Ideały idą precz

 Wlacząc z partią władzy, jaką przed 2015 rokiem była PO, PiS wznosił hasła ideowości i praworządności. Minęły 4 lata od zmiany na stołkach i z tych haseł zostały puste slogany.
Pierwszą zdradę ideologiczną PiS popełnił na długo przed wyborami 2019. Głosząc wcześniej hasła antykomunistyczne i nawołując do dekomunizacji (której mimo własnych rządów – nie robiono), tylko po to, by osłabić PO – zaczęto „wzmacniać lewą nogę“. W studach telewizyjnych zawłaszczonej przez PiS TVP zaczęli się pojawiać, a później wręcz je okupowali przedstawiciele SLD oraz Razem, czyli partii odwołujących się do komunizmu.
Plan był taki. Lewactwo i tak nie zagłosuje na PiS, ale może zagłosować na PO. Zatem aby nie zagłosowało na PO, to trzeba wypromować jakąś bandę, na którą oddadzą głosy.
Innymi słowy aby PO nie zgroziło władzy PiS, trzeba reaktywować komunistów i promować jawnych neobolszewików.
PiS tym samym pokazał, że ważniejsze dla partii jest dobro samej partii od intersu kraju. Liczy się władza PiS, a że odbędzie się to kosztem reanimacji komunistycznego trupa, to już Kaczyńskiego io spólki nie obchodzi. Wbrew głoszonym przez siebie hasłom o uprawianym antykomunizmie.
Po wyborach, gdy PiS stracił pełnię władzy (dotychczas miał bezwzględną większość w senacie) przyszły kolejne zdrady. Mimo dalszego głoszenia haseł antykomunistycznych posłowie PiS w komplecie głosowali za tym, aby wicemarszałkiem sejmu został komunista. Także w komisji rodziny PiS zagłosowała za neoboszewiczkę, a w komisji mniejszości narodowych na lewaczkę.
Propagandowe ramię PiS-u zamiast posypać głowę popiołem rzuciło się na Konfederację głosującą w tych wszystkich przypadkach przeciw nominacji komunistów.
„A co wy, z Konfederacji, zrobiliście, żeby to zmienić“. Można i tak łagać, ale nawet teraz będzie problem, bowiem to właśnie Konfederacja rozpętała burzę prawną wokół wicemarszałka komucha Czarzastego, zgłaszając na prokuraturę propagowanie systemu komunistycznego. Co jest penalizowane, czyli karane.
Teraz ekipa propaganowego ramienia PiSma problem. PiS głosował za Czarzastym, a Konfederacja zgłasza wniosek o jego usunięcie. Znaczy się licząca zaledwie 11 posłów Konfederacja jednak coś robi w kierunku dekomunizacji Polski, podczas gdy wycierający sobie dekomunizacją gęby funkcjonariusze PiS głosują za bolszewikami.
Nic się jednak nie martwmy. Tłusty redkator Sakiewicz znajdzie jakąś ciekawą narrację, według której to dzielny PiS jest wielki, kochany, ma rację i dekomunizuje Polske, a wstrętni Konfederaci jedynie jątrzą.

PS. Tłusty Sakiewicz, pisowski propagandysta ma także inny problem. Sam jest odznaczony przez ukraińską tajną policję, zatem czyj punkt widzenia jest mu bliski – nikt nie ma najmniejszej wątpliwości. Tymczasem… Szef rosyjskiej Dumy W. Wołodin wymienił ostatnio Węgrów i Polaków jako mniejszości bez prawa do nauki we własnym języku na Ukrainie. Wezwał on PE i OBWE do przyjrzenia się problemowi.
Innymi słowy – Rusek bardziej dba o interes Polaków na Ukrainie niż polski rząd. Dla pisowskiej propagandy to poważny kłopot. Ale znając życie – także na to znajdzie się sposób.
Roman Zieliński, fot. press.online

https://sklepkibol.pl/pl/p/czapka-krzyz-celtycki/131
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 26

  1. Trudni polemizować z teza mówiącą o tym, że PIS (TVP pod obecnym kierownictwem) w kampanii wyborczej wypromował neokomunę na tyle, że weszli do Sejmu i jednocześnie utrudniał kampanię Konfederacji. W obu przypadkach w jakimś stopniu przełożyło się to na ileś głosów więcej dla neokomuny i ileś mniej dla Konfederatów. Ile dokładnie, tego zapewne w żaden sposób nie da się policzyć. Patrząc na to z perspektywy sympatyka Konfederacji lub nawet osoby istotnie niezaangażowanej po żadnej stronie, uprawnionym jest osąd o upadku ideałów w PIS-ie. Gdy jednak spróbuje się obiektywnie i syntetycznie spojrzeć na tę kwestię z pozycji Zjednoczonej Prawicy, to zastosowana taktyka polityczna w sytuacji ostatniej kampanii wyborczej zapewne miała uzasadnienie. Kampania i wybory, to właśnie jest polityka, a jeżeli ktoś ma wątpliwości odnośnie definicji tego terminu, to odsyłam do słownika itp. Nie można wykluczyć tego, że dzięki takim właśnie działaniom w PIS zdobył bezwzględna większość mandatów i mamy 1+4 (tzn. 4 ugrupowania opozycyjne), ale ZP może rządzić samodzielnie. Bez podejmowania dyskutowanych tu m.in. działań w kampanii możliwe, że PO-KO kosztem neokomuny zdobyłaby większość i wraz z arbuzami oraz ew. lewakami miałaby >230 mandatów, a wówczas przejęliby władzę. Możliwe też, że bez tych działań w kampanii, po wyborach ZP musiałaby szukać zewnętrznego koalicjanta, czy to w Konfederacji, czy u arbuzów. To z perspektywy PIS-u było zapewne bardzo niechciane rozwiązanie, bo byłoby konieczne dzielenie się władzą, a co za tym idzie, kompromisy. Po doświadczeniu z Samoobrona i LPR-em oraz po 4-ch latach samodzielnych rządów trudno dziwić się, że chcieli tego uniknąć, bo celem było dalsze samodzielne rządzenie (jeszcze raz odsyłam do definicji terminu polityka).

    Z tym wypromowaniem Czarzastego, to byłbym ostrożny w osądach. Oczywiście przyznając jakiś stopień słuszności tezie z powyższego akapitu przypomnę, że topkomucha Millera i jemu podobnych przytulił i skutecznie wypromował do Europarlamentu Schetyna, a Czarzasty i spółka w krajowym parlamencie, to w sporym stopniu konsekwencja tamtego zbliżenia. Oczywiście wolałbym, żeby ludzi z rodowodem pzpr-owskim nie było w parlamencie wcale, w żadnym z ugrupowań, w żadnej z krajowych izb i tej unijnej też.

    @RZ
    Romanie, rozumiem, że darzysz „szczególną sympatią” Sakiewicza i pewnie jakoś sobie na to zasłużył. Rzeczywistości jednak nie zakłamiesz, on stworzył, jak na nasze warunki, spory projekt medialny i bardzo liczną otoczkę wokół tego. Oczywiście można zarzucić, że bez wsparcia władzy centralnej byłoby to niemożliwe. Ok., ale jeżeli tak jest, to pamiętaj, że wymienione strony mają z tego wymierny pożytek.

    1. @antykomuch
      Bardzo podoba mi się pierwszy akapit Twojej wypowiedzi. Naprawdę bardzo. Potwierdza w całości tezę, że dla utrzymania władzy PiS zrobi wszystko. Oczywiście ubierze w hasło „bo tylko my jesteśmy za Polską”. A kradną już porównywalnie do PO. Co z kolei, niechcący, udowadniasz w ostatnim akapicie.
      RZ

    2. @RZ
      Nie wiem, czy wszystko, ale na pewno wiele i bez wątpienia skutecznie. Zawsze można optymistycznie przyjąć, że zdobycie/utrzymanie władzy nie jest dla nich celem samym w sobie, ale środkiem do celu. Pesymistycznie, że jest celem samym w sobie, dla zaspokojenia własnych interesów. Oczywiście żadna partia nie przyzna się, że chodzi tylko o władzę. Jeżeli chodzi o posiadanie władzy w celu realizacji ideałów, to po wyborach następuje weryfikacja. Ocena realizacji ideałów zależy od oceniającego i każdy ma prawo do swojej. Można stwierdzić, że po 4-ch latach sprawowania władzy
      > 9 mln wyborców zaakceptowało kierunek, w którym idzie ZP i ponownie na nich zagłosowało. Można też stwierdzić, że te > 9 mln ludzi, to debile, tylko czy to jest racjonalne podejście. Kto nie potrafił przekonać wyborców do swoich racji, ten nie wygrał, zatem do kogo kierować pretensje? Może zacząć od siebie? Może do próby przekonania wybrano zły sposób? Może wybraną złą taktykę? Może celowniki armat sfokusowano błędnie, albo dobrze, ale ostrzał był zbyt intensywny i ze zbyt mocno burzącej amunicji?

      Ostatni akapit jako dowód tego, co napisałeś? Nie wydaje mi się, abym coś takiego udowodnił. Może ponownie nadinterpretujesz mój przekaz? W sumie miałem czas do tego przywyknąć. I tak dziwie się, że żaden z „klakierów” nie postawił tezy, iż 100 ton złota z Londynu do RP ściągnięto po to, aby z Powidza amerykańskie Herkulesy przetransportowały je do Nowego Jorku dla żydowskich hochsztaplerów. Wg Michalkiewicza mieliśmy się w październiku zbudzić w innej RP. Wg Ciebie i „klakierów” po „październikowym” raporcie M.Pompeo dla Kongresu USA w sprawie „447” i gdy ustanie przeszkoda (kampania wyborcza w RP), zaraz PIS zacznie zadośćuczyniać beznapletkowcom-uzurpatorom prawa do bezspadkowego mienia. Czy te terminy zostały jakoś przesunięte, czy może do tego nie dojdzie (oczywiście wyłącznie dzięki Michalkiewiczowi i Konfederacji)?

      Zawsze uważałem i uważam, że wszystkie komentarze na FAN-ie pod artykułami z obszaru polityki wynikają z troski o szeroko rozumiane dobro ojczyzny, a różni je tylko sposób dochodzenia do tego dobra. Pozostaje nadzieja, że nie będą one wykraczały poza granice absurdu i będą nacechowane przynajmniej namiastką obiektywizmu. Jeżeli ktoś krytykuje Banasia, wobec którego pojawiły się pewne doniesienia medialne, a CBA, czy ABW złożyły zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (i jeszcze nawet nie wszczęto żadnego śledztwa w tej sprawie), a wcześniej nie napisał słowa krytyki na temat jego poprzednika, wobec którego wszczęto śledztwo, któremu w ramach tego śledztwa przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw, a który to skutecznie schował się za senackim immunitetem (bo przewidział, że w Sejmie mu go uchylą), to z obiektywizmem ma tyle wspólnego, co Jachira z przyzwoitością.

    3. @antykomuch
      Udowodniłeś. Sakiewicz jest tak napasiony publicznymi pieniędzmi, że właśnie udowodniłeś tezy o dojeniu funkcjonariuszy PiS pieniędzy z państwowej kasy.
      RZ

    4. @RZ
      Nie znam skali zjawiska, nie wiem ile wsparcia finansowego i na jakich zasadach otrzymał TS na swoją działalność medialną. Wiesz to? Podaj dane źródłowe.
      Nie udowodniłem niczego. Może różnica naszych stanowisk wynika z faktu, iż posługujemy się różnymi definicjami tego terminu, ale skoro różnimy się interpretacją słowa „zdrada” to cóż tam za znaczenie ma „udowodniłeś”? Żadne.

      Czegoś w Twoim przekazie nie ogarniam. Sakiewicz jako właściciel/red.nacz. (w sumie nie wiem) jest „klakierem” obecnej władzy. Ta władza wspiera go finansowo jakimiś dotacjami celowymi lub choćby reklamami, kampaniami, prenumeratami, nie łamiąc przy tym obowiązującego prawa. Mimo wszystko wolę w tym względzie GP Sakiewicza, niż gw Michnika. Paradoks sytuacji polega na tym, że wcześniej hołubione przez ówczesną władzę żydofilskie medium żyda Michnika zastąpiła gazeta Sakiewicza, choć rzekomo nowa władza też jest żydofilska. Jaki zatem był powód wy…nia michnikowskiego szmatławca? Żydofilia, to żydofilia, zatem gadzinówka Michnika powinna być wyżej ceniona również teraz przez obecna władzę, chyba, że interpretacją „żydofili” też się różnimy?

    5. @Antykomuch
      proszę bardzo
      https://innpoland.pl/154595,portal-o-puszczy-powinien-kosztowac-100-razy-mniej-gdzie-sa-pieniadze
      https://oko.press/fundacja-sakiewicza-dostanie-jednak-prawie-72-mln-zlotych-na-portal-o-puszczy/
      https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ponad-7-milionow-dla-fundacji-sakiewicza-na,57,0,2410809.html
      https://wiadomosci.wp.pl/na-portal-puszczatv-wydano-ponad-7-mln-zl-glowna-atrakcja-nie-dziala-6319968116192897a

      @Antykomuch
      Banda cwaniaków drenuje państwo, czyli nas wszystkich. A oddelegowani do mediów ( Fan i jego czytelnicy również mieszczą się w kategorii media ) funkcjonariusze, jak Ty, udowadniają, że nikt nas nie doi i powinniśmy się cieszyć, bo trwa walka z mityczną komuną. Tak, trwa, Piotrowicz, mąż pani prezes Przyłębskiej, były agent, wspieranie Czarzastego, Biedronia. Oj walczą z tą komuną, walczą… aż się skry sypią.

  2. A Akademia Ekonomiczna (uniwersytet to za wysoki dla nich prefiks) tym czasem odwołała spotkanie z posłem D. Sośnierzem, bo uważa. że środowiska LGBT QWERTY RTV AGD domagają się przywilejów, a nie jak twierdzą – równouprawnienia. Dobromir Sośnierz mógłby się do tego ustosunkować podczas tego wydarzenia, ale lepiej jeśli nie da mu się wypowiedzieć, żeby przypadkiem nie wyszło na jaw, że może mieć rację, a co gorsza argumenty (bo przecież prawaki to troglodyci, którzy nie rozumują, a co gorsza nie marnowali pieniędzy na ukończenie studiów w Wyższej Szkole Gotowania na Gazie).

    PS
    Oczywiście, że każdy portal o tym piszącym nie omieszka nie wspomnieć o hajlowaniu.

    PS2
    Dobrze, że komuna się skończyła, bo w tej cenzurze nie dało się żyć.

  3. Dzisiaj widziałem mema o takiej treści: ” Nie śmiejecie się z dzieci wierzących w Świętego Mikołaja. Pomyślcie o milionach dorosłych wierzących w „Dobrą Zmianę”
    Z gorącymi pozdrowieniami dla wszystkich Pelikaniątek

  4. No przecież to nie członkowie PiS głosowali na Czarzastego.Dostał się tam „głównie głosami lewicy”.Podobnie jak przewodnicząca Komisji Rodziny,była kontrkandydatka Brauna-również dostała się tam w niewytłumaczalny sposób.Co prawda-Kaczyński przed kilkoma dniami zapowiedział,że zajmie się tą sprawą ale poszedł do szpitala i sprawa przycichła.W najgorszym wypadku wróci się do ubliżania od onuc,trolli Putina itp

  5. Rozumiem, że można być bezwarunkowym antykomunistą, że poszturchiwanie PiSu od strony ideolo (nawiasem mówiąc argumenty jak najbardziej słuszne), może przynieść (już przynosi) pozytywne efekty dla Konfederacji. Ale na Boga, dzisiaj nie Czarzasty, ani pani poseł Biejtan z Razem, są największym problemem tego kraju, bo to są skutki celowej i przemyślanej strategii politycznej naczelnika. Najważniejsze są przyczyny, tj jak dochodzi do tych wyborów? Dlaczego doszło do obsadzenia KNF człowiekiem, który z grubej rury żąda 40 baniek?, dlaczego wybrano mierną sędzię z sądu rejonowego szefem TK? a bankstera i latyfundystę (cokolwiek w niewyjaśnionych machinacjach) premierem? A przecież to najwyższe stanowiska w Państwie, na czele których stanęły osoby o rzekomo „krystalicznych życiorysach” jak nas zapewniali posłowie PiS. Tu jest problem, który trzeba naświetlać i w niego walić, i tu „Konfa” ma rezerwy wyborcze a nie w popierdółkach o Czarzastym – z całym szacunkiem do Fana, ale zdumiewa mnie miałkość zarzutów wobec PiS prezentowana przez Redakcję. Przepraszam, ale w czym Zandberg jest gorszy Marka Chrzanowskiego (ex KNF), albo małolata Biejtan od takich indywiduów jak Karczewski, Błaszczak czy tych licznych, pewnych siebie radnych PiS, tłukących swoje żony po gębie (Bydgoszcz, Wieluń) czy jeżących samochodami po pijaku, od lat nie posiadając prawa jazdy (Warszawa, Kraków etc)? Tym, że wycierają sobie gęby sloganami bogoojczyźnianymi? Przepraszam, to ja wolę Czarzastego, który chce postawić jednego z „Rodziny PiS” przed Trybunałem Stanu niż tegoż inkryminowanego kolesia. Kiedyś o SLD mówiono „rodzina na swoim” o ludziach z tejże partii obsadzających wszystkie intratne posady w Państwie, o PO złodzieje mający wszędzie swoje interesy, a co w takim razie dzisiaj mamy powiedzieć o PIS? Przychodzą mi na myśl pewne dwie organizacje z włoskim klimatem w tle, szczególnie ta z południa tego słonecznego kraju.

    1. @Ochłoń @Redakcja – a tak konkretnie z czego mam ,,ochłonąć”? No sorry, ale tak jestem zmanipulowany przez TVN, GW, Onet, Money.pl, że nie pojmuję. Być może błądzę i szefem NIK nie jest pan Banaś, szefem KNF nigdy nie był pan Chrzanowski, szefowie spółek skarbu państwa nie zmieniają się średnio co kilka miesięcy i nie pobierają odpraw, marszałkiem sejmu nigdy nie był Kuchciński
      Może jak w końcu cofną te 500 +, 300+ i inne wyborcze kiełbasy, bo już zaczyna brakować kasy i kombinowanie trwa, jak dobrać się do naszych portfeli od tyłu. Jak wprowadzą (źródło: pani minister Emilewicz – money.pl) podatek katastralny za wasze kurne chaty w wysokości od 0,5% do 2% co roku od wartości nieruchomości, to zawyjecie w końcu ze zgrozy. Przecież to wszystko musi pójść w dwóch kierunkach (albo – albo): białoruski zamordyzm względnie upadek permanentnych wyborczych transferów. Oby to drugie.

  6. Wkleję ponownie swój komentarz sprzed kilku dni, który wrzuciłem do „Kącika politycznego”
    „Sparafrazuję jąkającego się Klasyka-Michnika : „Odpieprzcie się od Generała!”. Powiedział to w 1992 roku broniąc Jaruzela. Ja dzisiaj napiszę: ” Odpieprzcie się od Naczelnika/Prezesa Kraju!”
    On jest niewinny, tak, jak i Car był niewinny, tylko źli bojarzy kręcili własne lody.
    Naczelnik ma prawo nie wiedzieć pewnych rzeczy. Np. co robił Bartuś Misiewicz, że na Komendantów Głównych Policji mianowani byli ludzie, których trzeba było w zażenowaniu wymieniać po kilku tygodniach, że PBS dawała swoim horrendalne, kilkudziesięciotysięczne premie, bo…im się należało, że Prezesem NIK ( Najwyższej Izby Kontroli sic! ) zostaje facet składający, delikatnie ujmując, nie do końca korespondujące z prawdą, oświadczenia majątkowe i wynajmujący na godziny kamienicę złotołańcuchowym i złotosygnetowym chłopakom z miasta. U tego samego Ministra Banasia, kiedy kierował resortem finansów harcowała prawdziwa mafia Vatowska. Prezes, tak jak Batiuszka Car, nic nie wiedział, bo ufa ludziom i swoim służbom kierowanym przez Mariusza Kamińskiego. Prezes reaguje surowo, jak Prawdziwy Mąż Stanu.
    Zaapeluję jeszcze raz: Odpieprzcie się od Prezesa!
    posted by Chłopek_Roztropek piątek, 29 Listopad 2019 12:59 pm”
    Ps. A co do Prezesa Banasia, rodzi się pytanie, czy Polska rządzona przez PIS funkcjonuje tylko teoretycznie, czy działają odpowiednie służby, wywiad, MON, MSWiA. Więc, gdybyś szanowny @Antykomuchu zechciał nas uspokoić, że wszystko idzie w dobrym kierunku, odpowiedz, proszę, co sądzisz o „działaniach” ABW w sprawie Banasia, sprawdzanego najpierw jako kandydat na Ministra Finansów, później na Prezesa NIK…
    Ale Ty przecież nie odpowiadasz na zaczepki i nie zniżasz się do odpowiadania tym czytelnikom, którzy zadają Ci ( i Twojej partii ) niewygodne pytania.

    1. I ja powtarzam: ,,Odpier …ie się od prezesa”. Nie dość, ze stary, to z żelastwem w biodrach, nie ogarniający spraw tego świata, poczciwy dziadunio, chadzający na herbatki i obiadki do Pierwszej Bufetowej IV Rzeczypospolitej, będącej (przy okazji? przez niedopatrzenie?) szefem TK, z teczkami pod pachą, które to zapewne wypełnione są najnowszymi wierszami Rymkiewicza, prozą Ziemkiewicza i wiekopomnymi dziełami luminary naszej publicystyki – Sakiewicza i Karnowskich. Przecież prezes, nim został Prezesem, zawsze oddawał się lekturom i wielbił słowo pisane, do ludzi, jako takich, jakoś nigdy nie miał przekonania.

  7. Rzadko piszę w kwestiach polityki – wolę tematy wokół Śląska, ale dziś zrobię wyjątek. Chciałbym poddać pod wolną polemikę kilka tematów – mam nadzieję że redakcja mnie nie zablokuje:
    – „Powót do Jedwabnego” – każdy kto jest w temacie zna perturbacje tej próby odkłamania „polskich zbrodni”. O dziwo na Fanie cisza…
    – Korwin-Mikke twarzą Konfederacji – stary wyjadacz wjechał na barkach młodych narodowców do sejmu. Teraz wszyskie media mając świadomość jego negatywnego elektoratu zewsząd straszą nim potencjalnych zwolenników K,
    – konflikt na lini Międlar – Rybak. Kto ma rację?

    1. 1. Piński zarzuca Sumlińskiemu, że powielił w książce, i to bez podawania źródeł, wiele informacji, które już ujrzały światło dzienne. I że nie wnosi publikacja nic nowego do tego, co już było wiadomo.
      Jak się do tego odnosić, skoro ani książki jeszcze od nas nikt nie czytał, ani nikt od nas nie jest specem w temacie, co pozwoliłoby ustalić, czy faktycznie jest to tylko powielenie faktów.
      Być może jest, ale z kolei kompensacja wiedzy na ten temat też ma swój walor poznawczy.

      2. Raczej jedną z twarzy Konfederacji jest Korwin. Bo tam już paru się nieźle podpromowało. Berkowicz, Dziambor, Kulesza… O Winnickim, Bosaku, a zwłaszcza Braunie równie dobrze można powiedzieć, że są „twarzami Konfederacji”. Ponadto „elektorat negatywny” Korwina to jedno, a bezwarunkowi wyznawcy to druga strona medalu.

      3. Nie licz na to, że weźmiemy udział (zarówno ja osobiście jak i portal Fan Śląsk) w naparzance, którą Głos Tel Awiwu koniecznie chce rozkręcić.
      RZ

    2. Nie znam p.Pińskiego ale zdaje się, że jest on jednym z wielu tych, którzy dziś widzą w książce „Powrót do Jedwabnego” kompilację wcześniej rzuconych w eter, lecz przez nikogo nie zauważonych faktów. Nawet gdyby mieli 100% racji, to pozostaje pytanie, gdzie byli wcześniej…
      Ja jestem już niemal w końcówce tej książki i z każdą stroną oczy na temat podnoszonej nie raz na Fanie ustawy 447 coraz bardziej mi się otwierają.
      Chętnie podrzucę do siedziby Fana swój przeczytany egzemplarz, a jeśli rzeczywiście jest zainteresowanie tematem, to kupię i dostarczę 10 kolejnych, bo myślę że w sam raz tym tematem, każdy komu dobro Polski leży na sercu powinien być zainteresowany.

  8. Najstraszniejsze jest to, że cokolwiek by nie napisać, jakkolwiek nie przedstawić faktów, podać prawdziwego oblicza zdrajców, to… zmanipulowani, fanatyczni wyznawcy religii POPiSu i tak będą ciągnąć Ojczyznę w otchłań, jak stado lemingów skaczących za jednym szaleńcem pokotem w otchłań oceanu ze skały zdrowego rozsądku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *