Niewygodna analogia

 Analitycy twierdzą, że III Wojny Światowej nie będzie. Po zabiciu irańskiego generała przez siły zbrojne USA na Bliskim Wschodzie, w Iranie wrze, nastroje antyamerykańskie w całym regionie sięgają zenitu, lecz w zgodnej ocenie geopolityków Iran nie posiada takiej siły ani takich środków, które pozwoliłyby na podjęcie otwartej wojny z USA. Natomiast w tych samych gremiach panuje także pewność, iż z działań odwetowych Iran nie zrezygnuje. Tym bardziej, że właśnie dostał bardzo wyraźne wsparcie Chin, które są żywotnie zainteresowane w utrzymaniu status quo w regionie, gdyż tamtędy, przez Turkmenistan, Iran i Turcję Chińczycy budują jedną z odnóg Jedwabnego Szlaku.
Nikt nie ma wątpliwości, że wojna Ameryki z Iranem jest przede wszystkim na rękę Izraelowi i również nikt nie ma wątpliwości, że agresywne działania USA wobec Iranu są podsycane w Tel Awiwie.
Nieco na uboczu konfliktu Iran – USA, w sąsiednim Iraku, zapadła podjęta przez tamtejszy sejm decyzja o usunięciu stacjonujących tam wojsk amerykańskich.
I tu coś, co powinno dać do myślenia polskim politykom. Otóż Amerykanie, którzy wiele zrobili, żeby Irak przekształcić z dyktatury Saddama Husejna w kraj, w którym decydującą rolę odgrywa parlament, na decyzję tegoż parlamentu mówią „nie”.
Po chwili prezydent Donald Trump dodał, że owszem, mogą się wycofać, ale wówczas Irak musiałby im zapłacić.
Niechybnie nasuwa się pytanie: a co by było, gdyby polski parlament wydał decyzję o konieczności usunięcia z naszego kraju wojsk tych samych Stanów Zjednoczonych?
Roman Zieliński, fot. detektywprawdy.pl

https://sklepkibol.pl/pl/p/koszulka-T-shirt-smierc-wrogom-Ojczyzny-Polska/110
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 39

  1. Tak sobie myślę ,że większe konsekwencję niż kontrolowane zrzucenia jakiś bombek na bazy amerykańskie w Iraku ponieśli kibice Śląska za odpalenie fajerwerków na meczu z Legią.

  2. Według mnie USA walnęły w Iran bo Chiny zaczęły się tam za bardzo panoszyć swoimi wpływami. USA kontroluje morskie drogi handlowe, wiec jedyna opcja ekspansji dla Chin to drogi lądowe. Dlatego Chiny budują drogi lądowe w Afryce, dlatego jest teraz mowa o jedwabnym szlaku. Skoro tak USA reagują na budowę jedwabnego szlaku, to możemy zapomnieć o naszych korzyściach.

  3. Czytam wpisy „antykomucha” i jestem pod wrażeniem tego gościa. On tak jest zaślepiony pisem, że usprawiedliwi wszystko, a ponieważ pis jest przylepiony do USA, więc usprawiedliwi każdy ruch Trumpa. I „antykomuch” Trumpa też usprawiedliwi.
    Ten „antykomuch” to już jest ten syndrom, że ofiara tak patrzy na swojego oprawcę, że go kocha.

    1. Jak można żyjąc w Polsce grabionej przez Niemcy i Rosje popierać agresję analogiczną do tego co nam robiono? Pytam – co Polsce zrobili Persowie, Irakijczycy, Afgańczycy…?? Jaka ….. moralną muszą być palkarze medialni z niezależnej, TVP i innych pisowskich mediów….
      W pale się nie mieści.

    2. Pokażemy, gdzie usprawiedliwiam Trumpa, czy USA, no gdzie?
      Spekulując, ja wielu, napisałem o ew. scenariuszach sytuacji. Sztuka czytania ze zrozumieniem nie wymaga ponadprzeciętnego IQ.
      Już kiedyś napisałem na FAN-ie, że moralna i prawna ocena zachowania USA dzieli światowe społeczeństwa, bo niby dlaczego państwo, które nie pytając nikogo zbudowało atomówkę każe teraz innym suwerennym państwom zabiegać o zgodę? Ba, to państwo jako jedyne na świecie użyło bomb atomowych powodując powodując śmierć setek tysięcy ludzi, a teraz jest uzurpatorem prawa do arbitralnej oceny dobra i zła. Dalej, ten wzorzec demokracji i praw człowieka aresztuje i przetrzymuje przez lata bez procesu podejrzanych o terroryzm. Do tego bez Sądu ich konstytucyjni przywódcy, zgodnie z najstarszym wzorcem konstytucji demokratycznej na świecie, wydają wyroki na złych ludzi i ich selektywnie zabijają (Sulejmani nie był pierwszym tak zlikwidowanym przecież).
      Są też społeczeństwa/państwa, które chcą USA jako światowego policjanta z uprawnieniami nie przysługującymi nikomu innemu i pokładają swoje zaufanie w najsilniejszym militarnie, ekonomicznie, gospodarczo sojuszniku.

      Ale po co ja to ponownie piszę. Dla Ciebie i jeszcze kilku wygodniej jest sobie coś uroić i to komentować, a że z rzeczywistością ma to niewiele wspólnego? Cóż, ważne że krytyka przekazu Antykomucha komuś się spodoba.

    3. @Antykomuch
      też masz rację w wielu kwestiach. W wielu punktach można się zgodzić w innych niekoniecznie. Dobrze, że na FAN-ie jest taki przekrój ludzi i można z zaciekawieniem poczytać poniekąd, jeśli trzeba to i również napisać wyrażając swoje zdanie.
      Według starego powiedzenia „nie znalazło dwóch żeby raz było idealnie”. Tak samo będzie i tutaj. Każdy z nas ma swoje spojrzenie na różne kwestie, byłoby nudno gdyby każdy z nas pisał i myślał identycznie, zaiste wtedy istnienie FAN-a byłoby poddane pod wątpliwość, ponieważ po co wchodzić, czytać, komentować, skoro wszyscy i tak napiszą to samo, bo przecież tak samo myślą.

  4. Teraz już wiemy że obie strony ostatnio skutecznie udowodniły sobie że nie stać je na otwarty konflikt. W sumie potwierdziły się słowa kilku ekspertów z tego tematu, min jak te dr.Bartosiaka:
    https://www.youtube.com/watch?v=A-L6__XnsjM
    Swoją drogą oświadczenie Trampka to chyba duży zawód dla sympatyków US i jego sojusznika z ziem skradzionych Palestynie (szczególnie tych szeregowych pelikanów z pod bandery maliniaka, krzywoustego i naczelnika z Żoliborza)

  5. Jeżeli prawdziwym powodem odpalenia Sulejmaniego było sprowokowanie reakcji militarnej Iranu w celu znalezienia pretekstu do zbombardowania zakładów realizujący ich program nuklearny, to USA osiągnęły, co chciały. Możliwe, że agentura CIA sprowokuje jeszcze jakiś incydent agresji irańskiej i wówczas polecą bomby i rakiety. Po coś USA skierowały w ten region dodatkowe B-52, a UK śmigłowce. Nie ma też mowy o wycofywaniu kontyngentu z Iraku.
    Oczywiście nie można wykluczyć, że nocna „zemsta” w postaci ostrzału rakietowego dwóch baz wojskowych na terenie Iraku była reżyserowana i wynegocjowana przez jakąś trzecią stronę pełniącą rolę właśnie negocjacyjną, choć jest to mało prawdopodobne.
    Trump wie, że żadne programy i negocjacje w sprawie broni nuklearnej niczego w przypadku Iranu nie dadzą. Przekonał się, jak jest to skuteczne np. negocjując z Kim Dzong Unem. Amerykanie wiedzą, że prawdopodobieństwo użycia broni atomowej przez Iran wobec USA i/lub Izraela (gdy taką broń wyprodukują), jest o wiele bardziej prawdopodobne, niż przez Koreę Północną. Jeżeli zatem postanowiono za wszelką cenę nie dopuścić do przeszłego ew. ataku nuklearnego ze strony Iranu, to lepszej sytuacji i czasu Jankesi mieć raczej nie będą.

    Zakładam, że coś ze strony USA/Izraela się wydarzy i to w krótkim czasie.

    1. Dolot jakiejkolwiek rakiety z Korei Płn czy Iranu do USA jest tak prawdopodobny jak dorzucenie kamieniem na drugi brzeg na zalewie w Mietkowie. Ostatnie rakiety co gruby Kim wystrzelił to spadły do M.Japońskiego. Nie zmienia to potrzeby ograniczenia im możliwości dalszego rozwoju technologii.

    2. @michuchu
      Nie upraszczaj tematu, bo doskonale wiesz, że rakieta z głowicą taktyczną i ładunkiem nuklearnym w silosie na terenie Iranu będzie zagrażała przede wszystkim Izraelowi, Arabii Saudyjskiej, może bazom amerykańskim na terenie Turcji. Oczywiście mówię o głowicach nuklearnych stosunkowo niewielkiej mocy. Rakiety Kima nie mają wcale daleko przez ocean do zachodniego wybrzeża USA, a przede wszystkim zagrażają Japonii, Korei Południowej (gdzie jest bardzo duży kontyngent amerykański. Rakiety Kima spadły ostatnio do morza, bo pewnie tak był zaprogramowany cel lub tak były manewrowane on-line. Uważasz, że te rakiety miały razić cele, ale się nie udało? Nie naginaj rzeczywistości.

    3. Wywołać reakcję jądrową we wnętrzu góry a wpakować zminiaturyzowaną technologię do sprawnie lecącej rakiety balistycznej która trafi w cel to jak na razie potrafi kilka państw. Oszołomy straszą a ich decyzyjni zdają sobie sprawę, że jakikolwiek atak wiązałby się ze zniszczeniem ich państwa w odwecie. Pomimo możliwości odpalenia tzw brudnej bomby w jednym z większych miast nikt do tej pory na to się nie zdecydował.
      Jedyny przeprowadzony i skuteczny atak to jak na razie lądowanie rejsowymi samolotami amerykańskimi w budynkach i to przy pomocy plastikowych nożyków do papieru. Dobra…inne to rozerwanie się na części przez przygłupich gwałcicieli kóz i miłośników dziewic w wiecznym raju.

  6. Dla mnie po tym jak Irakijczycy przekazali do mediów, że bazy wojskowe przed ostrzałem rakietowym zostały powiadomione o atakach przez stronę Irańską i dzięki temu cały personel mógł bezpiecznie przebywać w schronach, konflikt w zasadzie się zakończył. Iran musiał zrobić jakąś pokazówkę, żeby zachować twarz. Do gawiedzi poszło info, że zginęło 80 Amerykanów, generał teoretycznie pomszczony, pozostaną jakieś małe akty hybrydowe na przyszłość, a główne sztaby wojskowe zawijają zabawki, wszyscy oddychają z ulgą i wyciągają whiskacze i cygara. Teraz będą tylko spekulować czy ktoś pomógł spaść boeingowi pod Teheranem i dlaczego Iran przetrzymuje czarne skrzynki.

    1. Gdy w 1938 r. zaczynała się wojna kolejnymi „anschluss” terytoriów sąsiednich państw Rzeszy, to wszyscy powtarzali, że – zaraz się uspokoi. Gdy w 1914 r. dokonano zamachu w Sarajewie na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żonę Zofię, księżnę Hohenberg, nikt nie spodziewał się, jakie będą tego następstwa. Dlatego nic nie jest pewne i nic nie wiemy, jak będzie. Dziś wiadomo tylko, że 3 mocarstwa mają swoje interesy, które decydują o wszystkim – USA potrzebuje wyimaginowanego zagrożenia, by Trump wygrał reelekcję (ale każdy wie, że jest nieprzewidywalny i nieobliczalny, pod wpływem syjonistycznych nacisków, więc trzeba uwzględnić interes Izraela, a nawet całego syjonistycznego spisku światowego), Chiny potrzebują spokoju na wschodzie, by budować swą mocarstwową politykę (już nie tylko gospodarczą, ale i militarną – bazy w budują w całym regionie), Rosja pragnie chaosu, wojny, aby zaznaczyć swoje wpływy i na wojnie odbudować swoją potęgę gospodarczą, polityczną, militarną (tak, jak kiedyś USA na I i II WŚ). Czas pokaże, jak w tym wszystkim odnajdzie się Polska i jaki wpływ to będzie miało na naszą suwerenność i walkę o niepodległość od rządów syjonistycznych postkomunistycznych (po1945 rządzili nami syjoniści-komuchy z NKWD, a po 1989 rządzą nami syjoniści-postkomuchy-banksterzy z AWS).

    2. Do Johny88
      Zgadzam się ale z tym że po zabójstwie arcyksiecia nikt się nie spodziewał konsekwencji to poleciales. Europa siedziała na beczce prochu, każdy chciał wojny, wystarczył pretekst. Praktycznie chwilę po zamachu każdy już wiedział że to jest właśnie ta iskra.

  7. Przede wszystkim szacunek dla redakcji, że podjęła temat bo w tzw. prawicowym” internecie pieski już merdają ogonem, że trzeba pomóc USA.

    „- Oczekujemy solidarności od USA i wsparcia naszego bezpieczeństwa tu we wschodniej Europie. Zatem możemy mieć problem z odmową wsparcia przy ewentualnym konflikcie z Iranem. Kupujemy od USA sprzęt, walczymy o zwiększenie obecności ich armii w Polsce, podpisujemy deklaracje o współpracy i musimy być w tym sojuszu konsekwentni – mówi Mariusz Cielma, ekspert wojskowy i redaktor naczelny branżowego magazynu „Nowa Technika Wojskowa””.
    https://www.money.pl/gospodarka/iran-grozi-usa-konflikt-narasta-amerykanie-moga-nas-poprosic-o-wojskowe-wsparcie-6465126385158273a.html

    Teraz pytanie – co Irańczycy zrobili Polakom? Czy my, jako naród najeżdżany przez rusów i germanów powinniśmy to samo robić innym?

    Argumenty pisowców są proste – bo musimy, bo nie ma wyboru etc. A jakim sojusznikiem jest USA i Izrael widać po tym jak potraktowali Dudę w Izraelu w sprawie konferencji – Putin przemawia, Duduś w kącie. Trump podpisuje dokumenty siedząc, Duda, jak uczniak, stoi.

    USA jest takim samym imperium jak Chiny czy Rosja i wszystkie inne kraje ma za śmiecie. Póki się tego pisiaki nie nauczą póty będziemy płacić naszą krwią za petrodolary i czosnkowe marzenia o wielkim Izraelu.

    Komuchy sprowadziły do Polski rosyjskie wojska okupacyjne a pisiaki amerykańskie. Jest to dokładnie ta sama sytuacja.

  8. Hucpa w Azji organizowana przez prywatną organizację zwaną instytutem łaskawie zaprasza głowę Państwa w którym Holocaust zebrał najobfitsze żniwo z prawem do milczenia.Wprost – morda w kubeł.
    Jegomość Magierowski – nieistotne już jakiej opcji i czego podbipietek, jednak ambasador, przypomnę, nie tak dawno spluty na „ziemi świętej” w gębę jak świnia.
    Żydzi
    To oczywiste ,że czytacie treści tu spisane – za co Was mógłbym szanować?

  9. Antykomuch Rzeczywiście dobrze napisałeś,trzon judeo-jankeski wchodzi PiSowi bardzo głęboko.Duda właśnie od swoich przyjaciół w Żydolandi dostał bolca,następny bolec będzie od amerykańskich bandytów.Swoją drogą śmiać mi się,przynajmniej z tego co widzę wśród ludzi których znam( a takich jest dużo więcej),jak dziś pałają świętym oburzeniem na poczynania jankesów czy żydłaków,i nie mam wątpliwości że otworzyła im oczy dopiero ustawa 447,i cała ta afera z nią związana.Tyle że jeszcze parę lat do tyłu,wręcz mnie i innych opluwali gdy krytykowaliśmy USA i Izrael.I na koniec to podziękowania należą się i publicystom portali takich jak Autonom.pl. czy Nacjonalista.pl i im to należy się chwała w pierwszej kolejności.Pie…ę tzw antysemitów od wczoraj.

  10. Na dzień dobry będzie większa rozróba w Iraku. Persowie nie są tacy głupi, aby przez jednego (nawet najważniejszego) męczennika, narazić się na kompletną degradację. Wezmą przykład z Polski i zamkną dzióbki po upokarzającym zamachu. Co by nie pisać, Iran obenie wygrywa w Syrii, ma silną pozycję w Libanie, a także fundamentalnie mocną pozycję w Iraku. Jeśli władcy Perscy są sprytni, to zyskają na tym tak samo jak PiS w Polsce. Wtedy będą gadali o zemście, zbierali plony a zemsty wciąż brak…czy w polskim przypadku brak sprawców.
    .
    Bardziej mnie zastanawia rozwój wypadków na Ukrainie i na Białorusi, bo to nasz region, a wygląda na to, że to kolejny newralgiczny rejon. Jak to bywa przeważnie z granicami cywilizacji. Lukaszence mają odłączyć gaz („Nie bój, nie bój tobie też odłączą”), a na Ukrainie to dopiero początek…
    .

    1. To że był w SLD nie oznacza że dyskwalifikuję go jako eksperta od BW (nawet wydaję mi się że właśnie dzięki temu ma lepsze rozeznanie w tym temacie). Ale rozumiem że dla niektórych godni zaufania eksperci są tylko od Sakiewicza i Karnowskich….

    2. Tłustego Sakiewicza i jego bandy czy też Karnowskich nie słucham. Tak samo jak każdego co romansował z SLD , PO czy większością pisowców.
      Po prostu mam swoje zdanie i poglądy. Jak ktoś miał coś wspólnego z wymienionymi wyżej dla mnie traci wiarygodność.

  11. Nie komentując zasadności likwidacji Sulejmaniego i kwestii moralnej do uzurpacji wydania wyroku na niego, to łatwo się mówi o zemście przy tak sporej dysproporcji militarnej. Owszem, świeżo po zabiciu tego generała atmosfera w Iranie jest gorąca, a kto głośniej krzyczy o zemście, ten jest bardziej wielbiony przez tłum.
    Póki co pochówek generała przełożono z uwagi na to, że dzisiaj w czasie ceremonii pogrzebowej zginęło tam około 4o „żałobników” stratowanych w panice tłumu. Tych „40 męczenników” też zostanie dopisanych na konto USA, bo jest przecież związek przyczynowo-skutkowy.
    Władze Iranu doskonale wiedzą, że zorganizowanie zamachu/ataku na „obiekt” amerykański w obecnej sytuacji spowoduje ostrą odpowiedź militarną. I tak; nie pomścić Sulejmaniego po hucznych zapowiedziach będzie wstydem dla perskiej dumy, zemsta narazi kraj i jego obywateli na poważne straty. Pytanie, czy górę weźmie zimna kalkulacja, czy gorąca krew.
    Wg mnie nawet jak w najbliższym czasie Iran nie zaatakuje jakoś spektakularnie USA lub Izraela (to w mniemaniu Iranu też będzie zemsta na USA), to USA lub Izrael zaatakują irańskie zakłady wzbogacające uran lub w jakikolwiek sposób niezbędne im do budowy bomby atomowej.
    Irak jest obecnie słabeuszem militarnym i Pentagon/Trump nie będzie się przejmował rezolucjami ich parlamentu. Chinom wcale nie musi zależeć na „amerykańskiej krzywdzie”, bo są ich największym na świecie wierzycielem, Francja-Niemcy coś popierdzą, UK stanie murem za USA, zatem o tym, czy Iran odpowie zemstą, a jeżeli tak, to jaką, zadecyduje Putin, który oczywiście na tej sytuacji zechce coś konkretnego ugrać.

    1. Antykomuchu-nie zapominaj o współpracy gospodarczej pomiędzy Chinami i Iranem w temacie ropy oraz innych surowców naturalnych.Są to kontrakty liczone w miliardach dolarów oraz są to umowy wieloletnie. Pisanie o tym,że Chinom nie będzie zależeć na amerykańskiej krzywdzie to przejaw naiwności,bo chyba wiesz o co toczy się teraz rozgrywka pomiędzy Chinami a USA?Iran jest podejrzewany o chęć stworzenia bomby atomowej więc jest to kraj z którym trzeba się liczyć.Oczywiście-z USA wraz ze swoim największym lotniskowcem (USS Israel) są militarnie silniejsi natomiast pogardliwy ton w stosunku do Persów skończy się przelewem amerykańskiej i żydowskiej krwi.Z pewnością wyslą kogoś celem jakiegoś zamachu.Nie zapominaj też o roli Saudów w tej awanturze.Obecnie dla Arabii Saudyjskiej Iran jest większym wrogiem niż Izrael.Nie zapominaj również o realizowanych częściowo przez Iran ambicjach do bycia lokalnym hegemonem i liderem,nie zapominaj o sąsiadach (Irak) i sytuacji w tym Iraku po obaleniu Saddama.A Putin…poczekajmy na wydarzenia w Izraelu (rocznica czegoś tam-nie śledzę tego,co żydzi świetują) może się okazać że ustawa 447 nabierze rozpędu…

    2. @Szymon
      Pamiętam o roli Saudów i rozumiem powiązania gospodarcze (paliwowe) Chin z Iranem. Saudowie w tym sporze staną po stronie USA. O Chinach pisałem w tym kontekście, że nie jest im do końca na rękę osłabienie gospodarcze USA, a takowe mogłoby nastąpić w sytuacji rozszerzenia się konfliktu zbrojnego. W sytuacji wykazania wsparcia (militarnego, finansowego, jakiegokolwiek…) przez Chiny w czasie konfliktu Iranowi, Chinole mogliby ryzykować, że będące w ich posiadaniu wierzytelności amerykańskie staną się bezwartościową makulaturą.
      Iran robi ten błąd, że kozaczy, a jeszcze nie wyprodukował broni jądrowej. Jeżeli teraz, po śmierci Sulejmaniego, Iran zdecyduje się na jakikolwiek atak, to realnie narazi się na (prawdopodobnie bardzo mocny) atak Izraela i USA. Przepadnie program jądrowy, kontrola nad cieśniną Ormuz, strategiczne instalacje militarne i gospodarcze. UE wyrazi głębokie zaniepokojenie, Putin dostanie swoją działkę (Syrię), Erdogan dostanie zielone światło wobec Kurdów. Chiny pozostaną, jak zwykle, biernym obserwatorem wydarzeń. Czasowe ograniczenie wydobycia ropy w rejonie Zatoki Perskiej będzie na rękę USA i Rosji, bo ceny ich ropy pójdą istotnie w górę.

      Pisałem o tym, że Iran jest w trudnej sytuacji, bo jeżeli jakoś konkretnie zareaguje, to wiele zaryzykuje, jeżeli nie zareaguje, to da przyzwolenie na atak na zakłady, w których wzbogaca uran, a do tego władza może stracić zaufanie części społeczeństwa.

      A’propos tego spotkania w żydolandzie w sprawie uczczenia jakiejś rocznicy związaniej z holokaustem, to mam nadzieję, że wiesz, kto jest jego organizatorem. To nie są oficjalne obchody państwowe. Ich organizatorem jest rosyjski żyd, miliarder, kolega Putina, a formalnym organizatorem na terenie izraelskiego odpowiednika IPN-u jest jego fundacja. Stąd lista mówców (Putin, Merkel, Macron…), a do tego pewnie Putin chciał w tle milczącego słuchacza A. Dudy bez prawa reakcji z mównicy.

      Dzisiaj nie widać nikogo, kto mógłby wcielić się w rolę skutecznego negocjatora pomiędzy USA, a Iranem, zatem podejrzewam, że coś się stanie, coś mocnego.

    3. https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/gdzie-dwóch-się-bije-tam-trzeci-korzysta-analiza/ar-BBYJBgs?ocid=spartanntp

      https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/iran-nie-przekaże-boeingowi-czarnych-skrzynek-po-katrastrofie/ar-BBYJPcM?ocid=spartanntp

      https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/dwa-scenariusze-rozwoju-sytuacji-na-bliskim-wschodzie/ar-BBYJlBT?ocid=spartanntp

      https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/gen-koziej-komentuje-atak-iranu-na-bazy-usa-sytuacja-wyrywa-się-spod-kontroli/ar-BBYJOK5?li=BBr5KbO&ocid=spartanntp

      https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/a-co-jeśli-trump-odpowie-konfrontacja-na-większą-skalę-preludium-być-może-już-się-rozegrało/ar-BBYJVlX?li=BBr5KbO&ocid=spartanntp

      Kilka artykułów i jeden wniosek – Europa przestała się liczyć i mieć wpływ na cokolwiek, a Polska w Europie dawno się już nie liczy, więc pozostaje nam czekać…

  12. W prawie irackim deklaracja parlamentu, nie jest wiążąca dla rządu do którego należy ostateczna decyzja w tej materii. Zwycięzcą jest także Rosja, której budżet zawsze czeka z utęsknieniem na skoki zwyżkujące baryłki ropy. Generalnie wszyscy się chyba cieszą za wyjątkiem Iraku, który został mocno upokorzony. Iran może już powrócić do programu atomowego i zacieśniać strategiczny sojusz z Chinami, Turcja bo przy braku stabilizacji w regionie może namieszać w Libii i przy złożach gazu w Morzu Śródziemnym do których rości sobie prawo Izrael, USA bo rośnie ryzyko zamachów, a to dla siłowników i jastrzębi zwiększony budżet obronny i większe zyski dla koncernów zbrojeniowych. Izrael bo każda rakieta szyicka przechwycona przez Żelazną Kopułę to zwiększone poparcie dla polityków przy rozwiązywaniu kwestii arabskiej. Teraz 2 tygodnie będą takim ekstremalnym przetasowaniem, najważniejsi gracze świata będą się spotykać choćby w Izraelu na obchodach, czy w szeregu wizyt roboczych począwszy od dzisiaj Putin-Edogan.

  13. Wtedy zostałyby cofnięte wizy do USA (ale to najmniejszy problem, o ile jest to dla kogoś jakiś problem) oraz Putin coraz bardziej zacierałby ręce żeby się do nas dobrać.
    Mało znaczącym faktem jest to, że lokalnej społeczności jest na rękę żeby żołnierze z USA nadal w Polsce stacjonowali, ponieważ patrząc na polskie zarobki to dużo kasy u nas wydają.

    1. Ja jestem w takiej lokalnej społeczności i ludzie wcale się z ich obecności nie cieszą. Jak rozrabiali po pijaku w Skwierzynie to pewien stomatolog chciał ich uciszyć i dostał w dziób. To samo syn dentysty. Policja powiedziala, że nic nie może i dała numer na ŻW.
      I nic im nie zrobiono. Czyli nie podlegają pod polskie prawo.Gdyby pobity facet nie był lekarzem, to merdia pewnie by podały, że polscy chuligani prowokowali rasistowsko dziarskich amerykańskich chłopców, otd.

    2. Putin wie,że w momencie spłaty roszczeń za „mienie bezspadkowe” nasz sojusz z Amerykanami dobiegnie końca.Gdy Amerykanie dogadają się z ruskimi w kwestii Chin (co nie jest nieprawdopodobne…) również zostaniemy rzuceni na pożarcie ruskim.Z resztą-za życia Lecha Kaczyńskiego (tego od Traktatu lizbońskiego i afery w Jedwabnem) mieliśmy mieć zamontowaną „tarczę antyrakietową przeciwko złym ajatollachom z Iranu.Okazało się,że jest to tarcza na ruskich.Chwilę później Putin z czaroskórym mesjaszem rozpoczęli „nowe rozdanie” i tarcza nie powstała.Wówczas Amerykanie zapewniali nas,że „póki co-będziecie mieli imitację tarczy”.W ramach offsetu „dostaliśmy” F 16 które doleciały do Islandii i się zepsuły.Tak wyglądają nasze relacje z najpoważniejszym sojusznikiem.Co do zachowania wojsk amerykańskich-zazwyczaj stacjonując podlegają swojej jurysdykcji,co jest najbardziej widoczne w przypadku gwałtów.Otóż wówczas jankes wsiada w samolot,wraca do USA i sprawa się kończy.Parę lat temu na Podkarpaciu (okolica Jasła) miało miejsce takie zdarzenie…Za komuny po drugiej stronie „mojej” ulicy mieścił się radziecki szpital wojskowy.Oni również byli naszym „sojusznikiem” i nam „pomagali”….Czym się różni obecność wojsk amerykańskich w Polsce teraz?Co do poczynań jankesów na Bliskim Wschodzie-w Iraku też mieli zaprowadzić spokój itp.Jak się skończyła interwencja?

    3. @Skomand
      I przykład podany przez Ciebie ze stomatologiem ma świadczyć o całokształcie sytuacji? Oczywiście. Gdybyś Ty dostał ode mnie w podobnej sytuacji w dziób lub ja od Ciebie, to pozostaje nam prywatne skarżenie (chyba, że np. pęknie szczęka itp.). Kompetencje do interweniowania wobec żołnierzy, w tym tych z kontyngentów, ma rzeczywiście ŻW. Czy syn dentysty dzwonił na podany mu nr do ŻW? Znasz rozwój tej sytuacji już po całym incydencie? Pokrzywdzeni złożyli zawiadomienia o przestępstwie lub może wnieśli pozwy? Znasz finał?
      Z ludźmi zadowolonymi lub nie, to jest zawsze subiektywna sprawa, bo na temat jakiegokolwiek zdarzenia w mieście „X” np. TVN znajdzie przechodniów/mieszkańców zbulwersowanych daną sytuacją, a np. TVP znajdzie przechodniów/mieszkańców zadowolonych z tej samej sytuacji.

      Uważam, że stacjonujący u nas międzynarodowy kontyngent z trzonem amerykańskim jest w obecnej sytuacji bardziej plusem, niż minusem. Oczywiście chciałbym doczekać czasu, kiedy będziemy dysponowali 200-250 tysięczną, świetnie wyszkoloną i wyposażoną własną armią o wysokim morale i na polskiej ziemi nie będzie stacjonował żaden żołnierz innego państwa.

    4. @Szymon
      Wiesz, myślę sobie, że jak bzyknę Penelopę Cruz, to żona mi tego nie wybaczy, dzieci odwrócą się ode mnie, rodzice przestana ze mną rozmawiać, stracę na tym finansowo, załamię się psychicznie itd. Tyle, że szansę na to bzyknięcie mam zerową. Zbudowanie przekazu na tezie; „gdy wypłacimy za mienie bezspadkowe” ma mniej więcej ten sam sens. Swja drogą, temat na FAN-ie przycichł. Ciekawe dlaczego? Aha, bo dzięki Konfederacji i FAN-owi oraz innym prawicowym mediom Rząd RP się przestraszył i niczego nie wypłaci. Ok.
      F-16 dostaliśmy w offsecie? Ja słyszałem, że za nie zapłaciliśmy. Są uziemione na Islandii? Słyszałem je nie raz przejeżdżając przez wielkopolskie i słyszę, że latają m.in nad Litwą-Łotwą-Estonią.
      Tarcza antyrakietowa, owszem, przez kolorowego prezydenta projekt spowolnił, ale mam nadzieję, że zostanie po kolejnych wyborach amerykańskich doprowadzony do końca.
      Polscy żołnierze po ostrzale wioski w Afganistanie tez byli sadzeni w Polsce, zatem może z tą jurysdykcją to nie jest tylko wydziw amerykański?
      Napisałeś: „…Oni również byli naszym „sojusznikiem” i nam „pomagali”…”. Żadne „naszym” i żadne „nam”, chyba, że utożsamiasz się z tym państwopodobnym tworem radzieckiego okupanta, a jeżeli tak, to plujesz w twarz wszystkim, którzy kiedykolwiek i w jakikolwiek sposób walczyli o prawdziwe państwo.
      Nie widzisz różnicy w stacjonowaniu wojsk USA i stacjonowaniu armii czerwonej? Proponuje odrobinę refleksji i trzeźwego spojrzenia.

    5. @antykomuch Temat nie umilkł, tylko zostanie załatwiony tylnymi drzwiami / nieoficjalnie, a tylko skutki będą oficjalne – dostanie się szaremu Kowalskiemu i Nowakowi. Ustawa 447 nie została zamieciona pod dywan, tylko przesunięta w czasie i sposobie realizacji.
      Niech POPiSfanatyzm nie przysłania ci realnego obrazu rzeczywistości.
      https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/roszczenia-żydowskie-wobec-polski-ambasador-izraela-odpowiada/ar-BBYM7Tu?ocid=spartandhp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *