Spowiedź żołnierza PiS

ta peciarnia pl – Uważnie czytam Fana, zwłaszcza artykuły polityczne. I odnoszę wrażenie, że jesteście pisowacmi – stwierdził niedawno w rozmowie jeden z naszych Czytelników (pewnie się wpisze pod tym artykułem – powstał on z inspiracji po tej właśnie rozmowie). Potrzebowałem paru dni i kilku pogawędek z osobami pisującymi tutaj. Może faktycznie jesteśmy ukrytymi żołnierzami PiS-u? Tak ukrytymi, że sami sobie z tego nie zdajemy sprawy?
Po przemyśleniach, tak wspólnych jak i indywidualnych, wnioski są następujące.
Tak, jesteśmy za PiS-em, jeśli chodzi o postawę patriotyczną. Za nagłaśnianie Narodowego Święta Żołnierzy Wyklętych, za celebrowanie rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego i tym podobne rzeczy jesteśmy za PiS-em. Choć wyraźnie widzimy, że pisowskie odczuwanie zagrożenia ze strony Rosji przekłada się na bezkrytyczne uwielbienie Ukrainy, co już niepokoi.
Za opowiedzenie się przeciwko przyjmowaniu imigrantów – jesteśmy za PiS-em.
Za prowadzenie narracji o gospodarce nastawionej na wspomaganie polskich przedsiębiorstw (bo w czynach tego jeszcze nie widać) – jesteśmy za PiS-em.
Za wyrzucenie lewackich dziennikarzy z publicznych mediów – jesteśmy za PiS-em (choć akurat ja jestem na PiS wkurzony, że za mało głów w mediach poleciało).
Jest jeszcze kilka mniej istotnych obszarów, które powodują, że PiS jest nam bliski.
I pewnie bylibyśmy żołnierzami słowa w armii PiS-u, gdyby…
Gdyby jeszcze PiS w kwestii żydowskiej był równie stanowczy jak Grzegorz Braun.
Gdyby PiS w kwestii ukraińskiej mówił to, co mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
Gdyby PiS widział zagrożenie regermanizacji Ziem Zachodnich równie ostro jak my.
Gdyby PiS w sprawie przyjmowania islamistów był przynajmniej tak radykalny jak obecnie jest Kukiz’15.
Gdyby PiS postawił się banksterom, jak to zrobiono na Islandii, a przynajmniej tak, jak to zrobił na Węgrzech Orban.
Gdyby PiS zdelegalizował PO i Nowoczesną oraz wydał dożywotni zakaz sprawowania jakichkolwiek funkcji w administracji państwowej dla osób propagujących komunizm.
Gdyby PiS prawnie zabronił propagowania homopedalstwa, genderyzmu, LGBT i innych zboczeń.
Gdyby PiS rozliczył sędziów takich jak Paweł Chodkowski z Wrocławia. Wszystkich!
Gdyby PiS zabronił finansowania antypolskich organizacji takich jak „Nigdy Więcej” czy „Centrum Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych” i tym podobnych środkami spoza Polski przy okazji ucinając im wszelkie krajowe dotacje.
Gdyby PiS pozbył się Ziobry…
…to pewnie bylibyśmy w 99% PiS-owcami.
A tak jesteśmy co najwyżej sympatykami tego ugrupowania. Trzeba przyznać, dość aktywnymi. W prywatnie przeprowadzonym w naszej redakcji śledztwie wyszło mi, że podczas ostatnich wyborów 1 głos poszedł na Korwina, 1 na Kukiza, reszta na PiS.
Co nie zmienia faktu, że wpadki PiS-u będziemy brać na tapetę.
Roman Zieliński, fot. tapeciarnia.pl
A jak już o PiS-ie, to podziękowania dla posła Przemysława Czarneckiego za wsparcie przy przygotowywaniu wrocławskich obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

komentarzy: 79

  1. Tylko PIS ma jeden ogromny problem ,w unii popiera go tylko Orban ! Jeśli w Niemczech za rok duże poparcie zdobędzie AFD i NPD ,w Austrii też prawica dochodzi do władzy to samo Holandia. Osobiście wątpię czy któraś z prawicowych partii zachodniej Europy zechce współpracować z PIS! Problemem PIS- u jest to ,że może Polska być izolowana a w konsekwencji tego może być kryzys i bezrobocie.

  2. Jak to powiedział pewien weteran, „ja osobiście głosuje na PiS będziecie mieli trochę lżej” po marszu patriotów w 2014 roku na scenie. Miał racje.

  3. Co do meritum się zgadzam z redakcją, PIS nie jest naszym wybawieniem, ale robi po części dobrą robote. Niezależnie od tego, że wiele posunięć robi wyłącznie w formie symbolicznej, odwołuje się jednak do symboliki polskiej-patriotycznej, a nie antynarodowej jak poprzednie ekipy. Możemy tylko trzymać kciuki za rozwalenie całkowicie odciętego od rzeczywistości wymiaru „niesprawiedliwości”, który z „niezależności” stworzył „bezkarność” i podporządkowanie go, jako struktury urzędników państwowych, pod hierarchię odpowiedzialności (prawo jest domeną ścisłą, więc wyrokowanie rzeczowe jest łatwe do obiektywnej oceny prawidłowości wyniku, poprzez logiczne rozumowanie, a wymiar kary był zawsze podporządkowany potrzebą danej sprawy, lub ogólnym zaleceniom wewnętrznym). Pozwoli to skończyć z fikcją, a przy okazji z bezkarnością części urzędników państwowych. Kolejnym powodem do modlitw, pozostaje trzymanie nas z dala od konfliktu USRAEL-Rosja, i tu mam nadzieje, że wiele rzeczy też jest robione wyłącznie na pokaz (tym razem dla naszego „sojusznika”). W temacie wielokrotnie przewijała się kwestia płacy minimalnej, jej wpływu na gospodarkę, oraz zasadności jej istnienia i regulowania. Polecam ciekawy artykuł na ten temat, który prezentuje rozwiązanie trafiające tak w serca „endeckie”, jak i umysły „wolnorynkowców” : https://krasekblog.wordpress.com/2016/06/21/maksymalne-klamstwa-minimalnej/ Osobom martwiącym się o spadek wartości nabywczej złotówki, wskutek podwyżki o 100, czy nawet 300 zł, polecam mały eksperyment myślowy: W 2004 roku weszliśmy do Uni, i masa osób wyjechała za pracą. Na początku każda emigracja zaczyna się tak samo, i większość osób przysyła pieniądze do Polski, do swoich bliskich. Jak te nagłe pieniądze, jakie pojawiły się w Polsce „znikąd” wpłyneły na „spadek wartości nabywczej naszej złotówki”? Czy turyści przyjeżdżający do nas i przywożący swoje pieniądze, są naszym utrapieniem, bo powodują realny spadek wartości naszych wypłat? Czy powinniśmy być przeciwnikami jakichkolwiek podwyżek, nie tylko tych najniższych wynagrodzeń, bo wpływa to negatywnie na nasze zdolności nabywcze? Powtarzanie ekonomicznych regułek, wśród których jest więcej z d..py wziętych dogmatów i przekłamań niż w niejednej religii bądź ideologii, nie powinno odbywać się w sposób bezmyślny. Zresztą nic nie powinniśmy w ten sposób powtarzać, bo jak „…cymbał jesteśmy brzmiący”.

  4. Chciałem jeszcze zapytać (pisałem już o tym wcześniej) czy coś wiadomo odnośnie pomnika polskich ofiar oun upa znajdującego się naprzeciwko Ostrowa Tumskiego? Byłem z córką na przełomie czerwca i lipca we Wrocławiu i pierwszego dnia odwiedziliśmy to miejsce. Byłem dumny, że jednak w Polsce znajdują się takie miejsca pamięci. Niestety już następnego dnia pomnik został zdewastowany przez nieznanych sprawców (zapewne pochodzenia ukraińskiego, których zresztą we Wrocławiu i całej Polsce nie brakuje). Władze ogrodziły tylko ten pomnik. Nic nie znalazłem w prasie, internecie na temat tego wypadku. W związku z tym nie wiem, jaki jest jego stan na dzień dzisiejszy. Czy ktoś może coś na ten temat rzec?

  5. Analizując kolejne Wasze wypowiedzi z kilku pierwszych akapitów artykułu, gdy padają słowa „jesteśmy za PiS za …” – jasnym jest (dla mnie nie od dziś), że dzieje się tak z tego powodu, iż w gruncie rzeczy w przeważającej części jesteście socjalistami i taki właśnie model popieracie. Przypatrzcie się sednu i konsekwencji tych zapisanych zdań. Jesteście za PiS za opowiedzenie się za nieprzyjmowaniem imigrantów. Dlaczego jednak nie jesteście za tym, by rząd generalnie nie miał prawa wtrącania się w to, kto kogo prywatnie przyjmuje, a jednocześnie, z zasady i na każdym etapie, nie wikłał się (jak to zrobił) w jakiekolwiek negocjacje w celu podziału kwot imigranckich między państwa, co w konsekwencji musi przecież doprowadzić do tworzenia obozów koncentracyjnych dla tych ludzi na terytorium Polski? Jesteście za PiS za narrację o wspomaganiu polskich przedsiębiorstw. Dlaczego jednak nie jesteście po prostu za daniem spokoju polskim przedsiębiorstwom, narażonym na fiskalizm i tysiące krępujących przepisów? Jesteście za wyrzuceniem lewackich dziennikarzy z publicznych mediów. Dlaczego jednak nie jesteście za likwidacją publicznych (rządowych?) mediów, które stanowią przecież nieuczciwą konkurencje dla mediów prywatnych, którym sami jesteście?

    1. Bo nie jesteśmy libertarianami.
      Znakomita większość z nas ma już swoje lata, a na libertarianizm cierpią ludzie bardzo młodzi, zawsze – zdrowi i niemal zawsze – potrafiący sobie w życiu radzić.

      A tak swoją drogą – ciekaw jestem jak byś zareagował na tabun uchodźcw na Twojej ulicy gdyby nasprowadzał ich jakiś rzutki sąsiad dowożący ich do roboty.

    2. Co do tabunu „uchodźców” – oni zawsze chętniej przybędą do miejsca gdzie coś się rozdaje, bez własnej pracy. Ja nie proponuję aby Polska była takim miejscem. Najlepszym zabezpieczeniem przez nawałnicą jest pielęgnowanie w życiu codziennym własnych wartości i związana z tym siła. Oczywiście, że ludzie chorzy i starzy wymagają wsparcia. Lecz dlaczego, zamiast zależności w tym zakresie od państwa (które wcześniej ograbiło również innego człowieka z owoców jego pracy) – tenże potrzebujący nie mógłby jej w sytuacjach krytycznych oczekiwać od własnych dobrze wychowanych dzieci, życzliwych sąsiadów czy też tysięcy organizacji pomocowych, na które (wbrew całej anty-wolnościowej propagandzie) ludzie ze swej natury chętnie łożą. Ale w pierwszej kolejności zaspokoić potrzeb starości czy choroby ze swych własnych zasobów, gdyby im tego państwo przez wszystkie lata życia i pracy nie odbierało. Temat jest trudny, bo trudno uwierzyć jak majętni bylibyśmy w tej odmiennej sytuacji, w której wspomniane owoce zostawałyby w polskich rodzinach. Człowiekiem majętnym, który zawdzięcza bogactwo swej własnej pracy trudniej jest sterować. Nie jest on bowiem niczyim klientem. W swym działaniu koncentruje się przede wszystkim na dzieciach i w najgorszym wypadku tylko od nich się uzależnia. Tak to właśnie, stopniowo, z pokolenia na pokolenie, tworzy się naród.

  6. Pisowcy to kserokopia programu politycznego i gospodarczego socjalisty Piłsudskiego i jego towarzyszy z PPS-u.
    A zaproszenie i goszczenie z honorami w sejmie banderowskiej bojowniczki Savchenko kwalifikuje się na polityczną czerwoną kartkę.

  7. PiS robi błędy.. Na pewno nie pomaga im brak kadr. Nie wszystko przewidzieli.
    Jednak jest też dużo „plusów dodatnich”. Na odcinku ideologicznym Macierewicz robi porządki w wojsku wzorowo. Minął rok, a potencjał militarny kraju wzrósł znacznie.
    Krytykowany tu Ziobro powoli dobiera się do środowiska sędziowskiego. Trzeba przyznać, że to środowisko jest skorumpowane w niesamowitym wręcz stopniu.
    Wiele wskazuje na to, że program 500+ dał kopa gospodarce, co byłoby obaleniem wielu liberalnych dogmatów.
    Wprowadzają także istotne elementy w dekomunizacji kraju.
    Jest też jedna rzecz, w której PiS zdeklasował wszystkich znajdujących się na prawej stronie sceny politycznej.
    Otóż ma spore zdolności pozyskiwania różnych środowisk, czego nie ma żadne inne ugrupowanie. A to pozwoliło nie tylko uzyskanie samodzielnej władzy, lecz dodatkowo stwarza możliwości powtórzenia tego wyniku wyborczego za trzy lata, a to z kolei daje szansę na przeoranie obecnej sceny politycznej na długie lata.

    1. @Dochodiaga.Tu jest kapitalny artykuł Romana o Ukrainie http://fanatik.ogicom.pl/?p=6844.Redaktor naczelny Fana jednak pominął tu bardzo ważną kwestię,że bardzo chętnie kablowali na Polaków,nie kto inny jak ich sąsiedzi Ukraińcy.Za dawnych czasów na Podkarpaciu,ludzie mieli powieszone podobizny komunistów w wychodkach,takich drewnianych,wiem co mówię bo członkowie mojej i ich sąsiedzi,rodziny mieli poważne problemy przez to.Jeden to nawet to bieruta w kiblu sobie powiesił,za co na Sybir wraz z rodzinom wyjechał.I nigdy nie wrócił.

  8. Krótko mówiąc nic dobrego z rządów PiSu nie będzie. Nie mają pojęcia o gospodarce. Wbrew temu co chrzanią w TVP czy innych propisowskich mediach nie ma żadnego wzrostu gospodarczego. Zadłużenie rośnie w ekspresowym tempie, młodzi chcą wyjeżdżać, bezrobocie nie spada tylko rośnie, pensje stoją w miejscu, małe i średnie firmy mają coraz trudniej a urzędniczy aparat państwowy rośnie. Dalej. Zapraszają do Sejmu jakąś brudną Ukrainkę co jak mówi Grzegorz Braun (z resztą słusznie) ociera się o zdradę. W ogóle już za samo podejście do Ukrainy PiSowi należy się czerwona kartka a następnie dyskwalifikacja. Nie wspomnę już o tym, że jest to partia amerykańska. Zaraz, zaraz a czyje lobby w Stanach jest najsilniejsze? No właśnie. Nie uchylili ustawy 1066 tylko ją rozszerzyli i proszę bardzo za jakiś czas w Polsce będą obce wojska. Co do ich patriotyzmu. Ok zgadzam się że Wyklęci i Powstańcy są wreszcie upamiętniani tak jak być powinni ale żeby upamiętnić ofiary rzezi na Wołyniu to już ciężko i robią na odwal się uchwałę, która nic nie wnosi. W ogóle wydaje mi się (i nie tylko mi), że ich patriotyzm to tylko zwykły pijar i nie zdziwiłbym się gdyby tak było. Rozliczą PO i w ogóle komuchów? Nie. Albo zrobią zwykłą pokazówkę i dadzą jakieś zawiasy w myśl zasady wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych a jak się kopiemy to tylko do kostek. Kibice do czego im potrzebni? Tylko do wyborów. Ich plusem jest światopogląd ale i tu trzeba być czujnym. Dajcie spokój z tym Pisem.

    1. @CICHB Masz rację,jedno trzeba przyznać,że gorszej lipy niż PO nie zrobią.Przynajmniej PiS potrafi postawić się UE,i co by nie gadać stawiają w tej kwestii na nasz interes narodowy,oczywiście można by bardziej twardo ,ale dobrze że jest jak jest.Bo poprzednie rządy to dramat.

    2. Pietras pytanie brzmi w jaki sposób PiS określa interes narodowy? Bo póki co to jadą po Rosji i w sumie słusznie ale niestety nie widzą innych zagrożeń ze strony Niemiec czy chociażby Żydów. Stawiają się UE? No dobra fajnie to brzmi ale jakiegoś zdecydowanego sprzeciwu wobec tego tworu nie widzę. Przypominam, że około 80% ,,polskiego” ustawodawstwa uchwala właśnie UE więc czemu wobec tego nikt w rządzie się nie sprzeciwia? Tyle w PiSie gadają o suwerenności Polski ale gdzie ona jest? Nie ma jej. Jesteśmy uzależnieni od wszystkich dookoła i tańczymy jak nam zagrają a wszystko to jest przykryte grubą warstwą lukru zwanego obroną interesów Polski. I to się pięknie sprzedaje co widać po poparciu dla partii rządzącej. Nie tędy droga. Antykomuch.wroc napisał, że gospodarka jest ważna ale nie najważniejsza. To ciekawe biorąc pod uwagę to, że społeczeństwo jest systemem naczyń powiązanych i od silnej gospodarki wszystko się zaczyna. Państwo silne gospodarczo jest Państwem, z którym muszą liczyć się inni bo wtedy owe Państwo jest w stanie narzucać swoje warunki innym. Przykładem niech będą Niemcy. Państwo silne gospodarczo to Państwo gdzie obywatel może się rozwijać, może założyć spokojnie firmę bez martwienia się o milion instytucji, które stoją mu nad głową tak jak jest obecnie. Państwo gdzie przeróżna patologia nie szerzy się z dnia na dzień a przecież wiadomo, że patologia i ekonomia mają ze sobą wiele wspólnego. Podałeś kilka przykładów, które nie są częścią gospodarki. Ale jak uważnie przejrzysz historię krajów bogatych to zauważysz, że w owych krajach wszystkie dziedziny, które wymieniłeś funkcjonowały prawidłowo zanim zaczęto to wszystko pięknie rujnować. A właśnie. Minister Ziobro. Gość chce zwiększyć kary dla przedsiębiorców, którzy wyłudzają VAT i robią inne machloje ale czy zadał sobie pytanie dlaczego tak jest? Dwie odpowiedzi. Jedna to dlatego, że niektórzy ciągną lewiznę z chciwości a druga, że ciągną lewiznę bo chcą przeżyć i tych jest zdecydowanie więcej. Setki tysięcy czy miliony pracodawców i pracowników robi lewe interesy bo chcą godnie żyć. A nie żyją godnie bo aparat państwowy uciska z każdej strony. Tak tak panie ministrze to wasza wina, że tak jest. Sami tworzycie takie zasady a potem na konferencji prasowej zapowiadacie bezwzględną walkę z tymi przestępcami, lemingi łykają i mówią, że wreszcie ktoś tym złym prezesom i dyrektorom dobierze się do skóry nie zdając sobie sprawy z tego kto tak naprawdę jest winny. W Polsce utarło się, że jak ktoś ma firmę to na pewno kanciarz i złodziej i to jego wina, że płaci się po półtora koła miesięcznie. Bzdura. Sam potrafię podać przykłady ludzi, którzy prowadzą firmy i chcą płacić ludziom więcej ale nie mogą bo ZUSy, USy, PIPy, Sanepidy, podatki (szczególnie dochodowy) i Bóg wie co jeszcze. Z Polaków robi się roboty, które są pozbawione trzeźwego, logicznego myślenia. Robi się roboty, których celem jest przeżyć a nie żyć. No cóż… garstka ludzi pozbawiła rozumu miliony. Nie tyczy się to tylko PiSu.

  9. Zgadzam się jeśli chodzi o postawę wobec uchodźców za to plus ale tak jak redakcja uważam ze mogliby potraktować ten problem bardziej radykalnie.
    Jeśli chodzi o media to zmiany powolne, wciąż dużo starych karierowiczów.
    Wydawało by się że 500+ na plus ale już słychać o braku kasy, już się słyszy że trzeba gdzieś tę kasę zdobyć, czyli zapewne sięgnąć do kieszeni obywateli.

    Taki przykład.Dziś w Panoramie, info o wzroście PKB i o zmniejszeniu bezrobocia i że to bezrobocie jakie jest czyli 8% to bezrobocie strukturalne czyli są bezrobotni ale nie chce im się pracować w państwie pisowskiego dobrobytu. Nieźle się z tego uśmiałem, bo takie same teksty były za Tuska i nawet za Kwacha. Prawda jest taka że mamy bezrobocie na poziomie południa Europy czyli koło 15 do 18% tylko te drugie 8% czy 10%, to ludzie którzy nie mają statusu bezrobotnego, i obecnie wypychani też z pośredniaków z tego statusu by oczywiście pochwalić się zmniejszeniem bezrobocia i zaoszczędzić na składkach (kłania się 500+). Taki manewr już był stosowany min. za rządów postkomuny z SLD. Za trzy miesiące bezrobocie znów wzrośnie, ale wtedy nikt nie zrobi pomiarów zapewne….
    Niestety metody działania są takie same jak za poprzednich rządów i propaganda też identyczna. PiS to pseudo socjalizm, że barwach narodowych czyli nasz swojski pseudo socjalizm to tyle dobrze. Na minus to że na socjalizm czyli państwo opiekuńcze stać tylko najbogatszych (np. Norwegia, Szwecja, Holandia, itp). Kaczyński i spółka mają problem bo Polska to jedno z biedniejszych państw UE, stąd metoda działania że najpierw coś damy a potem zabieramy czyli taki pseudo socjalizm udajemy że się opiekujemy obywatelami by ponabijać sobie punktów przed następnymi wyborami.
    Zauważcie że już parę miesięcy po przejęciu władzy nie ma mowy o Polsce w ruinie, a jest już jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w TVP i pisowskich mediach tylko wzrost, dobrobyt i co raz lepsze widoki na przyszłość. Boli mnie to że tak jak poprzednicy nikt nie mówi prawdy o stanie państwa. Przecież wiadomo co odziedziczyli po tylu latach złodziejstwa, plądrowania i niszczenia.

    1. @Pietras,po to został napisany ten artykuł, aby we łbach co niektórych się nie poprzewracało. A się poprzewracało. Sakiewicz kontra Karnowscy,a na Czerskiej strzelaja korki od szampana.

    1. @zz top W brednie tego POwskiego ścierwa nikt już nie uwierzy.Ale to cwaniaki, więc trzeba uważać gdzie będą uciekać,jak PO zaryje pyskiem o dno. Myślę że Petru trochę tego szrotu do siebie weźmie.

  10. Prawo i Sprawiedliwość zaczęła w Polsce od fundamentalnej sprawy czyli odcięcie komunistów od władzy. Nie można budować przyszłości bez rozliczenia przeszłości. Tak się dziwnie stało, że wybory parlamentarne zeszły na plan drugi bo nie ważny jest wybór demokratyczny kiedy to wystarczy mieć większość politycznych sędziów w TK tak jak jest do tej pory czyli 90% to ludzie wybrani przez PO i PSL i na przekór można blokować każdą ustawę.
    Należy podkreślić, że Morawiecki to nie krawiec ani nie piłkarz tylko były prezes banku. Przechodząc do polityki zrzekł się znacznie większej pensji bankowej niż to co dostaje teraz , idealista.
    PIS jak można zauważyć dał coś obywatelowi , zwykłemu Kowalskiemu np. 500+ , np. becikowe — dba o to aby rodziły się dzieci rodaków nie patrząc na zachodni trend „niech uchodźcy pracują na naszej emerytury” – to zgubne jak sami wiemy. Szanuje PIS za jasną deklarację w tej sprawie jak również Kukiz 15.
    Tusk mógł być również z Nami … ale sam wybrał oprócz wali z Kibicami europejskie interesy wyższej rangi niż Polskie np. Nord Stream (gazociąg Niemcy – Rosja) a może dlatego w nagrodę został szefem rady europy – niech tam już zostanie i nie wraca. Kto to „bul” Komorowski ? czym on się przysłużył Polsce ?
    Dawni komuniści, dawne WSI i ich kumoterskie interesy i biznesy jak getiny, sriny, tefaueny i srosaty , głosy tel awiwu i tym podobni z racji zerwania koryta będę ujadać dalej i z ludzi robić „dywany”. Oczywiście należy się wszystkiemu bacznie przyglądać !!

    1. @PooL Odcięcie komunistów od władzy? Piotrowicz,i inni to co to ma być?Żarty sobie robisz?.Obcięcie emerytur SBkom do 2100zł , i jeszcze to że „niektórzy działali na rzecz opozycji”.Oczywiście każda czerwona szmata będzie teraz opozycjonistom,oczywiście totalnym.Czy tak?.

    2. @Pietras … jeżeli chodzi o emerytury SB to należy utrzymać że jest to obcięcie bo zabrać całkowicie nie można ale dostawać 13 tysięcy i zejść do 2 tysięcy to znacząca różnica (gorzej się spada niż wchodzi do góry)
      Co do Piotrowicza to jak najbardziej zgadzam się z tym co napisałeś ale to jedyny przykład z setki czy tysięcy. Nie powiedziałem że każdy opozycjonista to komunista i trzymam się tej nomenklatury bezapelacyjnie i niezaprzeczalnie chyba, że zinterpretowałeś to inaczej. Nie mniej jednak uważam, że w polityce każdy z Nas ma kilka fundamentalnych oczekiwań od partii (dla mnie to walka z multikulti, pomoc rodzinom z dziećmi aby rodziło się coraz więcej rodaków i zabezpieczyło nasze emerytury i dbanie o interes Polski). Nie szanuje tych co nie głosowali ale szanuje wszystkich, którzy poszli na wybory bo każdy z nas chce aby w Polsce było lepiej. Jako, że słowo „lepiej” to przymiotnik to każdy z nas rozumie to inaczej.

  11. Patrząc nieco z boku (zarówno na liberalną lewicę jak i na prawą stronę sceny), czytając enuncjację jednej i drugiej strony można by zacytować stary slogan, że miłość jest ślepa. Jak każda emocja, nie podlega ona twardym regułom analitycznym, weryfikacjom, kalkulacjom czy innemu racjonalnemu oglądowi.
    Także miłość, sympatia czy jak to zwał, redakcji Fana do PiS. Jest ślepa, wyrywkowa, nieobiektywna.
    Przykłady? Służę. Ale zacznę od tego, co redakcji Fana podoba się w PiS bezwzględnie i co poniekąd jest zrozumiałe. Celebracja rocznicy PW, nagłośnienie święta Żołnierzy Wyklętych. Otóż, powyższe przykłady, jakkolwiek bardzo ważne dla tożsamości narodowej, wszelako znajdują się w warstwie symbolicznej, deklaratywnej. I dlatego, można powiedzieć, że są najłatwiejsze do realizacji (nota bene nie odczułem, żeby poprzednie ekipy, nie wyłączając SLD (o zgrozo) omijały rocznicę PW, a (o ironio) święto ŻW wprowadził poprzedni prezydent Komorowski (oczywiście w wyniku działań i propagowania tego wątku naszej historii przez społeczeństwo, w tym kibiców Śląska, ale nie można powiedzieć, że był głuchy na vox populi). Może obecne obchody są organizowane z większym rozmachem? Może wyglądają bardziej efektownie? Ok, nie będę dyskutował, ale twierdzę, że zagospodarowanie sfery symbolicznej jest stosunkowo najłatwiejsze. Ale nawet tutaj pojawiają się rysy a nawet pęknięcia. Jak bohater tamtych dni ma zdanie odrębne od obecnego obozu władzy. To co? To fleki, wiadro pomyj, stek wyzwisk. Niech no tylko jakiś tzw autorytet moralny czy inny fachowiec (nota bene popierany dotychczas przez PiS) nie zgadza się z obecną polityką rządu (patrz Bugaj , Staniszkis). No to jeb w łeb haniebnymi pomówieniami. Jak część ofiar katastrofy smoleńskiej mówi inaczej od brata zmarłego prezydenta, to są gorszą kategorią pokrzywdzonych przez los etc. Zostawiam sferę symboliczną i przystępuję do twardych faktów.
    Zgoda, 7 miliardów przybyło w budżecie z tytułu Vat, bo cwaniaki, złodzieje i przestępcy gospodarczy na moment robią tych wałków mniej, przyglądając się nowej ekipie. Ale to nie będzie trwało wiecznie. Za moment zauważą, że Państwo istnieje tylko teoretycznie (jak mawiał klasyk) i pohukiwania aparatu skarbowego, to rozbrzmiewające echo w pustej beczce i wrócą do swoich praktyk.
    O efekcie 500 + szkoda gadać i powielać negatywne przykłady, powtórzę jeszcze raz słowa ministra obecnego rządu, że na ten plan brakuje obecnie 5 mil zł w tegorocznym budżecie . Zapytam się tylko redakcji, dlaczego nie bije redakcja na alarm, gdy Państwo zadłuża się najszybciej od epoki Gierka. Wszak to do niedawna były koronny argument bicia w poprzednią ekipę. Czy zadłużanie PiSu jest lepsze od zadłużania PO? Czy bohater krytykujący Dudę jest mniej wartościowy od milczącego bohatera? Czy wczorajszy zausznik mówiący dzisiaj inaczej musi być opluty i sflekowany przez wyznawców obecnego obozu władzy? Choćby to jest wystarczającym powodem, dla którego nie można głosować PiS. Jakiś zabawniś poniżej twierdzi, że za PiS jest jest najniższy WIBOR. No ta ja dodam, że za PiS sierpień jest mniej słoneczny niż za PO, a lokaty w banku oscylują na poziomie 1%. To mniej więcej podobne zależności.
    Redakcja twierdzi o narracji promującej polską przedsiębiorczość. Słowo kluczowe to narracja. Albowiem nic poza tym rząd w tej kwestii nie robi poza przestrzelonymi ustawami od marketów, które de facto uderzyłyby w tę przedsiębiorczość. A przepraszam, jako przedsiębiorca, niewątpliwe polski, dowiaduję się po raz drugi, że będę musiał podnosić minimalną pensję, nawet dla pracowników, którzy w przeliczeniu na aktywa dla firmy nigdy nie wyrównają mi kosztów z sobą związanych (podatek pit 4, ZUS, urlop i inne daniny i zobowiązania) – to już nawet pozytywną narracją nazwać nie można.
    Kolejny klops, to ustawa dla frankowiczów. Niestety nic nie zmieniająca poza korektą w spredach. To nic nieznacząca korekta. Zatem obietnice Dudy, to kiełbasa wyborcza. Akurat ja się z tego cieszę, bo gdyby Duda zrealizował swoją obietnicę wyborczą, to zrujnowałby system bankowy, a dla przedsiębiorcy, to katastrofa.
    No i na koniec owe ,,gdyby”. Gdyby PiS to, gdyby PiS tamto. Oczywiście, nigdy PiS nie umebluje świata wobec Fana marzeń i wyobrażeń. Bo nawet jak już pozamyka całą opozycję, wszystkich hochsztaplerów i złodziei, inaczej myślących, krytyków, ubierających się nie na zaordynowaną modłę dekretem prezesa i zawrze sojusze, o które dopomina się redakcja a rozpęta wojny z redakcji wrogami, to pojawią się złodzieje, hochsztaplerzy i cwaniaki już po tej ,,właściwej” stronie (walka o stołki, przyznawanie premii i podwyżek dla posłów, ministrów, sekretarzy, podsekretarzy, podsekretarzy podsekretarzy, tworzenie fikcyjnych stanowisk, delegowanie na stanowiska ludzi, którzy mieli ,,kontakt z końmi i je lubią”, tworzenie nowych SOKÓW etc). Zacznie się walka frakcji w łonie jednej partii, a nowo wybrani alianci jakoś dziwnie będą mieli prawdziwe interesy nie z nami a z Rosją, a starzy przyjaciela wypną na nas gwieździsty tyłek i nasza bajka będzie nosić tytuł o sierotce Marysi.
    PiS, owszem sprawdza się jako ostry krytych innych rządów. Krzykacz, moderator, dekonstuktor. Niestety nie jest zdolny kadrowo, mentalnie (krytycy precz), merytorycznie do modernizacji kraju (okazało się, że wielka reforma Morawieckiego, to plan napisany przez zewnętrzne podmioty, rodem z Wall Street), a zatem poprawy życia zwykłego Polaka i Polki (z wyłączeniem ministrów, vice ministrów, podsekretarzy, podsekretarzy podsekretarzy i min Kempy na czele). .

    1. Ja pitolę, normalnie musisz mieć wehikuł czasu i byłeś w przyszłości (pod rządami PiS-u oczywiście) skoro ją tak dokładnie opisałeś – wszystko będzie źle.

    2. @umberto eco – do szkoły! Święto Żołnierzy Wyklętych wprowadził Lech Kaczyński, również on wybudował Muzeum Powstania Warszawskiego po wielu latach obietnic innych polityków! Owocem polityki historycznej PO są 2 godz. historii w gimnazjum (kończy się na I wojnie światowej). Więc jeśli o czymś piszesz staraj się najpierw sprawdzić fakty! Coś tych korwinistów się tu namnożyło, piszą długo l mało zrozumiale. Co do JKM to zgadzam się z opinią Romka (po imieniu bo jesteśmy w podobnym wieku i dawniej parę razy zetknęliśmy się przy okazji różnych meczów). Sam nim byłem. Z tego się wyrasta!

  12. Ciekawe, że w powyższym wyliczeniu nie ma ani słowa odnośnie stosunku PiS do Kościoła katolickiego, dość radykalnie określonego i mocno akcentowanego w polityce tej partii. Podoba się Redakcji w sposób tak oczywisty, że niewymagający wzmianki? Czy też się nie podoba ale wzmianka na ten temat została z jakichś powodów uznana za zbędną? Czy też może jest tak dalece obojętny, że takowej wzmianki niewart? To daje szerokie pole do różnorakich interpretacji.

    1. Mój osobisty stosunek do kościoła katolickiego:
      http://fanatik.ogicom.pl/?p=6880
      Mój stosunek do tego, jak do kościoła podchodzi PiS jest żaden. Ani ze mnie dobry katolik, ani ze mnie wierny pisowiec.
      O kościele generalnie nie rozmawiam z piszącymi tutaj. Nie dlatego, by to był temat tabu, lecz nie odczuwam potrzeby. Rozmówcy najwyraźniej również takiej potrzeby nie odczuwają.
      PiS ma jakiś stosunek do kościoła – to oczywiste. W wielu kwestiach się popierają, choć są i takie, w których widać różnicę zdań.
      Twoje pytanie powinieneś zadać Terlikowskiemu. On w tej materii wie wszystko.
      RZ

  13. Jesteście propisowscy ale nie aż tak bardzo jak co niektórzy komentujący – czasami zastanawiam się czy to ich prywatne poglądy czy już etat. Dużo bardziej martwi mnie wasza postawa anty PO tzn radość jak ktoś ich uwali, zrobi na złość bez żadnej refleksji jak to wpływa na naszą Ojczyznę. Sądzę, że tak jak był artykuł o 500+ tak można oceniać inne dzieła aktualnie rządzących.

    1. W jakim obszarze jesteśmy propisowscy – jest wyżej opisane.
      A dlaczego jesteśmy anty PO zostało opisane w innych artykułach wielokrotnie.

      W skrócie –
      PO to partia antypolska. Rozgrabiająca majątek narodowy za bezcen. Partia skupiająca złodziejaszków wszelkiej maści, co najlepiej oddaje slogan „w każdej partii są złodzieje, w Platformie jak nie jesteś złodziejem to nawet na służącego się nie nadajesz – bo możesz kablować”. I żeby to jeszcze byli złodzieje, którzy chodzą na włamy ryzykując. Nie, to byli złodzieje gorsi od mafii. Oni sobie po prostu „przyznawali pieniądze”.
      PO to formacja mająca w… gdzieś polską tożsamość narodową. Nie licząca się z niczym, co polskie. Gorzej – wręcz to wyszydzająca.
      Platforma to formacja nie mająca żadnych zasad moralnych. Żadnych. Początkowo podszywająca się pod liberałów gospodarczych, później sprzymierzona z lewakami ideologicznymi (czyli tymi od pedałów i zboków), teraz „mająca znów być partią chadecką”. Czyli ustawiają się w zależności od trendów. Gdyby ludzie zamiast koszulek z Polską Walcząca zaczęli nosić Lenina i Che, to by znowu zaczęli „iść drogą wytyczoną przez klasę robotniczą”.
      No i coś z naszego podwórka. PO jest partią antykibicowską.

      Mamy ich (jak rozumiem po Twoich wpisach – was) lubić?
      RZ

    2. Ależ w którym miejscu napisałem, że macie wielbić PO? Walić ich. Pozostałych zresztą też. Tylko że teraz rządzi ktoś inny. I wszelkie działania obecnej władzy są usprawiedliwiane: ” bo platforma…”, a jakoś nikt nie zastanawia się jak to wpłynie na losy Polski. I o tym był mój komentarz.

    3. @RZ,Panie Romanie,Schetyna wraz z PO się nawraca,już szemra wartościami chrześcijańskimi,a raczej do powrotu do ich korzeni, wsłuchiwania się głos obywateli,programy będą dopasowywać,bo koniunktura się zmienia, skręca w prawo! Wywołało to śmiechu kupę w internecie,a i w samej PO,sa głosy.ze PO to partia centrum i taką powinna zostać.Do dnia dzisiejszego,to liberalna lewica,a jutro wszystka dostepna opcja.

    4. Jacku, wymień tutaj jakieś konkretne np. trzy (może więcej) Twoje główne zarzuty wobec PIS, które dyskredytują tę partię jako ugrupowanie rządzące. Wyprzedzająco chcę powiedzieć, że nie należę do tej partii, sympatyzuję z nią, dobrze im życzę i wsparłem ich w ostatnich wyborach, czego się nie wstydzę i mam nadzieję, że za klika lat będę
      z tego dumny. Żeby jednak zweryfikować pogląd i ocenę potrzebuję spojrzenia z innej perspektywy, więc daj mi szansę. Co im zarzucasz, co ich dyskwalifikuje, w czym nie są lepsi od poprzednich ekip rządzących?

  14. Z tego co wiem ma się zaostrzyć wydawanie wiz przybyszom ze wschodu. A co do gospodarki jeden taki mówił z „asów „III RP Belka, Balcerowicz i uczniak Rysiek z nowoczesnej wszystko by sprzedali. Co do przedsiębiorców mogą liczyć na dotacje z unii jak i rolnicy a zwykły Kowalski na nic, unia nie dopłacić do studiów, kredytów, na kursy tylko bezrobotnym, bo pracując na szkolenie może cię wysłać tylko pracodawca który boi że uciekniesz itd,itp
    Tzw. gospodarka ma sens pod warunkiem „firma zarabia pracownik też na tym korzysta „ a u pracodawców jest jakoś odwrotnie.
    Nie jestem socjalistą. Użyłem skrótów myślowych.

  15. Gospodarka, gospodarka, gospodarka… tylko to się liczy. Nie będziemy bogaci, nie będą się z nami liczyć. Co PiS zrobił w kwestiach gospodarczych? Ano nic. Do tego nie widać żeby opracowywali konkretne ustawy. A wiec mamy już blisko rok rządów, wiec załóżmy ze uda im się przez następne pół roku wprowadzić sensowne reformy gospodarcze. Następnie po wprowadzaniu reform, zazwyczaj realnie wpływają one na gospodarkę z półrocznym opóźnieniem… i tak oto mamy pół kadencji przebimbane.

    1. Olobolo, pitolisz jak Balcerek albo Swetru. Gospodarka i tylko ona się liczy? Bzdura! Oczywiście gospodarka jest bardzo ważna, ale życie społeczeństwa biegnie równolegle w wielu innych obszarach. Opieka społeczna, opieka zdrowotna, edukacja, kultura, sport, bezpieczeństwo publiczne, obronność, wymiar sprawiedliwości i wiele innych, to nie są gałęzie gospodarki, ale one się nie liczą, bo wg Twojej teorii liczy się tylko gospodarka. Żenada.
      Oczywiście jesteś w pełni zorientowany i wiesz, co się dzieje w kwestii zmian legislacyjnych dotyczących szeroko rozumianej polityki gospodarczej, bo zapewne jesteś na bieżąco z lekturą Dziennika Ustaw. Brawo. Przykładowo, z ostatnich dni, nowe regulacje ustawowe w przemyśle stoczniowym Ci umknęły. Zdarza się. Zresztą, plan Morawieckiego też masz przeczytany od dechy do dechy i nie znalazłeś tam niczego sensownego.
      Może zaproponuj tutaj na jakimś przykładzie, czego Rząd RP nie wprowadził w czasie od początku swojego funkcjonowania, a powinien był wprowadzić.

    2. Do antykomuch: Nie wprowadzili poprawnego ustawodawstwa. Co więcej robią dokładnie to samo co poprzednicy czyli mają z góry wywalone na ludzi spoza swojego kręgu. Stare ryja korytowe zastępują wyłacznie swoimi. Zobaczysz jaki będzie kwik kiedy ich od koryta ktoś odciągać będzie.

  16. Gdyby jeszcze coś wiedzieli o gospodarce, to może i bym na nich zagłosował.
    Rozdają 500zł, no spoko, niech będzie. Nie oni pierwsi mają taki pomysł. Szkoda tylko, że podpisali ustawy o inwigilacji i podniesieniu płacy minimalnej. Sztuczne podniesienie płacy ma tylko 2 zakończenia: wzrost bezrobocia i upadek małych firm lub inflacja, w skutek której te 500 plus będą mieć gównianą siłę nabywczą.
    Dopuki nie pojawi się partia myśląca o potędze gospodarczej, doputy będziemy na kolanach i nie będą nas poważać.
    Jedyny Pisior, na którego zagłosowałem to Duda, choć uważam, że nie ma jaj do swojej funkcji (tu byłem przyparty do muru przez komoruskiego).
    Potrzebujemy mocnej ręki w tym kraju, a nie ma jej ani Kaczyński, ani Duda.

    1. Jedna z partii która dała coś obywatelowi to właśnie PIS i min. 500+ ale syty głodnego nie zrozumie. W programie chodzi przede wszystkim o to aby zabezpieczyć emerytury i renty min. Nas. Co do płacy minimalnej to nie żartuj … bo nie podnieśli jej o 500 czy 1000 zł żeby robić z tego panikę. Inwigilacja — ewolucja XXI wieku (Fb, google — zapewne korzystasz).
      Fundamentem PIS jest dbanie o Polskę i walka z multi-kulti co należy podkreślić z uszanowaniem.

    2. Zarabiasz minimalną krajową? Bo Ci co nie zarabiają, podwyżki nie dostaną, a na rynku będzie więcej pieniądza, ergo – Twoja wypłata będzie mieć mniejszą siłę nabywczą. Faktycznie to nie powód do paniki. Ci co mieli lepiej, będą mieć gorzej, a tym co mieli najgorzej, nic się nie zmieni.
      To czym mam FB, czy nie, to wolny wybór, a bez telefonu żyć się już nie da. Pracować się nie da na pewno.

    3. @MariuszEm fajnie, że piszesz o inwigilacji telefonicznej. Bo z tego co mi wiadomo to najwięcej podsłuchów na jednego mieszkańca było w Polsce. Wstyd! Hańba! Inwigilacja totalna! Pod sąd ich!
      Aha, zapomniałbym dodać, to było za rządów PO.

    4. MariuszEm, jeżeli uważasz, a skoro to piszesz, to tak uważasz, że np. Mateusz Morawiecki nie zna się „choć trochę” na gospodarce, to gratuluje trzeźwej i racjonalnej oceny. W zasadzie „dopuki” tak stawiasz sprawę, „doputy” trudno z Tobą o jakąkolwiek polemikę.

    5. W Niemczech wprowadzono płacę minimalną i nie doszło do wzrostu bezrobocia, a wręcz przeciwnie, zatrudnienie wzrosło. Jeśli zaś chodzi o inflację, to może ona pojawić się tylko przy pełnym wykorzystaniu mocy wytwórczych, czego obecnie nie widać (patrz utrzymująca się od dłuższego czasu deflacja).

    6. To nie forum, nie mogę poprawić błędu ortograficznego, który popełniłem. Przykro mi z tego powodu, zapamiętam na przyszłość. Paweł go zauważył i dostał ode mnie „+”. Nic więcej nie mogę zrobić. Każdy, kto pisze o tym po nim, udaje, że odkrył Amerykę. Tak nie jest, zatem dajcie sobie spokój.
      @Szyderca, wiem, że była inwigilacja. Problem jest taki, że dużo podsłuchów było na granicy legalności. PiS sobie załatwił miednicę do umycia rąk.
      @Błażej -> http://wynagrodzenia.pl/artykul/placa-minimalna-za-i-przeciw
      Wbrew praniu mózgów, bezrobocie wzrasta, przekonaliby się o tym w USA i Niemczech, gdyby nie fakt, że są na tyle bogaci, że zadziałała u nich inflacja. Z resztą część stanów się przekonała, że bezrobocie rośnie. Najboleśniej odczuły to stany typowo robotnicze.
      Sam jestem przedsiębiorcą i widzę, że mam do wyboru, albo wywalić gościa i dołożyć zadań reszcie, albo wziąć go na czarno.
      Gdyby nasi politycy mieli pojęcie o gospodarce, to dawno byśmy mieli reorganizacje prawa. Indolencja poraża, głównie dlatego, że to są daromzjady, które pracą rąk sobie nie ubrudziły.
      Są wyjątki, jest Morawiecki, jest Jakubiak, był Palikot. Szkoda, że nic nie zrobili. Zobaczymy co z VATem zrobi PiS w 2017 roku. Niestety dzisiaj w imię walki z nieuczciwością, zamiast uprościć i obniżyć podatki, rzucają kolejne kłody pod nogi. Pod tym względem jest gorzej niż za PO (na szczęście tylko w tej jednej kwestii).
      Nie chcę wyjść też na zagorzałego przeciwnika PiS, bo bardzo sobie cenię ich obniżki podatków (przed 2008), becikowe, macierzyński i jeszcze kilka innych pomysłów. Z tym, że minusy przesłaniają już plusy.
      Ufff, że nic nie robią z frankowiczami, bo to jest dopiero ściema – bank ma płacić, za to, że komuś się przestała podobać umowa, jaką zawarł. Było nie zawierać. Mi się nie podobało i nie zawarłem, wolałem pozostać na swoich 30m2.

    1. Roman ma pewnie żal, że Zbyszek nie stawił się za nim w Sądzie w sprawie „szerzenia nienawiści”, czy „rozpowszechniania faszyzmu” na łamach książki „Jak pokochałem Adolfa Hitlera”. Za wszystkimi przecież nie może się stawić.

    2. Tak jest, mam żal. I teraz się zdziwisz za co.
      Za kolarzy.
      Wiesz, ilu ludzi odsiadywało wyroki za jazdę po pijaku na… rowerze?
      Nie, nie dotyczyło to mnie, ani żadnego z moich znajomych, zatem to nic osobistego. Ale wczułem się w sytuacje jakiegoś małorolnego chłopa, który sobie strzelił kilka piw pod spożywczakiem i podczas powrotu do domu na nieuczęszczanej drodze się naciął na służbistów.
      Koleś buduje się na wsi, opowiedział ciekawy kawałek. Gość jechał ścieżkami wśród pól, tyle, że musiał przejechać drogę w poprzek. Nie zsiadł z roweru by go przeprowadzić, trafił go złośliwy gówniarz z MO. Trzy miesiące gość odsiedział, zamiast zasuwać w polu.
      Rozumiesz? Siedział.
      Siedział za pierdołę.
      Dlaczego? Bo Ziobro wprowadził „szybkie sądownictwo”. Miało uwalić nas, kiboli i drobnych ulicznych chuliganów. Trafiło w Bogu ducha winnych.
      Jeśli Ziobro nie potrafi przewidzieć konsekwencji wprowadzanych przez siebie pomysłów, to jest niebezpieczny. Dodatkowo nie potrafi powiedzieć „przepraszam, walnąłem się, coś poszło nie tak”.

      Cieszę się, że uwalił złote interesiki mafiozów z PO. Gronkiewicz Waltz już wie, że została uwalona, jej ostatnia konferencja i stwierdzenie, że „jeśli dotrwa do końca kadencji…” oznacza jedno, że dobierają się jej do zada.
      Wpływy z podatków powiększyły się bodajże o 7 miliardów, PiS nie musiał palcem kiwnąć. Cwaniaki w białych kołnierzykach robią mniej wałków ze strachu. Wreszcie mafia komornicza czuje nad sobą bata, nie sięgają już po ciągnik sąsiada. Prokuratorka z Podkarpacia, taka chętna do wsadzania ludzi „nie swoich” i „nie widząca” jak ktoś „swój” kręcił lody na państwowej kasie teraz sama ogląda świat zza wrocławskich kratek – zatem widzę zmianę. Jednak gościowi nie zaufam już nigdy. Nawet gdyby zaczął rozdawać ludziom „Jak pokochałem Adolfa Hitlera” w ramach akcji edukacyjnej.

    3. Droga Redakcjo:
      „Wpływy z podatków powiększyły się bodajże o 7 miliardów”: a skąd te dane? Jak tylko od tak sobie piszecie: „sprzedaż GW drastycznie spada”, „wpływy z podatków większe o 7 miliardów” nie podając żadnych źródeł, to wygląda to jedynie na pobożne życzenia. Każdy sobie może jakąś liczbę napisać, papier (serwer) jest cierpliwy…

    4. O prasie:
      Na szybko wynalazłem Ci to: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/fakt-gazeta-wyborcza-i-super-express-z-najnizsza-sprzedaza-w-historii-przeglad-sportowy-o-12-proc-do-gory-dane-za-czerwiec#
      O budżecie:
      http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016-07-20/wplywy-do-budzetu-z-praktycznie-kazdego-podatku-wyzsze-o-kilka-procent/
      A wystarczyło wrzucić hasło w wujka google. Mi to zajęło pół minuty.
      Natomiast rozumiem, że chodziło Ci o coś innego. Jak tu podważyć naszą wiarygodność…
      RZ

    5. Romanie, jakoś tak się zdarzyło, że również i ja nie zostałem złapany za jazdę rowerem po wcześniejszym wypiciu alkoholu. Nie mam tez nikogo takiego (może nikt się nie przyznaje) wśród rodziny i bliskich znajomych.
      Polemikę podejmuję przeważnie wtedy, gdy mam wiedzę i dane np. statystyczne. Zrobię wyjątek, choć nie wiem, ilu „kolarzy” siedziało za jazdę po piwie/winie/wódce. Zakładam, że Ty to wiesz, więc podaj te dane, albo ich źródło. Kiedyś na FAN-ie pisałem, że jestem „amatorskim hobbystą zagadnień prawnych”. Zaryzykuję tezę, że po symbolicznym upadku komuny w Polsce żaden z kierujących rowerem na bani nie poszedł do więzienia, jeżeli nie spowodował wypadku drogowego, albo jeżeli nie miał za to wcześniej zasądzonego wyroku odsiadki w zawieszeniu i dał się złapać w czasie trwania tego zawieszenia wykonania kary odsiadki. „Kolarzy”, jak pisałem wyżej, nie znam, ale znam niejednego kierowcę samochodu złapanego na jeździe na bańce. Nikt nie poszedł siedzieć, wszyscy dostawali zawiasy, bo wcześniej za to nie byli karani.
      Takie opowieści jak ta z jadącym „podpitym kolarzem” polną drogą i tylko przejeżdżającym przez moment w poprzek drogi, który został złapany, osądzony
      i posadzony do pierdla fajnie się czyta i opowiada. Rzadko jednak zdarza się, że są prawdziwe lub, że czegoś jeszcze tam przy okazji nie było, a nie zostało to opowiedziane. Jeżeli były takie i podobne przypadki w Polsce, do pojedyncze,
      w marginalnej skali. Ja jednak podtrzymuję swoją powyższą tezę.
      Ani Ziobro, ani PIS, gdy byli poprzednio u władzy, nie dokonali zmian w polskim prawie, które czyniłoby z nietrzeźwych rowerzystów przestępców. Wówczas, o ile pamiętam, nie zaostrzyli też kar za taką jazdę. Kierowanie na bani czymkolwiek w Polsce było prawnie zakazane o wiele lat szybciej, niż nastał Ziobro. On wprowadzając ten tryb rozpatrywania (Sądy 24-godzinne) miał zamiar przyśpieszać załatwianie spraw z pominięciem kolejki. Sądy miały oceniać oskarżonego za zarzucane mu niedozwolone prawem zachowanie na normalnych, dotychczas obowiązujących zasadach, tylko, że bez kolejki (np. rocznej). To coś tak jak teraz przed Trybunałem Konstytucyjnym, że mają być rozpatrywane sprawy wg kolejności wpływu, ale niektóre, ściśle określone, z pominięciem kolejki. Jeżeli zdarzyło się, że jakiś sędzia kogoś posadził za bzdurę (bez zawiasów), to też wina Ziobry? Przypomnę jakich prokuratorów i sędziów odziedziczył po poprzednim systemie.
      Czy to był/jest słuszny kierunek? Nie wiem, można dyskutować, ale żeby przez ten pryzmat negatywnie oceniać akurat Ziobrę jako Ministra Sprawiedliwości, to raczej groteskowe.
      Jesteś zbyt doświadczony życiowo, aby akurat trzeba było Ciebie przekonywać, że żadna władza nie pozwoli na bezkarne łamanie krzeseł na stadionie, „zawody sportowe”, rzucanie świeczkami, demolkę środków transportu itp. To będzie raczej zawsze ścigane prawnie niezależnie od tego, kto będzie rządził. Niektóre jednak opcje polityczne miały i pewnie mają ciągoty na takie samo ściganie prawne również za głoszenie poglądów innych, niż prezentuje dana władza, w tym również za skandowanie na trybunach haseł „niewygodnych”, a póki co (oby zawsze) ówczesna władza nie pali się do ścigania za je…nie araba itp.

  17. Nic dodać nic ująć.Ja też popieram PIS.Ale to nie znaczy że nie dostrzegam minusów PISu.W stu procentach zgadzam się z naczelnym pod tym względem.W tej chwili nie oszukujmy się ,ale tylko PIS jest wstanie być alternatywą dla nowoczesnego Rikiego, długowłosego alimenciarza czy miłośnika nocnych spotkań na cmentarz Grzecha.

  18. „Gdyby PiS pozbył się Ziobry…
    …to pewnie bylibyśmy w 99% PiS-owcami.”
    Akurat tego to nie rozumiem, Ziobro „wstawił się” za młodą Kołakowską/Gdańsk/, wstawił się za drukarzem z Łodzi który padł ofiarą tęczowego dżihadu, zareagował w sprawie zatrzymanych za napisy na pomniku „Kata” na Powązkach, pewnie spraw z jego udziałem które wywołują ból lewackich zadów jest więcej.

    1. Oddał swoje 500+, wprowadza coś na wzór wydziału wewnętrznego w Prokuraturach i Sądach w celu ujawniania i ścigania prawnego nadużyć wśród urzędników podległych Ministrowi Sprawiedliwości. Dla mnie, choć z wadami, to odpowiedni człowiek, na odpowiednim miejscu.
      Aha, jeszcze jedno, Jarosław ma kota, z Zbyszek ma Kotecką.

    1. Niektórym wystarczy, że Ziobro jest opluwany przez kręgi związane z gw, po, kod-em, aby dorzucić swoje splunięcie w jego stronę. Rozmawiałem o członkach obecnego Rządu RP, w tym o Ziobrze, w różnym towarzystwie. Przeważnie kiedy proszę o konkretne argumenty, dowody, fakty, to rozmówcy zmieniają temat. Nie bronię Ziobry. Facet-urzędnik może nie jest idealny, ale czy ktoś uważa, że idealni ministrowie się zdarzają? Ja widzę u niego więcej plusów niż cech ujemnych.

  19. Na Onecie,przeczytałem kiedyś tytuł artkułu pisanego przez Węglarczyka(wnuk Światły-ober mordercy żyda z UB)-„Uczmy się od żydów.” Nie czytałem,ale nasuneła mi się wtedy myśl,ze facet ma racje. Bo,widział kto,aby w Izraelu obywatel arabskiego pochodzenia,był ministrem,ambasadorem,czy sędzią i jako goj sądził żyda?

  20. Piszę w komentarzach na forum niezależna,czy w sieci, nie popadajcie w euforie,bo kibice się po was przejada,wczesniej czy później. A to co teraz wyprawiają Sakiewicz, Targalski czy Karnowwcy,woła o pomstę do nieba. Tylko patrzeć jak Schetyna,Kopacz,Niesiolowski,Kierwinski,Pomaska,przed drzwiami wejściowymi do redakcji ich gazet,TV,bedą drzeć mordy-ryj w korycie ponad życie. I będą mieć racje.

    1. Zbigniew Ziobro nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, więc jeżeli chce się błysnąć na forum, to wypada zadać sobie minimum trudu, coś przeczytać, bo inaczej wychodzi się na melepetę.
      „Psychola”? A niby z jakiego powodu? Chętnie poznam przesłanki do takiej oceny, może wówczas zmienię o nim zdanie, ale na razie uważam, że to jest dobry minister.
      Jeszcze jedno, jemu chyba przysługuje dotacja z programu 500+ i o ile dobrze pamiętam, to zrezygnował z niej na rzecz kogoś naprawdę potrzebującego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *