Spadek

 Można się tego było spodziewać, ale mimo wszystko szkoda. Po II serii spotkań polskiej tak zwanej ekstraklasy Śląsk jest „tylko” wiceliderem. W ostatnim meczu kolejki Pogoń w siódmej, doliczonej minucie spotkania zdobyła gola, który zepchnął WKS z pozycji lidera.
Oczywiście pozycja jest mało istotna na 35 pojedynków przed zakończeniem zmagań ligowych, ale fajnie być tym pierwszym. Nawet pierwszym ex-equo.
Pogoń wygrała z Arką – nie ukrywamy, że obecnie Arka jest faworytem numer jeden do zajęcia ostatniej pozycji na zakończenie zmagań, i wiele szans nikt jej nie dawał, ale mimo wszystko szkoda.
No cóż, i tak obecnie tabela wygląda fajnie. Mimo obsuwy w tabeli o jedno miejsce.

My się cieszymy, ale niestety, nasi ziomale ostatniego łykendu nie zalicza do udanych. Około setki Opavaci obejrzało pierwszą porażkę swojego zespołu w Mladej Boleslav. Aż 1-4, choć to Opava prowadziła 1-0. Według obserwatorów przegrana była bezdyskusyjna, ale mimo to zespół naszych ziomków zagrał niezłe zawody.
Miedź zremisowała z Odrą Opole 0-0. Komentatorzy twierdzą, że na inaugurację II ligi zwanej ligą pierwszą Miedź była lepsza, lecz nie potrafiła tego udowodnić na murawie. Sektor gości był w Legnicy wypełniony, choć nie tak po brzegi. Oczywiście za pomocą Zagłębia Lubin, które ostatnio na meczach „u siebie” notuje na swoim „przodku” rekordy frekwencji. In minus oczywiście.
Lechia Gdańsk nastawia się na poważną grę w Kopenhadze. Taki wniosek można wysnuć patrząc na skład w pojedynku z Wisłą Kraków. W zasadzie był to mecz Lechia II – Wisła. Fani Białej Gwiazdy zawitali w Gdańsku w niespełna ćwierć tysiąca z życzeniami dla Ruchu Chorzów (na zdjęciu). Lechia zaliczyła drugi remis w drugim meczu nowego sezonu.
AP, RZ, fot. tt

Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 28

  1. Co do końca zgody Lubinków z Falubazem, trzeba by wymyślić nową przyśpiewkę na derby, bo Mickey już kreta nie zerż…e. Może „Krecik nie martw się, śledzie zerż..ą cię”?

  2. Zgoda Lubinki&Falubaz przeszła do historii
    posted by Hhhhh wtorek, 30 Lipiec 2019 9:00 pm

    Jeśli to prawda – tę przygodę powinna podjąć raczej Zamachowska w „Pytaniu na śniadanie”
    Taką oto wagę i rozdźwięk, ma ta ich historia.

    Długo się dziwiłem Zagłębiu, za ten żenujący mariaż

    1. Kolejny wpis nie na temat. Po diabła tyle czasu i miejsca poświęcać kretom i ich byłym braciom. Mam to w d…Wystarczy krótka wzmianka o tej historii.

    1. Ciekawy komentarz kibica Falubazu o rozstaniu z Zagłębiem zamieezczony na profilu Stowarzyszenie Kibiców Falubazu:

      ” Falusy jakoś się nie śpieszą z podaniem przyczyny tego za co Lubin pogonił tych przebierańców .
      Tak więc powód jest prosty – ekipa sportowa falusa okazała się kurwą która w rozmowach między sobą obraża swoich już ex braci z Lubina oraz ich zgody. A jak wyszło to na jaw?
      Cofnijmy się do wiosny . Falus jadący ekipą dostaje historyczny wp…l od koalicji Legnica Żary oraz kilku AS .
      Uciekając w popłochu co było zresztą widać na krążącym po sieci filmiku jeden z osrańców z ekipy falusa gubi telefon . Niby nic . A jednak. Dzięki temu telefonowi koalicja uzyskuje dostęp do grupy na pejsbuku w której udzielali się chuligani falusa . Z rozmów wynikało że nie do końca są szczerzy wobec swoich braci i nie za dobrze wypowiadają się o nich i o ich zgodzie z Opola. Miedź wydrukowała screeny tych rozmów i dostarczyła na sektor gości podczas meczu Odry w Legnicy . I tak mit że ekipa falusa to chłopy z charakterem legł i okazało się ze to k… i śmiecie . Najbardziej wylansowana ekipa żużlowa zostaje pogoniona przez HZL . No i gdzie wy teraz pojedziecie z tą swoja szmatą falus hools w 100 osób prężyć się do zdjęć? Zreszta gadżetów h to macie najwięcej w Polsce a przez ostatnie 5 lat to co wy sami zrobiliście hooligany z ekipy falusa? Zagłębie goniąc was pokazało że jeszcze charakter jakiś mają bo w Polsce wiele stracili bratając się z takim barachłem jak falus mając zgody np. Z Zawiszą czy Arką.
      J… falusa i ich braci . P – ty spocona macioro cały twój internetowy trud padł przez Promień i Miedź. Ciekawe komu teraz jaja będziesz lizać”

      Ile w tym prawdy? Niech każdy to zinterpretuje po swojemu.

    2. Jedno z wielu wydarzeń na scenie kibicowskiej, czy warto poświęcać temu jakiś szczególny wpis. Poza tym nie wiąże się z tematem tego artykułu.

    3. @ Kostek – wrzuciłem ten post tylko po to by poprawić humory czytelnikom Fana. Widzę że Ciebie to nie rozbawiło. Pogadaj może z naczelnym by wykasował mój komentarz. Na koniec zapytam jeszcze: czy Ty jesteś może z Lubina lub Zielonej Góry skoro Cię tak to drażni? Większość kibiców Śląska ma z tego ubaw po pachy a Ty nie.

  3. Cieszy że piłka nożna, WKS wygrał z żużlem WTS na Stadionie Wrocław ok13 tys ( na oko wydawało się więcej) na Olimpijskim max 8-9 tys !

  4. Nie ma się co dziwić wynikowi w Legnicy , Miedź przebudowała skład i nie zaczną wygrywać od razu , najbardziej . Póki co najlepiej prezentują się drużyny , które punktowały na końcu sezonu i nie miały składowej rewolucji .

  5. Na koniec sezonu biorę to w-c mistrzostwo w ciemno i tego życzę nam wszystkim – Śląsk z w-c mistrzem, a Lechia z mistrzem, no i… poLegła (mistrzowie kosmosu i mega gwiazdorzy) w drugiej ósemce.

  6. Opavy i Miedzi szkoda. Byłem na meczu w Legnicy i owy mecz był raczej wyrównany. W mojej ocenie zawodnicy Miedzianki niepotrzebnie próbowali wejść z piłką do bramki co poskutkowało tym, że zremisowali choć mogli wygrać mimo dość przeciętnej gry. Co do Lechii to raczej jest tak jak mówi Redakcja. W niedzielę wybrałem się na Nasz mecz i oczywiście wygrana cieszy lecz przestrzegam przed hurraoptymizmem bo gra Śląska pozostawia wiele do życzenia.

    1. Ta Pogoń, taki jest podmiot. Szczecin to przydawka, zamiennie można użyć szczecińska, ze Szczecina. Cały czas jest ta Pogoń.
      Zawisza sprawia problem, podobnie jak Boryna i trochę jak Czerwony Kapturek. Jednak nie ma to przełożenia na Pogoń Szczecin, Wisłę Kraków czy Widzew Łódź (wiem, milicjanty i żydy, ale przykład potrzebowałem).

    2. Do wiernego.
      Brawo Ty, a teraz przeczytaj jeszcze raz całe człony klubowe i pomyśl dlaczego dałem łódzki klub, a nie zakończyłem na krakowskim. Zasada użycia ta, ten ta sama.

  7. Redakcja znowu śmieje się z frekwencji wyjazdowej tym razem kretów. Zdejmijcie te czarne okulary które Was zaślepiają i ponabijajcie się z nas. Pierwszy mecz, pierwszy wyjazd i melduje się w grodzie Kraka nas 320-350 osób. Środek lata sobota godzina 17-30 , niedziela wolna można pobalować, dojazd do Krakowa a4 bez dzwonów to 3h.
    To jest wstyd na potencjał miasta i fan clubów.
    A i zbiórkę można lepiej ogarnąć a nie jazda z wywieszonym jęzorem i pytanie czy zdążymy czy nie.

    1. Redakcja, jak każdy kibol Śląska, jest sprawiedliwa i ma szydercę dla każdego według zasług. Obśmiali obce ekipy, ale też wyśmiali, gdy „nasze” władze klubowe zawyżały liczebność kibiców na meczu. Obiektywizm jest po stronie Redakcji, a że z innych (zwłaszcza wrogich) przyjemnie jest się pośmiać to fakt, ja sam miałem polewkę, z pecha autokarowego kretów w Zabrzu.

    2. Wyjazdowa frekwencja to jest skutek wewnętrznych sporów, od pewnego czasu bardzo duża grupa kibiców Śląska nie chce mieć nic wspólnego z pewnymi osobami i dała sobie spokój z jeżdżeniem na wyjazdy. Obecna skromna ekipa jak widać nie wzbudza zaufania wśród większej ilości fanów Śląska i nie potrafi przyciągnąć więcej chętnych na wyjazdy. I raczej szybko się to nie zmieni.

  8. Przyznam, że miałem dylemat, komu życzyć porażki w derbach Pomorza. Z jednej strony ostatnie wyniki Śląska tchnęły trochę optymizmu, ale jak wspomniała w artykule Redakcja, zostało jeszcze 35 kolejek. Patrząc na twarde liczby i wartość rynkową drużyny, nie jesteśmy potentatem pod względem sportowym i jak pokazują wcześniejsze sezony nasi zawodnicy mają „wahania motywacji” w drugiej części sezonu, więc nie wiadomo, jak znowu będzie wyglądała jego końcówka. Korzystna jest więc każda strata punktów potencjalnych rywali w walce o utrzymanie. Jeżeli „poważnym kandydatem” do spadku miałaby być właśnie Arka (pytanie, na ile tak właśnie jest), to wybór w tym meczu powinien padać właśnie na nią. Z drugiej strony cieszy mnie każda strata punktów Pogoni, bo to nasz bezpośredni sąsiad w Tabeli Wszechczasów. Niestety, realnie patrząc, to potrzeba byłoby około 1-2 sezonów niebytności Pogoni w najwyższej klasie rozgrywkowej (przy naszej w niej obecności), żebyśmy mogli ich przeskoczyć. Patrząc na to, jak teraz budują drużynę i fundamenty rozwoju klubu jest to niestety mało prawdopodobny scenariusz, dlatego z punktu widzenia kibica Śląska istotne było przede wszystkim, żeby wydarzenia na boisku sprzyjały scenariuszom uprawdopodobniającym doraźne utrzymanie Śląska. Tym była porażka Arki. Trzeba od początku dmuchać na zimne. Teraz „śledzie” (te z Gdyni i te ze Szczecina) niech już gubią wszystkie możliwe punkty. Na całym Pomorzu jest tylko jeden Król.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *