O spekulacje pucharowe

 Co nam powiedział blamaż w Lubinie? W zasadzie niewiele. Kto uważnie obserwował grę Śląska w obecnym sezonie, ten wie, że najczęściej graliśmy w 12. Dodatkowym graczem WKS-u był fart. Tym razem szczęście zaspało i nie dojechało na mecz. Czy może inaczej – po zejściu do szatni po I połowie, zaległo w pomieszczeniach klubowych i nie wyszło na drugą część meczu.
Czy będzie przy Śląsku podczas następnej konfrontacji, tym razem z Koroną Kielce?
Powiedzmy sobie szczerze. Korona to rywal, który sam powinien myśleć o szczęściu. Nawet jakimś wielkim megafarcie. Bo to zespół, którego tegoroczne rezultaty wyglądają następująco:
Korona – Górnik 0-0
Jagiellonia – Korona 0-0
Wisła Kraków – Korona 2-0
Korona – Lechia 1-2
Dwa punkty i jedna strzelona bramka w czterech meczach to nie brzmi optymistycznie i nie dziwi zatem, że kielczanie stali się obok ŁKS-u najpoważniejszym kandydatem do spadku z ligi.
Dla Śląska mecz z Koroną to już jest nieszczęście. Środa godzina 18, to już nie brzmi zachęcająco, a do tego pogoda na dzień przed spotkaniem nie zachęca do planowania wyjścia z domu. Jutro ma być pogodniej, lecz tuż przed meczem mają się pojawić kolejne chmury.
Magnesem nie będą również fani gości, gdyż tych się można spodziewać w śladowych ilościach.
Śląsk może wygrać, lecz nie musi. Tak się bowiem złożyło, że plan minimum to jeszcze tylko 3, a może nawet tylko 2 punkty w ostatnich sześciu meczach. I wówczas wszyscy będą mogli odetchnąć, gdyż założenie „oby się udało” już będzie spełnione. Wygrana dałaby wszystkim święty spokój do końca sezonu. No, oczywiście wśród niepoprawnych optymistów zaczęłyby się spekulacje pucharowe…
Korona jest w zupełnie innej sytuacji. Im spadek zagląda w oczy jak mało komu. Czy już im się włączy „tryb desperata”? To mogłoby być dla Śląska niebezpieczne.
Mecz Śląsk – Korona odbędzie się w środę 4 marca o godzinie 18:00.
Andrzej P, RZ, fot. NI-FO (kibice Korony we Wrocławiu podczas ostatniej wizyty kielczan we Wrocławiu w grudniu 2018 roku. Przybyli wówczas w 65 osób)

https://sklepkibol.pl/pl/p/czapka-Slask/132

komentarzy: 12

  1. Myślę, że w tym meczu, jesteśmy naprawdę mocnym faworytem. nie ma innej opcji niż 3 punkciki dla nas. Sprawdziłem kursy jeszcze i buki też tak sądzą. w Totolotku już z poniżej 1.70 na naszych. Ja bym dał nawet jeszcze mniej, bo to, co prezentuje Korona w tym roku to kompletne dno i wodorosty. strzelili 1 bramkę w 4 meczach… no przecież, to nie Ligue 1, a Ekstraklasa. zwycięstwo z takim rywalem to obowiązek!

  2. Termin meczu po prostu tragiczny, ale coś czuje, że gdyby nawet ten mecz był rozgrywany w weekend to frekwencja byłaby i tak byłaby słaba.

    Obowiązkowe trzy punkty w tym meczu, nie ważny styl! Śmieszą mnie komentarze, które coraz głośniej słychać w mediach społecznościowych, że trener beee, że słaby itp. Kurczę, drużyna zrobiła wynik ponad stan i teraz ważne jest, aby utrzymać górną ósemkę i w końcu po kilku latach spędzić spokojnie okres maja oraz czerwca. Fajnie gdyby udało się utrzymać 4 lokatę, bo wtedy czekają nas tylko 3 wyjazdy, ale moment… My i tak nie jeździmy. A jak będziemy już mogli, to znów „wymyślimy” sobie sposób na zakaz.
    Hej Śląsk!

  3. Choć w tej kolejce wszyscy, bez wyjątku, grają w środku tygodnia, to jeśli chodzi o mecze odbywające się w weekend i nie w weekend, sytuacja po 28 kolejkach (na tyle kolejek zaplanowano już dokładne terminy spotkań) przedstawiać będzie się następująco:
    Klub Mecze w weekend – Mecze nie w weekend
    Legia 24-4
    Lechia 22-6
    Cracovia 21-7
    Raków 21-7
    Piast 20-8
    Amica 19-9
    Korona 19-9
    Pogoń 19-9
    Wisła K. 19-9
    ŁKS 18-10
    Arka 17-11
    Jagiellonia 17-11
    ŚLĄSK 17-11
    Wisła P. 17-11
    Zagłębie 17-11
    Górnik 15-13
    Ze wszystkich 224 meczów z 28 kolejek 73 mecze to mecze nieweekendowe (32,5%). W 11 z tych 73 spotkań brał/weźmie udział Śląsk. Nasz klub brał/weźmie udział w 15% wszystkich meczów, które do 28. kolejki odbędą się nie w weekend. Sporo.

    Frekwencja na trybunach w meczu z Koroną nie szykuje się spora, również biorąc pod uwagę fakt, że wielu kibiców będzie wolało o 20.30 włączyć TVPiS, by oglądnąć mecz Lechia-Legia. A jak wygląda to pod względem liczby transmisji do 28. kolejki (na tyle kolejek ustalono do tej pory plan transmisji w TVPiS) z rozbiciem na kluby:
    Klub – Liczba transmisji w TVPiS
    Legia – 10
    Amica – 9
    Lechia – 8
    Wisła K. – 6
    Cracovia – 4
    ŚLĄSK – 4
    Jagiellonia – 3
    Górnik – 3
    Piast – 2
    Pogoń – 2
    Wisła P. – 2
    ŁKS – 1
    Korona – 1
    Raków – 1
    Arka – 0
    Zagłębie – 0
    Telewizja nazywająca się (ale tylko nazywająca się) telewizją wszystkich Polaków najwyraźniej nie lubi beniaminków, a już klubów z Gdyni i Lubina w szczególności. Oczywiście, za daną liczbą stoją już jak najbardziej konkretne pieniądze. Nietrudno więc odgadnąć, jaki klub dostanie od TVPiS najwięcej.

    1. Bardzo fajna statystyka . Poległa jest faworytem wszędzie . Karny z WAR ‚ bramka z poza lini boiska ‚ wydymana konkurencja „ czytaj Polonia Warszawa „ ‚ telewizja daje najwiencej live i dobre terminy oglądalności ‚ kaperowanie zawodników „ bez Lewandowskiego” ‚ prasa juz pisze ‚ poległa Mistrzem Polski ! Ile jeszcze kolejek do konca ?

    2. Oprócz pieniędzy z tzw. telewizji publicznej i wpływów z reklam emitowanych przed, w trakcie i po tzw. meczu kolejki, swoje robią również reklamy na bandach, koszulkach i spodenkach, a będą je oglądać nie tylko dziesiątki tysięcy widzów zakodowanej telewizji, ale setki tysięcy, a może i miliony ludzi przed, w trakcie i po transmisjach w ogólnodostępnej TVPiS. Firmy, które płacą za reklamę, przy dobrej porze meczu (np. w weekend o rozsądnej godzinie) i przy większej oglądalności, osiągną większy zysk. Większy zysk dla firm to większy zysk dla telewizji, a w efekcie większy zysk dla danego klubu, którego mecz transmitowano. Im więcej meczów danego klubu, tym większy udział w podziale pieniędzy za transmisje, reklamy itd. Zaś atrakcyjniejszy termin meczu w kalendarzu to większe wpływy z dnia meczowego, więcej sprzedanych gadżetów itp.

Pozostaw odpowiedź C2H5OHOK Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *