Stadion

 Sporo osób narzeka na wielkość stadionu na Pilczycach. Że za duży.
No to teraz okazuje się, że już taki za duży może nie być. Z uwagi na obostrzenia epidemiologiczne na stadiony może wchodzić 25% jego pojemności. Dzięki temu na mecze Śląska może przyjść 10 tysięcy widzów.
Do końca sezonu na żadnym ze stadionów nie będą wpuszczani fani gości.
Mecze Śląska u siebie:
25 czerwca czw. 19:00: Śląsk – Cracovia
28 czerwca nd. 17:30: Śląsk – Amica
12 lipca nd. 12:30: Śląsk – Pogoń
19 lipca nd. 17:30: Śląsk – Lechia
RZ, fot. NI-FO

https://sklepkibol.pl/pl/c/Paski/24
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 19

  1. Dla zainteresowanych podaję ile wynoszą dozwolone wypełnienia 25% pojemności stadionów ekstraklapy:
    1. Śląsk 10693.
    2. Lechia 10405.
    3. Amica 10402.
    4. Wisła Kraków 8331.
    5. Legła 7680.
    6. Górnik 6141.
    7. Jagiellonia 5593.
    8. Arka 4785.
    9. Zagłębie 4017.
    10. Korona 3875.
    11. Cracovia 3778.
    12. Wisła Płock 2744.
    13. Piast 2478.
    14. ŁKS 1425.
    15. Raków (Bełchatów) 1311.
    16. Pogoń 1050 widzów.

    1. Tutaj przynajmniej masz wybór miejsca na trybunach. Lepszego – jak zdążysz. Ty decydujesz które miejsce wybierasz i gdzie siedzisz, jeśli inni nie zamówią go przez internet przed Tobą. Klub dał Ci taką możliwość, zabezpieczając się tym samym, przed ewentualnymi stratami z tytułu niesprzedanych wejściówek na miejsca zajęte uprzednio przez karnetowiczów, którzy z wiadomych powodów nie będą mogli lub będą bali pojawić się na stadionie. Więc, jeśli nie potwierdzisz tego przez internet, to Twoje miejsce z karnetu zostanie przeznaczone do sprzedaży dla kogoś innego. I tak mamy dobrze, że Nas karnetowiczów (sam do nich należę) jest ok. 2 tysięcy sztuk. A więc ok. 9 tysięcy wejściówek ma trafić do sprzedaży. Niemało. Pomyśl tylko, co mają powiedzieć w Warszawie, gdzie na mecze wstęp będą mieli tylko karnetowicze, którzy z góry będą mieli wyznaczone miejsca na trybunach, a więc to poLegła za nich zadecyduje gdzie mają siedzieć. Do sprzedaży trafią u nich najprawdopodobniej jakieś niewykorzystane ochłapy. Albo w Łodzi, gdzie spośród kilkunastu tysięcy karnetowiczów trzeba będzie może jeszcze losować: kto wejdzie na mecz. Ale to już ich problem.

    2. Fakt. Śmieszna klubikowa administracja pomimo posiadania adresów email nie poinformowała o potrzebie rezerwacji biletu przez karnetowiczów. W prywatnym podmiocie sportowym bez patologii podmiotów publicznych, zależnym od kibiców, rzecz nie do pomyślenia.

    3. Nie pesymiści czy problemowi. Jeśli płacisz za produkt to w sprzedaży są jak duda do s.ania i powinny poinformować tych którzy już zapłacili bo nie każdy śledzi niewiadome. Technologia pozwala by zrobić do jedną czynnością która nie powinna zająć więcej niż kilka minut dla kogoś przed komputerem kto przez ostatnie kilka miesięcy malował z nudów trzy razy dziennie paznokcie.

  2. Podwójna nuda, bez kibiców gości i na dodatek trzeba siedzieć w odległości od siebie, więc nawet nie ma jak pogadać ze znajomymi, tak więc ZERO atmosfery czyli tego po co się chodzi na stadion. W takim przypadku zdecydowanie wolę obejrzeć mecz w domu albo lw okalu ze znajomymi przy piwku.

    1. Przychodzę dla tych wirtuozów futbolu, związanych jak ja od urodzenia z Wrocławiem i mających Śląsk w sercu i w razie czego gotowych bić się na śmierć i życie.

    2. Zdecydowanie wolę mecz z kibicami gości a i z kumplami lubię pogadać. Jednak bez względu na okoliczności staram się być na każdym meczu Śląska. Zdarzało się jechać samemu gdy był zakaz,ryzykując dodatkowo wyłapanie oklepu. Tym bardziej mieszkając we Wrocławiu wypad na Pilczyce to raczej nie są Himalaje. Jeżeli chcesz oglądać piłkarzy związanych z Wrocławiem i ze Śląskiem wybierz się na rezerwy naszej drużyny,choć i tam może się trafić jakiś odszczepieniec.

    1. Paw no wiesz ja też nie podejrzewam go o złą wolę,jednak trzeba być na przysłowiowym „oriencie „co do niego.A najlepiej niech zmieni pracę, i weźmie kredyt.

  3. Rzeczywiście klub ogłosił to wczoraj.
    Tyle tylko że podano,iż ma to być nieco mniej niż 25 % stadionu.No dobrze,niema co czepiać się szczegółów,grunt że coś powolutku zaczyna się zmieniać,i wracamy do jako takiej normalności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *