„Diabeł” trzymaj się!

 Nadeszła tragiczna wiadomość. Wielu z nas zna „Diabła”, kibica Śląska od lat mieszkającego w Częstochowie. Wracając z finałowego meczu o Puchar Polski Lechia – Jagiellonia miał bardzo poważny wypadek. Rozbitą głowę trzeba było operować. Obecnie „Diabeł” jest w śpiączce farmakologicznej, lekarze oceniają szansę na wybudzenie 50 na 50. A jeśli uda się wybudzić, to i tak wcale nie musi to oznaczać, że wszystko będzie w porządku.
Tak dla przypomnienia, pięć lat temu „Diabeł” przekazał 10 tysięcy złotych na jedną z opraw.
Rodzina, która bardzo często jest na meczach Śląska prosi o wsparcie moralne. Wierzących o modlitwę, niewierzących o zwykłe ściśnięcie kciuka.
S-Cz, RZ fot.S-Cz transparent „Diabeł trzymaj się” widziany od strony sektora gości podczas meczu Zagłębie Sosnowiec – Śląsk

komentarzy: 6

  1. W sobotę o 15;30 w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze msza św o powrót do zdrowia dla kibica Śląska. Wcześniej się nie dało. Koliduje to nieco z terminem meczu ale to 20-minutowa, treściwa msza, a po, do 10 min. każdy kto chce może znaleźć lokal z transmisją tv. sobotnim spektaklem z Płockiem można sie delektować pół godz. póżniej
    A błogosławieństwo Królowej Polski bardzo pomoże.

  2. Diabeł Ty zawsze chcesz najpierw jak najlepiej dla ukochanego Ślązeczka i Gdańskiej Lechijki, nie dla siebie. Niech teraz cała Siła będzie dla Ciebie. Gdańsk jest z Tobą. M

  3. Nie znam chłopa. Ale ten transparent pamiętam z jakiegoś meczu parę lat temu. Zatem nie po raz pierwszy ma kłopoty.

  4. A mogło się to skończyć inaczej. Tracę wiarę w ludzi. Wystarczyło w porę zadzwonić po pogotowie. Czy to tak trudno . Najlepiej zostawić człowieka jak psa na klatce ….Jacku trzymaj

Pozostaw odpowiedź jarowks Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *