Bratobójstwo

 Nie chcemy być złymi prorokami, lecz mecz Miedź – Śląsk najprawdopodobniej zadecyduje o tym, kto poleci z ligi. Oczywiście w grę wchodzą jeszcze Wisła Płock i Arka Gdynia, lecz pragmatyka ligi każde upatrywać spadkowicza w rozstrzygnięciu tego właśnie spotkania.
Tak, teoretycznie polecieć może Arka. Lecz dziś (poniedziałek) musiałaby nie wygrać u siebie z Wisłą Kraków. Wisła gra o pietruszkę, zatem każdy inny wynik niż wygrana Arki będzie małą sensacją. Oczywiście w tym spotkaniu ściskamy kciuki za Wisłę, lecz mało kto wierzy, że mogą zrobić krzywdę potrzebującej punktów Arce.
Innym kandydatem do spadku jest Wisła Płock. O rozmowach PZPN-u z Orlenem informowaliśmy już dawno. Na jakim są etapie – nie wiemy. Ale jakoś tak nie bardzo chce nam się wierzyć, żeby argumentem na wspieranie PZPN-u przez polskiego giganta paliwowego miał być spadek jego sztandarowej drużyny.
Los będącej obecnie na miejscu spadkowym Wisły Płock leży w nogach piłkarzy Wisły Płock. Wygrywając dwa mecze (w Zabrzu i u siebie z Zagłębiem Sosnowiec) nie spadną, bo ktoś ze znajdującego się tuż nad nimi duetu Śląsk – Miedź straci punkty.
Oczywiście możemy się łudzić, że Arka jednak się potknie, że Górnik Zabrze, mimo że już gra o nic, jednak zepnie się w pojedynku z Płockiem, ale na takie szczęście nie ma co liczyć. Liczyć można jedynie na siebie.
Paradoksalnie – wygrana z Miedzią w Legnicy definitywnie rozstrzygnęła by pozostanie Śląska w lidze. Porażka będzie oznaczała, że musimy liczyć na innych. Ten bratobójczy pojedynek będzie meczem na miarę pozostania lub spadku.
Mecz Miedź Legnica – Śląsk Wrocław urasta do rangi wydarzenia. Zostanie rozegrany we wtorek 14 maja o godzinie 20:30. Oczywiście w Legnicy.
Andrzej P, RZ, fot. miedzlegnica.eu trybuny podczas meczu Miedź – Śląsk w Legnicy. To spotkanie Śląsk wygrał 5-0.

komentarzy: 33

    1. Z przykrością stwierdzam, że raczej Miedź jest dziś faworytem. Chętnie się pomylę.

  1. Tak starając się patrzeć na sprawę spadku bez emocji. Śląsk w przypadku degradacji się nie podniesie dobrych kilka lat. Klub jest oparty na pieniądzach z PZPN-u za transmisje telewizyjne i kombinowanymi pieniędzmi z miasta. Jedne i drugie się urwą, Śląsk zostanie zdegradowany do roli klubiku bez właściciela i bez zaplecza finansowego.
    Miedź nawet jeśli poleci, to przy obecnej strukturze organizacyjnej szybko się pozbiera. Może nie aż tab, by do ekstraklasy wrócić, ale na pewno nie powtórzy drogi Ruchu Chorzów, która Śląskowi realnie zagraża.

    1. Dokładnie. Tegoroczny spadek w obecnej sytuacji to byłby spadek na lata. Odpływ kasy, kibiców, sponsorów, mediów. Dlatego dziś żadnych kompromisów! Zgody pojawiają się i znikają (przecież kiedyś z Legią, ŁKSem czy ostatnio z Wisłą), a Śląsk trwa…

  2. Jeszcze może być tak
    36 k.
    Miedz-Śląsk -remis
    Górnik -Wisła -remis
    37k
    Śląsk wygrywa, 42 pkt.
    Miedz Wygrywa, 41 pkt.
    Wisła P-wygrywa. 41 pkt.
    Spada Wisła.

  3. Jeszcze nie panikujmy. Górnik i Korona też będą chciały jak najwyżej zakończyć sezon,bo za wyższe miejsce lepsza kasa na koniec sezonu.Chyba, że pod stołem ktoś komu kasę sypnie.
    Jutro remis i z Arką 2:0 wygramy.

  4. Moim zdaniem:

    Miedź – 3 punkty z Śląskiem, 1 punkt z Wisłą = 41 punktów
    Wisła P – 1 punkty w Zabrzu i 3 z Sosnowcem = 41 punktów
    Śląsk: – 0 z Miedzią, 3 z Arką = 41 punktów

    Kto wtedy poleci?

  5. Wisła się ewidentnie podłożyło nie wygląda to dobrze. Jakoś nie chce mi się wierzyć w zwycięstwo Górnika z Wisłą. Wszystko w nogach naszych piłkarzy.

  6. Jedna zagadka już się wyjaśniła napewno Wisła K nie wygra ostatniego meczu. To w jakim zagrali stylu wyjaśnia ich podejście do ostatnich meczy. Łudziliśmy się że być może zagrają niczym Zagłębie Sosnowiec ( szacun za mecz z Arką) ale bez złudzeń. Trochę ich postawa przypomina ich młyn. Gramy jak potrzeba, jak nie olewamy. Jedno jest juz na 100% pewne sami musimy wywalczyć o utrzymanie i może w sumie OK. Jutro nasi grajkowie muszą zagrać na maksa i walczyć 90 minut wówczas nie powinno być żle. Podkreślam walka na całego przez cały mecz

    1. Dzięki takiemu podejściu Wisły my zdobyliśmy MP. Każdy gra tak jak musi i na ile jest zmotywowany, a Wisła już nic nie musi i już motywacji też nie ma…

    1. Bez przesady z tym sędzią, Wisła nie zagrała nic, jednym trochę przypadkowym golem choćby remisu się nie wywalczy. A że karny taki trochę dziwny, tu zawsze będą kontrowersje, jak piłka leciała w światło bramki to miał prawo gwizdnąć, tym bardziej, że ręka wyciągnięta jak w siatkówce i to nic, że się cofał. Nie dzięki sędziemu Wisła przegrała, bądźmy poważni. Trzeba spiąć poślady i najlepiej wygrać w Legnicy, a przynajmniej nie przegrać. No i miło będzie jak Płock jednak wtopi jutro.

    2. Ten VAR naprawdę idzie w złym kierunku. Nie chcę absolutnie powiedzieć, że jestem przeciwnikiem VAR-u wręcz przeciwnie, jestem za ale to co się wyprawia z, na przykład, interpretacją ręki w polu karnym, to zaczyna być chore. Dzisiejszy VAR w meczu Arki jest tego dobitnym przykładem.

    3. internista@ – sorki gdzie widziales rękę jak napisałes wyrzuconą niczym siatkarz?! Gość strzela z woleja w obrońce Wisły stojącego w bezpośredniej bliskości, żadnej celowości zagrania ręką i uniknięcia uderzenia i absolutnie ręce przy ciele ( mam na myśli wyskok i ręce ułożone naturalnie) Co do reszty zgoda Wisła nie zasłużyła swoją grą i postawą na boisku absolutnie na remis nawet

    4. Var varem a mistrzowie wszechświata i okolic grają kilkoma bramkarzami w polu.Ciekawe że Lechia się zacięła i z całym szacunkiem raczej mistrza nie będzie to ich mecze są w publicznej tv i nie zobaczy cała Polska jak Piast zostanie wydymany.

  7. Spekulacje się skończyły. Arka się utrzymała, więc zostało trzech kandydatów do spadku. W żadnym wypadku nie możemy przegrać z Miedzią, bo jak Wisła wygra w Zabrzu to mamy pozamiatane.

  8. A swoją drogą, ciekawe, dlaczego mecz Arka- Wisła jest rozgrywany dziś, kiedy wszystkie drużyny z dolnej ósemki grają jutro i to o tej samej godzinie? Nikt nie podnosi larum z tego tytułu, a ewidentnie jest to cokolwiek zastanawiające.

    1. Akurat larum mogłaby podnieść Arka ponieważ reszta będzie znała już jej wynik podchodząc do wtorkowych meczów. W jednej porze rozgrywania spotkań chodzi o to , żeby nikt nie znał wcześniej innych wyników. A tak Śląsk czy Miedzianka mają świadomość , że muszą cisnąć żeby nie wypaść z obiegu

  9. Bardzo dużo wyjaśni dzisiejszy pojedynek Arki z Wisłą. Dziś będziemy wiedzieć, czy z Miedzią może być remis, który może jeszcze satysfakcjonować obie strony, czy też obie drużyny będą po remisie dramatycznie szukać punktów w ostatniej kolejce. Zwycięstwo którejś z drużyn będzie cieszyć wyłącznie jednych. Nie wszystkim tutaj zaglądającym może się to podobać, ale, mimo wszystko, ja oczekuję zwycięstwa Śląska, bo jestem z Wrocławia i interes Śląska przedkładam nad interesy innych klubów.

  10. 1. Kpiną z ludzi jest to, że dwa, a nawet trzy ostatnie pojedynki nie odbywają się równolegle. Jeśli Arka nie wygra, będzie można spekulować. Dla nas to akurat dobrze, ale zasadniczo nie powinno to tak wyglądać. Dzisiejszy mecz ustawi ostatnią kolejkę. Czy na tym polega duch sportu?
    2. Mecz Śląsk – Arka musi odbyć się na Oporowskiej. Duch roku 2011 plus bliskość trybun zmiażdżą Arkę. Na nowym stadionie nikt nas się nie boi…

    1. Do tej pory tak się to odbywało, że ostatnie 2 kolejki były rozgrywane w tym samym terminie i o tej samej godzinie, teraz coś się zmieniło.

    2. A Oporowska w ogóle jest zgłoszona do rozgrywek ekstraligi? Także Twój apel może umrzeć od razu ze względów proceduralnych.

Pozostaw odpowiedź Interista Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *