Wróg numer jeden

 Wieczór wyborczy w TVP. Mistrzostwo świata manipulacji przy pomijaniu Konfederacji. Aż dziwne, że powiedzieli, iż prognoza wyników daje temu ugrupowaniu przekroczenie progu wyborczego. Większy lament można było usłyszeć nad znalezieniem się pod kreską Kukiza.
Kaczyński okazał się bucem. Tak się zapędził w dziękowaniu swoim ziomkom, że zapomniał podziękować najważniejszym, czyli tym, którzy postanowili oddać swój głos na PiS. Megaloman uważa najwidoczniej, że „mu się należy”.
Prawdziwym zwycięzcą tych eurowyborów jest oczywiście nieboszczka PZPR, która ponoć ma wprowadzić aż 5 pogrobowców komuny. Pośrednio wygrało SLD.
Kaczyński dostał wyraźny sygnał, że jest groźnie z prawej strony – Beata Szydło, kojarzona z konserwatywnym skrzydłem partii, zdobyła niesamowitą liczbę głosów. A to z konserwatywnego skrzydła ludzie z PiS-u uciekają.
Wracając do wyników – telewizyjne zamilczenie Konfederacji swoje zrobiło. Ale te same wyniki udowodniły, że można przebić się przez medialne wykluczenie*. Niech nikt ze środowiska Konfederacji nie płacze, że to przemilczania miało miejsce. Każdy wiedział w jaką grę gra i mógł się domyślać, jakich środków przeciwnik będzie się imał.
Schetyna przegrał dokumentnie, bo teraz w swoim obozie politycznym będzie miał niezły bajzel. W PO będą wyliczać ilu komuchów i PSL-owców wjechało do Brukseli na ich plecach, a „swojaki” zamiast europejskiej synekury będą dalej musieli siedzieć w polskim parlamencie.
W sumie – kij ze stronnictwem niemieckim.
Stronnictwo izraelskie świętuje wygraną. Dostali pigułkę spokoju przed październikowymi wyborami do Sejmu i Senatu ze strony PO i reszty bandy. Natomiast po prawej stronie stworzył im się ból zadka.
Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że będziemy świadkami wielu prowokacji i mnóstwa nowych sposobów podkopania wiarygodności ekipy Konfederacji.
Jest jeszcze inne pytanie. Czy ta formacja się utrzyma, bowiem jest jasne, że wyniki wyborów spowodują w niej wewnętrzne napięcia.
Ale z tym problemem muszą się zmierzyć sami.
Roman Zieliński, fot. forex

PS Pisane w chwili, gdy exitpol dawał #K 6,2%. Wyniki wskazują, że to poparcie spadło na poniżej progu wyborczego. Stąd przykra konstatacja, że jednak Polakom za pomocą telewizji oraz socjalistycznego rozdawnictwa można zrobić wodę z mózgu.Cieszyć może tylko faktyczne zniknięcie z polskiej sceny politycznej Nowoczesnej i totalna marginalizacja, również na pograniczu zupełnego wyeliminowania, Kukiz’15.

komentarzy: 118

  1. https://fakty.interia.pl/polska/news-ryszard-bugaj-dla-rzeczpospolitej-pis-partia-zaufania-plebej,nId,3016276

    Abstrahując od portalu i autora, Ryszarda Bugaja *1 zastanówmy się nad poniższym fragmentem: „Z tego punktu widzenia ocena PiS nie może być jednoznaczna. Z jednej strony trzeba się martwić o ich autorytarne skłonności. Z drugiej strony oni trochę chronią przed krystalizacją jakiegoś ugrupowania bardzo skrajnego” – podkreślił. „. I tu właśnie jest pies pogrzebany. PIS gwarantuje, że żadne ugrupowanie narodowe lub prawdziwie prawicowe nie będzie miało w Polsce wpływu na politykę.
    PIS mydli oczy antyaborcjonistom, tymczasem niczego nie robi i nie zrobił od lat, żeby ustawę zaostrzyć. ( nota bene osobiście uważam, że obecnie obowiązująca jest dobra i nie trzeba przy niej majstrować).
    PIS mydli oczy ludziom o sympatiach narodowych nazywając wszystko „narodowym”. Narodowe media, narodowa telewizja, narodowe porty, narodowe spółki, narodowe stacje benzynowe. Nawet publiczne szalety nazwaliby narodowymi, byle tylko nikt nie dopatrzył się, że w zarządach tej latryniarskiej spółki zasiadają rodziny pisowskich działaczy i przytulają za to dziesiątki tysięcy złotych, bo…im się należy.
    PIS mydli oczy kibolom, Polonusom, kombatantom, byłym powstańcom, naiwnym frankowiczom, osobom, które oczekiwały rzeczywistego obniżenia kwoty wolnej od podatku. I jest to skuteczne, bo kanalizuje radykalne nastroje i skutecznie pacyfikuje w zarodku inicjatywy, które doprowadziłyby do rzeczywistych zmian. A jak ta partia walczy z lewactwem i pluciem na to co polskie, katolickie, eeech, tak skutecznie i radykalnie, że…śmiech pusty zbiera.
    Ale, jak to pisze @Antykomuch, jak Prezes Państwa mówi, to przecież tak musi być! Tak samo, jak mówił, że jeśli brat zostanie Prezydentem, to on na pewno nie będzie Premierem. I ludzie to łykają, jak młode pelikany*2. Dopiero po wyborach obudzą się z ręką w nocniku. Najpierw obudzili się frankowicze, którym w 2015 obiecywano, że przewalutuje się im kredyty na złotówki. Budzą się osoby ciągane po sądach za poglądy i sprzeciw wobec lewactwa. Niedługo obudzą się kibole, przeciwnicy 447 i cała masa innych porządnych osób.
    Swoją drogą przypomina mi się rozmowa sprzed kilku lat z RedNaczem. Zwracałem uwagę, że Jacuś Kurski to zwykły szma… ( nie dopiszę, co ciśnie się na klawiaturę, żeby się po sądach nie błąkać ), który, mógłby ktoś napisać, że zjadłby spod siebie, ja tego nie zrobię , więc określę to sformułowaniem „zmienia poglądy jak rękawiczki”, w zależności skąd płyną pieniądze. Kiedyś chwalił Prezesa, potem dezawuował, teraz znów bałwochwalczo chwali, nie przypominając oczywiście Goebbelsa. Pokazywałem przypadki, kiedy TVP delikatnie rzecz ujmując mijała się z prawdą i była wyłącznie tubą propagandową rządzących. Swoją drogą, jak czasami oglądam publiczną tv czuje się jak w Matrixie. Dzięki Prezesowi krowy się cielą, bociany nie odlatują, stokrotki rosną na potęgę, a Polska stała się globalnym mocarzem. Wszyscy nas szanują, czuja podziw i obawę, a porażka 1-27 przy głosowaniu na Przewodniczącego Rady jest naszym wielkim ( moralnym ) sukcesem. Zgodnie z TVPowską narracją brak tsunami, wybuchu wulkanu pod Pasikurowicami i tego, że śniadolicy milusińscy nie kwapią się, żeby przyjeżdżać do kraju, w którym socjal jest mniejszy od niemieckiego, czy francuskiego jest zasługą Obdarzonego Boskim Geniuszem Naczelnika.
    Roman mówił kilka lat temu, że wprawdzie to dostrzega, ale usprawiedliwia, bo uwalą i zabetonują w ten sposób PO. Ja zwracałem uwagę, że jest to ryzykowne i obawiam się, że całkiem niedługo obróci się to przeciwko normalnym porządnym ludziom, którzy nie są apologetami PISu. Teraz ofiara przemilczenia stała się Konfederacja, wcześniej, czy później będą to kibole, narodowcy i wszyscy, którym rozminą się drogi z partia rządzącą.

    *1 Ryszard Bugaj. Za Solidarności jeden z moich idoli. Jak w 1989 przy głosowaniu przez Zgromadzenie Narodowe nad wyborem Jaruzela ostentacyjnie pokazał kartkę mówiąc, że jest przeciw, chciałem go ozłocić. Tymczasem to zwykły lewus, co w moich oczach całkowicie go dyskwalifikuje. I mały wycinek z wikipedii: „Od 5 lutego 2009 był doradcą społecznym prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego do spraw ekonomicznych. W 2014 został członkiem rady programowej partii Prawo i Sprawiedliwość[3]. W październiku 2015 został członkiem Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę”.
    *2 w kwestii pelikanów…
    pozwolę sobie na cytat z samego siebie z 14 maja skierowany do @Antykomucha: „Bo naiwnie ( a może nie do końca, bo przez lata było całkiem skuteczne ) zakładasz, że czytelnicy, jak młode pelikany, łykną przemycaną przez Ciebie, niby mimochodem, PISowską retorykę..
    Przestań, proszę wierzyć w Matkę Boską Żoliborską, to jest nie spijaj z ust słów i myśli Naczelnika i przybocznych, jak by nieomylnie byli Papieżami.
    „Jeśli u władzy będzie obecny obóz polityczny, to […] nie wypłaci w żadnej formie ani grosza […], gdyż tak stanowi obowiązujące w RP prawo”.
    No, chłopie, z krzesła spadłem czytając to. Najpierw stwierdzasz, ex cathedra, że nie wypłacą ani złotówki, a linijkę niżej piszesz, że opierasz to na głębokiej wierze w ich deklaracje. To ja Ci deklaruję, że jak mi podżyrujesz kredyt na pół bańki, to głęboko wierzę, że nie będziesz musiał go za mnie spłacać. No nie rozśmieszaj mnie Hans…
    Ja tak własnej żonie nie wierzę, jak Ty obecnemu obozowi politycznemu i Prezesowi Państwa. I smieszno i straszno patrzeć, jak krygujesz się na bezpartyjnego obiektywnego krytyka obecnej władzy.”
    Cytat jest ciągle aktualny, a przytaczam go dlatego, że autorsko użyłem tam określenia „pelikany”. Nie przypisuję sobie praw autorskich. Co więcej uważam, że zmodyfikowane przez Redakcję „Pisowskie Pelikany” jest równie trafne, jak kiedyś lemmingi. Tu ptak, tam gryzoń, ale bezrefleksyjnie łykają pokarm dostarczony przez aktualnie rządzących, jedyna różnica, czy ryby, czy rośliny.

  2. @RZ
    Powiastka o pociągach jest fajna, ale nijak ma się do rzeczywistości.
    Zgodnie z tym, co napisałem wcześniej, nie odniosę się w pełnym zakresie dlatego, że:
    1 – znowu poruszasz w jednym wpisie zamiast jednego, konkretnego zagadnienia, sporo innych. Merytoryczna odpowiedź na tyle tematów wymaga długiego klepania w klawiaturę, a gdy już ją wyślę, to zawsze masz w zanadrzu wprowadzone embargo pt. „pisowska propaganda na FAN-ie nie przejdzie” i możesz tak zakwalifikować wszystko, co dotyczy PIS-u.
    2 – Kaczyński uprawia politykę, mimo, że nie ustrzegał się błędów, to jest w tym skuteczny, a wielu polityków z różnych stron sceny może za nim nosić buty. Fakty? 5-te wygrane wybory z kolei, ostatnie wybory wygrane z poparciem najwyższym w historii w okresie popezeterowskim (30 lat), bezwzględna większość w obu izbach parlamentu (bez konieczności kompromisów koalicyjnych), perspektywa wygranej jesienią.
    3 – o Tusku moje zdanie znasz, przy okazji ponownie polecam lekturę Wojciecha Sumlińskiego „Niebezpieczne związki D.Tuska” dla tych, którzy maja jakieś wątpliwości.
    4 – dekomunizacja. Wprowadzona Ustawa o odebraniu emerytowanym „ubekom” przywilejów, odsunięcie z kierowniczych stanowisk w psiarni oficerów z rodowodem sprzed 1989r., czystka generalicji i oficerów wyższych w przeszłością moskiewską, Ustawa o zmianie nazw ulic/placów przeprowadzona prawie wszędzie z małymi wyjątkami (np. u Trzaskowskiego). Tyle na już. Oczywiście można oczekiwać więcej.
    5 – Ustawa degradacyjna. Porażka po zastosowaniu veta przez PAD-a. Tego nie rozumiem, nie wiem, czy to była ustawka na linii PAD-JK, czy autonomia PAD-a.
    6 – repolonizacja mediów. Tak. Czekam na nią. Podejrzewam, że nie spodziewali się aż takich problemów z KE w kwestii ustaw sądowych. Otwieranie zbyt wielu frontów walki bezpośredniej byłoby błędem taktycznym. Mam nadzieję, że procedura unijna z art. 7 zostanie wygaszona i po jesiennych wyborach temat repolonizacji mediów w RP wróci na agendę.
    7 – „Cela+” dla 320 afer p.o. Już pisałem, to slogan medialny, nikt z kierownictwa PIS-u nie obiecywał żadnego programu „cela+”. Rozliczanie polityczne najważniejszych afer trwa poprzez powołane parlamentarne komisje śledcze (Amber Glold, warszawska reprywatyzacja, afera „vatowska”), które generują sporo zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez urzędników. Wiedza o aferze, a zdolność jej dowodowego wykazania w sądach (przy obecnej kaście), t dwie różne rzeczy. Tam, gdzie są dowody pozwalające sądzić, że uda się wykazać winę (Gawłowski, Bury, Pinior, Zdanowska), takie postępowania wdrożono.
    8 – nieprzyjmowanie imigrantów. Wiesz, że byłą jasna deklaracja w kampanii wyborczej o nieprzyjmowaniu nielegalnych imigrantów z przyjętego przez UE systemu podziału pontoniarzy. Nie dotrzymano tej deklaracji? Uważam, że dotrzymano ja w 100%. To, że dzisiaj mamy tylu ukraińców/białorusinów i innych oraz hindusów itd., to już inna sprawa i tez nie do końca mi pasuje. Nie równaj jednak jednej i drugiej migracji w kontekście deklaracji wyborczych i bezpieczeństwa państwa.
    9 – „wstawanie z kolan w polityce gospodarczej”. Kwestia ocenna. Mam sporo zarzutów, ale mimo wszystko uważam, że jest lepiej, niż było.
    10 – „wolność gospodarcza”. Kwestia ocenna, nie wiem, jakie masz oczekiwania. Nie uważam, że się pogorszyła, ale ok., może być lepiej.
    11 – lgbt+. Też chciałbym, aby ich spacyfikowano, ale sprawa nie jest prosta. Zgody na wszelkie takie manifestacje dewiantów są w gestii np. Sutryka, Trzaskowskiego, Dulkiewiczowej…), a w drugiej instancji należą do Sądów. Zgodnie z prawem władza centralna nie ma tu pola manewru. Zmienić prawo? Zamach na podstawowe prawa i wolności człowieka, złamanie wielu międzynarodowych konwencji i traktatów, których RP jest stroną. Spory problem na arenie międzynarodowej. Recepta? Zwycięstwo w wyborach samorządowych partii/stronnictw konserwatywnych (przede wszystkim w miastach, w których to się odbywa) oraz reforma kasty sędziowskiej i byłoby łatwiej zakazywać/karać.

    @CICHB
    1 – nie podzielam Twojej opinii. Czy Ci się to podoba, czy nie, decyzje (przynajmniej tych 3-ch) agencji mają ogromny wpływ dla rozwoju gospodarek poszczególnych państw. Wyliczeć prognoz i raportów BŚ, EBC, MFW nikt nie kwestionuje, no, może poza Tobą.
    2 – Ale PKB nigdy nie był i ie ma być parametrem świadczącym o Twoim dobrobycie. Nie myl pojęć. Do obliczania stanu zubożenia społeczeństwa służą inne parametry, algorytmy, dane. Wg nich (w tej kwestii to też dane światowe, nie Morawieckiego) zubożenie społeczeństwa w RP w ostatnich latach spadało prawie najdynamiczniej na świecie. Oczywiście możesz w to nie wierzyć, bo co tam jakieś europejskie, czy światowe instytucje.
    3 – była „zielona wyspa”, a kurek z pieniędzmi dla obywateli był zakręcony i do tego zaspawany (…bo piniendzy nie ma i nie bendzie…). Ba, do tego podłączono pompę ssącą hajs od ludzi (fundusze emerytalne, wzrost vat, wydłużenie wieku emerytalnego, podnoszenie podatków). Dzisiaj nie jesteśmy nazywani przez władzę „zielona wyspą”, choć gospodarczo rozwijamy się najszybciej w Europie (nie tylko w UE), a kurek z kasą jest szeroko otwarty zarówno dla obywateli, jak i na inwestycje, co oczywiście dalej nakręca koniunkturę gospodarczą.
    4-5 – szkoda klawiatury.

    1. @a
      A teraz na spokojnie skonfrontuj sobie Twój punkt 2. z pozostałymi.
      Krok po kroku.
      punkt drugi kontra kolejne.
      I Twoja teoria sama się pięknie obala. Zwłaszcza 2-4, 2-6, 2-7, 2-8, 2-11, a 2-9 to nie „kwestia ocenna”, chyba, że Ty masz jakąś dziwną ocenę klęczenia.

    2. Szkoda klawiatury mówisz? Kupisz sobie nową dzięki dobrobytowi jaki zapewnia nam Naczelnik. Pokazuję Ci proste zależności. Tak proste, że mój 4- letni siostrzeniec zajarzyjłby o co chodzi. Ignorując to, że nie widzisz ile się zarabia a ile za wszystko płaci ostatecznie pokazuje, że żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. A teraz wybacz. Idę z*********ć na programy socjalne Boskiego Jarka.

    3. @RZ
      Zostańmy przy swoich opiniach, bo dalsza dyskusja w ten sposób nie ma sensu. Ja przedstawię argumenty na swoją rację, Ty je przyjmiesz, tyle, że twierdząc, iż potwierdzają one Twoje tezy. Tak można w nieskończoność.
      Sam nie lubisz rozmywania tematu, a pisanie w jednym komentarzu o kilku zagadnieniach jest takim rozmywaniem.
      Dla Ciebie PIS, to samo zło (zwłaszcza od rozpoczęcia kampanii), ja go za sporo rzeczy akceptuję i pochwalam, a za część nie. Niech tak zostanie. Przecież się nie przekonamy, bo Ty ne dopuszczasz takiej możliwości.

      @CICHB
      J.w.

  3. Ochłońmy trochę…Z mojej perspektywy juz po wyborach..co nie znaczy, że trzeba zapomnieć o 447. Trzeba o tym mówić głośno i wyraźnie i tu jest pytanie do Romka .Doskonale pamiętam iż była akcja na stadionach przeciw bandzie z PO może zróbmy coś podobnego przeciw parchatym ..wszak kibice ponad podziałami…nieprawdaż??

  4. Jak czytam te wywody co niektórych tu obecnych na temat pisu (celowo z małej), to się tak zastanawiam nad takimi przypadkami jak oni, co musi się stać, żeby takowe jednostki zrozumiały, że syjonistyczna partia jaką jest pis działa na szkodę naszej ojczyzny, która prowadzi przygotowania do najgorszej w dziejach Polski okupacji eskimoskiej (ostatnio narady miały miejsce w ośrodku szkoleniowym ABW w Emowie pod Warszawą). Znane jest powiedzenie, że „pis, po jedno zło”, a ja Wam mówię/piszę, że pislamiści są jeszcze gorsi… Dlaczego? Ano dlatego, że udają tzw. patriotów. W peło nikt się nie kryje ze swoimi poglądami, wszystko widać jak na dłoni – złodzieje i volksdeutche, natomiast pislamscy socjaliści działają pod płaszczykiem patriotyzmu… Otumaniona wiekszość narodu finansowymi plusami, za które już wystawia się rachunki (wzrost cen żywności, paliwa, wprowadzenie ukrytych podatków, akcyz, etc.), nie widzi problemu.Widzą tylko wpływ 500 zł./dziecko, ale nikt nie dostrzega, że na życie trzeba już wydać już 750 zł./dziecko. Co do wyniku Konfederacji na którą głosowałem, jestem przekonany, że znowu zadziałały niewidoczne siły, które zadbały o właściwy wynik wyborów. Pedrylom biedronkowym jakoś tak nie ubyło, jak Konfederacji, która jest sola w oku obecnego reżimu i tzw totalnej opozycji.
    Bo jak powiedział klasyk:
    „gdyby wybory miały by coś zmienić, zostały by zakazane”.

    1. Kolega chyba od Grzesia bo poglądy żywcem wzięte z ich ust. Ceny w górę, ukryte podatki i głupkowate wyliczenia. Nie broniąc PiS, gorszych złodziei i bydlaków jak w PO nie znajdziesz (promowanie zboczeńców, pałowanie górników akcja widelec, afery Amber Gold, sprzedaż lotu i państwo teoretyczne). Jednym słowem kolega jakoś tak przychylnie odnosi się do stanu chuj dupa i kamieni kupa.

  5. PiS rozegrał kwestię swojego elektoratu genialnie – to trzeba im przyznać – twardogłowi to jakieś 20-25% – tych się straszy Rosją, LGBT, Islamem itp. a pozostałe 15-20% kupią 500+ i ochłapami emerytalnymi – pewnie przed wyborami zresztą znów rzucą jałmużnę. Gyby zapytać przeciętnego wybocę tej parti, tak samo zresztą PO, większośc powiedziałaby, że głosuje żeby „pedały” / „oszołomy”nie dostały się do sejmu. Ile osób tak napradę jest świadomych tego, czym są obie te partie?

    Odpowiedź jest raczej dośc przykra – rewersem i awersem tej samej monety, którą wykuto w 1989 roku w Magdalence, kiedy to światowe mocarstwa zdecydowały, że teraz Polskę i Polaków zamiast ZSRR doić i traktowac jak popychadło będzie USA.

    Niezrozumienie tego jest kluczem do zapiekłości obu stron – jednym macha się „europeskością: drugim „patyiotyzmem” i lecą ja ćmy w lampę.

    Bardzo ale to bardzo niedobre jest myślenie, iż UE i USA to czyste dobro, które istnieje tylko po to aby nam pomagać – tak nie jest – szczególnie Stany są jednym z trzech światowych mocarstw, które realizuje swoje ineresy aby być hegemonem. W tej chwili jest tak, iż to USA jest lidere, którego gonią (i niedług przegonią Chiny), a najsłabsza z całej tróki jest Rosja.

    Czy zwolennik bezwarunkowego sojuszu z USA jest zadowolony z proszenia na klęczkach o wizy do tego kraju? Czy równościa jest to, że amerykanie mają doPolski wstęp bez wiz, a my do nich nie?

    Polska pod rządami PiSu na arenie międzynarodowej jest nikim – pokazała to organizacja szczytu antyIrańskiego na którym po prostu byliśmy niemymi obserwatorami tego, co chcą powiedzieć nasi nowi „Panowie” z USA i Izraela.

    Klucz do całe sytuacji leży w pojęciu dwóch kwesti:
    1. Mocarstwa są 3 i żadne z nich nie jest lesze od drugiego – każde walczy o prymat nad światem
    2.Kasa, którą obecnie przeadamy na 500+ niedługo się skończy i bekniemy za to wszyscy w podatkach.

    A PiSowi można podziękować za jeszcze jedno – gości tatuażami UPOwskimi poginającymi po Wrocku – tego wyborcy PiSu starają się nie widzieć. Warto tez pojechać do Warszawy i zobaczyć jak jest „kolorowo” – no ale przecież „PiS broni nas przed uchodźcami”….

  6. A ja będę się upierał, że wielkim błędem Winnickiego i spółki było zwijanie sztandaru Ruchu Narodowego i pójście do Kukiza. W formacji rockmana nie ma już żadnego narodowca, a gdzie jest projekt K’15 widzimy po wyniku wyborów. I teraz pytanie? Czy Kukiz nie był sztucznie pompowany w 2015 roku po to żeby rozbić Ruch Narodowy i środowiska skupione wokół Marszu Niepodległości?

  7. Dużo osób szczególnie na Fanie ale nie tylko głosuje antyPiS. Z różnych przyczyn, bo każda władza jest zła, bo nie lubi Kaczyńskiego, bo nie dostał 500+ a sąsiad dostał.
    Ale z ręką na sercu, poza lewakami, których tu pewnie też jest paru i jątrzy od lat.
    Czy naprawdę nie przeraża Was wizja rządów lewacko-pedalskich? Czy naprawdę uważacie, że PiS to jest to samo co tamci? No bez jaj. Polska jest w Europie jednym z ostatnich bastionów chrześcijaństwa, czy naprawdę chcecie żeby tu wyglądało jak w Skandynawii, na wyspach, we Francji, w Niemczech? Chcecie enklaw muzułmańskich, chcecie ich najazdu? Chcecie LGBT wszędzie, chcecie zalegalizowania związków partnerskich, adopcji dzieci przez gejów, „uświadamiania” dzieci w szkołach, tęczowych nie tylko piątków ale wogóle szkół. Chcecie żeby rodzina była czymś złym, co nam tamci wmawiają od lat? Żeby nie rodziły się dzieci? Żeby ten kraj upadał moralnie i kulturowo jak Europa Zachodnia? Żeby nie było armii? Porównajcie sobie co się działo kilka lat temu. A to wszystko eskaluje do granic możliwości. Chcecie Owsiaka, Stuhra, Lisa, Żakowskiego i im podobnych w TV publicznej każdego dnia? Chcecie ich indokrynacji? Naprawdę tak źle życzycie tej Polsce? Można odszukać moje komentarze nigdy nie życzyłem źle ani Narodowcom, ani teraz Konfederacji, może są mi nawet bliżsi ideowo, przynajmniej część z nich jak Godek czy Braun ale czy wierzycie w szanse ich powodzenia w najbliższych latach, czy tylko zaszkodzą bo zabiorą ważne głosy w wojnie cywilizacyjnej? Jeżeli Kaczyński po ogłoszeniu wyników z pełną stanowczością mówi Nie dla jakichkolwiek roszczeń i ogląda to wiele milionów Polaków, Europa, Świat, co może zrobić więcej, własną krwią to napisać? A może dajmy im szansę zawalczenia o większość konstytucyjną, niech do końca naprawią sądy co obiecują i co robią mimo niesamowitych ataków z wszystkich stron.
    Czy cieszą Was niedzielne sukcesy takich ludzi jak Miller, Cimoszewicz, Belka, Sikorski, Thun, Biedroń? Takich przedstawicieli Polski chcecie w Europie? Naprawdę nie chcę agitować , wielokrotnie podkreślałem nie należę do żadnej partii i zapewne nigdy nie będę należał ale chciałbym pobudzić wasze myślenie co by było gdyby…
    Jestem niezmienny w poglądach od lat, nie jestem chorągiewką, nie głosowałem tak jak wielu z Was wcześniej na PiS, potem Kukiz, teraz Konfederacja, a pewnie paru z Was to i nawet na Palikota czy Nowoczesną głosowało byleby nie na PiS. Ja jestem stały, w każdym środowisku w którym przebywam mój głos jest niezmienny i nie podlega wahaniom, czy się mylę, wierzę, że nie, ale życie i historia to oceni.

    1. Ty pewnie jesteś stały.
      Problem polega na tym, że PiS się zmienił. Od deklaracji polskości (przypomij sobie jak o tym mówili przed 2015) do chęci wpisania przynalezności do Unii do konstytucji.
      Tu wiele piszesz o lewakach. Co zrobił PiS, żeby przez 4 lata swoich rządów uwalić lewactwo? Uciął im źródła finansowania? Nie. Mało tego, lewaków traktuje nadzwyczaj pobłażliwie. Narodowcom robi się wjazdy na chatę za krzyże celtyckie, lewactwo robi wielką demonstrację z cipką jako hostią. I w kraju rządzonym przez PiS – nic się nie dzieje. Zamanifestujesz, że tego nie chcesz, to policja będzie ścigać Ciebie, a nie dewiantów.
      Naucz się odróżniać deklarację od czynów.
      RZ

    2. Jesteś wierny partii a nie idei. Właściwie odpowiadałem Tobie już w innym wątku, więc tu tylko Cię pocieszę. Nie martw się, Twoja partia wygra w cuglach jesienne wybory i znów będzie miała wszystko (prawdopodobnie także większość konstytucyjną). Tylko co z tym zrobi? Ich wewnętrzny rywal poszerzając jeszcze antyPISowski sojusz straci głosy. Ale niestety suma POPISu, która wyniosła w wyborach prawie 85% głosów wyborców, na dzień dzisiejszy wydaje się niezagrożona. I to mnie smuci. Mam nadzieję jednak, że tu się jeszcze coś zmieni. Być może właśnie ta obietnica Kaczyńskiego. Tylko właściwie co on obiecał? Bo jak niejednokrotnie pisała redakcja, naczelnik nie używa słowa żyd w żadnej odmianie tej formy. Słuchając jego „obietnicy” po wyborach, usłyszałem tylko o „sprawie o której teraz się mówi” a nie o mieniu bezspadkowym w roszczeniach żydowskich.

    3. Redakcjo masz wiele racji, nic tego nie zmieni, nie wszystko mi się podoba, ale może PiS nie może być tak radykalny w działaniach jakbyśmy chcieli na wielu frontach. Polacy nie lubią skrajności, chcą spokoju, wolnej Polski, żeby się dobrze żyło. Czy teraz ludziom żyje się lepiej niż kilka kilkanaście lat temu. Na pewno. Czy może być tak jak było albo gorzej oczywiście że może. Ja mam dalej obawy. Może chciałbym jeszcze bardziej biało czerwonej Polski, ale na ten moment podoba mi się Polska taka jak jest teraz w porównaniu z tym co było czy może być. Uważam, że z ludźmi takimi jak Godek, Braun,Międlar, Zieliński PiS mógłby się porozumieć w wielu kwestiach, chciałbym, żeby szli razem, czy to jest możliwe ja wierzę że tak, że jednym i drugim dobro ojczyzny leży na sercu bo tym drugim na pewno nie. PiS uprawia politykę, widzę to, że nie chcą się narażać Amerykanom chociażby, bo z kimś trzeba trzymać, nawet jak się jest traktowanym z góry, ale jakie są inne opcje Ruscy? Niemcy? To już wolę Amerykanów, jak zostaniemy sami to wjadą tu ruscy i nas w 3 dni nie będzie, jest czas, żeby rosnąć w siłę, gospodarczo i militarnie, dalej jesteśmy biednym krajem. Powiecie jak zwykle a rozdawnictwo, kupowanie głosów, nazywajcie to jak chcecie, wielu ludzi dzięki temu zdecydowało się na kolejne dziecko, wielu wyszło z totalnej biedy, wielu odzyskało minimum godności, nie każdy sobie sam świetnie radzi jakby to widział Korwin, do niektórych trzeba wyciągnąć rękę, pomóc, dla dobra wspólnego. PiSowcy mówią że popełnili błędy, nie ukrywają tego mówią wprost, ale coś robią lepiej lub gorzej, coś próbują naprawić, ulepszyć, nie obserwuję nagminnego ładowania w swoją kieszeń, jak było i może być. Wolę żeby sąsiad dostał 500+ na dziecko niż kolejny milion sobie przytulił jakiś lewak.
      Jeśli PiS zawiedzie chociażby w kwestii roszczeń, zyska we mnie ale i w milionach Polaków największego wroga jaki może być. Obserwujmy, pilnujmy ale zaufajmy bo na razie większość obietnic dotrzymują, nie rzucają słów na wiatr jak było dotąd

    4. Będziesz wrogiem będzie PiS? Wówczas już Polski nie będzie.
      Dziś się przygotowują do tego, by Cię spacyfikować. Dosłownie. Własnie obradują nad zaostrzeniem artykułu 256 KK.
      Zieliński i PiS to już dwa inne światy. Zrobili sobie ze mnie wroga. Z Międlara również. Z tego co obserwuję, to Braun uważa podobnie (tu mogę się mylić).
      Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że PiS nie jest partią mającą na celu zabezpieczenie interesów Polski.
      Tak, zrobili programy socjalne. Ale nawet w tym 500+ jest babol. Wiesz, ilu Ukraińców podczepiło się pod ten program, mający być w zamyśle elementem zwiększenia prokreacji w polskich rodzinach? A najwięcej zyskali… Cyganie.

    5. Cyganie, a wiadomo ile jest Cyganów w Polsce? Sprawdzam,17 tys, ile z tego jest dzieci na które można otrzymać 500+ trudno powiedzieć, ale to jakiś totalny margines. Co do Ukraińców nie mam wiedzy, ale ci przynajmniej się asymilują, pracują, nie ma u nas w świadczeniach kokosów, nawet te 500+ to jest nic. Czy PiS nie zabezpiecza Polski, nie wiem tego, ale na razie nie obserwuję negatywnych zjawisk. Miesiąc temu złożyli papiery na zakup 2 eskadr F35, może i kropla w morzu ale takich działań między innymi oczekuję od Polski, konkretów. Nie czarujmy się Konfederacja, Narodowcy, Korwin, nie będą rządzić tym krajem jeszcze długo. Mogą zaistnieć na scenie politycznej ale ile 5%, 7% to maks. Więc dalej są 2 opcje, czy ta druga jest taka sama jak próbujecie wmawiać na Fanie? Czy tam ktoś zadba o polskie rodziny, o polską armię, czy tam ktoś zaprzeczał roszczeniom? Przecież to było proste podczepić się pod hasło nie dla roszczeń i wygrane wybory pewne. Tam totalna cisza, lub nawet otwarcie jak Cimoszewicz, że owszem jak się należy. Dalej chcecie ich porównywać i wrzucać do tego samego wora? Nie ma żadnych płaszczyzn do porównań.

    6. @kibic
      Porównujący złodziejstwa PO do PiS już dawno stąd wylecieli.
      Co nie zmienia faktu, że PiS sprowadza na Polskę zupełnie inne zagrożenie. I to wcale nie mniejsze, niż PO.
      RZ

    7. Ale jakie to są zagrożenia, które są większe niż zagrożenia rządów PO?
      Ja nie widzę takich zagrożeń więc albo jestem ślepy i naiwny pelikan jak piszecie albo nie ma faktycznie żadnych zagrożeń.
      Ale jeśli tu cały czas mowa o tych żydowskich roszczeniach, to możecie mnie zbanować ale jakby to ode mnie zależało to żeby lewactwo nie rządziło w tym kraju to chyba bym nawet wypłacił, jeśli taka miała być to cena za neidopuszczenie ich do sterów.
      Choć nie mieści mi sie w głowie jak kraj najbardziej poszkodowany w trakcie wojny miałby komukolwiek i cokolwiek wypłacać nic nie otrzymując. Może to miała by być działka oddana z repatriacji od Niemców to tak to widzę, miałoby to przynajmniej jakiś sens.

    8. @RZ
      PiS się nie zmieniło. To te same zapierdziałe, zaściankowe dziady jakie były i w 2015 jak i 15 lat temu. Dodatkowo myślą, że mają rację i wszystko wiedzą. Kowalski (chociaż klient też burak) powiedział prawdę sugerując że wysadzić takich gamoni z autobusu na dworcu gdzieś w Europie to z głodu poumierają.

    9. Zmienili się.
      Wcześniej z żydkami rozmawiali, kolaborowali.
      Teraz im się sprzedają.
      Wcześniej krzyczeli o konieczności rozliczenia PO
      Teraz ich chołubią.
      Wcześniej mówili o konieczności pobudzenia gospodarki.
      Teraz łoją podaki aż miło (z cenami pradu to jeszcze zapłaczemy wszyscy).
      Twardo twierdzili, że nie będą klękać pprzed nikim.
      Timmermans, TSUE, żydzi, Amerykanie, lobby LGBT+ rżą za śmiechu przypominając sobie te zapewnienia.

  8. Od kliku już lat niestety żyję na emigracji – Francja, Holandia, Hiszpania, Niemcy… Wynik tych wyborów mnie nie dziwi, postawa wyborców-ludzi także. Wszędzie zwykli, szarzy ludzie chcą mieć pełny brzuch i dostatek dla rodziny tu i teraz. Pewnie idealnie by było, gdyby każdy interesował się polityką, historią, gospodarką…ale tak nie jest. Wyborcy, obywatele głosują przeciw bardziej, niż za. Zawsze jednostki świadome, wykształcone, ideologiczne musiały „przekupywać” tzw. pospólstwo, wystarczy spojrzeć na większość powstań wyzwoleńczych w trakcie rozbiorów (chłopom było obojętne, czy ruski, czy polski szlachcic batem i daniną ich chłoszcze), więc dla ich pozyskania do walki o zmiany, o wolność, o narodową tożsamość trzeba było ich „kupić” dać coś, czego tamci nie dawali. Obserwuję społeczeństwo i rozmawiam z Francuzami, Holendrami, Niemcami ich „żółte kartki” dla polityków są pokazywane tylko wtedy, gdy się im coś zabiera lub gdy inni coś dają. Zawsze tak było, mam swoje lata, więc przypomnę, a młodzi niech poczytają, największy strajk za PRL, gdy cukier znacznie podrożał, a nie dla tego, że chciano wyswobodzić kraj od wpływów ZSRR, zresztą łatwiej wskazać i walczyć z wrogiem zewnętrznym, niż wewnętrznym, a dziś w naszej RP już nie wiadomo, w której partii jest komuch, żyd, zdrajca, kto ma czyste ręce i nie zamieszany w afery, a zresztą co 2 z nas podejrzewa, że każdy, kto wygra wybory zaraz ustawi całą rodzinę i za pół roku będzie gwiazdą TV i internetu, jako aferzysta. Przykro mi to pisać, ale by społeczeństwo głosowało racjonalnie, patrząc na politykę dalekosiężnie, to trzeba spełniać przesłanki zwane w ekonomii zaspokojenie dóbr podstawowych, zanim powstanie potrzeba zaspokajania dóbr wyższych – mówiąc prosto na ch…j komu bilet do opery, gdy jest głodny i bezdomny – analogicznie społeczeństwo-wyborcy nie czują potrzeby walki o suwerenną RP, gdy brak im kasy na wykarmienie dzieci, lekarstwa, mieszkania itd., dlatego, gdy obieca się im 500+, jak kiedyś chłopom ziemię i zniesienie pańszczyzny, to wtedy przystąpią do tego obozu. Mamy pogmatwaną historię i wielu ludzi po ostatnich lat sensacjach już nic nie rozumie, Solidarność była super, a nagle okazało się, że w niej pełno SBeków i komuchów, kościół był ostoją wiary i polskości, a okazał się siedzibą pedofilii i SBecji, prawica miała być ok, a okazała się syjonistycznojankeskąagenturą, Kukiz miał być dobry, a okazał się oszołomstwem, JKM…okazał się rusofilem, kapitalistą i dzieciorobem… Polacy już zgłupieli od tego, kto ma ich wyedukować, kto jest godzien i nie okaże się zaprzańcem ? Cóż mamy sytuację, którą podsumuję słowami Marszałka – Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić – Uwierzcie mi, że z perspektywy tysięcy kilometrów od Ojczyzny ukochanej, mam wrażenie, że do zmian potrzeba wielu, wielu lat pozytywistycznej pracy, bo romantyzm i gorące głowy-serca pokolenia Solidarności, walk strajków z komuną i sowietami przeminęły i została… no właśnie, co zostało… Chyba ostał się ino sznur chaosu i zgliszcza moralne. Łatwo nam się oddaje życie za Ojczyznę, a tak trudno dla niej głodować i budować codzienność. Ktokolwiek chce pokonać POPiS lub czerwono-zboków musi dać nadzieję na jutro, nie na za 100 lat…bo lud zawsze będzie pragnął chleba i igrzysk. Pamiętajmy, że to nie lud zmienia historię narodów, ale jednostki, które potrafią ten lud ująć, a w Polsce teraz brak bez skazy ideałów – kto z was da sobie rękę obciąć lub nastawi głowę swojego dziecka za któregoś z nich… Kto i za kogo ? Pamiętając, że świat dzieli się na tych, którzy siedzieli, siedzą lub siedzieć będą, więc… ?

  9. Internet dzisiaj zalał lament. Bo oszołomy głosujące na Pis poleciały na kiełbasę (dużo też tutaj takich komentarzy).
    A więc osobo głosująca na Konfederację:
    Jaki program miała KE i jaką kiełbasę wyborczą oferowała?
    Podpowiem, kiełbasy żadnej a jej 1, 17, 36 oraz 49 punkt programu to było odsunięcie PIS-u od władzy.
    A teraz podziel liczbę głosów oddanych na KE przez liczbę głosów oddanych na Konfederację.
    Dalej uważasz, że wyborcy polecieli na kiełbasę?
    Gdyby nie programy socjalne PIS-u to ta partia zdobyłaby z 5% głosów mniej ale z drugiej strony z 3% więcej dostałaby o tych, którzy na nią by zagłosowali gdyby ością w gardle nie stało im 500 plus. Więc wynik byłby na zbliżonym poziomie.
    Do póki twarzą jakiejkolwiek formacji będzie osoba pokroju Korwina, w nazwie będzie miała Narodwcy, Samoobrona, Liga Polskich Rodzin czy Polska Partia Przyjaciół Piwa to jedyne o co będzie mogła walczyć to bycie przystawką większą od drugiej przystawki.
    Do Narodowców nic nie mam, zgadzam się w większości z ich programem ale jaki wydźwięk ma to słowo w naszym społeczeństwie? Maksymalnie negatywny.
    Lepiej podejść przeciwnika z zaskoczenia czy machać szabelką, która może zrobić tyle co ukąszenie komara?
    Osoba, która wcisnęła słowo Narodowcy obok nazwy Konfederacja, która sama w sobie nie jest zbyt dobrze odbierana powinna być uznana za sabotażystę.

    1. @Magic Naczelny Fana ma rację,żyje na tym świecie chyba już długo,i ma oczy otwarte.Nie trzeba być politologiem,by widzieć że to co robiła PO,a teraz robi PiS kwalifikuje się na odstrzał z miejsca.Co do Brauna,za typem nie przepadam,choć jego siostra to w porządku kobieta(mojej siostry przyjaciółka).Co tu dużo gadać,na jesieni naprawdę pogońmy sprzedawczyków,a wybierzmy mądrze.Ja osobiście czekam na kandydata z NOP. Jeśli się taki nie pojawi,zagłosuję na kogoś z Konfederacji.Ja do Romana,mojego brachola i innych,miałbym większe pretensje o popieranie,innej wybitnej mendy,jakim jest np: Frasyniuk(wyzywany jako Jan Józef Grzyb).

  10. Wybory za nami, oficjalne wyniki ogłoszone, zgodnie z deklaracją złożoną sememu sobie i upublicznioną na łamach FAN-a, przemilczałem końcowe dni kampanii. Nie zamierzam też tuż po wyborach pisać o ich zwycięzcach, gdyż moja opinia na temat PIS-u jest dla stałych czytelników FAN-a powszechnie znana. Prognozowałem też, że przekroczenie progu przez Konfederację będzie graniczyło z cudem. Nie czerpię żadnej satysfakcji z tego, że moja ocena była trafna i się ziściła.
    W toczonym wcześniej sporze przedstawiłem swoją tezę w oparciu o którą tak, a nie inaczej, oceniałem szansę wyborczą Konfederatów.
    W związku z powyższym pozwalam sobie zadać Tobie Romanie dwa pytania:
    1. Czy celem startu Konfederacji było zdobycie mandatu (-ów) PE?
    2. Jeżeli odp. na pierwsze pytanie będzie twierdząca, to czy dalej uważasz, że taktyka polityczna przyjęta na potrzebę tejże kampanii okazała się właściwa, czy racze nie?

    1. Skuteczna okazała się taktyka najpierw zamilczania, a później opluwania Konfederacji bez dania możliwości im bronienia się. Bez dwóch zdań.
      Ja natomiast czekam na ruch PiS w sprawie roszczeń żydowskich. Ruch, a nie puste deklaracje i to tylko na rynek wewnętrzny dla pisowskich pelikanów, którzy łykną wszystko co sobie Kaczyński w głowie uroi.
      RZ

    2. @RZ
      Odnośnie pierwszego zdania, to wskaż mi, proszę, jedną przesłankę, dla której mieliby się zachować inaczej, niż się zachowali. Stąpasz twardo po ziemi, wiesz co to jest polityka, taktyka i inna …tyka. Milczeli, gdy zawiązała się Konfederacja. Gdy usłyszeli kilka cierpkich słów (nie oceniam, czy słusznie, czy nie, bo nie o tym piszę), to spodziewałeś się, że Brudziński, Macierewicz…, będą wypowiadali się w tonie „nasi przyjaciele z Konfederacji”?
      Odnośnie drugiego zdania, zakładam, że takim wydarzeniem do „jedynej słusznej interpretacji” będzie czerwcowa wizyta PAD-a w Białym Domu.

      Ja czekać nie musiałem, bo JKM (jak donoszą dzisiejsze media) ocenił, że JK powinien przeprosić Rosję za obrażanie. Oczywiście ma prawo do swojej oceny, ale ja nie o tym. Przywołuje to w kontekście pytania nr 2 (j.w.) jako symptom niezmienności taktyki. Cenię sobie stabilizację poglądów, ale jeżeli w dalszym ciągu taktyka Konfederacji będzie właśnie taka, to sukces Konfederacji w jesiennych wyborach będzie murowany”, tylko mur znowu okaże się za wysoki.
      Jeżeli „ojcowie założyciele” Konfederacji rzeczywiście chcą coś zmienić i zdobyć realny wpływ na procesy polityczne zachodzące w RP, to przywołam cytat z „klasyka”; „…nie idźcie tą drogą…”.

      Konfederatom zabrakło niewiele, niestety, za 5 miesięcy napisze to samo, jeżeli do polityki nie podejdą politycznie. Bardziej mi zależy na ich przedstawicielach w Sejmie/Senacie, niż w PE, zwłaszcza, że elektoratu PIS-owi nie odebrali, zrobili to kosztem innego ugrupowania (akurat tę kwestię błędnie przewidywałem przed wyborami).

    3. Romek, byłeś wyborcą PIS-u nie wiem czy we wszystkich ale na pewno w zdecydowanej większości ostatnich wyborów.
      Po wyborach na Prezydenta Wrocławia napisałeś, że to ostatnie w których głosowałeś na PIS.
      A więc Twój przekaz jest taki, że dopóki Ty byłeś za PIS-em to głosujący na PIS byli ok a jak Ty stwierdziłeś, że więcej na tą partię nie zagłosujesz to nagle Ci wszyscy, którzy nie zmienili zdania tak jak Ty stali się pelikanami?
      I tu nie chodzi o to, żebyś pisał o 447 itp. itd.

    4. To nie ja się zmieniłem, to PiS postanowił Polskę sprzedać żydom.
      Okazuje się, że oszukiwali nas od samego początku, lecz wyłożyli się przed półtora rokiem, gdy będąc alarmowani nawet nie próbowali zapobiec powstaniu ustawy 447. Gorzej – uciszyli Polonię, która się zaczęła buntować.
      To jawna zdrada interesów Polski i – powiem z goryczą- nie rozumiem, jak można tego nie rozumieć. To był moment, w którym wszelkie zasłony opadły.
      Chwała tym, którzy widzieli to wcześniej, zwłaszcza Michalkiewicz i Braun. Ja mam mniej wiedzy i przenikliwości niż oni, zatem mi trzeba było wyłożyć na tacy kim tak naprawdę jest banda Kaczyńskiego.
      Ty już masz wyłożone przez innych.
      RZ

    5. @RZ
      Przeczytaj, proszę, drugie zdanie ze swojego ostatniego komentarza i zestaw je z przekazem Korwina w czasie jego „debaty” ze Szczerbą. Pewnie wiesz, o czym piszę.

    6. @RZ
      Mówisz/piszesz i masz.
      Cytat z JKM po spotkaniu z Scerbą:
      „…WCzc.Michał Szczerba (PO) u p.red,Bogdana Rymanowskiego zachowywał się jakby z pieca spadł. Miał np. pretensje do rządu PiSu, że „przespał sprawę S447”; a co miał robić? Ingerować w obrady Senatu USA???!!? Widocznie p.Szczerba wie, że w Polsce senatorom można kazać lub zakazać uchwalenia czegoś; w USA tego obyczaju nie ma. A zresztą po co miałby ingerować, skoro, jak twierdzą zgodnie JE Żorżeta Mosbacher i p.Szczerba, “S447 nie nakazuje restytucji mienia”.

      Trochę to komplikuje przekaz FAN-a o „bezczynnosci” PIS-u w czasie przyjmowania „447” w USA.

    7. Nie, to nie komplikuje przekazu Fana, bo tu się z gościem nie zgadzam.
      Natomiast stwierdzenie „jak twierdzą zgodnie JE Żorżeta Mosbacher i p.Szczerba, “S447 nie nakazuje restytucji mienia” jest wspaniałą szyderą ze Szczerby (jak się domyślam to powiedział) oraz PiS-u.

    8. Chwila. A nie mówiłem tego 4 lata temu na łamach Fana jak były wybory parlamentarne, że PiS odda Polskę Żydom? Romek, no mówiłem. Sorry, ale ja jestem zwykłym żuczkiem i wiedziałem co będzie. Natomiast euforia jaka zapanowała po wygranej PiSu w 2015 była taka, że i Redakcja się cieszyła. Nie było tak? Nagle prawie każdy zapomniał, że PiS i PO grają do jednej bramki. Właśnie wtedy trzeźwość umysłu zachowali ludzie pokroju Michalkiewicza, Brauna, niektórych Narodowców czy Korwina i pojedyńczych ludzi będących poza jakąkolwiek polityką. I co mamy dzisiaj? A no to, że ta nieliczna garstka ludzi, którzy za c***a nie uwierzyli wtedy Kaczyńskiemu miała rację. Demokracja… Parszywy ustrój. Ale ok bo Wy w Redakcji mimo wszystko patrzycie na to wszystko trzeźwo. Dobra antykomuch. Jaki jest Twój cel we wspieraniu PiSu we wszystkich jego działaniach? Co Cię boli w Konfederacji? Masz z tego jakieś zyski? I dlaczego masz w nicku antykomuch skoro w PiSie roi się od komuchów?

    9. Mieszają się tu moje komentarze z komentarzami antykomucha. I pewnie moglibyśmy dyskutować do rana ale ok po raz ostatni.
      Promowanie PIS-u się skończyło,ok.
      Jeśli mało znaczące wybory do PE miały być papierkiem lakmusowym do wyborów w Polskim parlamencie to PIS dalej rządzi. Jeśli jednak Biedroń zmobiliuzuje zboki to może się okazać, że PIS będzie miał rząd mniejszościowy.
      I co teraz głosować za lepszym złem czy liczyć na to, że Konfederacja wejdzie i jako jedyny koalicjant będzie pilnowała Kaczyńskiego?
      To trochę stąpanie po bardzo cieńkim lodzie bo łatwo wylać dziecko z kąpielą.
      Idealnie nie będzie.

    10. @CICHB
      Przejrzałeś mnie. Pakuję się właśnie do Brukseli/Strasburga. Dobrze na tym zarobię. Dotychczas byłem jedynie PIS-owskim trollem, ale JK nieźle za to płacił. Mój nick miał wszystkich zmylić, bo jestem popezetpeerowskim odpadem, ale, niestety dla mnie, Ty to zdemaskowałeś. Szkoda klawiatury, nie mam racjonalnych argumentów na podważanie przedstawianych przez Ciebie „faktów”, zatem bez obrazy, nie mam odwagi, wiedzy, umiejętności i potencjału intelektualnego wystarczających na polemikę z Tobą.

      Pozwól jednak, proszę, na moje próby przebicia się z mało ambitnym, pelikańskim, infantylnym przekazem choćby po to, żeby pobudzić dyskusję na FAN-ie, przy okazji której sporo się nauczę i wreszcie zrozumiem jedyną słuszna rację.

    11. @magic
      Jak spekuluję, jesienią PIS wygra z przewaga wystarczającą na zdobycie >230 mandatów sejmowych i ponad 50% senackich. Niestety, do Sejmu wejdą POprzyklejane POpłczyny PO różnych ugruPOwaniach. Jak dla mnie do Sejmu mogłaby wejść do Sejmu jeszcze tylko jedna siła polityczna, właśnie Konfederacja i koniec. Takie rozdanie nie daję Konfederatom realnego wpływu na władzę, ale zwiększa szansę przebicia się, bo z mównicy sejmowej głos jest bardziej słyszalny. Warto choćby po to, żeby za 4 lata powalczyć o coś więcej.
      Niestety, JKM jest ideologiem, nie taktykiem politycznym, podobnie jak Robert Winnicki, Grzegorz Braun, czy ledwo opierzony (jako polityk) Marzec, czy nieopierzona politycznie Kaja Godek.
      Powtarzam do znudzenia, to jest polityka, czyli poza przekonaniem o własnej racji trzeba wiedzieć jak skutecznie się z nią przebić, a z tym w Konfederacji, IMHO, jest deficyt i to spory. Pozostaje w nadziei, że nauka na tej błędnie przeprowadzonej kampanii nie pójdzie w las.

    12. Po prostu nadal nie rozumiem jak możesz być tak ślepo zapatrzony w Naczelnika i jego świtę. Nie mów mi tu ciągle o faktach, dowodach itd bo te masz jak na dłoni ale nie chcesz ich przyjąć do siebie. Jesteś fanatykiem PiSu i to nie podlega żadnej dyskusji. Kiedyś powiedziałem, że przez takich jak Ty solidnego wyniku w jakichkolwiek wyborach nie mogą uzyskać ugrupowania typowo prawicowe bo idealnie wpisujesz się w to co chciano uzyskać w Magdalence. Raz rządzimy my a raz wy. Według Ciebie nie ma innej alternatywy choć ta istnieje. Jak się czujesz z tym, że wspierasz byłych PZPRowców, POowców czy ludzi ludzi z Unii Wolności? W imię czego wierzysz w nieomylność Jarka choć to ten sam gość podpisał Traktat Lizboński? Ja rozumiem, że każdy może popełnić błąd. Też się kiedyś dałem nabrać na PO. Ale patrzyłem im na ręce i zapewne wiesz co o tej partii myślę.

    13. @CICHB
      Ok., jeżeli z Twojej perspektywy tkwię w „błędzie”, to korzystając z prawa do wolności poglądów w tym „błędzie” pozostanę. Ty dalej oceniaj to jako mój błąd, tylko mnie ad persona nie obrażaj.
      Co do „faktów na dłoni”, to nie będę się po raz kolejny zagłębiał, bo zajady pękają. Posługujesz się diametralnie inną definicją terminu „fakt”, zatem polemika nie może doprowadzić do konstruktywnych wniosków.
      Ilekroć przed tymi wyborami prosiłem na FAN-ie o przedstawienie faktów i wskazanie, co one mają potwierdzać/udowadniać, to m.in. od Ciebie, Romana, czy pewnego sympatyka p.o. w odpowiedziach otrzymywałem wiele słów, ale faktów trudno było się tam doszukać.

      Powyżej chyba jonny88 napisał coś, co wskazywałem kiedyś jako drogę do ew. sukcesu, czyli praca pozytywistyczna. W przypadku Konfederacji przed i w minionej właśnie kampanii była raczej tylko don Kichoteria. Nie da się na skróty zrobić satysfakcjonującego wyniku wyborczego. Do tego potrzeba albo wspomnianej pracy u podstaw, pracy organicznej, albo bardzo dużo pieniędzy (kazus Paliciota). Wśród liderów Konfederacji była (jest) osoba, którą na to stać.
      Wybrano jednak inną drogę. Nie mnie oceniać dlaczego. Faktem pozostaje, że przyjęta taktyka nie przyniosła oczekiwanego efektu (mandatów do PE), a jeżeli nie przewidziano, że obecna władza i TVP nie będą sprzyjały temu projektowi, to znaczy, że taktycy Konfederacji są w politycznym żłobku. Szkoda.

      Trzeba zweryfikować taktykę polityczną utrzymując jednocześnie linię ideową i jesienią wprowadzić kandydatów przynajmniej do Sejmu, bo z Wiejskiej wiele rzeczy jest bardziej słyszalnych dla społeczeństwa. Później 4 lata solidnie popracować licząc na znaczące poprawienie wyniku. Jeżeli w Konfederacji nie wyciągną wniosków, to albo jako projekt nie doczekają do jesieni, albo w wyborach październikowych efekt końcowy będzie podobny.

    14. @CICHB
      Gdybyś czytał uważanie FAN-a, to zapamiętałbyś, że „propaganda na rzecz PIS-u” tu od jakiegoś czasu nie przejdzie. Jestem tu gościem, zatem staram się dostosować, bo cenię sobie obecność na FAN-ie.
      Moje powody pozytywnego (i czasami negatywnego) postrzegania obecnej władzy znasz, bo zanim RZ wprowadził embargo, to uczestniczyłem w wielu polemikach i je przedstawiałem.
      Prześmiewczo odpiszę Ci o 5-ciu sukcesach PIS-u, np. 5 kolejnych wygranych wyborów, w tym ostatnie z przewagą, jakiej od 30 lat nie zdobyła żadna partia. Przy tej okazji przypomnę, że demokracja nie oznacza, że większość ma rację. W demokracji większość ma prawo decyzji.
      Rozbraja mnie trochę „płacz” niektórych komentatorów, a także działaczy Konfederacji i próby szukania politycznej porażki wszędzie, tylko nie u siebie, w błędnie dobranej taktyce kampanijnej. Liczyłem na refleksję, aby do jesieni Konfederacja zdobyła liczniejszy elektorat, ale jak już po wyborach przeczytałem dwie wypowiedzi JKM i jedną MJ, to uważam, że ten projekt jest na ścieżce i kursie do katastrofy. Szkoda, bo nie wierzę, że wśród nich nie ma kogoś kompetentnego, kto zaplanowałby kampanię inaczej i jednocześnie bez szkody dla idei.

    15. Przynajmniej spróbuj. Przejdzie to przejdzie a jak nie to nie. Być może Konfederacja się rozpadnie. Jednak na chwilę obecną to PiS jest na ścieżce do katastrofy. Katastrofy Polski, która może zniknąć jak zaczniemy płacić pejsatym (chociaż już się płaci). Natomiast jeśli się nie mylisz i nie będzie większych wypłat to prędzej czy później (raczej prędzej) bedziemy mieli drugą Wenezuelę tyle, że w Europie bo to co „Maowiecki” do spółki z karakanem i resztą wyprawiają z gospodarką to się w głowie nie mieści.

    16. @CICHB
      Skoro Redaktor Naczelny FAN-a od pewnego czasu nie życzy sobie pozytywnych opinii o obecnym obozie rządzącym, to takowych zamieszczał nie będę, bo jestem tu gościem i potrafię dostosować się do zasad.
      Wchodzenie z Tobą w polemikę na temat oceny poszczególnych decyzji/działań PIS-u nie ma sensu, bo nasze opinie na temat każdej z ew. omawianych kwestii różnią się tak dalece, że do niczego to nie doprowadzi.
      Masz ugruntowaną i zapewne podpartą swoimi argumentami opinię na temat „karakana”, Morawieckiego, czy „pislamistów”, zatem nic tego nie zmieni.
      Ja staram się oceniać poszczególne decyzje/zdarzenia, a nie całokształt partii i wyrażam opinię pozytywna lub negatywną w oparciu o znane mi fakty.
      Dam Ci przykład bezsensowności wchodzenia z Tobą w spór w oparciu o element, który poruszyłeś w swoim ostatnim wpisie; wszelkie istotne dane na temat gospodarki pochodzą z Eurostatu (taki unijny GUS), BŚ, EBC, MFW i trzech największych firm ratingowych. To nie jest kwestia obliczeń Morawieckiego, czy propagandy zasłyszanej w TVP. Źródeł tych danych, ich prawidłowości i wiarygodności nikt nie podważa, ale w Twojej ocenie Morawiecki obraca gospodarkę RP w ruinę. Powiedz proszę na tym przykładzie, jakimi argumentami miałbym Cię przekonać o faktycznym, a nie urojonym stanie gospodarki? Przecież to nie jest możliwe. Zostańmy zatem przy swoich opiniach/ocenach.

    17. Ojciec rodziny bierze kredyt.
      Część pieniędzy przeznacza na rozbudowę warsztatu, część na odnowienie domu, a część na nowe meble.
      Standard życia się podniósł?
      Podniósł.
      Perspektywy na przyszłość?
      A to już zależy, czy warsztat będzie przynosił korzyści większe, niż dotychczas.
      Bo na pewno, to rodzina ma dług. I w każdej chwili może się okazać, że do drzwi zapuka komornik (oczywiście nie od razu, może wówczas ojcem rodziny będzie już ktoś inny).
      Na razie rodzinka szczęśliwa. Większy telewizor, wczasy na Karaibach… Dzieci uchachane… ale to one będą spłacać tatusia, nawet wówczas, gdy warsztat okaże się niewypałem.
      I dochodzimy do sedna.
      A jeśli dług okaże się niespłacalny i ktoś przyjdzie wyrzucić rodzinkę z chałupy?
      No to teraz decydujące pytanko: u kogo Polska ten dług ma?
      RZ

    18. @RZ
      Fajna historyjka, realna i z morałem.
      Też znam podobną:

      -ojciec rodziny prowadzi warsztat samochodowy, dosyć duży. Zatrudniał wielu mechaników i pomocników. Bilans miesięczny pozwalał jako tako na utrzymanie rodzinie, choć tendencja była zniżkowa i groziła upadkiem firmy. Okazało się, że część zatrudnianego personelu wraz księgowym kradli na różną skalę. Postanowił wyrzucić kilku z lepkimi rękoma, innym dał żółtą kartkę, w miejsce wyrzuconych zatrudnił nowych. Zainwestował też w monitoring i ochroniarza.
      Po kilku (-nastu) miesiącach nowy księgowy przedstawił mu stan posiadania. Okazało się, że rentowność firmy jest znacząco lepsza, co pozwoliło na odłożenie sporej sumki, a sytuacja wpływów i kosztów ustabilizowała się dobrym poziomie z prognozą, iż w dającej się przewidzieć przyszłości będzie co najmniej równie dobrze.
      Ojciec z zaoszczędzonych na złodziejach kosztach kupił nowy telewizor, samochód, podniósł dzieciom kieszonkowe. Cała rodzina jest zadowolona z decyzji ojca i z podniesienia komfortu życia.

      Podobne, prawda?

    19. To teraz przyjrzyj się jak nam dług rośnie.
      I wciąż nie ma odpowiedzi kto będzie komornika wysyłał, bo od niego ta kasa u tatusia.

    20. Aha. Czyli dane z poszczególnych instytucji na temat stanu gospodarki są ważniejsze niż jej faktyczny stan? Czyli wychodzi na to, że jak jakiś Eurostat poda, że Polska ma większe PKB od Niemiec to znaczy, że są to dane wiarygodne? Żartujesz sobie? Tu chodzi o to, że pensje stoją w miejscu tak naprawdę bo co z tego, że GUS poda, że średnie zarobki brutto w Polsce wynoszą ponad 5 tysięcy miesięcznie skoro ten sam GUS wrzuca do jednego worka prezesa banku, który zarabia powiedzmy 200 koła miesięcznie ze zwykłymi pracownikami mającymi 2000 zł netto (gdzie w statystykach i tak podaje się brutto). Wystarczy to podzielić i wychodzi ponad 5 koła? No wychodzi. Druga rzecz. Zastanów się dlaczego wszędzie pensje podawane są w brutto. I trzecia rzecz. PiS wprowadził od cholery nowych podatków i jeszcze bardziej skomplikował przepisy. Do tego te bandyckie programy socjalne. Efekt? Wzrost cen dosłownie wszystkiego przy stojących w miejscu pensjach bo rosną koszty pracy. Z resztą co mi po wypłacie np. 10 tysięcy miesięcznie skoro za prąd musiałbym płacić 2 tysiące, jedzenie pochłaniałoby 5 tysięcy? A gdzie reszta rzeczy? Rozumiesz o czym mówię? Morawiecki to zwykły bankster i na dodatek szuja. Kaczyński tylko i aż to drugie. Tak poza gospodarką. Nie widzisz tego, że PiS daje maszerować w miastach pedałom a jak przyjdą zrobić kontrmanifestację np. Narodowcy to Brudziński karze bić ich po głowach? Nie widzisz jak PiS lansuje tą ciotę Biedronia? Jak pompowało idiotkę Dulkiewicz w Gdańsku, żeby Braun nawet nie tyle co wygrał ale osiągnął fajny wynik? Jak w sprawach kluczowych głosują ręka w rękę z PO? Jak za naszymi plecami dogadują się z Żydami? Serio to jest takie trudne? Nie wiem co jeszcze trzeba Ci powiedzieć, żebyś wreszcie przejrzał na oczy.

    21. @RZ
      Romanie, podobnie jak napisałem do @CICHB, Ciebie też żaden argument nie przekona, zatem nie podejmę tej rękawicy.
      Co z tego, że napiszę, iż w tej znienawidzonej przez Ciebie UE obowiązuje tzw. próg oszczędnościowy na poziomie 3% chyba w odniesieniu do PKB i badany jest każdy kolejny rok budżetowy? Co z tego, że napiszę, iż BŚ, EBC, Eurostat i najważniejsze agencje ratingowe nie podnosiłyby po raz kolejny prognoz wzrostu PKB i określały tendencji jako stałej (bezpiecznej)? Co z tego, że mylił się 4 lata temu Vincent i od kilku lat myli się „superman” ekonomii i finansów Rzońca? Mimo tego, że nie jesteś ekonomistą/analitykiem finansowym (podobnie jak ja) to stawiasz tezę katastroficzną. Nie znajdę argumentu, który Cię przekona i to wcale nie dlatego, że ich nie ma. Po prostu od jakiegoś czasu znienawidziłeś to ugrupowanie i to nie pozwala Ci na refleksję oraz racjonalną ocenę. Ok., oceniasz, jak oceniasz, masz swoje powody. Ja podzielam część Twoich zarzutów wobec PIS i o tym też już na FAN-ie pisałem. Większości Twoich negatywnych ocen nie podzielam. Niestety, nie przyjmujesz żadnych argumentów, a proszony o podanie faktów na poparcie swoich tez przedstawiasz, tyle, że nie fakty, a podejrzenia/spekulacje/oceny. Zakładałem, że to na czas kampanii, ale chyba już wystartowała druga kampania.

    22. @CICHB
      Pisałem już kiedyś, że odnoszenie się do multitematycznych wpisów nie ma najmniejszego sensu, bo nie ma, zatem odniosę się do pierwszej Twojej mądrości, cyt.: „Aha. Czyli dane z poszczególnych instytucji na temat stanu gospodarki są ważniejsze niż jej faktyczny stan?…”. To one ustanawiają faktyczny stan, czy Ci się to podoba, czy nie. Ta rzecz musi być porównywalna dla całego cywilizowanego świata, zatem wszelkie algorytmy stosowane do obliczeń są takie same dla wszystkich.

      Cyt.: „…Nie wiem co jeszcze trzeba Ci powiedzieć, żebyś wreszcie przejrzał na oczy…”. Proszę bardzo, odpowiadam, może wreszcie poza „milionem” sloganów podaż jakieś fakty.
      Zacznij np. od wdrożonych przez obecny obóz rządzący powiedzmy 5-ciu nowych podatków na poparcie postawionej przez Ciebie tezy (wg ona sama w sobie jest faktem), cyt.: „…PiS wprowadził od cholery nowych podatków…”.

      Resztę w myśl wyżej podanego uzasadnienia pozostawię bez komentarza, choć tak samo nie broni się żadnymi faktami, przynajmniej dominująca większość.

    23. @a
      Za rok zakwiczysz, jak zapłacisz za prąd.
      Ale oczywiście teraz, przed wyborami, są jakieś dopłaty. Potem będą robić co będą chcieć. Znów Ci nakłamią, że „tak trzeba, bo (zakres kłamstw naczelnika jest tak szeroki, że nawet nie próbuję przewidywać)”
      RZ

    24. @RZ
      Widzisz, to jest właśnie dyskusja „o faktach”. Ty już dzisiaj dzisiaj zakładasz, że ja za rok zakwiczę z tytułu wzrostu rzekomego wzrostu cen energii elektrycznej. Założenie jak najbardziej uprawnione, ale tylko założenie, a nie żaden fakt.
      Przy okazji (chyba podświadomie) piszesz o „kłamstewkach” JK, który za rok to uzasadni. Czyżbyś już wiedział, że on dalej będzie „rozdawał karty”? Tego nie wie przecież nikt, choć można się domyślić.
      A może warto pochylić się nad tematem, kto spowodował i dlaczego jest teraz presja cenowa na cenę energii elektrycznej. Sporo o tym było w różnych mediach, ale co tam, lepiej na skróty napisać/zasugerować, że jeżeli wzrośnie cena, to przez JK.
      A może zasadnym byłoby napisać, że już teraz mogliśmy płacić sporo więcej za prąd dzięki Kopaczowej, ale dzięki obecnemu Rządowi teraz to się nie dzieje?

      Romanie, na podstawie lektury wielu tekstów Twojego autorstwa (artykuły, komentarze) zakładam, że doskonale rozumiesz, o co mi chodzi i wiele argumentów do Ciebie dociera. Z sobie znanego powodu zachowujesz obecnie taką, a nie inną retorykę. Trafiasz nią w kilku obecnych tu przypadkach na podatny grunt. Część z komentujących, IMHO, jest w stanie uwierzyć nawet wówczas, gdybyś postawił tezę o transseksualności JK i podejrzenia w tm zakresie nazwał faktami.

      Zawsze byłem i jestem gotowy polemizować na wyodrębnione elementy polityki obecnej władzy (bo skakanie po tematach, jak sam zresztą uważasz nie ma sensu). Oczekuję jedynie, aby poszlak, podejrzeń, spekulacji nie nazywać faktami i w oparciu o nie nie ferować wyroków.
      Potrafię skrytykować pewne (poszczególne) decyzje władzy, mam też zdolność do przyznania się do błędu, jeżeli ktoś takowy mi udowodni faktami. Niestety, chętnych na to nie ma, za to są tacy, którzy używając multiplikacji pustosłowia podejmują takie próby. Są też tacy, którzy tylko dla zaistnienia w temacie piszą kilka prowokacyjnych słów ad persona i to przechodzi pomimo braku jakiejkolwiek wartości merytorycznej przekazu.

    25. Stojąc na torach cieszysz się, że Cię pociąg nie przejechał, choć już go widzisz. Poczekaj jeszcze minutę, a owa katastrofa, która jest nieuchronna, faktem się stanie. Można zaklinać rzeczywistość twierdząc, że pociągi nie jeżdżą.
      Tak, Kaczyński kłamie. Łże jak pies, choć robi to w sposób znacznie bardziej wyrafinowany niż Tusk.
      Tuska wszyscy złapaliśmy na tym, jak mówił o „nie podnoszeniu poadtków, a jak ktoś tylko o tym wspomni…”
      Kaczyński łże subtelniej.
      Co zrobił z dekomunizacją? Ustawa degradacyjna? Repolonizacja mediów? CELA+ dla 320 afer PO? Nieprzyjmowanie imigrantów? „Wstawanie z kolan” w polityce zagranicznej? Wolność gospodarcza? Zaostrzenie kursu wobec LGBT+?
      Gdzie to wszystko jest?
      Obiecywał?
      Obiecywał. Czasem wprost, czasem podprogowo.
      O tym, jakie ma instrumenty – pisałem wcześniej. Prezydent, premier, rząd, większość w sejmie i senacie. I nic.
      Pitolić kacakopły to każdy potrafi. On jest w tym mistrzem świata.
      Widzę, że doskonale wiesz jak sprawa się ma z energią. Doskonale wiesz, że jesteśmy waleni po rogach. Tak, wpływ na to mają wcześniejsze zobowiązania. No to jak to się ma do „wstawania z kolan” w polityce zagranicznej, bo mieliśmy być w tym naprawdę mocni?
      Mlaskający kłamczuch będzie oczywiście zwalał winę na PO, o tym, że cały gówniany projekt klimatyczny jest do wyp… w kosmos nawet się nie zająknie, bo lepiej zwalić na PO niż się postawić na arenie międzynarodowej, gdzie mu pokażą, skąd mu krótkie nóżki wyrastają.
      To są fakty. Ty dobrze wiesz, że tak będzie, ale sam będziesz brnął w narrację prezia o złej PO i rocznych dopłatach do gospodarstw domowych, które po wyborach znikną, a my będziemy bulić jak za zboże.
      Masz niesamowitą zdolność to operowania pojęciem „fakt”, to się do tego odnieś.
      RZ

    26. 1. Poczytaj jak działają agencje ratingowe i dlaczego te ich prognozy można wsadzić między bajki. W rzeczywistości wskaźniki tych agencji są guzik warte.
      2. PKB nie jest dobrym wyznacznikiem wzrostu zamożności społeczeństwa ze względu na to, że odnosi się do dóbr wyprodukowanych przez gospodarkę/jednostkę w danym roku. Inaczej mówiąc jak mi szef dowali jeszcze bardziej wyśrubowane normy to owszem ja wyprodukuję więcej ale wypłatę będę miał tą samą.
      3. Za rządów platfusów Polska też miała dobre prognozy pochodzące z tych wszystkich Eurostatów. Przecież ponoć w czasie kryzysu byliśmy „Zieloną Wyspą”. Dzisiaj jest dokładnie to samo.
      4. Czasami lubię sobie przejrzeć oferty pracy. I trafiam najczęściej na takie o to kwiatki: Poszukujemy montera/operatora do pracy na 3 zmiany przy linii produkcyjnej za… 2100- 2200 BRUTTO. Tak. To są ogłoszenia ze stref ekonomicznych. Przy czym zwykły pracownik strefy jest tam nikim. Wiem bo pracowałem i nigdy więcej nie wrócę. Jak to się odnosi do pitolenia rządu o tym, że wszyscy już zarabiamy fajne pieniądze? Jak widzę na pasku w TVP taką informację: Kolejne miliardy zostają w rękach Polaków to myślę spokojnie Panie Morawiecki. Jeszcze nie zdążyłem wydać poprzednich miliardów.
      5. Jak zapewne dobrze wiesz Nasza gospodarka to w około 80% małe i średnie firmy. Sklepy, firmy budowlane, interesy rodzinne, lombardy, komisy itd. Co rząd dla nich zrobił? Zapomniał im wypłacić VAT a potem z dumą ogłosił, że poradził sobie z mafią VATowską. Taaa jasne. Do mojej firmy (mała,lokalna) niedawno przyszła informacja w formie pisemnej od jednego z producentów i dostawców towarów, że ze względu na wzrost kosztów pracy są zmuszeni podnieść ceny. Więc co ma zrobić moja firma? Obniżyć ceny? Wolne żarty. A zapewniam Cię, że owa firma jest w miarę duża i dostarcza towar nie tylko nam. Ty nadal nie widzisz, że zyjemy w kraju gdzie armia ludzi zarabia 1680 zł netto przy cenach z kosmosu. Gratuluję wiary w europejskie i państwowe instytucje. A także hurraoptymizmu.

    1. Z cmentarzami jest tak, że ich bieżące utrzymywanie (koszty) wynika bądź to z bilateralnych umów międzynarodowych lub z konwencji wielostronnych. Jak dla mnie za utrzymanie wszystkich cmentarzy, na których pochowane są ofiary II WŚ, powinni płacić Niemcy i Ruscy.
      Polin jest problemem dla PIS-u, bo dzisiaj jest ośrodkiem generującym „zło”. Na jego powstanie wpłynęło wiele środków z różnych źródeł. Nie byłem, nie znam jego wartości historycznej, zatem nie to oceniam. Z założenia jest to muzeum Polaków wyznania żydowskiego i na tym polega problem.
      Nie znam struktury wpływów tej instytucji w obecnym czasie i nie wiem, czy finansuje je jedynie budżet RP. Jeżeli tak jest, to warto zagrać ta kartą i zawnioskować o współfinansowanie przez Izrael z uwagi na to, że z budżetu celowego przeznaczonego na utrzymanie tego muzeum Rząd RP musi wydawać środki na dementowanie prostowanie w światowych mediach kłamliwych wypowiedzi urzędników i dziennikarzy/publicystów izraelskich o rzekomym udziale Polski w holocauscie.

    2. „Jak dla mnie za utrzymanie wszystkich cmentarzy, na których pochowane są ofiary II WŚ, powinni płacić Niemcy i Ruscy.”
      Następne:
      ” zawnioskować o współfinansowanie przez Izrael”
      Masz jeszcze jakieś życzenia?
      Podam adresata: PiS. Mają rząd, prezydenta, premiera większość w Sejmie i Senacie.
      RZ

    3. @RZ
      Nie potrzeba mi adresu. Nie łącz Polin z cmentarzami, bo chyba nawet cmentarze żołnierzy armii czerwonej utrzymujemy (stąd sądzę, że regulują to jakieś umowy/traktaty).
      Wiesz doskonale, że nawet ja nie od dzisiaj mam swoje zarzuty wobec obecnej władzy i to jest jeden z nich (zbyt miękka polityka wobec Izraela i amerykańskiego żydostwa).

    1. Chyba miało być „nie myli się redaktor”.
      Nawet w/w artykuł (ten pierwszy) to potwierdza.
      Co więcej, ŻIH, który tu podawany jest jako sponsor Polin, sam jest na garnuszku państwa. Polskiego państwa.

      To, że Grabowski dostaje także granty z Niemiec, to jedno. Ale jego codzienna działalność, oraz inne jego projekty finansowane są z polskiego Skarbu Państwa.

  11. Może mi wytłumaczy ktoś mądry, jak to jest, że wynik z prognozy i oficjalny, np. Wiosny różnił się o ułamek procenta, a Konfederacja poleciała z 6,1 na 4,55? Zawsze głosowałem na Ruch Narodowy i zawsze będę głosował. Nie zmieniam poglądów.

    1. @ Miniek No właśnie,bardzo dobre pytanie.Widać było jak żydoPiS pompuje pedała w TVP ,w ogóle ostatnio także dziwnie,bardzo dobrze zaczęła działać komisja wyborcza,żydoPiS to jacyś cholerni „cudotwórcy”.

    2. Kiedyś za PO wyrzucono (dosłownie) 130 000 głosów ,po czym sąd umorzył sprawę ze względu na małą szkodliwość czynu.Teraz przy cenzurze w mediach,gazetach,pejsbuku ,co za problem uwalić Konfederację na jakieś 200 000 ,bo pewnie tyle brakło do przekroczenia progu.

  12. Zakładając, że w autobusie przegubowym zmieści się (dla równego rachunku) ok. 150 osób, to patrząc na wyniki głosowania, dziewięciu pasażerów to zboczeńcy! Oczy dookoła głowy w MPK. A tak na poważnie, to chciałbym się dowiedzieć na jakim procencie kart nieważnych, znalazł się głos na Konfederację i coś innego. Jednak polskie społeczeństwo to, społeczeństwo gratisów. Nieważne co, ważne, że dają. Nieważne, że wezmą dużo więcej i to od tych co nic nie dostaną. Jedyne co cieszy to to, że po tych wyborach nie pozbiera się PO.”Fajni Polacy” wychylając się na lewo będą chcieli wciągnąć Wiosnę, która okazała się kapiszonem. Ale czego oczekiwać po intelektualnych wydmuszkach. A w takiej sytuacji z tej śmiesznej koalicji wymiksuje się PSL, a w wyborach parlamentarnych głosy ludowców to zwykle 3-5%. Wydaje mi się, że Konfederację pokonała mobilizacja elektoratu darmowej kiełbachy. I gdyby nie tak wysoka frekwencja, Konfederacja miała by grubo ponad 5%. W poprzednich wyborach Nowa Prawica miała 500 tys głosów co dało 7%, teraz 620 tys nie pozwoliło przekroczyć progu.

  13. Jestem zszokowany tymi wyborami. Szeroka prawicowa koalicja notuje gorszy wynik niż sam niedobry, odpalalający protokół 1% Korwin.
    Co się stało ? Czy młodzi wolnościowcy i patrioci naprawdę woleli pić piwo zamiast poświęcić 10 minut na oddanie głosu ? Wstyd, żeby ledwo poruszający się emeryci potrafili się lepiej zmobilizować Co z antysystemowcami z 2015r ? Pokochali socjalizm i 500+ ?

    Jeśli w tak mało istotnych wyborach, gdzie z czystym sumieniem można pokazać PIS żółtą kartkę jest tak słabo, to na jesień będzie jeszcze słabiej jak zaczną straszyć powrotem Tuska i tzw zmarnowanym głosem.

    1. A może dlatego, że magulon jakim jest konferencja nie każdemu podchodzi? Konserwatywni narodowcy mają głosować na libertarianizm JKM ? Wolnościowcy na Godek lub Brauna? Zaraz ktoś powie, że głosuje się na osobę nie partię, tylko jaką wiarygodność ma wolnościowiec stojący ramię w ramię z Bosakiem i odwrotnie? Zamiast wysyłać do TV ludzi z przekazem i „zjadliwych” dla wyborców wysyłali Godek i Brauna, którzy przeciętnemu głosujacemu kojarzą się raczej słabo. Nie lepiej było pokazywać Jakubiaka i Liroya?
      Do tego program opierający się na 1. Unia be, 2. Pedały be, 3. Żydzi i Ameryka be, 4. Aborcja be. To z kim my kurwa mamy trzymać? Za słabi jesteśmy żeby zostać samemu. Czasy Jagiellonów minęły i nie wrócą , nawet w regionie nie mamy siły przebicia, a konfederaci chyba sądzą, że możemy kształtować geopolitykę.

    2. Zmień słownictwo. To po pierwsze.
      A merytorycznie:
      „Zamiast wysyłać do TV ludzi z przekazem i „zjadliwych” dla wyborców wysyłali Godek i Brauna, którzy przeciętnemu głosujacemu kojarzą się raczej słabo.”
      W jakiej to telewizji pokazywali Konfederację, bo chyba mnie coś ominęło?

    3. Rozumiem, że ten sojusz nie kazdemu pasuje, ale on był zawiązany po to żeby zniknął problem progu, a w tych wyborach rożnice programowe nie były, aż tak istotne. Narodowcom nie pasuje JKM to wolą już zagłosować na Pis albo oddać głos za darmo ? Jest to dla mnie zupełnie niezrozumiałe, a to że część osób wspierających konfederacje została w domu to już całkowity kosmos. Aż się cisnie na usta stonoga

  14. Niestety wyszło jak zawsze czyli dla większości społeczeństwa kolejny raz liczy się pełna micha tu i teraz (na razie po za 500+ to kiełbasa wyborcza) a nie jakaś tam przyszłość kraju (roszczenia, 447) jak i spory ideologiczne (aborcja, tęczowi). Mam wrażenie że mentalność niewolnika przez lata PRL jak i też to co było post PRL-em po 89 skutecznie dało się wszczepić chyba nawet do tego stopnia że genetycznie to następne pokolenia z tym się rodzą. W tym kraju nad Wisłą nie widzę żadnej nadziei i wcześniej czy później będzie tu Polin. Jedyną szansa są jakieś zmiany po za Polską, zresztą jak zawsze, czy to na plus czy minus (ostatnio np. 1914-18, 1939-45). Ostatnio kiedy to My mieliśmy jakiś wpływ to chyba był rok 1683. Później to już wiadomo jak mniej więcej było… Także nie łudźmy się że bez jakichś zmian zewnętrznych nam sprzyjających coś się radykalnie zmieni… Tak nawiasem mówiąc to wiara w jakieś tam wybory i pozytywny ich wpływ od dawana mnie rozśmiesza, i wydaję się że po za naszym krajem co raz więcej też sobie zdaję sprawę że w tym systemie nie ma szans na zmiany (oni mają na to bardziej bezpośrednie i oczywiste dowody). Wydaję się mi ze Polacy będą dość szybko obudzą się z ręką w nocniku i (znowu z historii) muszę dodać jak zawsze….

  15. Wiecie co musi stać zeby konfederacja zdobyła ponad 5 procent ? Korwin musi umrzeć, albo definitywnie skonczyc z polityką. Samo schowanie go do „szafy” nie wystarczy. Dlaczego ? Bo kobiety też głosują i to chyba częściej od mężczyzn. I mozesz takiej kobiecie tłumaczyć, pokazywac innych kandydatów a ona i tak powie że na tego szowiniste nie zagłosuje. Korwin zbyt dużo osób odpycha, jednoczesnie uważam że są ludzie ktorzy pociągną to bez niego.

    1. Podejrzewam, że na Dolnym Śląsku Korwin startując z 10 pozycji swojej listy zdobył połowe głosów oddanych na Konfederację.
      Zakładamy się o flaszkę?

      Jeśli moje podejrzenia są słuszne, to narzuca się pytanie: gdzie są ci, któzy mogliby ten projekt pociagnąć?
      RZ

    2. Może źle to ująłem w słowa. Chodzi mi o to ze gdyby korwin odszedł jako osoba z konfederacji nie zakładając przy tym innej partii to konfederacja nie skończyła by jak upr, knp a mogła by jeszcze przyciągnąć do siebie innych. Nie oszukujmy sie na konfederacje głosują osoby o raczej wyrobionym światopoglądzie które nie są chorągiewkami na wietrze. Przecież ten elektorat nie pójdzie gdzieś indziej, zostanie przy konfederacji.

    3. Korwin jakby pięknie nie gadał ma jedną podstawową wadę. Pozwala każdemu wrogiemu rozmówcy zrobić z siebie idiotę na oczach wyborców. On tak bardzo lubi snuć swoje opowieści, że nie wyczuwa jak ktoś go podpuszcza. A podpuścić potrafiłoby go nawet 7 letnie dziecko.

  16. Jak widać Polacy nie uwierzyli, że PIS wypłaci jakiekolwiek roszczenia..
    Ale te wybory były tylko niewinną zabawą bez większego znaczenia.
    Walka o Polskę rozegra się w październiku i tu niestety głosy na Konfederację mogą pomóc lewactwu wygrać, nie są tak daleko niestety od PISu i stanowią realne zagrożenie a biedronie do nich dołączą na bank.

    1. Czas, gdy na tej stronie można promować PiS się skończył.
      Skończył się w momencie, gdy wyszło, że PiS nie reaguje na żydowskie roszczenia majątkowe.
      I nie pitolić mi o deklaracji Kaczyńskiego, figach Brudzińskiego, czy „po moim trupie” Jakiego. Oni to powiedzieli na użytek wewnętrzny. Gdyby powiedzieli to Pompeo, Trumpowi, Natenjahu czy choćby Mossbacher, to jeszcze byliby jakoś wiarygodni.
      Mało tego, wyszło, że PiS się z żydami układa, prowadzi rozmowy na ten temat.
      Zadłużają państwo, chcą nas opędzlować żydom – tu czas PiS-u skończył się definitywnie.

    2. Ośmieszacie się, kto niby miał zabronić Amerykanom uchwalenie 447? PiS? Naprawdę przeceniacie PiS, choć jest wielki co pokazały wybory to nie aż tak, żeby Amerykanom czegoś zabraniać, wogóle jest ktoś taki kto by próbował? Co wnosi taka ustawa dla naszego kraju – kompletnie nic. PiS zaprzecza jakimkolwiek roszczeniom, dla was mało, jestem naiwnym pelikanem jak połowa Polski.

    3. Mogła wpłynąć amerykańska Polonia.
      Rząd polski, który jest stworzony przez PiS zrobił bardzo dużo, żeby storpedować działania Polonii, chcącej wpłynąć na kongresmenów, by tej ustawy nie uchwalili.
      Nie słyszałeś o tym?

  17. Jak można było osiągnąć dobry wynik? Byłem w komisji, liczyłem głosy. Konfederacja dostała 58, a Wiosna 72. Zatrważające jest to, kto głosował. Było bardzo mało ludzi pomiędzy 20 a 40 rokiem życia. Bo ładna pogoda, bo browarka można wypić? Wystarczyło wyjść z domu 5 minut wcześniej, wystarczyło pogadać przed ze znajomymi. Z drugiej strony, ciekawe jak wyglądała sprawa głosów nieważnych? W naszej komisji było 5 takich kart na ponad 1100 głosujących, i żaden nie był pomyłką na niekorzyść Konfederacji ( akurat patrzyłem na łapy ). Jednak wynik jaki osiągnęły pedryle daje do myślenia, i zapala lampkę ostrzegawczą.

  18. Dopóki w Polsce będzie jako taki dobrobyt nic się nie zmieni. Po to jest rozdawnictwo żeby utrzymywać konsumentów w letargu tak długo jak długo nie powinni wiedzieć, że zakłada im się kaftan bezpieczeństwa. Jak kaftan będzie już założony, tasiemki mocno pozawiązywane, rozdawnictwo się skończy i przyjdzie otrzeźwienie. Ale wtedy nie będzie już nawet gdzie prowadzić partyzantki bo lasy będą dawno wycięte przez żydowskich właścicieli a jedyną bronią jaką będą dysponowali byli Polacy będą plastykowe noże i widelce.

    1. Każda koniunktura ma to do siebie, że w końcu zastępuje ją stagnacja albo regres, takie są prawa ekonomii i tego nic nie zmieni. PIS rozdmuchał wydatki socjalne do granic możliwości tylko, że w końcu te pieniądze się skończą i wtedy będzie słabo. Rozmawiam tak dziś z ludźmi z pracy i wielu jest takich, którzy poparli PIS. oni ideologicznie tego nie zrobili, tylko dla pieniędzy. Gdyby Jarosław usłyszał jakie jego wyborcy mają podejście do kościoła, tradycji i jakie kawały opowiadają na temat katastrofy smoleńskiej to myślę, że autentycznie by się zasmucił. Tu nie ma symetrii światopoglądowej z rządzącą partią, tu jest zwykły koniunkturalizm. Ustawa 447? A kto to o niej słyszał, ważne, że 500 zł wpada na dziecko.

  19. Trudno, wysoka frekwencja zrobiła swoje. Tej POPISowej bandzie udało się skutecznie podzielić ludzi na zasadzie albo my, albo oni, trzeciej drogi nie ma. PISowskie rozdawnictwo odebrało ludziom zdolność racjonalnego myślenia. Jestem gotów założyć się o skrzynkę piwa, że przed jesiennymi wyborami Kaczyński zaproponuje 14-tą emeryturę, albo coś podobnego. Konfederacja aby coś osiągnąć musi być konsekwentna, choć jej izolowanie we wszystkich mediach nie pomaga. Jeśli któraś z partyjnych telewizji wyłamie się w tym bojkocie to bardziej TVN, zgodnie z zasadą, że Korwin i spółka bardziej zaszkodzą PISowi niż PO. Naturalnym rozszerzeniem Konfederacji mógłby być Kukiz, choć to wielu może wydać się ciężkie do przełknięcia, w tym mnie osobiście. Pawełek trochę się przeliczył, a jego ruch w podlizywaniu PISowi zaszedł tak dlatego, że mało kto widział tu różnice, więc woleli wybrać większego.

    1. W tych wyborach 0.82 % nieważnych głosów. Za PO/PSL od 20 do ok 30% głosów było nieważnych!!!

  20. Może jestem nierozsąsny,ale zapytam poraz drugi
    Jak się czujecie po tym jak zobaczyliscie ze połowa mandatów trafiła do koalicji w której są lewacy i komunisci?
    Czy warto było obierac trzecią drogę na złość Pisowi tym samym dając szanse ke?pozyjemy i zobaczymy co zrobią z ustawą wobec roszczeń dla zydków a wtedy Roman pamiętaj ze czekam na twój artykuł o jasnowidzu RAC14
    Jezeli te szmaty (lewackie komunistyczne lgbt itp)znikną niczym Janusz Palihooj ze sceny politycznej wtedy możemy szukać drugiej drogi ale narazie nie możemy pozwalic aby komuchy były w parlamencie Euro bo to wstyd dla prawicowej Europy która chce wygonic emigrantów i ochronic kulturę oraz wiarę
    Jeżeli ten zły PiS okaże się strzałem w kolano i wypłaci coś syjonistom to wyślę beczke Dębowej na adres redakcji Fana,jeżeli nie to jako bonus umiescicie moj załącznik do artykułu o jasnowidzu RAC14 stoi?

    1. @RAC14
      Pocieszny jesteś, a Piotrowicz to taki prawicowiec, tylko niechcący zapisał się do PZPR i rzekomo jako prokurator, tak oskarżał, że bronił, choć nikt poza nim samym tej wersji nie potwierdza. Straszyć lewactwem to Ty możesz, ale najpierw zrób zbiórkę na żydów i zamelduj prezesowi wykonanie zadania. Wybacz, ale rzygać mi się już chce. POPISowa banda zrobiła sobie poligon z naszego pięknego kraju.

    2. Przecież PiS razem z PO kręcą lody za kulisami, a przed durnym tłumem dają sobie po pyskach. Ilu ludzi uwalili jedni bądź drudzy z obozu przeciwnego ? Oni mają gdzieś Polskę, liczy się tylko koryto. Już wiele razy mówiłem Polski już nie ma. Teraz nikt normalny nie może zostać wybrany, a co dopiero będzie za kilka lat, gdzie coraz więcej ludzi ma zachodnie myślenie (pedały są super, multikulti itp). Nawet we Francji zaczynają podnosić głowy przeciwnicy tego gówna.

  21. Moja wczorajsza rozmowa ze szwagrem:
    – Szwagier, byłeś na wyborach?
    – Byłem.
    – Na kogo głosowałeś?
    – Na PiS bo za nich żyje mi się lepiej (dostaje 500+ na dwoje dzieci) choć programowo najlepsza jest Konfederacja i bardzo mi się ten program podoba.
    – To czemu nie oddałeś głosu na Konfederację?
    – Bo mówię, że za PiSu żyje mi się lepiej choć wiem, że przez programy socjalne za wszystko płacę drożej.
    – Moja mina powiedziała wszystko bo słów mi brakło.
    To jest klasyczny przykład otumanienia Polaków. Brak umiejętności samodzielnego i logicznego myślenia. Liczę na to, że po podliczeniu wszystkich głosów Konfederacja jednak przekroczy próg wyborczy choć śmierdzi mi to wałem bo jeszcze wczoraj wieczorem mieli ponad 6% a rano 4,55%. Kiedy Korwin startował w poprzednich wyborach samodzielnie (bodajże parlamentarnych) to też wchodził z wynikiem 5,1 a ostatecznie zyskał chyba 4,7 przez co głosy zyskał ZSL. Tfu.. PSL. I tu jest podobna sytuacja. Jakim cudem Polacy, którzy w zdecydowanej większości nie popierają pedalstwa dają 6% tej Wiośnie? Nie wiem jak to wyjaśnić. Jeśli natomiast Konfederacja nie przekroczy progu to w PE nie będzie przeciwwagi i głosu rozsądku. Za to będzie puste pieprzenie o pogłębianiu integracji bla bla bla. Pytanie do proPiSowców z Fana. Jesteście zadowoleni?

  22. Struktura wyborców poszczególnych partii – wnioski niech każdy sam wyciągnie:
    „W wyborach do Parlamentu Europejskiego mieszkańcy wsi i małych miast najczęściej głosowali na PiS, a średnich i dużych miast – na Koalicję Europejską – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsat.
    Z sondażu wynika, że wśród mieszkańców wsi PiS uzyskało 56,3 proc. poparcia, 38,7 proc. w miastach do 50 tys. mieszkańców, 36,4 proc. w miastach 51-200 tys., 31,6 proc. w miastach zamieszkałych przez 201-500 tys. oóśb, a 27 proc. w miastach powyżej 500 tys. osób.

    Na KE najwięcej głosów – 51,0 proc. – oddali mieszkańcy miast z liczbą ludności między 201-500 tys., 50,4 proc. – z miast powyżej 500 tys. ludzi; 42,8 proc. z miast do 50 tys.; 42,7 – z miast z liczbą mieszkańców od 51 do 200 tys.; najmniej głosów – 27,5 proc. – oddała wieś.

    Wiosna najwięcej głosów uzyskała w miastach powyżej 500 tys. – 10,2 proc.; 7,4 proc. głosów oddały miasta 51-200 tys.; 6,7 proc. głosów oddali mieszkańcy miast do 50 tys.; 6,5 proc. z miast zamieszkałych przez 201-500 tys. ludzi; na wsiach to ugrupowanie uzyskało 4,9 proc. poparcia.

    Konfederacja najwięcej, czyli 8,0 proc. głosów uzyskała w miastach 51-200 tys. oraz do 50 tys., uzyskując tam 6,0 proc. głosów. W miastach powyżej 500 tys. ludzi oddano 5,9 proc. głosów, a w miastach z liczbą ludności między 201-500 tys. – 5,6 proc. Najmniej głosów oddała wieś – 5,5 proc”.

    Jeśli chcecie podawać tu jest źródło:
    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/598782,wyniki-wyborow-do-europarlamentu-2019-glosowanie-duze-miasta-wies-male-miasta.html

  23. Ponawiam pytanie sprzed 3 tygodni – co zrobisz Konfederacjo z tymi swoimi 4 % ?
    PS
    Na Kremlu pewnie też są załamani.
    A JKM wyśpi się gdzie indziej, nie w Parlamencie Europejskim.

    1. Za to radość w Izraelu. Tyle kasy do wyszlamowania teraz jest przed nimi z Polski… Ba, można zacząć myśleć o przerabianiu Polski na Polin.

      A co zrobią z tymi 4,5% ?
      Jeśli się rozpadną, to je zmarnują.

    2. Przecież już dostają.
      Na muzeum Polin. Na projekty Engelking czy Grabowskiego. Na cmentarze. Dostają kamieniec. Emerytury wysyłane do Izraela. I tak dalej, i tym podobne…

    3. Oczywiście, że nie dostaną od PiS tylko od Polaków. PiS jest tylko pośrednikiem w tej transakcji i ma z tego stosowny profit.

    4. Pytanie do Ciebie jako znawcy ruskiej agentury. Jakie stosunki panują na linii Polska- Izrael a jakie Rosja-Izrael i jaki ma to wpływ na bezpieczeństwo Polski.

    5. W sumie nie napisałeś, czy to pytanie do mnie czy do kolegi turbo.
      Ja Ci odpowiem:
      rewelacyjne pytanie.
      I dołożę drugie. Czy w rozmowach z Rosją są nam potrzebni jacyś pośrednicy czy moderatorzy?

    6. Ja widzę że na tej stronie wszystko się wszystkim z … Izraelem kojarzy. To już zakrawa na stan umysłu. Realny wróg Polski leży z tej strony, gdzie od 9 lat rdzewieje wrak samolotu w którym coś zabiło polską delegację.

    7. Jeśli jesteś z Wrocławia, to się przejdź po mieście. Tu nie ma ruskich kamienic, ruskich ekspozytur, ruskich, konserwowanych napisoów. Są niemieckie. Uważny obserwator znajdzie ich całe mnóstwo.
      Widmo ustawy 447 natomiast sprowadza na nas inne niebezpieczeństwo, żydowskie.

      Owszem, można tego nie czuć. Tak jak niektórzy 31 sierpnia 1939 się świetnie bawili.

  24. Wynik PiS bardzo niedobrze świadczy o kondycji naszego społeczeństwa – wystarczy rzucić 500 złotych i jałmużnę dla emerytów, a ludzie pójdą w ogień.
    Prawda jest taka, że jeśli PiS będzie rządził samodzielnie to perspektywy przed naszym krajem rysują się nieciekawe – jeszcze więcej amerykańskich żołnierzy (po co było wyganiać ruskich) za których płacimy w walucie i w polityce, mocniejsze dokręcenie śruby polskim małym i średnim przedsiębiorcom (skądś trzeba będzie brać kasę na rozdawnictwo) , a przede wszystkim powatarza się manewr z PO – nieważne, że kręcą lody ale to nasi i rzucają ochłapy dla swoich.
    Jeśli ktoś nie rozumie że PiS = PO to naprawdę mało rozumie z polityki. Jedni wycierając sobie gębę „patriotyzmem” i polską flagą, drudzy „europejskością” i szmatą z gwiazdkami.

    1. A wynik homosi i PO o czym świadczy? A komuchy w EU to nie jest problem? A słaba frekwencja? Czy to nie Bartyzel i Liroy byli w palikociarni?

  25. Domniemywam, że tytuł to nie radość z wyniku tych od piórka w tyłku? Powinien brzmieć nie 6% tylko 6 mln bo tylu Polaków zagłosowało na socjalistyczną partię, która na jesień może znów wygrać wybory i rządzić 38-milionowym społeczeństwem. Te 45% frekwencji to dramat a nie powód do radości. Śmieszą mnie te hasła, że to Polacy wybrali. Rodacy wybory w większości mają gdzieś.

    1. Ani Wrocław ani Gdańsk nie jest lewacki. Ani tu ani tam nie ma alternatywy. Zrozum @marenio, że to nie jest tak, że liczą się skrajności. Bo jak ktoś już nie jest za PiS lub Konfederacją to na pewno jest lewakiem albo pedałem. Rozmawialiśmy o tym, że brakuje w Polsce przedstawicieli dla centrum czyli Świeckiej Patriotycznej Partii. Takiego środka nie socjalnego, progospodarczego, który będzie miał wstręt do upubliczniania prostego przekazu albo flag tęczowych albo płaszczy Jezusa Króla Polski. Nie wpuści kolorowego bo wstanie i powie na głos, że Islam to problem a my nie mamy żadnego obowiązku brać sobie na bary problemu tylko dlatego, że inni go mają. Zauważcie jak się dzieli Polska. w zasadzie ci mniej wierzący a bardziej myślący i pracujący mieszkają na „Ziemiach Odzyskanych”. Jak nie wierzycie czym to się różni zapuśćcie się w zakątki Polski wschodniej to zobaczycie jak to tam wygląda. Od powstania styczniowego nie zmieniło się nic. Tam prosta rzecz to droga przez mękę. U nas wschód i zachód jest tak podzielony filozoficznie jak Czechy i Słowacja. Słowacy to fajne chłopaki ale nihilizm już na pierwszy rzut oka zabija. jak kręcą gdzieś filmy o PRL-u to też na Słowacji…. Tam są hotele z czasów realnego socjalizmu, ludzie jeżdżą Skodami 100 a baseny nie maja kafelek tylko beton malowany niebieską farbą. dlatego tam jest cały czas socjalizm a w Czechach wygrywają w wyborach inni politycy a nie koniecznie durnie chcący sprowadzać kolorowych czy robić marsze dla pedałów. Co może być zaskoczeniem w wynikach wyborów…. Wysoki wynik „Wiosny”. Zawsze wypucowany dupek, który niewiele mówi przed wyborami jest w stanie zrobić wynik bo ludzie szukają czegoś nowego. jestem przekonany, że jakby Konfederacja miała w składzie Brauna i Narodowców to by przekroczyła próg ale Korwin i Liroy zniechęcili patriotów bo to ludzie z innej bajki. Gdyby Konfederacja Braun i narodowcy nie pluli na Kukiza to razem przeskoczyli by próg ale pluli i Kukiz powiedział stop 1 Nie wszedł ani on ani Konfederacja. Cieszę się, że wszystkie lewaki nie przebiły PiS-u razem, że SLD z PO, Nowoczesną, PSL-em i nawet Biedroniem razem z Zandbergiem nie daliby radę przeskoczyć PiS i Narodowców…. To jest ważne na wybory jesienne…. nie mniej jednak brakuje mi zdrowej Świeckiej Partii Prawicy….

  26. Bardzo duża bierność wśród młodych, prawie 70 proc. z nich (w tym kibiców) nie poszła na wybory.
    Mimo przemilczania w tv, Konfederacja była przecież bardzo aktywna w internecie, youtube, a mimo to trzech twardych facetów: Braun, Liroy, Korwin przegrało z jednym zniewieściałym Biedroniem…

    1. @Dziobaq Zobaczysz na jesień będzie frekwencja dobra,na euro wybory ma prawie każdy wywalone.PiS jeszcze mocno się zdziwi, oczywiście negatywnie. Na jesieni, wszystkie ręce na pokład. Ci ludzie z Konfederacji potrzebni są w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *