Żydzi przeciw żydom

 Lubię pisać. Więc wydawało mi się, że odkryłem Amerykę, gdy w trakcie pewnej dyskusji politycznej użyłem argumentu, iż Niemcom znacznie trudniej byłoby wymordować tylu żydów, ilu wymordowali w drugiej połowie II Wojny Światowej, gdyby nie pomoc samych żydów. Pomoc w czasie trwania całej wojny. Od jej samego początku do zakończenia.
W przypływie chwilowego geniuszu stwierdziłem, że albo ja napisze książkę „Udział żydów w zagładzie żydów”, albo podpowiem komuś, kto też lubi pisać i temat jest mu bliski.
A temat szeroki jest bardzo. Bowiem w ich zakres wchodziłaby nie tylko współpraca z gestapowcami żydowskiej policji i Judenratów, czyli jednostek żydowskiego samorządu opłacanego przez hitlerowskie państwo. Ale także żydowskie szmalcownictwo, żydowskie próby niszczenia państw, których byli obywatelami. Czy żydowskie zdrady osób, które im pomogły… obszarów, które wpisywałyby się w temat jest całe mnóstwo.
Na szybko parę przykładów, takich, abym nie musiał nigdzie szukać, bo siedzi mi to w głowie:
***
W czasie Bitwy Warszawskiej 16 sierpnia 1920 roku internowano 17 tysięcy „polskich” żołnierzy żydowskiego pochodzenia. Polacy w polskich mundurach bali się, że ktoś im zacznie strzelać w plecy. Obawy nie były bezpodstawne, bo takie historie się zdarzały. 17 tysięcy żydów internowano w Jabłonnie i być może właśnie dlatego Bitwa Warszawska została przez Polaków wygrana.
***
Legenda głosi, iż Chaim Rumkowski, szef getta łódzkiego robił takie wały na „swoich”, że gdy na koniec wywózek z tegoż getta sam trafił do Auschwitz, tam został przez swoich wcześniejszych podwładnych żywcem wsadzony do pieca. Dokumentów na to nie ma, może to tylko legenda pokazująca, jak bardzo był znienawidzony przez „swoich”, że takiej śmierci mu życzyli, a być może nikt tego dokumentować nie chciał, cichcem przyzwalając na podobne bestialstwo i pozostał jedynie przekaz słowny.
***
Abram Tauber został uratowany przez żołnierzy Armii Krajowej. Żaden żyd na terenie Polski w czasie okupacji niemieckiej nie miał szansy przeżycia bez wsparcia Polaków. Ale okupacja się zmieniła z niemieckiej na ruską. Co zrobił Abram? A zaciągnął się do Urzędu Bezpieczeństwa. I gdy został szefem placówki w Chodlu zaprosił czterech Polaków, którzy mu pomogli. Gdy ci przyszli, to ich zabił. Taka wdzięczność żyda.
***
Bramy powitalne dla wojsk sowieckich, które najeżdżały Polskę w roku 1939 stawiane przez żydów co prawda są wstydliwie ukrywane, lecz jakoś przebijają się do ludzkiej świadomości. Okazuje się, że w niektórych miastach dokładnie takie same bramy powitalne we wrześniu 1939 roku żydzi stawiali także Niemcom!
***
Niemal wszyscy myślą, że żydzi budowali getta, bo wstrętni Niemcy ich do tego zmusili. Tymczasem żydzi sami wpadli na genialny pomysł, który miał zaprocentować później. Doszli do wniosku, że „to nie jest ich wojna”, zatem pozamykają się w wyizolowanych strefach, a gdy wojna się skończy, to niezależnie kto wygra, wystąpią z postulatem, by wojenne getta stały się terytoriami żydowskimi. Takie żydowksie „wolne miasto”. Plan troszkę nie wypalił, bo banda Heydricha i Eichmanna okazała się sprytniejsza. A żydzi, którzy pchali się do pomocy Niemcom, bardzo Szwabom ułatwili robotę przy wysyłaniu transportów żydów z gett do obozów śmierci począwszy od kwietnia 1942 roku.
***
O brutalności żydowskich kapo w obozach koncentracyjnych też warto byłoby wspomnieć.
***
Żydzi drą się wniebogłosy, że w Jedwabnem zostali wymordowani. Co prawda ledwo zaczęte wykopaliska udowodniły, że zostali wymordowani przez Niemców (żydzi wpłynęli na szybkie zakończenie prac), lecz drą się, iż mordu dokonali Polacy.
Tu mała uwaga. Jedwabne znajdowało się na terenie Polski, które w 1939 roku dostały pod okupację sowiecką. Żydzi bardzo chętnie uczestniczyli w ruskich władzach, a że te ukierunkowane były na wynarodowienie Polaków, więc żydzi bardzo chętnie „udzielali informacji” bolszewikom, którzy to Polacy są przedstawicielami inteligencji czy wskazywali takich, którzy za bardzo się wychylali ze swoją polskością. Co dla Polaków kończyło się łagrami, zsyłką na Sybir lub kulką w głowę.
Ale przyszedł 22 czerwca 1941 roku i ekipa Hitlera weszła w Rosjan jak nóż w masło. Kilka dni po niemieckiej inwazji sowieci z Jedwabnego uciekli. Żydzi zostali. Być może kombinowali, że skoro ruskim najeźdźcom byli potrzebni, to identycznie będzie po zmianie okupanta. A tu zonk!
Niemcy żydów w Jedwabnem strolowali. Nakazali wykopać im w stodole wielką dziurę i zanim wrzucili do niej samych żydów, kazali przytargać do stodoły pomnik Lenina, jaki sowieci zdążyli już ustawić na rynku. Ostatecznie w jedną dziurę wrzucili i żydów i pomnik Wodza Rewolucji, której żydzi tak chętnie służyli jeszcze trzy tygodnie wcześniej.
***
Wiedząc o tych żydowskich przewinieniach i o wielu innych, do których dostęp jest bardzo łatwy, wykombinowałem sobie, że zatelefonuję do Jacka Międlara. Może on zechce wziąć się za temat, może razem coś wyskrobiemy, może podrzuci trochę materiałów… A tu zonk, tym razem dla mnie:
– Ale taką książkę już napisał Jerzy Robert Nowak. Fantastycznie się ją czyta. Jacek był zdziwiony, że o tej pozycji nie słyszałem.
Zatem nie zostaje mi nic innego, jak znaleźć oba tomy „Żydzi przeciw żydom” wydanych w 2012 roku.
Roman Zieliński, fot. ewidentny.oszust.blogspot.com

https://sklepkibol.pl/pl/p/koszulka-Tu-jest-Polska-a-nie-polin/149
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 9

  1. To co napisałeś w Polsce jest już dość dobrze znane, nawet dla nie zainteresowanych.
    Problemem jest dotrzeć z tymi wiadomościami za granicę. Tam leżymy przed propagandą żydowska i ruską.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *