Książka – zin

 Całkiem niedawno wpadła mi w ręce druga część lektury „Szalone lata 90 – te od Falubazu do JKS-u”. Książka ta przedstawia ekipy: Falubaz Zielona Góra, GKM Grudziądz, GKS Bełchatów, GKS Jastrzębie, GKS Katowice, GKS Tychy, Glink Gorlice, Góral Żywiec, Górnik Konin, Górnik Łęczna, Górnik Wałbrzych, Górnik Zabrze, Gryf Słupsk, Gwardia Koszalin, Hetman Zamość, Hutnik Kraków, Hutnik Warszawa, Igloopol Dębica, Jagiellonia Białystok, Jantar Ustka, Jeziorak Iława i JKS Jarosław.
Tak jak autor wspomniał że nie jest to żadna książka tylko zin w formie książkowej. W latach 90 – tych bardzo popularna była korespondencja listowna między kibicami, gdzie podsyłało się zdjęcia ekip oraz relacje z meczów które później trafiały do zinów. Ta książka jest zbiorem zinów z ubiegłego milenium. Jeżeli ktoś szuka obiektywnych relacji to nie powinien siadać do tej lektury gdyż może czuć się zawiedziony.
Mnie jako kibica Śląska z oczywistych względów najbardziej zainteresował rozdział o kibicach Górnika Wałbrzych. Z opisów wynika że w tych latach wałbrzyszanie praktycznie rządzili na Dolnym Śląsku i praktycznie rzadko kiedy zaliczali porażki. O tym że to jest kłamstwo miałem okazję przekonać się osobiście gdy na jesień 1996 pierwszy raz jechałem na zgodę, na mecz Lechia – Pogoń Szczecin do Gdańska. Był to pociąg relacji Szklarska Poręba – Gdynia, kibice Górnika wsiedli wcześniej w 37 osób a we Wrocławiu do tego pociągu dosiadła podobno ilościowa grupa kibiców Śląska. Podczas postoju pociągu we Wrocławiu nie szło się dostać do Górników bo tak się zabarykadowali w przedziałach. Na pewno ponieśli większe straty niż to zostało opisane w ich rozdziale a i sporo barw wtedy potracili. O tej wspólnej podróży na odcinku Wrocław – Bydgoszcz zostało też napisane w papierowej wersji Fan Śląska.
Tak więc trzeba brać dużą poprawkę na to co tam jest napisane i traktować to trzeba trochę z przymrużeniem oka. Lektura jest jednak godna polecenia dla odkurzenia pamięci dla osób które jeździły w tamtych latach oraz dla młodszych kibiców, by poczytali jak to było kiedyś.
XYZ, fot XYZ

https://sklepkibol.pl/pl/p/koszulka-zielona-drapana/150
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 10

  1. W tych latach 70/80 zabiegały o nas Wisła Kraków , ŁKS , Ruch Chorzów , Zagłębie Wałbrzych , Zawisza Bydgoszcz .Sławna piosenka Śląsk , Wisełka ,Zawisza , Ja miałem zrobić zgodę pomiędzy tymi dwoma klubami Lechia Gdańsk gdzie pod wieża na Olimpijskim miałem robić zgodę z ŁKS i zgodzili się na to , to znaczy Lechia . Napisze tak , Lech zabiegał o zgodę z WKS przeciwko Legi nigdy do tego nie doszło ponieważ kibice Lecha poczuli krew ze sami są najlepsi . Szkoda mi ŁKS bo jechaliśmy w pociągu z dwoma winami w szalikach ŁKS . Biało czerwone barwy . Jako kibic byłbym za tymi klubami ze zgoda . Bez Wisły i Lecha . Ruch Chorzów patrzył jak Zagłębie żeby mieć sojusznika w zgodzie.Do Nowej Huty która była zawsze ze WKS mam szacun za ta flagę co mi daliście .

    1. Z tego co pamiętam w tych latach Śląsk miał zgodę z Lechem Poznań i ŁKS. Ponoć też w tych latach istnieli kibice Ślęzy Wrocław, Granitu Strzelin, Sparty Ziębice czy Orła Ząbkowice Śl. Tych ekip nie ma.A wcale tam nie było w tych miastach zapaści gospodarczej. Może Górnik Wałbrzych tzw. wybił Zagłębie jak Śląsk Polar Wr.

    2. Ziembice , Zombkowice , Kłodzko tak ale nie Granit Strzelin . Ja z liceum w tym mieście zorganizowałem fan do WKS . Żyją jeszcze dwoje z tej ekipy .

  2. Od jesieni 74 do końca lat osiemdziesiątych to najpiękniejszy okres . Pamiętam jak z Wiesiem i Flacha pojechaliśmy na mecz Zagłębie-Górnik . Zagłębie wtenczas przegrało Siedzieliśmy na koronie stadionu z kilkunastoma kibicami Zagłębia . Bardzo nam dziękowali za wsparcie ale byli tacy wystraszeni ze nawet barw nie wyciągnęli . Górnik widząc ekipę z Wrocławia (było nas około ośmiu ) nawet nie ruszył na nas . Mówimy do nich , czego się bać za sztachety i na nich jak podejdą . W tych latach to WKS był na topie kibicowsko na Dolnym Śląsku . Skończyło się odprowadzeniem na PKP i zgoda .

    1. Fajne wspomnienia. Możesz mi odpisać, jak skończyła się zgoda Zagłębia Wałbrzych ze Śląskiem. Jaki rok itp.

    2. @ADAM . Nie wiem jak . Ale kopalnie w Wałbrzychu upadły i piłka tez się skończyła . Kiedyś piłkarze mieli dwie pensje . Jedna z klubu druga z zakładu pracy , na lewo . Ja myśle ze warto z ZW mieć zgodę dlatego ze jesteśmy w dolinie Dolnego Śląska ! PS. Mylę ze ZW odpuścił i katastrofa gospodarcza doprowadziła do odjazdu kibiców . Bez pracy i dochodów w regionie , niema nic . Szkoda a ja jestem za ZW .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *