Kto liderem jest?

 Czy widzieliśmy błędy Śląska w meczu w Poznaniu? Tak, i to całkiem sporo. Ale zwycięzców się nie sądzi. Zdzierżymy nawet nieskuteczność w poczynaniach Bamby. Wygrać 3-1 na wyjeździe i to z zespołem, który zgłasza pretensje do tronu mistrzowskiego zawsze będzie czymś niesamowitym. I znów najlepszym zawodnikiem Śląska okazał się bramkarz, zatem obecnie o stracie Słowika już mało kto pamięta.
Tyle boisko.
Na trybunach, a konkretnie wokół nich nam najbardziej się podobały reklamy Amiki na banerach. Transparencik (mały i robiony od ręki) na oprawie „Cała Polska…” świadczy o tym, że wbrew temu, co pisaliśmy na Fanie wczoraj, Śląsk jednak poznaniaków boli.
Po dzisiejszym meczu boli jeszcze bardziej, bo w Poznaniu i okolicach przez parę ostatnich dni bardzo promowano Amikę, naganiano ludzi na mecz, i się to im udało. Ludzie przyszli, a tu łomot…
Fani miejscowych próbują łączyć historię Amiki z Lechem flagą z śp. Jerym. Przypomnijmy – 30 lat temu wraz z kolegami ustawił się w Mosinie na jadących na mecz fanów Śląska. Podczas bijatyki wpadł pod pociąg i nie przeżył. On na pewno był kibicem Lecha. Flaga ku jego czci została okraszona szalikiem Śląska. Ponadto Pyry z pirotechniką.
Śląsk (około 500 osób, dokładną liczbę podamy później) – wyjazd samochodowy, z czterema płótnami / pięcioma flagami: Orzeł – potęgi symbol, Łaziory, Trójkąt, PDW oraz W delegacji. Dodatkowo poniżej siedział KKN w 32 osoby z jedna flagą.
F-M, GK, B, RZ, KP, BK, fot. Slasknet.com, SO, fotokolejorz

komentarzy: 61

  1. Wygrywają? Super. Wygrywają z faworytami? Jeszcze lepiej. Nie popadałbym jednak w hurraoptymizm. W przeszłości już zdarzały się wygrane z zespołami na papierze teoretycznie mocniejszymi, a potem przychodziły mecze z tymi teoretycznie słabszymi… i sami wiecie jak to się kończyło. Tak było nie tak dawno temu, chociażby 2 sezony temu (wygrane: z Ległą 2-1 czy z Amicą 2-0). Dlatego pełna mobilizacja w każdym meczu. Legła, Kuchenkorz, Cracovia czy Inny Grzyb, punkty liczą się tak samo.

  2. Może znowu powróci temat hymnu na wejście który by więcej osób śpiewało a nie tylko młyn. Na przykład „Wrocławską piosenkę” albo Contra Boys „Od kołyski aż po grób” pierwszą zwrotkę kończąc Śląsk Śląsk WKS.

  3. Amica czy Lech…. pies ich trącał. Może i 20 tysięcy ale pryszczatych grubych bab i metroseksualnych chłopcòw z irokezikami na głowach. Inaczej wyglądali tylko żydzi z krakowa i „porobione” na sztywno ŁKS-iaki…… z resztą ten cały Poznań w poròwnaniu z Gdańskiem, Szczecinem czy Wrocławiem wygląda jak brzydka siostra kopciuszka…. mimo, że 30 lat po przełomie już pykło.

  4. Kolego Jarząbek, zejdź ze Śląska, zajmij się lepiej Widzewem. Z tego, co bazgraliście po nocach na łódzkich ścianach wynikało, że macie coś tam im zrobić. Nota bene Wasze machajki pełne były wyrazów sympatii do tego klubu. Skupcie się póki co na RTS, bo będziecie za chwilę mieli mętlik w głowach…

  5. Śląsk Wrocław jest liderem (na minimum tydzień) pomimo że Paprykarz wygrał z Wisłą, to jednak Śląsk ma więcej strzelonych bramek 6:2 (w tym 4 na wyjeździe), a oni 5:1 (2 na wyjeździe) – oba zespoły +4 i 10 punktów po 4 meczach. Super weekend – Śląsk Wrocław oklepał pyry 1:3 (zwycięstwo na wyjeździe), Śląsk Wrocław U18 CLJ zwyciężył z Wisłą Kraków 1:3 (zwycięstwo na wyjeździe), Śląsk Wrocław II zwyciężył w III lidze z Pniówek Pawłowice 2:0 (zwycięstwo w domu) – wystąpił Israel Puert grał tak sobie, poprawnie, choć dość brutalny (żółta kartka) i nerwowy (pyskówka z sędzią), dobry występ Gąski, Łyszczarza, Dankowskiego i przede wszystkim Samca-Talara (może byłby lepszy od Szczepana ?). Oba Śląska w ekstraklasie i III lidze są liderami (w III Śląsk ma po 2 meczach 6 punktów z dorobkiem 5:0). Śląsk Wrocław to jest potęga, Śląsk Wrocław trzeba szanować…!!!

    1. Spokojnie zygmunt70, z przyśpiewkami to jest tak, że każdy małpuje od każdego i genezę spowijają mroki odległych legend (ja pamiętam jeszcze początek lat 80, ale 90% dzisiejszych kibiców Śląska pamięta co najwyżej lata 90 i to drugą połowę), a Śląsk potęgą jest i trzeba go szanować, zgadza się ?

  6. Oto, co zabolało Amicarzy równie mocno, jak wynik meczu – cytat za gol24: „Równie dobrze co piłkarze spisali się wrocławscy kibice. W Poznaniu zjawili się w bardzo licznej delegacji i niejednokrotnie to z ich sektora płynął wiodący głos na stadionie. Patrząc na tabelę PKO Ekstraklasy trzeba przyznać im jedno: aktualnie cała Polska jest w cieniu Śląska. ” Oby tak dalej i ostatni wers powtórzył się na koniec sezonu 2019/2020.

  7. Gdyby ktoś przed sezonem plótł o 10 punktach  po 4 meczach, pierwszy wołałbym o kaftan dla czubka.Teraz mogę tylko życzyć nam wszystkim: niech to wariactwo trwa dalej.

  8. haha fani Amica mają takie ciśnienie i żal, że nie tylko „skrobią” głupoty na Fanie, ale w czasie transmisji meczu III ligi (wygrana Śląska 2:0) na slasknet też cały czas pisali brednie, ale ich to boli…Obawiam się, że jak w rewanżu dostaną 0:4 to może w pyrlandii wzrosnąć dramatycznie odsetek samobójstw, a nasze fora będą pełne amicarzy (na marginesie: kim trzeba być, by na forum w trakcie meczu III ligi Śląska pisać – „je.ać legie”). Żal mi was, bo macie wiele wspólnego z poLegłą – napompowaliście balonik (kolejny raz – wspominam lany poniedziałek) i pier..nął on z hukiem i żenadą.

  9. Zawsze to przyjazd Legii napełniał stadiony, a tu proszę przyjeżdża Śląsk i przymyka 30 tysięczny kociołek Wielkopolan i to 3-ką bramek….Z innych aren warto odnotować gol Robaka dla talmudycznych oraz trafienie Pałaszewskiego dla Stomilu.

    1. Teraz: spójrz na datę tego wywiadu i skonfrontuj z faktami. Jak jesteś taki lotny, to stwierdzisz parę dziwnych rzeczy.
      Ale najważniejsze: ostatecznie Drzymały w Śląsku nigdy nie było. Były plany i rozmowy, ale do realizacji nigdy nie doszło. Kij ze szczegółami w sezonie 2007/08 Dykobolia, grająca w ekstraklasie zniknęła w czasie przerwy letniej i w sezonie 2008/09 wystartowała w Warszawie na stadionie Polonii. A najlepszym jest to, że (UWAŻAJ, dotyczy Poznania): Miejsce w Pucharze UEFA które zwolniła Legia zdobywając PP zajęła Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski. W obliczu planowanej fuzji ze Śląskiem Wrocław Dyskobolia zrezygnowała z prawa gry w europejskich pucharach – jej miejsce w Pucharze UEFA przejęła grająca jako Lech Poznań Amica.

      Wiesz, z czym się wiązała kwestia rezygnacji z gry w pucharach?
      Ano z licencją właśnie, z której Drzymała zrezygnował.
      A kto na tym zyskał?
      Dziwnym trafem Amica.
      Dziękuję za uwagę.

    2. Nie dyskutuje się z faktami, a te są takie, że Śląsk Wrocław jest Śląskiem Wrocław, a w Poznaniu kibice nieistniejącego Lecha, są kibicami Amica Wronki. Spokojnie jest na to sposób (uratowanie twarzy) proponuję pójść drogą Polonii Warszawa, po latach 2008-2013 bycia Groclinem Dyskobolią, kibice „zresetowali” (inna sprawa, że nie mieli wyjścia w obliczu bankructwa i degradacji) i zaczęła się od nowa era Polonii Warszawa – możecie też tak spróbować (i odzyskać choć minimalny szacun), albo śmiało przyznać, że kibicujecie Amica Wronki i wtedy też nikt wam nie zarzuci schizofrenii – macie prawo kibicować Amica Wronki grającej na stadionie Lecha Poznań. Co do lania, to przypomnę również ostatni sezon, gdyby nie minimalne spalone, to łomot dostalibyście 4:1.

  10. Do wiadomości szanownej redakcji informuję, że WKS się nie dogadał z Dzrzymałą na ostatniej prostej. I to raczej z winy Drzymały, bo postanowił wyemigrować na Ukrainę.

    1. Interesujące jest to, co powiadasz, bo to dla mnie rzeczy nowe, a sam uczestniczyłem w rozmowach, wiem jakie były warunki, kto na jakie przystał, kto co podpisał, kto się z czego nie wywiązał. No ale widać, że w Poznaniu o negocjacjach wiedzą lepiej. Pewnie dlatego, że tam żadnych nie było, było przejęcie klubu i teraz jest w papierach Amica, a dla prostego ludu obowiązuje inna nazwa, którą są w stanie przyjąć.
      No i jeszcze jedno. Zanim Drzymała wybył ze swoimi interesami na Ukrainę jeszcze przez parę lat miał swój klub w Warszawie na Konwiktorskiej. Zatem coś koledze uciekło.
      RZ

    1. Na jakiej podstawie takie przypuszczenia? Przy takiej dyspozycji i miejscu w tabeli- spokojnie będzie 15.000, a na tych topowych to 20.000.

  11. Napinajcie się dalej, kiepściochy, a upadek będzie bardziej bolesny. Już zapomnieliście, jak wasza dyskobolia Wrocław regularnie baty brała od tej amici? Zabierajcie siły, bo w dolnej ósemce będą jak zwykle mecze o wszystko…

    1. A jak to tam z tą Dyskobolią wyszło, mógłby sznowny kolega przypomnieć? Bo nam się coś kojarzy, że Dyskobolia we Wrocławiu być miała, ale nie było, natomiast w Poznaniu miał być Lech, a jest Amica.

  12. Wynik piękny, ale trochę błędów w obronie i szczęście (lepszy zawsze ma szczęście, no i w bramce Putnovsky king). Zastanawiam się nad tym, jak by grał Śląsk z Puerto (za Celebana), na 6 Zivulic (razem, lub zamiennie z Łabojką – kolejny dobry jego mecz), na 8 Radeckiego (gdyby był w formie i max zdrowy), Pich na skrzydło (zamiennie z Musondą) razem z Płachetą, atak ? niby jest, a go nima (może jednak jeszcze jeden transfer w tym okienku napastnika), bo Exposito nie jest bramkostrzelny. Kiedy wrócą z wypożyczenia młodzi i kilku się wdroży do pierwszego zespołu z III ligi Śląska, to mamy może wystarczająco szeroką ławkę, by założyć w maju dwie korony (choć Lechii też się należałoby), a w lipcu nie skompromitować się w LM / LE – tak wiem jestem nader optymistą (zgadza się nie zakładam spadku formy, oddalam pecha, przyjmuję wzrost zgrania i zwyżkę formy, sędziowie nie maja jak pomóc przeciwnikom – sytuacja jak na Lechu, no i wierzę, że zarząd znajduje poważnego sponsora tytularnego oraz stadionu, a także jednak pojawia się prywatny właściciel klubu z pakietem większościowym akcji, no i 35 – 40 tys. dopingujących) – naiwne to ? Może, ale kto zabroni fanatycznie kochać i wierzyć w WKS Śląsk Wrocław od kołyski, aż po grób.

    1. Faktycznie umknęło mi to, siłą rzeczy Pich zmiennik Płachety w 70 min., a Cholewiak zmieniany przez Musondę w 70 min. Teraz ciekawe kto na craxe wejdzie za „Mąkę”, może Gąska obok Łabojki ?

  13. @Tk…. Nie chodzi tu o książkowy szwedzki rasizm. Dla bambo dobry byłby terminarz jaki Śląsk miał w latach 80-tych i wcześniej…. Mecze w niedzielę do godziny 11.00. Jasno, ciepło można by zobaczyć takiego zdrowego murzyna bez problemu. Pamiętasz jak pierwszy murzyn z GKS-u Katowice przyjechał….na Puchar Polski… Pamiętasz tekst… „Katowice… nie daj Boże, nawet murzyn nie pomoże”.. murzyn z Katowic był leniwy i słaby ale był dla postrachu wystawiony…. i WKS-y na początku obiegały go sporym łukiem. Duży murzyn w biały dzień na słonecznym placu… był widoczny. A mały bambo w ciemnozielonej koszulce jest niewidoczny przy jupiterach. Koledzy go nie widzą… a bambo jeszcze robi z nich wała i od czasu do czasu mruga albo całkiem zamyka oczy. Uwierz. Nie jesteś w stanie dostrzec z 20 metrów…. murzyna z zamkniętymi oczami w ciemnościach….Koledzy z zespołu musieliby mieć receptory na podczerwień jak Terminator. Chłopakom wydaje się od początku meczu, że grają w 10-ciu. To ich przygniata psychicznie. Mógłby chociaż z tamburynami na kostkach biegać… albo z dzwoneczkiem na szyi. Gdyby bambo sam prowadził piłkę z pod naszej bramki pod bramkę przeciwnika z zamkniętymi oczami byłoby 15:1… ale jak on wystawi się na „haka” i macha kończyną do kolegów z drużyny… to jest lipa… dziwię się, że trener Ławeczka tego nie wykminił.
    Ja jestem za tym, żeby bambo stał się nośnikiem kultury Europejskiej i stylu życia w liberalnej Europie i od 1 września 2019 z kupionym przez kibiców biletem poleciał do środkowej Afryki wprowadzać ideologię LGBT.

  14. Suepr! W koncu cos drgnęło i widać sens w grze! A ja swoje! Wszyscy na każdy mecz Śląska!!!! Możemy pobic frekwencję Amici. Tylko każdy na mecz!

  15. Dodam jeszcze, że od 5.05.2019 Śląsk rozegrał 14 spotkań ligowych i sparingowych. Bilans 12 zwycięstw, 1 porażka i 1 remis. Moim zdaniem to już nie jest przypadek i ta drużyna ma w końcu charakter, a piłkarze obecnie grający nie są przypadkowi. NIe jest to szrot, którym włodarze Śląska raczyli Nas przez parę lat. A konkretnie dobrani ludzie pod taktykę trenera.

  16. Jest się z czego cieszyć bo na 10 punktów po 4 kolejkach , nawet najwięksi optymiści nie liczyli. Ale jak dla mnie , nie można popadać w jakąś euforię – Trzeba spokojnie „ciułać” punkty a gdy zbierze się ilość zapewniająca utrzymanie (43-44) można myśleć o poważniejszych celach. Parę osób zauważyło że ten Śląsk przypomina czas gdy trenerem był Orest Lenczyk i jest w tym sporo racji. Defensywa jest podstawą , a z przodu musi coś wpaść przez 90 minut. Grajki przebiegają też dużo więcej kilometrów ( z racji takiego sposobu gry ) zatem kondycyjnie wygląda to raczej dobrze.Nazbierać jak najwięcej dopóki „żre” a później niech się martwią inni jak ugryźć ten Śląsk.

  17. A Ja widziałem Śląsk jak z 2012r. Ze skrzydłami, solidną obroną i pomocą. I wreszcie z piłkarzami nie bojącymi się wzięcia ciężaru gry na siebie. Mamy też kilku piłkarzy z dużymi umiejętnościami jak Płacheta czy nielubiany Musonda. Nie patrzcie póki co czy strzelają gole. Podejmują decyzje, nie boją się dryblować. Przez 7 lat w tej materii był w Śląsku marazm, a spotkań nie dało się oglądać. Obecnie widać w końcu polot i radość z gry. Są strzały z daleka. Mamy znów piłkarzy, którzy wprowadzają dużą jakość w grze, a mecze ogląda się z coraz większą przyjemnością. Musonda czy Płacheta z dużą lekkością i łatwością mijają rywali i napędzają akcje. W końcu są ludzie co się nie boją i grają do przodu. A nie wieczne granie na alibi jak od 7 lat w Śląsku. Jeżeli popracują nad wykończeniem, to będziemy mieli 2 nowe gwiazdy w zespole. Czekaliśmy na to 7 lat i wierzę, że w końcu mamy ekipę z charakterem.

    1. Aż się ciśnie na usta: „Mi-! strzo-! stwa! Polski nadszedł czas, ten piękny czas!”, ale realnie patrząc to medal Mistrzostw Polski innego niż złoty koloru też będzie sukcesem. W przypadku trzeciego miejsca zrównalibyśmy się z Polonią Bytom.

  18. 6:19 a ja dalej w euforii ! i moja ulubiona przyśpiewka.

    Kto tak gra kto gra jak My gramy,oczywiście Śląsk Wrocław kochany, bramkę strzel bramkę strzel WKS-ie … Hej WKS!

  19. A może zaszcznieny od tego meczu nakręcać ludzi tylko żeby przyszli na następny mecz. Niech Wrocław zadziała i wszystkie FC w swoim mieście również

  20. Dzisiaj na pokazie w poznanskiej mydelniczce przy 30 tys. publiki, sprzęt Amici padł, jak Windows 98 na prezentacji… pojawiło się niebieskie tło z białym komunikatem o niewydolności systemu…

  21. Coś pięknego usłyszeć w pierwszej połowie przy stanie 1:3 i zrzedłych minach 32 tys. fanów Amiki hasło: „coście tak cicho…” lub „Cała Polska w cieniu Śląska”. Wspaniałe uczucie !
    Brawo Śląsk. Oby tak dalej. I jak zawsze przy okazji meczu z Kuchenkorzem trzeba im przypomnieć, a wiadomo, że włażą na tę stronę : „niebieskie pionki jesteście Amicą Wronki !!!”. Śmiech mnie ogarnął jak widziałem wyryte daty „siedmiu” tytułów MP na głowami wchodzących na murawę piłkarzy.
    Jeszcze raz brawo Śląsk. Trzeba się cieszyć.

  22. Jeżeli chodzi o kilometry wybiegane to w pierwszej piątce tylko zawodnicy Śląska z tego ci pamiętam drugi musonda. Wiele rzeczy mu nie wychodzi ale chłop biega i się stara. Trzeba Dac mu czas.

  23. Po pierwszych czterech kolejkach zwracam honor. Myliłem się co do ilości zdobytych punktów kiedy pisałem o tym w komentarzu pod innym artykułem przed startem sezonu. Pozdrawiam.

  24. Kumam że przeszkadza Wam kolor Musondy ale akurat dziś zapieprzal jakby miał motorek w d… Ogólnie wielki plus za zaangażowanie dla całej drużyny. Widać rękę trenera.

    1. Jak strzeli 5 bramek, niekoniecznie w jednym meczu, np. w całym sezonie, to pogadamy.
      Na razie: ambicji mu nie brak, potrafi odebrać piłkę w niesamowitych sytuacjach, ale później albo źle poda, albo strzeli na wiwat.
      Kompletnie nieskuteczny.
      Nie nadaje się, do tego jest obcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *