Sami przegrani

 Niedziela we Wrocławiu okazała się serią porażek. Najpierw łomot sportowy w postaci remisu z Pogonią Szczecin. Następnie kolejny łomot sportowy w postaci wygranych Piasta i Amiki, które to wyniki spowodowały, że marzenia o pudle dla Śląska w rozgrywkach definitywnie można odłożyć do archiwów.

No i wieczorem łomot wyborczy. Najpierw z porażką musieli się oswoić miłośnicy Trzaskowskiego oraz wszelkiej maści antypisowcy. A następnie swoją porażkę mogli zacząć świętować miłośnicy Dudy, i PiSu. Nie, to nie dowcip, to całkiem poważna analiza sytuacji politycznej. Trzeba wziąć pod uwagę, że naprawdę wiele osób zagłosowało na Dudę nie dlatego, że go lubią, lecz dlatego, że propagandzie PiSu udało się wbić w głowy zwykłym ludziom, że Trzaskowski to największy propagator pedalstwa jaki kiedykolwiek istniał w Polsce. Tylko dzięki temu te 400 tysięcy ludzi więcej zagłosowało na Dudę niż na promotora pedryli.

Stąd wygrana PiSu jest tak naprawdę wygraną antypedalstwa nad pedalstwem. A to oznacza, że gdyby nie pedały, to bezwarunkowi miłośnicy Dudy mieliby obecnie zgryzoty. |Co trzeźwiej myślący wiedzą także, do czego pedryle PiSowi potrzebni byli i wiedzą również, że przez najbliższe trzy lata, czyli do najbliższych wyborów, PiS swojemu największemu atutowi wyborczemu nie da zrobić krzywdy. Bo na czym będą opierać swoją kampanię wyborczą za trzy lata? Też na walce z pedałami. A żeby z nimi walczyć, to pedryla muszą się mieć dobrze…

Roman Zieliński, fot. wolna.polska

https://sklepkibol.pl/pl/c/Paski/24
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 54

  1. PIS już pokazał swoja prawdziwą twarz wyrzucając księdza Isakowicza Zaleskiego z komisji przepędzającej pedofilów z kościołów. W nagrodę go przepędzili, bo tuż przed wyborami ksiądz nawoływał do głosowania na PIS.

  2. Tak pisiorki walczą z pedofilią.Ksiądz Isakowicz-Zaleski nie został powołany do komisji do spraw pedofilii. Głosowanie:
    https://twitter.com/Grzesiek_Gawin/status/1283462880193544193/photo/1
    Oczywiście ręka w rękę z PO i z tęczowo – czerwonymi. To też nie tylko upadek moralny Dudy i PiSu (niestety kolejny i dodatkowo po wyborach zeby udowodnić naiwniakom jacy są naprawdę) ale także Kościoła Katolickiego w Polsce. Jak widać po tej decyzji, zamiast oczyszczenia wolą dalej zamiatać sprawy pod dywan..

  3. Jak się Panu żyje z myślą że połowa Pana zionków ( zwolenników) Konfederacji gĺosowała na wodza pedryli tęczowego Rafała? te 50 %:to są tęczowe pedryle z Konfederacji czy agentura Rafała w Pana szeregach?

    1. Większy problem mam z częścią wyborców Dudy. Oni naprawdę myślą, że ten oszust będzie walczył z pedrylami. Przez 5 lat na fotelu prezydenckim nie zrobił kompletnie nic, a są tacy, którzy naiwnie wierzą, iż w następnych 5 latach zrobi cokolwiek.
      I ta naiwność tychże wyborców Dudy jest dla mnie poważną zagwozdka intelektualną. Raz się dać oszukać – może się zdarzyć. Ale oszust przychodzi drugi raz z tym samym numerem do wcześniej oszukanych, a ci mu jeszcze klaszcza… Naiwność części Polaków jest porazajaca.

    2. Ci ze zwolenników Konfederacji którzy zagłosowali na Dudę zrobili to właśnie z tego powodu że w/w nie zrobi nic w kwestii progresji pedalstwa ,a może i też da ciche przyzwolenie. Natomiast kandydat pełowski to jawny propagator ideologii lbgt i „nowoczesności” w stylu zachodnioeuropejskim,który wykorzystując swoją pozycje i stanowisko przesuwałby debatę publiczną mocno w lewo. Mając to na względzie wybrano mniejsze zło ,takie kupienie sobie czasu. Naiwnością red. nacz. jest twierdzenie że ta część elektoratu Konfederacji tkwi w nieświadomości.

    3. Są tacy, którzy wyczuwaja niuanse. Niestety są i tacy, którym się wydaje, iż Duda ma zamiar zwalczać pedryli. I to jest tragedia.

    4. To trzeba mówić o tym, że wyborcy Konfederacji w znakomitej większości są świadomi swoich wyborów?

    5. przecież Duda powiedział we wczorajszej rozmowie, że z tym lgbt to tylko takie żarty były, żeby pelikany miały się czym emocjonować, a wy myślicie, że to naprawde ?

  4. To też tu pasuje. Bergier wchodzi z ławki na mecz z Pogonią, dziś nawet na niej nie siedzi… Polityka Śląska, tylko później niech nikt nie sapie że nie grają skoro to nie trener skład wybiera.

  5. @doprzemyslenia. Bąkiewicz nie jest w Konfederacji. Przestań gadać takie głupoty. Ostatnio tutaj mówiłem, dlaczego poparł Dudę. Ma do tego prawo i tyle. Ja się z nim nie zgadzam ale nie dorabiam mu łatki zdrajcy czy przydupasa PiSu. Zwyczajnie tak nie jest bo wiem czym się kierował dokonując takiego wyboru. Nie wszystko co jest w Internecie to od razu prawda objawiona. Czasami warto pomyśleć samemu.

    1. @CICHB – ogladalem wywiad w którym tlumaczył dlaczego go poparł. Majaczy. Niech organizuje Marsz i zajmuje sie tym co mu dobrze wychodzi, a jeśli interesuje go szybka kariera to Giertych i Andruszkiewicz już przykład dali.
      Gdzie są LPR i Samoobrona, ktore współpracowały z PiSem?

    2. Aha. Czyli rozumiem, że wiesz więcej niż ja czyli osoba, która zna Bąkiewicza. I dobrze wiem co on myśli. Wcale nie był zadowolony z tego wyboru, który mieliśmy. I nie majaczył na wizji. Powiedział to co mógł powiedzieć. Choćby ze względu na Marsz Niepodległości, który na jedno skinienie władzy mógłby nie odbyć się wcale. Z resztą już raz rząd postawił pod ścianą organizatorów Marszu. W 2018 roku. Kiedy PiS chciał siłą przejąć imprezę. Ale wtedy właśnie ten „zły” Bąkiewicz wykazał się sprytem i zatrzymał czoło swojego marszu puszczając przodem ten rządowy pseudomarsz doprowadzając do powstania dziury. W efekcie poszły dwa marsze. Ten państwowy i ten prawidłowy czyli narodowy. Bąkiewicz bardzo dobrze pamięta co PiS oraz niby niepartyjny Duda wyprawiają. Poparcie dla Adriana z jego strony uważam za niepotrzebne i Bąkiewicz o tym wie. Jednak w jego ocenie wybór Długopisa spowolni działania lewactwa co nie byłoby możliwe przy Czaskowskim. Być może ma rację. Nie wiem, czas pokaże. Ale na pewno nie jest dobre już teraz ocenianie jego działań w taki sposób jak Ty to robisz. Od Andruszkiewicza to całe środowisko narodowe odcięło się. I słusznie. LPR i Samoobrona? A co mnie to obchodzi gdzie te ugrupowania teraz są i co to ma do Bąkiewicza? Jak zwykle w Polsce mamy ekspertów od wszystkiego i każdy zrobiłby wszystko lepiej. Idź i zostań kimś w SMN a potem będziesz mógł pochwalić się efektami swoich działań a i może nawet nauczysz się patrzeć na niektóre rzeczy z nieco szerszej perspektywy niż tylko zza klawiatury.

    3. @CICHB Czyli jest jeszcze gorzej – logika porażająca – ktoś Cię kopie w dupę (próbuje odebrać marsz) a Ty go w rękę całujesz. Dlatego właśnie „Narodowcy” balansują na kilku procentach poparcia. Więcej by ugrał Bąkiewicz na zostaniu męczennikiem sprawy i jasnym rozwaleniu przez PiS marszu niż lizaniu wiadomej części ciała pisowi…

      Masz już dziś przygrywkę z atakiem na konfę troll kont opłacanych przez PiS (idzie cała akcja podszywania się pod „wyborców konfy” tak jak zrobili fejk spot), a Ty piszesz co CIę obchodzi LPR i Samoobrona? Ano powinny – one się z PiSem układały i jak każda partia co tak robiła – już ich nie ma.

      Jestem w stanie zrozumieć wyborcę konfy nie idącego na wybory, jestem w stanie zrozumieć z punktu strategii głosowanie na Trzaska ale głosowanie na PiS to już jest wyższy poziom samoumęczania.

      BTW – popieranie Dudy czyli najbardziej proizraelskiego prezydenta w III RP a potem próbowanie „utemperowania” Rzymianki Mosbacher to już jest wygibas logiki level hard!

    4. @doprzemyślenia. Nie rozumiesz. Na przeciwko siebie masz PiS, który dysponuje administracją, wojskiem, policją, służbami, mediami itd. Na dodatek na fotelu prezydenta Warszawy zasiada człowiek, który owy Marsz najchętniej albo by zdelegalizował albo zamienił go w marsz tęczowy. I jakie masz szanse w starciu z tą machiną nie dysponując praktycznie niczym? Żadne. Dlatego tutaj trzeba balansować. Albo wyobraź sobie, że marsz by się nie odbył w tym roku. Nie będzie hejtu na Bąkiewicza? Będzie i to ogromny. Przypominam, że sytuacja z koronaświrusem nie jest jasna a jest to piękne narzędzie do robienia własnej polityki przez obóz rządzący. Wiem jaka jest sytuacja z Konfederacją. I to nie jest tematem tej dyskusji. Z mojego punktu widzenia żaden nie zasłużył na poparcie dlatego oddałem nieważny głos. Chociaż w przeciwieństwie do Ciebie już bardziej rozumiem tych co oddali głos na Adriana niż na Rafalalę. Dlaczego? Adriana w ryzach może jeszcze trzymać jego konserwatywny elektorat wobec czego spedalenie społeczeństwa może iść wolniej co nie zmienia tego, że i Duda może ten proces przyspieszyć. Przy Czaskowskim natomiast na pewno byłoby szybciej. Owszem Duda jest proizraelski. Ale Rafalala tak naprawdę też. Póki co nie sensu hejtować czy to Bąkiewicza czy to Konfederacji czy kogokolwiek innego z prawej strony. Czas pokaże kto miał rację i naprawdę nie ma sensu robić z siebie teraz eksperta nad ekspertami.

  6. PAD: „Ekscelencjo” Guterres, nie dyskryminuję (osób LGBT) ja mam duży szacunek dla każdego człowieka. A Donald Tusk mnie nie lubi. Przykro mi.
    Tusk: I do like you, Mr. President. Especially for you openness.
    Ha, ha, boki zrywać. Jak się przebywa i ciągle gada do elektoratu karmionego sieczką propagandową, dając przy tym upust niekontrolowanemu strumieniowi myśli, to musi to mieć swoje następstwa.
    Komicy rosyjscy vs Andrzej Duda 1-0
    D. Tusk vs PAD wynik dawno rostrzygniety. Olimpijka dla tego pierwszego.

  7. Śmiać mi się chce,jak pomyślę gdzie na wesele dwóch pedałów to jest,Rabieja i jego gacha udadzą się zwolennicy Trzaskowskiego.Tu jeszcze straszny „ciemnogród” i szans nie ma,na huczne weselicho żadnych. A już pewnie zacierali rączki i myśleli o „niezłej imprezie”. A tu proszę klops. Na razie bojkotują Podkarpackie i bardzo dobrze,bo nie chciałbym ich spotkać w Bieszczadach,podczas wspinaczki górskiej.Odrazu ich poznać,po tym ich charakterystycznym chodzie,bardzo mają szeroko rozstawione.Gdziekolwiek się nie pojawią,robią straszny syf,i strasznie są wku…cy. Teraz szmelc założył „brązowy ruch ośmiu gwiazd”. Im potrzebny jest weterynarz,i to jak najszybciej. Co dzień nienawidzę ich jeszcze bardziej.

    1. Pietras, nie kompromituj się jakimiś antynaukowymi opisami. Groza. Ja nie wiem kogo mam się bardziej obawiać czy par homoseksualnych adoptujących dzieci czy ludzi mających nie tylko kłopoty z językiem ojczystym (ortografia, składnia, interpunkcja – wszystko do dudy), ale z tym (jak to było?) ,,niekontrolowanym strumieniem myśli”?. To przypadłość już się staje jednostką chorobową prezydencką. Bo jak zwykły człowiek posłuchał dudzenia Dudy, to myśli: ja też tak potrafię. I odpala manianę typu: ,,Odrazu ich poznać,po tym ich charakterystycznym chodzie,bardzo mają szeroko rozstawione.Gdziekolwiek się nie pojawią,robią straszny syf,i strasznie są wku…cy”.
      Pietras jak piszesz o swojej rodzinie i o doświadczeniach bez tych bluzgów znamionujących elektorat prezydenta, to nawet polszczyzna lepiej się ci układa pod klawiaturą.

    2. Oglądając mecz Śląska z Jagą,koleżka wspomniał właśnie Świętej Pamięci „Aptekarza”. Taki sympatyczny,kochany,człowiek z ” brzuszkiem”.I on mi kiedyś powiedział”Jebnij mu,albo puść małolat go wolno”.I tego się trzyam „Miodu”. „Ponad Śląskiem tylko niebo”!!.Więc Umberto zniksj.

  8. Garść ciekawych informacji o strukturach elektoratu:

    🔹️ Polska:
    Warszawa 67:32 Trzaskowski
    Kraków 61:38 Trzaskowski
    Poznań 71:28 Trzaskowski
    Gdańsk 70:29 Trzaskowski
    Lublin 51:48 Trzaskowski
    Katowice 61:38 Trzaskowski
    Bydgoszcz 62:37 Trzaskowski
    Szczecin 63:36 Trzaskowski
    Wrocław 66:33 Trzaskowski
    Łódź 62:37 Trzaskowski
    Częstochowa 55:44 Trzaskowski

    🔹️ Zagranica:
    Belgia 75:24 Trzaskowski
    Irlandia 77:22 Trzaskowski
    Niemcy 77:23 Trzaskowski
    Chiny 87:13 Trzaskowski
    Francja 66:34 Trzaskowski
    Chorwacja 86:14 Trzaskowski
    Holandia 83:17 Trzaskowski
    Japonia 85:15 Trzaskowski
    Korea 89:11 Trzaskowski
    Singapur 94:6 Trzaskowski
    Tajlandia 88:12 Trzaskowski
    Portugalia 92:8 Trzaskowski
    Hiszpania 82:18 Trzaskowski
    Szwecja 77:22 Trzaskowski
    Czechy 88:12 Trzaskowski
    Białoruś 51:49 Duda
    Ukraina: 53:47 Duda
    USA 54:45 Duda

    🔹️ Wykształcenie:
    Wyższe 66:34 Trzaskowski
    Średnie 50:49 Duda
    Zawodowe 74:25 Duda
    Podstawowe 77:23 Duda

    🔹️ Wiek:
    Grupa 18-29 65:35 Trzaskowski
    Grupa 30-39 55:45 Trzaskowski
    Grupa 40-49 55:45 Trzaskowski
    Grupa 50-59 60:40 Duda
    Grupa 60+ 62:38 Duda

    🔹️ Grupy zawodowe:
    Student 70:30 Trzaskowski
    Usługi 56:44 Trzaskowski
    Kierownik/Specjalista 68:32 Trzaskowski
    Właściciel firmy 67:33 Trzaskowski
    Bezrobotni 65:35 Duda
    Emeryt 64:36 Duda
    Robotnik 66:34 Duda
    Rolnik 81:19 Duda

    🔹️ Miasta ogółem 67:33 Trzaskowski
    🔹️ Wieś ogółem 63:37 Duda

    Źródło: PKW

    1. He he fajne zestawienie. Wybory ponoć są anonimowe. Manipulacja na maksa, lepsza nawet od Kani z Republiki.Wiem ,że miasta można wyliczyć ale grupy zawodowe, wiekowe itp.Dane z d… oparte tylko na sondarzach.

    2. „Nie będą na tu w obcych językach…” Tak sobie przemyślałem, że to przeważyło szalę zachwytu gawiedzi.

    3. Areszt Sledczy Bialoleka 84:16 Trzaskowski.
      I czego ma to dowodzic?
      Ja: Miasto pow. 500 tys., wyksztalcenie wyzsze, dobre stanowisko: Duda.
      I…?

    4. Czyli, że statystyczny wyborca PiSu i pana Dudy, to ledwo piśmienny emeryt ze wsi lub/i z podmiejskich faweli? No cóż, nie ma co się obrażać na demokrację, każdy głos waży tyle samo, Trzeba umieć dotrzeć i do takiego elektoratu. Choć trudno bić się z koniem, gdy ten głos wyborcy jest kształtowany przez medialne szambo, zwany dla niepoznaki narodowym.
      Churchill, premier UK, wielki erudyta, demokrata, napisał gdzieś: ,,Najmocniejszym argumentem przeciw demokracji jest pięciominutowa rozmowa z przeciętnym wyborcą”.
      Chciałby się powiedzieć, że przeciętny wyobraca to jeszcze nic panie Winstonie, w porównaniu z wyborcą kształtowanym przez TVPiS.
      @Eryczku28, te dane to nie są dane z doopy. Jak będziesz łaskaw się wybrać kiedyś na solidny kurs z metodologii, statystyki, doboru próby, probabilistyki oraz sztuki ankietowania, to zrozumiesz cały fenomen sztuki sondażowej. Jak zapewne pamiętasz, bo minęły zaledwie 3 doby od wieczoru wyborczego, sondaż pierwotny z g 21 różnił się tylko 1,2% od końcowych wyników, a drugi z 23 już tylko 0,8%, a ten z 2 nad ranem był obarczony jeszcze mniejszym błędem. A wszystko przy ponad 20 milinach głosujących i ponad czterystu tysiącach z zagranicy. Cuda, prawda? Nauki nie trzeba się bać ani jej negować, naukę trzeba przyswajać.

    5. @nichuchu – to badanie pokazuje gdzie są rezerwuary poparcie dla Konfederacji. Ta partia będzie miała olbrzymią trudność w dotarciu do mieszkańców wsi czy osób pobierających socjał. Natomiast co do „młodych wykształconych z wielkich miast”… Tu szansa jest ale musi iść jasny przekaz o podatkach i liberalizmie gospodarczym.

      Bo z kogo tak naprawdę składa się elektorat PiS:
      1. Sekta smoleńska – co wierzy w bomby termobaryczne i inne pomysły Macierewicza
      2. Kościelni – zrobią co proboszcz każe
      3. Socjalni – „Panie bo nam socjał zabiorą jak PO / Konfa itp dojdzie do władzy”
      4. Konserwa moralna – anty lgbt, antyaborcja Żołnierze Wyklęci etc.

      Konfa ma do ugrania na PiSie tylko punkt 2 i 4 – punkt dwa to już sojusz z Rydzykiem i frukty dla kościoła + obietnica że na serio nikt nie zajmie się pedofilią (PiS to markuje), punkt 4 jest dużo łatwiejszy – zresztą PiS „hoduje” LGBT i Razemków jako idealnych przeciwników propagandowych więc tu obejść PiS będzie łatwo.

      Podsumowując – Konfa to projekt na 15 – maks 20% czyli partia na koalicję. Ale to jest niezłe bo np. mogliby się dogadać z kimś równie rozsądnym. Naturalny wydaje się PiS ale ten dąży do anihilacji partii Bosaka i Brauna.

      W mojej opinii Konfa powinna pozbyć się Korwina i w jego miejsce wrzucić Mentzena + pożegnać takie osoby jak Bąkiewicz – niech idzie do PiSu.

      Na ten moment dla tej partii cele są jednoznaczne – dążyć do osłabienia PiS i podebrać im w/w elektoraty plus walczyć z PO o elektorat wielkomiejski – szczególnie drobnych przedsiębiorców.

      Z PiSu i tak socjalnych ani sekty smoleńskiej nie wyciągną.

    6. @doprzemyslenia
      1. Demokracja to absurd , najgłupszy ustrój , wszędzie prowadzi do autodestrukcji. Żadne statystki nie zmienia faktu , ze 85 % nie rozumie rozkładu jazdy na przystanku….
      2. A teraz pora na tych z wielkich miast ,…. polecam filmik Sosnierza ( na kogo głosowałeś w Eurowyborach). Centrum euroentuzjastycznej Warszawy , Marszałkowska. Młodzi i starsi , elokwentni ( w bujaniu pustym łbem). Jedyne nazwisko , które byli w stanie wymienić ( królowało – nie pamietam) to TUSK !!!!! I teraz kolego nałóż to na twoje wnioski o menagerach, korposzczurach, lemingach zgrupowanych w 67% wielkie miasta/ kierownicy/ wyższe etc
      3. Ci z Polski wschodniej , bez wykształcenia etc….. maja jedna mądrość , której ci z pkt 2 nie dostąpili. Słuchają proboszcza w kościele. Bingo! Prosty sposób na życiowa mądrość wolna od psedoedukacji, kompleksów leminga, coming out Biedronia czy Smieszka…..pełny szacunek dla pokory tych ludzi .

  9. Samo słuchanie jęków i lamentów naszych celebrytòw było warte głosu na Dude.Teraz trzeba dobić platformę i potem przyjdzie kolej na Pis.Tak powinna wyglądać strategia Konfederacji.

  10. @Czerwona Zaraza, w jednym masz rację, ze jest już po wyborach, ale widzę, ze wzmożenie polityczne tą kwestią jeszcze w Tobie nie przygasło. Przestań sączyć również ten przekaz z gadzinówki rządowej. Może Kurski i Holecka maja ludzi za idiotów, ale, ze Ty tak sądzisz, o czytelnikach Fana?, to nieładnie a nawet nieprzyzwoicie. Piszesz tak jakby nie mieli wykształconego aparatu krytycznego, a przecież w doskonałej większości mają. Dzisiaj polityk, który cofnąłby cały ten sztafaż socjalny (niekiedy bezsensowny) na drugi dzień mógłby się pakować i szukać innej roboty. Ewentualnie mógłby się okopać z poparciem 5-7%, co może jest dobre dla PSL, ale nie szczytem, jak mniemam, marzeń dla PO. Wymieniasz jakieś popierdółki, które rozgrzewały społeczeństwo lata świetlne temu i to w dodatku krótko, sezonowo. Zapominasz o tu i teraz o milionie samochodów elektrycznych, o 100 tys mieszkań i o 2 miliardach na Ostrowiec i tyleż na propagandzistów godnych, a może i przewyższających szefa tygodnika NIE.
    Poza tym wzmacniasz przekaz nie tylko TVPiS, ale również magów z Ciemnogrodzkiej, z którym ja fundamentalnie się nie zgadzam. Otóż polityka nie zasadza się głównie na rozdawaniu kasy i chwaleniu się tym. A ja mam takie wrażenie, że cała aktywność partii rządowej zasadza się na kombinowaniu ile jeszcze dorzucić jałmużny emerytowi, ile obiecać kolejnym grupom społecznym, ewentualnie jak przywrócić stan szkolnictwa do czasów PRL, jak rozp …ć sądy wkładając swojaków. Generalnie ta polityka, to rozdawnictwo i rozpierducha. A jedno z porzekadeł biznesowych mówi, ze nie ma darmowych lunchów. Prędzej czy później będzie trzeba za to zapłacić. Z unijnej kasy, jak to sobie wykoncypował Duda? A jak Unia nie da? Bo brak praworządności czy inne przeszkody staną na drodze?
    I na koniec realny wątek w Twojej wypowiedzi. Oczywiście, że Merkel i Macron nie wykładają kasy na kinder geldy ze swojego portfela, ale mniemam, że ma on pełne pokrycie w ichnich budżetach, ekonomii i gospodarce, na które to zdobycze socjalne pracowali kilkaset lat, w tym po drugiej wojnie niebywale się rozwijając, również za pieniądze USA. Na bogactwo tych państw składa się również kilkuset letni drenaż kolonii zamorskich. Nie mam natomiast pewności, bo rząd nie za bardzo chce się tym chwalić czy nas stać na te wszystkie transfery socjalne, na obniżanie wieku emerytalnego. Po 25 latach gospodarki liberalnej? Jesteś tego pewien, ze nie zadłużamy kolejnych pokoleń jak za Gierka? Oni rypali kilkaset, no dobra załóżmy 200 lat, a nam wystarczyło 25? Jesteś tego pewien.

  11. @bater79
    Polska 10lat temu a Polska dziś to Polska bogatsza o 12 lat ciągłego rozwoju gospodarczego wynikającego ze wspólnego rynku z którego korzystamy niesymetrycznie od 2004 roku. Porównywanie sytuacji materialnej obywateli RP z tych ww. lat kompletnie nie ma sensu.
    Dzięki właśnie braku zrozumienia mechanizmów rynkowych, wolnej gospodarki i wspólnego rynku produktów jest jak jest. Towarzysze z PiS wraz ze swoją debilowacie rozdartą pacynką kompletnie nie mają w tym rozwoju funta kłaków udziału.
    Coś mi się jednak wydaje że za 4 lata Konfederacja będzie miała do powiedzenia tyle co „obrzezany za okupacji„.

  12. Do redakcji ma redakcja rację że przez 5 lat nic nie zrobili z obcym kapitałem medialnym 75% mediów nie jest polskich nigdzie tak nie jest,
    To nie szkoła A media zagraniczne społecznościowe ryją banię młodzieży,lata 90-2000 była totalna wyprzedaż…
    PiS zobaczył teraz co się działo…
    Jedyne co to wykup przez polski kapitał….albo radykalnie…

    1. @Bater – napiszesz do jakiego Państwa należy TVN? Bo chciałbym się dowiedzieć o tych niemieckim kapitale?

  13. Do umberto mój syn też został przez system edukacyjny wywalony w kosmos najpierw za PO szybciej do szkoły poszedł,i teraz jako 14 idzie do średniej szkoły,daje radę mimo że jest nie skory do nauki. Pandemia covid 2 pokazała,że Ci co płacą za korki wywalaja pieniądze w błoto,w Internecie jest wszystko dosłownie wszystko do edukacji za darmo,tu chodzi o dzieci że im się nie chce szukać…wola pograć w grę…
    Mój 14 latek, był za Bosakiem, bo młody i gejowizny nie lubi…
    Ale powiedział mi,jeszcze przed 2 turą,”tato zobaczysz,że połowę Bosakowych wyborców zagłosuje na Trzaskowskiego,” „Ja nie wierzyłem w to” tato w szkołach,Jest moda na Lgbt zobaczysz..I miał rację
    Co do decyzji o prąd że wysoki,pretensje do Peło wszystko przyklepywali w UE.Co do 500 plus, mogło być to inaczej np.z us tyle ile zrobiłeś tyle byś dostał odpisał
    Byłem nad morzem w tamtym roku,uwierz widziałem dużo „dzikich rodzin” które chyba pierwszy raz morze widzialo….normalnie dzicy,mi to nie przeszkadzało…
    Wyżej ktoś pisze,O Hołowni że za parę lat to będzie miał 3% i nie załóż partii,Ale trzeba zobaczyć ilu jest „fanatyków tvn” bo to wyborcy Hołownia 85% poparli Trzaskowskiego, Hołownia po to startował w tych wyborach ma 13% fanatyków to jest określenie tych ludzi z dużych miast z pianą nienawiści do Pisu,A jak konfederacja podskoczy to zrobią urodziny Hitlera i będzie po konfederacji

    1. Kolego @Bater70, a w jaki to sposób PO edukacyjne wywaliła Twoje dziecko w kosmos?
      To, że dopasowano system edukacyjny do europejskich standardów? I to w dodatku z, bodaj, 4 letnim okresem przejściowym (chcesz, to wysyłaj 6 letnie dziecko, nie to zostaw w domu). A nie to co za PiSu, łubu dubu, wajcha i mimo braku przygotowania, wywracamy wszystko co sensownie działało 16 lat. Nie wiem czy pomagasz swojemu dziecku w nauce, ale mówiąc o bezsensowności korków, poniekąd podważasz edukacje w szkole jako taką. Albowiem, gdyby z netu można by się było nauczyć wszystkiego, to po co szkoła?, po co licea?, technika?, studia? Przecież klikasz a wujek google wszystko ci znajdzie. Naprawdę tak sądzisz? A próbowałeś kiedyś wytłumaczyć dziecku np funkcje trygonometryczne? złożoną reakcję chemiczną? prawa fizyczne i zadania z tym związane? Nie umiesz? To co odesłałeś do googla? You Tuba? Nie, nie kolego, to tak nie działa. Szczególnie na wyższym poziomie edukacji.

  14. Red. Nacz. tak lekko rzuca sloganami o LGBT, a ja mówię, żeby wyjść z naszej kibicowskiej bańki i zobaczyć np. na ich profilach na FB co tam wypisują i że dla nich PiS to wróg numer jeden, a do Trzaskowskiego odnoszą się ze zrozumieniem, że nie mógł wprost powiedzieć o adopcji dzieci, bo wtedy to już w ogóle nie miałby szans na wygranie wyborów, oni robią wszystko metodycznie, małymi kroczkami, sączą swój przekaz i cieszą się, że powoli udaje im się zmieniać świadomość społeczeństwa (przez szkoły, FB, ogólną poprawność polityczną), kiedy ludzie bezwiednie zaczynają traktować jako naturalne układy mąż-mąż, parady równości jako nieszkodliwe, za parę lat adopcje też zaczną być traktowane „naturalnie” bo to sączenie będzie się nadal systematycznie, metodycznie odbywać…

    1. A teraz jest najlepszy moment by sobie odpowiedzieć co PiS zrobił przez 5 lat swoich rządów by to powstrzymać? I dlaczego nic?

  15. Konfederacja, jak się okazało nie jest w stanie wycisnąć więcej niż te 6-7 procent poparcia, czyli wynik Bosaka. W przypadku wyborów parlamentalnych kiedy oferta polityczna będzie szersza (Żółtek, Tanajno itp) stracą nawet i te głosy, i tak samo jak iHołownia nie przetrwają tych trzech lat, nawet jak dalej będą mądrze gadać z mównicy sejmowej…

  16. Jak Fidesz (węgierski PiS) zatopił Jobbik (węgierską Konfę). Do przemyślenia wyborcom tej ostatniej, którzy głosowali na Dudę.

    Polityczne morderstwo w białych rękawiczkach, czyli o tym jak Fidesz zatopił Jobbik i odesłał go w niebyt.

    Historia Jobbiku to jedna z najbardziej interesujących politycznych historii ostatnich lat oraz prawdziwy polityczny zwrot o 180 stopni.

    Jak się to wszystko zaczęło, czyli o Jobbiku słów kilka

    Jobbik został założony w 2003 roku. Przez pierwsze lata – pomimo radykalnego przekazu – raczej bez sukcesów, a ichniejszy żywot przebiegał dosyć spokojnie. Prezent od polityki dostali w 2006 roku – wyciek rozmowy Gyurcsányego (ówczesnego premiera Węgier), w której mówił o kłamaniu w dzień i noc, byleby zdobyć reelekcję w wyborach, a do tego kryzysy gospodarcze (najpierw mniejszy kryzys na Węgrzech w okolicach 2006 roku oraz późniejszy krach z 2008) były idealnym zapalnikiem dla radykalnej partii z prawej strony politycznej. Szczególnie, że Fidesz wtedy, o dziwo, uchodził za partię porządku prawnego i racjonalizmu politycznego, co podbudowywał swoją twardą postawą, że rządu obalać nie można (co realnie oczywiście miało inne powody – chodziło głównie o dogotowanie socjalistów i liberałów w kryzysie i rozprawienie się z nimi na dobre, a władzę przejąć z kilkuletnim opóźnieniem, ale ze zdecydowaną większością oraz na dłużej). Jobbik więc miał monopol na radykalny przekaz przeplatany wręcz przemocą.
    I żeby ktoś nie pomyślał, że upiększam epitetami na konieczność tego tekstu – przekaz naprawdę był radykalny, a swego czasu Jobbik był uważany za najbardziej radykalną nieplanktonową (czyli taką, której udało się wejść do parlamentu) partię w całej Europie. Jobbik wręcz stronił od regularnego i dyplomatycznego języka polityki – rozprowadzali ulotki, w których nawoływali do aresztowania Gyurcsányego, mieli własną organizację paramilitarną (Gwardię Węgierską, rozwiązaną później przez sąd, który argumentował decyzję tym, że działalność organizacji jest sprzeczna z prawami człowieka zapisanymi w węgierskiej konstytucji), owa organizacja paramilitarna lubiła sobie przejść węgierskimi wioskami w imię sprzeciwu wobec mniejszości romskiej (tu warto zaznaczyć, że sam Jobbik nawoływał do „rozwiązania problemu współistnienia Węgrów z Romami”, jakkolwiek to nie brzmi) i ichniejszej przestępczości, a politycy partii potrafili w parlamencie wprost używali antysemickich nastrojów swojego elektoratu, zadając pytania tego typu w parlamencie:

    „Ile osób żydowskiego pochodzenia, spośród tych zasiadających w parlamencie i rządzie węgierskim, stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Węgier?”

    Po tych słowach doszło do kuriozalnej sytuacji, w której Fidesz wyszedł na protesty przeciwko antysemickim wypowiedziom wraz z lewicą (a to było już po zwycięstwie Fideszu w 2010 roku i kompromitacji wcześniejszych rządów), w dodatku o Jobbiku było głośno w całej UE.
    Jakby tego było mało, Jobbik postulował wyjście z Unii Europejskiej (potrafiąc uroczyście spalić flagę na demonstracji), NATO i odwrócenie się w stronę wschodu – czyli w kierunku Rosji, oraz, co ciekawe, w kierunku muzułmańskiej Turcji. Często przywoływali swoje słowa z początków działalności, kiedy to (jeszcze przed wejściem do UE) zadawali pytanie brzmiące: „Chcecie być w UE, czy chcecie być wolni?”

    Jobbik startował w wyborach w 2009 roku do PE, w 2010 do węgierskiego parlamentu – w obu odniosła sukcesy i ichniejsza pozycja na węgierskiej scenie politycznej zaczęła się stabilizować. Zdobywali bardzo duży rozgłos swoimi kontrowersyjnymi i radykalnymi wypowiedziami. Jednakże w okolicach 2013 roku poczuli, że mają szansę na wspięcie się jeszcze wyżej, więc zaczęli tonować przekaz. Oczywiście, nie odcięli się od swojej radykalnej twarzy, po prostu zaczęli przemycać coraz to więcej tej racjonalnego i spokojnego wizerunku. W wyborach 2014 roku nieco poprawili swój wynik i stali się najsilniejszą partią opozycyjną (dalej przegrali z koalicją lewicową, ale jako samodzielna partia byli już bezpośrednio pod Fideszem). I tutaj zaczyna się cała zabawa.

    Kryzys migracyjny, czyli jak zaryzykować i wykorzystać kryzys własnego ugrupowania do umocnienia się na scenie kosztem opozycji

    Początki 2015 roku nie zapowiadały się dobrze dla Fideszu. Po pierwsze – konflikt Orbana z Simicską (oligarchą mającym w rękach niemalże całe media) – Simicska publicznie Orbana obraził, a następnie przekierował swoje sympatie w stronę Jobbiku. Po drugie – Fidesz stracił większość konstytucyjną i potrzebował wsparcia opozycji do przegłosowania zmian wymagających 2/3 głosów. Następnie przyszedł kryzys migracyjny, który mocno poturbował publiczną opinię rządów Fideszu, a opozycja zaczęła z nadzieją patrzeć na rozwój sytuacji, bo Jobbik rósł w siłę jak nigdy. W szczytowym momencie zbliżył się do 30% w sondażach, a jego zysk odbywał się głównie kosztem Fideszu (z 55% zjechali na poniżej 40). Jak najbardziej były powody do patrzenia pozytywnym okiem w przyszłość i do pokładania nadziei w wyborach w 2018 roku. Oczywiście Orban zrobił wszystko, żeby opozycja nie miała powodów do radości. Ale nie uprzedzajmy faktów.

    Kryzys migracyjny, setki tysięcy osób pojawiające się w krótkich odstępach czasu przy granicach Schengen – raczej wszyscy to pamiętają. Tylko co się wtedy działo na Węgrzech? Uporządkujmy to chronologicznie.
    1. Początek: pojawienie się fali migrantów, Fidesz przechodzi do defensywy: buduje mur, który uniemożliwia wtargnięcie na teren Węgier, jednocześnie sprzeciwia się polityce kwotowego przydziału uchodźców z UE. Lewicowa opozycja solidaryzuje się ze zwolennikami przyjęcia wymaganych kwot, Jobbik pozostaje w martwym punkcie. Nie może już w jawny sposób przedstawiać radykalnej ksenofobii (ze względu przemiany w bardziej racjonalną i umiarkowaną opozycję), dzięki której pokazaliby bardziej radykalną twarz niż Orban, który postąpił bardzo twardo wobec UE, ale nie mogą też przejść w stronę lewicowej opozycji, bo podpisaliby na siebie wyrok śmierci. Koniec końców poparli działania Fideszu w sprawie kryzysu.
    2. W obliczu presji politycznej pochodzącej z UE, Orban decyduje się na ryzykowny krok i chce zorganizować referendum, w którym Węgrzy zadecydują o tym, czy kwoty uchodźców powinny zostać przez rząd przyjęte, czy odrzucone. Lewica nawoływała do bojkotu referendum (aby nie uzyskać kworum), Jobbik z Fideszem agitowały za głosowaniem. Jednocześnie Jobbik starał się kręcić bat na Fidesz, pielęgnując narrację, że jeśli referendum nie odniesie sukcesu, Fidesz powinien zrezygnować z rządzenia. Jobbik również starał się robić polityczne podchody, samemu oferując w parlamencie głosowanie za ustawą, która uzna nacisk na przyjęcie migrantów z innych krajów wbrew sprzeciwu Węgrów uznać za niezgodny z prawem. Orban propozycję odrzucił i postawił na swoim. Referendum nie uzyskało kworum, ze względu na około ~40% frekwencji (ale niemalże 100% udzielonych głosów było przeciwne kwotom).
    Referendum było umiarkowanym sukcesem Orbana, ale Jobbik otrzymał zauważalny cios. W ręce Fideszu wpadł silny demokratyczny argument przeciwko kwotom uchodźców, a opinia na temat rządzących wśród jego zwolenników się bardzo poprawiła i znów zjednoczyła cały elektorat wokół partii. Jednocześnie, Jobbik pozostał prawie nieobecny w kampanii (poza kilkoma głośniejszymi atakami na politykę Fideszu), co było całkowitym zaskoczeniem. Nikt nie spodziewał się, że ktoś jest w stanie zajść Jobbik od prawej strony i zostawić ich w kompletnej próżni.
    3. Referendum nie odniosło pełni zakładanego sukcesu, więc zaraz po nim trzeba było stanowczo działać. Orban bardzo szybko poszedł w kierunku, który Jobbik proponował wcześniej – czyli chciał zmiany, która uznawała nacisk na przyjęcie imigrantów wbrew woli Węgrów jako akt niezgodny z węgierskim prawem. Jobbik, który nie chciał się podkładać i dać politycznie wykorzystać, powiedział, że zagłosuje za ustawą tylko i wyłącznie wtedy, gdy zostanie dodana poprawka zakazująca imigrantom kupowanie obligacji wspomagających uzyskanie wizy Schengen. Orban nie dał się zatraszyć i postawił na swoim. A z racji, że większości potrzebnej do przegłosowania uchwały nie miał, projekt przepadł. Realia polityczne w społeczeństwie odebrały to wydarzenie jako zacementowanie Orbana i Fideszu jako jedynej godnej zaufania opcji, która postawi się UE oraz uchroni Węgry przed zalewem uchodźców.

    Nastąpił przełom w polityce prowadzonej przez Jobbik wymuszony sytuacją polityczną. Orban w jasny sposób przesunął się na prawą stronę polityczną i zagospodarował ją niemalże w całości, wypychając Jobbik w stronę centrum. Od kiedy stało się jasne, że Jobbik na prawej stronie nie ma szukać czego innego niż wojny na wyniszczenie (w której nigdy nie miałby szans), musiał skręcić w stronę centrum. O wychodzeniu z UE już nikt nie mówił, pojawiła się narracja, że zamiast opuszczać UE trzeba ją zreformować. Jobbik zaczął się dystansować od antysemickiej retoryki, nie było już widać w ichniejszych kręgach zainteresowania światem muzułmańskim. A na koniec prawdziwy gamechanger – Jobbik uznał marsz równości w Budapeszcie za podstawowe prawa człowieka do wolności, które to jest stale ograniczane przez rządzących. Z radykalnej prawicy, która z mównicy sejmowej, bez owijania w bawełnę, postawi pytanie, czy Żydzi nie są zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego Węgier, do centroprawicy, która będzie broniła marszów homoseksualistów argumentując to jako obronę podstawowych wolności obywatelskich. Zmiana się dopełniła.

    W marcu 2019 roku Jobbik demonstrował trzymając się za ręce z opozycją. Lewą rękę podali socjalistom, a prawą progresywnym liberałom. Na demonstracji pojawił się też oczywiście Gyurcsány, którego Jobbik jeszcze kilka lat temu chciał aresztować. Demonstracja odbywała się w proeuropejskich nastrojach, a w tle można było usłyszeć grający hymn UE. Czego domagali się demonstranci? Demokracji, rządów prawa oraz obrony wartości Unii Europejskiej.
    Tutaj warto zaznaczyć, że demonstrujacy Jobbik jest aktualnie trupem politycznym, bankrutem, żyje od pierwszego do pierwszego, a jeszcze niedawno władze partii rozważały jej rozwiązanie. I to wszystko poprzez polityczny geniusz premiera Węgier, który tak rozegrał Jobbik? Bynajmniej.

    Droga na bruk, czyli o tym jak ważne jest utrzymanie niezależnych od władzy organów

    Na początku 2015 roku patrzono z optymizmem w przyszłość. Wybory 2018 były celem opozycji, która upatrywała w nich swoje szanse na przełamanie monopolu Fideszu (oczywiście patrząc z nadzieją na świetnie radzący sobie Jobbik, który rósł w siłę i stale zmniejszał dystans do lidera sondaży). Żadnym zaskoczeniem jest, że poza politycznym rozgrywaniem partii opozycyjnych, Orban sięgnął po mniej moralne środki walki.
    W 2017 roku ÁSZ (przypadkiem kontrolowany przez Orbana) nałożyła ponad pół miliarda forintów kary na Jobbik. Powodem była preferencyjna cena reklam, które Jobbik zakupił od Simicski podczas wcześniejszej kampanii wyborczej (oczywiście chodzi tutaj głównie o kwestię osobistych porachunków Simicski z Orbanem). Zanim partia zdążyła się oswoić z problemami finansowymi i nowymi realiami, na początku następnego roku, ASZ nałożyła kolejną karę, tym razem w wysokości około 135 milionów forintów. Szybko się okazało, że grzywny są za wysokie, aby można było je zapłacić. Nawet zakładając, że cała subwencja byłaby przeznaczona na spłatę zobowiązań, dalej byłoby to za mało. A na horyzoncie były kolejne wybory.
    Jak łatwo się domyślić – owe wybory nie przyniosły realnej poprawy sytuacji Jobbiku w parlamencie, a Fidesz kolejny raz umocnił swoją władzę. I gdy przewidywania wskazywały, że walka z największą partią opozycyjną ustanie, Orban zaskoczył jeszcze raz. ASZ nałożyła kolejną grzywnę, która sprowokowała nadzwyczajne posiedzenie władz Jobbiku, podczas którego pod dyskusję poddawano całkowite rozwiązanie partii i zaprzestanie działalności.
    Smaczkiem w całej historii jest to, że nie ma podstawy prawnej, która pozwoliłaby ASZ nałożyć tak wysokie kary. A kto stoi na czele ASZ? Ciężko się nie domyślić – były poseł, który startował z list Fideszu.
    Aha, jeszcze jeden szczegół – od decyzji ASZ nie można się odwołać, jest ona ostateczna, bo prawo nie przewiduje możliwości odwołania się w innej instytucji. Podobnie, jak nie przewidywało tak dużych kar ( ͡º ͜ʖ͡º)

    I w taki sposób, z partii, w której wielu widziało wojownika godnego pojedynku z Orbanem, Jobbik został strącony w polityczny niebyt oraz na skraj bankructwa, a z 30% i nadziei na udział rządzie albo chociaż złamanie większości konstytucyjnej nie zostało nic poza wspomnieniami, bo ostatnie sondaże to raczej poparcie jednocyfrowe, przy ponad 50% dla Fideszu.

    Czy to odsobniony przypadek? Nic bardziej mylnego. W maju bieżącego roku Koalicja Demokratyczna utraciła finansowanie z budżetu decyzją właśnie ASZ, a wcześniej w podobny sposób rozprawiono się z partią Momentum. Dołóżmy do tego kwestie opisywane przeze mnie w przeszłości, czyli zmanipulowanie systemu wyborczego, stałe dokręcanie śruby opozycji i upartyjnianie kraju – i mamy przepis, który w odpowiednie manipulując rzeczywistością jest w stanie zapewnić sukcesję jedynej słusznej partii, a opozycja może jedynie sobie pomarzyć o wpływie na rząd – bo niezależnie od jej potencjału, zostanie rozegrana, a następnie dobita przy użyciu aparatu państwowego.

    To tak ku informacji, gdyby ktoś się jeszcze zastanawiał, czy wybór pewnego prezydenta i zabetonowanie systemu na kolejne kilka lat jest bezpieczne politycznie ( ͡º ͜ʖ͡º) szczególnie wyborcy schowani pod tagiem #konfederacja powinni to poddać pod przemyślenia, bo można dostrzec pewne paralele, a chyba lepiej mieć prezydenta z trochę innej bajki światopoglądowej, niż w 2023 roku wylecieć z Sejmu jako bankrut. I to oczywiście się tyczy wszystkich, którzy sympatyzują z różnymi opcjami opozycyjnymi – na browarka pod plener można skoczyć po oddaniu głosu, naprawdę warto poświęcić chwilę na zagłosowanie.

    1. Myślę że podobny scenariusz u nas się nie sprawdzi z tego względu że Pis to nie Fidesz a Kaczyński to nie Orban. Konfederacji raczej nie grozi zajście przez Pis lub jakąś wydmuszkę od prawej strony . U Węgrów autentycznie przyhamowano finansowanie lewactwa , pisowcy są na to za ciency. Co nie znaczy że nie będą próbowali innych sposobów (służby ,prowokacje,insynuacje).

    2. Jak robisz wklejkę z lewackiego wykopu to podaj źródło, albo chociaż usuń te ich emotikony. Jakiś wykopek spłodził taki referat, ok ale zapomniał najważniejszego. Żydzi przekabacili jednego z liderow jobbiku, albo to była ich wtyka. Koleś odkrył, że ma żydowskie korzenie i od tego momentu zaczęło się psuć.

    3. @ Orzech 100% racji ! Gość co znajdzie w sieci to wkleja lub kopiuje. I te kary w forintach dobre.I nie wie kto zakładał wsi-tvn i kto jest obecnie właścicielem. Kopiuj-wklej……..

  17. Uciekłeś od tematu „Co z Konfederacją?” No chyba,że szykujesz na ten temat osobny artykuł, jeśli tak to z góry przepraszam.

    Bo dla mnie osobiście to Konfederacja została rozegrana przez stratega Jarka. Jeśli ufać sondażowni, sporo wyborców Konfederacji zagłosowało na Trzaska, a to woda na młyn dla PiSu. I wg mnie nie opowiadając się po żadnej ze stron, sami sobie strzelili w kolano, może nawet oba. Dowiemy się za trzy lata, ale obawiam sie, że to pierwszy i ostatni raz Konfederacji w sejmie.

    1. Brak opowiedzenia się po którejś ze stron, było najlepszym rozwiązaniem lidera liczącego się ugrupowania, o którego walczące strony zwracają się o głosy. Po pierwsze ugrupowanie takie i jego liderzy, będąc z różnych względów zarówno daleko od PiS (gospodarka, łamanie demokracji, propaganda, próba zniszczenia i zdyskredytowania Konfederacji) ale i od PO (sfera aksjologiczna, obyczajowa) , dają wolną rękę swoim wyborcom, a wybór zostawiając ich sumieniu, inteligencji oraz wrażliwości (ważny element wolnościowy dla tego elektoratu), po drugie, zachowując dystans do obu wielkich bloków co nie zamyka furtki czy to po jednej czy po drugiej stronie sporu. Wyniki pokazały (głosy elektoratu Konfy), że ta decyzja była bardzo dobra (pół na pół). Jasne opowiedzenie się po stronie prawej, może i by przyniosło większą pulę dla PiSu, ale byłoby niezrozumiałe dla libertarian czyli wolnościowców w Konfie oraz tych zawiedzionych PiSeme, którzy go porzucili mianując jako zdrajców (patrz min RZ) oraz młodych, otwartych ludzi, dla których bajki i socjalizm tegoż PiSu jest równie daleki jak taniec Masajów w Katedrze na Ostrowie Tumskim. Taki ruch (opowiedzenie się po stronie rządowej) mógłby przybliżyć Konfederację do PiS ale dzisiaj, interesem Konfy jest odróżnianie się od konkurenta po prawej stronie, walka o swoją inność, tożsamość o swoje mocne obywatelstwo i rośnięcie kosztem również PiSu. Ponadto, takie przybliżenie, mogłoby w dużej mierze (np te ponad 51% wyborców Konfy, którzy oddali głos na Dudę) skutkować konsumpcją części elektoratu Konfy przez dominującego partnera, co znamy już nie tylko z historii najnowszej ale również z poglądów na rzeczywistość polityczną JK. Tak samo, nawet niewyraźne opowiedzenie się Konfederacji po stronie PO, byłoby nie do przyjęcia, dla tych w Konfederacji, dla których sfera aksjologiczna, obyczajowa (parz np Bater79) przesłania inne sfery życia, daleko bardziej wpływającej na zastaną rzeczywistość, w której egzystuje (ekonomia, edukacja, służba zdrowia, podatki, kultura i dziesiątki innych), dla których owa aksjologia jest podstawą wyboru. Dlatego jako przychylny Konfederacji aczkolwiek nie jej wyborca, obiektywie uważam decyzję zarówno Bosaka jak i władz ugrupowania jako najlepszą z możliwych.
      Konfederacja nadal pozostała niezależna i krytyczna wobec rządzących, tak gdzie ta krytyka będzie zasadna z punktu widzenia Konfederacji.

  18. Właśnie redakcja napisała,co zrobił PIS ,a czego nie zrobiono we Wrocławiu o obecnym prezydencie miasta….
    Konfederacja ma elektorat młody i nie kumaty,bo tylko 51.5% od Bosaka zagłosowało za Dudą….to mnie bardzo zastanawia, młodzi by chcieli pedałolubnego Trzaskowskiego?
    Tak jak pisałem,Konfederacja nie jest spójna ideowo i nie ma lidera..

    1. @bater79
      Tylko 51%???? Aż 51% choć gwoli prawdy to ok 30% z 1,3 mln ( bo ok 30% nie poszło w ogóle na II turę) . To i tak bardzo dużo i patrząc na przewagę Dudy, właśnie tymi głosami ta miernota neosanacyjna wygrała. A jak pięknie się odpłaca , atakując non stop i wracając do obrażania ustami różnych Mosinskich etc…….
      Generalnie, w 99% zgadzam się z Kolega Umberto, dobrze ze nie poparli nikogo z tej dwójki. 1% różnicy wynika tylko z faktu konieczności zajęcia bardziej klarownego stanowiska . Widząc dziś „podziękowanie” Populizmu i Socjalizmu, chyba jednak trzeba było dać prosty przekaz – II tura nie dla nas!!!!
      Mruganie oczkiem, idę ale nie powiem (Bosak) czy tez , byle tylko weto i zatrzymanie PiS ( Wilk) uruchomiło tylko spekulacje , na której tylko pozywil się Duda .
      Oddać trzeba tez Red Nacz , ze On takie właśnie stanowisko zajął…….

  19. Wygrana T spowodowałaby rozpisanie nowych wyborów Parlamentalnych. Hołownia nie utrzyma tych % przez 3 lata-tak mówili w Tvn,(zdarza się zobaczyć i usłyszeć co tam knują). Jakiś tam człek mówił, że gdyby T wygrał to byłaby szansa na szybkie wybory. Nawet nie kryją się z tym, a tak morda w kubeł 3 lata. Nowe wybory to kłopoty dla gospodarki(inwestorzy. finanse i brak zaufania) i w konsekwencji nas. Tak to wygląda. Tak na marginesie, to finansuję program 500 i 13.Nie jestem biorcą i nic nie dostaję, a popieram ten program. Pytanie:za ile mnie kupili? Bezczelność to brać i krytykować. Przypominam program 500 nie jest przymusowy.

    1. Mylisz się kolego. Bezczelnością byłoby brać te 500+, te 13 i 14, gdyby Jarosław co miesiąc dawałby moim dzieciom i moim rodzicom te pieniądze ze swojego przetartego portfela, albo Mateusz przelewał by mi ze swojego zasobnego konta. A że robią to z tych kilkudziesięciu danin podatkowych, którymi obłożyli mnie od początku swojej kadencji, przy okazji narzucili dodatkowych wydatków na samorządy bez dosypania z kielni głównej, to mam prawo nie tylko przyglądać się finansom państwa, jego deficytowi, ratingowi (co ma wpływ na wysokość stóp obsługi kredytów państwa), dziurze budżetowej, zadłużaniu się, inflacji, inwestycjom i kondycji finansowej mojego miasta w kontekście narzucania mu nowych obowiązków przez centralistyczny PiS, ale również mam prawo do swojego zdania, w tym krytyki. Po prostu jest to dla mnie śmieszne jak mi ktoś mówi: ,,dają i jeszcze krytykujesz, to nie bierz”.
      A ja na to, częściowo odbijam sobie za podwyższony prąd, wodę, ścieki, wywóz nieczystości, za te kilkadziesiąt złotych więcej za koszyk w Lidlu czy innym Auchanie.
      Tylko proszę mnie nie poprawiać, że część z tych podwyżek wprowadziły gminy, bo owszem, ale po uregulowaniach rządowych i ustawach w sejmie, które to narzuciły owe podwyżki.
      Jeszcze jedno, co już podkreślałem niejednokrotnie. Poprzez rewolucję w oświacie i przeładowany program (jedno z moich dzieci z dnia na dzień, dowiedziało się, że będąc w 6 kl nie będzie chodziło w następnym roku do gimnazjum tylko kontynuowało podstawówkę, tak się władza umawia ze swoim obywatelem, waląc go pałą swoich pomysłów w łeb?), 500 zł, które ,,otrzymywałem” od państwa w zwielokrotnionej wielkości szły na korepetycje. Czyli de facto ja ich nie widziałem. Nie dlatego, że mam dziecko głąba, odwrotnie, ale dlatego, że Zalewska i jej magowie, przygotowała taki przeładowany program, że bez dodatkowych lekcji dobre oceny na koniec 7 i 8 kl z przedmiotów ,,twardych” a przede wszystkim dobrze napisany egzamin ósmoklasisty, byłby mało realny. A marzeniem dziecka i naszą, jej rodziców ambicją, było dostanie się do określonego LO. Dlatego uważam, że te pomoce socjalne, w kontekście całego otoczenia społeczno-ekonomiczno-edukacyjno-rekraacyjnego są źle zaprojektowane i w dużej mierze nieodczuwalne dla wielu rodzin. O czym, bazując na własnym doświadczeniu, kiedyś napiszę.

    2. A czy Merkel, Macron i inni szefowie państw EU dają tzw kinder geld z własnej kieszeni? Jeżeli wygra wybory Partia Oszustów to zabierze 500+,13tkę inne dodatki i po temacie.Emeryci i renciści dostaną co rok dodatku 3-5zł i będzie ok ! Pamiętam jak TUsk obiecał 3×15 podatek, kastrację pedofili , róbta co chceta, sklepy z dopalaczami a jak wyszło wszyscy wiemy . Ps Już po wyborach POtrzask poległ………

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *