Pamiętajmy!

 Dzięki, że tak licznie stawiliśmy się na cmentarzu! Ostatnie pożegnanie godne prawdziwego kibica z racami w tle i pieśnią na ustach „To my kibice Śląska ….. Stara gwardia zawsze razem, a przy okazji powróciły wspomnienia wspólnych wyjazdów , aż łza się w oku kręci!!!
Adam fot.RZ

Marek „Pluto” Duszczyński leży na cmentarzu przy ul. Kiełczowskiej we Wrocławiu na polu 12A.
Zmarł na udar mózgu, który Go dopadł w domu.

komentarzy: 29

  1. Szkoda że nie znałem Marka z tej klubowej strony za późno się poznaliśmy. To była bardzo lubiana osoba na osiedlu. A ile razy kłaniał mi się pod Simply to już moje. Zawsze pogodny i trzymający przy sobie kolegów jak było trzeba potrafił ich „postawić do kąta” mimo swego wieku.
    Na razie Pluto!

  2. Jestem Plutowi wdzięczny za wiele rzeczy.
    Przede wszystkim tym, że zaraził mnie chęcią gry w piłkę nożną, za to że często siedział ze mną w domu ,kiedy moja mama musiała iść do pracy, za ciepły i chrupiący chleb ,który zawsze rano przynosił kiedy szedł się mną opiekować.
    Nigdy nie zapomnę słowa „smalec „z jego ust i tego jak się denerwował kiedy jako mały gówniarz mówiłem mu Legia Pany.
    Nie mogłem być Marku u Ciebie na pogrzebie po za późno się dowiedziałem i byłem w Niemczech, ale w niedzielę obowiązkowo jestem u Ciebie z zapalonym zniczem.
    Spokoju i skrzynki atramentu Pluto.

  3. Słynne „Heja WuKaeS” było zarzucane wlasnie przez Marka Ale to pamiętają chyba tylko najstarsi bo dawno już to nie leciało. Może na derbach gniazdowy by to zarzucił ku czci Marka.

    1. Marek zarzucał: „Do boju, do boju, do boju WKS!”… To o czym piszesz brzmiało raczej:”Hej WKS, Hej WKS, heja heja, hej WKS”.

    2. To też zarzucał ale chodziło mi o „Heja WuKaeS ” z klaskami w stylu „Hej Śląsk”, przypomnij sobie przełom lat 80/90 gdzie zasiadały jeszcze dwa młyny na środku i ekipa szukajaca mocnych wrażeń pod zegarem. Piekne czasy.
      pozdrawiam

    1. Mnie też wychowywał. Kształtował młodszych i starszych poprzez sport i pasję. Dzisiejsze pokolenie nie ma takich autorytetów…

  4. Też nie mogłem być na pogrzebie, za późno się dowiedziałem, nie mogłem wyjść z pracy, ale na pewno odwiedzę jego grób. Byłem w tej grupie malolatów z którymi Marek chodził na mecze jak byliśmy z Markiem to nas za darmo wpuszczali, pierwszy szalik Ślaska miałem uszyty na drutach przez babcie… i jego słynne zawołanie …smalec chodż tu tak wszystkich wołał same smalce… Spoczywaj w pokoju , na zawsze w mojej pamieci…

  5. Niestety nie mogłem być dzisiaj na pogrzebie bo za późno się dowiedziałem i daleko teraz jestem od Wrocławia ale przy najbliższej okazji odwiedzę twój grób.
    Ul.Nyska Huby i oczywiście stadion już bez ciebie nie będą takie same a na koniec starsi kibice na pewno to pamiętają najsłynniejsze powiedzenie Marka „Pluto” w młynie na Oporowskiej „siadać, siadać bo bramki nie będzie”. Oj łezka się kręci jak to się wspomina. Spoczywaj W Pokoju Wiecznym.

  6. Tyle świetnych wspomnień z dzielni za małolata. Ile śmiechu było razem. Jak się dowiedziałem wszystko się przypomniało…
    Spoczywaj w pokoju Marek…

  7. Starzy Go znali, młodsi rozpoznawali, najmłodsi o Nim wiedzieli. Wszyscy będziemy Go pamiętać. Już nic nie będzie takie samo.

    1. Wojtek Błoński był.
      Do tych, którzy nie byli pretensji mieć nie można, informacja o pogrzebie wypłynęła wczoraj po południu, wiele osób do teraz nie wie, że Marka nie ma już z nami.
      RZ

  8. Początek lat 80-tych. Mecz w Oławie, nie pamiętam dokładnie kiedy …. stary już jestem. Wynik 1;1. W ten sam dzień Śląsk-Bałtyk…. też 1:1. Pluto na jednym i na drugim. Spoczywaj w pokoju

  9. Pierwszy raz spotkałem „Pluto” w kwietniu 82′ mój pierwszy wyjazd , do Łodzi na Widzew (przegrany niestety 2:1). „Pluto” otoczony „bandą” małolatów wpatrzonych w niego jak w „obrazek” – Ja wtedy też małolat ale z inną grupą ludzi. Ostatni raz widziałem go
    nomen – omen we Wrocławiu na meczu z Widzewem w lutym 2013 (wygranym 2:1)
    31 lat !!!( Dla mnie , bo „Pluto” działał już dużo wcześniej ) Nie mogę sobie nawet wyobrazić ilu młodych w tym czasie przyprowadził na stadion „Pluto” !!!
    Spoczywaj w pokoju , Marku !!!

  10. Śwetnie było spotkać się z tymi wszystkimi wariatami z lat 80. Połączył nas właśnie ten człowiek, którego dziś pochowaliśmy.
    Nie zaponijmy o nim i dbajmy o jego grób. On nas łączy od dawna aż do dziś i aż do naszej śmierci.
    Żyjmy jak najdłużej, a na pogrzebie każdego z nas niech będzie tyle ludzi cos dziś.
    Hej Śląsk!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *