Śląsk w rozjazdach

opavka Mecz z Zagłębiem Lubin nie był aż tak wielkim magnesem dla wszystkich fanów Śląska, by odpuścić sobie inne atrakcje. Może gdyby na Pilczycach zameldowali się kibice gości, to wówczas zainteresowanie byłoby większe. Ale skoro miało ich nie być, zatem łatwiej było poświęcić czas na inne atrakcje.
Niemal dokładnie w tym samym czasie, co pojedynek WKS-u z krecikami w czeskim Varnsdorfie grał klub naszych ziomków z Opavy.
opavka-wlepakNa stadionie w klimatycznej klatce dla gości zameldowało się 38 osób, z czego 13 to byli sympatycy Śląska.
B, RZ, fot. B

17+

komentarzy: 9

  1. Brak gości to jedno, ale taki sam los czeka naszych w rewanżu.
    Mecz bez kibiców gości także w Lubinie podczas meczu Zagłębie-Śląsk.
    Kara dla jednych i drugich za mecz w poprzednim sezonie we Wrocławiu.
    Fanatycy naszego WC z Lubina. ( drugi czy trzeci raz zdemolowali toalety na Pilczyckiej Arenie).
    PZPN z góry ustalił że jedni i drudzy nie będą mogli wspierać na wyjazdach w najbliższych meczach ( po 1 meczu wyjazdowym kary) między sobą i sektory gości mają być puste zarówno we Wrocławiu jak i Lubinie.

    0

    1. Dobry temat. Może Redakcja by określiła się w kwestii niesamowitego napływu Ukraińców do naszego miasta? Bo mi się to tak średnio podoba…

      20+

    1. Oczywiście. To, że nie mogli uczestniczyć w meczu kibice Zagłębia, to ich problem. Dla kibica Śląska mecz Śląska jest ponad wszystkie inne mecze.

      24+

    2. Niby macie rację, ale różne są sytuacje i czasami lepiej być na meczu przyjaciół i godnie reprezentować tam Śląsk, niż nie być nigdzie. Weźcie też taką możliwość pod uwagę.

      31+

    3. W sobotę o 17:00 trzeba być na Oporowskiej i wesprzeć naszą drugą drużynę w meczu z Górnikiem Wałbrzych. Podobno wybiera się ich spora grupa więc może być ciekawie

      30+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *