Będzie Hapoel Wrocław?

 Gdy kibice przyglądają się potyczce o mistrzostwo Polski, spadki i awanse swoich drużyn, w kraju toczy się walka o rzeczy ważniejsze. Dużo ważniejsze. O to, czy Polska nie stanie się własnością żydowską.
W najbardziej skrajnym przypadku za kilka – kilkanaście lat może się okazać, że w polskiej ekstraklasie zamiast Śląsków, Piastów czy Lechii będą grały Beitary i Hepoele. A jeśli w polskiej polityce się nic nie zmieni, to te Beitary i Hapoele będą grały na pewno, tyle, że może nieco później.
Wszystko oczywiście ma związek z coraz nachalniejszymi oraz coraz większymi bezpodstawnymi żądaniami żydowskimi o prawo do tak zwanego mienia bezspadkowego. Obecnie wyceniane ono jest na trzy roczne budżety Polski.
Może warto byłoby wywiesić na stadionach transparenty pokazujące, jaki Polacy mają stosunek do amerykańskiej ustawy 447, która ma monitorować nasze, polskie poczynania legislacyjne i finansowe wobec żydów?
Oczywiście są kluby, które podobnych transparentów nie powieszą nigdy.

W temacie wpływu opraw na świadomość kibicowską przypomnijmy, że niemal dokładnie przed 8 laty, 7 maja 2011 podczas meczu Śląska z Polonią Bytom po raz pierwszy w Polsce zaprezentowana została oprawa związana z Żołnierzami Wyklętymi. Głównym jej hasłem było „świat świętował, Polacy ginęli” z datą 8 V 1945, co miało przypominać o momencie formalnego zakończenia II Wojny Światowej na kontynencie europejskim, oraz o fakcie, że dla Polski była to chwila, w jakiej spod okupacji niemieckiej trafiliśmy pod okupację rosyjsko – bolszewicką.
Oprócz tego wywieszonych było kilkadziesiąt transparentów z nazwiskami Żołnierzy Wyklętych zamordowanych przez UB (komunistyczną policję polityczną, taką niby polską) i NKWD (bolszewicką tajną policję prosto z Rosji).
Ta oprawa wywołała lawinę, której mimo wielkich nacisków ze strony lewactwa nie zdołano powstrzymać i po latach przemilczenia Żołnierze Wyklęci stali się idolami polskich podwórek, trafili do świadomości polskiej młodzieży.
Roman Zieliński, fot. wrocławianie.info

komentarzy: 32

  1. W polityce tak jak i w całym wszechściemiu….wszystko dzieje się falami… przychodzi fala, podnosi wszystkie statki potem opada… które rozbiją się o brzeg to po nich, które przetrwają to się przydają podwójnie albo poczwórnie. Skoro przetrwaliśmy w opozycji relokację ciapoli, skoro przetrwaliśmy grabieżczą wyprzedaż majątku, bezrobocie i inflację za Balcerowicza to nie zabiją nas jakieś tam roszczenia…. przedsiębiorstwa holocaust. XXX pamiętajcie, że żydzi to tylko przykrywka i fasada złodziei MMM potrzebują Stany Zjednoczone kasy więc kombinują na wyrwę…Jest w Europie Środkowej 15 państw… więc nawet jak Polacy zapłacili to zawsze można skubnąć Słowaków, Węgrów, Chorwatów, Łotyszy, Litwinów, Ukraińców….Rumunów i innych. Polacy nie kolaborowali z Adolfem… ale inni mieli swoje jednostki „ …tam pod Kurskiem, Stalingradem, tam gdzie śnieg największy był…”. Uczestniczyli w rozwałkach jako funkcjonariusze państwa kolaborującego…. Tam jest o co się bać….ale u nas….?!? Z jakiej paki ?!? Dlatego PiS wydał oświadczenie…. ale cicho siedzi, żeby nie psuć dilu „Starszym braciom w wierze” jak będą się dobierać do dupy naszym sąsiadom. Ot ipowód ciszy w eterze.

    1. Aha, od nas nie wezmą, za to wezmą od Łotyszy, Czechów, Chorwatów i innych.
      Dziękuję, że mnie uspokoiłeś.
      RZ

    2. Romek od Czechów chyba nie…. bo Czesi zostali bezwolnie zajęci przez szkopów. Ale już Słowacja jak najbardziej. Czesi muszą się bać „Dekretów Benesza”….. za „samowolne” wypędzenia niemieckiej mniejszości sudeckiej…. (ostatnio nawet łopaty kupowałem u jakiegoś Zdenka Mullera). My zostaliśmy przesunięci przez „Wielką Trójkę” Czyli przesiedleni na miejsce wypędzonych (mocą postanowień Wielkiej Trójki) Szkopów. a tamci Raus na Bawary….i Badeny. Za mało mamy danych, żeby wyrokować w sprawie „ciszy w eterze”…a już tym bardziej szafować stwierdzeniami o zdradzie narodu. Ja dostaję od kolegów z NOP-u codziennie fejk niusy o tym kogo PiS popiera i za czym głosował, ile sprowadził kolorowych do kraju, jakie daje ulgi ukrom i 1000 innych bzdur. Kiedyś to sprawdzałem i po straconych dwóch godzinach okazywało się, że to lipa. Musisz pamiętać, że popieranie przez Rosję dwóch zwaśnionych stron, żeby wytworzyć konflikt i skorzystać na każdym, kto wygra….to norma. Na początku lat 90-tych sprzedawaliśmy pod pręgierzem -w ramach jeszcze Stronnictwa Narodowego -„Protokoły Mędrców Syjonu”… po kryjomu, z pod kartonu…. drżącą ręką, oglądając się za siebie jak podczas kursu w szaliku Śląska po hanysowie w latach 80-tych…. Byłem potem na paru poważnych spotkaniach ludzi zaufanych, którzy pokazali mi pierwszy egzemplarz „Protokołów…” jeszcze pisany cyrylicą z drukarni w Petersburgu. Drukarni Rządowej Cara Mikołaja…. a tekst był redagowany przez Carską Ochranę…. dla podburzenia ludzi przeciw bolszewikom. Ci sami ludzie pokazywali mi falsyfikaty banknotów robionych przez drukarnię AK, teksty z okresu przedwojennego i wojennego a także zdjęcia lotnicze RAF (na które powołuje się David Irving) obozu w Birkenau… z sierpnia, września lub października 1945 roku (jesień była w każdym razie) już zajętego przez Krasną Armię. Wyobraź sobie, że na zdjęciach lotniczych był uwidoczniony obóz, sowieci i dwa nietknięte bloki „łaźni obozowej”…. która według bolszewickiej propagandy miała być wysadzona przez wycofujących się SS-manów jako komora gazowa dla zatarcia śladów „zbrodni niemieckiego ludobójstwa” gdzie przez wloty w suficie SS-mani w maskach p-gaz mieli wrzucać granulat Zyklonu-B…. Nawet Spilberg pokazał w „Liście Schindlera”, że w łaźni w Birkenau były…. prysznice z wodą……. W materiałach z Auschwitz i oficjalnych bolszewicy niby meli dowody na zagazowanie i spalenie 4 milionów ludzi. Chcieli oczywiście za to kasę od Niemców…. Ch….j dostali bo temat był naciągany jak udowadnianie Niemcom morderstwa oficerów polskich w Katyniu na procesie Norymberskim. Więc od nacisków i naliczania do zapłacenia jest daleka droga a jakikolwiek Judeocentryzm…. czy przez zwalczanie antysemityzmu czy przez akcję STOP 447″ jest niebezpieczny dla nas- dla Polaków. Ja ci to pisze jako ateista, Polak i Słowianin (więc bliżej byłoby mi teoretycznie do Ruskich niż do Żydów) oraz przede wszystkim Judeosceptyk. Informacja Twoja, która idzie w eter jest zrozumiała dla garstki ludzi. Dla większości (w tym dużej ilości Forumowiczów) to szum medialny. Niejeden z tych co wróci z manifestacji (Stop 447) po powrocie do domu będzie opowiadał przy niedzielnym rosole, że walczył z Żydami o oni już zabierają nam kamienice w ramach ACT 447…. Co zrobi zwykły zjadacz chleba….który zje rosół i pójdzie do domu mieląc temat? Będzie zasilał szeregi manifestacji Dutkiewicza z okazji powstania Izraela…..a to już niedługo chyba… bo będzie myślał, że jak żydy zobaczą, że on tam jest- a oni przecież wszystko widzą i słyszą, i są wszędzie i mają najlepszą na świecie armię i mają Mossad i cała…. ale to cała bankierka świata siedzi w żydowskich kieszeniach to oni go nie wygonią z mieszkania bo on kocha żydów i nie jest antysemitą co dowodzi, że przyszedł na marsz Dutkiewicza…Tak to działa….Mój serdeczny przyjaciel z sektora „D”…. po dachowaniu pod Krakowem twierdził, że wyszedł z dachowania Toyotki tylko dlatego, że zjadła w Wadowicach po drodze…. kremówkę Świętego JP II… serio. więc mógłby spokojnie zostać Korwinistą i nie zapinać pasów bezpieczeństwa w aucie tylko jeść co rano kremówki JPII. Na pewno zagłosuje w wyborach na Konfederację.

    3. 1. Bo jest tak, że żydzi w ramach 447 dobiorą się do naszych kamienic. Prędzej czy później. Jak będzie PiS to prędzej.
      2. Im więcej piszesz, tym bardziej zamulasz temat.

    1. Czekam na coś, co wyprowadzi mnie z błędu. Jakaś data, jakaś nazwa klubu, jakieś foto z oprawy. Cokolwiek.

  2. @Slaw, nie napisałem, że do dobrobytu, ale przyzwoitych stanów średnich, daleko jednakże bogatszych niż jeszcze dwie, trzy dekady wstecz i tu nie ma co dyskutować o faktach.
    wtrącając się w polemikę pomiędzy @Miodkiem a @Redakcją: z całym szacunkiem Panie Redaktorze, co prawda Chiny dzisiaj mają kosmos i PKB drugie na kuli ziemskiej, ale może dlatego, że nie mają nic do czynienia z wartościami europejskimi albo szerzej – świata zachodniego, to nie mają Fana, GW i Onetu (nad czym akurat Redakcja specjalnie nie boleje – sić!), ale również GP, ,,Sieci” a i internet jakiś inny, przefiltrowany (oczywiście mówię tu symbolicznie o pluralizmie). Nim osiągnęli poziom unoszący ich ponad poziom głodu, to przez dziesiątki lat setki milonów mieszkańców Państwa Środka pracowali umierając przy misce ryżu. Dzisiaj masy mogą jako tako przeżyć, cieniutka warstewka tworząca tzw klasę średnią, żyć stosunkowo wygodnie, pod jednym wszakże warunkiem, że myśli i czyni wg woli i koncepcji wiodącej siły narodu – partii, jednej partii.W przeciwnym razie, nawet prezes globalnego koncernu znika bez śladu nie mówiąc o szarej jednostce.
    A jeśli redaktor jest przywiązany do własności czy polskości polskiego przemysłu cukierniczego, cementowego (sorry a czy np. Betard, to nie nasza naszość?), to proszę sobie kupić jakąś cukrownię czy betoniarę, byle nie we Wrocławiu, bo to ćwiczyłem już w latach 80. Podczas kampanii cukrowniczej. wjazd na moje osiedle bez maski gazowej to była gehenna, potworność. A w sprawie naszych rodzimych marek i produktów gospodarczych, to dorobiliśmy się kilku globalnych jak CD Projekt, CCC, Reserve etc. I kilkudziesięciu regionalnych, można dyskutować czy to mało czy dużo jak na te trzy dekady po transformacji. Przypomnijmy, że ci , którzy przejęli nasze duże, niewydolne fabryki, ten kapitał gromadzili dziesiątki jeżeli nie setki lat.
    Co nam daje zjednoczona Europa i jej solidaryzm: sieć kanalizacyjną na naszych osiedlach, setki kilometrów dróg, odbudowane zamki, pałace, dworki, wymianę naszych dzieci w ramach naukowych kół Erazmus. Programy na różne pomysły i projekty biznesowe i dziesiątki , setki innych. Twierdzi się, że dzięki tej kasie, jesteśmy o jakieś 15-20 lat do przodu. Dlaczego PiS jest taki prounijny? Nie dlatego, że kocha Europę Zachodnią, ale dlatego, że pokochaliśmy, my Polacy pieniądze, technologie i inwestycje stamtąd płynące. Ale co tam unia, Chiny, to dopiero potęga.
    @Michuchu, dzięki za racjonalne podejście do problemu.

    1. @Ueco
      Czyli co do szybkości rozwoju Chin oraz sposobowi w jaki ten rozwój osiągnęli – się zgadzamy.
      Teraz zajmijmy się Twoim ostatnim akapitem.
      Niestety z bliska już tak dobrze nie widzsz.
      Ten rozwój gospodarczy (jest, faktycznie) osiągnęliśmy nie dlatego, że Unia taka dobra, tylko dlatego, że Unia, o pardon, Niemcy nas kolonizują. Są łądniejsze miasteczka, średni poziom życia się podnosi, ale już na jeszcze polskiej ziemi coraz mniej polskiego dobytku. Na razie poznikał przemysł. Tych parę przedsiębiorstw, które byłeś łaskaw wymienić, to waciki globalnej gospodarki.
      Na razie nas ograbiają z własności, któa przed rokiem 1989 była wspólną. Ograbiają skutecznie dając drobniaki, za te drobniaki społeczeństwo ma nowsze auta, wyremontowane domy, większe telewizory i się cieszy jak Ty.
      Gdy już z polskich dóbr nie zostanie prawie nic, wezmą się za naszą własność. Najpierw pewnie za spółdzielnie i ogródki działkowe, później wprowadzą podatki od wartości posiadanych dóbr i eleganco Polska się rozmyje czego pelikaneria nawet nie zauważy. Tym bardziej, że zostanie to rozłożone na kilka lub kilkanaście dekad.

    2. A propos racjonalności. O ile zakład, że nie byłeś w Chinach? Te anegdotki o łyżce ryżu i głodzie fajnie brzmią dla kogoś kto Azję co najwyżej zna z telewizji. Tak samo „cieniutka warstewka klasy średniej”. Przestań oglądać PiS TV, wybierz się do Chin, a następnie porównaj sobie ile luksusowych samochodów w ciągu jednego dnia zobaczyleś pierwszy raz w życiu (to przykład pierwszy z brzegu).

      A propos, wolności słowa. Tu widzę, że w USA też na pewno nie byłeś, w amerykańskich firmach też nie pracowałeś. To raczej w Polsce obowiązuje prawo zakazujące podważania pewnych sytuacji drugowojennych. Ba! Nawet badań na ten temat nie możemy prowadzić. Ale płacić bez zająknięcia jak najbardziej możemy.

      Wiesz czym się różni Azja od Europy? Tym, że tam mozna nazywać rzeczy po imieniu. A za patriotyzm nie spotykają Cię szykany i wykluczenie, tylko szacunek otoczenia.

      Jesteśmy upadającą cywilizacją i każdy osobnik, który mieni się patriotą, a dalej jest ślepo wierzący w PiS tylko mnie w tym utwierdza.

      Konfederacja.

    3. @michuchu
      On wychwycił coś, czego w tych tabelkach nie widać.
      Chiny zrobiły coś, czego nie ujmie żadna tabelkowa statystyka.
      Z Polski, ba z Europy tego jeszcze nie widać, choć są już miejsca, w których zaczynają sobie z tego zdawać sprawę. Jednym z takich miejsc jest port w Pireusie.
      RZ

    4. Temat Pireusu dawno znany tak samo jak inwestycje w Afryce. Poza wymiernymi inwestycjami masz jeszcze miliony pracujących w przemyśle IT odpowiedzialnym za inwigilacje elektroniczną. Psiarnia i SG używają m.in. dronów z bebechami i oprogramowaniem co ma skośne korzenie. Rozmyliśmy temat wchodząc w tematy odlegle od artykułu. Przestańcie się jednak zachwycać Chinami bo jeszcze pomyślę, że macie ciągotki do systemu jednopartyjnego i to tego po lewej stronie. Jakaś nostalgia panowie Was ogarnia? Demokracja zawsze będzie słabszym i mniej wydajnym systemem niż mądry system totalitarny na podatnym gruncie. W każdym niezależnie w jaki sposób ułożonym kraju i tak rządzą służby specjalne czy to się komuś podoba czy nie. Czy są to Chiny, stany czy Rosja to i tak karty są rozdawane w resortach bezpieki. Obecna sytuacja w Polsce to efekt słabej polityki zagranicznej, brak silnej dyplomacji oraz rozpierdzielony wywiad. U nas BOR(dziś SOP) nie uchronił prezydenta w 2010 roku a chwilę temu o mało drugi na starej dętce się nie przekręcił.

  3. Napisał Jan Kochanowski –
    Cieszy mię ten rym: „Polak mądr po szkodzie”;
    Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,
    Nową przypowieść Polak sobie kupi,
    Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.

  4. A niby dlaczego nie ma być Maccabi Wrocław skoro już przecież było (nie wiem czy jeszcze funkcjonuje) ukraińskie Dynamo Wrocław występujące w banderowskich barwach i nikomu zdawało się to nie przeszkadzać? Sprawy związane z żydowskimi roszczeniami absorbują nas tak bardzo, że zupełnie nie zwracamy uwagi na zagrożenia, z którymi od dawna mamy do czynienia na wyciągnięcie ręki a do których już się tak przyzwyczailiśmy, że ockniemy się dopiero nie tylko w Polin ale w Ukropolin.

  5. Z góry uprzedzam, że nie wgryzłem się w temat ,,447″ z zaciętością i pilnością redaktora Romana (sprawa z wiadomych względów oburza mnie jak i całą opinię publiczną, no dobra, jej znakomitą większość), ale chętnie poniżej opiszę ,,jak ja to widzę”, a redakcja, na zasadzie nauczyciela, który przepytuje ucznia przy tablicy i z jego wypowiedzi wnioskuje czego słuchacz nie wie, gdzie ma braki a gdzie rozumuje właściwie, na koniec udzieli mi swojej wykładni tematu.
    Pogadałem dzisiaj z moim starszym, o dobre kilka wiosen, przyjacielem. Jest mądry, oczytany i z zawodu jest radcą prawnym. Zagadnąłem go o sprawę, którą hasłowo określamy ,,447″. Powiedz no K (zapytuję się przyjaciela), mają Żydzi jakieś szanse z tym mieniem bezspadkowym czy nie? Na początku wyjaśnił dlaczego umówimy o mieniu bezspadkowym, ponieważ polskie prawo stanowi (mówię to w wielkim skrócie i uproszczeniu), że jeżeli dana własność (ruchomość, nieruchomość, wartości intelektualne etc) utraciły prawowitego właściciela lub/i jego spadkobierców – przechodzą na skarb państwa, dlatego, jankesi w imieniu starszych braci w wierze, żeby mieć podkładkę pod dalsze ruchy, w porozumieniu z obecnymi władzami Polski, uchwaliły taki akt prawny. Kolejne pytanie: a czy mają jakiekolwiek szanse na wyszarpanie kwot, w tym pieniędzy, o których mowa nieoficjalnie na różnych portalach w tym na Fanie? Odpowiedź brzmiała: w świetle obowiązującego prawa polskiego – żadnych. Dodatkowo, przytoczył mi jakieś obowiązujące nadal porozumienia władz PRL z bodaj 1962 r z 18 krajami, w którym ówczesne władze zobowiązały się zapłacić w towarze (głównie węgiel) kilkadziesiąt milionów w zamian za zrzeczenie się roszczeń obywateli tych krajów z pozostawionego majątku znajdującego się w granicach Polski utworzonych po 1945 r.
    Na mojej twarzy malują się wielkie znaki zapytania. W końcu wypluwam: to o co tyle hałasu? A widzisz, powiada mój „papuga”. Tutaj musimy się odwołać do polityki naszych obecnych władz. Poprzednie władze – SLD i PO, stawiały na Europę (Francja, Niemcy, Skandynawia). Zachęcały do inwestowania, posprzedawały niekiedy różne fabryczki „po kosztach”, albo poniżej ich wartości, ale interes się kręcił. W sumie dramatu nie było, Polska w 30 lat wystrzeliła jak z bicza z bidaka wysforowała się w stany średnie, dodatkowo znajdowaliśmy się w kręgu kulturowo bliskim. Nowe władze (PiS), postanowiły wszystko zmienić. Zerwały dobre relacje z naturalnymi i najbliższymi partnerami a oddały się „pod opiekę” Wuja Sama. A ten, jak wiadomo, za taką opiekę każe sobie słono płacić. Stąd umowy z USA (sprzęt wojskowy, za chwilę gaz) są obarczone cenami powyżej rynkowych. Jankesi nie byliby sobą, gdyby nie zaspokoili w takich momentach lobby żydowskiego, dlatego wykoncypowano twór pt mienie bezspadkowe, na którym owe lobby, przytnie ileś tam miliardów. I pewnie, gdyby nie Michalkiewicz wszystko szłoby zgodnie z planem. PiS tajnymi umowami ustalał już kwotę patronatu USA nad Polską i gwarancje niewtrącanie się patrona w nasze wewnętrzne sprawy, nawet gdyby z naszą demokracją byłoby krucho. Oczywiście te ustalenia nie gwarantowały tego, że gdyby PiS spróbowałby interesy USA i jego lobby naruszyć w najmniejszym stopniu (TVN, ustawa IPN), to Patron grzmotnie po paluchach niesfornego gagatka. Aż tu nagle bum! Michalkiewicz. Oczywiście PiS na początku nabrał wody w usta, a gdy ochłonął ,nagle z negocjatora i handlarza naszego majątku stał się jego obrońcą, przy (jak to zauważyła redakcja) milczącej „reakcji” USA (mleko się wylało, trzeba przeczekać burzę i kontynuować geszeft jak sprawa ucichnie – po wyborach – przy takich pieniądzach czas nie gra roli, kasa zawsze się przyda – rozumują Jankesi i ich lobbiści).

    Czy dobrze rozumuje? Czy jest w tej sprawie jeszcze coś do dodania?
    Na koniec smaczna historia. Inny ustosunkowany kolega posłyszał ją w „haj lajfie”.
    To nie jest tak, że USA nie zagadywały wcześniej o mieniu żydowskim naszych oficjeli. Na jednym z dyplomatycznych spotkań, ówczesna Sekretarz Stanu – Hillary Clinton, zagadnęła Sikorskiego o tę sprawę, na co szef MSZ odpalił: a pani Sekretarz kogo reprezentuje USA czy państwo Izrael (to za protokołem, w oryginale było Hilka spie …j). Pani Hilary odpuściła, nie drążąc tematu. Wiem, że obecnie Sikorski nie jest bohaterem bajek większości czytelników Fana, ale przypominam, że ten gość spędził trochę czasu w latach 80. w Afganistanie z kałachem na plecach, dlatego jestem w stanie uwierzyć, że miał jaja na swoim miejscu, gdy wypowiadał tę kwestię. Nawiasem, Amerykanie lubią mieć wymagających partnerów, pętaków bez planu B nie szanują w ogóle.
    Aż jestem ciekaw, jak ten placek PiS przełknie i czy opinia publiczna łyknie kolejne kłamstwa. Jeżeli narracja o obronie Polski przed zakusami żydowskimi Pisowi nie wyjdzie, to zawsze będzie mógł przez Kurskiego wpuścić w umysły wyznawców, że robił to dla naszego dobra i bezpieczeństwa. Zatem jaka zdrada?, jaki wałek? Suwerenie, to dla ciebie i dla twojej gwarancji spokojnego jutra – zatryumfuje PiS ustami pani Holecka.

    1. Zacznę anegdotycznie. Od tego Sikorskiego. Z tym „kałachem na plecach” to on sam się teraz od tego odżegnuje, zatem z tymi jajami Radka to przesadziłeś nieźle. Albo nie miał karabinu i robił za leszcza, albo miał, ale teraz to nie jest trendy (pytania o ewentualne celne strzały), więc się tego wyrzeka. Zwykły leszcz.
      Po drugie, o ile ze sprzedażą przez PO polskich przedsiębiorstw za bezcen się zgadzamy, to muszę przypomnieć, że w imieniu PO, ale i ówczesnego rządu Grzechu obiecywał żydom pieniądze, jak tylko uda się opchnąć Lasy Państwowe.
      Fakt, że wówczas to była jeszcze kwota 65 miliardów dolarów.
      RZ

    2. Umberto nie wiedziałem, że „poprzednie władze SLD i PO- które stawiały na Europę” doprowadziły Polskę do dobrobytu jakoś tego nie zauważyłem. Zauważyłem natomiast coraz bardziej panoszące się pseudoelity pedalsko-lewackie i okradające kraj i również liżące tyłki napletkowcom.

    3. Radek skończył prestiżową uczelnię w Anglii,do czego niezbędna jest znajomość mowy Szekspira na poziomie co najmniej bardzo dobrym,jeśli nie wyższym.A potem wyszło na jaw,że treść przemówień była „konsultowana” z ambasadą Wielkiej Brytanii.Jak twierdzi Radek-udzielano mu porad natury „stylistycznej”,co „nie jest niczym nadzwyczajnym” (również cytat ze złotego dziecka POPiSu).Walczył również z ruskimi w Afganistanie ale bez karabinu.Prawdziwy wojownik!A jaką ma żonę!PiS już nabiera wody w usta widząc,że uwłaczania od ruskiej agentury nie daje zamierzonego efektu.Cóż-zobaczymy co się stanie,póki co-patrzmy na ręce rządzącym!Póki co-ich działania napędzają tylko ludzi przychylnych Konfederacji.Innym pozytywem sytuacji jest fakt,że ludzie zaczynają żywo interesować się kwestią mienia bezspadkowego i otwierają im się oczy.Oby nie było za późno.

    4. @Slaw, tylko Twój młody wiek może tłumaczyć niewiedzę płynącą z wpisu. Zawsze wszelako można uzupełnić braki sięgając do roczników GUS, przejechać się na Białoruś (tam postawili na Ruskich), Ukrainę a nawet unijną Litwę, nie mówiąc o dalszym wschodnim zadupiu. Można porównać siłę nabywcą pieniądza, ztechnicyzowanie gospodarstwa domowego czy przeliczeniu jednego auta na tysiąc mieszkańców. Jeżeli nadal nie zauważysz różnicy, to może obraz do Ciebie przemówi, proponuję np. zdjęcia szarego, siermiężnego i dziurawego Wrocławia z początku lat 90.

    5. Miodek 9028
      Z całym szacunkiem. Chiny w EU nie są, a Chiny 1989 to namiastka trzeciego świata, a Chiny 2019 to loty w kosmos.
      Czy siedzenie we wspólnocie europejskiej pomaga?
      Gdzie polskie cukrownie?
      Gdzie cementownie?
      Gdzie polski handel?
      Wrocław – miasto w którym polskie śmieci na polskie wysypisko polscy kierowcy wożą w niemieckiej firmie. Gdzie polska firma zrobiła najgorszą robotę, a resztę stadionu wybudowali Niemcy z elementów ściąganych z Niemiec, zrobionych z polskiego betonu, który wyjechał do Niemiec.
      RZ

    6. Podstawowym problemem jest to, że ludzie nie rozumieją, iż tzw. „fundusze europejskie” to kasa nasza i zachodu ale wracająca do nich poprzez ich firmy (u których Polacy zostawiają pieniądze).
      Polak widzi wyremontowane drogi, dworce, plazmę w domu ale nie widzi kto zarabia na tym wszystkim.
      A polski przemysł? A po co to komu, skoro mogę wziąć samochód lub mieszkanie na krechę (w amerykańskim, hiszpańskim albo niemieckim banku).

    7. @redakcja
      Porównywanie nas do Chin to proporcjonalnie tak jakby zestawić Polskę z krajem o liczbie mieszkańców na poziomie Kosowa (dla chętnych sprawdzenie powierzchni, zasobów naturalnych i sytuacji geopolitycznej). Trzeba było zachować PZPR w 1989 roku, zamordyzm, karę śmierci, głodowe stawki oraz brak systemu ubezpieczeń społecznych.
      Dziś co by kto nie pisał i marudził poziom życia mamy taki że trzeba zatrudniać Ukraińców wykonujących prace których nam się nie chce wykonywać.
      To, że jesteśmy w UE i NATO to dar losu, bo w miejscu w którym jesteśmy nikt nic innego, lepszego nie wymyślił. Jest co jest i w tak dobrej sytuacji nie byliśmy od kilkuset lat ze wszystkimi minusami i problemami które są obecnie.
      Gadki co by było albo co mogło by być albo inne bajki to nic nieznaczący słowotok.
      Rozmawiajmy co zrobić by było jeszcze lepiej a nie pieprzmy jak to jest źle.

    8. Mam nadzieję, że po chwili zastanowienia dojdziesz do wniosku, że tym większy jest sukces Chin, bo wyciągnąć z zapaści ekonomicznej 10 czy 100 tysiecy ludzi, a zrobić to z 1/4 populacji świata to działania na zupełnie inną, nieporównywalną wręcz skalę.
      Siła Chin nie jest zbudowana na liczebności. Przed 1989 rokiem mieli podobną liczbę mieszkańców i byli w czarnej d…
      Tak jest, ich sposób na sukces to zamordyzm polityczny i gonienie do roboty, najchętniej 24/24, 7/7, 12/12. I ponieważ nic się w tej materii nie zmienia, prędzej czy później Chińczycy wyprzedzą USA i zdominują świat.
      Póki co żyjemy w świecie innym i – tu fakt – musimy się zastanowić co zrobić, żeby był nam przychylniejszy. Mimo, że miejsce startu zostało osłabione przez złodziejską prywatyzację, likwidację połowy przemysłu, wynarodowienie kraju (ucieczka ekonomiczna młodych, sprowadzenie na ich miejsce elemenu obcego narodowo i wyznaniowo, często rónież etnicznie).
      Już wiemy, że PO tego „sposobu na bogatą Polskę” nie ma. Sposób PiS-u jest równie wątpliwy, choć na pewno inny. I na pewno zmierzający w kierunku nakreślonym w artykule.
      RZ

    9. Generalnie się zgadzamy.
      Różnice muszą być bo jest to rozwijające. Spory są potrzebne bo zmuszają do myślenia i do rozwoju. Prawda jest taka że do struktur zachodnich wprowadzali nas komuniści którzy oczywiście wykorzystali wcześniej swoją pozycję i wiedzę bogacąc się niemiłosiernie. Tak to wygląda wszędzie na świecie….takie jest życie.
      Mierzi mnie jednak tak nasza wyniszczająca wojenka w zestawieniu z wyśmiewanymi przez nas Czechami, którzy w 1918 roku wyszli jako najbogatsza część Austro-Węgier, po II WŚ z kompletnym przemysłem w porównaniu z nami, po 1989 dalej nas biją na głowę. Ostro mi to daje do myślenia.

    10. Powiem więcej. Rozpad Czechosłowacji – bodajże 70% przemysłu zostało po stronie czeskiej, a do rozpadu dążyli… Słowacy.
      Oczywiście za niemieckie pieniądze, ale o tym już mówić nie powinno się.
      W Czechach nomenklatura uwłaszczyła się skuteczniej. Nasze „orły prywatyzacji” szybko i na lewo coś zagarnęły i żeby nikt im tego nie zdążył odebrać – trzeba było szybciutko opędzlować.
      Doskonały przykład różnic o których mówisz to przemysł browarniczy.
      Polskie browary najpierw stały się własnością prywaciarzy (Wrocław – Varisella), odkupione przez zachodnie koncerny, które je zlikwidowały przejmując rynek.
      Fantastycznie widać to na przykładzie właśnie Wrocławia i Browaru Piastowskiego. Szybko zamiast produkcji zrobiono tam składowisko, by po pewnym czasie się już nie bawić w pozory i sprowadzać Carlsberga prosto ze Szczecina. Podjedź teraz pod miejsce po browarze, właśnie się tam zaczynają działania deweloperskie.
      U Czechów trzymano się małych, miejscowych browarów i to działa.
      RZ

    11. @RZ
      Jeszcze jedno odnośnie Chin. U nich była cywilizacja jak u nas Zbyszko latał odziany w skórę niedźwiedzia z włócznią po bagnach, w latach 50tch XXw Mao pokazał Chruszczowowi środkowy palec a my w tym czasie czyściliśmy jego kalosze. Pamiętaj tez, że obraz Chin który opisujesz to są tylko największe ośrodki miejskie. W głębi kraju 800mln łbów dalej na bosaka obrabia poletka za miskę ryżu, o polityce nie ma pojęcia i dalej się pyta czy może iść do kibla.
      Co do wyciągania z zapaści kraju na podstawie liczby mieszkańców to wszystko zależy od sytuacji. My możemy porównywać się tylko i wyłącznie z krajami w naszej szerokości i długości geograficznej ale tych składowych jest o wiele więcej.
      Porównać to można Słowaków i Czechów i jest to porównanie korzystne dla tych drugich. Z tym że to własnie Słowacy są najbardziej podobni do nas a w szczególności tym, że KK u nich robi co chce tak jak u nas.

  6. „Oczywiście są kluby, które podobnych transparentów nie powieszą nigdy”.
    Czy taki transparent zawiśnie we Wrocławiu? Tego bym nie był taki pewny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *