Drewniane początki

 Śląsk rozegrał drugi już mecz sparingowy przed rozpoczęciem sezonu. Po śmiesznie wygranym pojedynku z Odrą 2-1 (dwa naciągane rzuty karne dla WKS-u), tym razem w pojedynku ze słowackim Ruzomberok wtopił 1-2 (1-0).
W I połowie przyglądaliśmy się naszej ulubionej czarnej perle. A raczej czarnemu dramatowi. Tak, miał parę dryblingów. Tak, dwa dobre dośrodkowania. Jednak jego ilość zakiwań samego siebie i słabych podań poraża.
Mączyński wciąż wykonuje stałe fragmenty gry. Naprawdę nikt tego nie potrafi robić lepiej?
Po zmianie stron WKS zagrał w zupełnie nowym zestawieniu. Generalnie – Pawelec i młodzi. W tym 17-letni bramkarz, dla którego wspomnienie debiutu będzie czymś raczej niemiłym. Podsumowanie: ten Ruzemberok to muszą być jakieś drewniaki, ale nasze „młode orły” tych drewniaków w kategorii drewniactwa przebiły.
Do rozpoczęcia sezonu Śląskowi zostało jeszcze trzy tygodnie z haczykiem.
Śląsk swój pierwszy mecz sezonu 2019/20 rozegra mecz z Wisłą w Krakowie 20 lipca. Jak to wygląda u naszych ziomków?
Dzień wcześniej od Śląska swój sezon rozpocznie gdańska Lechia, która na inaugurację jedzie do Łodzi na mecz z ŁKS-em. Ale jeszcze wcześniej, bo 14 lipca swój sezon rozpocznie Opava. Także na wyjeździe w Czeskich Budziejowicach.
Miedź pierwszy mecz sezonu, już niestety drugoligowego, zagra w Legnicy 27 lub 28 lipca, rywalem będzie zespół z Opola.
W Lublinie daty inauguracji ligowej jeszcze nie ma. Cóż, polska IV liga nie jest miejscem, w którym planowanie jest czymś do czego przykłada się zbytnio uwagę.
14 lipca Czeskie Budziejowice – Opava
19 lipca ŁKS Łódź – Lechia (chyba, że ktoś uważa Superpuchar za mecz inny niż sparingowy, wówczas 13 lipca w Gliwicach z Piastem).
20 lipca Wisła Kraków – Śląsk
26 lipca Miedź – Odra Opole
RZ, AP, XYZ fot. weromar s.c.

Koszulki, w tym koszulki zgodowe sklepkibol.pl

komentarzy: 10

  1. Naprawde sądzicie, ze trener sam sobie strzela w kolano i do sttalych fragmentów wybiera tego, który robi to słabo? Te stałe fragmenty Mączyński wykonywał w zeszłym sezonie naprawde nieźle. Naprawde nie da się wyciagnąć nic pozytywnego z meczów Śląska bo ciągle tutaj narzekacie. Pamiętajcie, że również Wy, w mniejszym bądz wiekszym stopniu, decydujecie ile osób bedzie na trybunach a takim ciągłym pociskiem nie zachęcacie.. „Po co tyle agresji” ?

  2. Śląsk się stacza. A jeszcze kilka lat temu seryjnie graliśmy w europejskich pucharach, na co obecnie szans nie ma.
    Napijmy się w ten wekend za szczęście, bo jak tego nam zabraknie, to lecimy.

  3. Miedź zagra z Odrä Opole w piątek (26 lipca) o godz 19:30
    Lechię jeszcze wcześniej czeka Superpuchar w Gliwicach a redakcja o tym nie wspomniała.
    Ziomki z Lublina jeszcze nawet nie znają terminarza.
    Rozmawiałem ostatnio z kibicem ŁKS-u Łódż i zapytałem jak u nich wygląda sprawa z sektorem gości? Na sektor ten wejdzie 300 osób ale po meczach z Lechią i Amiką wjadą tam koparki i sektor gości zostanie zamknięty / zlikwidowany. Szansa by wejść na trybuny gospodarzy jest mała gdyż ta trybuna mieści 6 tysięcy miejsc a sprzedali już 5 tysięcy karnetów. Tak więc kibiców Śląska raczej nie będzie w lisyopadzie na stadionie przy al. Unii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *