Bardzo wymowna cisza

 Rok temu, dwa lata temu… trzy… Pamiętacie to wycie mediów, które odbywało się w okolicach 8 marca, a które przypominało Polakom o pewnym, ponoć wstydliwym dla Polaków fakcie? Dla przypomnienia: 8 marca 1968 roku pod pretekstem zdjęcia z desek teatralnych przedstawienia „Dziady” Adama Mickiewicza w Warszawie odbyły się studenckie demonstracje antyrządowe. Komunistyczny rząd wykorzystał zamieszki do zrobienia czystek w kraju. Czystek polegających na wyrzuceniu z Polski żydów. I to takich, którzy zajmowali eksponowane stanowiska państwowe.
Tak naprawdę to bolszewicy sowieccy narodowości polskiej okazali się w gierkach o władzę skuteczniejsi od bolszewików sowieckich narodowości żydowskiej i wykorzystali studenckie zamieszki do rozpętania nagonki, tak by się pozbyć koszernych.
Krzywdy im nie wyrządzono. Wręcz przeciwnie, pozwolono wyjechać na Zachód, co było w tamtym czasie marzeniem każdego Polaka. Tu warto przypomnieć, że w ogóle wyjechać na Zachód, nawet turystycznie, to przeciętny obywatel Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej nie mógł wcale. Pozwalano niektórym, wysokim funkcjonariuszom państwowym. Takim, którzy wyjeżdżając z Polski traciliby wille i samochody i doskonale płatne oraz mało wymagające posady.
Żydzi dostali paszporty w jedną stronę i jechali gdzie chcieli. Choć najczęściej byli to kaci Polaków z UB, cenzorzy, funkcjonariusze z wysokich stanowisk – niemal natychmiast po przekroczeniu polskiej granicy zaczynali na Polskę pluć jadem.
Rok, dwa, trzy lata temu z powodu tych wyjazdów w polskich ponoć mediach odbywało się plucie na tych, którzy doprowadzili w Polsce do „przejawów antysemityzmu”. Ustami dziennikarzy o najbardziej znanych nazwiskach, ustami polityków z pierwszych ław sejmowych lała się do widowni antypolska, filosemicka narracja. „Biedni, wyganiani żydzi i wstrętni wyganiający ich antysemici”. O tym, że obie frakcje to było bolszewickie ścierwo z reguły w mediach głównego nurtu nie wspominano.
Tak było 12, czy 24 miesiące temu. Ale nie teraz.
Cóż, w roku 2020 mamy przed sobą wybory prezydenckie. Więcej, te wybory odbędą się raptem za dwa miesiące. Z punktu widzenia pięciu z sześciu najpoważniejszych kandydatów (wiecie, że zarejestrowały się 24 komitety wyborcze?) brak jest zainteresowana, by mówić cokolwiek o żydach. Bo musieliby się płaszczyć, jak przed rokiem czy przed dwoma laty, a polskie społeczeństwo tego płaszczenia raczej nie przyjmuje pozytywnie.
Najbardziej razi w oczy milczenie prezydenta Dudy. Wcześniej mycki, żonkile, świece chanukowe, wspominanie o święcie purimowym (właśnie trwa, to dwudniowe święto 9 i 10 marca). A tym razem nic… cisza jak makiem zasiał…
Roman Zieliński, fot. CFA

https://sklepkibol.pl/pl/p/odznaka-krzyz-celtycki/246
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 6

    1. Tych opcji politycznych nie będziemy promować. Nawet, jeśli jest to promowanie podszyte fajną ironią, która na Fanie zawsze jest mile widziana.

  1. Spokojnie. Jeśli wygra, o ile wygra, bo coraz większe są do tego wątpliwości, to wszystko szybko wróci do normy. Pochowani teraz żydzi nagle powyskakują ze swoich nor i dalej będą się u nas szarogęsić.

Pozostaw odpowiedź POLO Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *