Śmierdzący problem

 Coraz więcej mieszkańców z różnych miast w Polsce donosi, że dostają informację o podwyżce cen wywozu śmieci.
Różnie w różnych miastach jest. Ale we Wrocławiu polski pracownik wywozi spod polskich kamienic polskie śmieci na polskie wysypisko, a zarabiają na tym: niemiecka firma ALBA, hiszpańska SBSerwis, czy francuska SUEZ.
RZ, AM, fot. A Repesse

komentarzy: 15

  1. Można trochę szyderczo? Jak można to dzisiaj upokorzyliśmy wroga nr 1 redakcji po raz drugi w ciągu kilku dni. Tym razem w ręcznej co jest śmieszno-żałosne bo jeszcze kilka lat wstecz taki mecz skończyłby się wynikiem 45-15.
    A dzisiaj wynik rozstrzygnął się zaledwie 3-4 minuty przed końcem więc nie do końca to było jednak upokorzenie.
    Ale fakty są takie, że dzięki tej wygranej jedziemy na mistrzostwa Europy a rywal zostaje w Azji.

  2. Śmierdzący problem to mieliśmy dzisiaj w Częstochowie. Niestety ogromne siły milicyjne nie pozwoliły na rozwiązanie,które chcieli wprowadzić w życie kibice Rakowa. Dewianci lekko nie mieli.

  3. Chemeko system Polska firma jeden z największych wałków za pieniądze podatników, wspólnie i w porozumieniu z miastem pięknie wydymali Nas Wrocławian, zbili na nas fortunę tylko tyle dorzucę od siebie co do firm we Wrocławiu a co do obniżania opłat za wywóz śmieci to prokuratura powinna spojrzeć w papiery ile z naszych pieniędzy idzie na utrzymanie firm paliwo eksploatacja pojazdów i ile idzie na zarobki prezesów dyrektorów a ile z tego wszystkiego dostają pracownicy dzięki którym to funkcjonuje bo jak oni zaczną strajkować to wszyscy to odczują.

  4. Nie ma żadnego znaczenia czy wywozem śmieci zajmuje się firma niemiecka czy białoruska lub mongolska ważne jest to azeby tak zarządzała aby osoby produkujące smieci płaci li jak najmniej za wywóz i utylizacje, a sama firma płaciła podatki w Polsce.Wszystkie spółki komunalne powinny być jak najszybciej sprywatyzowane aby mogły funkcjonować na zdrowych zasadach i nie rządzili nimi politycy czyli Państwo,nawet jesliby miałaby być to firma z Czadu lub Konga.

    1. Jak firma jest polska, to cały dochód, dywidendy i płace od najniższego szczebla, po ostatni, są opodatkowane w kraju. Ergo, ma znaczenie, czy firma jest z Polski, czy z zagranicy.

  5. W czym problem. Mamy wolny rynek, niech Polak stworzy firmę o takim profilu i do dzieła. Tylko nie piszcie że się nie przebije, będzie konkurencyjny to da radę.

  6. Raczej ukraiński pracownik, niemiecką śmieciarką jadącą na paliwie z rosyjskiej ropy, kabzę towarzyszom ze Stasi. 8% VAT i podatek dochodowy od dochodu firmy oraz pracowników zostaje w kraju.
    Takie jest życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *