły 9-16 jest zbliżony, różnice punktowe naprawdę niewielkie. Utrzymanie wśród tych drużyn wygrają te, które będą w pełni zdeterminowane do osiągnięcia tego celu i zostawią serce na boisku. Paraolimpijczycy pokroju Soczka, Ostoi, Lewnadowskiego, Pawełka są też wśród tych drużyn, nie tylko u nas. Sukces w postaci utrzymania w lidze uzyskają kluby, który w swoich obecnych kadrach mają mniej takich grajków, którym wszystko to zwisa. U nas jest niestety kilku takich, którzy „umierać” za utrzymanie WKS-u zapewne nie będą i to jest niepokojące.

    14+
    1. Jest niepokojące, bo wielu z tych „paraolimpijczyków” (w tym przypadku tego typu porównanie jest bardzo krzywdzące dla tych prawdziwych paraolimpijczyków, którzy w każdych swoich startach walczą do upadłego i z wielką determinacją, na jaką pozwalają im własne słabości, nie patrząc, ile można zarobić) kończy przygodę ze Śląskiem 30 czerwca 2017. Tacy to myślą tylko o tym, żeby dotrwać sezon do końca, bez kontuzji, oraz o tym, z kim tu podpisać kolejny korzystny kontrakt, najlepiej taki, żeby sie nie przemęczać, a zarobić pieniądze na miarę swoich ambicji, nie popartych swoimi kiepskimi umiejętnościami.

      12+
    2. @Zygmunt70,
      nie pisz proszę banałów w kontekście mojego wcześniejszego komentarza, wszak wszyscy tu wiemy, że osoby niepełnosprawne uprawiające sport, zwłaszcza wyczynowo, bardzo mocno angażują się w osiągnięcie dobrego wyniku sportowego i do tego muszą pokonać jeszcze swoje słabości, co absolutnie zasługuje na szacunek i uznanie.
      Napisałem o naszych niektórych „asach”, a raczej ich niepełnosprawności w odniesieniu do rzekomej ich pełnosprawności. Pajacowanie posiadając pełnosprawność psychiczną i fizyczną na szacunek nie zasługuje, przynajmniej w moim świecie wartości.

      2+
  5. Z innej strony może trochę analogi tego meczu w Gdyni do naszego z 2002 roku w Radomsku. Wiem wiem inne czasy.
    Chorzów wówczas też chyba karnego dostał z prawdziwą Amicą w doliczonym czasie + mecz toczył się jeszcze gdy nasi już ślęczeli przed monitorami C+ jak mecz w Chorzowie się toczył i karny z kapelusza dla Chorzowian.

    6+
    1. Z meczem w Radomsku związana jest ciekawa historyjka. Na wyjazd decydujący o tym czy będziemy grać w grupie mistrzowskiej czy spadkowej pojechało 600 osób. Do tego samego Radomska pół roku później,gdy spadaliśmy z ligi wybrało się 60-ciu fanatyków Śląska. Matysek wtedy pokazywał palucha w kierunku kiboli z Wrocławia(to tak dla przypomnienia kim jest obecny pracownik klubu).

      18+
    1. @eee,
      na szczęście nie jest to uzależnione od Twojego „…dziwnego wrażenia…”.
      Dać można kogoś, coś, np.: dać Andrzeja, dać władzę.
      Nie dać można kogoś, czegoś, np.: nie dać Andrzeja, nie dać władzy, nie dać niczego.

      Przekaz tego zdania jest mniej więcej taki, uzyskanie remisu nie dało Śląskowi awansu. Czy napisałbyś, że uzyskanie remisu nie dało Śląskowi awans?

      Redaktorzy AP i Roman napisali tekst z błędem. Czasami redakcja na uwagę reaguje korekta treści, czasami nie można się takiej reakcji doczekać. Zawsze jednak na FAN-ie powinna obowiązywać poprawność językowa, która pomaga w reedukacji wielu z nas.

      4+
    2. @antykomuch – napisałem delikatnie i kulturalnie, jak mniemałem. Jak widać, niepotrzebnie. Chyba masz zły dzień, bo komentarze brutalne. A jeżeli chodzi o poprawność tego wyrażenia, to powiem inaczej – mam pewność, że obie formy są poprawne. Polecam sprawdzić słownik, zasady pisowni itd itp. Gdyby chodziło o zwykły rzeczownik, jak wspomniany Andrzej albo jakiś kotlet, albo kwiat, czy chociażby czołg – miałbyś rację. W polskim „mam kogo, co”; ” nie mam kogo czego”. A w tym konkretnym przypadku zarówno „nic”, jak i ” niczego ” są prawidłowe. Szukaj czemu – samokształcenie.

      3+
    3. @eee,
      nie było moim zamiarem używanie „brutalnego” języka na FAN-ie, nie odbieraj tego w ten sposób. Cel, dla którego czasami zamieszczam swoje uwagi w kwestiach pisowni już niejednokrotnie tu przedstawiałem. Nie uważam się za Alfę i Omegę, sam czasami korzystam z uwag innych użytkowników FAN-a. Czy to znaczy, że nie mam prawa reagować?
      Niestety, nasz język od pewnego czasu ulega destrukcyjnym modyfikacjom spowodowanym dostosowaniem jego właściwej formy do tej użytkowanej potocznie. Oczywiście ta zmodyfikowana forma niesie za sobą przekaz zrozumiały dla odbiorcy. W komentowanym przez nas zdaniu też wszyscy wiemy, o co chodziło autorowi. Czy to jednak jest wystarczający powód, aby nie zadać sobie trudu napisania tego tak, jak powinno być?
      Przyzwoitość i dobry obyczaj nakazuje chodzić ubranym w miejscach publicznych, a kultura nakazuje dodatkowo, aby noszone ubranie było czyste, nieprzepocone.
      Język powinien być komunikatywny, ale nic nie powinno stać na przeszkodzie, aby dodatkowo był poprawny w kwestii zasad, zdrowego rozsądku i intuicji generowanej przez intelekt piszącego.
      Pomocnik może podać piłkę do napastnika lub w kierunku napastnika. Po jej kopnięciu wszyscy znamy intencję pomocnika, ale ocena obu podań będzie różna.

      2+
  6. Na 90minut.pl jest już że gramy z Krecikami u nich dzień wcześniej 26.05.
    Inna sprawa że sportowo terminarz nam się ułożył w walce o utrzymanie
    Łęczna, Chorzów, Cracovia, Arka u nas

    7+
    1. A co to ma za znaczenie że u nas?Na tym smutnym, pustym molochu żaden piłkarz nie czuje się u siebie. Pokazuje to zresztą tabela meczy u siebie. Dwa punkty do ostatniego miejsca, brak bramkarzy i napastników i szykuje się ciężkie siedem kolejek. Arka dzisiaj orała jakby już zaczęli walkę o utrzymanie, Łęczna Smudy biega, walczy i wygrywa, Zagłębie i Płock raczej spokojnie się utrzymają. Wychodzi na to że leci ktoś z trójki WKS, Piast, Ruch. Chociaż efekt nowego trenera w Chorzowie, w dodatku trenera-legendy klubu też może być różny. Ciężki maj.

      15+
    2. Z połową z tych drużyn u siebie i na wyjeździe w ogóle nie punktowaliśmy, a na reszcie, we Wrocławiu, zdobyliśmy po marnym punkciku. Nie napawa to optymizmem, ale trzeba liczyć na to, że teraz te mecze będą wyglądać już inaczej, choćby ze względu na osobę trenera, bo zerowy dorobek punktowy z Ruchem i Arką to mieliśmy jeszcze za Rumaka.

      7+
  7. Będzie nieco kontrowersyjnie, ale radzę przeczytać i się zastanowić zanim padną komentarze. Zwykła, zimna kalkulacja:
    Dwie sprawy po 30-tej kolejce Ekstraklasy. Najpierw ta bardziej istotna z naszego, wrocławskiego, punktu widzenia. Niejaki, a w zasadzie nijaki, Mariusz Pawełek. W trakcie tych 30-stu kolejek zrobił błędów co niemiara. Zapominając o wcześniejszych skupię się na tych popełnionych w trzech ostatnich kolejkach. Śląsk grał z Cracovią, Łęczną i Kretami. W każdym z tych spotkań nasz heros bramki popełnił błędy decydujące o utracie goli. Kosztowały nas one 5 punktów (pajacyk z Cracovią- 0:1- punkt w plecy, lob z Łęczną- 2:2- dwa punkty w plecy, piłka po rękach w prostej sytuacji po strzale Woźniaka- 2 punkty w plecy). Gdyby te pięć punktów dodać Śląsk miałby ich 39. Taka ilość dawała awans do górnej „ósemki”. I teraz najlepsze. Śląsk byłby w niej, gdyby nie boski Mariusz. Oto zestawienie meczów bezpośrednich dla zespołów, które zdobyły 39 punktów ( w tym Śląsk z ręcznikiem i bidonem na bramce, zamiast Pawełka):
    Śląsk- Korona- 3:0-2:1
    Śląsk- Płock- 0:0- 1:1
    Śląsk- Lubin- 2:1- 1:1
    Korona- Płock- 4:2- 1:2
    Korona- Lubin- 2:1-0:4
    Płock- Lubin- 2:1-2:1
    Tabela:
    1. Śląsk- 6-12(3,3,0)- 9:4 (miejsce 8-me w tabeli końcowej)
    2. Płock- 6-11(3,2,1)- 9:8 (miejsce 9-te)
    3. Korona-6-6(2,0,4)- 8:14 (miejsce 10-te)
    4. Lubin-6-4(1,1,4)- 9:9 (miejsce 11-te).
    Wnioski dla Was szanowni Koledzy i Koleżanki.
    Z zapowiedzianych spraw, czas na drugą. Dla kibiców Śląska mniej ważną, ale dla ligi najważniejszą. Kto mistrzem. Z naszej, wrocławskiej perspektywy- Lechia, z perspektywy dobra polskiej piłki- Legia. Z mojej prywatnej, kontrowersyjnie- Amica Poznań.
    Dlaczego? Legii, wręcz nienawidzę od roku 2012. „Kumaci” będą wiedzieć- zawieszenia połowy składu Śląska, teksty o najsłabszym mistrzu w historii itp. Jagiellonia- grają ładnie, ofensywnie, ale… puchary. Jak zawsze zespoły Probierza dostają łomot. Po co mamy się wstydzić. Lechia? Jak mistrzem Polski ma być zespół, który w 8 ostatnich meczach wyjazdowych w naszej śmiesznej skądinąd lidze ma bilans 0,3,5? A w perspektywie wyjazdy do Poznania i Warszawy. Lechia jest zbyt cienka obecnie, aby zdobyć tytuł. A zatem kto? Skoro Legii nie chcę, Jaga= wtopa w pucharach, a Lechia, zwyczajnie do mistrza nie dorosła? Zostają Pyry. Choć wcale nie będę im kibicował (bo za co?), to jednak ich tytuł najmniej mnie poruszy. Zwyczajnie- porządny zespół, który w pucharach ma obycie (nie tak jak Jaga i Lechia), a przy tym nie wnerwia mnie tak jak mistrzowie Wszechświata i okolic (Legia). Ot, wybieram mniejsze zło. Zatem mistrzem ma być, wobec niemocy Gdańska, zespół z Poznania.
    Wreszcie na pocieszenie. Jeśli Pyry zdobędą mistrza, a do tego dołożą Puchar Polski (z Arką w finale, to raczej formalność), to w pucharach zagra… 4-ty zespół ligi. A zatem na wszelki wypadek w Gdańsku powinni po cichu kibicować… Amice.

    30+
    1. A jeśli mistrza zdobędzie nie Amica, która jednocześnie zdobędzie Puchar Polski, to w pucharach też chyba zagra czwarty zespół ligi…

      2+
    2. Z tego co zmieniła kilka lat temu UEFA, to tak wynika. Ale jeśli puchar jakimś psim swędem zgarnie Arka, wówczas czwarty zespół ligi obejdzie się smakiem. Stąd się wzięło to „ciche kibicowanie Amice”. Poniższy artykuł z 90minut.pl dotyczy tylko opisanej przeze mnie sytuacji- jednoczesnego zdobycia obu trofeów (MP i PP) przez jedną ekipę.
      http://www.90minut.pl/news/220/news2205455-UEFA-Finalisci-krajowych-pucharow-bez-miejsca-w-LE.html

      1+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com