Wojna ze śmiercią

 Coś czujemy, że teraz w sklepie „Kibol” (Wrocław ul. Kościuszki 32) oraz na internetowej stronie wPrawo.pl gdzie też można się zaopatrzyć w pewne, specyficzne gadżety zacznie się wzmożony ruch. Otóż bowiem za sprawą lewactwa i stowarzyszenia „Nigdy Więcej”* ze sprzedaży na portalu allegro wycofano wszystkie towary z hasłem „śmierć wrogom Ojczyzny”.
A jest tego całkiem sporo.
Są smycze, nalepki na auto, szaliki tkane, szaliki sublimacyjne (dwa rodzaje), szaliki do auta, koszulki t-shirt, poduszki, kubki i inne tym podobne.
Oczywiście można nabyć także gadżety z krzyżem celtyckim (koszulki t-shirt, koszulki polo).

* Stowarzyszenie „Nigdy Więcej” znane jest z antypolskich donosów. Znane jest również z tego, że w 2003 roku ogłosił „antyfaszystą roku” Simona Mola, czarnego cwaniaka, który podawał się za uchodźcę politycznego, a był zwykłym oszustem. Na dodatek sam będąc zarażony HIV, mając tego świadomość, hurtem zarażał Polki nakłaniając je do seksu m. in. za pomocą hasła „ty nie chcesz się ze mną przespać, to znaczy, że jesteś rasistką”.
Roman Zieliński

PS W sklepie „Kibol” wciąż można dostać wyrzuconą z empików książkę Jacka Międlara „Moja walka o prawdę”.

komentarzy: 11

  1. Trochę równolegle do tematu, ale z większym pozytywem. Wrocławski Odział IPN-u zrobił wystawę w postaci reprodukcji starych zdjęć upamiętniających Obrońców Lwowa. Tablice z podobiznami Lwowiaków w mundurach, umiejscowione są przy wejściu głównym Dworca Głównego PKP. Widok min przechodzących „turystów” z za Buga – bezcenny.

  2. W temacie Polek zarażanych hivem zacytuję Redakcję:zachciało się czarnej parówy?To ma się przed sobą czarną przyszłość.Jakoś mi ich nie żal”.

  3. Nigdy więcej „nigdy więcej”. Boli ich pochodzenie tego hasła „smierć wrogom ojczyzny” ale jak się pochodzi dosłownie i w przenośni od tych, do których, to hasło było skierowane to nie ma się co dziwić ze boli.

  4. Nigdy Więcej? Oni najlepiej wiedzą kto jest wrogiem ojczyzny i komu to hasło życzy śmierci. A własna skóra najbliższa ciału.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *