Selekcja naturalna

 W sumie – czego możemy się spodziewać? Skoro bez żalu pozbywamy się napastnika, który gwarantował w nowym sezonie strzelenie kilkunastu bramek, to gdy dochodzą głosy, że pozbywamy się bramkarza, który wybronił nam kilka – kilkanaście punktów, to raczej zdziwienia nie ma.
No cóż, my tylko przypominamy, że w sezonie 2019/20 z pierwszej ligi zwanej ekstraklasą spadają nie dwie, lecz trzy drużyny.
Na razie ze Śląska odeszli napastnicy Robak i Piech, pomocnik z Persji, obrońcy Augusto, Cotra i Tarasovs oraz bramkarze Wrąbel i najprawdopodobniej Słowik.
Większości nie żal, ale Robak i Słowik stanowili o jakości drużyny.
Andrzej P, RZ, fot. NI-FO – Marcina Robaka potrafili docenić kibice Pogoni dla której grał kilka lat temu.

Gadżety fanów Śląska sklepkibol.pl

komentarzy: 25

  1. Robak ma swoje lata, ale fizycznie wygląda lepiej niż pozostali piłkarze. W maju strzelał bramki, ale w sierpniu już siądą mu kolena ? Popatrzcie jak wygladała jego historia kontuzji, których prawie nie było. Zastanówmy się na co są większe szanse. Na to, że Robak nagle wszystko oleje, bo trafił kontrakt życia w Śląsku na 2 lata wieku 35 lat albo że nogi mu się połamią czy na to, że super cwani działacze WKS wyciągną jakiegoś królika z kapelusza (za darmo bo nie ma pieniędzy), który w przyszłym sezonie strzeli choć 10 goli ? Wszystko jest możlwe, ale historia pozbywania się Mili (za wolny za stary), braci Paixao (leniwi i głupi), Kelemena (pazerny i stary) i na to kto przychodził na zastępstwo to śmiem wątpić

  2. Ja jestem pewien, że strategia w klubie od lat jest taka: utrzymać się i przy tym za dużo nie wydać. A, że ekstraklasa to liga jaka jest, to tak naprawdę przy dobrym splocie okoliczności i 1-2 grajkach, którzy odpalą mozna spokojnie powalczyć o mistrza, a przy niefarcie zleciec klasę niżej. Najlepszym dowodem jest Piast Gliwice, ale także Cracovia.

    Co do tych polskich talentów z naszego regionu – śmiem wątpić. Ile takich grajków było w ostatnich 10 latach ? Sobota i Zieliński ? Może jeszcze ze 2 ? W pewnym sensie to się nie dziwię klubom, które kalkulują na tu i teraz, że wolą wziąć grajka z 3 ligi hiszpańskiej niż z 2-3 klasy rozgrywkowej w Polsce. Siano podobne, a zazwyczaj duża różnica w umiejętnościach

    1. Tutaj się z Tobą nie zgodzę .
      Piast grał bardzo fajną piłkę większość sezonu i większość piłkarzy wyróżniała się w zespole .
      Cracovia ma plan który skrzętnie realizuje i ,powoli ale skutecznie . Zresztą Probierz jest trenerem klasowym .My możemy mieć tego niefarta.

    2. Pewnie Past grał fajną piłkę, ale sezon wcześniej walczył o spadek, jak mawia klasyk. Jak my robiliśmy mistrza to słaby Ruch byl wice. I o to chodzi – w ekstraklasie każda z 18 drużyn może powalczyć jak nie o mistrza to o top4. Bez względu na skład i finanse. I każdy może równie dobrze zlecieć

  3. A ja jestem optymistą. Przyzwoity, kumaty trener, drużyna scementowana poprzednim sezonem i zdaje się przyzwoite szybkie wzmocnienia, plus sporo czasu do końca okienka. Do przodu!

  4. Nie można z góry zakładać, że Robak jest gwarantem kilkunastu bramek w sezonie. Chłop ma już swoje lata, może przytrafić się kontuzja, może mieć kryzys formy, w końcu jest tylko człowiekiem. I niestety, było spore ryzyko, że właśnie gorszy sezon może się przytrafić Robakowi. To, że do tej pory grał raczej na równym poziomie, nie znaczy, że będzie tak grać zawsze.

    1. Właśnie, że można. Statystyka. Zobacz w ilu klubach grał, ile strzelał bramek… 7, 10, 20, 18, 12,8, 4, 22, 11, 2, 18, 19, 18 – taki ma dorobek strzelecki w meczach ligowych w ostatnich sezonach. Co się działo w Turcji i w Chinach tego nie wiem, ale tam nie grał, więc nie bardzo mógł strzelać. W Polsce łoił niezależnie, czy grał w Kornie Kielce, Widzewie Łódź, Pogoni Szczecin, Amice Poznań czy w Śląsku.
      Ponadto nie jest zawodnikiem kontuzjogennym. W wielkich klubach wprowadza się specjalnych trenerów/ fizjoterapeutów mających zająć się zawodnikami kontuzjogennymi. U nas tego nie ma (coś tam próbował robić w tym zakresie Marek Świder). Chodzi o to, by nie płacić piłarzom za czas leczenia, skoro mogą być zdrowi. Tymczasem Robak bez tej pomocy jest rzadko niesprawny.
      Dlatego z dużym prawdopodobieństwem można założyc, że Robak by grał i z w/w statystyk można wnioskować, że by strzelał.
      RZ

    2. Romek, nie kwestionuję dotychczasowych statystyk Robaka. One mówią same za siebie, ale kryzys formy, kontuzja może zdarzyć się każdemu, tym bardziej zaawansowanemu wiekowo graczowi. Już w poprzednim sezonie było widać, że latka Robakowi lecą…Nie mówię, że należało się go pozbyć lekką ręką, ale kontrakt na 2 lata i wysoka pensja to na pewno było ryzyko, kwestia dyskusyjna, czy Śląskowi chciało się je ponieść i czy było go na to przede wszystkim stać. A tak na marginesie, z tego co przytoczyłeś zdarzyły się mu też sezony z bramkami 8,4,2- czyli coś na poziomie Bilińskiego.

    3. Zerknij, ile wówczas meczów rozegrał. Tak jak napisałem wcześniej – co się działo podczas jego wojaży do Tuecji czy do Chin, o tym nie mam pojęcia, ale widać, że poza Polską coś u niego szwankuje. Natomiast chyba tym bardziej docenia Polskę i tu się realizuje.
      Co do możliwości kontuzji – tego nigdy nie wykluczysz, ale są zawodnicy, którzy złapią ją niemal na pewno (u nas ostatnio Broź i Cotra, w innych klubach takich jest pełno) i są tacy twrdziele, co to się ich kontuzje nie imają. Jest w tym wszytskim, rzecz jasna, element szczęścia, ale nie tylko. I właśnie to „nie tylko” powinno dać do myślenia tym, którzy go zatrudniali.
      Ponadto – na miejsce Robaka i tak przyjdzie ktoś nowy. Pewnie, że może się zdarzyć trzeci Paixao, ale pewnie będzie „jak zawsze”, czyli kolejny gamoń, któremu „nic się nie udaje”, a i może nam się niechcący skontuzjować. Lub przyjść z za krótką nogą (który to – Gecov czy Grajciar, bo już mi się mylą te nasze „asy”?).
      RZ

    4. No już właśnie sprowadzili jakiś szrot. W tym klubie jednak są zatrudnieni debile. Niesprawdzonemu typowi dali kontrakt na 3 lata!!! No przecież to jest debilstwo.
      żeby chociaż on jeszcze bramki strzelał chociażby w tej 3 lidze. Ale k… to jest napastnik, który w 3 lidze strzelił 3 gole. To przecież obrońca Puerto strzelił 4. I ktoś taki ma właśnie zastąpić Robaka. Tragedia.

      http://www.90minut.pl/news/296/news2969057-Erik-Exposito-w-Slasku.html

    5. Zgadzam się z opinią „zygmunt 70”. Marcin Robak ma bardzo dobre statystyki bramkowe, potrafi dobrze ustawić się w polu karnym albo samemu wypracować sobie sytuację strzelecką … ale ma już swoje lata. Młodszy, szybszy, sprawniejszy nie będzie. Nie wierzę, że nadal będzie utrzymywał wysoką formę strzelecką. Zatrudnienie takiego gracza na dwa sezony przy jednoczesnym zapewnieniu comiesięcznej dużej wypłaty byłoby wielkim ryzykiem dla pracodawcy. Jednocześnie nie zapominajcie, że Śląsk jest klubem, który cały czas nie wie na czym stoi i dokąd zmierza. Nadal nie rozwiązane są sprawy właścicielskie, finansowe i wiele innych.
      Czy ten nowy Hiszpan jest w stanie zastąpić Marcina? Wątpię.

  5. @Printer. Podajesz przykład pracownika tzw. ośmiogodzinnego. Przychodzi, robi swoje, mija osiem godzin, wraca do domu. Nie ma kolegów w pracy, wszelkie kontakty interpersonalne w pracy ma tylko na płaszczyźnie zawodowej. Ani z niego bardzo dobry pracownik, ani zły, ot po prostu zwykły wyrobnik. Ktoś o takiej mentalności nigdy nie będzie się utożsamiał z firmą, nie interesuje go, że rozwój firmy w której pracuje przyczynia się do jego bytu (jeśli się przyczynia, bo jak pracodawca ciągnie tylko w swoja stronę, to też jest niedobrze). Znajdzie sobie lepszą posadę, bez żalu zmienia pracę, albo tkwi na swojej posadzie, bo mu tak dobrze i nie chce zmian. Ja wolałbym zawodników z naszego regionu (Robak takim był), którzy mają sentyment do klubu, miasta, regionu, ale może to tylko utopia, bo takich już nie ma?
    Zawodnikowi będzie zależało na klubie, jeśli te relacje będą odwzajemnione. Obie strony muszą tak samo chcieć i to tyczy się całej drużyny i wszystkich działaczy.

    1. Robakowi zależy na Śląsku? Gdyby Widzew awansował to już by kontrakt miał podpisany. Gość podnieca się Widzewem i tego nie krył i nie kryje.

  6. Problemem nie jest odejście Marcina Robaka tylko brak jego następcy. Niby chwalą tego Hiszpana, ale czy on odpali i będzie potrafił zastąpić Marcina? Pytam „czy odpali” chociaż nie wiem czy on już jest zawodnikiem Śląska? Macie jakieś informacje w tej sprawie?
    Gorsza sytuacja jest na pozycji bramkarza. W ciągu kilkunastu dni pozbywają się pierwszego i drugiego bramkarza. Czy na tym polega budowa silnej drużyny?

  7. Popatrzmy na to z innej strony. „To okoliczności tworzą bohaterów”.

    Słowik – owszem, często ratował nam skórę, że wspomnę chociażby obroniony rzut karny w meczu przeciw Jagiellonii we Wrocławiu (wygrany przez nas 1-0) czy inne, liczne, znakomite interwencje. Niemniej, nie zapominajmy, że to nasza wspaniała formacja defensywna, z Tarasovsem, Celebanem, Gollą czy Broziem na czele, dawała mu nie raz, nie dwa, a mnóstwo razy, wspaniałe pole do popisu. Dlatego, pierwszą rzeczą, za którą zabrano się w klubie, to odbudowa bloku obronnego. Nowi obrońcy do ułomków nie należą (pytanie jak z ich zwrotnością?), więc nie powinni dawać rywalom aż tylu okazji w ilu musiał wykazywać się Słowik, no i mogą okazać się przydatni przy stałych fragmentach, czy to pod własną bramką, czy to pod bramką rywali. A bramka? Może i przyda się odrobina zdrowej w niej rywalizacji. Słowik, choć sam tego nie przyzna, to był do tej pory pewniakiem, a „postęp nie ma większego wroga niż przyzwyczajenie”. Szkoda więc będzie naszego, dobrego Słowika. Niemniej trzeba kibicować nowym, by starali się nie być gorsi i by nie musieli interweniować po tylu głupich błędach obrony, co Słowik w latach ubiegłych.

    Robak – jemu również nie należałoby odbierać zasług (skuteczność, ogromne doświadczenie, umiejętność zastawienia się). Mimo to, cóż za paradoks, jego odejście stwarza więcej możliwości rozegrania akcji w ataku. Patrząc na akcje zaczepne naszej drużyny w ubiegłych latach, wydawać by się mogło, że wystarczy dobrze przykryć Robaka, odciąć go od podań i nasz atak leży. Choć trzeba przyznać, że rywalom i tak nie zawsze to wychodziło. Razi również duża dysproporcja zdobytych bramek między Robakiem a resztą drużyny. I tu jest pies pogrzebany. Jeśli w najbliższym sezonie chcemy coś osiągnąć to zdobycze bramkowe powinny rozkładać się na większą liczbę graczy w drużynie i nie powinno to spoczywać na barkach wyłącznie jednego napastnika (kimkolwiek by on nie był). Może by też spróbować z Radeckim na 9?

    Choć sam sposób pożegnania ich z klubem powinien martwić. Ale czego tu się spodziewać. Przyszła nowa „ekipa” i ona chce mieć „swoich” ludzi. W sumie nic nowego. Jak wszędzie.

  8. Ja wiem że Robak strzelał ale tylko za strzelanie go troszkę szanuję. Ilość klubów które reprezentował świadczy o tym że albo jest trudny we współpracy z klubem/zawodnikami/trenerami i długo nie grzeje miejsca w drużynach albo kompletnie nie przywiązuje się do klubu, miasta i kibiców dla których gra. Liczy się tylko kaska i to najlepiej regularna i jak największa. Którykolwiek z tych scenariuszy jest prawdziwy to mi nie świadczy to dobrze o nim.

    1. Może i masz rację ale… Czy masz na jego miejsce kandydata który strzeli 50% tego co on strzelał? U nas nie ma kto strzelać (w ogóle śmieszne transfery) więc na pewno znajdziemy się w tej „trójce” która leci z ligi. Sorry za szczerość ale jestem realistą i widzę co się dzieje. No chyba że na wiosnę przyjdzie nowy trener który da kopa naszym wkładom i znajdzie się trzech gorszych od nas. Wspominasz te słowa w maju 2020 roku.

    2. @XYZ mam nadzieję że jednak ten czarny scenariusz się nie spełni. Co do kandydatów na zastępcę Robaka to myślę że przy naszym budżecie powinno się szukać zawodników z polskich lig. Zespoły które miały wysoką pozycję w tabeli 2 ligi zwanej pierwszą, ale nie awansowały mają z reguły jakiegoś strzelca lub gracza mocno wyróżniającego się golami/asystami. Więc o ile delikwent nie ma wygórowanych wymagań finansowych to lepiej sprowadzić takiego grajka niż Israela co to grał pięć minut w Sevilli (zresztą w meczu we Wrocławiu) i wielka gwiazda. A co do trenera to zgadzam się z artykułem sprzed jakiegoś czasu, że Lavicka przychodząc do Śląska myślał że pracuje z zawodowcami ale ogarnął później że do nich to trzeba trochę jak do ułomów mówić i tak z nimi pracować i wtedy może zadziała. Poniekąd zadziałało, ale też dajmy mu przepracować okres przygotowawczy i rozliczmy go mniej więcej po 15-20 kolejkach

    3. @art „kompletnie nie przywiązuje się do klubu, miasta i kibiców dla których gra.” A może po prostu jest zwykłym człowiekiem, który przychodzi do pracy i wykonuje swoją pracę (Oby jak najlepiej), a potem najzwyczajniej wychodzi do domu bez zbędnych ceregieli. To że pracuje tam, gdzie mu najlepiej płacą nie jest niczym dziwnym… Nikt charytatywnie nie przychodzi do pracy.

    4. @Printer charytatywnie nikt mu nie każe, ale oczekuję że np. kapitanem drużyny powinien być zawodnik który za klub w którym gra da się pokroić a niekoniecznie najemnik. Co do tego, że Robak leci na hajs (a może bardziej jego manager) świadczy chociażby to https://e-legnickie.pl/sport-z-regionu/sport-legnica/24452-marcin-robak-never-ending-story

      Reasumując myślę, że odejście Robaka to nie jest to aż taki zły ruch ze strony Śląska jak i jego. Szacunek ma jako strzelec bramek i piłkarz, ale kapitan i przywódca to z niego taki jak z Igorsa obrońca. Może zmieni się coś jak zostanie kapitanem Miedzi bądź Widzewa, z którymi jest emocjonalnie związany. We Wrocławiu wszedł do klubu 100, strzelał bramki nie rzadko dające punkty ale jego kolejna przygoda się kończy i pewnie teraz rozpocznie się ostatnia w karierze

    5. @XYZ. Na wiosnę, to może już być pozamiatane, jak z Zagłębiem Sosnowiec w minionym sezonie, także zacznijmy najpierw myśleć o jesieni… Niestety, jak na razie, to ja też jestem zdania, że znajdziemy się w „wielkiej trójce” i chciałbym się mylić. Mam jeszcze swoich kandydatów, do uzupełnienia tej trójki, ale tym podzielę się na forum tuż przed nowym sezonem. W ogóle można by trochę uatrakcyjnić nasze forum i zrobić cykliczny konkurs typowania spadkowiczów i mistrza Polski, czy jakiś inny quiz. Może być interesująca zabawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *