Na pierwszy ogień

 W zasadzie Wisła Kraków miała polecieć z ligi w maju. Niektórzy myśleli, że nawet w lutym, gdyż stado nieuregulowanych rachunków powodowało wiele szumu medialnego wokół takiej możliwości. Znając pazerność futbolowych działaczy wiedzieliśmy, że tak z bomby, w czasie trwania rozgrywek, to Wisły nie wykluczą, bo kilkanaście kolejek ligowych to kilkanaście spotkań Białej Gwiazdy, kilkanaście kontraktów telewizyjnych, kilkanaście „opakowań medialnych” dla sporej dawki reklam. Nie, wyrzucenie drużyny w trakcie sezonu nie wchodziło w rachubę. Ale już po jego zakończeniu – mogłoby się odbyć. Bez względu na zajętą pozycję.
Wisła zaczęła spłacać zadłużenie, ale chyba nie to przechyliło szalę na niewyrzucanie ich z ligi, lecz fakt, że trybuny niemałego stadionu potrafiły się wypełnić w całości. Takich stadionów zapełnionych ludźmi w Polsce jest naprawdę niewiele.
Oczywiście nie zrobiło się to samo. Wielka kampania medialna wokół klubu, zawirowania właścicielskie, „odbijanie klubu z rąk kiboli”, jakiś znaleziony w wannie Wietnamczyk w trampkach mający być chodzącą książeczką czekową, a okazał się wystrojonym na tę okazję menelem… Dużo działo się wokół krakowskiego klubu, ale miało to przełożenie medialne na całą ekstraklasę. No to zasłużyła się Wisła dla cwaniaczków z piłkarskiej centrali, więc pozwolono zagrać w tak zwanej ekstraklasie po raz kolejny.
I właśnie ta Wisła będzie pierwszym rywalem Śląska w sezonie 2019/20. Mecz z klubem, który chciałby grać o mistrza, a powinien w II lidze otwiera sezon dla ekipy bez napastnika.
Pojedynek Wisła Kraków – Śląsk Wrocław odbędzie się w sobotę o godzinie 17:30.
Do niedawna do Krakowa, przynajmniej na stadion Białej Gwiazdy, z Wrocławia i okolic jeździło się całkiem swobodnie. Jednak po pewnej, mało zrozumiałej rewolucji z 2016 roku sytuacja się zmieniła. Ta zmiana z kolei stanowi dodatkowy powód dla którego fajnie byłoby zacząć sezon od wypunktowania rywala. Wielkiego ciśnienia na ten wyjazd nie ma. Nic dziwnego, Śląsk w tym roku kalendarzowym grał już z Wisłą w Krakowie dwukrotnie. Najpierw w lutym, następnie w kwietniu.
Andrzej P. RZ, fot. NI-FO sektor gości podczas meczu Wisła – Śląsk w lutym 2019.

UWAGA: W związku z przedterminowymi „przenosinami” Piasta Gliwice z eliminacji do Ligi Mistrzów do eliminacji do Ligi Europy mecz II kolejki ekstraklasy Śląska z Piastem został przesunięty z soboty na niedzielę 28 lipca. Godziny jeszcze nie ustalono.
Aktualizowany na bieżąco terminarz spotkań Śląska: http://fanatik.ogicom.pl/archiwa/13006

Zajrzyj na sklepkibol.pl

komentarzy: 24

  1. Istotna informacja dla wielu z nas, pko Ekstraklap pokazuje po meczu z kolejki w TVPiS. Na pierwszy ogień idzie Wisła – WKS Śląsk Wrocław. Transmisja w TVP Sport, od 16:30!

    1. Dzięki pko bp i TVPIS kluby dostaną kilka milionów więcej ! Tusk obiecał miliony a dał zarobić cwaniakom ! Donald ma tole……

    1. Godzinę wcześniej Sparta jedzie z Grudziądzem we Wrocławiu. Ciekawe, które widowisko wybierze ludność cywilna miasta wojewódzkiego Wrocławia.

    2. Będę na B jak zawsze. Lecz jako fan sportu przyznam otwarcie że widowisko lepsze odbędzie się na Nowym Olimpijskim. Niestety.

    3. Co za jełop to ustala? Bilety na Spartę kupione od prawie dwóch tygodni. Nie można było ustalić godziny przed albo po Sparcie? Pieprzone leśne dziadki..

    1. Faktycznie.
      Ale jaja!
      Do tego okoliczności: wygrana na Malcie 2-0, u siebie szybkie prowadzenie 1-0 i wtopka z klubem, o którego istnieniu nawet nie wiedziałem. Gdyby nie flaga przy jego nazwie w życiu bym nie skojarzył tego z Maltą.

    2. Podobnie, jak redakcja, ogarnęło mnie zdziwko po tej wiadomości. Wracając na nasze podwórko krajowe, to wyniki, a właściwie styl gry (zwłaszcza widoczny w meczu Cracovia – Dunajska) świadczy o jednym (mówił o tym także w jednym z wywiadów Lewandowski) słabe szkolenie młodzieży piłkarskiej, przestarzała myśl szkoleniowa – Dunajska grała piłką, biegała bez piłki, ustawiała się, a nasze zespoły, czy to Cracovia, Piast, a nawet Legia, to seria niedokładnych podań, brak umiejętności przyjęcia piłki, styl daleka wrzutka i na pałę, może dobiegnie ktoś, może nie dobiegnie, a strzały z bliska na bramkę, to nerwówka, kopanina, panika…czasem wygląda to tak, jakby nasi piłkarze od 16 metra dostawali zaćmienia umysłowego, zapominali co tu w ogóle robią, no a umiejętność wyjścia spod pressingu i budowanie kontrataku (bez nieustannych spalonych), to już arcymistrzowstwo, niestety nieosiągalne dla nich.
      Cracovia przegrała w stylu Piasta (nie licząc samobója Dunajskiej) – błędy indywidualne, panika w pressingu, zmęczenie w drugiej połowie, złe zmiany… wciąż mniejsze doświadczenie i maluteńkie umiejętności piłkarsko-taktyczne, organizacji w grze na tle przeciwników. Jak mawia polskie przysłowie – czego Jaś się nie nauczy w domu (szkółce, treningach), tego Jan nie będzie umiał w życiu (meczach) -.

  2. Niemałym problemem nie tyle tylko, co w piłce nożnej, co przede wszystkim w życiu jest generalizowanie. Stąd obraz taki a nie inny, że jak się chce znaleźć haka na kogoś, to i to się go znajdzie. Przyznaję, że meczów sparingowych nie oglądałem, lecz wiem, że przybysz z Hiszpanii goli nie strzelał. I tu się pojawia pytanie: czego od niego wymaga trener: odpowiedź jest prosta: nie wiem i (prawdopodobnie) każdy z nas również.
    Mianowicie rozchodzi się o to, że w futbolu wagą nadrzędną jest wygrywanie, czy to po golu bramkarza, kucharza, czy siłą woli, najważniejsze są 3 punkty i z tego winniśmy rozliczać naszych Ołów.
    Niemniej do zawartości podanej w tekście w zdecydowanej większości nic nie mam, wszak każdy ma prawo do własnego zdania.
    Resumując: najważniejsze są zapier.. bieganie z sensem i oddawanie serca na boisku i 3 punkty. Jak to zrobią mam w głębokim poważaniu wszystko inne. Od wymagania ładnej gry to są kibice w Anglii, Hiszpanii, Niemiec etc. Ja mam swoje warunki i tego się trzymam.

    1. Nieprawda, że nie wiemy, czego wymaga trener – Lavicka sam powiedział, czego oczekuje od Erika Exposito, cytuję za Przeglądem Sportowym: „Ma spore możliwości, ale oczekuję od niego większego pożądania gry i goli. Jest napastnikiem. Musi wiedzieć, że po tym będzie oceniany przez kibiców – powiedział Czech po ostatnim meczu kontrolnym z Wartą Poznań” oraz cytat z wywiadu na slasknet.com: „Erikowi brakuje trochę zaangażowanie w akcje. Chcemy mu dać więcej czasu, żeby się zintegrował z drużyną i pokazał większą mobilizację w treningu.” No więc sprawa jasna – ma strzelać gole, to jego zadanie wyznaczone przez trenera (czy ma być typową 9 ? zobaczymy), ma być zaangażowany w akcje, no i nawet w trakcie treningów trener nie jest z niego zadowolony, jako napastnik… – tak więc hipoteza: „gramy bez napastnika”, staje się tezą: „Exposito = Despacito, czyli zawartość napastnika w napastniku = 0”.

      Poniżej źródła:
      https://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/pko-ekstraklasa/slask-wroclaw/erik-exposito-kiepsko-rozpoczal-pobyt-w-slasku-wroclaw/95rcjve

      http://slasknet.com/index.php?nr=25165

  3. Rozliczanie napastnika tylko ze strzelonych goli to według mnie jest bardzo duże uproszzenie. Mistrzostwa Świata i przykłąd Francji i Giroud. Bardzo wiele zależy od sposobu gry drużyny i do tego jakie napastnik ma zadania. Jasne, że fajnie mieć typową „9”, która będzie egekutorem, ale ktoś te sytuacje musi wykreować, a my z tym mamy problemy. Poza tym taki „killer” to towar deficytowy na rynku szczególnie z naszym budżetem.

    1. Ależ oczywiście, napastnika powinno się przede wszystkim rozliczać że straconych goli. Przecież to jest jasne jak słońce.

  4. Skoro po meczach sparingowych twierdzicie gramy bez napastnika, to ja również po owych sparingach stwierdzę, że będziemy mistrzem Polski. Po meczach sparingowych wyciągać tak daleko idące wnioski. No zobaczymy….w końcu znacie się na piłce bardziej od innych.

    1. Tu nawet się znać nie trzeba. Wystarczy policzyć, ile meczów sparingowych rozegrał Śląsk i ile w tych pojedynkach bramek zdobyli napastnicy.

    2. Po liczbie straconych bramek można też wyciagnąć wnioski, że Putnocki to dobry bramkarz a to akurat się nie zgadza. Sparingi , sparingi, sparingi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *