Milczenie jest złotem

 Stop 447 – pod takim hasłem w Warszawie odbył się marsz przeciwko bezczelnym, finansowym roszczeniom żydowskim i przeciw amerykańskiej ingerencji w polską politykę, zwłaszcza na odcinku własnościowym w kwestiach spadkowych. Organizatorzy obliczyli, że uczestników marszu było około 20 tysięcy. Widać, że temat żydowskiego haraczu dogłębnie poruszył Polaków. Stał się istotny dla wielu z nas.
Niestety, jak się okazuje, koła decyzyjne w Polsce muszą być opanowane przez żydów. Tylko tak można wytłumaczyć milczenie na ten temat mediów głównego nurtu. Opanowane przez PiS media rządowe milczały jak zaklęte. Zresztą media związane z platformianą opozycją również tematu nie podjęły, co wielu powinno dać do myślenia.
Skur…wienie mediów rządowych wytłumaczyć można jedynie faktem, że poruszanie tematu żydowskich roszczeń majątkowych jest dla nich niewygodne przed zbliżającymi się wyborami.
Idąc dalej tym tokiem rozumowania musimy sobie zadać pytanie, jakie są intencje rządu w tym temacie i dlaczego muszą być one dla polskiego społeczeństwa niestrawne, skoro rząd je zamilcza?
Logika jest bezwzględna. Zatem odpowiedź może być tylko jedna i w pełni musi się pokrywać z wnioskami osób interpretujących utajnioną notatkę z rozmów rządów Polski i USA. W tej notatce mówi się o nieporuszaniu tematu żydowskich roszczeń przed wyborami. Co wyraźnie wskazuje, że po wyborach temat który Polaków niepokoi będzie na Polakach egzekwowany.
Milczenie TVP w kwestii antyżydowskich protestów oznacza złoto dla żydów. Każdy, kto zagłosuje na PiS powinien sobie zdawać sprawę, że tak naprawdę głosuje za tym, żeby każdy Polak, mały czy duży, biedny czy bogaty, stary czy młody zapłacił żydom po około 28 tysięcy złotych.
Roman Zieliński, fot. interia.pl

komentarzy: 119

  1. Dla tych, którym nie chce się czytać tego, co jest poniżej (komentarz do komentarza), jeżeli RZ zamieści, wklejam poniżej mój ostatni post w temacie politycznym (z godz. 13-tej).

    @RZ
    Przeceniasz mnie (Romek), a „Czytelnikowi” dziękuję za uznanie. Kolejne dementi z mojej strony sensu nie ma. Nigdy nikogo tutaj nie namawiałem do głosowania na konkretną opcję polityczną. Celowo starałem się każda dyskusję przekierowywać tak, aby toczyła się na temat konkretnej decyzji, wydarzenia, a nie partii. Wówczas starałem się merytorycznie przedstawiać swoje racje w akurat dyskutowanym temacie.
    Znam zasady, jakie od lat panują na FAN-ie, bo nie jestem przecież tutaj nowym użytkownikiem.

    W temacie „447” i działań w tej kwestii obecnej władzy pisał już nie będę, bo przekazałem wszystko, co miałem do przedstawienia. Nie będę też bronił obecnych ośrodków władzy przed nawet najbardziej absurdalnymi zarzutami. Niech tu panuje jednomyślność.
    Jeżeli w ocenie gospodarza FAN-a kwalifikuję się jako persona non grata, to ma on stosowne instrumenty, aby żaden z moich komentarzy nie ujrzał światła dziennego. Hm, przypominam sobie taką ciekawostkę, że na stronach FAN-a opublikowano kilka moich artykułów, a jeden z moich komentarzy zdobył kiedyś >200 „zielonych łapek” (na starym serwerze FAN-a). Widocznie FAN się zmienił, a ja nie potrafię się dostosować do nowej sytuacji. Przeżyję i chętnie poczytam bez pisania, ale ważniejsze jest to, żeby Śląsk nie spadł.
    posted by antykomuch wtorek, 14 Maj 2019 1:23 pm

    1. Oczywiście, że sugerowałeś głosowanie na PiS, w narracji: „bo jak nie PiS, to do władzy wróci PO”
      RZ

  2. A wszystko takie proste. PiS czuje, że traci wśród tych, którzy dotychczas byli najtwardszym elektoratem, to stara się ukryć fakt istnienia Konfederacji przed starszymi ludźmi, którzy oglądają TV a nie siedzą w internecie.

  3. @ szyderca sam nik pokazuje kim jestes…..szydercą…. ludzie szydzś z tego czego nie rozumieją i Ty jesteś jednym z nich. Możesz robić tylko hahahaha….. i bez względu na fakty zawsze będziesz robił hahahaha Ponieważ masz tyle tylko do zaoferowania w dyskusji merytorycznej.

  4. Jak obstawiacie? Czy @ Antykomuch to taki wszystko łykajacy pelikan czy jednak oddelegowany pracownik na służbie partii?

    1. Mój typ, to: funkcjonariusz partyjny, raczej z dołów hierarchii pisowskiego układu, zatrudniony w podrzędnej firmie, spółce, fundacji (niepotrzebne skreślić). Po ewentualnym ,,podbiciu” Fana i przekonaniu jego czytelników do swoich (przepraszam, partyjnych) racji, liczący na awans w strukturze rodzimego ugrupowania.

  5. @Antykomuch
    obiecywałem sobie gryźć się w język, tfu w klawiaturę i nie odnosić już do Twojego, eufemistycznie mówiąc, KrytycznegoInaczej stosunku do PISu. Ale jednak nie wytrzymałem. Zacytuję Ci coś:
    „** Jeżeli u władzy będzie obecny obóz polityczny, to w tym czasie RP nie wypłaci w żadnej formie ani grosza wobec ew. roszczeń z tytułu restytucji mienia bezspadkowego, gdyż tak stanowi obowiązujące w RP prawo. Głęboko wierzę, że tak właśnie, zgodnie z ich deklaracjami, będzie.”.
    Wiesz z kogo to cytat? Otóż napisał to @Antykomuch dzisiaj o 12.47am. Ten sam @Antykomuch, który grzmi, żeby w dyskusji przytaczać i opierać się na faktach, a nie domysłach, czy wyobrażeniach. Czy czytając to ponownie widzisz śmieszność i naiwność tego tekstu? Dlaczego naiwność? Bo naiwnie ( a może nie do końca, bo przez lata było całkiem skuteczne ) zakładasz, że czytelnicy, jak młode pelikany, łykną przemycaną przez Ciebie, niby mimochodem, PISowską retorykę..
    Przestań, proszę wierzyć w Matkę Boską Żoliborską, to jest nie spijaj z ust słów i myśli Naczelnika i przybocznych, jak by nieomylnie byli Papieżami.
    „Jeśli u władzy będzie obecny obóz polityczny, to […] nie wypłaci w żadnej formie ani grosza […], gdyż tak stanowi obowiązujące w RP prawo”.
    No, chłopie, z krzesła spadłem czytając to. Najpierw stwierdzasz, ex cathedra, że nie wypłacą ani złotówki, a linijkę niżej piszesz, że opierasz to na głębokiej wierze w ich deklaracje. To ja Ci deklaruję, że jak mi podżyrujesz kredyt na pół bańki, to głęboko wierzę, że nie będziesz musiał go za mnie spłacać. No nie rozśmieszaj mnie Hans…
    Ja tak własnej żonie nie wierzę, jak Ty obecnemu obozowi politycznemu i Prezesowi Państwa. I smieszno i straszno patrzeć, jak krygujesz się na bezpartyjnego obiektywnego krytyka obecnej władzy.

  6. Swoją drogą, czytając wpisy Antykomucha muszę powiedzieć, że mi imponuje. Nieczęsto spotyka się takich ideowców oddanych sprawie. Niczym niezmącona wiara w towarzysza Jarosława, daj takiemu karabin to pójdzie strzelać w imię PiS-u. Żołnierz nie do zdarcia, bezgranicznie wierzący i ufający geniuszowi prezesa. Parafrazując słowa Michnika, nawet gdyby Jarosław po pijaku potrącił na pasach zakonnicę w ciąży to Antykomuch i tak wiernie stałby u boku swojego lidera. Szacun!

    1. Dzięki. Mylisz się, wcale nie taka niezmącona. Kilka kwestii mi uwiera, niektóre dosyć mocno. Pisałem o tym nie raz, już mi się nie chce. Mój wybór wynika z tego, że na dzisiaj realnie mandat do rządzenia może otrzymać PIS lub antyPIS. Później jest przepaść sondażowa.

    2. @Antykomuch
      O to to! Uwielbiam tę retorykę, karmiony jestem nią od kilkunastu lat. Od kilkunastu lat zwolennicy PO i PIS-u powtarzają mi, że wyboru nie ma, albo my, albo oni, wszystko inne to zmarnowany głos. PIS i PO urządziły sobie wojenkę, a Ty jako oddany żołnierz rzuciłeś się w wir tej wojny i przekonujesz, że inaczej się nie da. Otóż da się, tylko trzeba otworzyć bardziej umysł, ale tego od zapalonych wyznawców się nie spodziewam, Wy już jesteście straceni. Ty za 4, za 8, za 12 lat dalej będziesz powtarzał, że wyboru nie ma, jesteśmy my albo oni, a wszystko inne się nie liczy.

    3. @Interista
      Widzisz, zarzucasz mi rzecz hipotetyczna, o której wypowiadałem się na łamach FAN-a. Pisałem, ze jeżeli na naszej scenie politycznej powstanie licząca się siła mogąca mieć istotny i rzeczywisty wpływ na kurs polityczny RP, która da mi więcej argumentów do oddania na nią głosu, niż partia, na którą głosowałem dotychczas, to nie jestem niczym przyspawany i zobowiązany.
      Spójrz teraz na obecną scenę polityczną, na sondaże i przez ten pryzmat spróbuj obiektywnie ocenić, kto ma realną szansę na rządzenie w najbliższych 4-ch latach.

    4. @a
      Sorki, tak jak pisałem wcześniej.
      Propisowska propaganda nie przejdzie, zatem post okrojony.
      RZ

    5. @Antykomuch
      „kto ma realną szansę na rządzenie w najbliższych 4-ch latach” – no jak nikomu nie damy szansy, to nikt inny. Wpisujesz sie w tą narrację POPISu. Oni świetnie czują się w tym układzie. Chcieliby jak w USA, republikanie i demokraci, a reszta to polityczny folklor. Byle z dala od koryta. Kiedyś miałem taką przypadłość. Widząc ZOMO na ulicach czy radzieckie koszary w mieście, przyjąłem za dobrą monetę, tłumaczenie, że historii 60 lat nie da się tak szybko naprawić. Jako młody chłopak, po wizycie na Zaspie u Wałęsy, czułem się jak po audiencji u papieża. Wszelkie, pojawiające się już wtedy pogłoski, odrzucałem jako esbeckie manipulacje. Teraz czytam (nie wiem czy to Ty pisałeś na Fanie), że 30 lat zaniedbań nie można było w 4 lata naprawić (z drugiej strony PIS umie działać w tak ekspresowym tempie, jak nikt dotąd), a jedynie słuszną drogą jest droga naczelnika.

    6. @Antykomuch
      W zasadzie potwierdziłeś moje przypuszczenia, a ta potencjalna licząca się siła to taki chwyt socjotechniczny, który ma pokazać, że jesteś otwarty i skłonny do zmiany. Obaj wiemy, że w Twoich oczach ta licząca się siła nie pojawi się nigdy. Ja doskonale zdaję sobie sprawę, że PIS i PO zdobędą najwięcej głosów, będzie tak, bo mają rzesze wyznawców, którzy dali się przekonać, że tak musi być, a teraz przekonują innych. Jeśli PIS ma znowu rządzić to chcę, żeby przestał mieć wymaganą większość do samodzielnych rządów, tylko to może zablokować ich antypolskie pomysły. Nie widzę innej możliwości niż głosowanie na Konfederację, choć jak już mówiłem nie wszyscy z tego otoczenia do końca mi odpowiadają.

  7. Ja w sprawie tej wizyty delegacji z Izraela, co to jej miało nie być, potem ją odwołali, a teraz ponoć już siedzi w Polsce i z kimś rozmawia. Tylko nie wiadomo z kim i o czym. Na kawę chyba nie przyjechali.

  8. @Antykomuch pisze: ,,Czynienie politykowi zarzutu z dążenia do władzy, jest wyrazem elementarnego braku wiedzy z zakresu encyklopedycznego znaczenia terminu „polityka””.
    Owszem, ale umówmy się, że poważamy i szanujemy polityka dążącego do władzy (mówimy tutaj o faktycznych przywódcach), który po jej zdobyciu, wie co z nią (władzą) zrobić. W przeciwnym razie, taki polityk jawi się nam, niczym eunuch, który zdobył piękną kobietę, a następnie miast płodzić z nią dzieci lub/i rozmiłowywać, przygląda się jej walorom i z dumą klepie się po tłustym brzuszku. Spory odsetek tu piszących, zdaje się, że właśnie brak pomysłu na władzę zarzuca panu naczelnikowi. Władza dla samej władzy jest jałowa, bezpłodna, sztuką dla sztuki. Może zaspokaja potrzebę przywództwa, rywalizacji, ale dla dobra publicznego nic nie wnosi. Wydaje się, że ostatnio Kaczyński albo gasi pożary wywołane przez swój obóz polityczny, albo ucieka do przodu (kolejne socjalne wrzutki), albo zabawia się w celebrytę (opowieści o kotach i kapuśniaku). To jest polityk? Mąż stanu?
    Mam kilka pytań dla apologety dzisiejszego obozu politycznego.
    1…
    2. Czy zauważyłeś, wyborco PiS, zmiany jakościowe w sądownictwie, w postaci korekt w postępowaniach cywilnych i gospodarczych, które to skróciłby czas trwania statystycznego procesu? Jeżeli tak, to jesteś w błędzie, albowiem w przeciągu ponad 3 lat rządów wydłużyły się o kolejne miesiące.
    3. Jakie sukcesy, wyborco PiS, odniosła twoja partia na arenie międzynarodowej pod wodzą polityka najwyższej wagi pana Czaputowicza, poza wycofaniem się z kilku projektów, które wywołały lawinę krytyki?
    4. Wyborco PiS, czy masz wrażenie, że zwiększone transfery socjalne na ponad 60 – 80 mil zł przez twoją partię, skrócenie wieku emerytalnego i inne, mają szansę dalszego finansowania przy dekoniunkturze gospodarczej, która ma to do siebie, że wcześniej czy później następuje po wzroście?
    5…
    Wyborco PiS, oglądając programy informacyjne, rozrywkowe, nie masz poczucia zażenowania, absmaku?

    1. @…e co.
      Jak widzisz, nie da się na FAN-ie być ok dla Redakcji i kochać POprzedniego obozu POlitycznego. Baw się w swoim świecie ideologicznym. Żałuję, że po ostatniej wymianie zdań sprzed kilku miesięcy nie przejrzałem Cię do końca.

    2. @Antykomuch, dziękuję za merytoryczne ustosunkowanie się do zarzutów wobec hołubionej przez Ciebie władzy. Jest na poziomie tej władzy. Masz rację, ja zostanę w swoim świecie czyli krytycznej analizie każdej władzy, szczególnie takiej, która sięga do mojego portfela i nauszna moje wolności, a ty w świecie apologetyki i kultu naczelnika i jego ekipy.
      PS Póki co, żyjemy w państwie demokratycznym, w którym ścierają się racje, poglądy, wizje. Zdanie ,,(szkoda, że) nie przejrzałem Cię do końca” – w domyśle, wykluczam cię z debaty i rozmowy z moim obozem, sytuuje Cię – Antykomuchu, raczej po Wschodniej stronie kultury politycznej, nie zaś tej, która swoje źródła sięga greckiej Agory (sorry za nieprawomyślne skojarzenia – sić!). Niemniej wiedząc, że możesz obecnie przechodzić, ze swoim obozem, trudne chwile, nie potrafię wziąć maczugi i walić nią bez opamiętania po głowie politycznego przeciwnika. Ba, jako rodaka, Polaka i wierzę, że człowieka, choć błądzącego, chcesz dobrze dla Kraju. Dlatego pragnę Ci powiedzieć chrześcijańskie: miłuje Cię bracie.

  9. A co powiecie o takiej deklaracji „naczelnika”…?
    „”Ale warto było powiedzieć, że niczego płacić nie będziemy, bo nie ma ku temu ani podstaw prawnych, ani podstaw moralnych. I myśmy to powiedzieli nie ze strachu przed Kukizem, bo nie mamy żadnego powodu się akurat tej formacji bać, tylko po prostu dlatego, że ta kampania, która była przeciw nam prowadzona, przede wszystkim przez tzw. Konfederację wymagała jakiejś reakcji i wyjaśnienia tej sprawy”
    – zaznaczył Kaczyński. Dodał, że „bywają różne naciski” ze strony amerykańskiej, a także „z bardzo różnych innych stron”, ale „akurat nie w tej sprawie”.
    Kaczyński podkreślił, że „żądania wobec Polski” nie mają „cienia jakiejkolwiek podstawy”.
    „Bo to nie myśmy pozbawili majątku Żydów”
    – zaznaczył. Dodał, że „to są żądania o to, żebyśmy my oddawali za to, co zostało przez Niemców całkowicie zniszczone”.
    „Myśmy to odbudowali, a teraz mamy jeszcze za to zapłacić. To jest po prostu niebywała wręcz bezczelność i w ogóle nie bierzemy tego pod uwagę” – podsumował Kaczyński.”

    1. Fajnie gada. Zajebiście.
      A w międzyczasie od 4 lat rząd, któego naczelnik jest konstruktorem i guru, prowadzi utajnione rozmowy z żydami na temat roszczeń, które przecież w/g słów naczelnika są bezpodstawne.
      RZ

    2. Najśmieszniejsze w tej wypowiedzi jest to, że Pan Naczelnik był łaskaw wypowiedzieć głośno słowa „tzw. Konfederacja”, które są surowo zakazane w podległych mu ośrodkach propagandowych. Otóż gdyby nie „tzw. Konfederacja” czcigodny Pan Naczelnik nadal trzymałby mordę w kubeł i pełzał przed Żydami kombinując jak tu im zrobić jak najlepiej za plecami Polaków. „Tzw. Konfederacja” udowodniła, że nacisk społeczny ma sens, że presja tysięcy Polaków jest w stanie wywlec z nory nawet najbardziej zatwardziałego filosemitę i zmusić go do wypowiedzenia słów, które nigdy nie przeszłyby mu przez gardło gdyby nie miał pełnych gaci ze strachu, że władza, o którą całe życie zabiegał a której używał nie w interesie Polaków a w interesie Żydów, Ukraińców, Amerykanów i kogo tam jeszcze, wymyka mu się z rąk. Dlatego życzę „tzw. Konfederacji” jak najlepszego wyniku wyborczego, zwłaszcza jesienią, chociażby po to, żeby doczekać chwili gdy czcigodny Pan Naczelnik będzie zmuszony prosić ją o wejście do koalicji i dzielić swoją ukochaną władzę z ludźmi, którymi teraz tak bezczelnie i po chamsku gardzi!

    3. @RZ
      4 lata? Hm, jestem zaawansowany wiekowo w odniesieniu do średniej na FAN-ie, ale o ile pamiętam, to „447” ma około roku.

      @janwykasza
      Czynienie politykowi zarzutu z dążenia do władzy jest wyrazem elentarnego braku wiedzy z zakresu encyklopedycznego znaczenia terminu „polityka”. Reszta komentarza jest wyrazem Twojej frustracji, zatem nie odniosę się.

    4. @Antykomuch
      Rozumioem, że wypowiedź Schetyny o wypłaceniu żydom 65 miliardów dolarów po sprzedaży Lasów Państwowych na obecnym etapie uważasz za niebyłą?
      Zatem mam to interpretować tak, że PO kolaborowało z żydami, a jak PO uwalili, to żydy po zmianie rządów postanowiły odpuścić i dopiero dwa lata temu temat wrócił?

      Nie pogrążaj się. Brniesz w bagno. W swoim propisowskim zacietrzeźwieniu tracisz zdolność logicznego łączenia faktów.

    5. @RZ
      Raczej konsekwentny. Na dowód tejże ponawiam prośbę; wskaż fakty/dowody (w rzeczywistym znaczeniu tych obi słów) na zdradę władz w kwestii „447”. Gdybyś to uczynił Romanie, pomógłbyś kilku klakierom, bo gubią się wobec braku merytorycznych argumentów.

      Żal mi z tego powodu, że Zjednoczonej Prawicy i Konfederacji nie jest pisana jakaś wspólna droga. Dzieje się tak, bo ktoś w Konfederacji na kampanię wyborczą napisał scenariusz oparty na histerii spowodowanej podejrzeniami bez umocowania w faktach.
      Wspomnisz moje słowa, paradoksalnie na tej retoryce zyska PIS, straci Konfederacja, a cel był chyba inny. Szkoda.

    6. @antykomuch
      Zatem uważasz, że spotkania Yazdgerdi – Chodorowicz w październiku ub. roku nie było? Że nie spotykali się także wcześniej? Notatka z tego spotkania jeszcze dla Ciebie jest tajemnicą?
      Ile dowodów potrzebujesz?

      PS Przecież nawet to, ze Kaczyński mówi o nie oddaniu nawet złotówki jest dowodem na istnienie takich roszczeń. I to, że nie są to roszczenia pozbawione siły sprawczej, bo wóczas by Kaczyński o nich nie wspominał.

    7. dobrze powiedział. Tylko mógł to powiedzieć tej odwołanej delegacji, a nie reagując na manifestację i niepokojące drgnięcie sondaży przedwyborczych.

    8. @RZ
      Cyt.”…Nie pogrążaj się. Brniesz w bagno. W swoim propisowskim zacietrzeźwieniu tracisz zdolność logicznego łączenia faktów…”.
      Widzisz, te same słowa mógłbym skierować do Ciebie, tylko „pro…” musiałbym zmienić, ale pytam po co? To podnosi poziom naszej polemiki, coś merytorycznego wnosi?

      Schetyna? Czy on jest/był z PIS. Wiem, co chcieli zrobić z Lasami Państwowymi. Moje zdanie na temat p.o. i jej liderów doskonale znasz.

      Po raz kolejny przywołujesz „notatkę”. Nie wiem, czy ona w rzeczywistości istnieje, tym samym nawet jeżeli istnieje, to nie znam jej treści. Podaj link lub ją skopiuj i tu wrzuć, to będzie fakt/dowód i każdy będzie mógł się ustosunkować. Nie da się? Tajna? Hm, jak pewien dziennikarz kilka (-naście) lat temu chciał udowodnić, że …X, Y, Z… byli płatnymi kapusiami „sb”, to skopiował tajne dokumenty i je opublikował. To jest dowód.
      Po raz kolejny proszę, nie udowadniaj mi, jacy są żydzi i jakie są ich zamiary. Nie trzeba o czym zapewne doskonale wiesz.

      Romanie, Ciebie nie da się przekonać w kwestii braku realnych przesłanek do zarzucania władzy zdrady. Nie miałoby na to wpływu uchwalenie projektu Ustawy napisanej przez Kukiza, Michalkiewicza, nawet jakbyś sam napisał jej treść. I tak uznałbyś, że Rząd zdradził Polskę, ale udało się to naprawić dzięki Konfederacji i nie dopuścić do skutków. Jako fakty przywołujesz swoje (i nie tylko swoje) przypuszczenia, podejrzenia, obawy, spekulacje. To trafia na podatny grunt obecnych również na FAN-ie (na szczęście nielicznych) np. zwolenników p.o. – k.o., dla których „antypis” jest obsesją.

      Ani Ty, ani nikt Tobie wtórujący nie przedstawił tu ani jednego faktu/dowodu na zdradę obecnych władz RP w kwestii „447”, choć powołujecie się na ich spora liczbę. Cały czas czekam, ale na fakt/dowód, a nie spekulację, podejrzenie, subiektywną opinię. Jednoznacznie negatywne, a czasami dobitne stanowisko dot. „447” przedstawili czołowi politycy obecnie rządzącego obozu: PAD w mediach, MSZ w Sejmie, MSWiA publicznie w mediach, JK publicznie w mediach. Do tego niedawno wypowiedział się (korzystnie z punktu widzenia RP) ktoś z Departamentu Stanu administracji amerykańskiej wizytujący w Polsce, a nawet ambasador Mosbacher. Nasz MSZ odmówił przyjęcia delegacji z Izraela, gdyż jej skład (zmieniony w ostatniej chwili) mógłby sugerować, iż na agendzie spotkania będzie sprawa „447”. Nie było i nie ma (bo tego nie da się ukryć w żaden sposób) prac legislacyjnych w polskim parlamencie, które nawet w najmniejszy sposób mogłyby sugerować odniesienie do amerykańskiej „447”. Takie są fakty.
      Przeciwko temu zestawiasz wcześniejszą, lakoniczną wypowiedź Pompeo oraz jakąś enigmatyczną notatkę. Co powiedział Pompeo czytałem. Wyraziłem moje przypuszczenie dlaczego tak powiedział. O notatce wspomniałem wyżej.

      Zważ teraz, proszę, siłę argumentów w naszej dyskusji. Ja tutaj jestem tylko gościem, jako gospodarz możesz realizować kampanię wyborczą stronnictwa, któremu kibicujesz lub jesteś osobiście zaangażowany. Nikt nie może mieć o to pretensji. Chcę, żebyś po prostu wiedział, że pomimo mojego, wyrażanego niejednokrotnie, uznania dla FAN-a i szacunku dla Red. nie wszyscy muszą mieć brązowe języki. Moje opinie są zgodne z moim sumieniem, jeżeli ktoś je podziela, ok., jeżeli nie, trudno, mogę polemizować, ale pod warunkiem, że rzeczowo. Niestety, dla części użytkowników wyrażanie opinii Tobie przeciwnej jest niewyobrażalne. Jeżeli pozwolisz, mimo tego, że zgadzaliśmy się w wielu innych kwestiach, w tej moja ocena będzie biegunowo różna od Twojej do czasu, kiedy jakikolwiek fakt/dowód potwierdzi „zdradę”.

    9. @RZ
      Dzięki za link. Przyznaję, trochę z lenistwa, trochę z braku czasu nie szukałem w sieci.
      Artykuł pominę, bo jest tylko czyjąś opinią.
      Jestem po lekturze treści notatki. I tak będziesz miał zapewne odmienne zdanie, ale skoro podesłałeś, to napiszę.
      Cóż takiego ona udowadnia? Ano to, że (jeżeli przepisana treść jest tożsama z oryginałem) doszło do takiego spotkania, w takim składzie. Możliwe też, że doszło do spotkania w innym czasie, ale jego przebiegu nie znamy.
      Dalej udowadnia oczekiwania, chciwość, pazerność, zachłanność żydostwa, czyli to, o czym pisałem, że udowadniać nie trzeba.
      Nie dopatrzyłem się tam niczego, co wskazywałoby, że Czaputowicz np. prosił o wyciszenie sprawy do czasu po jesiennych wyborach. Nie widziałem tam żadnego elementu świadczącego o podjęciu negocjacji w sprawie „447”, żadnych deklaracji/obietnic ze strony MSZ.

      Zwracam uwagę na część zatytułowaną „Wnioski” i zawarty tam pierwszy wniosek, tzn. jego treść.

      Podsumowując, notatka z przebiegu bilateralnego spotkania doplomatycznego bez elementów negocjacji i przyjmowania postanowień, czy jakiekolwiek zobowiązań.

      Podsumowując, żydostwo bardzo chce i czyni starania, sami są zbyt słabi, więc próbują jak najmocniej wciągnąć w to jankesów. Ci wypowiadają się bardzo dyplomatycznie.
      Tyle z notatki. Jeżeli jej treść rzekomo daje dowód zdrady polskich władz na rzecz żydostwa, bo tylko o to się spieramy, to nie jest mi znana taka technika logicznej interpretacji treści czytanej.

      * Polska przyjmie prędzej, czy później ustawową regulację dot. sposobu realizacji roszczeń reparacyjnych. Odkładane jest to już przez wiele lat. Byłby to akt prawny pomocny Sądom w załatwianiu tych spraw w oparciu o istniejące już przepisy „prawa spadkowego”. Chodzi o majątek przejęty przez państwo na różnych etapach powojennej historii od Polaków, żydów, od kogokolwiek. Na ogólną liczbę X takich spraw, około 20% dotyczy żydów (w tym tych z polskim obywatelstwem). Jeżeli roszczenie wniesie ktokolwiek, kto bezspornie wykaże, że jest prawnym spadkobiercą, Sąd zasądzi na jego korzyść. Ile? Jak to liczyć? W tym byłaby pomocna ustawa reprywatyzacyjna, której w odróżnieniu od innych państw jeszcze nie przyjęliśmy.

      ** Jeżeli u władzy będzie obecny obóz polityczny, to w tym czasie RP nie wypłaci w żadnej formie ani grosza wobec ew. roszczeń z tytułu restytucji mienia bezspadkowego, gdyż tak stanowi obowiązujące w RP prawo. Głęboko wierzę, że tak właśnie, zgodnie z ich deklaracjami, będzie.

      *** Testem będą daty i wydarzenia:
      -raport sekretarza stanu dla Kongresu,
      -okres po wyborach jesiennych w RP,
      -zgoda na zakup F-35,
      -realizacja umowy na „patrioty”,
      -liczebne wzmocnienie kadrowe kontyngentu wojskowego na terenie RP,
      -realizacja kontraktów na dostawy gazu,
      -przylot Trumpa na rocznicę 1 IX.

      Póki co wszyscy decydenci jednoznacznie i stanowczo oświadczają, że żadnej restytucji mienia bezspadkowego nie będzie, a ja nie widzę przesłanek do tego, aby im w tej kwestii nie wierzyć, a co dopiero zarzucać zdradę.

    10. @antykomuch
      I na tym zakończmy rozmowę.
      Dać Ci zakrwawiony nóż i gościa ubazgranego krwią ofiary, który jest włascicielem scyzoryka, a którego odciski palców poplamione krwią ofiary widnieją na tym nożu, to choćby złapany od tygodnia wygrażał ofierze, że ją zabije to Ty i tak stwierdzisz, że to nie są dowody.
      Dziękuję za konwersację udowadniającą, że ślepa miłość istnieje naprawdę. Czy jest tylko ślepa, czy opłacana – tego nie wiem, ale w sumie mnie to zbytnio nie obchodzi.

      Na koniec informuję, że tak jak dotychczas na Fanie nie przechodziła propaganda PO-wska, nawet ta podprogowa, tak od tej pory pisowskie ściemnianie też przechodzić nie będzie.
      RZ

      PS.
      To o Tobie od jednego z Czytelników:
      „To zbyt mądry facet, żeby być aż tak zaślepionym i powtarzać PIsowski przekaz dnia.
      Zresztą zwróć uwagę, że on zna posunięcia Rządu lepiej niż jego rzecznik.”

    11. @RZ
      Przeceniasz mnie, a Czytelnikowi dziękuję za uznanie. Kolejne dementi z mojej strony sensu nie ma. Nigdy nikogo tutaj nie namawiałem do głosowania na konkretną opcję polityczną. Celowo starałem się każda dyskusję przekierowywać tak, aby toczyła się na temat konkretnej decyzji, wydarzenia, a nie partii. Wówczas starałem się merytorycznie przedstawiać swoje racje w akurat dyskutowanym temacie.
      Znam zasady, jakie od lat panują na FAN-ie, bo nie jestem przecież tutaj nowym użytkownikiem.

      W temacie „447” i działań w tej kwestii obecnej władzy pisał już nie będę, bo przekazałem wszystko, co miałem do przedstawienia. Nie będę też bronił obecnych ośrodków władzy przed nawet najbardziej absurdalnymi zarzutami. Niech tu panuje jednomyślność.
      Jeżeli w ocenie gospodarza FAN-a kwalifikuję się jako persona non grata, to ma on stosowne instrumenty, aby żaden z moich komentarzy nie ujrzał światła dziennego. Hm, przypominam sobie taką ciekawostkę, że na stronach FAN-a opublikowano kilka moich artykułów, a jeden z moich komentarzy zdobył kiedyś >200 „zielonych łapek” (na starym serwerze FAN-a). Widocznie FAN się zmienił, a ja nie potrafię się dostosować do nowej sytuacji. Przeżyję i chętnie poczytam bez pisania, ale ważniejsze jest to, żeby Śląsk nie spadł.

  10. @Romek wiesz dlaczego Polski MSZ odwołał wizytę z Izraela o 23.30…. ze względu na zmianę składu delegacji. Bo się najwyraźniej boją. Bo są zaściankowi- Tak jak mówiła Ewa Kurek. Bo dali raz ciała z konferencja przeciw Iranowi. Nie chcieli tej konferencji ale ja zrobili. Co Izrael skrzętnie wykorzystał. Dyplomacja amerykańska przedstawiła stanowisko jakiegoś pajaca co miał wygłosić formułkę i zrobił się z tego cyrk przedwyborczy na potrzeby Izraela. Chcesz usłyszeć, że był kwas. Tak był ! I nikt o zdrowym rozsądku nie wpuści „starszych braci w wierze” czytających na co dzień stary testament, który powoduje zwiększenie do ponad przeciętnej ilości głupków w danym społeczeństwie…. żeby klepał na cały świat co mu ślina na język przyniesie.

  11. Pyra jesteś tak samo uległy wobec Amerykanów jak do gośći,których zapraszasz do Chuligana. Przejżyj na oczy.Jeśli przyjaciel chce cię wykręcić i kręci na Ciebie bat to czy to jest przyjaciel?

    1. Paweł, a propos Chuligana, to ja zapraszam do niego wyłącznie ludzi, których uważam za szczerze głoszących swoje poglądy, z których postawą życiowa (z poglądami nie zawsze, chociaż przeważnie tak) jako tako się zgadzam. Taka formuła.

      Natomiast za inne teksty i programy – Kulisy manipulacji, Zyzia na koniu Hyziu a nawet krzyżówkę – oskarżany bywam o mowę nienawiści. Tak już prostolinijnie i nienowocześnie mam, że dla dobrych dobrze, a dla złych źle.

  12. @Szymon bo Pyra ma mózg i potrafi się nim posługiwać a takich jak Ty machających szabelką i skorych do walki było wielu w „Wielkiej Polsce Katolickiej” a ich kości bieleją do tej pory na wszystkich frontach wojen Rzeczpospolitej od Moskwy po Haiti….Twoje nawoływania brzmią bardzo przekonująco a biorąc pod uwagę, że jako Wrocławiacy pochodzimy wszyscy z Ukrainy, niestety ale Twoi przodkowie musieli po kilku karafkach wina drzeć gębę…” Na Jaaareeemuuuu” !
    Taki jak Ty zdecydowany i pewny siebie… był minister Beck to w 1939 roku trzasnął w sejmie Polskim mowę, o tym, że nie oddamy ” ani guzika od płaszcza”… Na stojąco mu brawa bili wszyscy posłowie przez 10 minut…. potem przyszła życiowa proza….oddaliśmy 6 milionów istnień ludzkich, 1/3 powierzchni kraju i zniszczenia na 80% stanu faktycznego z przed wojny. Państwo to żywy organizm i leczyć go powinni choćby nieudolni lekarze ale na pewno nie kandydaci na znachorów.

    1. O guzikach to ostatnio Naczelnik wspominał. A Brudziński to nawet figi pokazywał.
      Krzyczenie o zagrożeniu rosyjskim karłem w chwili, gdy inny, żydowski karzeł przychodzi w obstawie wielkiego Amerykanina udającego naszego przyajciela, a chcącego pomóc żydowskiemu karłowi nas obrabować jest słabym dowodem na używanie w/w organu.

    2. Urodziłem się i mieszkam w Szczecinie.Nie mam przodków na Ukrainie lecz pod Krakowem i w okolicach Siedlec.Jest to moja ostatnia odpowiedź na Twoje uwagi niedoszły kandydacie do sejmu z listy PiS.Żyj dalej w przeświadczeniu,że Naczelnik i jego świta są wizjonerami i mężami stanu.

  13. Jak donoszą niektóre media,na zaanektowanych przez syjonistyczny,ludobójczy reżim Izraelski,wzgórzach Golan ma powstać osiedle pod nazwą Trump. Strasznie żle się to kojarzy.

  14. Zgadzam się, że mogą być sytuacje, w których istnienie Konfederacji może być korzystne dla rządu PiS oraz dla Polski, ale częściej będzie niekorzystne.

    Dla mnie priorytetem jest to, czego bracia Kaczyńscy chcieli od trzech dziesięcioleci – stworzenie wokół Polski sojuszu państw regionu ze wsparciem amerykańskim. Po to, żeby uniezależnić się od potężnego wroga z Rosji oraz potężnego kolonizatora z Niemiec, będących tuż za miedzą. Możliwie trwale. Fort Trump ważny krok w tym kierunku.

    Dlatego w czasie gdy prowadzone są w tej kwestii rozmowy, byłem przeciw podgrzewaniu konfliktów polsko-żydowskich. Żydzi nie rządzą prezydentem Stanów Zjednoczonych, ale też niektóre organizacje żydowskie są wpływowe, Polsce nieprzychylne i ogólnie nie są łagodnymi barankami. Mogą próbować nam poszkodzić. Dlatego lepiej, by nieuniknione konflikty z nim przełożyć na później, gdy będą mogły poszkodzić mniej. Nie wiem, czy tak myślano w rządzie, ale ja bym tak myślał.

    1. Kwestia Trójmorza to nie jest coś, co da się zrealizować w ciągu roku. Ani w ciągu lat dwóch. Nawet w 10 się to nie uda (infrastruktura, nowe pomysły). Do kiedy mielibyśmy czekać i wyciszać? Żydki poczuły krew – czytaj: czują możliwość wyciągnięcia kasy. Nie odpuszczą, co wiem ja, ale i Ty wiesz to również.
      To, że Ruscy nie są tacy silni wychodzi z ich PKB (dla porównania 3/5 PKB Wielkiej Brytanii).
      RZ

    2. Panie Lisiewicz,a co będzie gdy jankesi (tfu) dogadają się z ruskimi (tfu) w sprawie Chin? Czy Lech z Lizbony to przewidział? A i sami Jankesi będą u nas stacjonować za darmo czy im dopłacimy? No i majstersztyk – Jarosław graczem na arenie międzynarodowej? Wolne żarty Panie Lisiewicz! Myślałem, że masz Pan naturę wolnościowca a Ty – jak każdy Poznaniak – masz naturę czarnoskórego niewolnika. I to za szekle.

    3. Ale artykuł o Braunie jest nie fair. I to na 2 tyg przed wyborami.Wygląda jakby pisany był na partyjne zamówienie.Szkoda!

    4. PiS przez lata udowodnił, że jest prożydowski. Świadczą o tym liczne deklaracje i fakty, których nawet najbardziej zagorzały funkcjonariusz pisowskiej propagandy nie jest w stanie zanegować. Z kolei żydzi udowodnili bez cienia wątpliwości, że są wrogami Polski, chcą ją fałszywie obarczyć odpowiedzialnością za kolaborację z Niemcami, uczynić z Polaków patologicznych morderców żydów i w ten sposób wymusić od Polski haracz, który uczyni ją żydowską kolonią. A zatem postawa prożydowska jest w oczywisty sposób postawą antypolską, niezależnie od tego jak wielkimi słowami jest zamaskowana. A co do ulubionego przez pisowską propagandę straszenia Rosją to zwracam uwagę, że to nie Rosja chce na nas zrujnować finansowo, to nie Rosyjskie wojska stacjonują w Polsce, to nie miliony Rosjan zostały sprowadzone do Polski i zmuszając Polaków do emigracji zagrażają naszej spójności etnicznej i demografii, to nie import z Rosji zagraża naszemu rolnictwu, to nie Rosja ingeruje w nasze prawodawstwo i praktycznie każdą inną dziedzinę. Oczywiście nie neguję, że Rosja stanowi dla nas potencjalne zagrożenie ale w tej chwili brak racjonalnych przesłanek do twierdzenia jakoby miała polityczne czy ekonomiczne powody i podstawy żeby na nas napaść i nas okupować. Natomiast napaść żydowska i przygotowania do żydowskiej okupacji są jak najbardziej realne i mętne deklaracje paru pisowskich luminarzy jej nie odeprą. Zwłaszcza, że ci luminarze całą swoją dotychczasową działalnością udowodnili irracjonalną uległość wobec żydów. Dlatego Polska potrzebuje siły politycznej, która nie kieruje się uprzedzeniami, której Ruskie nie „zamordowały prezydenta” i dla której tego typu pogląd nie stanowi priorytetu w polityce zagranicznej a która jest zdolna do racjonalnej oceny sytuacji politycznej i takiegoż postępowania. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że głosząc takie poglądy wywołam chóralne wycie o ruskiej agenturze ale mówiąc szczerze mam to gdzieś!

    5. U mnie krytyki Brauna zamawiać nie trzeba, takie mam poglądy i głoszę je konsekwentnie od lat. Koncepcje polityki zagranicznej PiS są mi bliskie, a koncepcje Konfederacji w tej akurat konkretnej dziedzinie uważam za samobójstwo. Uważam ją za ugrupowanie wpisujące się nurt nacjonalistycznych ugrupowań europejskich, które mają rosyjskie powiązania. Jeśli np. Francuzi popierają takie ugrupowanie (tak, alternatywa jest jeszcze gorsza), to ich sprawa. Ale w Polsce, której większość terytorium w ciągu jakiś ostatnich 250 lat przez 80 procent tego czasu okupowana była przez Rosję, istnienie patriotycznego ugrupowania prorosyjskiego jest absurdem. Leżymy w taki miejscu na mapie, że to nie ma racji bytu. U nas patriotyzm musi łączyć się z rusofobią. Na inny nie ma tu miejsca.

    6. Piotrek, sorry, ze publicznie, ale z szacunku do Ciebie nie wykastrowałem tego wpisu, który jest swoistą propaganda pisowską, która od dziś będzie lecieć do kosza. A powiedz, proszę, jak oceniasz swój stosunek do Czeczenów, który (przypomniał mi o tym jeden z naszych Czytelników) kilka/kilkanaście lat temu był niemalże bałwochwalczy, a którzy z Rosji zostali pognani nie dlatego, że chcieli Iczkerii, lecz dlatego, że na całym terytorium rozpleniały się czeczeńskie mafie i problem trzeba było rozwiązać mafijnymi działaniami rosyjskiej milicji? Po przyjeździe do Polski stali się poważnym zagrożeniem nie tylko dla Polski, ale nawet dla rodzimych gangsteryków (może kolejność odwrotna). I gdyby nie ich samoistna ucieczka do Niemiec i Wielkiej Brytanii to mielibyśmy były rosyjski problem na polskich głowach w imię tej antyrosyjskości?

      Antyrosyjskość w polskiej polityce zagranicznej i wewnętrznej – ok, ale nie tam, gdzie koliduje to z interesem Polski. A przy słabnącej w oczach Rosji i przy możliwości zawłaszczenia Polski przez żydów – wybacz, ale wybór nie może być między „idziemy na wojnę z Rosją” a „idziemy na wojnę z Rosją”. Tym bardziej, że prędzej czy później (o tym niedawno rozmawialiśmy) nasi obecni protektorzy będą się z Ruskimi dogadywać w sprawie dla nich obu najistotniejszej, czyli w sprawie Chin.
      RZ

    1. W sieci zamieszczono archiwalną wypowiedź wiceprezesa Federacji dla Rzeczypospolitej, która wchodzi w skład Konfederacji. Na nagraniu Jacek W. Bartyzel mówi, że jest zwolennikiem przyjmowania uchodźców.

      – Jestem zwolennikiem przyjmowania imigrantów, jestem zwolennikiem przyjmowania uchodźców. Uchodźcom, którzy są w ekstremalnej sytuacji, należy pomagać. Imigranci ekonomiczni? Przecież my potrzebujemy siły roboczej

      – powiedział Bartyzel. Dodał, że „z samego faktu, że oni są wyznania muzułmańskiego to nie jest powód, żeby ich dyskryminować”.

      Zwrócił się wówczas bezpośrednio do narodowców.

      „Parę słów do narodowców: wiecie, wy też możecie demonstrować. Jeśli wy nie naruszacie innych praw to jest ok. Ja chcę, żeby ludzie mieli równe prawa. Ja chcę, żeby ludzie bez względu orientacją seksualną, bez względu na narodowość, żeby wszyscy ludzie byli wolni i równi, żeby mogli robić ze swoim życiem to co im się podoba” – zaznaczył polityk owinięty w tęczową flagę.

      Immanuella 💯
      @Immanuela_Kant
      Jacek W. Bartyzel, polityk Konfederacji.
      Popiera przyjmowanie imigrantów i LGBT.
      Jak się z tym czujecie, Wy, którzy popieracie Konfederację?

      630
      14:53 – 12 maj 2019
      Ludzie o tym mówią: 563
      Twitter Ads – informacje i Polityka prywatności
      Jacek W. Bartyzel publikuje (bądź publikował – ostatni tekst ukazał się w listopadzie 2018 r.) w „Liberte”, kierowanym przez Leszka Jażdżewskiego.

    2. Niczego nowego nie odkryłeś.
      Oczywiście, że Jacek Bartyzel, syn szanowanego Jacka Bartyzela latał z tęczowymi flagami jako koderasta. Wiadomo, że w Konfederacji jest trochę ludzi, od których budując struktury trzeba się odciąć. Nie pierwszy to i nie ostatni taki przypadek. Na szczęście wychwycony został na tyle szybko, że Bartyzel jr nie został wciągnięty na listy wyborcze.
      Ze środowisk połoączonych w Konfederację zwłaszcza ekipa Marka jakubiaka (czyli Federacja) jest obłożona śmiesznymi ludźmi. Nacisk zewnętrzny spowodował usunięcie z list wyborczych Kamila Całka, który też ma na swoim koncie kilka nieciekawych historii.
      Tak, Bartyzel jr. to nie jest to, o co nam wszystkim chodzi.
      Na „pocieszenie” – w PiS co drugi to albo z PZPR-u, albo z Unii Wolności lub nawet z PO.
      RZ

    1. A gdybyś łaskawie zechciał poszukać, to byś znalazł informację o tym, że to media izraelskie podają tę informację. Ale lepiej wierzyć tłustemu Sakiewiczowi (czy tam któremuś z jego cyngli) niż źródłom wyjściowym.

      Do GP miałem naprawdę duży sentyment. Niestety obecnie to partyjna gadzinówka dla pelikanów.
      RZ

    2. @RZ
      Widzisz, nawet jeżeli media izraelskie podały info. o tym, że ich delegacja będzie rozmawiała w Polsce o „447”, a strona polska oświadcza, że żadnych rozmów w tym temacie nie planuje, to sugerujesz, że należy dać wiarę tym beznapletkowym.

    3. @RZ
      Ależ oczywiście, ze nasz MSZ odwołał tę wizytę tylko dzięki presji wczorajszego marszu, naciskom Konfederacji i artykułom na FAN-ie.

      Jeżeli PIS wygra jesienne wybory i dalej będzie rządził samodzielnie (z udziałem partii wchodzących w skład Zjednoczonej Prawicy) i nie uzna żadnych roszczeń z tytułu amerykańskiej ustawy „447”, to argumentacja będzie, jak mniemam, podobna, że to dzięki Konfederacji, Michalkiewiczowi, doprowadzenia do zainteresowania tematem sporej części społeczeństwa, przekazowi na łamach FAN-a. Oczywiście przyznanie, że stanowisko władz RP od samego początku w tej kwestii było jednoznaczne, nie będzie wchodziło w grę. Krótko mówiąc, jeżeli cokolwiek by zapłacono, to byłaby to wina PIS-u, a jeżeli nie zostanie zapłacony nawet grosz, to żadnej w tym zasługi władz RP nie będzie. Egzotyczna logika, ale staram się zrozumieć Romana, bo rozumiem, dlaczego on to robi. Staram się też zrozumieć kilku klakierów, dla których trud własnej interpretacji faktów jest wyzwaniem, z którego z różnych przyczyn rezygnują i bazują na gotowcu.

      Stawiam tu pytanie, które już na początku sporu powinienem postawić; Romanie, co, konkretnie, co i kiedy może Cie przekonać, że władze pisowskie nie zrealizują oczekiwań żydostwa płynących z „447”?

    4. Tylko sam PiS może mnie do tego przekonać. Wystarczy by przyjęli ustawę anty 447 w wersji podanej przez Michalkiewicza (tej kukizowej nie czytałem, być może ona byłaby jeszcze lepsza).
      Jakoś dziwnie spokojny jestem o to, że takiej ustawy nie przyjmą.
      RZ

      I takie pytanie: co spowodowało, że o 23:30 polskie MSZ odwołało przyjazd delegacji żydowskiej, która już się pakowała by lecieć do Polski? Maz jakiś sensowny pomysł na wytłumaczenie tego faktu? Nagle im skład delegacji nie przypasował? Ten skład poznali o 23:15?

    5. @RZ
      Odpowiada; mało mnie interesuje powód odwołania tej wizyty przez nasz MSZ, ale wydaje mi się, że wynika on z treści tego tweeta, którego podesłałeś. Od i cała tajemnica.

      Romanie, rozumiem, ale też podejrzewam, że takiej Ustawy nie będzie. Ty wiesz, że nie będzie, ja podejrzewam. A do czego on jest niezbędna (poza przekonaniem Ciebie)? Ustawa, to akt prawny. Powielanie dodatkową Ustawą rozwiązań prawnych już istniejących chyba nie ma uzasadnienia. Rozwiązania prawne uniemożliwiające jakiekolwiek wypłaty/zwroty z tytułu mienia bezspadkowego już przecież w naszym ustawodawstwie funkcjonują.

    6. Mało Cię obchodzi powód odwołania wizyty?
      Interesujące.
      Bo właśnie powód odwołania udowadnia, że „coś jest na rzeczy”.
      Wytłumaczę łopatologicznie:
      Skoro rząd odwołuje przyjazd delegacji z uwagi, jak to podano, na to, że skład delegacji może sugerować rozmowy na temat ustawy 447, to niniejszym jest przyznanie się do tego, że:
      1. Jest w Izraelu ktoś, kto się tą ustawą zajmuje i właśnie chciał przybyć do Polski
      2. Jednak ta ustawa jakiś problem stanowi i nie jest tak, jak mówi Naczelnik, że „nas ona nie dotyczy”.Bo gdyby nie dotyczyła, to nie byłoby problemu z punktu 1.

      No i to, o co pytałem wcześniej, a co łaskawie zbyłeś, czyli faktyczny powód odwołania spotkania. Dotychczas po cichutku ich przyjmowali, to i tym razem myśleli, że nikt nie będzie alarmował. zrobił się szum, to odpuszczają. Na po wyborach oczywiście, jak to uzgodnił Yazgerdi.
      RZ

    7. Gdyby MSZ nie odwołał przyjęcia u nas tej delegacji, to byłby to powód do biczowania władz. Odwołał, jest taki sam powód do ich biczowania, czyli standard. To właśnie pokazuje, że dla realizacji celu każdy środek jest dobry, nawet, jeżeli jest absurdalny.

      Powtórzę, nikogo (chyba) tu na FAN-ie przekonać o pazerności środowisk żydowskich z Ameryki, Izraela i skądkolwiek nie trzeba. To, że ustawa „447” ma być próbą bezprawnego wyłudzenia czegokolwiek na rzecz jakichś żydowskich organizacji, że elity żydowskie były, są i będą chciwe do bogacenia się kosztem innych, jest poza dyskusją.

      Nie ma żadnej podstawy faktycznej i dowodu do przypinania obecnej władzy łatki zdrajców. Można (choć to jest nieobiektywne) to tłumaczyć zaangażowaniem w kampanię wyborczą na rzecz Konfederacji. Jaka jest jednak wartość tych pomówień wobec braku dowodów, niech każdy kogo stać na chwile refleksji, sam sobie odpowie.

      Kiedy w mediach ukazuje się cokolwiek niekorzystnego na temat Brauna, Michalkiewicza, czy którychkolwiek kandydatów Konfederacji, to jest to bezpodstawny atak, bo nie ma dowodów na stawiane zarzuty. Gdy nie ma dowodów, a padają najcięższe zarzuty o zdradę, to wszystko jest ok. Ciekawa logika.

      Romanie, mówię/piszę Ci, że przyjęta przez Konfederację taktyka kampanijna robi jej samej więcej złego, niż dobrego. Jestem też przekonany, a moje przekonanie graniczy z pewnością, że gdyby realizowano jednak inny pomysł na tę kampanię, to prawdopodobieństwo przekroczenia progu 5% byłoby znacząco wyższe, niż jest w obecnej sytuacji.

      * W odpowiedzi na moje pytanie piszesz o tym, że przyjęcie przez PIS Ustawy „anty447” projektu Michalkiewicza lub Kukiza’15 przekonałoby Cię do tego, iż PIS nie ma zamiaru realizacji „447”, czym dokonujesz autodestrukcji dotychczasowego swojego przekazu. Przypomnę, wynikało z niego, że jest pewny, faktyczny, udowodniony zamiar realizacji „447” przez PIS. Skoro dasz się jednak przekonać czymkolwiek (jak piszesz – ustawą), to szach mat dla dotychczasowego przekazu.

    8. @antykomuch
      Wybacz, Twoja logika mnie poraża. Jakaś alternatywna rzeczywistość.

      Przekaz jest taki: chcą nas opchnąć żydom.
      Mogą udowodnić, że tak nie jest, jeśli uchwalą odpowiednią ustawę i ją przyjmą.
      Przyjmą – nie miałem racji.
      Nie przyjmą – chcą nas sprzedać.
      Co tu jest niemożliwego do zrozumienia?
      RZ

    9. Myślę że wklejanie linków z „niezależnej” należałoby traktować tak samo jak wypociny z szechterowej gadzinówy.

    10. @RZ
      A jeżeli nie przyjmą (ustawy) i nie „opchną”? To jest trzecia opcja. Co ona udowodni?
      Podany przez Ciebie przekaz rozumiem. Nie rozumiem braku dowodów/faktów.
      Ja swoje przywołuję w dyskusji. Najtrudniej w życiu udowodnić, że nie jest się wielbłądem. Kiedy kieruje się zarzut, to ciężar jego udowodnienia spoczywa na autorze. Warto przy tym pamiętać o znaczeniu słowa dowód.

  15. Jeszcze się nikt nie odniósł do kontyngentu.
    Najpierw f-16 i to za po już kasa szła , później pułki, fort trump , czysty biznes. Nasza armia niedofinansowana a miliardy na usraelską.
    Jak myślicie, Kogo będą bronić?

    1. Jasne. Wg Ciebie pewnie lepiej było kupić MIG-i. Marnujesz się tu. Kandyduj do Sejmu, a tam do komisji obrony narodowej.

    2. Dziękuje że popierasz moją kandydaturę!
      Lecz nie insynuuj, że jak nie F16 to Migi wg mnie. Chodzi o kasę jaką idzie na US Army.
      I to niezależnie od frakcji rządzącej.

    3. @Szelo
      Jaka kasa na US Army? Wiesz, co piszesz? Masz elementarne pojęcie o budżecie, księgowaniu środków wydatkowanych, kontroli budżetu itd.? Zakupy F-16, to pieniądze od nas dla Lockheet Martin, nie dla administracji Trumpa, czy budżetu federalnego. Podobnie jest z Patriotami itd.

    4. @Szelo Nie ma najmniejszego znaczenia jak logiczne argumenty podasz, ważne jest tylko to, że „będzie wojsko USA, które nas obroni przed Putinem, Merkelową, Teletubisiami i czymkolwiek sobie ktoś w głowie uroił”. Amerykanie wiedzą o naszych (w sensie części społeczeństwa) kompleksach co do zachodu (tam jeździliśmy tyrać za grosze, jest lepiej bla ble bla) oraz poczuciu wyższości co do wschodu („ruskie”) i żyłują nas na kasę oraz, w razie czego, wypchną kolejny raz do wojny jak wypchnęli leszcza (II RP) w 1939.

    1. @CICHB Nie odpowiedzą,stoją w kolejce po wizę,którą w okienku wydaje osobiście potwór z ponaciąganym ryjem niczym Kopacz,i Michael Jackson Georgetta Mosbacher.

    2. @CICHB
      Człowieku, masz jakąś obsesję, czy może kompleks? Myślisz, że ma jakikolwiek sens prezentowanie swojej (mojej) opinii pod każdym artykułem dot. „447”, skoro te powstają na FAN-ie, jak grzyby po deszczu, a niczego nowego do sprawy nie wnoszą? Rozumiem medialną teorię zasadności wielokrotnego powtarzania postawionej tezy w celu jej uwiarygodnienia, ale moje oczekiwania odnośnie przesłanek wiarygodności przekazu są inne.
      Czego nie rozumiesz? W zasadzie to nie ma znaczenia, bo jeżeli nie zechcesz, to nie zrozumiesz. Jakiekolwiek zachowanie władz RP i tak, wzorem Romana, zinterpretujesz na ich niekorzyść. Jakiekolwiek. W zasadzie chyba się rozpędziłem, bo nie przypominam sobie Twojej interpretacji, korzystasz z cudzej. Może nastał trend na outsourcing intelektu? W tej kwestii pozostanę jednak konserwą.

      Realizacja (w jakimkolwiek stopniu) roszczeń, o których mowa w „447”, niezależnie od tego, kto będzie w RP u władzy, doprowadzi do „rewolucji” na ulicach, o czym powinien wiedzieć każdy średnio rozgarnięty nawet polityk. Poza tym, to byłoby samobójstwo polityczne.

      Dziwi mnie trochę bicie na alarm, że żydostwo chce kasy/majątku od RP. Czy to jest coś nowego? Czy to jest coś zaskakującego w ich podejściu? Czy są powody, aby dziwić się ich chciwości? Dla mnie nie, bo byli, są i zapewne zawsze będą tacy sami w kwestii pieniędzy, cudzych pieniędzy. Ważne, żeby władze RP dotrzymały dobitnie wyrażonego w tej kwestii stanowiska, to jest 100% odmowy. Do chwili obecnej, oceniając stan faktyczny, nie dostarczyły przesłanek do podejrzeń, że będzie inaczej, a przypinanie łatki zdrajców jest chybione, bo nie ma ku temu rzeczywistych powodów. O to tylko się spieramy, nie o to, jakie jest żydostwo. Może wreszcie raczysz zrozumieć.

    3. Tak się składa, że rozumiem o co idzie gra i na pewno nie wygląda to tak jak mówisz. Samo to, że marsz został przemilczany powinno dać Ci do myślenia. O Paradzie Schumana trąbili jak najęci w TVP. Przypadek? Nie sądzę. Otwórz oczy.

    4. @CICHB
      Zostaw na razie sympatie polityczne z boku, zastanów się i napisz, jaki teraz interes ma PIS w tym, żeby pokazywać w TVP udaną organizację marszu konkurenta politycznego, który pluje jadem.

    5. Pluje jadem? Jadem plują lewaki. Konfederacja mówi jak jest. W tym przypadku nie chodzi o interes PiSu tylko Polski. W takim razie skoro Naczelnikowi i jego świcie dobro kraju leży na sercu to TVP powinna pokazać tą manifestację. Inna sprawa, że Kurski Konfederacji nie pokazuje w ogóle bo on i jego mocodawcy zwyczajnie boją się owego ugrupowania. Ok, niech sobie będzie propaganda ale niech nikt w tej telewizji nie mówi, że pokazuje się prawdę i jest się obiektywnym.

  16. Wiadomości tvPiS przed momentem ewidentnie pokazały, że organizatorem wczorajszego marszu było PiS a Konfederacja to ruska agentura.

    1. Nie, to z Amerykanami się układali, że mają czekać.
      Żydzi nie chcą zwlekać i jadą, bo już mieli widoki na kaskę, a tu jakieś marsze, jakieś demonstracje… Trzeba pomóc „swoim” by „zrobili co trzeba”.

    2. Pierwszy te info,podał dziennikarz Do Rzeczy Marcin Makowski na Twitter,PiS zostanie przeczołgany po glebie,spodziewać się też należy represji wobec środowisk które przeciwstawiają się żydom.Co ja bym zrobił gdybym miał władzę?. Przetrzymał bym delegację tych żydowskich gnid,pod pretekstem przeszukań ich bagaży,na drugi dzień siły specjalne wkroczyły by do muzeum polin,i innych wrogich ośrodków żydowskich które tu stacjonują,zostały by spacyfikowane,i odesłani do Izraela,następnie wjechał by ciężki sprzęt i zaorał to wszystko równo ziemią.Mam już dość pi….a się z tą szajką,i amerykańską i żydowską.Wy…ć!!!!!

  17. Żydów się poprostu nie da lubić. Jeszcze trochę i nasza nienawiść do nich będzie większa od najsłynniejszego Austriaka w historii. Swoją drogą szkoda, że ich tam mało spalił.

    1. Czyli są źli bo próbują wszelkimi sposobami wyszarpać kasę dla swojego państwa? Podaj mi chociaż 1 powód, dla którego jakikolwiek polityk z Izraela miałby bardziej przejmować się losem Polski niż pieniędzmi dla swojego kraju. Dużo bym dał, żeby nasi politycy tak dbali o interesy swojego kraju jak ci z Izraela.

    2. Kolega @realista patrzy na to z polskiego punktu widzenia.
      Tylko taki punkt widzenia jest do przyjęcia na tym portalu.
      I z tego punktu są źli i niedobrzy.
      RZ

  18. „Poznacie ich po ich owocach” cytat z Biblii…
    W dniu wczorajszym gdy oglądałem mecz Śląska w TV, na telefonie oglądałem transmisję z marszu przeciwko bandyckiej ustawie 447, zwanej potocznie JUST. W między czasie sprawdzałem czy jakiekolwiek media informowały o tym fakcie i się nie rozczarowałem… Żadna ze stacji głównego ścieku nie poinformowała o tym wydarzeniu, poza polszmatem, który tylko wspomniał przy okazji innego wydarzenia, że taki marsz miał miejsce… Dlatego jak na dłoni widać, że niezależnie od opcji czy to amerykansko-eskimoskiej czy niemiecko-ruskiej, w sprawach najważniejszych dla naszego kraju wszyscy grają razem do jednej bramki… A reszta to tylko teatrzyk dla skłóconych mas, która skacze sobie do gardeł wyzywając się od pisiorów i pełowców…
    Konkluzja jest taka, że PiS i PO to jedno zło, które ma tego i samego właściciela (bez względu na opcje), tylko, że ludzie w to nie wierzą, badz nie chcą… Sprawa ma się tak samo jak sytuacja z właścicielami największych marek na świecie. Już wiele lat temu mówiłem wśród znajomych, że Saturn i Media Markt maja tego samego właściciela, to wówczas nikt mi nie wierzył, podobnie jak Coca Cola i Pepsi… Jak wiadomo Saturna nie ma, bo wciągnął go Media Markt… Masom tworzy się sztuczny podział, aby ich poróżnić lub dać iluzoryczne prawo wyboru pomiędzy opcją A i B, w myśl starej masońskiej zasady: dziel i rządź…

    A dwa zastanawiające było dla mnie dlaczego niejaki agent spod znaku elit III RP, zwany potocznie dziennikarzem śledczym o rozmiarze marynarki 4XL wybrał wczorajszy dzień na premierę swojego filmiku o pedofilli wśród księży…
    Przypadek? Nie sądzę, bo to idealny temat zastępczy…

    Uderz w stół a nożyce się odezwą:
    https://www.pch24.pl/ekstremisci-przeciwko-roszczeniom–zagranica-o-marszu–stop447,68170,i.html

    1. Krytykujesz obuz A(PiS) i B(PO), że to ta sama odmiana, dajmy na to cholery. Ja od dawna natomiast myślałem o nich w kategoriach plemiennej walki bez argumentów, bez merytoryki. Gdzie każda ze stron umacnia swój przekaż, choćby był podszyty absurdem. A zwolennicy jednych i drugich biją brawo tym kto bardziej drugiemu przejedzie po achillesach. Również tutaj piszący, klaskali jak Kurski od początku robił ściek informacyjny. No to teraz macie. Milczenie lub pogardę. Zatem nie zniżaj się do tego poziomu. Co masz do zarzucenia filmowi Sekielskiemu. Przy tym filmie trzeba krzyczeć, że goście w sukienkach, to diabły wcielone.

  19. Pamiętam jak jeszcze był Pan pislamistą i kasował moje wpisy. Teraz kasują nas obu i każą za to płacić abonament rtv

  20. Celowo obejrzałem wczoraj główne programy informacyjne w największych telewizjach. Tylko w Polsacie krótka wzmianka i dłuższa w TV Trwam.

    1. „Podczas dzisiejszego marszu organizowanego przez środowisko narodowców pojawiły się banery Klubów Gazety Polskiej. To kolejna już prowokacja wymierzona w nas. Banery zostały użyte bez wiedzy i zgody szefów tych klubów” – powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Ryszard Kapuściński, przewodniczący Klubów Gazety Polskiej. Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz nie wyklucza, że o sprawie zawiadomi prokuraturę”.

      Myślę, że lista znacznie się wydłuży…

    2. Natomiast niezależna.pl i Gazeta Polska ustami swojego naczelnego Tomasza Sakiewicza oświadczyły, że na wspomnianym marszu użyto fałszywych banerów Gazety Polskiej. Sakiewicz, największy pisowski przydupas, już ma pełne portki, choć tak absurdalnego oświadczenia to nawet po nim się nie spodziewałem. Trzęsie dupą bo ludzie, na których liczył, okazali się myślący inaczej niż ich lider, który de facto myśli tak, jak Jarosław Kaczyński. To taka uwaga do tych, którzy wiedzę o świecie czerpią z wyżej wymienionych mediów. GP i niezależna.pl to takie samo gówno co gówno wyborcze, tylko że przegięte w drugą stronę.

    3. Rosyjscy agenci to gigantyczne zagrożenie dla wszystkich prób budowania niepodległej Polski po 1989 r. Są piekielnie silni, bo przecież byliśmy pod okupacją Moskwy, a tych powiązań nie przecięto przez twardą dekomunizację, więc żartowanie z tematu nie ma sensu. Jak bardzo są silni, świadczy choćby że przez prawie trzy dziesięciolecia nie udało nam się uniezależnić od rosyjskiego gazu czy przekopać Mierzei Wiślanej, o pokazie ich siły po Smoleńsku nie wspominając.

      Redaktorowi naczelnemu do Gazety Polskiej, z którą ja związany jestem lat 26 jest teraz daleko (tak samo jak mi do wielu jego tez, to działa w obie strony), jednak uznania go przez nas za niczyjego agenta jakoś to nie powoduje. Ludzkie motywacje bywają bardziej skomplikowane a kto czyta teksty Redaktora Naczelnego od lat, z grubsza je zna.

      PS. Mojej ukochanej „pisowskiej propagandy” nie będę tu uprawiać, robię to u siebie, a tu tylko te parę słów wyjaśnienia, skoro temat padł.

    4. A ciągnąc nieco tą ruską agenturę, publicznie, jesteś w stanie wytłumaczyć spodziewany nagły przyjazd delegacji Izraela? Przyjadą powiedzieć, że ta cała histeria wokół 447 to taki żarcik dyplomatyczny?
      W paru kwestiach poważnie się różnimy. W tym także w zaangażowaniu środków rosyjskich w Polsce. Mają wpływy i mieć będą, lecz nie jesteśmy dla nich pierwszorzędnym kierunkiem (Ukraina, Chiny), ponadto ich dochód narodowy nie pozwala na wydawanie kasy na agenturę w takich ilościach, o jakie podejrzewa ich środowisko Gazety Polskiej (które jak się okazuje – kurczy się nadspodziewanie szybko).
      RZ

    5. @Pyra Jeśli można,naprawdę opamiętajcie się.Już bardziej Wpolityce są bardziej obiektywni, i mówię to ja jako bezstronny obserwator całej tej wojenki.Czytam Twoje artykuły na Niezależnej,oglądam „Wywiad z chuliganem” od pierwszego odcinka, i czasem pod Twoją opinią dodam komentarz.Bez jaj ale to co robicie naprawdę razi w oczy.Pozdrawiam i szacun.

    6. Nie odczuwamy kurczenia się póki co, czas pokaże…. Co do delegacji z Izraela to u nas ukazało się coś, co podlinkowałem poniżej. Nic ekskluzywnego na ten temat nie wiem, bo nad „chuliganem” kolejnym siedziałem. Źródło informacji to izraelskie radio, no więc zażartuję (życzliwie), że coś za bardzo wierzycie tym Żydom. Po co to wypuściło, nie wiem. Ważna uwaga: gdyby okazało się, że politycy izraelscy chcą podobnych rozmów, to nie oznacza, iż ktokolwiek w Polsce je podejmie. Odwrotnie, są jasne deklaracje, że nie podejmie.

      https://niezalezna.pl/271066-fake-news-ws-delegacji-z-izraela-i-ustawy-447-zadnych-rozmow-na-ten-temat-nie-planowano

    7. No właśnie pół godziny temu MSZ twierdziło, że 13-go żydzi nie przyjadą.
      Swoją drogą; Skoro dementują, że żydzi nie przyjeżdżają 13-go, to może oznaczać, że już tu są od niedzieli. Albo będą we wtorek.
      A na poważnie: presja ma sens. Bez niej przybyliby jak po swoje.
      Dziwię się, że PiS nie rozumie, że działania Konfederacji tak naprawdę ułatwiają im działania. Teraz mogą mówić „zobaczcie, jak drobna informacja o waszych roszczeniach powoduje wielkie niepokoje społeczne, to gdybyśmy faktycznie zaczęli wam płacić, to nas wywloką z Sejmu/ Belwederu i powywieszają na rynku jako zdrajców. Nie możemy z wami nawet o tym rozmawiać”.
      A zamiast tego „ruskie onuce”.
      RZ

    8. Ledwo tamto przed chwilą napisałem, a jest jasne stanowisko polskiego MSZ. Pokazujące, ze strony izraelskiej było coś na rzeczy. I że polska strona poprosiła, żeby spadali:

      „W nawiązaniu do publikacji medialnych MSZ pragnie zdementować, że 13 bm. złoży wizytę w Warszawie izraelska delegacja na czele z panem Avi Cohen -Scali, dyrektorem generalnym Ministerstwa Równości Społecznej.
      W związku z dokonaną w ostatniej chwili przez stronę izraelską zmianą składu delegacji, która mogła sugerować, że rozmowy miałyby koncentrować się na kwestiach restytucji mienia, strona polska podjęła decyzję o odwołaniu wizyty izraelskich urzędników”.

      https://niezalezna.pl/271080-msz-potwierdza-nasze-informacje-delegacji-z-izraela-nie-bedzie-rozmow-o-447-nie-planowano

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *