Areszt domowy

archiwum11 Tak się zastanawiamy w trójkę starych zgredów, jak przekazać małolatom, że stan wojenny to było sk…syństwo. Wielkie sk…syństwo. I chyba znaleźliśmy. Ale zacznijmy od początku.
Siedzimy sobie z kolesiami i wzięło nas na wspominki. Takie tam kombatanckie gadanie, w sumie o pierdołach. Tu ktoś pałą zaliczył, tam znów trzeba było rwać przed psią polewaczką. Ludzi trzymano za kratkami bez wyroku po kilkadziesiąt miesięcy, a my się fascynujemy tym, że udało się uchylić przed ciosem pięścią kulturalnego milicjanta, co zaowocowało jego rozdrażnieniem i mało dolegliwymi kopniakami…
Mieliśmy swoje przeżycia. Każdy z nas. A to gdzieś na demonstracji, to u koleżki w domu podczas jego nieobecności milicyjne najście i „rozmowa wychowawcza” z rodzicami… Działo się.
Ciekawe jak by się potoczyło moje życie, gdybym nie uciekł na hasło „stój, bo strzelam”, jakie usłyszałem w styczniową noc 1982 tuż koło swojej bramy…
Było tak. Dlaczego musiałem w nocy pójść bramę obok – niech zostanie moją tajemnicą. Wymyśliłem sobie, że nawet w godzinę policyjną to żaden problem, bo wyjdę przez piwnicę, z której wychodzi się na podwórko. Sąsiednia brama też miała takie „podwórkowe” możliwości, a z doświadczenia wiedziałem, że milicja po podwórkach nie łaziła. Zatem przyłapanie na łażeniu w czasie godziny milicyjnej raczej nie groziło.
No to wylazłem z piwnicy. Cicho jak makiem zasiał, bo o 2 w nocy wówczas życia na mieście nie było żadnego nawet przed stanem wojennym. A co dopiero po jego wprowadzeniu. Ciemno choć oko wykol, gdyż komuna oszczędzała na prądzie gdzie tylko mogła. Podwórka były oświetlone tylko tam, gdzie mieszkali wysokiej rangi funkcjonariusze. Skrzypienie śniegu pod stopami wnerwiało, na dodatek coś niepokoiło. Jakieś ruchy. Pomyślałem, że koty ganiają za myszami, tymczasem okazało się, że sąsiad z parteru odśnieżał swój samochód. Że on – domyśliłem się, bo jego auto znałem, zresztą żadne inne pod oknami wtedy nie stało. Sąsiad jako jedyny z klatki miał wyjście bezpośrednio na podwórko, co postanowił wykorzystać do tego nocnego odśnieżania. Słyszał mnie, widział sylwetkę, ale w ciemnościach na pewno nie poznał.
Pomyślałem sobie, że w sumie to nie wiem, gdzie gostek pracuje, że tak na luzie sobie odśnieża auto w czasie godziny milicyjnej, więc z ostrożności drogę z powrotem postanowiłem odbyć nie podwórkiem, lecz ulicą.
Jak pech, to pech. Ile wtedy, w styczniu 1982 roku przejeżdżało aut ulicą? Nawet jeśli była to ulica w centrum miasta? 5? 20? Nie liczyłem, okna miałem od podwórka, ale te porażające pustki na mieście pamiętam.
archiwum121Zatem otwieram ostrożnie bramę i stąpam w śnieg. Śnieg skrzypi. Patrzę i oczom nie wierzę. Pod jedną z nielicznych latarni, za załomem patrol wojska czy tam milicji stoi i kontroluje kierowcę jedynego auta jakie jest w zasięgu wzroku. Kilkanaście metrów po lewej. Moja brama – dwadzieścia metrów w prawo. Mundurowi też usłyszeli skrzyp śniegu, ja już zrobiłem kilka kroków biegiem.
– Stój – usłyszałem.
Po chwili ponowił:
– Stój, bo strzelam.
Z jednej strony widziałem, że karabin miał na plecach. Zanim ściągnie… ale mógł gnojek mieć pistolet. Strach spowodował, że nabrałem rakietowego rozpędu. Wpadłem do swojej bramy zatrzaskując ją za sobą. Błyskawiczne zdejmowanie butów (bo dojdą po śladach)… Oni też się bali. Bramę otworzyli, ale do niej nie wchodzili nawet.
Nie, nie strzelali. Chyba niczego nie meldowali, bo następnego dnia nie było w kamienicy żadnych przesłuchań. Może mieli to gdzieś, a może takie przypadki zdarzały się zbyt często? Nie wiem.
Natomiast wiem na pewno.
Nie chcielibyście żyć w kraju, w którym o godzinie 20:00 zaczynał się zakaz wychodzenia z domu. Złapanych wychodzących lub spóźnialskich bito, często zatrzymywano na kilka godzin. Czasem, jak miał jakąś ulotkę w kieszeni – nawet aresztowano.
A gdy siedziałeś nie na komendzie, lecz w domu, to nie było telefonu, żeby sobie pogadać. Jak już telefon był, to nie działał. Nie można było pooglądać żadnych filmów, bo w telewizji były tylko dwa programy, a na obu same smuty dawali. Komputerów wówczas nie było żadnych. Nawet odtwarzaczy wideo. O internecie – zapomnijcie.
Zresztą jakby było jakieś połączenie ze światem, to by odłączali prąd.
Po godzinie 20 w stanie wojennym mogłeś siedzieć w domu i czekać nie wiadomo na co.
Też uważacie, że stan wojenny, to było wydarzenie kulturalne?
Roman Zieliński

41+

komentarzy: 38

  1. Ja rozumiem wszystko ale zarzucanie mi jakiejś peowskiej propagandy to kompletne nieporozumienie. Nie cierpię jednych i drugich. Wiara w to, że PiS zrobi porządek w Polsce to po prostu naiwność. Ponad rok już rządzą i dalej nikt nie poszedł za kraty. A jeśli już ktoś pójdzie to jakieś płotki, żeby Polacy myśleli, że coś się dzieje. Nie ma innej drogi jak radykalne cięcie w momencie kiedy jawnie wiadomo, że PO to partia zdrajców. Nie było takiego radykalnego cięcia i nie będzie.

    7+

    1. Jeszcze raz.
      Porównywanie Himalajów i Kopca Kościuszki jest wpływaniem na podświadomość ludzi, którzy nie mają pojęcia o górach.
      Odnieś to do siebie i do Twoich przykładów.
      Też jesteśmy za radykalizacją postaw, działań i poglądów, ale relatywizowanie złodziejstwa PO „bo gdzieś indziej też kradli” jest wpływaniem na poglądy ludzi. Bardzo złym wpływaniem.
      W każdej partii są złodzieje. Ale w PO nawet portier musiał być umoczony, bo sam zbyt dużo wiedział. To organizacja, która swoje struktury opierała na jednym, wielkim, notorycznym wale. Partia, która za marne grosze trafiające do kieszeni własnej lub kolesiów gotowa była opchnąć wszystko. Za kilka milionów złotych opierniczyliby Polskę, jak kiedyś ruski car opędzlował Amerykanom za kasę Alaskę.
      PO to partia, dla której nie ma żadnej świętości prócz pieniędzy. I to pieniędzy wyłącznie dla swojaków. Partia, przy której mafia to nawet nie są drobne rzezimieszki.
      PO to można porównywać światopoglądowo. Wyznaniowo. Mają wywalone na wszystko, będzie zysk, będą udawać przyjaciół Murzynów. Za pieniądze wejdą w zady (tu możesz wpisać kogo chcesz – im jest obojętne, byle się kasa zgadzała). Ale nie porównuj standardów moralnych PO do nikogo. Bo uwłaczasz tym, których do PO porównujesz.
      RZ

      8+

    2. Zgadzam się z tym, że dla PO świętością są tylko pieniądze. Nie mam zamiaru wpływać na czyjeś poglądy tym bardziej na Fanie gdzie wszyscy myślimy podobnie. Powiem tak. Porównuje PO do PiSu na takiej zasadzie, że jedni i drudzy nazywają się politykami więc na tej płaszczyźnie ich działania można porównywać. I niestety na chwilę obecną nie widzę w PiSie chęci do zmian na lepsze. A te zmiany powinny się zacząć od wchodzenia o 6 rano służb do domów Tuska, Kopacz, Schetyny i reszty towarzystwa. Póki co to tylko dużo się gada o rozliczeniach ale konkretnych ruchów nie ma. Za to finansuje się z naszych pieniędzy fabrykę Mercedesa i gada, że to wielki sukces. Nie jest to robienie ludziom wody z mózgów? Jest. I widać już wyraźnie, że dla PiSu liczą się słupki w sondażach.

      4+

    3. PO i inne wynalazki to są sponsorowane przez Germany i Rossija . Polska jest fajna ale k… z tych państw nie będziecie nam mówić co my Polacy mamy robić . To jest Polaków kraj i Lecha i Piasta . Nigdy nie poddamy się . Tak śpiewano na Olimpijskim . Hej WKS .

      4+

  2. Wojnarowski . NRD rozpadła się 3 października 1990 roku . Jadąc pociągiem w 1992 roku przez te ziemie i widząc niemieckich celników prawie że nie płakałem . Pamiętam czasy z lat 60 tych jak policja i celnicy niemieccy stali na peronach granicznych z wilczurami w nocy . Psy szczekały a ja jako małe dziecko …… Sprawdzali paszport w niezbyt przyjemny sposób . Świecąc latarkami po oczach .
    „Zachód” pozbawia instynktów samozachowawczych…..coś o tym wiem. Więc Tobie odpowiem, że nic nie wiesz. 17 sierpnia 1920 roku 450-ciu wariatów plus jeden pod Arcelinem porwało się żeby wyzwolić swoja ojczyznę . Jak to się skończyło? Wszyscy wiemy z historii Polski. Zmierzam do tego, że jeżeli jesteś w swoim rodzinnym domu wychowany w wierze katolicko -narodowym duchu to kapitalizm , socjalizm nic ciebie nie zmieni . Ja miałem to szczęście że zostałem wychowany w duchu kochania ojczyzny i Pana Boga .

    20+

  3. Zygmunt 70. Jestem od czerwca 81 roku na zachodzie i tutaj mieszkam do dzisiaj.W 1992 roku otrzymałem Polski paszport i mogłem jeździć co roku na wakacje. Pierwsza moja podróż do ojczyzny to niesamowite przeżycie.Wysiadlem na dworcu kolejowym w Katowicach i klękając pocałowałem ziemie . Tak jak to zrobił kiedyś nasz Jan Paweł 2 .

    19+

    1. Na dworcu w Katowicach całowałeś ziemię…? W 1992 roku… Szalony jesteś… Ciesz się, że jakiś narkoman Ci w tym czasie portfela nie wyciągnął z tylnej kieszeni dżinsów…. gdy byłeś głową do dołu…. „Zachód” pozbawia instynktów samozachowawczych…. i jest fajny jak się go w filmach ogląda… coś o tym wiem.

      5+

    2. Aha. Czyli mam rozumieć, że socjalizm PiSu jest lepszy od socjalizmu PO? Albo, że agentura amerykańsko- żydowska jest lepsza od agentury niemieckiej?

      5+

    3. Socjalizm PiS-u jest lepszy od PO, bo PO to nie socjalizm, lecz grabienie kraju w myśl zasady „PO nas choćby POtop”.
      Agentura amerykańsko – żydowska jest niebezpieczna, bo nie wiadomo, czy żydzi nie zechcą zrealizować swojego planu przesiedlenia się z niebezpiecznego Izraela do Europy środkowo – wschodniej. Natomiast Niemcy już półoficjalnie wpychają się na ziemie, które przed II WŚ były ich ziemiami. Na razie robią to na polu gospodarczym i kulturalnym.
      Zatem Twoje pytanie należałoby zmodyfikować: czy większe jest zagrożenie potencjalne, czy to, które właśnie zaczyna „robić swoje”.
      Trzecia część Twojej wypowiedzi wyleciała. Totalne głupoty to wypisuj na innych portalach.
      Jeśli nie rozumiesz w czym popełniłeś błąd – masz problem. Ale sadzę, że napisałeś to z rozmysłem.
      Uwierz – propaganda PO tu nie przejdzie. Ani taka wprost, ani podprogowa, ani żadna inna.
      RZ

      3+

  4. Najbardziej wnerwiające i budzące niepokój jest to iż te wszystkie dziwne twory jak kod, obywatele rp oraz cala opozycja nie mając żadnych zahamowań dążą do obalenia rządu kosztem wizerunku Polski w całym świecie. Nikt tak nie szarga opinii o naszym kraju jak oni. A przecież wszyscy pamiętamy jak to ci oni, przez 8 lat rozkradali nasz kraj bez umiaru na grube miliony (te wszystkie afery amber gold, reprywatyzacji gruntów i wiele wiele innych). I za wszelką cenę boją się rozliczenia za to, dlatego tak szaleją.
    Ale obawiam się że u nas społeczeństwo jest podatne na to co słyszy, dlatego im bardziej będą skakać, to w końcu coś wyskaczą. Będą powstawać nowe twory, sztucznie się jednoczyć, rosnąć w siłę i protestować, demonstrować, a wiara w końcu na to pójdzie. Dlaczego nie tworzą się równie silne kontr-organizacje, kontr-manifestacje które poprą działania rządu? Czemu te 35-40% popierających PIS siedzi cicho (lub dużo ciszej niż tamci?).
    Może to czas by się zjednoczyć i zacząć działać? Przecież kibice, kibole, fanatycy czy jak tam nas nazywają to ogromna siła. Jestem pewien że w razie jakiegoś ataku na nasz kraj to właśnie kibolstwo stawi najsilniejszy i bohaterski opór.

    23+

    1. Jaworzyna, na Twoje pytania odpowiem, że Polska XXI wieku, to nie PRL ani Korea Północna, gdzie poparcie dla rzadu, dodajmy słabego i strzejlajacego sobie co rusz w stopę, manifestuje się w wiecach poparcia /vide okres gomułkokowki, gierkowski/. No i te sławetne afery. Ja już czekam ponad rok na wyroki, zarzuty prokuratorskie. I co? Poza 46 tyś Piniora, na które sąd zareagował bardzo chłodno nic. Zero.

      4+

    2. Napisałeś że społeczeństwo jest podatne na to co słyszy a ja myślę, że na to co widzi. Cieszyłem się w zeszłym roku oglądając mordy odrywane od koryta. Tylko okazuje się, że teraz mamy „mocnego” ministra sprawiedliwości i prokuratora w jednym, oraz panią premier która w kryzysowym momencie zamiast merytorycznie odnieść się do zaistniałej sytuacji, bredzi o 500+ i innych osiągnięciach. Przewiduję że j. urban patrzył z podziwem. Ktoś tu się kiedyś oburzył,że nazywam Ziobrę psycholem więc krótko. Telefony podsłuchiwać bez decyzji sądów to już można na szczeblu dzielnicowego i to niekoniecznie musisz być podejrzanym. Wystarczy że istnieje podejrzenie,że posiadasz wiedzę a nie ujawniasz organom. Zakaz posiadania telefonu na kartę bez rejestracji (wiem, wiem, armia islamskich terrorystów w Polsce jest rozbita tym zakazem) to kolejny element inwigilacji społeczeństwa. No i możliwość karania za podatki wyrokiem 25 lat… Jeżeli ktoś sądzi że coś zyska na tym czego wałkarze nie wyłudzą od państwa to jest po prostu naiwny. A druga sprawa to w takim razie dlaczego nie zaproponował Ziobro by za gwałt obcinać jaja a za morderstwo łeb? Wtedy bym poparł wysokie kary za przekręty.

      8+

    3. A ja odpowiem tak. Okrągły Stół wiecznie żywy. I PiS też w tym układzie siedzi po uszy. Ale niektórym można tłumaczyć i tłumaczyć. Wystarczy, że nie rządzi PO i wszyscy zadowoleni. Tymczasem PiS to taka sama banda szkodników. Barany przy urnach to i cwaniaki w Parlamencie.

      4+

    4. PiS święty nie jest. Przypadek wrocławski to pokazał (Jackiewicz).
      Ale jakiekolwiek porównanie cwaniactwa w PiS-ie do skali złodziejstwa PO jest niesmaczne. To tak, jakby porównywać Himalaje do kopca Kościuszki. Światło słońca na równiku do żarzącej się żaróweczki w zabawce. Wieżę Eiffla do pręta wbitego w ziemię. Bolida F1 do furmanki. 200-letniego baobaba do koniczyny. Rakietę kosmiczną do fajerwerka. Słonia do mrówki. Ocean do kałuży. II Wojnę Światową do bijatyki dziewuch na podwórku.
      To nie jest różnica skali nawet, to różnica światów.

      12+

  5. Pamiętam mama woziła mnie do przedszkola z Nowego Dworu na Szczęśliwą, jechaliśmy ikarusem. Zimo jak szlag, bo niektóre okna jak się nie domykały to się nie domykały i już nie było reklamacji, i prośby do kierowcy aby podkręcił klimatyzację. Parafrazując pewną cwaniarę „Taki klimat …”, no i tak jedziemy Grabiszyńską, a tam duuużo się działo bo Hutmen, Zajezdnia, FAT, Elwro, pełno robotników. No i na wysokości zajezdni autobusowej, teraz tam chyba muzeum zrobili, na przystanku stało zomo … Robotnicy do pracy a ja do przedszkola, kiedyś wcześnie zaczynali pracę, chyba od 6.00 a mnie matka wiozła wcześnie, bo sama też do roboty jechała dalej na 7.00.
    No i ten autobus się zatrzymuje na tym przystanku a zomo jeb do autobusu gaz łzawiący ludzie wybiegają z autobusu a zomo organizuje „ścieżkę zdrowia”. Tak witali robotników przed pracą, no i wtedy pierwszy raz mi się oberwało gumą. 6 lat miałem, a dla zomowców to bez znaczenia pałowali, wszystkich … gnaliśmy jak królik uciekając przed wściekłymi hartami ….
    eghh takie „dobre czasy” były. No nie wspomnę, że czekoladę, banany, pomarańcze to oglądałem przez szybę w sklepie na pętli, tam takie frykasy były, bo właściciel miał kogoś w Niemczech i sprzedawał.
    W podstawówce nie było problemów z modnymi ciuchami …. po prostu wszyscy byli ubrani tak samo. Pełno taki wspomnień takich ciekawostek które teraz dosłownie w głowie się nie mieszczą, a niektórzy młodzi nie wierzą że tak było …
    Filmy Barei to nie SF, taka była komuna, ale nie tylko śmieszna była, też mroczna krwiożercza i bezlitosna.

    21+

  6. Chciałeś ich zniechęcić a zachęciłeś…
    Powiedz więcej jak się z dachów butelkami z benzyną rzucało w koksiaki przy, których ZOMO-wcy się grzali, jak się spieprzało po kościołach i myło ręce w wodzie święconej a Milicja wpadała całym plutonem, i sprawdzała kto bazaltem z torowisk rzucał w suki milicyjne…jak sprawdzali kto miał rękawice spawalnicze po kieszeniach bo tylko w rękawicach spawalniczych można było złapać rozgrzany do czerwoności, UGŁ i odrzucić skąd przyleciał… A gdzie to było…?!? Dokładnie tam gdzie Arka z Lechem słuchali płyt chodnikowych….pokręceni przez antyterrorkę… Jak się piło cherbatę z cukrem i płakało bo jakiś kretyn ZOMO-wiec wstrzelił UGŁ do sklepu, wybił szybę wystawową na Kościuszki… Gaz się wypalił w środku ale towar normalnie poszedł do klienta… Ludzie kupowali cukier sól i mąkę i płakali…
    A jak watacha wpadła do PEWEX-u przy dworcu to jeszcze trzy miesiące później można było Wyborową kupić na mieście…przyznaj się Romek po co szedłeś o drugiej w nocy podwórkami do sąsiedniego budynku… No przecież nie po proszek do pieczenia bo prądu nie było więc Twoja mama nie mogła piec ciasta w prodiżu…
    (Wytłumacz młodym co to jest prodiż…)… Wydaje mi się, że to po Wyborową z PEWEX-u….hahahaha

    19+

    1. Ja tam do pewexu chodziłem po fajki guluazy ( pis. fonetyczna ). Później po białego poloneza ( 50 koni). Pałą też parę razy dostałem i mam nadzieję, że to się nigdy nie powtórzy, a dzisiaj mój młodszy syn pyta się co to są za kodomici, robiący zadymę pod sejmem ? I jak wytłumaczyć, ze gnoje powinni dostać po ryju.

      10+

  7. Fajny artykuł, a zdjęcie milicjantów rozwala. Od wczoraj nieźle się dzieje, za sprawą gnid z PO, i Nowoczesnej,czyli totalnej opozycji. Dziś o 12 zaczną zamieszki, w całym kraju, ktoś musi zrobić, z nimi porządek raz i na zawsze, PiS niestety nie ma na to jaj. Słowem będzie się działo.

    19+

    1. Pis jest mądrzejsze. Oni chcą być spałowani. Wtedy takie obrazy pójdą w świat. Prowokują do agresji. Ale jak mawiał klasyk siła spokoju”

      16+

    2. @Zima ok ja nie chcę ich pałować, ja chcę żeby choćby najmniejszy ślad PO nich nie został.Nie mam UBeckich korzeni. To ścierwo trzeba fizycznie wyeliminować, na zawsze.

      6+

  8. Moja historia .
    Byłem po maturze w 81 roku . A ponieważ kiblowałem 2 lata w liceum to podlegałem jako poborowy ponieważ miałem 21 lat . Mama była radcą prawnym . Zapadła decyzja , wyjeżdżamy . Do Austrii. Potrzebowałem zaświadczenia na komisje wojskowa ze jestem niepełnosprawny . Idziemy do lekarza , ja świruje wariata . Przetrenowałem głupiego mowę i miny . Bez łapówki lekarz wystawił mi oświadczenie , nie zdolny do służby wojskowej .
    Komisja wojskowa w Strzelinie .
    Siedzi ze trzech za stołem w mundurach W.P. Rozbieraj się do połowy . Daje papier . Niezdolny . Mina groźna. No to mam posolone . Diagnoza . Rok zwolnienia i w 82 się widzimy panie S. Spadł kamień z serca.
    Moja mama skończyła Wrocławski Uniwersytet i przez przypadek , zdaje się, w komendzie wojewódzkiej siedział funkcjonariusz milicji który razem z nią studiował. Wtenczas mieliśmy dowody osobiste i żeby wyjechać na zachód to trzeba było odebrać paszport na komendzie . Idziemy . Serce w gardle ale lekarz uwierzył mi ze jestem półwariatem to i to się uda .
    -Pani wyjeżdża z synem do Austrii ?
    -Tak .
    – A po co?
    – Na wycieczkę .
    – Dobrze . Tu ma pani dwa paszporty i widzimy się za dwa tygodnie .
    Sprawy paszportowe poszły gładko . Teraz dylemat . Mamy znajomy, górnik z Katowic, przyjeżdża do nas fiatem 136p . Co mamy zabrać z sobą . Pragniemy wszystko . Ja chciałem zabrać plakaty WKS które otrzymywałem od pan z kina Śląsk . Przepadły . To była historia jak Śląsk ROW ,Górnik itp .Miałem wszystkie bilety Śląska ze spotkań w europejskich pucharach jak Larnaka , Antwerpia , D.United , Liverpool itp. Przepraszam . Szlag trafił moją miłość . Wszystko przepadło . Przez pepiki dostajemy się pod obóz pod Wiedniem wieczorem . Żadnych szans nie ma się na dostanie . Decydujemy się na przespanie w hotelu . Bagaże w pokoju .
    Idziemy na telewizję. Zaskakujące zdarzenie . Dwie kobiety się całują .
    Mama do mnie: Synu idź spać .
    Rano idziemy pod obóz dla uchodźców. Tłumy ludzi . Żeby się dostać na rozmowę kwalifikacyjną trzeba oddać paszport . Polacy rzucają przez dwumetrowy plot .My robimy to samo . Czytają nasze nazwiska . Wchodzimy .
    P.S Czy do końca spełniły się nam nasze marzenia ? Tego do końca życia nigdy pewny nie będę ale wiem jedno . Straciłem pamiątki mojego ukochanego klubu . Wojskowego Klubu Sportowego Śląsk Wrocław.
    Nazwisko znane redakcji .

    32+

  9. Tekst świetny. Problem w tym, że dzisiejsza młodzież ma mózgi tak wypchane pierdołami, że to się w głowie nie mieści.
    Czasem oglądam taki program „Matura to bzdura”. Jakich tam pokazują debili… Przerażające.
    Reasumując.
    Pewnie wielu z tych, którym by ten tekst dać do przeczytania, nie wyczaiłoby jaki jest w nim ukryty sens. Blisko pół wieku komunistycznej zamrażarki i kolejne ćwierć wieku III RP zrobiły z Polaków (w swojej masie) strasznych bezmózgów. Obojętnych na historię, tradycję, żyjących tym co teraz, naukę płynącą z przeszłości traktujących jak zbędny ciężar, balast. Odwrócenie tego procesu kosztować będzie 2, 3 może 4 pokolenia. Kupa zmarnowanego czasu, a to tylko po to żeby wyjść na prostą. Prostą sprzed II wojny światowej.

    21+

  10. Aaaaale za to wyż demograficzny miałeś w latach 90-tych bo jak nie było nic do roboty to się bractwo dupczyło na potęgę…i same białe dzieci w przedszkolach były a nikomu do głowy nie przychodziło, żeby z Afganistanu czy bratniej Etiopii przyjąć 100 tys. Uchodźców…o tak dla wzbogacenia kulturowego.

    24+

  11. Historia co prawda ciekawa ale jeśli chcecie przekazać małolatom, że komuna to było skurwysyństwo to wrzućcie ponownie artykuł, który był historią kibica mieszkającego obecnie (a przynajmniej mieszkającego ze 2-3 lata temu) na Chemicznej, który zaczynał się od słów: „Rzuciłem słoikiem z farbą [..]”

    15+

  12. Było tak : w czasie wakacji poznałem panienkę z Gdańska która mi się podobała. I pewnej soboty, był to listopad 82 roku pojechałem do niej w odwiedziny. Miałem wtedy 19 lat i byłem w maturalnej klasie. Po wizycie u niej poszedłem na dworzec. A przed dworcem w Gdańsku często coś się działo. Tak było i tym razem. Zomo ludzi gania, gazowanie, ludzie krzyczą – Gestapo. Ale tak sobie naiwnie myślę : przecież nic nie robię, mam bilet, zaraz będzie mój pociąg. U siadłem w poczekalni. Za chwilę podszedł patrol.
    – Dokumenty.
    Podałem.
    -Idziemy.
    – Ale panowie, mam tu bilet, zaraz będzie mój pociag.
    – Pyta się ciebie ktoś o coś ? Idziemy.
    Zaprowadzili mnie na komisariat kolejowy. Tam mnie postraszyli że mnie wrzucą na dołek i co mnie tam czeka. Wreszcie pyta :
    – Pieniądze masz ?
    – Mam.
    – Wyjmuj.
    Wyjąłem. Miałem 700 złotych. Zabrał, wypisał mandat na 200 i mówi ( cytuję)
    – Wyp…j. Żebym cię za 5 minut nie widział.
    Wyskoczyłem. Akurat podjechał jakiś pociąg na peron. Wskoczyłem bez pytania dokąd ten pociąg, Aby dalej. Był do Tczewa
    – W

    21+

  13. O ile mnie pamięć nie myli, w ,,stanie wojennym” (tfu), drugi program TV zniknął na kilka miesięcy…. syf i szarzyzna były wszechogarniające…

    15+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *