Hołdy wasalne

 Jeszcze nowo wybrani parlamentarzyści nie uczestniczyli w obradach Sejmu, a już wokół nowo wybranego składu politycznej reprezentacji Polaków „dzieje się”.
Nowy ambasador Izraela, żydowski emigrant z sowieckiej Ukrainy, Alexander Ben Zvi wpieprza swój żydowski nos w sprawy nie swojego państwa twierdząc na łamach, a jakże, żydowskiej, polskojęzycznej gazety Głos Tel Awiwu, że „Podczas wyborów dostrzegałem przejawy antysemityzmu ze strony partii skrajnie prawicowych, Konfederacji i innych. Widziałem to i właśnie z tym musimy walczyć. Jest to trochę dla mnie smutne, że taka partia jak Konfederacja będzie teraz w Sejmie”.
Żyd się wypowiedział, nożyce się odezwały. Dzień później insynuujący własne, żydowskie pochodzenie premier Mateusz Morawiecki stwierdził: „…Polska bezpiecznym domem dla żydowskich rodaków…”

Niektórzy mają kłopoty z interpretacją słów premiera Morawieckiego. Według mnie trzeba to rozumieć jako żydowskie zaproszenie innych żydów do Polski. Czy może jest inne wytłumaczenie tych słów?
Roman Zieliński, fot.angora

https://sklepkibol.pl/pl/p/koszulka-T-shirt-smierc-wrogom-Ojczyzny-Polska/110
Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 33

  1. PMM jest politykiem. Polityk, a zwłaszcza taki, który zajmuje jakieś kluczowe stanowisko w administracji państwowej, powinien na pewne rzeczy reagować dyplomatycznie i taka właśnie była jego wypowiedź w zacytowanym zakresie.
    Każdy żyd, który ma polskie obywatelstwo, nie potrzebuje do przyjazdu do RP zaproszenia ani Premiera Rządu RP, ani nikogo innego. Są też żydzi posiadający tylko nasze obywatelstwo. Oni również z przyczyn oczywistych nie potrzebują żadnego zaproszenia.
    A co miał powiedzieć? Może tak; „Żydzi, do Sejmu weszło 11-tu posłów Konfederacji, a poparło ich ponad milion wyborców, zatem musicie uważać, bo w RP od tej chwili nie jest dla was bezpiecznie?”.
    Mógł się po słowach nowego żydowskiego ambasadora nie odzywać, ale zapewne dla części komentatorów byłby to przejaw słabości, lęku, „hołdów wasalnych” itp.
    Odezwał się dyplomatycznie, w myśl tej definicji dyplomacji, w której oznacza ona; powiedzieć komuś spierdalaj w taki sposób, aby poczuł podniecenie na samą myśl o czekającej go podróży.
    Wiele rzeczy w polityce można różnie interpretować w zależności od intencji interpretatora. Można np. zaplanowane przez PIS na czas powyborczy posiedzenie Sejmu RP starej kadencji zinterpretować jako zamiar przyjęcia w trybie ekspresowym (na wypadek porażki wyborczej) Ustawy pozwalającej oddać żydowskim hochsztaplerom 300 mld.dol. (a może bilion). Dziwiłem się trochę, że nikt nie sformułował takiego zarzutu po przeniesieniu posiedzenia Sejmu poprzedniej kadencji na czas powyborczy.
    Wszystko można w ramach interpretacji, tylko warto, żeby mieściło się to w granicach zdrowego rozsądku, a nie wypadało poza margines absurdu.

    1. @RZ
      Właśnie o tym napisałem, że oczywiście miał alternatywę, milczenie. Jakie mogłyby być skutki wstrzemięźliwości werbalnej w takiej sprawie, też napisałem. Nie ma zatem innej, dyplomatycznej możliwości, bo albo nie skomentowałby narażając się na zarzut strachliwego milczka, albo skomentował ogólnikowo i naraził się na zarzut spraszania żydów.

    2. Widzisz, Twoje zapatrzenie w PiS nie pozwala Ci na racjonalne ocenienie wypowiedzi.
      Zrób ta. Weź kogoś, kto się polityką nie zajmuje, przeczytaj mu wypowiedź MM i bez insynuowania co ma o tym myśleć, spytaj jakie jest jego/ jej zdanie.

    3. @RZ
      Romek, popatr jak niewiele zmienię w Twojej treści i będzie pasowało do Ciebie:

      Widzisz, Twoja nienawiść do PiS nie pozwala Ci na racjonalne ocenienie wypowiedzi.
      Zrób tak. Weź kogoś, kto się polityką nie zajmuje, przeczytaj mu wypowiedź MM i bez insynuowania co ma o tym myśleć, spytaj jakie jest jego/ jej zdanie.

      Romek, im więcej taka Azari, czy teraz ten nowy ich ambasador ma pretensji, tym więcej ja mam satysfakcji z tego faktu i chyba nie jestem w tym odosobniony.

    4. Ależ ja to robię. Często. I fajne rzeczy wychodzą.
      Raczej nie byłbyś zadowolony z efektów.

      A wiesz, czemu nie lubię PiS ? Bo w odróżnieniu od PO, którą natychmiast rozpracowałem jako partię własnego, a nie polskiego interesu, to na PiS głosowałem w 2015. Wiesz po co? Po to, by zdekomunizowali kraj, by usunęli obce, głównie niemieckie wpływy w mediach, by rozliczyli aferzystów z PO, o których tak chętnie mówili, gdy byli w opozycji, by nie wpuszczali do Polski obcych i dla wielu inny jeszcze spraw, które „gwarantowali honorem”.
      Mieli 4 lata, prezydenta, premiera, rząd, większość w sejmie i senacie, czyli mogli wszystko. I co? I nic. Zdradzili, okazali się dokładnie tacy sami jak ci z PO. Pokazali, że najważniejsza zasada brzmi „wy nie ruszacie naszych, my nie ruszamy waszych”.

    5. @RZ
      Romek, nienawiść do PIS-u jest Twoim paradygmatem rzutującym na twórczość części FAN-owiczów. Jeżeli chodzi o racjonalne jej uzasadnienie, to już trudniejsza sprawa, ale przedstawienie poczytnych ogólników pewnym osobom wystarczy. Oczywiście PIS jest za co krytykować, ale czy całkowicie dyskredytować w obecnej sytuacji i podziale sceny politycznej? Tu się fundamentalnie różnimy, bo w mojej opinii nie ma obecnie lepszego rozwiązania wśród ugrupowań posiadających zdolność do rządzenia, Ty na to nie zważasz.
      Nie chce mi się odnosić do wszystkich zarzutów, ale przykładem manipulacji jest wg mnie np. zarzut, że nie dotrzymali obietnicy wyborczej w kwestii ściągania obcych do Polski. Doskonale wiesz, że deklaracja dotyczyła braku zgody na przystąpienie do unijnego programu relokacji pontoniarzy (do czego o mały włos nie doprowadziła „prowincjonalna lekarka”). Owszem, Polska przyjęła sporo imigrantów zarobkowych w dominującej większości z Ukrainy, Białorusi. Znawcy tematu twierdzą, że takie zapotrzebowanie wygenerowała właśnie rozwijająca się gospodarka. Nie widzisz różnicy? Czy którejkolwiek nacji, przedstawicieli której tu się najechało, trzeba było budować obozy itp.? Dominująca większość utrzymuje się z pracy zarobkowej/działalności gospodarczej.
      Najciekawsze jednak w Twoim ostatnim wpisie jest dla mnie stwierdzenie, że „…okazali się dokładnie tacy sami jak ci z PO…”, gdyż niejednokrotnie czytałem Twoje komentarze, w których zwracałeś pewnym forumowiczom (zaślepionym w nienawiści do PIS-u), że takie porównanie jest nieracjonalne/nieuzasadnione. Użyte przez Ciebie sformułowanie (dokładnie tacy sami) nie pozostawia wątpliwości, że następuje u Ciebie dynamiczny progres krytykanctwa kosztem racjonalnej krytyki. Zawiedli, zdradzili, nic się nie zmieniło, niczego dobrego nie zrobili, jakbym słyszał/czytał jakieś inne źródło, ale to wolny kraj i Twój portal, zatem pisz, co chcesz.

    6. Tak, stali się dokładnie tacy sami.
      Wiesz czym się różnią?
      Skalą.
      Jeszcze się różnią skalą.
      Zakłamaniem, obłudą i interesownością nie różnią zupełnie.
      A co do imigrantów – najkrócej – nie kłam. Bo dokładnie pamiętam wszystko, co mówili. Jak się wili jak węże, gdy trzeba było powiedzieć „stanowcze stop dla imigracji” też doskonale pamiętam, jak próbowali osłabić przekaz piernicząc głupoty o matkach z dziećmi w potrzebie. I pamiętam wiele innych szczegółów. Bo tak byłem wyczulony na wszystkie niedopowiedzenia, półsłówka, uzywanie zamienników, że w tej materiii ani oni, ani tym bardziej Ty mnie nie oszukasz.
      RZ

    7. @RZ
      Nawet jeżeli dostrzegasz różnicę tylko w skali zjawiska, to już jest różnica, zatem „dokładnie tacy sami” jednak nie są.
      Nie wchodzę z Tobą w polemikę w zamiarze nakłonienia Cię do zmiany zdania. Zdaję sobie sprawę, że to jest raczej niemożliwe. Nie wiem jednak, czy masz świadomość, że takie uogólnianie, przejaskrawianie, jednostronna interpretacja i budowanie tez na podejrzeniach na skalę, na jaką to czynisz, poddaje pod wątpliwość Twoją wiarygodność, oczywiście nie u klakierów, choć pewnie i wśród nich znalazłby Brutusa, który klaszcze, bo teraz krytyka PIS-u jest na topie, a im ostrzejsza, tym bardziej cool.
      Szkoda, bo w pewnych kwestiach masz rację, ale Twoja narracja to przysłania, a do tego nie zostawiasz nawet niewielkiego marginesu na argumenty przeciwne, na ich syntetyczną, refleksyjną analizę.

    8. @Antykomuch
      Cieszy mnie, że zauważyłeś, że krytyka PiS-u jest cool. Bo jak coś staje się trendy, to prędzej czy później ta fala się przez Polskę przetoczy.
      Natomiast od „argumentów przeciwnych” to jest m. in. Antykomuch.
      Dopóki nie piszesz kompletnych banialuków, i kompletnie nie na temat, to pisz, przekonuj, argumentuj. To, czy Twoje opinie, uwagi, sugestie są sensowne – będzie ocenione. Przeze mnie, przez innych redaktorów i Czytelników.

      O moją wiarygodność się proszę nie martwić. Ale widzę, że bardzo ona niektórych uwiera.
      RZ

  2. Być może to ostatni „żołnierz antykomunistyczny” – https://wiadomosci.wp.pl/slynny-zbrodniarz-janusz-walus-moze-wrocic-do-polski-walczy-o-to-od-kilku-lat-6439940460979841a
    Dla nich jest zbrodniarzem, dla nas tym, który znał czerwony terror i podjął z nim walkę dla dobra innych. Waluś, mieszkając z rodziną przez lata w RPA i obserwując kraje Afryki, miał świadomość, że ludność rdzenna nie osiągnęła w tym kraju (ani w pozostałych afrykańskich) poziomu samostanowienia i potrzebuje przewodnictwa tych, którzy tworzyli tam miejsca pracy, kultury, edukacji i normalności. Lewacki świat zapomina w swej narracji „tolerancji”, że po zniesieniu apartheidu w RPA, Rwandzie, Burundi w wojnach plemiennych (Tutsi vs. Hutu) dokonano wzajemnych eksterminacji, w samej RPA z rąk ACN (czarnych bojówek szkolonych w Wietnamie przez Sowietów i Vietkong) zginęło 200 tys. tubylców (czarni mordowali czarnych, którzy nie chcieli strajkować, chcieli pracować i żyć przestrzegając prawa apartheidu – dla porównania w całym okresie apartheidu z rąk sił rządowych śmierć poniosło niecałe 4 tys. tubylców i białych).

    https://www.rp.pl/artykul/937865-Biala-Afryka–Apartheid—ocena-po-latach.html

    Meritum oceny walki Walusia to cytat oceny sytuacji obecnej i przeszłej RPA: „Podsumowując politykę apartheidu nie należy zapominać także o dodatnich stronach. Sytuacja gospodarcza RPA za czasów apartheidu była nieporównywalnie lepsza od sytuacji w krajach rządzonych przez czarnych. Po zniesieniu apartheidu tragicznie pogorszyła się sytuacja kraju, czego przykładem są m.in.: spadek wartości pieniędzy, epidemia AIDS, ogromne bezrobocie, załamanie gospodarcze, znaczna emigracja.”

  3. Warto, aby to znał i wiedział każdy Polak – https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/historia/jak-iii-rp-zdeptała-konstytucję-kwietniową/ar-AAJhG32?ocid=spartandhp#page=2
    A to myślę meritum sprawy, jakże ważnej wciąż po wyborach parlamentarnych, które niezmiennie są nieważne i kultywują nieprzerwanie okupację sowiecko-syjonistyczną Narodu Polskiego oraz poddaństwo Naszej Najświętszej Ojczyzny Rzeczpospolitej Polskiej – „I na tę konstytucję (stalinowską) przysięgał Lech Wałęsa przed Zgromadzeniem Narodowym, obejmując w 22 grudnia 1990 r. urząd prezydenta RP. – Obejmując urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, przysięgam uroczyście narodowi polskiemu, że postanowieniom Konstytucji wierności dochowam, będę strzegł niezłomnie godności narodu, suwerenności i bezpieczeństwa państwa. Przysięgam, że dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem. Tak mi dopomóż Bóg – mówiła rota przysięgi. Bóg i ojczyzna znalazły się w niej obok wierności stalinowskiej konstytucji, co wyraźnie wskazywało na to, że III RP była dzieckiem kompromisu między dawnymi komunistami a peerelowską opozycją. Wałęsa nie złożył wymaganej przez konstytucję kwietniową przysięgi prezydenckiej o treści: „Świadom odpowiedzialności wobec Boga i historii za losy Państwa, przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu, na urzędzie prezydenta Rzeczypospolitej: praw zwierzchniczych Państwa bronić, jego godności strzec, ustawę konstytucyjną stosować, względem wszystkich obywateli równą kierować się sprawiedliwością, zło i niebezpieczeństwo od Państwa odwracać, a troskę o jego dobro za naczelny poczytywać sobie obowiązek. Tak mi dopomóż Bóg i Święta Jego Męka. Amen”. Złożenie tej przysięgi było według artykułu 19. konstytucji kwietniowej warunkiem koniecznym do rozpoczęcia sprawowania urzędu prezydenta.”

  4. @W18
    Chłopie…
    myśl logicznie.
    Mieszkasz w Polsce/Europie, niedługo nasza część kontynentu będzie jedyną prawdziwą, bo na zachodzie „demokratycznie”, tfu, wyrasta kalifat Niemiecki i Francuski. Jesteś Biały, nie wypinasz zadu bijąc na klęcząco pokłony Prorokowi. Więc odpier… odczep się od katolicyzmu/chrześcijaństwa! Nasi przodkowie ( Twoi, moi ) tłukli tych spod znaku Półksiężyca podczas krucjat, pod Legnicą, pod Wiedniem, z czego pewnie jesteś dumny. Nie pluj Kolego po szalu na swoją tradycję. Albo idź sobie do Zandberga i… na inny portal. Jeśli Cię kiedyś pseudo „ksiądz” źle dotknął, to odnajdź go po latach i daj w ryj, ale nie pluj na całą wiarę, historię i…ludzi, którzy się z tym identyfikują. Miej sobie pogańsko/lewicowo zryty berecik, ale się z tym nie afiszuj, bo raz, że to żałosne, a dwa, że obrażasz większość normalnych ludzi, którzy siedzą obok Ciebie na stadionie.
    Pisząc do Ciebie używam wielkiej litery w zaimkach osobowych, bo… uważam, że, mimo wszystko, rokujesz. Ale stań, proszę, przed lustrem, daj Sobie plaskacza w twarz i zastanów się, skąd taka nienawiść do katolicyzmu? Nie musisz kochać, nie namawiam Cię do chodzenia do Kościoła, czy dawania na mszę, ale nie pluj na to, co dla innych ważne. Inaczej podaj rękę Michnikowi, Lubnauer, czy Urbanowi. Ucz się chłopie, nie będę żył wiecznie…

    1. Widzisz @chłopek… Twoje komentarze przechodzą w całości…..moje są wycinane w 90% albo nie puszczane w ogóle… nie dowiesz się co mam do przekazania bo Roman nie pozwoli Ci tego przekazać…. bo to jest nie poprawne katolicyzmie…. Ty myślisz @CICHB, że jak komuś jebniesz zęba to coś się zmieni.

  5. Były uprzejmości na linii PiS – Konfederacja ,to teraz docinki na linii wielka lechia (ateiści) – Chrześcijanie. Potem się dziwicie ,że Wrocław jest tęczowy ,a Patrioci są spychani sukcesywnie do rezerwatu.

  6. Ja się ku… dalej dziwie. Przecież w niemieckim Halle, tylko dzięki mega fartowi (zablokowane od środka drzwi przez wiernych do synagogi) nie doszło do największego pogromu żydowskiego od czasu II Wojny. Napastnicy mieli granaty, broń długą i wszystko to było używane. We Francji największa migracja od wielu lat żydów do Izraela. W tym czasie na celowniku izraelskich mediów i polityków ciągle Europa Centralno-Wschodnia z Polską i Ukrainą na czele. W Polsce potężny antysemityzm i Konfederacja w sejmie, na Ukrainie żądanie grupy amerykańskich (izraelskich) senatorów by wojska grupy Azov (jedyni którzy tam w ogóle chcą ochotniczo walczyć) uznać za organizację terrorystyczną, za wykorzystywane emblematy runiczne. Akurat ukraiński szef mon-u potrafił się postawić i „na-ku..rwował” w języku dyplomatycznym, co amerykanów trochę zdziwiło. Trzeba czekać na raport dla senatorów amerykańskich odnośnie 447, wtedy będzie wiadomo na czym w ogóle Polska stoi i gdzie się w koligacjach międzynarodowych znajduje (oby to nie było miejsce podobne do Kurdów).

  7. Wczoraj byłem na szkoleniu Rot Niepodległości, a po szkoleniu na pikiecie przeciwko ustawie 447. Czas jaki Roty mają na zebranie 100 tysięcy podpisów to 3 miesiące. Jeśli się nie mylę była to pierwsza tego typu akcja w Polsce zaraz po zarejestrowaniu komitetu. Prośba do Redakcji. Napiszcie o tym krótki artykuł. We Wrocławiu i okolicach odpowiednich informacji powinna udzielić Halszka Bielecka (obecna wczoraj z Nami) czy Akademia Patriotów. Sami w Redakcji doskonale wiecie jaką wagę ma sprawa roszczeń żydowskich. I jeszcze słowo do W18. Przestań nabijać się z chrześcijaństwa bo przyjdzie dzień, w którym chrześcijanin wybije Ci zęby. Nie wiem na jakiej podstawie niektórzy komentatorzy uważają, że masz wiedzę i coś do powiedzenia bo jak tak patrzę z mojego punktu widzenia to zgadzam się z Tobą może w jednym lub dwóch procentach. Reszta rzeczy, które gadasz ma silne zabarwienie lewicowe. Jak się mylę to wyprowadź mnie z błędu. Ale za stwierdzenie „krzyż splamił Twój honor” masz u mnie grubą krechę

    1. @dkpol
      Widzisz, W18 jest antyklerykałem i ateistą. Ty zapewne jesteś człowiekiem głębokiej wiary (bo i ja się jej nie wstydzę w przestrzeni publicznej również) i szacunku dla kleru (z tym u mnie gorzej). To nie czyni z W18 głupszego od Ciebie, czy ode mnie, a treści znane mi z FAN-a, będące jego autorstwa, są przesłanką wystarczającą do oceny, że jest to gość inteligentny ze sporym kapitałem erudycji.
      Oczywiście należy z nim (jak z każdym forumowiczem) wchodzić w polemikę w kwestiach spornych, najlepiej racjonalnie argumentując swoją rację, ale nie zawsze to chyba wychodzi, co?

  8. Ostatnie Śniadanie Mistrzów (????) u Melera….. omówienie dwóch książek . O Walusiu , jak to chciał bronić apartheidu i zabił idola Haniego ( słowo komunista nie pada , a jakże…). O Baumanie, jaki to wybitny i z trudnym życiorysem, i jak ciezko przeżył napaść przez narodowców we Wrocławiu ( Śląsk nie pada wcale). Aaa, no i np w Brazylii znają tylko Jana Pawła, Lewanfowskiego i Baumana. Elity i Mistrzowie czerwonego intelektu!!!!!!

  9. Tymczasem poseł wybrany z jedynej słusznej partii dwukrotnie w ciągu 12 godzin spowodował dwa wypadki drogowe a w ogóle nie powinien znajdować się za kółkiem ,bo miał cofnięte prawo jazdy za jazdę po pijaku.Takich ludzi wybieramy.Można na nim polegać jak na Zawiszy.

    1. Artur Zawisza to jest były poseł (z ramienia PiS)

      W 2018 współtworzył wraz z Markiem Jakubiakiem Federację dla Rzeczypospolitej, zasiadając w jej zarządzie.

  10. Romek,
    Premier Morawiecki niczego nie insynuował. Z tego, co wiem, a wiem to m.in. od kilku wrocławskich polityków PISu i innych osób znających od lat MM, jego matka, czyli chyba pierwsza żona, którą miał Kornel była Żydówką. Nie pamiętam już o co chodziło, czy o to, że została uratowana po wojnie przez Polaków, czy o coś innego, ale, mimo semickiego pochodzenia, była później czynną i praktykującą katoliczką. Nasz Premier, kiedy mówił, że jest katolikiem i jest to dla niego ważna sprawa, akurat tym razem nie mijał się z prawda. Został wychowany w tradycji katolickiej, a religia i obrzędy były ( i chyba są ) dla niego i rodziny ważne. Reasumując: z rodowodu – PółŻyd- PółPolak ( inna sprawa, że jeżeli Matka rzeczywiście była Żydówką, to z ich punktu widzenia jest pełnoprawnym członkiem ten nacji ), ale wychowany w tradycji chrześcijańskiej/katolickiej i nasza wiara jest i była dla niego istotna. Inna sprawa, jak ta nasza wiara ma się do, hmmm, swobodnego/kreatywnego podejścia do prawdy i wygłaszania tez, których stopień korelacji z rzeczywistością nie zawsze można określić jako wysoki ( no cóż, korporacje, banki, tam do prawdy podchodzi się bardzo luźnie, mówi się to, co strzyżone owieczki pragną usłyszeć…), ale swoją drogą, kto z nas może w tych kwestiach rzucić kamieniem…
    Nie wiem, czy moje informacje są w 100% zgodne z prawdą, ale jeżeli tak, to wszystko, co napisał RedNacz w artykule jest… spójne i logiczne, a Premier niczego nie insynuował, tylko po prostu jest PółŻydem po matce. I tyle w temacie.

    1. Nie można być pół-żydem. Żydostwo dziedziczy się po krwi matki (odwrotnie, niż w naszej kulturze słowiańskiej, gdzie tytuły i urodzenie dziedziczone są po mieczu, a nie po kądzieli) i jeśli jego matka była żydówką, to on jest żydem. To czy jest praktykujący, czy jest przechrztą, nie ma tu żadnego znaczenia. To tylko dowód na to, że rządzą nami syjoniści (którzy niekoniecznie muszą być żydami lub też wyznawcami judaizmu, albo należeć do ludów semickich – czym jest syjonizm radzę każdemu dokładnie się dowiedzieć, zanim będzie za późno…), że sprowadzeni przez armię czerwoną i naturalizowani w ramach akcji NKWD żydzi wciąż pozostali u sterów władzy z pokolenia, na pokolenie, a ich zaangażowanie i „miłość” dla Rzeczpospolitej Polskiej i „narodu gojów” jest oficjalnie wszystkim zdroworozsądkowo myślących znana. No więc co się dziwić, że jest jak jest, a będzie jeszcze „lepiej”. Po zaborach ruskich, pruskich, austriackich, okupacji niemieckiej, sowieckiej…przyjdzie czas na zabór syjonistyczny, aż wreszcie otrząśniemy się z wojen polsko-polskich i zapragniemy wolności, suwerenności, niepodległości i godnego życia dla Narodu Polskiego w Polsce. Obyśmy na to zasługiwali…ale nie z obcymi nacjami rządzącymi nami. Pozwalam sobie raz jeszcze wrzucić do przeczytania i przemyślenia (porównania, że historia kołem się toczy i dziś znów narzuca się nam „tolerancję”, jako narzędzie naszego poddaństwa) https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/historia/bar-bóg-i-ojczyzna-zapomniane-pierwsze-powstanie-narodowe/ar-AAJl71n?ocid=spartandhp#page=2
      Albowiem jesteśmy naród, który ma prawo u siebie stanowić, utrzymywać, odmienić, co chce, według własnej formy rządów dlatego, żeśmy ani przymuszonym, ani dobrowolnym aktem nigdy nie uznali być obowiązanymi słuchać nakazów żadnego innego narodu, żadnej innej monarchii, żadnej innej nacji !

  11. Absolutnie nie ma żadnego wytłumaczenia. ŹydoPiS to ŻydoPiS. Ich intencje są oczywiste,podporządkować Polske źydom. Tyle i aż tyle. Ale nie uda im się. Co do tego jak poradzą sobie nasze orły jutro,to jutro się okaże. Zaś dziś,co poniektórzy pośilili się „włoskim” żarciem w Siesta na Ślicznej,i ruszamy na podbój dalej. Udanego weekendu Państwo Szlachta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *