Gdańsk 9 XII 2016

amolechianet Lechia Gdańsk – Śląsk 3-0
Mecz w Gdańsku już chyba dał definitywną odpowiedź na pytanie w która stronę zmierzamy. Nie jest to fajny kierunek.
Samo spotkanie nie wywołało we Wrocławiu większych emocji. Owszem, wybrało się trochę osób, które jeżdżą tylko wówczas, gdy sposób dystrybucji wejściówek „dla kibiców gości” jest możliwy do ominięcia, jednak w sumie szału nie było.
Przygotowania
Dość późno nadeszły do Wrocławia bilety na to spotkanie. I na ich dystrybucji organizacja tegoż wyjazdu się kończyła.
Jazda
Patopociąg przemieszczał się nadzwyczaj grzecznie. Fakt, że nasz korespondent nie odnotował ani jednej racy oraz ani jednego achtunga o czymś świadczy. W innym pociągu jadący nie mogli się nadziwić, czemu milicja była taka grzeczna. Faktem jest, że pasażerowie byli nad wyraz grzeczni również.
amodymWśród fanów Śląska, którzy zaliczyli to spotkanie odnotowaliśmy osoby przemieszczające się samolotem z Wrocławia, oraz takich, którzy wyłącznie na mecz przylecieli zza granicy.
Wejście
Część tych, którzy postanowili wejść na bilety z innej niż wrocławska puli, spotkała miła niespodzianka. Pod kasami łatwo można było za darmo otrzymać vouchery na to widowisko sportowe.
Mecz na boisku
Dramat to mało powiedziane.
Złośliwa przepowiednia twierdziła, że będzie 3-0 dla Lechii, a gole zdobędą Mila i bracia Paixao. Trochę się zła wróżba nie sprawdziła, ale tylko w kwestii strzelców bramek.
W pierwszym składzie Śląska wyszło na murawę trzech Polaków. Odpowiedzialni za klub w tym momencie powinni sobie strzelić w głowy. Wszakże Śląsk ma, a w zasadzie, powinien mieć tradycje wojskowe. A w wojsku honor to podstawa.
Jednak nasze białe kołnierzyki mają z honorem tyle wspólnego, co obecny Śląsk z wojskiem.
O wyczynach Grajcarów to nasi Czytelnicy wiedzą już chyba wszystko, nam pozostaje na szybko zrecenzować występy naszych ulubieńców.
Zacznijmy od tego, u którego można wychwycić jakieś pozytywy. Skośny miał przebłyski, ale ocenę zawalają mu te dwa niecelne strzały, które nie miały prawa nie trafić w światło bramki.
aoprtrescJeszcze gdybyśmy mieli samych takich jak skośny, to nie byłoby źle.
Sito Riera… wszystkim, którzy się nim zachwycają… dobra, oszczędzimy złośliwości. Z równie dobrym skutkiem jak udawanie piłkarza może próbować udawać szachistę lub Murzyna. Też się nikt na to nie nabierze.
Niemiec – jeśli ktoś na jego plus chce zapisać dośrodkowanie z 5 minuty, to niech się dokładnie przyjrzy temu, co pokazują w telewizyjnych powtórkach. Walił na ślepo, ale jakoś się udało. Kilkadziesiąt minut później w podobnej sytuacji dośrodkował również na ślepo w to miejsce, gdzie nie było nikogo ze Śląska. Tym zagraniem udowodnił swoją prawdziwą wartość. Tylko ślepcy albo mający w jego promocji interes nie widzą, że w salonie sprzedaży podmieniono tabliczki reklamujące towar. Było „jakość kopa” zamiast „jakoś kopie”
Był moment w meczu, który mógł zmienić jego losy. Około 25 minuty była ręka na polu karnym Lechii. Niemal niezauważalna, natomiast boczny mógł ja wychwycić. Że na pewno było to zagranie ręką świadczyło zachowanie obrońcy Lechii. Widoczna panika go ogarnęła. Nasi obserwatorzy, którzy wychwycili to zdarzenie usprawiedliwiali arbitrów, gdyż to, że piłka była trącona łokciem widoczne było pod specyficznym kątem, akurat z pozycji, z której patrzyli na to zdarzenie.
Dla równowagi – dosłownie minutę później kontrowersyjna sytuacja miała miejsce na polu karnym Śląska i gwizdek również milczał.
Sumując: to nie sędzia jest powodem kolejnej klęski. Jak się z założenia gra w 9 (w/w wkłady z Hiszpanii i Niemiec robiły za piłkarskie manekiny) to nie można mieć pretensji do losu. Co najwyżej do tego, który wystawia dwa kostiumy i myśli, że wystawia dwóch grajków.
Mecz na trybunach
aopr2racelechianetLechia zaprezentowała dwie oprawy. Pierwsza na 20-lecie ekipy „Młode Orły”, a po przerwie patriotyczno – antykomunistyczno – zgodową. Ta druga z hasłem „Pochodzimy z dalekich Polski krańców, łączy nas nienawiść do komuny i ojczyzny zdrajców” była doskonałym połączeniem meczu zgodowego klubów, których kibice są nacjonalistami i antykomunistami z terminem, wszakże 35 rocznica krwawego zamachu stanu zwanego niewinnie „stanem wojennym” będzie miała miejsce już w najbliższy wtorek 13 grudnia*
Przy obu prezentacjach pokazało się sporo pirotechniki.
Na płocie zawisły 3 flagi Śląska: Oprócz „Nabojki” były także barwy stale widoczne w Gdańsku „Legiony Wrocławia” i „Śląsk”.
Oczywiście jak to podczas spotkań zgodowych wszyscy siedzieli wspólnie
Powrót
Relacja z tego spotkania ukazała się stosunkowo późno. Poczekaliśmy, aż wróci pociąg tych, którzy w najdalszej dzielnicy Wrocławia** balowali do białego rana.
Generalnie – spokój. Choć nie brakowała akcentów komicznych. W jednym z pociągów fani Śląska zostali napadnięci przez milicję:
– Panowie pokażą dokumenty.
Nie byłoby w tym nic dziwnego dla postronnych obserwatorów, lecz widząc, że w przedziale znajduje się przypadkowa kobieta, która również wzięła do siebie to wezwanie, funkcjonariusz stwierdził:
– Pani nie.
Co wywołało bezgraniczne zdumienie pasażerki. Po raz pierwszy w życiu stwierdziła na sobie, że na świecie istnieje kilka kategorii ludzi.
aoprzludzenieIlu nas było?
Podajemy pewnik: 5 KKN
Reszta jest baaardzo „na oko”. Jak napiszemy 500 to na pewno sobie nie zaniżymy. Faktem jest, że nie można liczyć osób, które jechało na mecz, dojechało do Gdańska, lecz… widowisko sportowe oglądali w knajpach. A było to grono dość liczne.
UWAGA! Prośba jednego z fanów Śląska. Na sektorze „zielonym” (czyli tym z oprawami i racami) została reklamówka z dwiema dziecięcymi bluzami i dwiema czapkami. Gdyby ktoś znalazł proszony jest o kontakt poprzez redakcję
RZ, F-M, P, RC-NR, KKK, Ł-ND, fot. Lechia.net

* We wtorek 13 grudnia we Wrocławiu o godzinie 19:15 na placu przed kościołem garnizonowym (niedaleko Rynku od strony fontanny) rozpocznie się demonstracja antykomunistyczna. Wcześniej, o godzinie 18:00 w tymże kościele odbędzie się Msza za Ojczyznę. Mniej więcej taka, jakie odbywały się w okresie stanu wojennego.
** We Wrocławiu i Gdańsku się mawia
że Wrocław najdalszą dzielnicą jest Gdańska
a Gdańsk najdalszą dzielnicą Wrocławia

32+

komentarzy: 22

  1. Ostatnim autem które wyjechało w stronę Gdańska to chyba my. 18 15 wyjazd z Wrocka , dojazd 22 45. Mecz nie zaliczony ale i tak było epicko. Dzięki za wszystko i do następnego razu. Śląsk & Lechia. 2 osoby Gaj , 1 -TB , 1- Milicz.

    13+
  2. Wszystko już chyba zostało powiedziane. Sytuacja jest bardzo smutna. Rumak gdyby miał trochę godności to powinien podać się do dymisji. Ośmiesza się co mecz. Nie widzi swoich błędów. To słaby trener bez krzty charyzmy. Piszę to mimo iż zdaję sobie sprawę, że znakomita większość piłkarzy, z którymi przyszło mu pracować to nie jest poziom ekstraklasy. Ba, wielu z nich to nie jest poziom niższej ligi. Najlepszy z nich Morioka nie chce tu grać i tego nie da się ukryć. Nawet trudno mu się dziwić, bo na pustym stadionie, otoczony zgrają przypadkowo ściągniętych miernot nikt by nie chciał grać. Sportowo Śląsk jest obecnie, moim zdaniem, najsłabszy w lidze. Tego nie można nazwać drużyną. To całe sprowadzone towarzystwo powinno się przenieść do rezerw żeby tam dokończyli kontrakty i won. Jakiś sensowny trener powinien pozbierać to do kupy na bazie Celebana, Kokoszki i kilku innych, którzy teraz są bez formy ale pokazywali nie raz że grać potrafią. Dla mnie taki trener to Tarasiewicz. To ostatni trener za którego Śląsk grał efektownie a przy tym w miarę skutecznie. Lenczyk zdobył mistrzostwo ale to nie była ładna gra.

    9+
    1. Efektownie, to Tarasiewicz wziął niezarobione pieniądze za wicemistrzostwo Polski. Pokazał w ten sposób co się dla niego liczy, kasa, czy Śląsk- klub, któremu najwięcej zawdzięcza w swojej karierze piłkarskiej. Gdyby w porę nie zdjęto go ze stanowiska trenera, sezon mistrzowski najprawdopodobniej byłby sezonem spadkowym. Już sezon wcześniej, za kadencji Tarasiewicza była nerwówka, czy da radę utrzymać drużynę w ekstraklasie.

      19+
    2. Celebana do kupy , czy Ty byłeś na meczach WKS-u ,oglądasz powtórki, każdy mecz to babol Celebana, Danka lub bramkarza. A co do trenera kto normalny zwalnia trenera na jeden mecz przed końcem tzw sezonu ??

      2+
    3. „Dla mnie taki trener to Tarasiewicz. To ostatni trener za którego Śląsk grał efektownie a przy tym w miarę skutecznie.”

      Już może odpuszczę sobie komentarz na temat Ryszarda, natomiast nie zgodzę się z drugą częścią przytoczonej wypowiedzi.
      Efektownie i skutecznie to Śląsk grał za Stanisława oraz Tadeusza. Pierwszy miał słaby „pijar”, drugi bardzo dobry. Żaden z nich nie był złym trenerem. Oboje po czasie wypalili się i stracili kontrolę nad wkładami ale oboje mieli również świetny okres, w którym Śląsk grał naprawdę ładną i skuteczną piłkę. To za Levego wyeliminowaliśmy Belgów z Ligi Europy. I to w świetnym stylu. Możecie pisać co chcecie ale Śląsk pod wodzą Levego przez pewien czas miał jeden z najlepszych okresów w całej swojej historii. Za Pawłowskiego natomiast Mila przez moment dostał takiej mocy, że aż został powołany do reprezentacji i strzelił gola… Niemcom. Jednemu i drugiemu niestety zabrakło silnej ręki gdy nadszedł kryzys.

      Co do Celebana to cóż… Jakoś zażarcie bronił go nie będę ale warto zauważyć, że są też tacy ludzie, dla których nie tylko pieniądze są ważne ale również posiadają swoje ambicje. Kiedy widzi się co wyczyniają „koledzy” z boiska, jaką padakę grają i widać że im nie zależy to motywacja siada. Jedni napiszą, że zarabia fortunę i powinien być zawsze w formie. Jednak w sporcie (i nie tylko) najważniejsza jest psychika. Ambitnym pieniądze nie wystarczą, bo jeśli komuś naprawdę zależy to psychika siada kiedy w każdym meczu drużyna się ośmiesza, a Ty – jeden z niewielu, którym zależy – wiesz, że w pojedynkę nic nie możesz zdziałać.

      0
  3. Temat jest bardziej złożony i w obecnej formule nasza ekipa wkładów do koszulek nie funkcjonuje w żadnym aspekcie. Dziwi mnie tylko fakt, że Rumak trwa jeszcze na stanowisku ale znajduje na to wytłumaczenie. Trener młody ale już z doświadczeniem, ładnie opowiadający o tym jak powinna funkcjonować nowoczesna drużyna, z workiem pomysłów prosto z zachodu, dwa języki, generalnie pełna kultura. Przy obecnym punktowaniu i jego opowieściach jaką to mamy kadrę gdy idzie na spotkanie z zarządem to pewnie jeszcze wzbudza litość i smutek u rządzących. A że kasy mało i na odprawę nie ma to niech trwa chłopa na stanowisku i czekajmy na cud. Gdyby padło na Levego z ambrozją w ręku albo Szukieła, to przy obecnym punktowaniu Panowie by lecieli na ryj w trybie pilnym.
    Teraz co do głosów czemu Rumak wstawia tego, a nie tamtego i tak dalej. To, że obecny skład to przypadkowi ludzie na poziomie ligowych odpadów to wszyscy wiemy ale ku…. mać, to trener jest odpowiedzialny i powinien egzekwować takie rzeczy jak:
    1. Atmosfera – głowy na meczu pospuszczane, jeden drugiemu puszcza szczury zamiast normalnych podać, nikt nikomu nie przybije piątki, nie ma kółka, mobilizacji, nikt się za nikim nie wstawi, a jeszcze pewnie się cieszą jak któryś się wyp…li jak Grajcar ostatnio.
    2. Pressing i walka – ludzie odpalcie sobie jakikolwiek mecz naszej ekstraklapy, tam też grają ogóry w innych drużynach ale jak nie umiesz grać to chociaż zap…..lasz cały mecz, a u nas? Truchtanie, oszczędzanie sił na 80 minutę, tu podbiegnę, tu prawie szarpnę, no kur….., co to jest? Każdy osiedlowy trener by podszedł do linii i strzelił taką wiązankę, że by latali jak małe scyzoryki. U nas człapią i na koniec ryja cieszą, że znów pechowo 0:3 jak Riera czy skośny. Tylko Polacy spuszczą głowę bo wiedzą co ich czeka za odpuszczanie, reszta przyjechała i wyjedzie i ma wszystko gdzieś.
    Rumak pewnie wymęczy 1:0 ze szpArką po karnym w 88 minucie i dalej nie będzie go można wywalić. Może jak Magiera dał radę to czas szepnąć Sztyli na ucho żeby się szykował.

    18+
    1. Podpisuję się pod tym rękami i nogami. A Rumak już utwierdził mnie w przekonaniu, że jest zwykłą miernotą. Utwierdził składem, który desygnuje na boisko. Oczywiście łatwo nie ma z tymi miernotami ale uroił sobie granie formacją 4:5:1 kiedy to nie ma 3 piłkarzy zdolnych do grania na środku. Trzeba grać tak, jaki ma się skład, a kto na ma środku zagrać oprócz Kokoszki (którego swoją drogą nie lubię ale obecnie jest naszym najlepszym zawodnikiem) ?
      Dużo lepiej byłoby powalczyć mimo wszystko o tę pierwszą ósemkę, co jest do stracenia? I tak punkty dzielone są na pół, jakie po podziale będą różnice w dolnej części tabeli? Maksymalnie 1-4 punktów. Dużo lepiej byłoby zagrać 4:4:2. Nie rozumiem też dlaczego nie wpuszcza Idzika, skoro do tej pory (co prawda dużo nie grał) prezentował się najlepiej ze wszystkich „napastników”.

      8+
  4. Dzień 09.12.2016 roku, przejdzie do historii naszego klubu WKS Śląsk WROCŁAW.
    Po raz pierwszy w historii, w podstawowej jedenastce wybiegło ośmiu zagranicznych zawodników.
    W ogóle ten sezon jest szalony. Początek sezonu to koniec zgody z Wisłą Kraków. W trakcie trwającego sezonu było słychać głosy o układzie z Amicą Poznań (przyznaję sam o tym wspominałem we wcześniejszych komentarzach). Był również wywiad z lechitą Uszolem.
    Czas szybko leci, czasy się zmieniają, może doczekam jeszcze jak Śląsk wróci na Oporowską. Pamiętam i nie zapomnę atmosfery z Oporowskiej.
    Nasi kopacze pokazali w Gdańsku poziom III ligi. Z takim nastawieniem to mogą oni grać najwyżej ze Ślęzą Wrocław w III lidze.
    Myślę, że po meczu z Arką Mariusz Rumak powinien podać się do dymisji. Po meczu w Gdańsku, widzę zagrożenie spadkiem do II ligi (eufeministycznie nazywaną ligą pierwszą).

    22+
    1. I po powrocie na Oporowską Śląsk nagle zacznie grać na poziomie Ligi Mistrzów. Chłopie, co Ty pleciesz? Ten klub ma iść do przodu, a nie cofać się na Oporowską. Oporowska to już przeszłość, którą należy przestać żyć.

      21+
  5. Czepianie się tylko Riery i Engelsa jest słabe, co powiecie o grze Alvarinho? Stejpanovicia? Czemu do nich nie macie pretensji? Przecież to dwie największe ofermy w tym klubie i obaj nie powinni grać, tak jak Rumak nie powinien trenować Śląska z tym Dudkiem.

    18+
  6. Trener gada, że gdyby nie „szkolny błąd” to do przerwy powinno być 0-0. Szkolny błąd to wystawienie faceta na lewej obronie, tylko dlatego że zagrał parę razy na prawej obronie cztery lata temu(!). Swoją drogą ciekawe, czy nie było tak, że rzucone zostało hasło „jacyś chętni?” i zgłosił się ktoś, kto przypomniał sobie, że kiedyś zdarzyło mu się być ustawionym w defensywie. Jak mu wtedy szło to już mało ważne, nikogo zresztą to nie obchodzi, a już na pewno nikt o tym nie pamięta.

    27+
    1. Mamy swoich ulubieńców. I bacznie się im przyglądamy.
      Przyznasz, że słabe byłoby czepianie się grajków, na których się nie patrzy?

      20+
    2. Generalnie chodzi o to, że jak się ktoś myli to już lepiej żeby był to ktoś swój, kto wyciągnie jakieś wnioski, posypie głowę popiołem, nauczy się czegoś. A taki Riera, Roman czy inny wynalazek? Zainkasuje odpowiednią sumkę i za chwilę ruszy dalej w świat kaleczyć grę, gdzie się jeszcze na nim nie poznali. On nie wyciągnie wniosków, bo nie jest zainteresowany poprawieniem swojej gry, a kasą, o czym świadczą szerokie uśmiechy po kolejnym wpie… przegranym meczu.

      Taki Dankowski czy Celeban to przeżywa, że gra jak człon i zespół przegrywa (możesz wierzyć mi na słowo, że tak jest), a dla przykładu Engels mówi (wywiad dla ŚląskNETU http://slasknet.com/?nr=22175), że jest szczęśliwy, że zagrał. A czemu? Bo za występ też jest odpowiednia sumka. No nie róbmy sobie jaj, po prostu nie róbmy.

      Jestem pewny, że grupa młodych chłopaków z mniejszych klubów z Wrocławia i okolic nie zaprezentowaliby się gorzej niż Riera, Engels czy inni. Tylko wprowadzanie młodzieży nie jest na rękę układom, bo nie zarobią menadżerowie i inni pośrednicy. Ci piłkarze są sprowadzani za ciężką kasę i mają prezentować poziom, a nie się kopać po głowie. Stąd właśnie czepianie się zagranicznych orłów, a nie Celebana czy Dankowskiego – choć ci też zagrali wyjątkowo nieudolnie.

      38+
    3. A z kogo mamy być dumni? Z tej bandy antykopaczy? Pokazali co dla nich znaczy honor, barwy, kibice.
      To jest obraza nas wszystkich! Sezon 2017/2018 druga liga.

      26+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com