Żniwo śmierci

 Śmierć dopadnie wszystkich. Wczoraj (piątek 22 listopada 2019) nad ranem zmarł nasz Kolega Romek Janicki, ale po imieniu nie mówił do Niego nikt. Zawsze albo „Kelner”, albo „Mały”, lub „Jacek”. Czasem jeszcze inaczej. Rocznik 1968. Na trybunach od dawna, choć ostatnio jakby rzadziej. Ale to jego zasługą było zorganizowanie w Piwnicy Świdnickiej ostatnimi laty kilkunastu kibolskich imprez.
Dziękujemy DL „SŚ” ze podesłanie zdjęcia. O miejscu i czasie pogrzebu – poinformujemy.
red, fot. arch DL (SŚ)

Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 4

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *