Krwawa podłoga

 Cała rodzina zamordowana siekierami, podłoga cała we krwi, ściany obryzgane. On sam, 9-letni wówczas chłopak walnięty siekierą w głowę przeżył, bo oprawcom się spodobał skórzany pasek, którym go wcześniej związali, zatem go ściągnęli z – jak myśleli – trupa.
Brzmi makabrycznie?
To nasi sąsiedzi ze wschodu, Ukraińcy już w lutym 1943 roku zaczęli swoje banderowskie „oczyszczanie terenu”, czego świadkiem i zarazem ofiarą był Roman Strągowski, bohater reportażu, który naprawdę trzeba obejrzeć.
To już jeden z ostatnich, żyjących, naocznych świadków ukraińskiego bestialstwa z tzw. „rzezi wołyńskiej”. On pamięta, a my mamy polski obowiązek tę pamięć kultywować.
Jutro, t.j. 11 lipca 2019 o godzinie 19:00 we Wrocławiu spod pomnika Ofiar Katyńskich znajdującego się obok Panoramy Racławickiej wyruszy krótki marsz upamiętniający ofiary zbrodni ukraińskich. Marsz zakończy się pod Pomnikiem Ofiar UPA.
Roman Zieliński, fot. kryminalistyka

https://wprawo.pl/2019/07/10/swiadek-rzezi-wolynskiej-i-ofiara-pierwszego-ataku-banderowcow-roman-stragowski/

komentarzy: 3

  1. Teraz o tym to na niszowych stronach o tym można poczytać.Ja to jeszcze od polowy lat 70-tych kiedy zacząłem jeździć w Bieszczady miałem szczęście o tych zbrodniach usłyszeć od ludzi którzy to piekło przeżyli (Teleśnica Oszwarowa). W moich stronach działała banda Żeleźniaka,którego bodajże w roku 1980 z wiezienia zwolnili,a kare odbywał w Przemyślu na ul. Rokitniańskiej.

    1. Straszne to..Mrozi krew w żyłach..Cóż by nie powiedzieć zabrzmi trywialnie.. Azjatycka dzicz, którą póki co must akceptować. Smutne to ale na ten moment, taka prawda etapu, trza ich niańczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *