Partia obciachu

 Wielu z nas zastanawia się, jak to jest możliwe, że wieczorem w niedzielę dostaliśmy informację, że do Europarlamentu wchodzą cztery ugrupowania, a ranem były w nim już tylko trzy.
Niektórym zapala się czerwona lampka, że po PO i PSL-ach teraz za majstrowanie przy wyborach wzięło się towarzystwo z PiS.
Lepiej dla PiS-u byłoby, gdyby faktycznie sfałszowali te wybory. Bo jeśli jest inaczej… Wyszło by na to, że PiS jest partią totalnego obciachu.
Zwróciliście może uwagę, że wyniki podane zaraz po zakończeniu wyborów podawane na podstawie tego, co deklarowali ludzie wychodzący z lokali po głosowaniu różnią się od podanych przez komisję wyborczą w ten sposób, że PiS-owi, jako jedynej formacji wzrosło, a wszystkim innym zmalało?
Skąd ten błąd?
To by oznaczało, że ludzie pytani przez ankieterów na kogo głosowali, w rzeczywistości głosowali na PiS, ale ankieterom mówili coś innego. A to oznacza, że wstydzili się swojego wyboru.
Stąd już króciutka konstatacja: PiS jest partią obciachu.
degrelle, fot polskie radio

komentarzy: 102

  1. @interista i @chłopek_roztropek… w zasadzie @CICHB też….co za naiwniactwo Was porywa…deficyt budżetowy…? Hahahaha….. Pierwsze studia jakie kończyłem w całości to inżynieria produkcji na Polibudzie…. wiecie co na powiedzieli na końcu studiów w trakcie pisania pracy dyplomowej…. że to wszystko co żesmy się tu uczyli to jest gówno warte…. nie ma nikt do tej pory nie wymyślił i nikt nie wymyśli „dobrego biznes planu” bo gdyby ktokolwiek na świecie potrafił wymyślić dobry biznes plan to bogaczy nie byłoby 1 promil populacji tylko 10%. Planowanie budżetu to taki biznes plan w skali makro. Możesz w nim ukryc wiele elementów i prowadzić tak zwana kreatywna księgowość pozwalając na drukowanie pieniędzy bez opamiętania. Nas zawsze uczono jak założy firmę, wziąć kredyt spłacać kapitał początkowy i odsetki i podatki i amortyzacje i znowu podatki od nieruchomości, środków trwałych od aportu wniesionego do spółki…. kiedyś był nawet podatek „od urody” wprowadzony przez rząd Leszka Millera…. hahahaha….(panie z chudymi dupami płaciły 7% podatku za spódnice rozmiar 34 a dziewczynki z podstawówki z dupami w rozmiarze 36 i większym płaciły 22% VAT- podobnie było z biustonoszami, bluzkami, strojami kąpielowymi i innymi). Reasumując siedzi przy stole pokerowym 4 graczy Amerykanin produkujący Dolary, ruski produkujący Ruble, chińczyk produkujący Yuany i UE produkująca bez opamiętania Euro… (za plecami gracza z unii stoi kilku przyglądających się, którzy maja swoje żetony a ich ilość jest proporcjonalnie produkowana do ilości wyprodukowanych żetonów z napisem UE)…. wszyscy gracze nawet nie silą się, żeby zachować miny pokerowe…. Najbardziej bezczelny gracz z Dolarami nawet nie ukrywa, że jego państwo to bankrut od 30-40-50 lat…? W zasadzie ostatnia 1 dolarówka z Kennedym bita w srebrze jako moneta obiegowa a nie kolekcjonerska w cenie po 25 dolarów za sztukę…ukazała się w 1964 roku (mam taką 1 dolarrówkę) W kadencji każdego prezydenta od czasów Busha seniora do dnia dzisiejszego następuje kryzys finansów publicznych i prezydent po wyreżyserowanym spektaklu uzyskuje zgodę senatorów na dodrukowanie… k….wa Biliona dolarów… dwóch bilionów… różnie bo administracja nie dostanie wypłat…. Za prezydenta Trumpa pierwszy raz w historii USA pieniędzy nie dostała Armia….tak to wygląda…..
    Każdy z graczy siedzący przy stole jest zadłużony. Pozostaje pytanie skoro wszyscy są zadłużeni to u kogo ? No właśnie wszyscy czekają na pierwszego, który powie słynne „Sprawdzam !”…. Kto to może powiedzieć…. Nikt nie powie ! Musi być konflikt globalny, żeby coś się zmieniło, coś się musi rozpaść, żeby ktoś powiedział… Stop ! Zerujemy liczniki od nowa bo jeden z graczy nam się wysypał.
    Nikt, ale to nikt nie zamierza spłacać swoich długów. Skoro nikt nie zamierza spłacać to dlaczego miała by to robić Polska ? Grecja jest bankrutem, Hiszpania, Portugalia, Włochy też…. widać to ? Gdzie ? Kto tam biedę klepie ? To w Stanach są pola namiotowe…. już nawet nie pola Kempingowe tylko namiotowe…
    https://politykapolska.eu/2018/10/23/bieda-w-ameryce/
    https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/843799,coraz-wiecej-biednych-w-ameryce.html
    Więc jeżeli PiS daje polskim dzieciom 500+ co w tym jest złego….. Już wszyscy zapomnieli, że Krauze za 2 miliardy szukał przez 3 lata złóż gazu i ropy w Afryce za rządów tuska albo KGHM kupił za miliard złotych dziure w Ziemi w Argentynie a Europoseł Buzek przeprowadził za 50 miliardów złotych 5 reform z których każda okazała się totalna klapą. Kto będzie spłacał Polskie długi… ? Nikt !…bo Unia i tak sie rozsypie a z nia złotówka. Pozostaje po takim krachu tylko tzw poziom ekonomiczny środków trwałych bankruta a nasze środki trwałe ( dzieci na 500+) będą dobrze przygotowane do kryzysu…. zdrowe, dofinansowane, zaszczepione i zdolne do przeżycia w ciężkich warunkach. Ma @kibic rację czy nie ma ?

    1. Nigdy nie wiadomo, kto stanie u bramy i nie powie „dobra, teraz oddajecie kasę”. Na pewno nie powie tego w momencie, gdy jesteśmy grzeczni i posłuszni.
      Wiesz, czemu żaden z komunistycznych wodzów w roku 1989 nie zginął, oprócz Ceausescu? Bo Rumunia, jako jedyny kraj komunistyczny, nie miała długów.

    2. Czy będziemy zadłużeni z własnej winy, czy ktoś nas „naliczy” np: Aktem 447 i z księżyca weźmie sumę, którą mamy zapłacić…. jakie to ma znaczenie…. ? Jakie to ma znaczenie,że Gomółka i Gierek zapłacili już raz „Stanom” za wszystkie żydowskie długi. To było kiedyś a teraz dawać leszcze… płacimy od nowa bo tamto to się nie liczy…. Jak zabawa w cwanego w przedszkolu. Tak czy siak zawsze może stanąć jakaś armia na granicy i poszukać pretekstu do ataku. Lepiej mieć zatem białe słowiańskie społeczeństwo wyrosłe ze zdrowych dzieci przywiązanych do lokalnych wartości niż kolorową biedotę z „pól namiotowych w USA” Pani, która nam czasem pomaga w porządkowaniu biura zarabia jako sprzątaczka w szkole 1650 złotych na rękę jakby nie dostała tysiaka na dwójkę dzieci to by pewnie wsadziła je do wora i poszła topić nad Odrę…więc o czym my mówimy. Ewa Kurek dobrze mówiła, że fiskalizm żydowski obraca każdy kraj w perzynę. Stąd w Stanach „pola namiotowe” puste dzielnice w Dietroit, slamsy w NY czy poziom życia w Bostonie, gdzie rodzisz się z grzechem pierworodnym biedy bo albo zostajesz tam gangusem i złodziejem albo policjantem. coś ponad 35% Amerykanów ma tylko podstawowe (!) ubezpieczenie zdrowotne a niecałe 50% amerykanów zna w mowie i piśmie język angielski… to jest kwestia dekady może dwóch jak dojdzie do Upadku USA..Oni oddaliby wszystko, żeby dostać takie 500+ Chwilowo Trump im dupę uratował swoimi cłami i agresywna polityką handlową bo jakby Hillary była prezydentem to za 5 lat Stany wyglądały by jak miasta z filmów SF. Każde Imperium ma swój początek, rozkwit i schyłek, a ten już zbliża się dużymi krokami. A my powinniśmy „po Czesku” po prostu przeczekać i robić swoje. Powoli długimi krokami zlewając z góry „gorące tematy” (w 99% fejki) podsycane przez kloaczne media

  2. Naprawdę podziwiam wiarę wyborców w Naczelnika Panstwa. Brzydzą się komuną a realizowany jest gospodarczo PZPR-bis. Czemu Jarosław Kaczyński mając w zapleczu swoich ekonomistów Roberta Gwiazdowskiego (z rozsądnym programem naprawy prawa podatkowo-emerytalnego) wybrał bankstera powiązanego z PO? Czemu Jarosław Kaczyński wybrał na ministra spraw zagranicznych człowieka, który nie zna geografii, nie mówiąc o geopolityce? Czemu Jarosław Kaczyński wybrał na szefa propagandy brata gościa z drugiej strony rzekomej barykady? Naprawdę ta miłość fanatyków jest silniejsza niż instykt samozachowawczy. Można tak sypać godzinami dowody na ekonomiczną lewicowość i obyczajowe centrum programu/dokonań PiSu, a jego wyznawcy dalej będą uparcie ich nazywać prawicą i co gorsza na nich głosować. PiS się tylko tym od PO, że zamiast usługiwać Niemcom usługują amerykańskim Żydom i zamiast brać dla siebie rozkradzione pieniądze rozrzuca je „ciemnemu ludowi, który ma zapieprzać za miskę ryżu”. Ludzie, opamiętajcie się.

  3. Adwersarzy wielu, więc odpowiem oddzielnym postem na kilka zagadnień, które są tu poruszane przez interniste, cichb czy innych a odnoszą się do spraw istotnych. Skupię się na faktach i nie dyskutujmy o „wolnościowych” teoriach dziejów, Państwach bez podatków, ulg, darowizn itp bo jak dotąd takiego kraju nie ma i nie będzie, więc jakieś bredzenia korwinowskie czy wpatrzonych w niego wyznawców odłóżmy na bok. Dzisiaj temat 500+ na tapetę.
    1. 500+ lub tzw „rozdawnictwo” wg anty…
    Nie będę pisał o społecznych aspektach, których jest wiele i wszystkie pozytywne jak zlikwidowanie ubóstwa, czy zmarginalizowanie głodnych dzieci. Cała Europa wypłaca od wielu wielu lat świadczenia na dzieci, częstokroć wiele wyższe niż u nas, tu sobie możecie poczytać jakby co: https://ksiegowosc.infor.pl/wiadomosci/732942,Dodatki-na-dzieci-w-państwach-UE.html
    Po co? Przecież to olbrzymie nakłady, a po to chociażby żeby rodziło się więcej dzieci, które w przyszłości wejdą na rynek pracy i będą utrzymywać tą pracą kolejne pokolenia, zasilając system emerytalny, w skrócie my utrzymujemy pokolenie naszych rodziców, nasze dzieci będą utrzymywać nas. Tak jest to skonstruowane nie ja to wymyśliłem z tym się człowiek rodzi i umiera, na razie nikt nie wymyślił nic lepszego, a jeżeli nawet to nie wprowadził tego w życie. Więc Państwo wynagradza niejako tych co biorą na siebie wychowanie dziecka, 2, 3,4 czy więcej a nie wspomaga tych co żyją sami dla siebie albo w układzie 2+pies, bo pies nikogo nie utrzyma w przyszłości.
    Wg mnie powinien być jeszcze dodatkowy podatek tzw „bykowe”, który by w części finansował takie 500+. Bo fajnie żyć dla siebie samego i jeździć po świecie, czy żreć więcej ale system jest taki, że żyjąc dla siebie tylko i wyłącznie de facto nie masz następców, którzy pracowaliby na Twoją emeryturę, więc dzieci sąsiadów będą musiały zapracować na swoich rodziców i tych, którzy tych dzieci nie mają. Zaraz ktoś napisze a bo nie każdy może mieć dzieci, to prawda, ale sprowadza się to do tego samego, nie ma kto płacić na ich emerytury.
    Poruszany przeze mnie aspekt pobudzania gospodarki, oczywiście że najbardziej gospodarkę pobudzają inwestycje, ale przyjdzie czas, gdy Polska będzie już krajem „mlekiem i miodem płynącym”, nie będzie dotacji unijnych, będzie tych inwestycji mniej, więc każde tego typu działanie będzie w mniejszym lub większym stopniu miało wpływ na gospodarkę. W prostych słowach, 500+ trafia do Kowalskiego, który wcześniej nie miał tej kasy. Kowalski ma rodzinę 3 osobową , powiedzmy dzieli po równo, mają co jeść, więc wydadzą na co innego mogą to być wakacje, nauka angielskiego czy inne tematy, ale skupmy się na dobrach materialnych. Żona dostaje 170 zł nie ma odkurzacza i idzie kupić takowy, dzieciak dostaje rowerek, a Kowalski nie jest alkoholikiem ale kupi sobie wódę za to i w weekend przy meczu będzie sączył, wódka też dla ludzi. Z rowerka, odkurzacza i wódki do Państwa wpłynie VAT, z wódki jeszcze akcyza. Firmy produkujące odkurzacze, rowery i alkohol ucieszą się bo wzrośnie im produkcja, hurtownie i sklepy bo wzrośnie sprzedaż, a Państwo bo wpłyną od tych wszystkich firm wyższe podatki dochodowe.
    Cieszy się Kowalski bo mógł się napić, cieszy się dzieciak bo ma rower i cieszy się żona bo ma odkurzacz a nie musi z miotełką ganiać. Cieszą się producenci, hurtownie, sklepy, mają więcej przychodów pomnożone przez x zatrudnią więcej osób, które cieszą się bo mają pracę. Cieszy się Państwo bo dostaje VAT, akcyzę, dochodowy od firm i dochodowy od uaktywnionych bezrobotnych, którzy jeszcze dorzucą do systemu emerytalnego.
    Wszyscy są szczęśliwi. A jak wszyscy są szczęśliwi to rząd jest dobry zagłosuję na nich, tak jest to w pewnej przenośni kupowanie głosów, ale czy ta forma jest jakąś niespotykaną na świecie, nie jest, wszyscy tak działają, no może poza PO, bo ci mówili że się nie da, nie ma pieniędzy i nie będzie, znaczy pieniądze były ale lądowały w kieszeniach nielicznych, no ale nikt o tym nie wiedział nawet jak się domyślał, nikogo to nie kłuło w oczy bo nie nazywało się 500+. Niech się rodzi mniej dzieci, w zamian żeby system działał to podniesiemy wiek emerytalny do 67, dla kobiet też, a co tam równouprawnienie, ale już bełkotali, że i tak za jakiś czas to do 70 a nawet 75 będzie trzeba i w to wierzę na pewno, tu by dotrzymali słowa.

    1. Drogi kolego po szalu. Na początku Cię zdziwię, bo…napiszę, że chciałbym, żeby było tak, jak to entuzjastycznie piszesz o 500+. Chciałbym, żebyś miał rację i przedstawiony przez Ciebie ciąg logiczny jest skuteczny i rzeczywiście pieniądze, które ludziom przekazano wracają do budżetu w formie vatu, akcyzy i nakręcają rynek wewnętrzny i gospodarkę. Tylko proszę Cibie i inne pelikaniątka o jedno, włączcie jeszcze zdrowy rozsądek i własne myślenie. Jeśli uwierzyliście, że Polskę w pełni na to stać, bo został uszczelniony system vatowski i rządzący przestali kraść, to życzę powodzenia. Tak, został mocno uszczelniony, surowe sankcje karne za wały w tym obszarze spowodowały, że wałkarze zaczęli się normalnie bać pierdla, wpływy do budżetu państwa z tego tytułu są o znaczne miliardy większe niż kilka lat temu i za to chwała PISowi ( widzisz, potrafię oddać, co dobre i nie potępiam w czambuł ). Ale w budżecie nie ma już środków, żeby wszystkie te transfery socjalne sfinansować. Więc skąd wziąć środki? 500+ kosztowało ponad 24 miliardy rocznie, po ostatniej zmianie, czyli ujęciu wszystkich dzieci będzie to grubo ponad 40 miliardów rocznie. Pierwszym krokiem było… uwalenie przetargu na Caracale. W budżecie zostało kilkanaście miliardów, które można było przerzucić z MON do Ministerstwa Rodziny i Pracy. Wprawdzie nie kupiono w zamian niczego innego ( tak wiem, słyszałem, jak Antoni, JK, Błąszczak i inni mówili, że się dozbroimy i środki, w tym offset trafia do polskich firm zbrojeniowych i…na mówieniu, jak zwykle, się skończyło ) i polska armia ma gołą du… gołe podbrzusze. A wiesz mój drogi ekonomiczny pelikanie skąd pochodzą dodatkowe środki na m.in. pięćsetkę? Kilkanaście miliardów dosypał Narodowy Bank Polski i z tym nie dyskutuję, skoro są na koncie, zapadła decyzja, żeby rozdać je ludziom, jak przysłowiowe 100 milionów Wałęsy, ok, jest pokrycie, rozdawajcie. Natomiast kolejnym źródłem finansowania jest wiesz co? Obligacje skarbu państwa. I tutaj Rząd odtrąbił sukces. Nasze obligacje sprzedawały i sprzedają się jak świeże bułeczki. Wszyscy je kupują i Niemcy i Amerykanie i Eskimosi. Schodzą na pniu. Co zdaniem rządzących jest powodem do dumy i zaufania do naszego kraju. A wiesz czemu wszyscy się o nie rozbijają? Bo niemieckie są oprocentowane na 0,6 % a nasze na 5 i 6 procent. I są to obligacje 10, 20 i 30 letnie. Pamiętasz, co zrobił Edward Gierek i jego komunistyczny rząd? Zadłużył Polskę na 5 pokoleń w przód. Ale on przynajmniej fabryki wybudował i nowe technologie za to z zachodu pościągał. Tymczasem PISocjalistyczny rząd zadłuża nas na kolejne pokolenia, a środki chyba nie są przeznaczone na inwestycje w nowe technologie tylko na konsumpcję. Nie piszę, że idą na przelew, choć i tak się pewnie dzieje, większości ludzi przywróciły godność i pozwoliły wyjść z Bocianów, Prowidentów itd. Tylko Wy Pisowskie Pelikany widzicie wyłącznie pozytywne aspekty, zadłużania na dziesiątki lat, wzrostu długu zewnętrznego i ryzyka drugiej Grecji lub Argentyny albo nie potraficie dostrzec, albo te 500, 1000, 1500 złotych więcej skutecznie zamknęło Wam oczy. I wiesz jakie jest podobieństwo między takimi pelikanami a lemingami? Że te małe gryzonie stadnie, pod wpływem przywódcy pędzą bezrefleksyjnie na zatracenie, ciesząc się, że są w stadzie. Od kilku lat zaczęły to robić także pelikany…

    2. Tak sobie chodzę po różnych stronach i wpadło mi w oczy.

      https://menway.interia.pl/militaria/news-miala-byc-w-polsce-fabryka-airbusa-powstanie-na-wegrzech,nId,3018014

      Co się chłopcy nagadali po uwaleniu przetargu na zakup helikopterów to ich. Czego nie naobiecywali, tego im nikt nie zabierze. Brylował w tym Antonii. Swoją drogą zastanawiam się, czy Redaktor Naczelny nadal w niego taki zapatrzony, czy zaczęło mu się lekko otwierać, że z tą osobą chyba nie do końca wszystko jest hallo. W ewangelii jest napisane „po owocach ich poznacie”.
      Tak więc nie mamy Caracali, nie mamy offsetu, kupujemy coś ad hoc od amerykańskich przyjaciół za bajońskie sumy, a stan bojowy naszej armii chyba się przez ostatnie cztery lata się nie poprawił…
      Ale teraz optymistycznie
      https://www.tvp.info/42824152/mysliwce-piatej-generacji-juz-na-horyzoncie-mon-podejmuje-dzialania
      Skoro wysłaliśmy zapytanie ofertowe, to znaczy, że na pewno je kupimy i na pewno po preferencyjnych cenach, jako lodziarz, tfu, najbliższy sojusznik Amerykanów. I Ten cytat z Ministra Mariusza: „Najwyższy czas zastąpić postsowiecki sprzęt najnowocześniejszymi myśliwcami”. Rychło czas Ministrze, rychło czas, aż serce rośnie. Może do 2040 coś się uda, trzymam kciuki!

    3. Sam sobie odpowiadasz że uszczelnili VAT i nawet chwalisz ale już liczb nie sprawdzisz.
      Więc Ci wyklaruję szacunki:
      500+ ok 24 mld,
      zwiększone wpływy z VAT 35 mld, a z CIT ponad 5 mld, więc tylko z tych 2 żródeł 40 mld a więc o 16 mld więcej niż na 500+.
      Da się? Da.

    4. Matko Boska… @kibic co Ty wypisujesz? Aż oczy bolą. No ale ok. Zróbmy tak. Ja chętnie przyjmę 5 stówek. Przyjdę do Ciebie i dziewięciu innych osób myślących tak samo jak Ty i powiem, że w ramach programu 500+ macie mi oddać po 5 dych ze swoich zarobionych pieniędzy. Pasuje? Ja sobie kupię rowerek, komuś tam odkurzacz a Tobie postawię 0, 7 litra dobrej wódki. Przecież stać mnie będzie. Zauważ tylko, że te 0,7 rowerek i wódka będą kupione za Twoje pieniądze czyli de facto sam sobie tą flachę postawisz. Ale co tam. Ja się będę cieszył z darmowej kasy a Ty z tego, że oddałeś mi część swojego dochodu bo przecież jak sam to ująłeś podzielisz się wspólnym dobrem. No rewelacja.

    5. @kibic
      Interista, nie internista, to tak na wstępie, nie jestem lekarzem.
      Do tej pory myślałem, że jesteś tylko socjalistą, ale teraz widzę, że jesteś zwykłym komuchem. Twoje fantazje na temat systemu emerytalnego żywcem wyjęte z programu Ikonowicza czy Zandberga, w zasadzie możesz więc głosować na partię Razem. Jak ten świat istniał zanim nie było emerytur?O cholera, przecież historia emerytur to zaledwie jakieś 100 lat, a wcześniej co było? A wcześniej to każdy inwestował we własne dzieci, bo one były gwarantem godnej starości, żadne tam socjalistyczne wymysły jak emerytury. O gospodarce piszesz tak śmiesznie, że nawet nie wiem, jak komentować ten kabaret, lepiej więc pozostawić bez komentarza, niech się inni też pośmieją. Bykowe chcesz jeszcze wprowadzać? Teraz mam pewność, że jesteś komunistą. Regulacja wszystkiego, także prywatnego życia w imię dobra wspólnoty. Powiem Ci jednak przewrotnie, że chciałbym, żeby PIS to bykowe wprowadził, najlepiej tak z miesiąc przed wyborami jesiennymi. Na dzień dobry stracą tak z 2 mln głosów. Módlmy się wszystko, aby ojciec narodu, nieomylny Jarosław skorzystał z Twojej podpowiedzi!

    6. @Ch_R
      O! Można merytorycznie, nie multiplikując, pisać o jednym ważnym, konkretnym zagadnieniu krytykowanym przez jedna stronę, zachwalanym przez drugą. Brawo i szacun w tej kwestii.
      Ciesze się też, że nie jesteś w tej sprawie zaślepiony krytyką pozbawioną szerokiego spojrzenia na zagadnienie.
      W zasadzie dostrzegając pozytywy programu 500+ podzielasz moją jego ocenę, tożsama np. z tą, którą tu zamieścił użytkownik @kibic, zatem nie ma sensu tego rozdrabniać, gdyż to nas nie różni.
      Jak już pisałem, jako osoba wchodząca w spory/polemiki, ale podchodząca do tematu racjonalnie, zostawiam sobie margines na argumenty adwersarzy, może wiedzą coś, czego ja nie wiem i w oparciu o to mnie przekonają do weryfikacji oceny dyskutowanego zjawiska.
      Tak jest np. w tym przypadku. Dostrzegłeś pozytywy, ale wskazałeś niebezpieczeństwo w postaci ew. skutków wynikających ze sposobu finansowania przedmiotowego programu. Ten argument może rzeczywiście dotrzeć do osób racjonalnie oceniających rzeczywistość.
      Jestem skłonny zmienić swoją całkowicie pozytywną ocenę programu 500+ (nigdy nie byłem i już nie będę jego beneficjentem) z uwagi na poruszony przez Ciebie wątek niebezpiecznego dla Polski sposobu jego finansowania.
      Brakuje mi jednak jednego elementu w Twojej argumentacji i tu kieruję do Ciebie konkretną prośbę; wskaż proszę wiarygodne źródło informacji o tym, że niemieckie obligacje państwowe sprzedawane są na światowych rynkach finansowych po 0,6% (odsetki), w czasie, kiedy polskie po 5-6% (odsetki). Pokaż proszę tę ofertę 10-20-30 letnich obligacji polskiego skarbu państwa oprocentowanych na poziomie 5-6%.

    7. Chłopek sprawdź jak przez lata rządów PO rokrocznie spadały wydatki na MON, patrząc na liczby trudno się tu nie doszukiwać działań z premedytacją osłabiających polską armię i porównaj z wydatkami przez ostatnie lata rządów PiS a potem pitol dyrdymały.

    8. @Kibic
      chcesz biec w przepaść krzycząc „Wodzu prowadź” – biegnij, jesteś dorosły, Twój wybór.
      Tylko, błagam, nie łykaj podawanych tendencyjnie danych. Wpływów z Vatu jest o około 10 miliardów więcej. 35 to czysta propaganda. Posługiwanie się przez resort finansów tendencyjnymi danymi. Wiesz co to jest kreatywna księgowość. Wiesz doskonale. Średniorocznie do budżetu wpływa nieco ponad 10 miliardów więcej niż w poprzednich latach. Gdyby było 35 nie musieliby sprzedawać obligacji. Swoją drogą ciekawe dlaczego do tego się nie odniosłeś. Sprawdź sobie o ile wzrósł dług wewnętrzny i zewnętrzny. Chcesz być ślepy? Albo udawać ślepego. To napisz, że jest większy tylko dlatego, bo PKB wzrosło. i stąd większe cyfry określające bezwzględną wysokość długu. Prosta ekonomiczna zależność – żyjesz na kredyt, musisz ten kredyt spłacać. Chyba, że wisi Ci to, bo co Cię w końcu obchodzi zadłużenie dzieci i wnuków.
      Napiszę jeszcze raz, uszczelnienie 10 miliardów jest ogromnym sukcesem i tu w pełni przyznaję Ci rację – da się? Da. Ale 35 to suma z kosmosu. Wiesz jak się ukrywa deficyt budżetowy? W projekcie budżetu na rok 2020 ( który to projekt jest przez Sejm przyjmowany w 2019 roku ) zakładasz, że deficyt wynosił będzie np. 50 miliardów, choć dobrze wiesz, że zabraknie ci 80. Dlaczego wpisujesz 50, a nie rzeczywiste 80? Żeby cię opozycja nie rozjechała, w dodatku pokazujesz elektoratowi, że jesteś dobrym gospodarzem. A co robisz faktycznie?
      W trakcie roku rozwiązujesz tak zwane rezerwy celowe budżetu państwa. Najczęściej w 3-4 kwartale. Czyli faktycznie w ciągu roku wydajesz o 30 miliardów więcej niż masz, ale w papierach rok temu stało, że będzie -50 zamiast faktycznych -80.
      Są dwie możliwości. Albo mało co wiesz na jakich zasadach działa budżet państwa i łykasz to, co podają Ci rządzący i bałwochwalcza TVP, albo wiesz dobrze, tylko z jakiś względów epatujesz fałszywymi kwotami.
      Chyba Cię nie przekonam co do wymiernych kwot. Już nawet nie mam zamiaru próbować. Szkoda tylko, że zapożycza się całe państwo, Twoje, ale niestety i moje dzieci i wnuki.
      Na koniec Kolego. Nie mam patentu na nieomylność. Może rzeczywiście te transfery rozbujają gospodarkę. Może Twoja bezgraniczna wiara jest uzasadniona. Natomiast smuci mnie, że Ty i inne pelikaniątka łykacie bez żadnego zastanowienia to, że Polskę w pełni na to stać i nie są to wydatki na mega kredyt. Skąd Wy to wiecie? Bo Prezes/Premier/Prezydent powiedział?
      PAD przed wyborami deklarował, żeby nie wierzyć tym, którzy mówią, że Polski nie stać na kilkadziesiąt miliardów na rekompensaty dla frankowiczów. Ten sam Prezydent Duda kilka miesięcy później, kiedy już pełnił swoja funkcję i rządził PIS w rzewnym wywiadzie/orędziu płaczliwym głosem stwierdził, że Polski jednak na to nie stać. Dwie opcje. Albo kłamał przed wyborami dobrze wiedząc, że takich pieniędzy nie ma i nie będzie. Albo nie wiedział i dyletancko obiecywał coś, z czego później musiał się wycofać. Ale pelikany, które mu bezkrytycznie uwierzyły w obu opcjach są przegrane. Kiedyś już pisałem, że własnej żonie nie powinno się do końca we wszystko wierzyć. Skąd więc u Ciebie i innych ta niezachwiana wiara w to, co mówią politycy? Jestem pod wrażeniem myślenia stadnego i hurraoptymistycznego.

    9. @Antykomuch,
      wybacz, nie będę się przedzierał przez tabele, za dużo czau by mi to zajęło. Podawałem informacje bodajże z 2016 roku. Jeśli Tobie będzie się chciało, sprawdź rok 2016 wolumen i oprocentowanie obligacji tak polskich, jak i pozostałych krajów unijnych, jedno, dwu i wielorocznych. Powinny Ci wyjść liczby, które podałem, choć pisałem z pamięci. Może się to ewentualnie różnić tym, że niemieckie były oprocentowane np. na 0,85, a polskie na 4,95. Natomiast niczego nie zmieniłoby to mojej tezie.
      A jeśli Ci się będzie chciało, sprawdź, proszę, na jaką kwotę aktualny rząd wyemitował obligacje w roku 2016, 2017, 2018 i 2019 i jaka jest ich zapadalność. Mógłbyś to umieścić na Fanie, udowadniając ( jeśli mijałem się z prawdą ), że obecnie nam panujący nie zadłużają Polski na pokolenia.

    10. Chłopek, ty zostań przy swoich źródłach informacji zapewne tvn lub coś podobnego ja zostanę przy swoich. Czy PiS zrealizował wszystkie obietnice, oczywiście że nie, tu pełna zgoda, czy zdecydowaną większość oczywiście że tak.
      Co do frankowiczów to widzę, że jesteś tym bardzo zainteresowany, zapewne wiadomo dlaczego, czyli jednak jesteś hipokrytą bo 500+ to rozdawnictwo, ale dopłaty frankowiczom tu już nie rozdawnictwo. Otóż tu cie zaskoczę, byłem, jestem i będę przeciwnikiem dopłacania do kredytów frankowych. Dlaczego? Pokazuję i objaśniam.
      Na rynku w owym czasie istniała możliwość wzięcia kredytu w walucie obcej (frankach) i w naszej rodzimej walucie. Dlaczego prawie wszyscy się decydowali na kredyty we frankach a nie w PLN, to oczywiste, odsetki były niższe przez co i rata kredytu również. Ale tu był jeden haczyk, o czym każdy tzw frankowicz wiedział, ryzyko walutowe, więc jeśli dana waluta skoczy do góry i tak się stało, to rata może wzrosnąć również i przebić ratę w PLN z wyższym oprocentowaniem.
      Jak frank stał nisko to frankowicze byli szczęśliwi i dziwili się co to za łosie mogli brać kredyty w PLN, jak już frank skoczył podniósł się lament że są pokrzywdzeni.
      Więc z jakiego powodu, Państwo ma współuczestniczyć w ponoszeniu kosztów świadomego ryzyka podjętego przez kredytobiorcę?
      Święta zasada brania jakichkolwiek kredytów zakłada bierz kredyt w tej walucie w której zarabiasz pieniądze.

    11. Odpowiedz zatem, jak Twoja wiedza o frankowiczach ma się do tej historyjki.
      Kolega. Firma, jakiś milion złotych w samych maszynach. Idzie do banku po kredyt.
      – Nie spełnia pan warunków.
      Wstaje.
      – Ale niech pan zaczeka, jest sposób, damy kredyt we frankach.
      – Przecież nie spełniam warunków?
      – We frankach pan spełnia.

      Opowiadał mi to zanim zaczęły się jaja z frankami.
      Co Ty na to?
      RZ

    12. @Ch_R
      To Ty powołałeś się na takie dane, a teraz próbujesz cedować na mnie udowadnianie, że masz rację. Zajady pękają.

    13. @antykomuch, @kibic i inni PiSowcy. Z Wami w zasadzie nie da się rozmawiać. Pierwszy w każdym poście gada o faktach, dowodach, merytoryce, danych a sam nic konkretnego nie umie powiedzieć. No oprócz wychwalania Namiestnika Boga na Ziemi- Jarosława „Wielkiego” Kaczyńskiego. Tak będę się z niego nabijał tak jak on nabija się z Polaków. Drugi zarzuca wszystkim co nie zgadzają się z nim (Roztropkowi, Interiście, mi), że w zasadzie jesteśmy kodziarzami i TVN jest naszym głównym źródłem informacji. W każdym niemal wpisie porównujesz wszystko do PO, która owszem jest jawnie antypolska i kradła na potęgę (tu pełna zgoda) ale uwierz mi, że to nie z tej śmiesznej stacji czerpie się informacje. Macie jak na dłoni pokazaną szkodliwą działalność PiSu i jeszcze macie czelność się kłócić, że to nieprawda i PiS na pewno niczego złego nie robi. Weźcie wyłączcie TVP i włączcie myślenie. I jeszcze słowo do anty-szkoda klawiatury-komucha. Nie wiem na jakiej podstawie tak napisałeś pod jednym z artykułów ale ludzie seriozarabiają 1600- 2000 zł i za to żyją. Nie mają żadnych cholernych zasiłków (mówię o tych co znam). W przeciwieństwie do Ciebie orientuję się w tym co się dzieje przynajmniej w moim powiecie. Tutaj często mówienie o PiSie i jego propagandzie wywołuje odruch wymiotny. Niestety pelikanów też nie brakuje. Jak chcesz być ignorantem to sobie bądź.

    14. @CICHB
      Cytat z Twojego komentarza: „…Z Wami w zasadzie nie da się rozmawiać. Pierwszy w każdym poście gada o faktach, dowodach, merytoryce, danych a sam nic konkretnego nie umie powiedzieć…”.
      W cywilizowanym świecie, w świecie, w którym kieruje się racjonalnymi przesłankami i zasadami, na stawiającym zarzuty leży obowiązek udowodnienia ich słuszności, a nie na tym, wobec którego zarzut skierowano. Stawiasz tezy, że PIS/Kaczyński jest zły. Ok. Żeby jednak nie było to puste/bezwartościowe i na zasadzie, „bo ja tak uważam”, to po zarzucie udowodnij to wskazując fakty/dowody, a nie Twoje podejrzenia i spekulacje.
      Może to, że nie potrafisz uzasadnić dowodami i faktami swoich też nie jest do końca Twoją winą, ale rzeczywistości nie zakrzyczysz ani nie przykryjesz wielością poruszanych tematów negując bezpodstawnie kolejne zagadnienia.

      Widzisz, @Ch_R poruszył w jednym z komentarzy temat 500+. Napisał tylko o tym ze swojej perspektywy. Tak można dyskutować, choć nie musimy się zgadzać. Oczywiście wskazał pewien „fakt” na poparcie kontrowersyjnej dla mnie tezy, ale poproszony o to nie wskazał wiarygodnego źródła dowodowego.
      Ty (i nie tylko) chciałbyś mieć komfort postawienia np. zarzutu zdrady Kaczyńskiemu w kwestii „447”, ale że tak nie jest, to chciałbyś, żebym to udowodnił ja, bo jak nie, to masz rację. Niestety, muszę Cię rozczarować. Niewiele ma to wspólnego z logiką.

    15. Do redakcji na temat historyjki z frankowiczem.
      Czy to zmienia jakoś sytuację, czy ktoś kto prowadzi sporą firmę nie orientuje się w ryzyku związanym z niepewnością kursu walut?
      Nieznajmosć prawa szkodzi, nieznajmość zasad jakimi jest usłany świat również.
      Zapewniam Cię, że zdecydowana większość frankowiczów doskonale sobie zdawała sprawę z ryzyka ale woleli niższą ratę i liczenie że sytuacja na rynku walut pozostanie bez zmian i to oni będą wygrani. Tylko jest jedno ale, jakby brali kredyt na rok, na 2 lata to mogło się udac ale wielu wzięło na 25-30 lat, to tu ich szanse były marne.
      Sam kiedys za młodu wziąłem kredyt na auto jeszcze w niemieckich markach, też oprocentowanie było na poziomie kilkunastu procent, a złotego prawie 30. Zaryzykowalem, ale świadomie, na mniejszą kasę i na krótszy czas. Udało się to ok, ale mogło się nie opłacić i to byłaby tylko i wyłacznie moja wina i moja decyzja.
      Historyjka wzamian:
      3 kolegów na studiach miało kasy na 1 flaszkę, stwierdzili że wbiją się w garnitury i pójdą do kasyna obstawić na czarne lub czerwone i albo będą mieli 2 butelki, albo nie napiją się wcale, ale za to zobaczą jak funkcjonuje kasyno.
      Napili się, ale mieli szanse 50% że się nie napiją wogóle.

    16. Naprawdę nie rozumiesz?
      Chłop chciał kredyt. Nie dostał. Ale dali mu we frankach. Ten sam bank, temu samemu chłopu. Wcisnęli mu ten „produkt”, choć go wcale nie chciał.
      Takie trudne do zrozumienia?

    17. Redakcjo, naprawdę? No proszę Was.
      To nie ten sam produkt, do kredytu we frankach siłą rzeczy kapitał + mniejsze odsetki potrzebna jest mniejsza zdolność kredytowa na którą się człowiek łapał.
      Ale nawet jeżeli tam było jakieś podwójne dno to i tak nie zmienia to faktu, że ryzyko walutowe istnieje i człowiek miał 2 wyjścia, albo wyjść i próbować w innym banku, albo wziąć kredyt we frankach i podjąć ryzyko co uczynił.

    18. Robisz mi test na inteligencję?
      Czy chłopu, który ma firmę, zatrudnia parę osób i ma kilkumilionowy kapitał?
      RZ

    19. Nikomu nie robię testów, udowadniam, że kto bierze kredyt w walucie obcej musi się liczyć z ryzykiem walutowym.
      Facet wiedział w co się pcha i tylko od niego zależało czy się na to pisze czy nie.
      Nie słyszałem o sytuacjach żeby pracownik banku przykładał pistolet do głowy kredytobiorcy i mówił albo podpisujesz umowę we frankach albo cię odstrzelę

    20. @kibic
      A może Romku zdradzisz mi na czym to oparłeś swoją tezę?
      O ile nie jest to rzucone na odczepnego bo brakło argumentów.

    21. Jeśli czasem przejeżdżasz obok Świebodzkiego, to pod b. firmą Czarneckiego często stoi pikieta. Podejdź do Andrzeja, popytaj się go z jakimi numerami się spotkał.
      Jak go posłuchasz, to może i Tobie się otworzą oczy.
      Dla jasności – historyjka to nie o nim.

    22. @Ch_R
      Chyba komputer nie otwiera mi tej strony w całości, bo jakoś nie mogę dopatrzyć się tam informacji o sprzedaży przez Rząd RP 10-20-30 letnich obligacji skarbowych oprocentowanych na 5-6% (o czym pisałeś wcześniej jako dowód na ryzyko płynące z rzekomego sposobu finansowania programu 500+).

  4. Romek szacun za lata 90 -te.. .byłeś wzorem dla naszego pokolenia.fakt inne czasy inne kibicowanie.Ale odpuść te poglądy polityczne.chcesz dobrze ale wiesz ze nie ma siły przebicia/Konfederacja/dlatego jeśli mamy wybierać między dżuma a cholera to wybieram Pis bo jest mi bliższa

  5. Wielce wysoce cenię sobie Fana, jeszcze bardziej cenię Naczelnego, szczególnie za lata 80-90, jestem tu codziennie od x lat. Na pewno nie wiem wszystkiego, ale jak zapewne każdy z nas.
    Myślę, że jesteśmy tu z dwóch głównych względów Śląska i Polski i na dobru ich nam zależy najbardziej i to nas łączy. W ostatnim czasie jednak czuję się tutaj trochę niechcianym ze względu na swoje poglądy, których nie zmienię bo w sercu czuję, że mam rację. Boli że część moich komentarzy ginie w koszu a część jest obcinana, szczególnie że widzę ile tu przechodzi lewackich postów zaawoluowanych rzecz jasna po hasłem nienawiści do PiSu ale na 100% kodziarskich bo znam te wypowiedzi z realu i są żywcem przeniesione tutaj.
    Więc zapytam o dwie rzeczy, czy naprawdę chcecie na tej stronie tylko konfederatów, ewentualnie kodziarzy pod przykrywką antypisowców, czy chcecie żeby ten portal żył, żeby się tu wypowiadali a czasem spierali wszyscy, którym dobro ojczyzny leży na sercu? I druga kwestia czy mam wyp…ć i tu nie wracać, Proszę o uczciwe odpowiedzi, dostosuję się cokolwiek zdecydujecie.

    1. Po pierwsze. Jak tu widzisz kodziarstwo, to musiałbyś być bardziej wyczulony na nie niż ja. A szczerze w to wątpię, choć zdarzyć się może.
      I jeśli Tobie się wydaje, że wpisy @Umberto nie podlegają cenzurze, jak zresztą wszystkie tutaj, to się grubo mylisz.
      Jest jak zarządzone. Możesz sobie pisać o PiS-ie, oprócz bzdetów i pisowskiej propagandy. Te nie przejdą.
      Możesz sobie pluć na KOD z zachowaniem pewnych norm, możesz jeździć po pedrylach wiosennych, po PO – tego Ci nikt nie zabroni, byleś nie przesadził z formą.
      Nawet krytyka Konfederacji przejdzie.
      Możesz chwalić PiS za zmniejszenie strefy ubóstwa, ale nie za dokonania ekonomiczne, bo oprócz ukrócenia wałków VAT-owskich takich dopatrzeć się trudno.
      Itp, itd.

    2. @kibic
      Nie wiem, ile masz lat. Nieistotne. W moim niekrótkim już życiu różnych środowiskach spotkałem takich ludzi, których przekonać się nie da niezależnie od użytej argumentacji i posłużenia się dowodami/faktami. Z doświadczenia wiem, że najgorzej jest przekonać kogoś, kto w określonym temacie nie wyrobił sobie opinii sam, tylko adaptował ją na własne potrzeby od któregoś ze swoich autorytetów.
      Jeszcze inni, też trudni do przekonania, przyjmują jako swoją opinię tę, którą reprezentuje większość lub silniejsza grupa. To zachowania znane socjologii i psycholigii.
      Czy to znaczy, że masz nie próbować?
      Są też osoby prezentujące odmienne od Twoich opinie, wyrobione w oparciu o zdywersyfikowane źródła informacji, racjonalnie ocenione i poddając je weryfikacji, np. w drodze otwartej na argumentację adwersarzy polemice, pozostawiają margines na weryfikację swojego poglądu.
      Takich adwersarzy Tobie i wszystkim użytkownikom FAN-a życzę, a tym, którzy serc mają „zakodowane” po prostu nie odpowiadaj.

  6. @degrelle
    @RZ
    Od pewnego czasu (przedwyborczego) pod każdym artykułem FAN-a traktującym nie o sporcie, a o polityce, jest tyle negatywnych emocji, jakby w tym miejscu ścierali się werbalnie zwolennicy dewiantów i normalsów. Niestety, po wyborach nie jest z tym lepiej. Z dużą dozą prawdopodobieństwa zakładam, że wszyscy użytkownicy FAN-a maja Polskę i jej dobro oraz dobrodziejstwo wszelakie w sercu. W związku z tym chyba niepotrzebne są słowne ataki personalne zarówno na adwersarzy, jak i na liderów, którym oni kibicują. FAN długo trzymał poziom, nie wiem co się dzieje, że Redakcja na to pozwala.
    Sam Romanie na swoich łamach pisałeś niejednokrotnie, że nie ma partii idealnej, a każda władza w jakimś stopniu deprawuje. Choć to truizm, to warto niektórym tu o tym przypomnieć.
    Są tutaj tacy, dla których (nieidealny) PIS był 4 lata temu, był tydzień temu i pewnie będzie w październiku najlepszą opcją do wyboru spośród tych, które mają obecnie realną szansę na zdobycie władzy. Alternatywą (do realnego zdobycia władzy) w październiku są schetynowcy z homosiami. Należy taki wybór uszanować, choć można się z nim nie zgadzać.
    Są tacy, którzy w wyborze nie będą kierowali się w/w przesłanką, bo są zafascynowanie Konfederacją i na nią zagłosują. Brawo. Nikt nie powinien mieć o to pretensji.
    W kraju wielu ludzi jest przekonanych o słuszności wyboru obecnej opcji i mają swoje argumenty za tym przemawiające. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby inne ugrupowanie przekonało elektorat. Wiem, wiem, dostęp do mediów. Trzeba było nie zaczynać kampanii od plucia na władzę, której podlega TVP lub starać się przebić w dwóch komercyjnych stacjach. Przecież obśmiewany tutaj niejednokrotnie JK 8 lat odsunięty był od władzy i nie dysponował wpływem na TVP w 2015r., a do tego stracił bezpowrotnie wielu czołowych. Można? Można.

    1. Po co te kłamstwa?
      Wojna z Konfederacją nie została wywołana przez Konfederację, lecz przez PiS z uwagi na programowe, prożydowskie działanie PiS-u. A sprawa 447, która ewidentnie uderza w żydowskie roszczenia, stała się detonatorem złych emocji po stronie pisowskiej.
      Jeśli pilnowanie interesu Polski jest czymś, co powoduje taką agresję (i to nie tylko werbalną, ale jak Ci napiszę, że środowiska narodowe były nawiedzane przez ABW, to będziesz chciał faktów, a ja mam tylko słowne relacje, więc w/g Ciebie są to tylko pogłoski), to jest wyraźny sygnał kim są i czyje tak naprawdę interesy reprezentują obecnie rządzący.
      RZ

    2. @Antykomuch
      Znowu mnie rozbawiłeś. Nikt tu nie obśmiewa JK, tylko mamy bekę z jego bezkrytycznych wyznawców widzących w nim Chrystusa z Rio. Ja tam dużo surowej patrzę na tych cwaniaków, którzy usilnie i systematycznie starają się biedne pelikany przekonać, że Prezes jest jednak dotknięty geniuszem i boskim pierwiastkiem. Mesjasz, pomazaniec, po prostu Jarosław- Polskę Zbaw. A sikam po nogawkach czytając Twoje słowa, że Konfederacja nie powinna pluć na władzę, której podlega TVP. Czyli sankcjonujesz, że banda cwaniaków, przepraszam, partia rządząca, za publiczne, czyli nasze pieniądze zrobiła sobie z państwowej telewizji tubę agitacyjną, przy której Dziennik Telewizyjny był zaledwie Domowym Przedszkolem. Klasyk Goebbels mówił, że kłamstwo powtórzone kilka razy staje się prawdą. Ciemny lud to kupi, jak mawia prezes Kurski. I kupuje, tj. łyka jak młode pelikany. Na Fanie rolę reżimowej telewizji pełnią m.in. @Pyta, @ kibic i… @Antykomuch. Oj, przepraszam, Ty nie, Ty przecież widzisz i punktujesz te nieliczne niedociągnięcia rządzących.

    3. @RZ
      Kłamstwa? Konfederacja postanowiła w kampanii wyborczej na amerykańskiej ustawie „447” zbudować zasób elektoratu, który pozwoli na przekroczenie progu 5%. Ile i u ilu Konfederatów było prawdziwej troski o nieskuteczność tej ustawy, a ilu tylko tym grało, nie wie nikt. Gdyby z taką samą determinacją Konfederacji zajmowali się „447” od chwili jej uchwalenia (kilkanaście miesięcy temu), a nie od kampanii wyborczej, to byliby bardziej wiarygodni. W kampanii ten temat jako główny punkt programowy musiał przynieść klęskę zwłaszcza dlatego, że był przedstawiany przez pryzmat obwiniania PIS-u o kolaborowanie w tej sprawie z żydostwem. Jak się to skończyło w wyborach, wszyscy widzimy.
      Al Capone został skazany za podatki, wielu niewygodnych kiboli np. za dragi. Jeżeli chce się realizować aktywność polityczną, najlepiej nie dawać żadnych powodów służbom. Nie, nie jestem z Matrixa, wiem, że służbom czasami nie trzeba powodów. Nie mogę się jednak wypowiedzieć nie znając szczegółów, czy ktoś został zatrzymany, czy postawiono komuś jakiś zarzut itp. Jeżeli nie, to rozumiem, że na czynności służb, o których napisałeś, poszły w terminie stosowne skargi/zażalenia.

      Wszystkim nam powinno zależeć (i mam nadzieję, że tak jest) na ochronie majątku i dobrego imienia RP np. przed pazernymi łapami żydostwa, które próbowało, próbuje i będzie zapewne próbowało wyciągać je po nienależne im dobra materialne. Słusznie kiedyś pisałeś, że każdej władzy trzeba patrzeć na ręce. Władzy, do której nie ma się zaufania, trzeba patrzeć dokładnie, a już w tej sprawie bardzo dokładnie. To wszystko (troska o interes RP, nieufność wobec władzy, obawy przed możliwościami żydostwa) w mojej opinii, a nie jest ona odosobniona, nie usprawiedliwia histerii, jaką rozpętała Konfederacja wspierana przez Michalkiewicza wokół tej sprawy i retoryki obwiniającej obecne władze RP, jakby zgodziły się na wypłaty, wypłacały lub zainicjowały ustawowe zmiany prawne pozwalające na wypłatę żydostwu mienia bezspadkowego.
      Zarzut wobec Rządu RP, że ten nie zrobił niczego przed przyjęciem „447” w USA okazał się chybiony, co wynika wprost z wypowiedzi JKM (lidera Konfederacji).
      Kwota 1 bln zł, czy jak kto woli 300 mld dol. nie robi na mnie wrażenia, bo ja uważam, że nie ma żadnych podstaw moralnych i prawnych do wypłacenia nawet 1zł z tytułu mienia bezspadkowego.
      Śledźmy wnikliwie sprawę, patrzmy władzy na ręce, alarmujmy, ale nie nadinterpretujmy nie plujmy innemu Polakowi w twarz tylko na podstawie podejrzeń lub frustracji po porażce wyborczej. Nie tędy droga.

    4. „Gdyby z taką samą determinacją Konfederacji zajmowali się „447” od chwili jej uchwalenia (kilkanaście miesięcy temu), a nie od kampanii wyborczej, to byliby bardziej wiarygodni. „

      I w zasadzie to kończy dyskusję o faktach, skoro sam się ich nie trzymasz.
      Nawet w nazewnictwie, bo #K powstała 3-4 miesiące temu. A RN sprawę ustawy 447 monitorował nie od momentu jej uchwalenia, lecz na długo przed jej procedowaniem.
      RZ

    5. @Ch-R
      To jest właśnie wzorcowy przykład nadinterpretacji. Dopatrzyłeś się czegoś, czego nie napisałem i już dalej można na tym czego się dopatrzyłeś jechać dalej. W którym miejscu napisałem, ze pochwalam taki układ władza-TVP? Nigdzie, ale Ty wiesz lepiej. Napisałem jak jest i do czego doprowadziło określone zachowanie Konfederatów wobec PIS-u w obecnej, realnej sytuacji.
      Nie trzeba być wirtuozem intelektu żeby zrozumieć moją treść o tym, że Konfederaci nie powinni pluć na obecną władzę, ale oczywiście można go wyrwać z kontekstu.
      Nikt tu nie obśmiewa JK? Widocznie w odróżnieniu od Ciebie staram się czytać wszytko na FAN-ie. Nie tylko jego i nie tylko obśmiewa, a to obniża poziom. Co merytorycznego słowa „karakan”, „kurdupel”, „pislamista” wnoszą do dyskusji?
      Wolisz (używając ogólników) zarzucać komuś, że jest stronnikiem znienawidzonej przez Ciebie formacji politycznej. Uczciwie i przyzwoicie byłoby wykazać, że się mylą, poprzez wskazanie im faktów/dowodów. To bywa jednak trudne, co nie oznacza, że nie trzeba próbować.

    6. Widzę, że zdecydowane określanie się politycznie prosto z mostu, wielu tu bardzo kłuje, rozumiem że lepiej lawirować i się nie określać niż walić prosto z mostu czy się komuś podoba czy nie, bezsens.
      Co do reżimowej telewizji to widzę pamięć krótka, bo poprzednicy i poprzednicy poprzedników i Ci co będą po PiSie nie ustawiali albo nie będą ustawiać tv pod siebie jako narzędzia? A co robi tvn, głos telavivu, newseek, w realu 24, FAN od jakiegoś czasu? No każdy wykorzystuje takie narzędzia jakie ma, tak wygląda polityka czy się to komu podoba czy też nie, chyba że ktoś tego nie kuma.
      Ale to jest publiczna tv, więc nie można… Jasne, będą pluć na siebie i chwytać plwociny zewsząd indziej bo ty tak chcesz, nie rozbawiajmy się, nie po to ktoś wygrywa wybory, żeby potem nie wykorzystywać tego typu narzędzi bo zamiast w politykę to do piaskownicy się bawić. Każdy powtarzam każdy ,kto będzie u władzy będzie miał publiczne media, to jedna z wielu „nagród” a bardziej narzędzi do rządzenia krajem, proste. 3,5 roku temu i wcześniej było o wiele trudniej, bo wszystkie media były powskie. Dlatego m.in takie ataki są zewsząd na tvp, które w mojej ocenie oczywiście koloryzuje wszystko pod siebie ale zazwyczaj chodzi o antidotum dla tvnów, der onetów i innego badziewia. Ale przecież jest dowolność, ktoś nie chce tego oglądać bo woli tvn i tamtejszą „prawdę” to proszę bardzo, przecież nikt nikogo nie zmusza, ale obrażać się na to że używają tego jako politycznego narzędzie jest dziecinne.

  7. Pytanie do autora. Gdyby Konfederacja po sondażu miała cztery procent a po podliczeniu wszystkich głosów sześć to też nazwał byś ją partią obciachu? Czy może jednak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia?

    1. Za 100, jak dobrze pójdzie może 50 lat, kiedy historycy otworzą szafy pełne dokumentów / dysków twardych niektórzy bardzo się zdziwią kiedy dowiedzą się, kto realnie był czyim agentem – przypomną sobie złoty trik razwiedki – agent uwiarygadnia się, krzycząc na innych, iż są agentami – coś jak złodziej, wrzeszczący na tego kto go złapał „pomocy, ludzie, biją”.

      Czym dany kraj słabszy i bardziej skłócony tym łatwiej nim manipulować – żującemu gumę, żółtemu, lubiącemu czosnek czy też popijanie spirytu na siarczystym mrozie…

  8. Zaczynacie używać na Fanie starych gebbelsowskich metod propagandowych, których w Polsce używała dotychczas Platforma, tzw. pedagogika wstydu jest skuteczna, bo nikt nie chce być kojarzony z takimi określeniami jak „wstyd, obciach, żenada”…
    Tymczasem PiS jest jak na razie jedyną w miarę patriotyczną formacją na prawo od centrum mającą realny wpływ na kształtowanie Polski i jako przeciwwaga dla antypatriotycznych kosmoPOlityczny, tęczowych, antypolskich ruchów centrolewicowych.

    1. Na prawo od centrum powiadasz?PiS kreuje się na partie konserwatywną choć wcale nią nie jest.To systemowy główny nurt demoliberalny.Coś jak w Wielkiej Brytanii partia konserwatywna która wprowadziła małżeństwa homoseksualne a później adopcje dzieci przez nie.Albo chadecja w Niemczech która ściągneła hordy nomadów z dzikich krajów.Ot poprostu tak się zpozycjonowali na scenie politycznej aby zgarnąć konserwatywną część lemingów.Dla Kaczyńskiego jak i Michnika zawsze największym wrogiem będzie polski nacjonalizm.

  9. Wiesz Roman na czym polega forum. Na tym, że jest w nim wymiana poglądów…. a nie agitka… czyli uważasz, że płytki bezrefleksyjny tekst powinni popierać lizodupcy… jest ich coraz mniej… Karol Marks też w końcu swojej kariery przestał dyskutować na forum publicznym a jego mądrości wyczytywał jedynie zaprzyjaźniony Fryderyk…. który na końcu każdego listu od Karola był zapytywany..”Drogi Fryderyku czy mógłbyś mi przelać ze 100 funtów na konto bo mam problemy finansowe?!?”taki jest zawsze koniec ideologów, którzy nie słuchają swojego otoczenia tylko odlatują w inną galaktykę….

  10. No i mamy wysyp PiSowców na Fanie. W zasadzie zastanawiam się czy jest jakiś sens dyskutować z kimś pokroju @kibica czy @Zbycha. Oni i tak za całe zło tego świata obwinią PO czy choćby plamy na Słońcu. Wszystkich i wszystko tylko nie PiS. I oczywiście stara śpiewka w stylu nie zagłosujecie na nas to wygrają tamci i będziecie mieli gorzej. Z takich jak wy PiS i PO mają niezły ubaw widząc jak w sumie za pomocą prostych środków przerobili was na fanatycznych pelikanów. A rządzący do spółki z opozycją dalej robią teatrzyk, że niby się nie lubią. Krzyczycie o lewactwie i kij wie czym jeszcze nie widząc, że głosujecie na lewicową partię, która pośrednio (w sumie może i bezpośrednio) owe lewactwo wspiera. Darliście się jak platfusy sprzedawały Polskę Szwabom ale nie drzecie się jak Jarek z ekipą robią to samo sprzedając kraj garbatym nosom. Jaka jest różnica między okupacją żydowską a niemiecką? Żadna. No ale skoro karakan pardon Jarosław Kaczyński powiedział, że nie zapłacimy to należy mu wierzyć. To tak ja ja bym wierzył temu co był na debacie przed wyborami w TVP. Temu z KE. Nie pamiętam jak się nazywa. Jak padło pytanie o Nord Stream 2 to zdecydowanie powiedział, że KE jest przeciw. Nie no jasne. Gość z niemieckiej partii działającej w Polsce zwanej dla niepoznaki PO/Nowoczesna jest przeciwko temu projektowi. Jadą na patriotyzmie i pięknych hasłach o wstawaniu z kolan, rozdają naszą kasę na lewo i prawo niemiłosiernie zadłużając Państwo na wiele pokoleń do przodu. Finansują żydowskie projekty w tym te antypolskie. I długo by jeszcze wymieniać co PiS zrobił albo czego nie zrobił. Ale co tam. Przed wyborami znowu naobiecują kasy dla jakiejś grupy. Powiedzą kilka ładnych słówek i po robocie. Mają wasz głos. Ciekawe bo nawet ryba nie jest tak głupia, żeby dać się złapać na pusty haczyk. O ile w ogóle zrozumiecie co mam na myśli. A jak nie zrozumiecie to pewnie z winy PO. Ewentualnie brzydkiej pogody.

    1. Niestety FAN nie pozwala mi się bronić więc muszę przemilczeć te bezsensowne brednie.

    2. No tak. Teraz nagle Fan zabrania się bronić. Zabrania PiSowskiej propagandy i wcale się nie dziwię. Jak masz w swojej obronie coś sensownego do powiedzenia to mów.

    3. Nie ukrywam, ze jestem za PiSem i byłem zawsze. Nie zmieniam poglądów jak rękawiczek. Dla ciebie rozdawnictwo dla mnie pobudzanie gospodarki i wpływ na ilość urodzin. Dla ciebie praca do śmierci ja chwalę ich za obniżenie wieku emerytalnego i znalenienie innego rozwiązania.
      Dla ciebie jestem debilem jak połowa a może 2/3 Polski. Dla ciebie antypisowca, co by nie zrobili to źle, ja widzę olbrzymią różnicę pomiędzy tym co było a co przez 3,5 roku udało się zrobić.
      Dla ciebie zadłużanie kraju, dla mnie dzielenie się tym co udało się wypracować, większość tych pieniędzy wraca do budżetu, ale z ekonomią napewno nie amsz wiele wspólnego więc nie zrozumiesz.
      Mógłbym tak długo tylko pytanie, po co jak ty tego nie skumasz nigdy.

    4. Zacznijmy od początku.
      1. Pobudzanie gospodarki programami socjalnymi. Państwo czytaj rząd na 500+, krowa+, świnia+, mieszkanie+, hodowcy jedwabników+, wyprawka szkolna+ (sam już nie wiem ile tych programów + jest i kto dostaje) musi skądś wziąć pieniądze na spełnienie obietnic. Pożycza od międzynarodowych instytucji np. MFW (MFW to tylko przykład bo nie wiem czy akurat od nich wzięli ale już od światowych banków na pewno) pieniądze na procent. Oczywiście pożyczkę trzeba spłacać. Z procentem. Do tego dochodzą koszty obsługi programu. Trzeba zatrudnić nowych urzędników (wzrost biurokracji) trzeba ich wyposażyć w długopisy, notesy itd i trzeba im wypłacić pensję itd. Rząd wiedząc o tym wszystkim nie ma innego wyjścia (według rządu warto dodać) jak tylko dowalić nowe podatki bo zdaje sobie sprawę, że ma dług i musi go spłacać. A jak go będzie spłacał? Dobierając się coraz bardziej do kieszeni obywateli w tym tych co prowadzą firmy. Dociera?
      2. Wzrost liczby urodzeń. Po wporowadzeniu 500+ wzrost był tylko chwilowy. Jakieś 2-3 dni temu niezależne źródła, które czytam podały, że w ciągu ostatnich dwóch lat ten wzrost wyniósł około 412 tysięcy w 2017 roku do… 388 tysięcy w 2018 roku. Taki to wzrost. I jestem skłonny w to uwierzyć a wiesz czemu? Bo ludzie dostali „darmową kasę” i mają w nosie kolejne dzieci bo te 5 stów wydadzą na coś innego. Inna sprawa to, że jest to po prostu okradanie uczciwie pracujących ludzi bo oni robią na nierobów. Do tego dołóż Cyganów i Ukraińców.
      3. Wiek emerytalny. Jeśli będę chciał tyrać do śmierci to jest tylko i wyłącznie moja sprawa. Jeśli uznam, że powiedzmy w wieku 45 lat mam już tyle, że mi wystarczy do końca życia to Państwu nic do tego. Dzisiaj jest odwrotnie. Państwo nie pozwala mi się bogacić moją pracą bo goli ze mnie około 80% procent mojej wypłaty (składki ZUS, dochodowy, VAT itp itd). Dam Ci Twoją miesięczną wypłatę brutto pod warunkiem, że następnego dnia oddasz do skarbówki to co rząd od Ciebie wymaga plus zapłacisz za zakupy różne stawki VAT za ketchup i musztardę. No chyba byś się jednak w*****ł.
      4. Nigdzie nie powiedziałem, że jesteś debilem. Taa dla Ciebie dzielenie się tym co się wypracowało z innymi jest cudownie moralne. Tak tylko przypominam, że pomoc z definicji jest dobrowolna. Ale skoro idziesz w tą stronę to się dostosuję do Ciebie i coś Ci powiem. Gdyby Państwo pozwoliło mi czy innym spokojnie się bogacić i odkładać hajs to uwierz mi, że tej pomocy byłoby o wiele więcej niż jest teraz.
      5. Jedyne co się udało zrobić przez 3,5 roku to wleźć w d… bez mydła Żydom i Amerykanom oraz jednak niby tej nielubianej UE. Udało się wprowadzić opłatę paliwową, podatek od sklepów wielkopowierzchniowych, pseudowolne niedziele, podatek bankowy, podnieść składkę ZUS i wprowadzić w ciul innych danin i podatków. Udało się też NIEpomóc Kresowiakom, kupić węgiel od Rosji, postawić niemiecką fabrykę Mercedesa jeszcze do niej dopłacając, ściągnąć tabuny Ukraińców i ich pseudopaństwu udzielić bezzwrotnej pożyczki. Udało się też ściągnąć Azjatów. Udało się sfinansować żydowskie cmentarze i projekty. Jedyne co się nie udało to osądzić PO, nie udało się zakazać aborcji i pedalstwa szeroko pojętego. Nie udało się zreformować sądownictwa i służb. Nie udało się z własnych szeregów wypieprzyć komuchów i tak dalej, i tak dalej. Ale kto by się pierdołami przejmował prawda?

    5. @kibic
      Nie mnie odpisywałeś, ale chętnie odpowiem.
      „Nie ukrywam, ze jestem za PiSem i byłem zawsze” – No i co Ty, biedaku, ze sobą poczniesz, kiedy Jarosława zabraknie? PIS się rozpadnie na frakcje, bardziej ambitni wezmą się za łby, a każdy z nich będzie powoływał się na testament wielkiego wodza, przy którym bledną gwiazdy. Twojego bożyszcza nie będzie, ale zaciągnięte przez niego długi (i te na kupienie głosów i te na żydów) będziesz Ty spłacał, szkoda tylko, że razem z nami wszystkimi, naszymi dziećmi, wnukami, wnukami naszych wnuków…
      „Dla ciebie rozdawnictwo dla mnie pobudzanie gospodarki i wpływ na ilość urodzin” – I powiedz jeszcze, że wierzysz w to, że PIS rozdaje, żeby pobudzić gospodarkę, a nie dlatego by kupić wyborców? Nie zapomnij też dodać o ile zwiększyła się liczba urodzin dzięki temu, że PIS rozdaje pieniądze.
      „ja chwalę ich za obniżenie wieku emerytalnego” – No ja w zasadzie też, tylko obawiam się, że mamy inne pobudki. Jako wolnościowiec jestem wrogiem jakiegokolwiek przymusu emerytalnego, niestety każdy kolejny reżim zmusza mnie do wpłacania na emeryturę, gdzie nie mam złudzeń, że odzyskam choć z 10% wpłaconej kwoty. Podniesienie wieku emerytalnego było przegięciem nie dlatego, że go podniesiono, tylko dlatego, że podniesiono go wszystkim, także ludziom, którzy zaczynali pracę z przeświadczeniem, że skończą ją w określonym wieku. Gdyby podniesiono tylko tym zaczynającym pracę byłoby ok, choć jak mówię przymus jest złem samym w sobie.
      „Dla ciebie jestem debilem jak połowa a może 2/3 Polski” – Oj poniosło Cię mocno. Przecież frekwencja nie wyniosła nawet 50%, a Ty już do Pisowców zaliczasz pół Polski, a może nawet 2/3. Przypomniał mi się Biedroń, który kiedyś przekonywał, że odsetek homosiów w społeczeństwie to 10%.
      „Dla ciebie zadłużanie kraju, dla mnie dzielenie się tym co udało się wypracować” – O tak, najlepiej się dzieli cudze pieniądze. Zabrać jednym, oddać innym. Tylko jakoś niespecjalnie widzę powód, żeby kogoś dotować. Jak PIS sobie sam coś wypracuje to niech rozdaje, ale od moich pieniędzy wara!
      „ale z ekonomią napewno nie amsz wiele wspólnego więc nie zrozumiesz” – Hahaha, socjalista mówi o ekonomii. Tu pojechałeś już po całości, swoim całym wywodem pokazujesz, że doprowadziłbyś do finansowej ruiny każdy budżet dowolnego kraju i zarzucasz innym, że nie znają się na ekonomii. Wiara w PIS poczyniła u Ciebie straszne szkody.

  11. Jak zwolennicy Konfederacji odniosą się do tego, że czterech jej członków głosowało za zaostrzeniem paragrafu 256, a m.in. R. Winnicki w ogóle się nie pojawił na tym głosowaniu? To w końcu są oni „narodowcami” czy nie? Przecież ten paragraf zawsze uderza w nacjonalistów. Zresztą po co to tłumaczę. Kibice i ludzie zaangażowani w walkę z systemem wiedzą jak działają organy ścigania i wymiar (nie)sprawiedliwości.To głosowanie odbyło się dzień po wyborach… Dlatego nie brałem udziału w tej demokratyczniej farsie. Konfederacja nie zasługuje na nasze głosy. Dla nich nawet czarny może być Polakiem…

  12. Ludzie ogarnijcie się. Konfederacja nie obroni Polski przed ustawą 447. Bo niby jak? USA rządzi światem, złapie za pysk to trzeba płacić inaczej honorowo i tego bym sobie życzył by z honorem ale kończymy jak Serbia w 1999 roku lub Syria obecnie. No chyba że ktoś nas obroni a może tylko Rosja(żydzi z nimi za dobrze żyją, a my z nimi zbyt źle) lub Chiny. Bosak gada że Polska ma być w NATO więc klęczeć przed USA i płacić haracz gdy Sanhedryn zawoła. Są zdjęcia Bosaka i Winnickiego z jakimś handlowym z NY. Konfederacja to druga solidarność(dół patriotyczny góra was wali) a w kraju by się coś zmieniło tylko jak oderwiecie Unię Wolności od koryta granatem.

  13. Przestańcie zajmować się PiSem, tylko zajmijcie się Konfederacją. Posluchajcie co mieli do powiedzenie po porażce mądrzy ludzie, np. Bosak. Bo na razie to redaktor naczelny jedzie w artykułach „Korwinem”, że obciach i oszustwo, matactwo i „zły PiS”. A prawda jest taka, że PiSowi do współrządzenia jesienią pragmatycznie potrzebny może być umiarkowany, realistyczny koalicjant. A tacy mądrzy ludzie jak Braun, Winnicki czy Bosak są Polsce potrzebni.

    1. @Dziobaq Co do Korwina,racja.Ja Korwina szanuję tylko za to że dostał kosę,i nie pod..ł typa który mu ją sprzedał,oraz to że lubi młodsze kobiety,bardzo przypomina mi zachowaniem mojego Ojca,poza tym patrz na jego ryj ,krzywy nos zdradza że nie raz dostał po pysku.Oraz że wywalił plaskacza Boniemu,ja Boniemu bym skakał po łbie.I na tym mój szacunek do Korwina się kończy.

  14. Uspokój się, ok? Ja jestem za PiS-em i nie życzę sobie by ktoś nazywał mnie ch… (pisior = genitalia). Ta partia nie jest idealna ale dla mnie najlepsza ze wszystkich możliwych. To lepiej oddać głos na Korwina i żeby nie miał on „siły przebicia” w sejmie i był w defensywie czy lepiej żeby u władzy byli popaprańcy lub PiS?

    1. Lepiej żeby Korwin nie miał przebicia, od oddania żydostwu choćby pół złamanego, polskiego grosza.
      Wyniki wyborów są przegraną nas wszystkich. Głosuj tak dalej i dziw się, zmierzamy do zagłady. Zamiast na złodziei, głosujesz na żydo-dupolizów. Uważasz to za lepszy wybór?!

    2. @MariuszEm w jakim Ty świecie żyjesz? Załóżmy że wybory do Sejmu odbywają się teraz to Konfederacja wprowadzi do Sejmu (o ile w ogóle wejdzie) maksymalnie kilkunastu posłów. Kim oni będą? Żadnej siły przebicia!!! Wybór jest prosty: PiS albo PO. Może jestem naiwny ale wierzę że PiS nie będzie płacić żydom. Do tego dają socjal (500+ i 13 emerytura) a co zrobiło PO podczas 8 lat rządów? Sorry że to powiem ale wybór jest prosty: PiS lub PO a głos na Konfederację to głos wyrzucony w błoto.

    3. Jesteś naiwny.
      Zresztą ustami Suskiego właśnie potwierdzili, że żadnych działań przeciwko ustawie 447 Just nie będzie.

    4. Żyję w świecie zakichanej demokracji, gdzie kilku posłów brakujących do stworzenia większości, może decydować o wielu rzeczach. „Zmarnowany głos” to największe kłamstwo demokracji i świadczy raczej o Twoim niezrozumieniu tego jak ona działa. Myśl samodzielnie.

    1. Od lat PIS i PO wygrywają druzgocąco w zamkniętych ( odrębnych ) obwodach głosowania.
      Platforma ( w tym roku jako KO i KE ) w zakładach karnych, natomiast PIS w…psychiatrykach. Interpretację pozostawiam czytelnikom…

    2. Generalnie od jakiegoś czasu mam zasadę że interesuje mnie to co obecnie i to co będzie, a teksty co tam kiedyś kto tak samo robił obchodzi tyle co zeszłoroczny śnieg. Istotne, że menda która ogłasza się mesjaszem jest po zwykłą dziwką łapiącą się każdego chwytu. Dotyczy to każdego bez wyjątku.

  15. Szanowny redaktor jest na ścieżce wojenne z PiSiorami czyli jest za tęczowymi POlszwikami.Straszeni Polaków żydkami Przez Konfederację i uwielbienie tęczowego pedalstwa POlszewickiego z drugiej strony. A naród chce żyć. Opamiętajcie się.

    1. Rozumiem, że w PiS-ie panuje narracja: „nie jesteś za PiS-em, to jesteś za lewakami.”
      Gratuluję.
      RZ

    2. Różne pisowskie pelikany się tu ostatnio udzielają w związku z wyborami ale równie idiotycznego komentarza nie czytałem .

  16. Exit polls to sondaż, czyli opiera się na statystyce a wiadomo czym jest statystyka. Jak idziesz wyprowadzić psa to statystycznie macie po 3 nogi

  17. Bo PiS de facto jest partią obciachu. Tyle w niej finezji i estetyki, co w cepie albo w szpadlu czy w jakości butów pana prezesa. Ale dla znakomitej większości, to nieistotne, albo przynajmniej nie najważniejsze. Afery i aferki? No tak, ale jest 500+, Mateuszek coś tam coś tam … No, ale jest 13 dla emerytów. Odprawy i nagrody dla ministrów i prezesów spółek państwowych? W sumie tak, ale emeryt dostał 50 zł podwyżki. Kolejne projekty rządowe znikają naturalną koleją jako wrzutki przykrywające kolejne potknięcia (np. Polska Tesla – gospodarka, Międzymorze – polityka)? Co z tego, jak za PiS cofnięto wiek emerytalny. Konstatacja, po pierwsze micha, po drugie micha, po trzecie micha. A ci, którzy w części na tę michę sobie sami zapracowali z naddatkiem, nieraz myślą ideami, ale ile ich jest?
    Tak było zawsze, nawet za komuny. Gdy tej michy zabrakło, to Solidarność wyszła z pokoików kilkuset, kilku tysięcy dysydentów i urosła do 10 mil.
    Oczywiście nie życzę źle swojej Ojczyźnie, ale cykl ekonomiczny jest nieubłagany, i gdy nastąpi korekta wzrostu, stopnieją wpływy z Vat i innych danin, skonsumuje się skradzioną część z OFE, to ciekawe jak utrzymamy te programy socjalne? A przecież PiS musi wygrać kolejne wybory, te najważniejsze, zatem znów trzeba wywalić miliardy jako kiełbasę wyborczą. Ale czego to się nie obieca suwerenowi.

    1. W okresie styczeń – kwiecień 2019 r. dochody budżetu państwa wyniosły 130,0 mld zł i były wyższe o 4,8 mld zł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Dochody podatkowe budżetu państwa były wyższe w stosunku do okresu styczeń – kwiecień 2018 r. o ok. 3,9 mld zł.
      I tyle w temacie szukania dziury w calym…

    2. „Deficyt budżetu państwa po kwietniu tego roku wyniósł 75 mln zł”
      Źróło – Radio Maryja, wpis dzisiejszy (29 V 2019).

    3. @Umberto już kiedyś napisałem,co do wieku emerytalnego,jak się podoba to możesz tyrać do setki. Akurat tu PiS dobrze postąpił. Poza tym ja nie polegam na ZUS,odkładam sobie dodatkowo oszczędności.

    4. Ja Ci się dziwie@umberto…Ty nie jesteś głupi facet a zniżasz się do sloganów mających nabić Ci punktów u naczelnego… Po co ? Przedstawił naczelny listę z naszego okręgu w której oprócz Korwina i jakiejś lekarki- z Opola, której nikt nie zna byli taksówkarze i pracownicy Biedronki…

    5. Wiesz, kto na tej liście wypadł najgorzej?
      Pani architekt z Jeleniej Góry.
      Słabo wypadła nauczycielka z Dzierżoniowa.
      Tak, jak wylatuje stąd podprogowa propaganda PO, tak agitka PiS-u leci do śmieci.
      RZ

    6. @W18 Nie wiem co masz do ciężko pracujących taryfiarzy, i do pracowników Biedronki. Czujesz się kimś lepszym?.

    7. @Redakcja Nie wiem czy to było jego celem,ale niech siądzie za kasę w Biedrze,lub za kółkiem taryfy i zobaczy co to za lekki chleb.A wiem co mówię,ponieważ znam ludzi którzy pracują i w Biedronce i na taksówce,przy czym w Biedronce pracują dziewczyny na kasie,dżwigają palety itd.

    8. @kibic
      Cytuję „kodziarskie te wypociny” – Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że Tobie już nikt i nic nie pomoże. Tu ideologiczni PISowcy (czytaj Ty) nie różnią się w niczym od Bolszewików z czasów rewolucji – albo ktoś jest z nami, albo przeciw nam. Kto nie za PIS-em to kodziarz, lewak, ruski agent. Celowo wyróżniłem ideologicznych PISowców, bo są jeszcze ci koniunkturalni i tych jest większość. Będą głosowali tak długo, jak Kaczyński będzie rozdawał pieniądze.

    9. @W18 – gdyby jeszcze naczelny jakąś oficjalną punktów-kę prowadził, ale gdzie tam, nic mi o niej niewiadomo. Żadnych fruktów. Straszne. Ba, tyle ile moich tekstów pokasował i pokiereszował to aż zgroza. No po prostu powinienem go nienawidzić. Na szczęście przypominam sobie nasz młynek na Oporowskiej w połowie lat 80. i mi przechodzi.
      Wiesz, ja tak na prawdę jestem do politycznego ,,wzięcia”, do zagospodarowania. Tylko jeden warunek. To musi być partia, osoba, grupa osób, lider, którzy mnie estetycznie, programowo, intelektualnie uwiodą. Paździerzowy PiS, prawdopodobnie nigdy tego nie dokona. Gdyby taki Legutko nie plótł andronów, tylko czerpał ze swojego rezerwuaru profesorskiego, gdyby Kowal nadal był w PiS, gdyby kompetentny Szymański nie został zredukowany do szeregowego członka, gdyby choć jedna nadobna i mądra posłanka z tego ugrupowania przemawiała do mnie jak do rozumnego obywatela a nie podlizywała się jak do tępej brony, to kto wie, kto wie. Gdyby z TVP nie zrobili publicystycznego szamba, to kto wie, kto wie. Gdyby twarzami i ustami PiS nie byli Pawłowicz (przez wiele lat), Mularczyk, Tarczyński, Zalewska, Zielińsk, Sasin i wiele innych indywiduów, to kto wie , kto wie. Jeden Jarek Selin i momentami Brudziński, to mizeria. Nawet nimb ambitnego i wzorowego Mateuszka podupadł. Jednym słowem, paździerz nie przejdzie. Już kiedyś podparłem się mistrzem, ale klasyki nigdy dość, więc posłużę się nim jeszcze raz dla swoich wyborów.
      ,, Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono
      słano kobiety różowe i płaskie jak opłatek
      lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha(…)
      (…) samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
      posyłał w teren wnuczęta Aurory
      chłopców o twarzach ziemniaczanych
      bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach.

      Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
      (Marek Tulliusz obracał się w grobie)
      łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
      dialektyka oprawców żadnej dystynkcji w rozumowaniu
      składnia pozbawiona urody koniunktiwu

      Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
      nie należy zaniedbywać nauki o pięknie
      Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać
      kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
      kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów

      Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
      książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie

    10. @kibic po raz pierwszy – a może tak merytorycznie, a nie od razu bluzg. Co jest bzdurą? Mateuszowie grunta? czy może su..stwo w dolnośląskim PCK? Stanowiska w spółkach skarbu państwa (np. szereg sezonowych spadów do KGHM?), a może premie roczne i odprawy ministrów i prezesów? A może ceny zamrożonych mediów, które wybuchną po jesiennych wyborach (zakład?)?
      @kibic po raz drugi – wzrost za kwartał 4,8 miliardów, super, deficyt tylko 75 milionów, super. Zapomniałeś dodać, że owe 75 mil deficytu jest przed wypłatą majowo-czerwcowych 11 miliardów na wyborczą 13 emeryturę i, że jest to ułamek przewidywanego deficytu na koniec roku,
      @Pietras – tylko ułamek społeczeństwa myśli tak jak Ty, żeby zabezpieczać się dodatkowymi oszczędnościami na starość, grubo ponad. 90% liczy na zus. Poczytaj o sypiącej się piramidzie emerytalnej. O nieuchronnym demograficznym starzeniu się społeczeństw w Europie. Za moment mniejszość będzie pracowała na bierną zawodowo większość. Trendy są nieubłagane, dlatego rządy Zachodnie podnoszą stale granicę emerytalną, a u nas miód malina, zniżamy. Pomiędzy ,,chcę” a ,,mogę” jest nieubłagana ekonomia. Ja to już teraz wolałbym się zająć swoimi pasjami, a nie przychodzić do roboty, ale jeszcze się nie dorobiłem statusu rentiera. Ponadto, za swoje usługi chciałbym zarabiać więcej, ale ani rząd tego mi nie zadekretuje, a i rynek nie będzie tak hojny jak moje wyobrażenia. Podam Ci przykład do przemyślenia. Na ,,mojej” ulicy na jednym z osiedli wrocławskich, mieszka kilka młodych rodzin tzw nuklearnych (termin demograficzny), w których są dzieci i potencjalnie mogą być kolejne. Ale żyje również 9 seniorów, głównie kobiety, którzy liczą od 75 do prawie 90 lat. Policz ile lat są oni już i mogą być jeszcze na garnuszku zus? Niech żyją jak najdłużej i cieszą się zdrowiem, ale oni nie będą już nigdy napędem dla budżetu, raczej (przepraszam za słowo) jego balastem.

    11. @Umberto Widzisz mój na przykład Ojciec,też nigdy oficjalnie nie pracował,w przeciwieństwie do Mamy. I Ojciec ma swoją firmę handlującą autami,a Mama 1300 na rękę emerytury( po ciężkiej pracy w służbie zdrowia). I nigdy nie liczyła na 13-stkę Kaczyńskiego,ja wychodzę z tego założenia że to ja wspomagam Mamę,bo to jest mój obowiązek,tak jak każdego syna czy córki. I jeśli słyszę że „nie powinienem”,”nie przesadzaj”.To mówię”Ja też nie prosiłem się na ten świat”,”też nie chciałem mieć na imię ,jak mam”,” i nie chciałem być ochrzczony w Kościele,w którym byłem”.

  18. Oj chyba długo nie wiedział Pan co napisać…. no cóż czasem lepiej milczeć i przyjąć porażkę na barki każdy kto choć trochę się interesuje polityka wie ze to całkiem normalna sytuacja i często spotykana zresztą jakoś nie słychać spiskowych teorii wśród polityków samej konfederacji wiec oni chyba również mają inne zdanie.

  19. Zawsze myślałem, że politycznym wrogiem nr 1 na Tanie jest pedałolubne lewactwo a po ostatnich artykułach okazuje się, że PiS. I to mnie dziwi.

    1. PiS pitoli o walce z lewactwem, a zobacz jak pięknie pod rządami PiS lewactwo nam rozkwitło.
      Jak ktoś będzie mnie notorycznie nazywał ruskim trolem, ruskim agentem, onuca i tym podobne, to właśnie ma efekt. Alergiczny. Myślę, że u większosci z nas jest podobnie.
      RZ

    2. @redakcja jeśli PiS ruszyłby wcześniej lewactwo to zaraz cała Europa Zachodnia ujmie się za lewactwem, Bo w Polsce nikt nie stanie po stronie PiS w walce z pedrylami. Zresztą widać to było gdy w zeszłym roku KoD-ziarze i POlszewiki w Warszawie robiły dym.

    3. Więc niech pozwolą ruszyć lewactwo tym, którzy się nie boją tego, że cała Europa Zachodnia ujmie się za nimi.
      Nie umiesz sobie radzić z problemami, daj się wykazać tym, którzy nie mają problemów z działaniem.

      4 lata, prezydent, rząd, premier, większość w sejmie i senacie, k… dwie lewe rączki. Nic, biedactwa, nie mogą.
      Co musieliby mieć, żeby móc działać w tak prostej sprawie?
      RZ

    4. Nazywanie Konfederatów ruskimi trolami to skrajna głupota i nieodpowiedzialność.
      Jest tam dużo prawdziwych prawych patriotów.

  20. A słyszeliście o czymś takim jak błąd statystyczny?
    Wał to był za PO-PSL 17% nieważnych głosów, teraz poniżej 1%.
    Ale przegrani zawsze szukali winnych gdzie indziej niż w swoich działaniach…

  21. Przypomnę wybory prezydenckie Wałęsa-Kwaśniewski, czy Clinton-Trump, obydwie dwójki do północy wyraznie przegrywały. Dopiero nad ranem wchodzili na podium.
    Od lat 90-tych niemal zawsze SLD było „przemilczywane” przy sondowaniu i ich wynik rósł proporcjonalnie przy spływaniu kolejno zliczanych głosów. Po prostu nie chciało się przy obcym kolesiu w gajerze z jakimś dziwnym identyfikatorem mówić, że się jest za komuchami czy pisiorami, a jeszcze ktoś usłyszy i przekaże dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *