Zabici dwa razy

 Andrzej na demonstrację przyprowadził sędziwego ojca, który przeżył mordy Ukraińców na Polakach.
– Wcześniej nigdy się nie udawało, albo ojciec chorował, albo nie było nas we Wrocławiu, albo lało jak z cebra… Tym razem mógł przyjść. Nie wierzył, że ktoś jeszcze o tym pamięta. Gdy zobaczył tych wszystkich, młodych ludzi, gdy usłyszał, co zostało powiedziane, to się popłakał. – opowiedział Andrzej po demonstracji.

Polaka można lżyć. Naszą religię, kulturę, obyczaje można wyśmiać, obsmarować, obsobaczyć. Ale są w Polsce nacje, którym nie wolno wytykać tego, że narobiły w historii wszystkiego co najgorsze. Mordowali Polaków? Wydawali Polaków za pieniądze na pewną śmierć? Witali kwiatami wrogie wojsko? Zabijali polskich sąsiadów? Współpracowali z hitlerowskimi Niemcami lub sowietami w wyniszczaniu narodu polskiego? Wskazywali do wywózki na Sybir lub roboty do Niemiec?
Nic to. Polskie państwo na polskiej ziemi nie pozwala o tym mówić.
Nie do wiary?
Wrocławska manifestacja upamiętniająca zbrodnie UPA na Polakach została rozwiązana przez urzędnika miejskiego. Dlaczego? Bo powiedziane zostało, że to Ukraińcy mordowali Polaków za to, że byli Polakami? Czy za to, że przytoczono słowa ukraińskiego kapłana nawołującego do mordowania Polaków?
Analizę polityczną specyficznej ukrainofilii polskich władz zrobimy na Fanie niebawem. Po rozwiązaniu zgromadzenia część osób została spisana przez policję.
Tu jedynie podziękowania dla wszystkich, którzy 11 lipca, w dniu rocznicy „krwawej niedzieli”, gdy Ukraińcy zaatakowali 99 polskich miejscowości by wymordować ich mieszkańców, zechcieli uczcić pamięć naszych przodków. A przybyli nie tylko z Polski, lecz także z USA, Irlandii i Kanady (na zdjęciu kobieta i mężczyzna z kwiatami, którzy mieszkają w USA)
A podsumowaniem niech będą słowa Adriana, jednego z uczestników wydarzenia, powiedziane do mikrofonu: tym zamknięciem zgromadzenia zabija się pamięć pomordowanych, w ten sposób zabija się ich po raz drugi.
Roman Zieliński, fot. Andrzej, Darek

komentarzy: 37

  1. Ostatnio przeczytałem o takim ubogaceniu kulturowym:
    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/cypr-19-letnia-turystka-zgwałcona-w-kurorcie-ayia-napa-zatrzymano-12-mężczyzn/ar-AAEvZAM?ocid=spartandhp

    o tyle interesujące, że to nie muśliny, ale „czcigodni obywatele narodu wybranego”. Cóż, pewnie znudziło im się w kibucu, to musieli odreagować na wakacjach. Po przeczytaniu pojawiło mi się pytanie – w czym oni są „inni” tzn. „lepsi” od muślinów ? No, a trzeba zauważyć, że ich coraz więcej zwiedza Polskę, więc… Uwaga niewiasty ! Nadchodzą synowie Sema !

  2. Na w prawo.pl jest film z uroczystości.
    Muszę się niestety przyczepić do 2 rzeczy.
    Po pierwsze. Tyle się mówi, że śpiewamy „kiedy my żyjemy” a nie „póki”.
    Druga sprawa. Mnie w szkole uczono, lata 80-90, że jak się śpiewa cały hymn to refrenu nie powtarzamy, śpiewamy tylko raz.
    Poza tym trzeba reklamy na mieście, żeby ludność wiedziała o wydarzeniu.

  3. Najtragiczniejsze w tym to, ze ci Ukraincy ktorzy najbardziej nas nienawidza, czyli ci z zachodniej Ukrainy, 1000 lat temu byli Slowianami Zachodnimi, wschodnim odlamem Ledzian
    (od ktorych np. pochodzi nazwa Polakow u Wegrow – Lengyel), swiadcza o tym zarowno kroniki, archeologia jak i topomastyka (stare zachodnioslowianskie toponimy na Wolyniu i Podolu. Ale 1000 lat temu zostali najechani przez Rus Kijowska i skutecznie zrutenizowani. I stali sie naszymi najgorszymi wrogami.

  4. Panowie! Ile osób uczestniczyło w tym Marszu? A ilu Ukraińców mamy obecnie we Wrocławiu? Wystarczy porównać te dwie liczby żeby się przekonać w jakim kierunku zmierza sytuacja. Manifestacje takie jak ta, o której mowa powyżej, będą rozwiązywane i prześladowane dopóki ich uczestnicy nie nabiorą przekonania, że dalsze takie działania nie mają sensu. I nie ma żadnej istotnej różnicy kto aktualnie sprawuje władzę. Partie proukraińskie mają i będą miały przytłaczającą większość a co za tym idzie nic pod tym względem się nie zmieni. A ta większość nie wynika z jakiegoś spisku czy działania obiektywnych sił tylko z tego, że Polacy większości na takich ludzi głosują. Należy zatem przyjąć do wiadomości, że „państwo polskie istnieje tylko teoretycznie” a Ukraińcy zostaną tu sprowadzeni żeby rozbić polską spójność etniczną i w ten sposób przygotować Polskę do przejścia pod obce panowanie. Ukraińcowi będzie wszystko jedno czy pracuje dla Polaka czy dla przedstawiciela innej nacji a policjantowi ukraińskiego pochodzenia bicie Polaków nie sprawi problemu, wręcz przeciwnie!

    1. Ty to wiesz i dobrze. Teraz zrób coś, by nie dopuścić do tego zagrożenia, jakie widzisz i rozumiesz…więc wstań od kompa i walcz. W każdym miejscu i czasie deklaruj swoją tożsamość narodową, swoje przekonania, swój duch…Swoją – Naszą Polskość. Niektórzy powinni zacząć od rzeczy „małych”, Wrocław powinien być zielono-biało-czerwony każdego dnia, ulice powinny być pełne Fanatyków WKS Śląska Wrocław, dlaczego ? Proponuję poczytać to (od akapitu „Więcej niż klub”) – https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/832255/liga-europy-dac-1904-cracovia-polak-wegier-dwa-bratanki-takie-mecze-sie-nie-zdar

      a teraz pomyślcie, jak budować wszędzie silną narodową tożsamość – tarcze, która 123 lata ocaliła w naszych przodkach polskość, a potem pozwoliła wykuć miecz do walki z wrogami.

    2. johnny88: Dziękuję za radę. Pozwól zatem, że też Ci coś poradzę: zrezygnuj z tych ósemek w nicku bo nawet jeżeli jest to tylko rok urodzenia Twojej narzeczonej to kiedy już wstaniesz do walki, bo jak mniemam sam nie unikasz wdrażania rad, które dajesz innym, te dwie cyferki natychmiast zostaną wykorzystane przeciwko Tobie a co gorsza przeciwko przeciwko idei, w imię której walczysz. Pozdrawiam!

    3. @janwykasza
      Odp: mój nick – noszę go od pół wieku – art. 88 KKW (kodeks karny wojskowy).
      Jestem z pokolenia w którym sprzeciw wobec rzeczywistości i agenturalnej władzy był wypisany pałami ZOMO na plecach i przez śledczych drewnianą linijką na stopach, może dlatego właśnie dla mnie jest łatwiej i mój sprzeciw nie zaczyna się i nie kończy na forum internetowym.
      Na marginesie młodych pokoleń posłuchaj i pomyśl:

      https://www.youtube.com/watch?v=BW3ksgz5klc

      https://www.youtube.com/watch?v=ElZuAqsVXIE

      https://www.youtube.com/watch?v=CB7kfQ1_YVA

      nakręć się na działanie i skończ z myśleniem, że nic nie możesz już zmienić.

    1. Kiedyś ktoś sprowadził tu germanów, normanów, krzyżaków, sowietów… też mieli się czuć komfortowo, ale nasi przodkowie im to wyperswadowali, więc… bądź synem swego ojca i nie klękaj przed najeźdźcą, ani tym z mieczem, ani tym z nienawistną myślą i odziedziczoną wrogością, brakiem szacunku dla Narodu Polskiego…Czas by przypomnieli sobie niektórzy potęgę Korony.

  5. Obawiam się ze rozwiązywanie zgromadzeń będzie coraz częstsze, z bardzo prostej przyczyny – jeżeli nie ma prawnego oporu to sprawa dla urzędników jest prosta za każdym następnym razem. Czasy kiedy opór prawny był bardzo silny i radzono sobie z takim wyjadaczem jakim był Dudkiewicz, minęły z odejściem pewnego środowiska z Wrocławia. Brak pokazania woli walki na tym polu będzie skutkował.

    1. Dlatego czas, by młodzi uczyli się od nas starych. My znów musimy ruszyć siedzenia i podnieść wzrok zmęczony po pracy, by dać im przykład, zachęcić i nauczyć, jak walczyć, bo jest czas na walkę na pięści, jest czas na walkę prawną, ale i przyjdzie czas walki do ostatniej krwi… za Ojczyznę i Polskość Narodową Tożsamość.

  6. Po rozwiązaniu przez Urząd Miasta Wrocławia „zgromadzenia”, policja mająca chronić zgodnie z prawem „gromadzących” się w trakcie obchodów 76 rocznicy rzezi banderowskiej, zaczęła (łamiąc prawo) legitymować obecnych w pobliżu pomnika zebranych (Wrocław, promenada nadodrzańska, popołudnie, ładna pogoda, główna aleja). Stoję sobie z 84-letnim Tatusiem w miejscu upamiętniającym jego ucieczkę jako 7-mio latka przed banderowskimi siepaczami ( jego 19- letni wujek który został bronić z innymi młodymi tego kawałka ówczesnej Polski, oraz 16-letnia ciocia która została bo powiedziała że „zostanie do pomocy przy rannych a wy z dziećmi wrócicie jak się skończy ta zawierucha” – ci co uciekli nigdy nie wrócili, po tych co zostali słuch i ślad zaginął. Od dziecka czyli od 44-ech lat widzę płaczącego Tatę jak wraca temat, od 4- tej rano już nie śpi, budzi się w nocy zlany potem i sprawdza czy obok nie ma zboża w którym leżał mając 7 lat z całą rodziną i sąsiadami a całe dotychczasowe szczęśliwe życie – wolna Polska, dzieci, wnuki – to tylko sen) a tu dwóch żółtodziobów z mlekiem pod nosem ( funkcjonariuszy publicznych) oznajmia mi że złamałem prawo „pozostając z ojcem zgromadzony” podczas gdy zgromadzenie zostało dyscyplinarnie rozwiązane, a policja wezwała „do rozejścia się” (gdy bym w tym momencie pozwolił na bezprawne nękanie Tatusia bezpodstawnym legitymowaniem w tym miejscu, w tym dniu, już nigdy nie spojrzałbym w lustro). Zażądałem podania podstawy prawnej legitymowania oraz zarzucanego nam czynu (nie rozejścia się i pozostania w nielegalnym zgromadzeniu – brak takiej nomenklatury we wszelkich przepisach prawa, nawet stanowionego, nie wspominając o prawie naturalnym a mnie tylko takie obowiązuje). Chłopcy (czarne turtlesy) z pustymi pagonami wezwali dowódcę a ten kazał nam się usunąć poza „granice nielegalnego zgromadzenia” oznajmiłem że w tym momencie jesteśmy gotowi to zrobić tylko gdzie jest ta granica, nie wytrzymując presji przed młodzieżą odstąpił (zgodnie z prawem) od nielegalnych czynności mających na celu nękanie społeczeństwa, aby nie brało udziału w takich uroczystościach. Tato zdziwiony i wystraszony w drodze powrotnej pytał się mnie co to za policja? Polska czy Ukraińska i czy zawsze tak wyglądają obchody patriotyczne, bo ostatnie podobne zajście z jego uczestnictwem było w stanie wojennym pod „Fadromą” na ul.Grabiszyńskiej we Wrocławiu kiedy rodziny Strajkujących przyniosły im posiłki i bieliznę(my poszliśmy do mojego brata), nawet zauważył że ZOMO wyglądało tak samo i też wszystkich zgromadzonych legitymowali wzywając „do rozejścia się” .Po przyjeździe do domu zadał mi pytanie, czy jeszcze zdąży dożyć czasów kiedy prawda nie będzie utajniana i zwalczana, a Polacy będą prawdziwie wolni? Odparłem że za całość odpowiedzi na to pytanie nie mogę wziąć odpowiedzialności, ale obiecałem że na tych obchodach za rok ( daj Boże nam wszystkim zdrowie) nikt nie będzie nawet próbował Go, ani nikogo innego wylegitymować bo nie będzie miał takiego prawa, – i zamierzam słowa dotrzymać.

    1. To co tu opisałeś, musisz koniecznie przekopiować, gdzie się tylko da w necie, opowiadać każdemu, by społeczeństwo – Polacy, zaczęli świadomie, samodzielnie myśleć, by pobudzić ludzi do zrozumienia prawdy, że nie ma wolności, że jesteśmy okupowani, rządzeni przez obcych, wrogich, antypolskich degeneratów, którzy zniesławiają Ojczyznę i poniewierają Narodem Polskim. Złóż skargę oficjalną z żądaniem podania podstawy prawnej ww. działań oraz zwróć się w tej sprawie w imieniu swojego ojca do Prezydenta, Premiera, Rzecznika Praw Obywatelskich (nie ważne co o nich myślisz), a nawet Trybunału w Hadze, UNICEF i co tam jeszcze… ważne, aby było dużo, głośno i nie dało się zamieść pod dywan. Do Decyzyjnych i Redakcji Fana – proszę o poparcie oprawy i akcji w tym temacie na najbliższym meczu Ekstraligowym (są sprawy „ważne” – bluzg na płotki z rzeki Wisły, ale są też sprawy ważniejsze, stanowiące meritum narodowości polskiej i naszego ducha), powinniśmy głośno żądać wolności w Polsce dla Polaków i prawa do Polskości, dumy narodowej i mentalności patriotycznej. Zacznijmy działać wszędzie i każdy, zamiast pochylać karki. W jedności ducha siła – Jeden Naród i Jeden Duch Patriotyczny. Kto podnosi rękę na jednego Polaka, podnosi ją na cały Naród Polski.

    2. W kontekście innej sprawy znalazłem dla Ciebie pewną wskazówkę – kierunek sprzeciwu/walki – art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (zwalczaj ogień ogniem), EKPCz stanowi: „Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe.”, oczywiście podlega ono pewnym ograniczeniom, ale teraz powinieneś wykazać, że nie było podstaw do ograniczeń, notabene na ten sam przepis powinien powołać się R.Z. i J.M. przy skardze na bezprawne rozwiązanie Marszu Upamiętniającego Ludobójstwo na Wołyniu dokonane przez Ukraińców.

  7. Mnie to przypomina początek lat 90-tych jak było „wyrugowywanie” z obiegu wszystko co dotyczyło zbrodni niemieckich. Samych Niemców zastąpili hitlerowcy, naziści i faszyści z którymi większość Niemców nie wiele miała wspólnego, w ogóle to cały naród od zawsze chciał usunąć Adolfa, a polski sejm jeszcze chciał uczcić (i chyba uczcił zresztą) niejakiego Stauffenberga co to walizkę z lipną bombą w wilczym szańcu podłożył, nie wspominając nic przy tym, że był to zjadały polakożerca, a sami oficerscy buntownicy chcieli pokoju w granicach z 1941, czyli z okupowanymi terenami Polski.
    Z Ukraińcami będzie identycznie. Kolejne miasta po Lwowie, które będą upamiętniać Banderę, będą przywoływane tylko w niszowych, wyśmiewanych mediach, flagi czarne-czerwone będą z kadrów kamer wycinane, i będzie szła narracja, że biedny, uciskany sąsiad przysyła swoich obywateli, bo tam trwa wojna, zniszczenia wojenne i obydwa narody powinny trwać w dobrych stosunkach tworząc szerszą koalicję z USA i Izraelem, a o zbrodniach należy zapomnieć, przywołując idiotyczny slogan polskich polityków – „nie ma wolnej Polski, bez niepodległej Ukrainy”

    1. Nie mam zamiaru gloryfikować nazisty Stauffenberga, ale obiektywnie patrząc to ta bomba wcale nie była taka lipna. Kilku wysokiej rangi s…synów tam zginęło, wielu zostało rannych, a sam Hitler cudem uniknął śmierci, bo ktoś przypadkiem przestawił torbę z bombą.

  8. Szpec od tzw. mowy nienawiści powołany przez naszego miłościwie panującego Prezydenta mediów społecznościowych Jacka S. jest lewicowy polityk z SLD Bartłomiej Ciążyński … wiec wiadomo co się można po nim spodziewać … konkluzja jest taka że na pewno nie bezstronności w ocenianiu takich sytuacji … każda demonstracja akcja środowisk patriotycznych i prawicowych będzie szykanowana a akcje LGBT zdychającego na szczęście już KODu będą hołubione … ale przecież dla nas to nie nowina.
    SWO !

    1. Już wspominałem o tym ananasku.Jak to sam o sobie piszę : ,,(…)Lewak.Leming.Słoik z Kłodzka we Wrocławiu.Przewodniczący SLD we Wrocławiu(…)”

  9. Czego oczekiwać od Pana Sutryka? Wszyscy wiemy kim jest i jak dobrze się bawi. W weekend imprezki na Olmpijskim, w tygodniu wpadnie to tu, to tam, szkoda, że tylko zapomniał o robocie.

  10. Czy może są gdzieś dostępne relacje z przebiegu marszu. Sam, niestety, nie mogłem uczestniczyć. Chętnie bym usłyszał tę rzekomą „mowę , nawołującą do nienawiści na tle rasowym, religijnym, itd.”. Pomoże ktoś?

    1. Może mowa jasnowidzów z magistratu da Tobie do myślenia. Sprawę zgromadzenia zgłosili do prokuratury juz o godzinie 12.00… czyli na 7 godzin przed rozpoczęciem zgromadzenia…

    2. @Jurek Ogórek. Konkretnie. Chciałbym oglądnąć gdzieś jakiś filmik z tegorocznego upamiętnienia we Wrocławiu kolejnej rocznicy rzezi wołyńskiej, bo sam nie mogłem uczestniczyć w tym wydarzeniu. Dysponujesz linkami- pomóż i udostępnij. O jasnowidzach z magistratu bardzo dobrze wiem. Może odniosłeś wrażenie, że mam jakieś domysły, że słusznie zgromadzenie zostało przerwane. Wręcz przeciwnie. Uważam, że nie było takich podstaw i po prostu chciałbym usłyszeć te „słowa nienawiści”, będące podstawą rozwiązania tego wiecu, bo z relacji prasowych, to na przykład Breslauer Zeitung napisało, że zgromadzenie zostało rozwiązane, bo szerzono na nim mowę nienawiści, ale żadnych cytatów tej mowy nie przedstawiono.

    3. I ja podbijam z prośbą o film z marszu,tak jak i kolega Zygmunt,ponieważ dymałem drugie zmiany w pracy.

    4. @Redakcja Dzięki,bardzo dziwne bowiem patrzyłem rano,na Wprawo.pl,i niczego nie znalazłem prócz wywiadu na temat rzeżi Wołyńskiej,z jakimś starszym człowiekiem. Ale widocznie coś umknęło. Póżniej oglądnę.

    1. Powinien być koniec jego kariery,, ale z pewnością nie będzie. Kto zwolni prezydenta Wrocławia, albo kogoś, kto go reprezentuje? Na pewno nie my.

    2. do zygmunt70 – Nie zgadzam się z biernością !!! Nie można mówić: „nie my”, gdyby tak mówili nasi przodkowie, to już by Rzeczypospolitej nie było doszczętnie, a tak wciąż ona – ta prawdziwa – w naszych marzeniach i sercach się tli. Bądźmy godni naszych przodków, nie uciekajmy od szarego, zwykłego bohaterstwa – co jest obowiązkiem Polaka walczącego o Ojczyznę i pamięć naszych ojców i dziadów poległych za polskość. Ich zdradzili już raz, a potem chcieli zapomnieć, my nie możemy uczynić tego… nam nie wolno ich zawieść, zdradzić, my musimy dać świadectwo, przykład dla naszych dzieci, by nasi potomkowie nie pluli nam w twarz, za bierność. Co zrobić ? My damy przykład – my go odwołamy ! Proponuję ogłosić w necie zbieranie głosów pod petycją o odwołanie tego urzędnika, proponuję wystąpić z wnioskiem o zaskarżenie tej decyzji, proponuję napisanie petycji – listu do Prezydenta (niech nawet to oleje, ale jak otrzyma odpowiednio nagłośniony list, to będzie musiał dać jasną odpowiedź – po której jest stronie, a „w przeddzień wyborów”… można wygrać… małe bitwy, które pozwolą wygrać wojnę), proponuję nagłośnić każde wystąpienie ukraińskie antypolskie, każdą ich manifestację gloryfikującą zbrodniczą bandę zwyrodnialców upowskich. Można i trzeba walczyć i nie wolno poddawać się. Nie mamy prawa do bierności.
      Czy sam coś robię ? Tak, dlatego ostatnie 3 lata musiałem spędzić na wygnaniu, ale wróciłem i dla tych, którzy stracili nadzieję i wiarę, mam tylko jedno przesłanie – Nie ważne ile przegramy „powstań”, my zwyciężymy tą wojnę ! – Pamiętacie, kto stworzył i wylansował hasło – Śmierć wrogom Ojczyzny ! (ktoś miał odwagę, dzięki której, dziś jest ono w przestrzeni publicznej) – pamiętacie, że kiedyś nie było święta Żołnierzy Wyklętych (a dziś to święto państwowe) – pamiętacie… Prośba więc do Redakcji Fana – wlejcie w serca słabych odwagę i wskażcie kierunek, tym którzy sami są zbyt zagubieni, niech net służy temu, co ważne, nie tylko wylewaniu smutów i czołganiu się z pochyloną głową poza wirtualem. Wy macie kontakty i pewnie większe ode mnie możliwości, dlatego działajmy nie tylko krzycząc na ulicy (szacun za każdą inicjatywę, marsz, protest itd. – musimy być widoczni w przestrzeni publicznej, by któregoś dnia każdy Polak mógł mieć świadomą i godną alternatywę od POPiS kumpli sowieckosyjonistycznych układów okrągłostołowych postkomuchów), ale także działając według prawa i reguł, jakie oni zbudowali, bo możemy ich pokonać ich własną bronią.
      Bracia Kibole, Bracia Patrioci, Bracia Polacy czas walki nadszedł, tej wojny nie wolno nam przegrać, stańmy razem, tak jak nasi przodkowie zatrzymali zło dla Ojczyzny i ocalili kulturę, wolność Europy w 1920, tak teraz my musimy wywalczyć wolną, suwerenną… Naszą Rzeczpospolitą z Polskim rządem i prawem dla Polaków, czas podnieść głowy, zerwać kajdany i kneble, czas odrzucić usprawiedliwienia, że: „ja chcę tylko przeżyć i zadbać o swoją rodzinę”, bo choć to ważne, to Matka Ojczyzna i Pro Publico Bono et Polonia Restituta jest najważniejsza, choć przez te ostatnie 74 lata skutecznie wymazywana z sumień, umysłów i charakterów Polaków. Było hasło – nie daj się zgermanizować, nie daj się zrusyfikować – a dziś powiem – nie daj się zpopisić… nie daj zabić w sobie ducha polskości. Larum grają, nieprzyjaciel w granicach, a ty – Polaku – się nie zrywasz, za szablę nie chwytasz, na koń nie siadasz… Powstań !!! Niech znów będzie w całym kraju wiadomo, kto zaczął, kto dał przykład – Ludzie Zasad i Honoru !

  11. Wkurza mnie to że na siłę próbuje się nam zamknąć usta mówiące o krzywdach naszych, ale troszkę to chyba rozumiem.
    Nie ma w świecie narodu który będąc nad wyraz tolerancyjny jest jednocześnie skłonny do takiej postawy że nienawiść jest pikselem w obrazie sk…syństwa i podłości gdy wskażemy sobie wroga.
    Moim zdaniem powinniśmy po chrześcijański wybaczyć ale nigdy
    nie zapomnieć. Nie bądźmy też świetoszkami.

    1. @Tbe2a – a co ci konkretnie nie pasuję. Co „troszeczkę chyba rozumiesz”?! Troszeczkę chyba wpisy w naprawdę ważnych tematach zahaczyły o k…, c… i donosicieli. Nic dodać, nic ująć.

  12. Dla mnie to nie była jedna zbrodnia. To były, są dwie zbrodnie. Pierwsza była wtedy kiedy naszych braci mordowano. Druga zbrodnia jeszcze trwa. Brak pogrzebu, brak grobu to w naszej kulturze także zbrodnia. Proces leczenia ran, po stracie bliskich, zaczyna się dopiero po pogrzebie. Każdy z nas (wychowani na Dolnym Śląsku) zna tamte historie z opowiadań naocznych świadków, naszych dziadków, ich braci itd. Oni do samej swojej śmierci (lata 90 czy pózniej) nosili żal i ból w sercach. Nie tylko dlatego że pamiętali zbrodnie ale i dlatego ze nie mogli pochować swoich bliskich. Pogrzebać naszych zmarłych to nasz obowiązek.
    Panie Duda rusz pan tyłek w tej sprawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *