Start

 Za oknami wiosna. Na szczęście, bo jeszcze parę dni temu mieliśmy atak zimy. Gdyby się przedłużył, to frekwencja na meczu Śląska z Zagłębiem Sosnowiec stałaby pod znakiem zapytania. To znaczy i tak stoi, gdyż w naszym przypadku hulający po trybunach wiatr stanowi normę i tylko wielkość owej pustki jest zmienna, ale mimo wszystko lepiej mieć około 5 tysięcy ludzi na trybunach, niż 1 500 jak to było na ostatnich meczach zimą ubiegłego roku.
Choć to początek rozgrywek po ligowej przerwie, co zawsze wzmaga zainteresowanie, ale szału nie będzie – to chyba wiemy wszyscy. Tym bardziej, że fanatycy Zagłębia Sosnowiec mają oficjalny, wydany przez Komisję Ligi zakaz pokazywania się na Pilczycach.
O życie?
Sportowo zarówno Śląsk jak i Zagłębie marzą o jednym. Uratowaniu się przed spadkiem. O ile dla Śląska zadanie to zdaje się być realne, to w przypadku sosnowiczan byłaby to zakrawa na cud. A do tego cudu koniecznie jest im potrzebne… zwycięstwo we Wrocławiu. Co z kolei byłoby małym gwoździkiem do trumny Śląska.
Śląsk po raz pierwszy w meczu o stawkę wystąpi pod okiem nowego, czeskiego trenera Vitezslava Lavicki. Od niego będzie zależało, czy na murawę wybiegnie któryś nowych zawodników: Hołownia, Mączyński czy Bambo.
Mecz aktualnie 14 i 16 drużyny w tabeli rozpocznie się w sobotę 9 lutego o godzinie 15:30.
AP, fot.sportowezaglebie.pl

komentarzy: 26

  1. Klasyfikacja liderów w ,,hulaniu wiatru na trybunach,, :

    1.Śląsk na stadionie Miejskim (23% wypełnienia trybun)
    2.Amica na stadionie Inea (28% )
    3.Cracovia na stadionie Miejskim (32%)

    PS.owe 23% i tak uważam na lekko naciągane.

  2. Stawiam, że Mączyński i Bambo wybiegną w pierwszym składzie na 100% i niech dadzą z siebie 100%, a wtedy nie będzie ważne, czy jeden jest bardziej opalony od drugiego.

  3. Kogo jak kogo, ale Zagłębie Sosnowiec nie tylko wypada, ale nawet trzeba wpuścić na nasze trybuny. Chociażby ze względu na zasady.

  4. A ja swoje ! Wszyscy na każdy mecz Śląska !!! i taki mały kamyczek do redakcyjnego ogródka….uważam, że na stronie Fanatyków w treści artykułu powinno być nakręcanie, podsycanie i wręcz zobowiązanie do kibiców, że trzeba iść na mecz…szczególnie na B !!!! A czytamy o pewnie słabo będzie, u nas to norma, może pogoda nas uratuje itp… Hej Śląsk !!!

    1. Najważniejsza jest porażka tej drugiej drużyny, Zagłębia. Porażka Śląska (jeśli takowa nastąpi), choć do zakończenia sezonu będzie jeszcze 16 kolejek, będzie kazała nam się powoli oswajać z grą w niższej klasie rozgrywkowej w przyszłym sezonie.

    1. Babcia ma swoje imię. To jedno. Poza tym biega w BB, to drugie, więc ze względu na to i fakt, że złamała u nas niejedno mańkowe serce, powinna być. Nie nabijaj się

    2. Jeszcze raz szacun dla babci której nie znam imienia. A ta pani utkwiła mi w pamięci ze zdjęcia kibiców Zagłębia którzy byli 15 lat temu we Wrocławiu. Na tym meczu byłem ale jej osobiście nie widziałem. Niech nasi kibice biorą z niej przykład że w tym wieku można jechać na wyjazd.

    1. Trzeba być co najmniej godzinę wcześniej, jakby przesunęli rozpoczęcie…Należy też rozważyć, czy od razu nie jechać na Oporowską, jakby w ostatniej chwili zmienili miejsce rozgrywania meczu, ale ten stadion chyba nie ma licencji.

  5. Zagłębie Sosnowiec jeszcze bez wygranej w delegacjach w bieżących rozgrywkach (3 remisy i 7 porażek w 10 wyjazdach). Wypadałoby przedłużyć im tą passę.

    1. Fakt, grają ze sobą najgorzej punktujące u siebie (Śląsk) i na wyjeździe (Zagłębie) drużyny w lidze. Przesądy przesądami, ale tu trzeba zap… i gryźć murawę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *