Histeria

 Jak media wpływają na świadomość społeczną wiadomo nie od dziś. Wydawało się, że apogeum inżynierii społecznej mieliśmy w Niemczech w okresie III Rzeczy oraz w komunie od roku 1918 do 1990. Ale i po przekształceniach społecznych z przełomu lat 89/90w naszej części Europy media, a zwłaszcza telewizje, doskonale sobie radzą z kształtowaniem świadomości odbiorców. W Polsce obecnie mordują się wzajemnie dwie bandy. Opozycja lewacka ma opanowany wpływ na TVN, banda rządząca urabia ludzi za pomocą TVP.
Koronawirus okazuje się bytem politycznym, gdyż obie te upolitycznione telewizje zamiast wzajemnej naparzanki „PiS jest zły” (TVN) kontra „PO to samo zło” (TVP) wzniecają panikę chorobową. Już objawiły się pierwsze przypadki osób „chorych bo się nasłuchały”. Telewizje pracują, by takich było więcej.
Do niedawna do porzygu programy TVP męczyły Dudą. Ktoś pierdnął – co na to Duda? Duda był tu i tam. Coś otworzył. Z kim się spotkał. Sam pierdnął… Czas Dudy minął. Teraz na topie jest koronawirus.
Poniedziałek 16 marca 2020, TVP 1 w „Teleexpressie” zaczynającym się o 17:00, dopiero o 17:11 podano pierwsza wiadomość nie związana z wirusem. Jak się nie dziwić, że zwykli ludzie w ciągu miesiąca nagle stali się wirusologami, epidemiologami, ekspertami od medycyny i higieny osobistej. Histeria zatacza coraz szersze kręgi.
Gorzej. Teorii spiskowych skąd koronawirus się wziął, po co się pojawił, kto za tym stoi – już mi podsunięto ze trzydzieści. Po ich przeczytaniu można by spokojnie zawędrować do czubków.
Jest choróbsko? Jest. Czy lepiej jest jak w Polsce, gdzie szkoły, a później inne miejsca ludzkich skupisk pozamykano gdy jeszcze wskaźnik zachorowalności był niski? Czy lepiej zostawić wszystko naturze, jak postulują Angole? Niech się wypowiadają fachowcy (ale faktyczni fachowcy, a nie wyżej wymienieni eksperci od tygodnia). Jednak zmiany w psychice społeczeństwa po takiej agitacji zostanie na pewno. Oby się nie zakończyło jakąś traumą. Żeby się nie okazało, że nawet za kilka lat przy okazji rodzinnych odwiedzin gospodarze będą nakazywali gościom najpierw wziąć prysznic, następnie ich spryskiwać płynami odkażającymi, a kichnięcie będzie oznaczało automatyczny koniec odwiedzin.
Brzmi śmiesznie? Znam dwie osoby, które zaraziły się koronawirusem telewizyjnym. Tzn. „są chore” bo „się nasłuchały”. Chorobliwe mierzenie temperatury, afera gdy jest 36,7, płyny w spryskiwaczach używane przy byle okazji kilkanaście razy na godzinę, generalne wietrzenia po każdym prychnięciu… Dwie rodziny w trudnych sytuacjach… Histeriowirus atakuje.
Roman Zieliński, fot. grzegorz.kempinsky.blog, niepoprawni.pl

https://sklepkibol.pl/pl/p/Zydzi%2C-gender%2C-multikulti/160
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 119

  1. Coś czuję, że wyborów nie będzie. Duda czyta, patrzy jakie są nastroje społeczne i się dostosowuje.
    Dochodzę do wniosku, że jakby się nam społeczeństwo spedaliło, to Duda by się ogłosił pedałem.

  2. Jeśli z jakiegoś powodu poparcie dla Pis i pisowskiego prezydenta zacznie spadać (po mojemu na tyle, że wewnętrzne sondaże pisu pokażą, że nie ma on szans na zwycięstwo w pierwszej turze), to wybory zostaną dla naszego dobra przełożone.

    Póki co obóz pisowski liczy zapewne na to, że 1)uda się skutecznie uszyć narrację, że ratują Polaków przed koronawirusem i nie można w tym przeszkadzać, co zmobilizuje ludzi, którzy w ostatnim czasie pis znielubili oraz elektorat 50+ 2) zniechęci wyborców Konfederacji, psl i lewicy, a może nawet i po do udziale w „święcie demokracji) – ich kandydat i tak ma mizerne szanse to po co się narażać i jeszcze nie daj Bóg coś złapać. wybory nie mają żadnych obostrzeń frekwencyjnych, czas działa na niekorzyść pisu, więc będą parli do tej zabawy. pytanie co będzie jak komisarze w dużej licznie nie przyjdą do pracy albo jak wszscy kontrkandydaci andrzeja zrezygnują (moim zdaniem bardzo realny scenariusz)

    1. Ale jeśli wybory prezydenckie zostaną jednak odwołane (nie wiem, jak to rozwiązać prawnie-konstytucyjnie) z przyczyn stricte merytorycznych i związanych ze stanem faktycznym wykluczającym ich przeprowadzenie, to oczywiście nie braknie głosów takich oto, że spadły sondaże Dudy na zwycięstwo w 1-wsej turze i to będzie przedstawiane jako powód.
      Oczywiście, że PIS będzie „szył narrację”, iż działania Rządu RP i większości parlamentarnej ratują nasz naród przed katastrofą. Abstrahując ile jest/będzie w tym prawdy, a ile propagandy, KAŻDA władza generowałaby przekaz podobny, chyba, że ktoś bardziej nadaje się do tańca ludowego, niż polityki.

      Trudno spekulować z jednej strony na podstawie wypowiedzi wczorajszej wypowiedzi JK (w RMF-ie), z drugiej strony na podstawie prawdopodobnego, hipotetycznego scenariusza kreślonego przez Ministra Zdrowia. Na dzisiaj szansę przeprowadzenia lub nie wyborów oceniam na 50/50.
      Możliwy jest też scenariusz (o czym napisałeś) rezygnacji z kandydowania poszczególnych kandydatów pod pretekstem niezmienienia terminu wyborów, ale czy jesteś przekonany, że wszyscy kandydaci (poza PAD-em) tak postanowią? Mam poważne wątpliwości.

  3. Szacuneczek dla RZ . Od siebie dodam taką opowiastkę : Kura siedząca w kurniku ma prawo myśleć, że jest tylko kurą, że w kurniku jest fajnie, bo nie pada, jest ciepło, światełko, są Teletubisie i Netflix, dostaje się też żarełko w zamian za jajka…
    No właśnie – dopóki ma się te jajka…

    „KURA-NO-WIRUS może dopaść każdego!” powiedziały Teletubisie, co kury bardzo wzięły sobie do serca…
    Panika w kurniku wstrzymała produkcję jajek potwierdzając niezbicie istnienie zagrożenia Kura-No-Wirusem-19. Sekcje zwłok padłych kur również potwierdziły obecność wirusa (objawowo, znajdując „jego” strzępki RNA oraz przeciwciała) i notując przy tym inne ciekawe objawy towarzyszące: niewydolność oddechowa i serca, zawał, udar…

    Kura niestety nie wie, że jej serce to nie tylko pompa krwi, ale też (i przede wszystkim) emocjonalność, że wzorzec emocjonalny wędruje sobie poprzez RNA jako instrukcja wykonawcza dla DNA, zaś biologia ma swoje formy (wirusowe) przenoszenia tych wzorców po całym kurniku oraz że kury również są zdolne do kreacji takiego kura-no-wirusa właśnie poprzez emocjonalność (świadomie, lub nie świadomie) realizując „stan zagrożenia” poprzez swoją biologię… – Teletubisie nic o tym nie mówiły, więc skąd kura miałaby o tym wiedzieć?

    A Ty kim jesteś? Kurą? Kto jest autorytetem w Twoim kurniku? Ty sam, czy farmer w masce Teletubisiów?
    Czym jest emocja, jeśli nie energo-informacją, w ogólnym rozumieniu taką samą jak wirus (kod)?
    Teletubisie od lat przekazują informacje rozpowszechniane „metodą wirusową” po całym kurniku – to ta sama biologia na poziomie informacji…
    …Trudne Sprawy – czy kury są na nie gotowe? Czy mają już dość i więcej tego nie zniosą?

    Pozdrowienia dla wszystkich trzeźwo myślących

    1. @ELDO
      Nie wiem, kto jest autorem, gratuluję „twórczości literackiej” godnej noblistki.
      O roli Teletubisów w tej sprawie już zostało tu napisane wystarczająco dużo. Robią to, co uznają za stosowne dla ich redakcji.
      Kury odbierają przekaz różnie. Czasami interpretacja komunikatu u poszczególnych kur jest biegunowo odległa od siebie. Racja zbiorowa nie istnieje. Każda dorosłą kura w czasie pandemii swoim postępowaniem odpowiada nie tylko za siebie i rodzinę, ale za sporą część kurnika. Im więcej kur to zrozumie, tym mniejsze będzie spustoszenie w kurniku, a co za tym idzie, finalnie produkcja jaj też ucierpi mniej.
      Obawiać należy się kogutów, których często bezpodstawne poczucie omnipotencji może doprowadzić do głupawki poszczególne stada kur. Takich kogutów nie brakowało na Półwyspie Apenińskim i teraz trwa dramat w tamtejszych kurnikach.

      Ale co tam rozprawiać o kurach, czy kogutach, skoro niezależnie od scenariusza oraz finału istniejącego problemu i tak dla wielu winnym będzie kaczor. Dodatkowo, jeżeli w naszych kurnikach, w odniesieniu do zagranicy, spadek pogłowia ptactwa będzie stosunkowo niewielki, a produkcja jaj na tle innych ucierpi również stosunkowo mało, to oczywiście koguty ogłoszą, że kaczor zamiast walczyć z problemem siedział w swoim grajdole.

      Niezależnie od sympatii politycznych i różnic (czasami radykalnych) w ocenie poszczególnych kwestii, liczę, że wszystkie kury koguty z FAN-kurnika, pomimo skrobania różnych rzeczy na klawiaturach, posiadają zna tyle zdrowego rozsądku, aby wraz ze swoimi rodzinami i bliskimi przejść przez tę kałużę suchymi łapami.

  4. Wg rządzących źle nie jest i nie ma i nie ma nawet powodu by wprowadzać stan wyjątkowy. Zamiast nakręcać się nowymi wiadomościami trzeba żyć nadchodzącymi wyborami oraz kampanią. Przed chwilą Andrzej stwierdził że dalej mamy siedzieć na tyłku w domu i czekać posłusznie i zajęło jemu to tyle czasu ile odlanie się po trzech browarach wraz z otrzepaniem. Prawidłowe umycie rąk poleciało już z reklamą tuńczyka.

    1. Trwa kampania wyborcza, ale oprócz niej PAD jest urzędującą głową państwa i ciążą na nim pewne obowiązki. Ma też prawo wygłaszać orędzia. Rezygnacja z tego w obecnej sytuacji byłaby błędem. Poza tym część elektoratu, ale także część społeczeństwa oczekuje (nad-) aktywności najwyższych władz. Innym to może przeszkadzać. Jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził.

    2. Fajnie Duda wyglądał zwłaszcza jak „pomagał” wygłaszać plan wyp…walenia w kosmos 212 miliardów złotych Morawieckiemu. Kompetencyjnie to zamiast Dudy można by na tę konferencję zaprosić Bolka, siostrę Joannę od aniołów, szefa IPN-u lub żula śmietnikowego.
      Robił za pajacyka – konferansjera. Oczywiście faktycznym powodem pokazania swojej mordki był dla niego prezydencki wyścig.
      Ale niektórzy będą mówić o funkcjach reprezentacyjnych…
      RZ

    3. Proszę, abyście Państwo, przebywali w domach, nie gromadzili się, nie tłoczyli, aby nie doprowadzić do sytuacji takiej jak na południu Europy. Wyjdźcie tylko raz 10 mają, zagłosujcie zgodnie z sumieniem, ale pamiętajcie o 13 emeryturze. Dodatkowo, żeby się nie gromadzić i ażeby głosowanie przebiegało sprawnie, harmonijnie i bezpiecznie, bo bezpieczeństwo Państwa i Państwa, drodzy Rodacy, jest moim największym nakazem, nakazuję następujący porządek głosowania.
      1. Do głosowania przystąpią uczestnicy niedzielnych nabożeństw.
      2. Po komunii św do urn udadzą się pierwsze cztery ławki od strony obrazu Matki Boskiej, a później zgodnie z zaleceniami proboszczów, wikarych, lektorów i ministrantów.
      Drodzy Rodacy, przeżyjcje do 10 mają, a później… A później będzie super.
      Orędzie Prezydenta RP
      20.03.2020 Warszawa

    4. @RZ
      Nie skomentuję jakości/treści samego orędzia, bo do chwili obecnej go nie widziałem. Jest Prezydentem RP, czy to się komuś podoba, czy nie. Ma prawo i pewnie czuje jakiś obowiązek skorzystać z prawa do orędzia. Jakoś nie mogę znaleźć Twojej krytycznej opinii na temat orędzia Grodzkiego zaraz po wyborach. No, ale to Duda, zatem paradygmat nienawiści bierze górę.
      Oczywiście, przy takiej okazji (kampania wyborcza), mimo okoliczności zapewne, zapewne on sam, jak i jego sztab myślą też przez pryzmat wyborów. Byłby głupcem (również wg Twoich kryteriów), gdyby o tym nie myślał i nie próbował czegokolwiek ugrać. Oczywiście gdyby nie przemawiał, nie jeździł, tylko zamilkł i schował się w pałacu, to też byłaby krytyka, tyle, że za inne zachowanie.
      Uważasz, że PKB i PJKM w sytuacji bezprecedensowego, wielowymiarowego kryzysu zachowaliby się lepiej, niż PAD i PMM, a jeżeli tak, to jak konkretnie?

    5. @antykomuch
      Grodzki nie jest obiektem moich zainteresowań choćby dlatego, że nie kandyduje w wyborach na prezydenta. Wyborach, które mają się odbyć 10 maja, a które Duda chce przeprowadzić choćby po trupach.
      RZ

    6. @RZ
      Oczywiście, Grodzki nie jest obiektem Twoich obecnych zainteresowań, ale ja pisałem o braku zainteresowania (krytycznego) wówczas, gdy on wygłosił orędzie, a wówczas nie było kampanii wyborczej i nikt nie kandydował.
      Napisałeś, że masz bekę z dyskusji, bo Twój artykuł traktuje o biegunce medialnej, a nie o pandemii, czy wyborach. Następnie robisz wrzutę o tym, że PAD po trupach chce wyborów. Sam zatem po części generujesz sobie powody do beki.
      Posługując się liczbami bezwzględnymi zgonów w celu marginalizacji problemu, a za chwilę piszesz o dążeniu do wyborów po trupach. Albo jest problem, który ew. powinien stać u podstaw odwołania wyborów, albo go wg Ciebie nie ma, bo inaczej przekaz jest niespójny.
      Z ew. odwołaniem wyborów prezydenckich, to chyba nie jest prosta sprawa. Konstytucja określa, kiedy kończy się kadencja urzędującego Prezydenta i raczej nie jest ona wydłużana przesunięciem terminu kolejnych wyborów. Nie można tego terminu wydłużyć zwykłą ustawą. Co wówczas? Kto ma dopełniać proces legislacyjny pilnych ustaw? Konstytucja nie przewiduje wejścia w życie ustawowej regulacji prawnej bez podpisu urzędującego Prezydenta, a co jeżeli zajdzie potrzeba pilnego przyjęcia jakichś rozwiązań ustawowych i ich wdrożenie, a RP Prezydenta „chwilowo” nie będzie miała?
      Oczywiście można spekulować, że Kaczyńskiemu nie byłoby na rękę przesunięcie terminu wyborów, bo sondaże są korzystne. W tych wyborach PIS gra o wszystko, bo ew. wygrana Kidawy, czy Kosiniaka, to de facto koniec realnego rządzenia. Z perspektywy politycznej trudno zatem mu się dziwić.

    7. @antykomuch
      Najlepsze jest Twój ostatni akapit.
      Czyli jednak nie idee, ale zwykła, przyziemna władzunia. Taki jest PiS nawet według Ciebie.
      Kij ideały. Władzunia.
      RZ

  5. Artykuł o potędze i wpływie mediów na lud, a tu w komentarzach dysputa o koronawirusie.

    Przychylam się do zdania RZ. Media odegrały bardzo negatywną rolę w relacjonowaniu tej choroby, czego skutki będziemy odczuwać bardzo długo. Nie ukrywam, śmiałem się z tych mega zakupów papieru toaletowego, ale do pewnego momentu. Dokładnie, kiedy zamieniłem koronawirusa na zaprawionych w syryjskim boju żołnierzy Putina, oblegających Warszawę i szykujących się do uderzenia w kierunku zachodnim i południowym. Ci sami ludzie, którzy wykradali sobie rolki papieru z koszyków, będą w takim splocie wydarzeń, wydzierać z gardeł sąsiadów ostatnią kromkę chleba. Społeczeństwo polskie jest obnażone i nie jest to widok zachwycający.

    Co do „zarazy” – porównywanie sytuacji Włoch i zakładanie, że w Polsce będzie identycznie, jest karkołomną konstrukcją myślową. Trzeba pamiętać, że od mieszkańców Mediolanu i okolic, różni nas nie tylko mentalność. To kwestia tego jak jesteśmy różni na poziomie fizycznym, przez to co jemy i gdzie żyjemy. To ostatnie nie jest bez znaczenia. Obszar dorzecza Padu słynie z wybornych warunków do rozwoju wielu chorób. Nie jeden się o tym przekonał, w tym sam Attyla – Bicz Boży. Na wiosnę roku 452 postanowił najechać Italię, kierując się na Rzym. Został zatrzymany przez podniesiony poziom wód Padu i jego dopływów. Czekając opadnięcia lustra rzek, doczekał się w tym regionie epidemii, która zdziesiątkowała jego armię, zmuszając go do odwrotu. Ale co tam jakiś Attyla, wszak to stare dzieje, więc bez znaczenia.

    Nic nie dzieje się bez przyczyny i nie jest to tylko kwestia luzackiego podejścia do kwarantanny mieszkańców Lombardii.

    1. Oczywiście wpływ na liczbę zachorowań mają różne uwarunkowania, ale Chiny, Francja, Hiszpania, Niemcy, UK… nie leżą w dorzeczu Padu, zatem odnoszenie się jedynie do Italii jest mało miarodajne. Średnia wieku danej nacji, jej zdyscyplinowanie wobec kryzysowych aktów prawnych, poziom intelektualny, poziom higienizacji, nawet tradycyjne nawyki dot. sposobu witania się itd., to wszystko w jakimś stopniu ma wpływ na skalę rozprzestrzeniania się wirusa.
      Dzisiaj Angole tak naprawdę przyznali się do błędu, choć tego werbalnie nie wyartykułowali (wcześniej lansowali lajtowo-liberalne podejście do tego wirusa głosząc jednocześnie nieuchronność zarażenia 80% ich populacji). Stracili ładnych kilka dni i przez to zapewne finalnie jakąś liczbę obywateli. W wielu państwach władze centralne podjęły podobne decyzje, u nas stosunkowo na bardzo wczesnym etapie rozwoju epidemii. Wolę o tydzień lub dwa za wcześnie, niż kilka dni za późno. Dopóki nie ma dedykowanej szczepionki lub skutecznego, celowanego leku, skutecznymi metodami pozostają m.in.: izolowanie osób podejrzanych o chorobę, zapobieganie zgromadzeniom, uświadamianie medialne, higiena osobista, kontrola granic, może coś pominąłem, ale generalnie wiadomo o co chodzi.
      Owszem, media dostają biegunki werbalnej na temat koronawirusa, ale (jak już pisałem), robią to, co uznają za stosowne i jednocześnie korzystne dla swoich redakcji.
      Proszę też pamiętać o przekroju naszego społeczeństwa. Różni ludzie mają możliwość oglądać/słuchać/czytać wiadomości o różnych porach doby. Część ludzi ma łatwość przyswajania komunikatów, ich analizy i interpretacji oraz wnioskowania. Innej części przychodzi to średnio, a jeszcze innej (niekoniecznie z ich winy), przychodzi to bardzo opornie i potrzeba sporo czasu oraz powtórzeń, aby odnieść oczekiwany skutek. Oceniając zachowania mediów w takich sprawach nie można patrzeć jedynie przez pryzmat swojej osoby.

  6. Redakcyjny artykuł traktuje media jako tuby podgrzewające temat pandemii i wpisujące się w histerię zagrożenia i lęku.
    Ja bym raczej wziął tutaj stronę tych FANowiczów, którzy twierdzą, że obecnie jest to sprawa nr 1. Tu nie chodzi o ,,tu” i ,,teraz”, ale też co za miesiąc, kwartał , a może i rok. Ludzie chcą znać rozmiar epidemii, ludzie chcą być informowani, chcą być douczeni, no i trochę chcą się bać, i to wszystko zapewniają im media. Mimo takiego natłoku informacji, instrukcji i dyrektyw, nadal np. spotyka się ludzi na mieście z maseczkami na twarzy, gdy wiadomo, że te powinni nosić zarażeni ludzie w grupie ryzyka.
    Zatem tutaj jest raczej ok. Lepiej jest nieco przegiąć niż poluzować, nie doinformować, czy zwyczajnie zbagatelizować. Tak samo w przypadku rządzących. Nie wiem czy za późno (to się okaże) czy nie, ale podjęto radykalne kroki w celu, nie tle uniknięcia zakażeń (bo to jest niemożliwe), ale rozłożenie ich w czasie, aby w 2-3 tygodnie uniknąć niewydolności służb sanitarnych, personelu medycznego i pomocniczego jak i samych oddziałów w sensie fizycznym. Decyzje, jak się wydaje, zostały podjęte trafnie, a teraz będziemy patrzyć i dopingować, aby zarządzanie tym kryzysem było odpowiednie.
    Czy zmniejszenie przez rządzących oddziałów zakaźnych o kilkadziesiąt w odstępie kilku lat, nie spowoduje braku drożności?, czy walka z rożnymi grupami społecznymi jak ratownicy pogotowia, lekarze etc czy żmudny proces certyfikacji dyplomów osób z zewnątrz nie przełoży się na braki w profesjonalnym personelu w dobie kryzysu pandemii? Oby nie.
    Mnie jednak nurtuje inna sprawa. Co będzie z kondycją firm, tych mikro, średnich i wielkich? Co z miejscami pracy? Po ,,swoim podwórku” patrzę i, na razie, wygląda to blado, a przecież jesteśmy bliżej niż dalej kryzysu.
    Można opowiadać bajki, że ktoś woli być ogłupiany przez TV Kurskiego niż przyklasnąć TV np. Dworaka, można mieć polewkę z Jacka ,,nie ma pieniędzy” Rostowskiego, woleć ,,obecną ekipę” na czele z Mateuszem ,,obecnie nie posiadam działki” Morawieckim i marinistami finansów zmieniającymi się jak sezonowe cuchy w sieciówce czy MSZ, którego praktycznie nie ma. Jego wola, jego cyrk, jego małpy. Tak jak można bronić postawy i polityki prezydenta, który o frankowiczach zapomina zaraz po wyborach, podpisując przed każdym kolejnym plebiscytem rozmaite daniny i przywileje socjalne (ok, takie wilcze prawo rządzących), albo składa podpis warty 2 miliardy na rzecz produktu czekoladopodobnego, wywołującego niestrawność. Ale trzeba się liczyć, że nieprzewidywalna rzeczywistość powie: sprawdzam. np. Tramp wywoła jakiś regionalny konflikt?, Arabowie pogryzą się z Ruskimi (korekta ceny baryłki ropy)?, albo jeszcze gorzej, dogadają się z Putinem? korona wirus, ptasia grypa, HIV, ebola, czy inne paskudztwa zapragną na dłużej przytulić się do ludzkiego dawcy?, Co będzie, gdy pandemia będzie trwała kilka tygodni, a może i miesięcy? Co będzie kiedy PKB poleci na łeb na szyję (po 2 tygodniach mówi się o korekcie 1-1,5%)? Co z licznymi przywilejami danymi przez władzę? ewentualną pomocą mikro i małym przedsiębiorcom, które po 1-2 miesiącach mogą paść, w świetle budżetowych szeleczek naciągniętych jak brzuszek mecenasa Kalisza? Dodrukujemy pieniędzy, ale wówczas nawet olej prezydencki będzie szybował niczym F 16. Ciekawe czy TVPiS nada 1298 odcinek komedii pt: jak Jacek ,,nie ma pieniędzy” Rostowski opowiadał bajki?.
    W tym momencie, mimo, iż rządzących nie lubię za to, że mają ludzi za idiotów i robią dokładnie te same wały co poprzednicy (o przepraszam Get Back pobił Amber Gold o kilka razy), wycierając przy tym sobie gębę patriotyzmem, to chcę wierzyć, że podołają kryzysowi, bo to jest moje być albo nie być – tak jak wielu innych Polaków.
    Na koniec zająknę się w kwestii wyczucia językowego, a to z racji hobby, a to z racji pobranych nauk.
    Termin ,,jestestwo” występuje w filozofii tudzież psychologii i jest związany z sferą uczuć i przeżyć człowieka, i bynajmniej nie odnosi się do elementów materialnych jak stół, krzesło czy tzw wyobrażeń czy określeń materialnych jak: istnienie firmy bądź jej brak, istnienie gazety czy innego medium bądź jego plajta.
    Zachęcam do zgłębienia tego terminu Natrafić można, nie tylko w fachowej literaturze, na piękne i pogłębione opisy i definicje tego przestarzałego cokolwiek określenia.

    1. Codziennie w Polsce umiera dobrze ponad 1 000 osób. Jeszcze raz: CODZIENNIE umiera ponad 1 000 osób.
      Na koronowirusa w Polsce dotychczas w marcu zmarło 6 osób.
      RZ

    2. Problemem koronawirusa nie jest śmiertelnośc. Problemem jest\może być\będzie duża liczba osób wymagających hospitalizacji. Jak będziesz miał zawał serca i karetka przyjedzie 10 minut później z powodu obsługi pacjentów z koronawirusem to ty także będziesz ofiarą koronawirusa. Liczba miejsc w szpitalach jest ograniczona.

      Na razie ofiar jest oficjalnie 6. Ale we Włoszech też był moment kiedy było ich mało. Nie ma sensu rozkminianie, że mało osób umarło, skoro za miesiąc liczba może być równie dobrze sto razy większa. Oczywiście można to olać. Przecież jeśli nie dotknie to nikogo spośród Twoich bliskich, to niech sobie umrze nawet milion. Świat nie przestanie się kręcić od tego

    3. @RZ – 1000 osób? tak, ale na tę wielkość składają się zgony ze ,,starości”, chorób cywilizacyjnych, samobójstw, zabójstw, wypadków i wielu innych przyczyn. Ale to koronawirus spowodował paraliż Europy i gospodarki i przeformatował nasze życie, a nie te 1000 zgonów dziennie. No i należy dodać, że walczymy z wirusem, na który nie posiadamy szczepionki. a paskudztwo to, zbiera i zbierze bardzo wysoki odsetek zgonów (dane z Iranu i Chin, są zakłamane i nie warto poważnie je traktować) osób zainfekowanych. Dodatkowo odsyłam do zdjęcia zeskanowanych płuc, w których zagnieździł się nasz nowy ,,przyjaciel”.

    4. @Uec
      Czyli ponad 1 000 zgonów dziennie to pryszczyk, a te 6 w miesiącu to wielki problem…
      I to na pewno nie jest histeria…

  7. W Polsce wiele tematów jest pozamiatanych. Jaki sens ma do nich powracanie? Obali ktoś Agorę czy Magdalenkę? Uzdrowice cietą maczetą rękę?

    1. Nie ma zapotrzebowania społecznego. ~90% wyborców uwielbia partie okrągłego stołu. Niektórzy z nich tylko dlatego, że są bardzo mądrzy i nie chcą marnować głosów na kogoś kto wyborów nie wygra, ale jednak. Sam popis to ok 70% wyborców

    2. @efc
      Matematyka jest nieubłagana, ale pretensjami do społeczeństwa (elektoratu) o „błędne” sympatie polityczne jeszcze nikt nie przekonał do swoich racji. Część ludzi słuchając JKM sprzed kilku (-nastu) dni zinterpretowało jego słowa jasno, że koronawirus, to jest bzdura i skala do załatwienia przez MZ, a nie regulacje ustawowe i pełne zaangażowanie wszystkich władz centralnych. Ci właśnie ludzie potrafią sobie wyobrazić to, że gdyby dzisiaj premierem był JKM, a prezydentem np. KB, to Włochy byłyby jedynie katarem zbiorowym w odniesieniu do ew. naszych problemów.

  8. Z niemałym zainteresowaniem lubię poczytać zarzuty medialne jakiejś redakcji wobec innej; o sianie paniki, o podgrzewanie atmosfery, o przejaskrawianie problemu itp. Bywa to ciekawe zwłaszcza w sytuacji, kiedy medium formułujące zarzuty i krytykujące zarówno formę, jak i treść przekazu samo w innym temacie postępowało podobnie. W naszym języku ojczystym mamy na takie zachowanie zdefiniowany konkretny termin.
    Przykładem na powyższe może być np. krytyka FAN-a dotycząca „siania paniki” np. przez TVP w sprawie obecnej pandemii w sytuacji, gdy jeszcze kilka miesięcy temu ta Redakcja „siała panikę” w sprawie rzekomej realizacji przez władze RP amerykańskiej wydmuszki „Just 447”. Nawiasem, jakoś od października „19 do dzisiaj nie mogę dostrzec tych „żydowskich ciężarówek” jadących do nas po miliardy złotych. Może utknęły w ogromnych kolejkach na przywróconych Granicznych Placówkach Kontrolnych?
    Jestem na FAN-ie na tyle długo, aby zaobserwować i poczytać tu specjalistów od: piłki kopanej, ekonomii, gospodarki, polityki społecznej oraz zagranicznej, marketingu, finansów, ochrony klimatu i przyrody, Konstytucji, obrony narodowej i wielu innych dziedzin. Zakładałem, że paleta kompetencji twórców komentarzy jest kompletna, a tu ujawnili się jeszcze fachowcy od wirusologii i epidemiologii. Wow.

    Komentowany artykuł w krytycznym tonie ocenia ton przekazu mediów w kwestii pandemii i w wielu komentarzach przekaz ten (przekaz straszenia oparty na przesadzie) również jest ganiony. W tej samej dyskusji (pod tym samym artykułem) dzieje się to samo, tyle, że dotyczy recesji, załamania gospodarczego, katastrofy. To „oczywiście” jest uprawnione, bo dyskutują kompetentni specjaliści i to „oczywiście” nie jest „sianie paniki”. Tak, w wyniku tego nieszczęścia ucierpi gospodarka RP, europejska i światowa, ale to truizm i (cytując klasyka) oczywista oczywistość. Zakres i skala problemów poszczególnych gospodarek jest dzisiaj tematem analiz i ocen różnych, ale faktycznych i kompetentnych specjalistów, którzy są na etapie wielu wątpliwości, hipotez, założeń. To nie przeszkadza jednak, aby FAN-owi komentatorzy (niektórzy) „wiedzieli lepiej”.

    Na koniec nie byłbym sobą, gdybym przy tej okazji (pandemia jako problem medyczny i gospodarczy) nie napisał, że jakoś zamiast np.: premiera Tuska, MZ Ewy „przekopaliśmy ziemię na metr” Kopaczowej, czy Arłukowicza, wice- MZ Neumana, MF Jacka „ni ma piniendzy” Rostowskiego, MSWiA Bartusia „idziemy po Was” Sienkiewicza wolę obecną obsadę tych stanowisk, ale to tylko moja subiektywna opinia.

    Taki kryzys, jak obecny, zawsze jest okazją do dokopania władzom. Za mało robią (oczywiście zawsze można zrobić więcej), albo podejmują zbyt radykalne decyzje i posuwają się zbyt daleko, za pośrednictwem mediów niepotrzebnie straszą i przejaskrawiają problem, albo niedoinformowują, a nawet zatajają przed społeczeństwem istotne fakty.
    Trzeba pamiętać, że media są takie, jaki jest popyt na nie. Dzisiaj gazeta, rozgłośnia, portal, telewizja, w której dominującym tematem nie będzie obecna pandemia, nie będą miały wzięcia, a to jest kluczowe dla ich jestestwa na rynku. Tak bywa w przypadku „matki małej Madzi”, „transferu Lewego do Realu”, czy koronawirusa.
    Moim zdaniem sprawa jest poważna, o czym świadczą choćby statystyki np. z Włoch, Hiszpanii, Francji, bo te z Chin, Rosji, czy Iranu nie posiadają waloru wiarygodności. Niestety, w 38 milionowym społeczeństwie świadomość higieny jest na biegunowo różnym poziomie. Są tacy (widuję codziennie), którzy prowadzą swój samochód, jadąc w nim samemu, mają założoną maskę (intencja zacna, ale chybione postępowanie), ale są też tacy: babcia, mama i córka w Auchan, mama pcha wózek z makaronem, mąką, papierem toaletowym. Stają w kolejce do jednej z kas i mamusia po chwili zwraca (słusznie) uwagę innej kobiecie, że stanęła za nimi zbyt blisko. Po chwili dochodzą do taśmy kasowej i mamuśka, potrzebując zerwać 2 reklamówki, na oczach około 6-letniej córeczki dwukrotnie oblizała sobie paluszki, którymi wcześniej trzymała się kurczowo wózka sklepowego. Zakładam, że robi tak, bo mając 6 lat widziała podobne zachowania u mamy na zakupach w GS-ie i wróżę, że jej córeczka za kilka lat będzie robiła tak samo.

    1. Panie Sakiewicz dlaczego rząd widząc jak szybko rozprzestrzenia się ten wirus i wiedząc, że dotrze do Polski przespał dwa miesiące? Dlaczego nie było magazynowania masek, kombinezonów, leków czy środków dezynfekcyjnych? Dlaczego nie postawiono w stan gotowości wojska i wszelkich służb? Dlaczego nie było przygotowań do przekształcenia niektórych szpitali w szpitale zakaźne? Dlaczego nie było gotowości do przestawiania zakładów na produkcję środków ochrony czy chociażby respiratorów? Dlaczego nie było rzetelnego informowania Polaków w sprawie koronawirusa? Dlaczego nie było gotowości do natychmiastowego zamknięcia granic zanim w Europie zaczęło być naprawdę źle? Tak nawiasem mówiąc to 447 nikt nam nie odpuści. Skończ z tą swoją propagandą.

    2. Dużo ironizujesz. Fachowców tu nie szukaj, potrzebujesz, są fora fachowe we wszystkich dziedzinach. Tu raczej ludzie piszą co czują, takie bardziej terapeutyczne forum. Histeria, owszem, da się wyczuć po paru komentarzach, przewidujących jakieś apokaliptyczne wizje. Nie zauważyłem też krytyki rządu. Raczej mediów i to różnych nurtów. Pewnie nie tylko polskich. Znam tylko przykład angielskich, tam jest inaczej, no ale oni mają inny model radzenia sobie z wirusem. Dla mnie przesyt informacji, chociaż jak piszesz zgodny z prawem popytu/podaży, jest szkodliwy. Mamy, trochę niespodziewanie dla mnie, bardzo zdyscyplinowane społeczeństwo. Ale konfrontacja medialnych info, nie odzwierciedlających tego co widzą wokół siebie, spowoduje w końcu rozprężenie. A wymieszanie modelu izolacji z „angielskim”, to najgorsze co może się wydarzyć. Mix przejmuje tylko ujemne cechy obu modeli. I piszę tylko o kwestiach zdrowotnych, bo gospodarka to zupełnie odrębny temat.

    3. @Andrzom
      Masz rację, część ludzi pisze na FAN-ie, co czuje. Niestety, inna część w tym i innych tematach pisze tylko to, co czuje Roman. To takie echo, kamera pogłosowa… . Przyjmijmy hipotetycznie, gdyby Roman w artykule ocenił, że działania obecnej władzy centralnej są właściwe i adekwatne, a media zapewniają dostęp do informacji o pandemii na właściwym poziomie i z właściwą intensywnością, to klakierzy wtórowaliby Romanowi w tę nutę.
      @RZ
      Masz oczywiście rację, porównując wprost liczby zgonów Polaków przez pryzmat przyczyny wychodzi na to, że np. 6 zejść śmiertelnych z powodu tej pandemii nie jest żadnym problemem, zatem zachowując skalę nie powinno być na ten temat w przestrzeni publicznej. Niestety, albo może właśnie stety; rozsądek, nauka, odpowiedzialność i doświadczenie obserwowane w części innych państw nakazują prowadzić taką ożywioną dyskusję i nawet przerysowywać problem, niż go niedoszacować, a także podejmować decyzje (również lepiej zbyt daleko idące, niż choćby nieco lekceważące problem). Może w tym wypadku Polak nie będzie mądry dopiero po szkodzie, a ta w rozmiarach tragicznych dzieje się np. we Włoszech (i wiem to nie tylko z doniesień medialnych), Hiszpanii, czy Iranie.

      Oczywiście można prezentować pogląd, iż to na tym etapie żaden problem, nie należy panikować i „karmić” społeczeństwa tym wydmuchanym problemem ani przyjmować jakichkolwiek rozwiązań prawnych na poziomie ustawy (ustaw), bo to sprawa tylko dla Ministra Zdrowia. Taką opinię publicznie wyraził raptem kilka (-naście) dni temu JKM. Miał rację?
      W Polsce co jakiś czas odbywa się burzliwa dyskusja w mediach, a następnie w przestrzeni publicznej o nietrzeźwych kierowcach. Tymczasem ten problem wcale nie generuje najwięcej zgonów w wyniku wypadków drogowych. Czy to znaczy, że nie należy o tym wywoływać dyskusji?

      O czym dyskusja ta idzie? Media „pokazują, mówią, piszą” to, uznają w danej chwili za istotne, oczekiwane, poczytne, zapewniające sprzedaż. Jeżeli mam przesyt słowa koronawirus, to przełączam na dokument przyrodniczy lub podróżniczy, na jakiś sitcom, archiwum sportu lub muzę.

    4. @CICHB
      Mam z Tobą taki problem, bo z jednej strony należy Ci się szacun choćby za sam nick, z drugiej piszesz czasami takie bzdety, że palce odmawiają tańca po klawiaturze, aby cokolwiek odpisać.
      Zważ proszę, że wg mnie wczesne decyzje władz RP pochwaliłem zaznaczając, że zawsze można było zrobić więcej (szybciej) i stwierdziłem, że lepiej trochę za wcześnie, niż minimalnie za późno. Ty twierdzisz (moim zdaniem w sposób chybiony), że tego typu działania należało podjąć 2 miesiące(!) wcześniej. Mimo tego ostrze krytyki skierowałeś wobec mnie, a nie komukolwiek, kto uważa, że podjęte decyzje i działania są zbyt daleko idące w obecnej sytuacji. Oczywiście rozumiem, że moje „sympatyzowanie” z obecną władzą uniemożliwia Ci merytoryczną i racjonalną reakcję na moje wpisy. Trudno, to nie jest mój problem.
      Wskaż, proszę, które państwa zrobiły to, o czym napisałeś, 2 miesiące temu. Ba, pokaż, które zrobiły to miesiąc temu. Ok., ułatwię, daj przykłady państw, które podjęły takie radykalne kroki przed Polską. Proszę jeszcze o jedną opinię, które ugrupowanie z obecnej naszej sceny politycznej będąc u władzy zachowałoby się w zaistniałej sytuacji wg Ciebie lepiej?

    5. @antykomuch
      A ja mam ubaw. Bo jak zauważył Czytelnik Probus, za co mu serdecznie dziękuję, jest to „Artykuł o potędze i wpływie mediów na lud”.

    6. @antykomuch. Mówi się, że dobry polityk patrzy przyszłościowo. Co będzie jutro, za kilka dni, miesięcy, lat. Umie przewidzieć co będzie oczywiście oprócz czynników nieprzewidywalnych. W związku z tym rząd, który wiedział o tym, że wirus potrafi rozprzestrzeniać się w szybkim tempie nie mógł zadziałać profilaktycznie? No bo skoro tak dbają o Polaków… Argument o tym, że inne państwa nie zastosowały przeciwdziałania jest chybiony. Wystarczyło się odpowiednio przygotować i mieć w czterech literach to co powiedzą UE, Jankesi, Izrael i w ogóle cały świat. I tyle. No bo skoro tak PiS o nas dba? To ciekawe czemu nie chcą przełożyć terminu wyborów.

  9. Na świecie stwierdzono ponad 200 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem. Nie żyje około 9 tysięcy pacjentów.
    Tymczasem RZ napisał „Histeriowirus atakuje” – taka wypowiedź nie jest warta komentowania.

    1. Jaka była procentowa śmiertelność hiszpanki? A nawet – jaka była w liczbach bezwzględnych?
      To była prawdziwa epidemia. Czy tam pandemia.
      RZ

    2. @Paw
      Władze RP wobec rozwoju sytuacji w Chinach i we Włoszech zastosowały radykalne i bezprecedensowe decyzje mające na celu zminimalizowanie skutków pandemii, zarówno tych w obszarze zdrowia Polaków, jak i w szeroko rozumianym obszarze gospodarczym.
      Kolejne kraje w Europie i poza nią podejmują podobne, a nawet dalej idące rozwiązania. Nawet Boris Johnson zmienił zdanie. Decyzje takie podejmowane są po merytorycznych konsultacjach z naukowymi autorytetami różnych specjalizacji. W XXI wieku opinia publiczna ma prawo mieć dostęp do informacji (z wyłączeniem tych, chronionych klauzulami niejawności). Media trąbią zatem o temacie nr 1 w kraju i na świecie.
      Cóż z tego, skoro autor artykułu uważa, że wszystko to jest „histeriawirusem”, a część komentatorów (w tym niektórzy zawsze mający zdanie bliźniacze) temu przyklaskuje.

    3. @Antykomuch
      Rzecznik Rządu nie ująłby tego lepiej niż Ty – apolityczny i krytyczny obserwator. Jak bym czytał komunikat Biura Prasowego Rządu, albo… przekaz dnia rządzącej partii. Można na Ciebie zawsze liczyć!

    4. Dokładnie. Jakbym czytał komunikat Biura Prasowego Rządu. Mój poprzedni wpis nie odnosił do tego, że wpadłem w jakąś histerię bo nie wpadłem. Odnosił się do tego, że jawna propaganda na rzecz PiSu jaką uprawia antykomuch jest czasami nie do wytrzymania. Redakcja ma rację. Ta psychoza jest po prostu nakręcana przez media bo media i ci co nimi sterują doskonale wiedzą, że ludzie mają ogromny problem z samodzielnym myśleniem. Podam przykład. Dwa dni temu na Wirtualnej Polsce ukazał się artykuł, że wysokie letnie temperatury niekoniecznie przeszkodzą wirusowi w rozprzestrzenianiu się. Dzień później, że jednak przeszkodzą. Na tym samym portalu. No i jak to rozumieć? Odpowiedzcie sobie sami. Dzisiaj będąc w jednej z firm babka, do której zawiozłem towar coś tam zagadała do mnie na temat koronawirusa. No i ona usłyszała od jakiegoś lekarza czy kogoś tam podobnego coś takiego: nie czy zachorujemy tylko kiedy? Serio? Jak można p*******ć takie głupoty do zwykłych ludzi? Bardziej niż ten wirus martwi mnie to jak on wpłynie na i tak beznadziejny stan gospodarki. Ale co tam wirus. PiS dobije gospodarkę swoimi 212 mld złotych. Ta tarcza antykryzysowa to dopiero jest kwiatek. Kwiatek słusznie określony betonowym kołem ratunkowym. PiS na tym całym wirusie chce wygrać politycznie. A ta specustawa to po co była? Przecież to jest jawny totalitaryzm. Żeby nie było. Nie bagatelizuję tego wirusa bo nikt łącznie z tzw ekspertami nie ma pojęcia co to jest dlatego też uważam, że rząd przespał dwa miesiące. Zapewne celowo. Ostatni gasi światło.

  10. kalkulator tu niewiele daje. Dane wejściowe są zupełnie inne. Grypa przebiega bezobjawowo max w 30% przypadkach zarażeń, korona w ok 80%. Także jedynymi bezwzględnymi danymi są zgony. No i tu jednak grypa ma większe żniwo w Polsce.

  11. Fakt, w MPK jest mniej smrodu, ale…
    a) czy tylko z powodu mniejszej ilości tłuszczy, ludzkiego bydła, biorącego prysznic raz na tydzień, bo częste mycie skraca życie,
    b) jest cieplej i uchyla się okna, bo na klimę za wcześnie,
    c) mamy coronavirusa i śmierdziele pierdzą w swoich fotelach przed TV, a pot im wycieka spod pach na kwadracie?
    Zaznaczam, że każda odpowiedź jest prawidłowa!

  12. W świetle tego co dziś wyrabia hołota z PO,przypomniałem jak to za ich czasów bywało. Jedni się cieszą z wymordowania 75 tys Persów a inni mają się użalać nad wymordowaniem 6 mln.

  13. Wiele osób podaje, że na grypę umarło kilkanaście osób, chyba jednak nie zauważają skali zarażeń grypą a koronawirusem. Gdyby grypa była tak śmiertelna jak koronawirus to umarłoby około 100-200 tysięcy Polaków w ciągu roku. Widać samodzielne myślenie i podstawy matematyki to za dużo dla niektórych i lepiej klepać pseudo mądrości co się usłyszało zamiast wziąć kalkulator.

    1. @Bori
      Wg statystyk zejść z jakiego kraju liczysz? Jeśli Czechów to przy prawie 500 potwierdzonych przypadkach wychodzi że 0%.
      Każdy kraj inaczej liczy zmarłych, każdy przeprowadza kompletnie inną profilaktykę. Liczba potwierdzonych a tych co rzeczywiście się zarazili mogą różnic się 10x czyli w statystykach masz 10tys. a tych z katarem 100tys a tych bez 300tys.
      Statystyki w Polsce grypy 3,5mln czy ktoś z Was widział szybki test chemiczny przeprowadzony przez internistę czy pediatrę?
      Szczerze to gdyby nie to jak bardzo irytuje mnie ten brak analizy danych to olałbym temat kompletnie oczywiście stosując się to wytycznych władz jakie to nie są.

  14. Według danych zebranych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny wynika, że w sezonie grypowym 2019/2020 odnotowano 2 627 171 podejrzeń lub przypadków zachorowania na grypę. Z powodu powikłań pogrypowych zmarło już 15 osób.

    1. Sprawdź ile zrobiono testów I czy to faktycznie grypa czy podejrzenie. Nie ma? Nie znajdziesz takich danych bo po prostu u nas nie sprawdza się na co kto faktycznie chory. Nikt tego nie testuje. Jak leci każdy dostaje kto się zgłosił z miejsca antybiotyk. Rzucanie haseł „180 zasnęło” to propaganda pełną gębą w stylu gomułkowskim.
      Włączyłem się do Twojego wątku bo doskonale pamiętam tamtą akcję gdy jako nieliczni nie wydaliśmy setek milionów euro na nie do końca sprawdzoną szczepionkę. 2010 rok to dla przypomnienia totalny brak kasy po kryzysie 2008 gdzie braki były bardzo duże a polska gospdarka 10lat do tyłu ze stanem obecnym (tydzień temu).
      Dzisiaj masz za to ogłoszony stan pseudowyjątkowy, dzieci w domu ze starymi bo przy kilku tysiącach chorych skończyło by się umieraniem pod szpitalem.
      Która to świnia tydzień temu twierdziła że telewizja publiczna leczy? Która potwierdziła przelew? Która teraz jest na tym wszystkim promowana?

    2. no i co to udowadnia? wiesz, że gdyby zachorowała taka ilość na koronowirusa to umarłoby jakieś 70 tysięcy ludzi a nie 15 osób? grypa to pikuś.

  15. Czytam Fana regularnie od kilku lat, postać naczelnego była mi znana sporo wcześniej, kiedyś byłem zapalonym fanem piłki nożnej, trybuny poniekąd ugruntowały mój światopogląd, jednak z wiekiem zainteresowanie piłką zmalało, ale poglądy się ostały. Jest wielu aktywnych i mądrych komentatorów na Fanie, jest też kilku agitatorów z kilku stron ale dla mnie to jest niepojęte, że w przededniu największego kryzysu od stu lat, jak nie w ogóle w całej historii są jeszcze ludzie którzy się kłócą która partia jest lepsza, co zrobił minister 8 lat temu, a co zrobił dziś, który marszałek senatu jest debilem (i tu do fana tvn-u – pan Grodzki został zjechany nawet przez tę stację a Ty go jeszcze bronisz). To, że teraz ludzie chorują i umierają to mały pikuś do tego, co przyniesie nam recesja. Na tym powinni skupić się rządzący a nie na propagandzie, serio teraz powinniśmy się zjednoczyć nie patrzeć na rządzących ani na opozycję tylko być po prostu ludzcy dla siebie wzajemnie i dla obcych. Idą ciężkie czasy, wiele klubów może zbankrutować, wiele firm, duże bezrobocie. naprawdę jest źle i będzie gorzej.

  16. Bodajże w 2010 roku, żydochamokomuna z PO,ustami Kopacz wyła podczas epidemii świńskiej grypy-„śpijcie spokojnie” czy jakoś tak. 180 osób spokojnie zasnęło.

  17. Pietras,a na czym może się znać wykładowca w Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR,towarzysz Balcerowicz,realizator planu Goldmana-Sachsa?

  18. Mój post dotyczący roku 1973 w Chile,traktuję jako walor poznawczy dla większości komentatorów na tym forum. Obrazy ze stadionu w Santiago widziałem w TVP. Pokazuje to jak się Pinochet z moskiewską zarazą rozprawiał. Tyle i aż tyle.

  19. Umberto Nigdzie nie napisałem że Petru czy Wałęsa to profesorowie,ale że to „wybitne” osobowości, a w odniesieniu do Ryszarda powinienem chyba napisać „doktor” ekonomii. Co do Balcerowicza, to nigdzie nie zarzuciłem że się nie zna, bo na pewno się zna, lepiej ode mnie. Wszyscy wiedzą jakiego k…stwa ten człowiek narobił,co zresztą potwierdzają to inni ekonomiści,że można było,i trzeba było to zrobić lecz nie tak drastycznie jak ten typ.Dlatego nim gardzę, mimo że nie pamiętam tego bo jestem zbyt młody,ale inni pamiętają wyczyny,tego bandyty. I to mi wystarczy.

  20. Jestem zniesmaczony waszymi wpisami.
    Musimy przyjąć że to jest genetyczna broń i należy zastosować środki adekwatne do niej.

  21. @Pietras. Czyli założenie jest takie: bogaci to ci z PO, biedni to ci z PiS i Konfederacji?
    Przy okazji głupcy mają hajs i robią nieodpowiedzialne wypady na Maltę, a biedne mądrale siedzą pozamykani w domowych kwarantannach, bo wiadomo odpowiedzialni i zachowawczy.
    Wszystko ładnie, tylko, że toporne (niczym informacja z TVPis) myślenie ma się nijak z bogatą i wielowymiarową rzeczywistością. Który to idiota poseł zrobił bibę na 250 osób i przywiózł osobiście synka piłkarza z Genui w apogeum zachorowań? Minister jakiego rządu załapał syfa wirusa? Dyrektor i radny z jakiego nadania zmagają się z patogenem korony? Kalki i sztance i inne formy stałe może były dawniej dobre w fotografii i poligrafii, ale nie zwalniają ani nie przydają się do ogarnięcia złożonej rzeczywistości.

    1. Umberto Nie po prostu,taki przykład dał tym ludziom roztropny człowiek „Fantomas ” Grodzki menda,łapówkarz,ale najpierw pokazał im jak myć ręce.A o ile mi wiadomo,PiS wobec tego przygłupa wyciągnął konsekwencje,a wobec łapówkarza i kretyna Grodzkiego nie wyciągnięto żadnych.

    2. @Pietras, idiota poseł, który naraził 250 osób (a te należy przemnożyć przez co najmniej kilka kolejnych setek stykających się z imprezowiczami), został zawieszony w prawach członka PiS. O Boże co za dramat dla (p)osła patentowanego!. Co do Grodzkiego, to, jak dotąd, za łapówkarstwo skazała go tylko TVPiS. A w świecie realnym (bo TVP, to raczej byt sam w sobie, osobny), to nawet zarzuty prokuratorskie nie padły, a co dopiero orzeczenie sądu. Dlatego zalecam, więcej dystansu i zdywersyfikowanej informacji, a mniej bytów karmiących się twoimi podatkami. Zaś co do określenia Grodzkiego kretynem, to bym był ostrożniejszy w bezkompromisowości określeń. Jakoś tak mi się nie składa, żeby profesor z 40 letnim stażem medycznym i kilkudziesięcioletnim na stanowisku szefa największej instytucji medycznej Pomorza Zachodniego, posiadał IQ w okolicach Forresta Gumpa? No nie klei mi się. Jeżeli już miałbym umieścić, któregoś z marszałków, na osi kretynizm – inteligencja, to już bardziej pan Karczewski podąża w kierunku wyznaczonym przez ciebie, i to bynajmniej, nie przez walory czysto poznawcze, a bardziej tę małość, która dopada człowieka nie mogącego pogodzić się z porażką i utartą przywilejów – np. wielkopowierzchniowych apartamentów.

    3. @Ue co
      I jak daleko mi do PiS-u, to posła, który zlekceważył zasady bezpieczeństwa PiS zawiesił, a Grodzki, który zrobił to samo, lecz naraził osoby stojące wyżej w hierarchii rządzenia – nawet nikt nie skarcił.

    4. Umberto Pokazał jak należy myć ręce,moja Mama po liceum medycznym to potrafi,zresztą III RP miała same wybitne osobistości i „profesorów ” :Bolek, Balcerowicz, Petru i inni spece. Dlatego jest jak jest w tym kraju.

    5. @Redakcja – Tak, tak – PiS zawiesił pana posła, który postradał rozum, i miał w d..ie bezpieczeństwo i zdrowie setek ludzi, tak jak zawiesił byłą panią senator, za to, że powiedziała, iż szpital, w który została dyrektorem (to taki profit za bycie po właściwej stronie mocy, podobnie jak Radiwiłłowie, Piotrowscy, Obrembscy i inni przegrani w wyniku wskazań wyborczych) jest zupełnie nieprzygotowany do sytuacji nadzwyczajnej.
      Ale, żeby dać za dość @Redakcji jak i @Pietrasowi, to za złe umycie rąk przez Grodzkiego JA daję przyganę i dziękuję za przeprosiny i nawołuję do przestrzegania właściwych nawyków i zachowań. Wystarczy?
      @Pietras, co do profesora Balcerowicza, to przyznam, że nie rozumiem o co ci chodzi z tym cudzysłowem. No po prostu profesor pełną gębą. Czy zarzucasz mu niefachowość? niewiedzę z zakresu ekonomii? a może plagiat czy inne mętne czynny w karierze akademickiej?
      A ,,profesorowie” Petru i Wałęsa (bo rozumiem, że o niego ci chodzi), to znów jakiś twój wytwór nazewniczy. Bo ani oni moi ani profesorowie, czy to w cudzysłowie czy bez niego. Dodam, że o walorach zarządczych i intelektualnych byłego prezydenta, to ja miałem jasno określony pogląd już w roku 90. poprzedniego stulecia, kiedy Wy (prawica), byliście jego wielkimi apologetami i zażartymi piewcami i wyborcami.

    6. @U ec
      Grodzki – jego zachowanie po przyjeździe z Włoch faktycznie – zajebiste. Rozumiem, że w TVN na ten temat nic nie wspominali, to umknęło uwadze szanownego rozmówcy.
      Co do Balcerowicza – albo jest głupkiem (raczej obaj nie podejrzewamy), albo zdrajcą, bo rozdawnictwo majątku narodowego tylko tak można określić.
      RZ

    7. @Umberto. Jeśli dobrze rozumiem Twój wywód, ów wielowątkowy i bogaty ogląd rzeczywistości, doprowadził Cię do wniosku, że poseł pis, który naraził bezpieczeństwo setek ludzi jest idiotą, natomiast senator Grodzki, który w ten sam sposób naraził na niebezpieczeństwo setki ludzi idiotą nie jest… bo jest profesorem z 40 letnim stażem. W istocie – to bardzo wielowymiarowy i bogaty ogląd rzeczywistości. Cytując klasyka – czysty typ nordycki i bez mydła jest czysty.

    8. @Śmieszno i Straszno, no dobra, spróbujmy jeszcze raz. Gdyby Grodzki wbrew rozsądkowi oraz zaleceniom, a nawet nakazom władz, w obliczu zbliżającej się pandemii czegokolwiek, zrobił popijawę na kilkaset osób, i dodatkowo przetransportował z europejskiego epicentrum ogniska choroby członka swojej rodziny a następnie włączył go w grono biesiadników, to nazwałbym go nie tylko idiotą, głupcem, debilem, kretynem, ale potencjalnym sprawcą wywołania licznych zachorowań. No ale to nie Grodzki, tylko mądrala z partii władzy popisał się tą ,,lotnością”, dlatego to pan poseł , na dzisiaj, dzierży miano największego idioty ,,czasu zarazy”. Co do niedbałości Grodzkiego w obmyciu rąk, to jednak zwykła przygana + przeprosiny i obiecanie stosowania się do zasad ostrożności i szczególnej higieny wystarczą mi. Nawiasem, ciekawe ilu z piszących na Fanie, myje ręce 5 min i spryskuje się preparatem antybakteryjnym po każdej ryzykownej czynności? I nie o
      ,, wielowymiarowy i bogaty ogląd rzeczywistości” tu chodzi a o zwykła gradację zachowaj nagannych oraz, jak mawiał poeta ,,odpowiednie dać rzeczy słowo”.

    9. @Uec
      Kpisz, czy naprawdę nie wiesz, o co chodzi?
      Facet leci sobie w samo ognisko epidemii, wraca jak gdyby nigdy nic, spotyka się z ludźmi posiadającymi władzę, a później, dla uspokojenia sytuacji, bo coś do pustego łba dotarło, że mogą być kłopoty, jako że media zaczęły węszyć, jedzie się łaskawie sprawdzić, czy przypadkiem nie zainfekował połowy senatu i paru innych gości.
      No, ale w TVN tego „nie zauważyli”, zatem skąd miałby wiedzieć ktoś, kto całą swoją wiedzę czerpie z tego właśnie źródła?
      RZ

    10. RZ Należy jeszcze przypomnieć,że łapówkarz”Fantomas” Grodzki udał się jak gdyby nigdy nic na SOR,narażając innych pacjentów na zakażenie koronawirusem,czym nawet Olejnik wyprowadził z równowagi,ale to umknęło już światłemu i bystremu Umberto.

    11. @Umberto. Tak jak napisali moi przedmówcy – Grodzki wbrew zaleceniom i sprzecznie z doświadczeniem (vide 40 letni staż profesorka doktorka), przetransportował się w epicentrum ogniska choroby (wraz ze świtą BOR-owców) – po to by zażywać wywczasów (nie wnikam w jak licznym gronie, zakładam jednak, że Grodzki nie jest ascetą i nie siedział samotnie na słupie). Po powrocie do kraju wziął udział w obradach Senatu (jeśli się nie mylę), a potem – ów profesor medycyny z 40 letnim stażem i doświadczeniem – wybrał się na SOR. Jak by to ująć, aby odpowiednie dać rzeczy słowo – o tempora, o mores, o k…wa.

  22. Przekładając na kibicowanie, koronawirus też mentalnie uwidocznił kto jest kim. Nigdy zgody z Włochami, gdy u nas „Paczka na kresy”, czy pomoc żyjącym Powstańcom, tam się drze ryja, żeby ratować młodych bo starzy i tak umrą. W lewackiej zachodniej Europie, czegoś takiego jak szacunek i kult osoby starszej, w ogóle nie ma. Poza tym ponad 20tys złamań zakazów kwarantann, z powodu jakiś biwaków,dyskotek, wyjazdów na narty, czy odwiedzenia znajomych, kiedy będąc zarażeni powinni siedzieć przez tydzień na dupach, też o nich wymownie świadczy jako nacji. Analogicznie Hiszpania, Francja i Portugalia. Zero dyscypliny społecznej, liczy się ojro, spotkania w kawiarniach i własne przyjemności, staruszkowie niech umierają w samotności, byle emigranci i lbgt mieli się dobrze. O brytyjskim kalifacie, nawet nie ma co pisać. Ruscy pokazali w Marsylii czym był i jest dzisiejszy Angol, któremu pracowity Polak przeszkadzał, a żyjący z zasiłków przybysze azjatyccy już nie. Holandia i Belgia też do jednego wora. Zblazowana młodzież i balety na kilkaset osób, gdy tylu już walonów idzie masowo do piachu. Granica Europy to jeszcze niektóre landy Niemieckie, gdzie jest jako taka normalność. Póki co to środkowa Europa wykazuje się największym zaangażowaniem, karnością społeczeństw i zachowaniem cywilizacyjnym godnym starego kontynentu. Nigdy zgód poza linie Renu.
    Ja traktuje koronę jak atak. Narażeni są moi bliscy i ja sam. Nie wierzę w żadne nietoperze czy łuskowce. Jeżeli zarażę się i to przejdę, zmiany w zwłóknieniu płuc będą prawdopodobnie nieodwracalne, wydolność i kondycja odejdą do lamusa. Jeżeli ktoś z bliskich to dostanie, to walka o życie najbliższych, wiadomo. Trzeba się wywiedzieć, co to za ku..a za tym stoi i wzorem organizacji działających w dyskrecji, dojeżdżać na różnych płaszczyznach tych sku…nów.

    1. „zmiany w zwłóknieniu płuc będą prawdopodobnie nieodwracalne, wydolność i kondycja odejdą do lamusa”- zobacz na samą górę, na tytuł tego posta, wpisujesz się idealnie.

  23. Na granicach stworzono niebezpieczeństwo. Tysiące kierowców wkurza…. i wykończonych. Po 20 godzinach po polskiej stronie odbywa się impreza masowa na orlenach, bp itd. itp. Nie wspomnę o grupach rozdających sobie formularze, częstujących się kanapkami czy wodą. Coś strasznego.

  24. Przypominam że przy założeniu że jest nas 3 8000 000 to dalej mamy 37 999 750 obywateli bez zarazy. Na 1 chorego zainfekowanego przypada 152 000 bez przypadłości. Mamy za to kilka tysięcy rodaków którzy kwitną na granicy niemieckiej w samochodach a także tych którzy na kwarantannę domową zostają wysłani tramwajem/autobusem/pociągiem. Mamy też Maliniaka w kasku na wizytach pasterskich w Orlen Oil.

  25. Korona wirus jest złożony z 3 wirusów HIV ,SARU I wirusa z kodem DNA. Dlatego leczy się go miedzy innymi lekami na malarię i HIV by go osłabić, ale nie jesteśmy go w stanie zniszczyć.

  26. Korona wirus jest to trzy razy B. Bojowa bron biologiczna. A jednak bron biologiczna. Ewa Pawela yuootube. Iwona Szamsan, korona wirus obrona. Link. https.://www.youtube.com/watch?v=RpvHeK8TSo0 Bron biologiczna ? Ja bym zmodyfikował tę nazwę i napisał bojowa bron genetyczna. Dlaczego ? Zrobiono doświadczenie, uśmiercając rdzennych mieszkańców na Madagaskarze . Do wirusa dodano ich DNA I poszli do pikachu. Tutaj występuje podobieństwo. Ludzie w podeszłym wieku , schorowani są nieprzydatni , po co na nich…. To że młodsi umierają, to tak jak powiedział klasyk, na wojnie są ofiary.

  27. W Chile w 1973 r. członkowie partii Razem PO,SLD zostaliby helikopterami przewiezieni nad ocean i tam puszczeni wolno (30 mil od brzegu).

    1. Mam zapytanie. Komu jest potrzebny mało inteligenty, nieśmieszny i pozbawiony wartości poznawczej pusty troling?

  28. Lewactwo włoskie, hiszpańskie,francuskie, belgijskie, oraz z pedarylandii miało wywalone. Niczego się nie bało, bawiło się, żłopało. Nikt im niczego nakazywał nie będzie, zabraniał nie będzie a już na pewno w ich życie nie będzie ingerował jakiś tam wirus!

  29. Na miejscu Morawieckiego,skorzystałbym z zapisu konstytucji i wprowadził stan wyjątkowy. Wtedy Wałęsa by żarł koszulkę z napisem OTUA a żydowska swołocz w sądach,Szechter Jude Zeitung,TVN,SLD,KOD, PO,pedały od Biedronia zostałaby zgodnie z konstytucja rozpędzona i przepędzona na wieki z Polski.

    1. I wówczas zapanuje raj na ziemi. Morawiecki ze swoimi działkami i odłożoną kasą bankstera, nadal będzie udawał obrońcę uciśnionych, Banaś obniży stawkę godzinową w swoich kamienicach dla Suwerena, w końcu powstaną srebrne drapacze w stolicy, TVPiS za marne 2 miliardy wytłumaczy każde bezeceństwo jedynie słusznej i przewodniej siły narodu a nasze umysły z nieuczesanych i niepokornych niczym brody facetów z legendarnej metalowej grupy, staną uładzone i wygalantowane jak koafitura Zenka Msrtyniuka, wzoru estetyki muzycznej obozu władzy.
      Świat jednowymiarowy, jak rysunki naskalne, jest łatwy do ogarnięcia, konsumpcji i wydalenia.

    2. W imię Róży zapomniałeś o Chrzanowskim do którego przychodzi TW SBek . Ps Przychodzi Michnik do Rywina, zamknęli Rywina….

    1. Wiesz co nie popieram ani jednych ani drugich ale lubię rzetelną informacje. Nie wiem gdzie w tekście dostrzegłeś sympatie polityczne tych durniów ale takie kłapanie w niczym cię od nich nie odróżnia.

  30. Sorry,piszę z telefonu z koronowirusem,jest stary i wolno działa.
    To nie świńska grypa, można zobaczyć na przykładzie Włoch. To nie jest 2009 rok,możne o tym przeczytać,nikt nie wiem jakie skutki może mieć osoba,młoda łagodnie przechodząca,zakażenie.
    Widzę,że osoby starsze i nie tylko (57lat) mają niecały tydzień na pożegnanie się z rodziną. Chyba, że ktoś nie lubi swojej teściowej,to może „mamusi „zrobić zakupy…

  31. Zdecydowanie medialna panika. Dla porównania rok 2009. Także pandemia- świńska grypa. WHO uznaje, że tak szybko się rozprzestrzenia, a i tak w większości (jak teraz) przechodzi bezobjawowo, że nie prowadzi rejestrowania każdego przypadku zachorowania. Prawie 300 tys zgonów (182 w Polsce). Kto dziś pamięta?

    1. Wirus świnskiej, jest znany od 1930 roku,a koronowirus jest nowy, kobieta która leży we Wrocławiu 74 lata leczona jest jak na malarie i HIV!? I kwestia zgonów u makaroniarzy ?! Nie wiem czy to prawda,ale podobno jest tam dużo chinoli,którzy mają swoje firmy i jest częsta rotacja kitajców. Może się mylę….

    2. @Bater79, tak wyizolowany w 1930, ale u świń. Zresztą koronowirusy to też nic nowego. I ten w 2009 i obecny ma/miał nowego genoma, więc jest/był niewiadomą. Oczywiście wiadomo, że to inne typy wirusów, ale mi chodziło o wiedzę ogólnie przydatną, podobny sposób rozprzestrzeniania się i objawy (i ich brak). Co do Włoch. Marszałek Senatu, tłumacząc swój wyjazd do Włoch, chciał temat „przykryć” obwieszczając genezę początku epidemii we Włoszech. Wypowiedź została określona jako niepoprawna politycznie, pomawiająca mniejszości, ale wg mnie „ma ręce i nogi”. Wprawdzie Włosi mówią, że to nie od chińczyków, ale z drugiej strony twierdzą, że nie da się okreslić pacjenta „0”. A kolonia Wuhan pod Mediolanem jest faktem.

  32. Aby gospodarka,ruszyła jest odejść całkowite od limitów CO2,całkowicie wywalić to w powietrze hehe,zrezygnować z układu z Kioto! Na pohybel różnego rodzaju zboczeńcom!
    Ktoś,tam pisał,że Pis-ow się udało i takie,tam.A ja dziękuję Bogu,bo jakby opcja niemiecka nami rządziła,lub pani antyszczepionkowa to byśmy mieli wariant Włoski 2200 zgonów 1800 w stanie ciężkim..

  33. Obecna sytuacja jest najbardziej na rękę obecnie rządzącym. Proszę, żeby zwolennicy PISu się teraz nie wzdrygali, komentarz nie jest atakiem na to ugrupowanie, a realną oceną sytuacji. Koronowirus spadł chłopakom jak manna z nieba. W maju wybory prezydenckie, miesiąc temu zaczynało wyglądać, że PAD może nie mieć reelekcji, a już na pewno wygranej w pierwszej turze. A dzisiaj?
    Jest jedynym kandydatem, który ma możliwość prowadzenia kampanii, pokazywany jest jako prawdziwy mąż stanu, taki twardziel we wdzianku koloru khaki, który jeździ, dogląda, pańskim okiem konie tuczy. Nic to, że jako zwierzchnik sił zbrojnych powinien siedzieć na d. tj w sztabie i koordynować. Ważne, że TVP pokaże, że Prezydentem Jest Twardy Facet. Ludzie tęsknią za silnym przywództwem, więc kreowanie PAD na faceta z jajami przyniesie oczekiwany przez rządzących efekt. I tyle w temacie.

    1. To jest analiza krótkoterminowa. Za 3 tygodnie może się okazać, że wirus wysadził Dudę i obóz rządzący w powietrze i wtedy oczywiście wybory zostaną przełożone. Rządy będzie bardzo łatwo obwinić o to, że nie przygotowały się do sytuacji, do której przecież nie można się w realiach demokracji przygotować.

  34. Gospodarka,gospodarką,ale jak Anglicy pozwią państwo,że nic nie robiło to będą mieli i tak w plecy,a dodatkowo nikt nie wie co te świństwo,robi z organizmem po chorobie

    1. Branża spożywcza, farmaceutyczna, transportowa w tym kurierzy, sklepy internetowe, to teraz mają żniwa. Gruba budowlanka trochę też, nie ma przestojów w oczekiwaniu na transport betonu lub wywóz ziemi bo auta smigają raz dwa. Dodatkowo zatrudnieni na etaty obecnie akumulują fundusze które by w normalnym funkcjonowaniu wydali np. na benzyne, wolny czas i te pieniądze zostaną pożniej uwolnione na rynek.

    2. O budowlance to raczej piszesz „co mi się wydaje”, niż to co jest. Akurat wczoraj konsultowałem sytuację w budowlance z koleżką, który w branży siedzi od lat. Zastój widoczny był już wcześniej (najlepszy przykład – Ostrołęka). Wirus jedynie zwiększył spowolnienie w branży.
      RZ

    3. Dziś na Wall Street najgorsza sesja od 87 roku, a polska giełda pare dni temu zaliczyła najgorszy dzień w swojej historii. A to dopiero początek i efekt paniki, a nie rzeczywistych żniw wirusa, które przecież dopiero nadejdą w najbliższych tygodniach…we włoszech po kilkunastu dniach zostały przerwane łancuchy dostaw, przecież to samo może mieć miejsce globalnie

  35. Zz Top No właśnie żmijowe plemię,pedały i lewacki szajs, oraz ludzie którzy nie szanują naturalnego środowiska, zwierząt ,i rozwalają wszystko wokół mają w tym co się teraz dzieje swój udział.Tylko my musimy za nich cierpieć.

  36. Ci co przeżyją i przechorują powinni się przygotować na najgorsze – potężny kryzys gospodarczy jaki się właśnie rozpoczął. Korona pstryknęłą w pierwszą kostkę domina

  37. Ostrożnym trzeba być i tu nie ma co gadać bo każdy ma w rodzinie osoby starsze a jak wiadomo one są narażone najbardziej. Oczywiście bez paniki bo to tylko pogrąży zamiast pomóc. Dbanie o higienę powinno być normalnością, ale często nie jest i może tu trochę osób się zmieni.

  38. Bez jaj ,naprawdę sam już żle się czuję słuchając cały czas informacji o koronasyfie. Co do rozwoju tej epidemii,to nie ukrywam że jestem przysłowiowo zes….y na maxa. Jest fatalnie,a chyba będzie coraz gorzej. I przyznać należy z ręką na sercu,że my jako ludzie na całą tą sytuację,długo i w pocie czoła pracowaliśmy. I w końcu powiedziano dość. Bóg jest miłosierny ,ale jak widać czasem i tam w końcu tracą cierpliwość,widząc co tu się wyprawia.Ciekawe czy wyciągniemy,jakaś lekcje z tego wszystkiego.

Pozostaw odpowiedź ELDO Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *