Ściąganie uwolnionych demonów

 Czy śmierć prezydenta Gdańska wpłynie na walkę Lechii o mistrzostwo Polski, czy nie będzie to miało najmniejszego wpływu? Jakieś tam układy na linii Adamowicz – Lechia były. Na pewno wiele nitek wzajemnych zależności będzie rozciągniętych pomiędzy klubem a Urzędem Miejskim pomimo tego, że zamordowanego już nie ma.
Część fanów Lechii uważa, że piastujący fotel prezydenta miasta był oddany Lechii, a co niektórzy wręcz uważają go za Lechistę.
Znam wielu starszych fanów Lechii i żaden z nich Adamowicza nie znał z trybun stadionu. Lechia Adamowicza zaczęła interesować w roku 2002, gdy sportowo była na dnie. Ale to nie miłość do klubu ani biało – zielonych barw spowodowała jego zainteresowanie. Chodziło o coś znacznie bardziej przyziemnego – o głosy w wyborach. Adamowicz prezydentem Gdańska został w roku 1998, cztery lata później walczył o reelekcję. W cieniu potyczki o fotel prezydenta miasta odbywały się wybory do Rady Miejskiej, a w niej wystartował komitet „Naprzód Lechio”. I wówczas to kibice niemal nieistniejącego klubu (dopiero zaczynano jego odbudowę od podstaw gdzieś w klasie A) uzyskał 3,14% głosów.
3783 głosy robiły wrażenie. Dla porównania – w I turze wyborów prezydenckich Adamowicz uzyskał 45 983 głowy, zatem miał o co walczyć przed turą drugą.
Wytrawny polityk nie tylko potrafi docenić podobne inicjatywy, ale jeszcze pamięta o nich po latach. I jednocześnie pamięta, że nie była to Lechia, którą mamy przed oczami dziś – tysiące ludzi na stadionie. To była ekipa ludzi, którzy mając Lechię w sercach, w części nawet na mecze nie chodzili, czy to z frustracji po fuzji z Olimpią i rozpadzie klubu, czy z powodu A klasy, co było w oczach wielu sportowym unicestwieniem. Była to Lechia nie istniejąca medialnie ani w oczach miejscowych notabli.
Tak czy siak, z miłości czy z wyrachowania, związki Adamowicza z Lechią od tamtej pory istniały. To fakt. Choć bardzo zaangażowany w odradzanie Lechii śp. „Dufo”, Tadeusz Duffek w 2004 roku powiedział o politykach, że „potrafią obiecać wszystko, ale po wyborach trudno ich z tych obietnic rozliczyć” i nie wiem, kto konkretnie był adresatem tych słów, bo rozmawialiśmy ogólnie o wpływie polityki na klubową rzeczywistość.
Nie wiadomo, jakie będą koligacje i powiązania ratusza z ul. Traugutta podczas najbliższej wiosny, wiosny, która może być w Gdańsku szczególna, bowiem Lechia będąc liderem jest blisko nie tylko zakwalifikowania się do rozgrywek europejskich, lecz na poważne pretenduje do tytułu mistrzowskiego.
Na pewno na koniec sezonu 2018/19 Gdańsk będzie miał nowego prezydenta, ustawowo za jakieś 2 tygodnie wygaśnie mandat Adamowicza i wówczas zostaną ogłoszone kolejne wybory, które będą się musiały odbyć w ciągu 90 dni. Najpóźniej w połowie kwietnia nowy prezydent zasiądzie na fotelu. I pewnie będzie łasy jakichś sukcesów. A koniec ligi jest zaplanowany na 19 maja.

We Wrocławiu za Lechię powinniśmy ściskać kciuki podwójnie. Bowiem każda wygrana Lechii będzie oznaczała zabranie trzech punktów rywalom. A część z tych rywali to zespoły, podobnie jak Śląsk, walczące o utrzymanie.

* Hipokryzji wokół gdańskich wydarzeń ciąg dalszy. Wczoraj (14 stycznia 2019, w dniu śmierci Adamowicza) TVP pod rządami Kurskiego w zasadzie ogłosiła, że Adamowicz był z PiS-u. Tu dla tych, którzy wszystko biorą dosłownie – nie, takiego komunikatu nie było, ale z ekranu płynął przekaz, jakby zabrano TVP największego przyjaciela.
PiS tym samym powoli staje się Platformą – bis. Użalając się nad Adamowiczem teraz nie chce pamiętać, że to właśnie Adamowicz był w tej samej stacji jednym z pierwszych do odstrzału. Wszakże był wytykany jako malwersant od niezliczonej liczby kont i mieszkań, z niejasnymi finansami oraz zarzutami w sprawie oświadczeń majątkowych, jako ten, który ma iść siedzieć na lata. Nikt w sprawie jego majątku palcem nie kiwnął, czym obecna władza się ośmieszyła po raz pierwszy, a obecnie ta sama władza dla potrzeb bieżącej walki i politycznego pijaru robi z niego męczennika, czym w oczach twardego elektoratu ośmiesza się po raz kolejny.
Co inteligentniejsi wojownicy antypisowscy otrzeźwieli. „Tu polew” Maciej Stuhr do niedawna kpiący z ofiar spod Smoleńska, po widowiskowej śmieci prezydenta Gdańska zaczął się dystansować od ostrych poglądów, a i ostrych słów również.
„To mógł być każdy z nas. Tusk, Kaczyński, Duda, Janda, Stuhr, Owsiak, Pawłowicz dźgnięci przez szaleńca. Odpoczywaj w pokoju Panie Prezydencie! Wypuszczone zostały demony” – mało kto by uwierzył, że to napisał jeden z mistrzów puszczania demonów. Kluczem do zrozumienia nagłego olśnienia jest oczywiście jego nazwisko wśród wymienionych potencjalnych ofiar. Dotarło do niego, że być może otarł się o śmierć, bo pewnie miał jakieś zaproszenia na prowadzenie WOŚP-u.
Roman Zieliński, fot. maxresdefault

komentarzy: 36

  1. @Romek wcale nie jestem zadowolony, że wycinasz komentarze. Nie da rady walczyć do połowy. Albo się walczy albo nie. Kiedy ma przyjść czas na prawdę jak nie dziś. Co mi mogą zrobić… „zawias wysmarować” aresztem postraszyć…? Czy grzywnę dać…? Z pracy mnie nie zwolnią bo sam zatrudniam siebie. Kontrolę skarbową nasłać czy jak w latach 90-tych sfabrykować zarzuty. Jak będziemy się czaić to to wszystko nie ma sensu. O czym nie wolno mówić…. o tym, że aż dziwne, że na lewackim „Przystanku Woodstock” nie doszło do zamachu mimo, że robiony był w Kostrzyniu jakieś 50-60 kilometrów od Berlina gdzie aż czarno jest od Muslich…. O czym nie wolno mówić, że zarżnęli gościa „z powiązaniami” co na koszt miasta chciał sprowadzić tabuny muslimów….tylko, że musiałby za nich ZUS płacić i za drogo mu to wyszło. O tym, że chciał zrobić tęczowe obchody rocznicy rozpoczęcia II WŚ bez udziału wojska Polskiego… żeby walczyć z „ksenofobią, rasizmem i nietolerancją” rzucając wulgaryzmami jak panie ze „strajku kobiet”,……Czy KOD-omici że PiS nie ruszy Owsiaka i Chełstowskiego bo to rok wyborczy a mordu by nie było gdyby firma Owsiaka zabezpieczyła prawidłowo koncert a nie szczyciła się coraz większą pulą wytarganych od ludzi pieniędzy? Czy na litość boską w Unii Europejskiej gdzie trup się ściele gęsto, nie ma granic a ostatni zamach był w przeddzień świątecznych zakupów w Strasburgu (chyba)….tak ciężko się domyśleć, że trzeba by chyba spauzować bo to tylko kwestia czasu zanim coś się wydarzy. Kto zatem odpowiada za tragedię….? Firma ochroniarska… Nie Organizator…. organizator zabezpiecza wynajmując odpowiednią do tego firmę… ni najtańszą ale właściwą. A jakby zamiast Budynia rozstrzelali 60 osób a kolejne 60 „doszłoby w szpitalu”… Kto był by winny…?
    Kasa,kasa, kasa…. bez względu na wszystko…. Artyści płaczą i błagają Owsiaka…. żeby grał… czemu….? Bo za przystanek Woodstock tak samo jak i za WOŚP kasowali po 100 000 za godzinę grania….. Nikt z tych artystów scenicznych nie robi tego dla „dzieci” za darmo….Normalne kontrakty i to słono płacone… Powiedz mi kto promuje mowę nienawiści jak codziennie dostaję na WhatsApp 5 filmików lub zdjęć takich, że nawet w Prawdzie sowieckiej by nie przeszły. Kto utrzymuje twrców, którzy codziennie z rana siadają do kompa i robią zlepki… słabe, naciągane i wulgarne…? Mamy się godzić na to, że termin „mowa nienawiści’ zamknie nam usta…? Taki sam termin używano w ZSRR nazywał się on „Wróg ludu” można było za niego dostać albo parę kijów, albo czapę… Teraz jak ktoś pluje na Polaka to „walczy z ksenofobią, rasizmem i mową nienawiści” Jak Musli wystrzela białych to jest sporadyczny przypadek nie rzucający światła na wszystkich Muslimów…. Jak ktoś trzaśnie w łeb cygankę, która mu portfel wyciąga z kieszeni to Polak rasista. Ktoś w Niemczech przez lata brał miliardy dolców w łapę od Arabii Saudyjskiej za ściąganie radykałów islamskich i pozwalał budować meczety za Saudyjskie pieniądze…. Jest ustawa mówiąca, że wierni w Niemczech płacą podatki na swój kościół… wszyscy tylko nie Muslimy… Muslimow utrzymują Miliarderzy saudyjscy…. U nas Chełstowski jako współwłaściciel WOŚP płaci na „walkę z polactwem” jak to określił…. Niemcy płacą za ropę z Arabii Saudyjskiej a oni za to stawiają im kuźnie terrorystów. Polacy pacą na WOŚP…. a Chełstwoski może z tego finansować KOD….. Kto płaci ten narzuca politykę i szkoli swoich „żołnierzy” jedni codziennie tworzą memy inni pikietują a inni są Antifaszystami… Płaci się za gadające głowy w TV a ludzie tego nie sprawdzają tylko powielają. Więc albo walczymy… tylko o co-trzeba zadać sobie pytanie. Albo sie boimy. Jak Fan zniknie kiedyś z internetu…. trzeba będzie powrócić do formy papierowej
    Proponuję jeszcze pod nazwą Fan Śląsk dopisać „Zamknięte forum kibiców Śląska” jak jest zamknięte dla „samych znajomych” to nie jest to medium publiczne. T tak jak masz imprezę w miejscu publicznym a urodziny własne w swojej chałupie. Wtedy nie propagujesz na forum publicznym, gdzie mogą zaglądać osoby o nieustalonej tożsamości tylko są „swojaki”… i nie jest to „publiczna mowa nienawiści” skierowana do kogoś tylko dyskusja w gronie znajomków.

    1. Jak piszesz polityczny komentarz pod artykułem, w którym jest mowa o sparingu piłkarzy Śląska, to się nie dziw, że wyleciał do kubła.

    2. @W18
      Tak ciężko się domyślić, nie „…domyśleć…”.
      „…Czy na litość boską…”, oczom nie wierzę.

      Pisałem komentarz chyba 2 artykuły wcześniej, jako amator i hobbysta prawa uważam, że nie ma penalizowanego czegoś takiego w Kodeksie Karnym, jak „mowa nienawiści”. Ewentualnymi przestępstwami mogą być: groźba karalna lub podżeganie albo pomocnictwo do popełnienia przestępstwa . „Mowa nienawiści” jest niczym innym, jak wyrażaniem stanu emocjonalnego i opinii (radykalnej) na jakiś (czyjś) temat, a zatem podlegać może jedynie ocenie moralnej, kulturowej, etycznej.

      Nikt i nic nie może zabronić mi prawnie nienawidzić np. Tuska za rzeczy, które zostały opisane w księże „Niebezpieczne związki Donalda Tuska”. Nikt też nie może zabronić mi wyrażania ekstremalnych ocen tego człowieka, jego czynów, ba, nikt nie może zabronić mi publicznego artykułowania nienawiści, jaką pałam do niego.
      Jak wspomniałem, w Kodeksie Karnym są określone zachowania, które muszą być kwalifikowane jako przestępstwa (groźba, podżeganie do…, zniesławienie, znieważenie) oczywiście po wyczerpaniu znamion takiego zachowania. Należy tez zważać na ew. naruszanie dóbr wynikające z Kodeksu Cywilnego (ale tu nie ma zagrożenia ew. odsiadką).
      Wyrażanie opinii, ocen (nawet radykalnie niekorzystnych), czy wyartykułowanie ew. radości z czyjegoś nieszczęścia, krzywdy (nawet zgonu), życzenie komuś nieszczęścia, nie mogą być traktowane w kategoriach przestępstwa karnego, mogą natomiast być oceniane przez pryzmat przyzwoitości, moralności, kultury, taktu i ew. nazywane „mową nienawiści”. Taka „mowa nienawiści” nie jest, wg mnie, przestępstwem w rozumieniu Prawa Karnego. Przestępstwem nie jest też, wg tych kryteriów, demonstrowanie z banerem „Śmierć wrogom Ojczyzny”. To, że doszło do jakichś zatrzymań za „mowę nienawiści” i nawet postawienia zarzutów, nie musi być jednoznaczne z tym, że każdy przypadek zakończy się aktem oskarżenia, czy też prawomocnym skazaniem.
      Skoro przestępstwem nie było: „…dorżniemy watahy…”, to przestępstwem nie może być: „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”.

  2. Znalazłem w sieci:

    „A jak umarł Pan bogaty
    To mu nieśli wieńce, kwiaty
    Order dali mu po śmierci
    By mu złocił się na piersi

    A jak umarł chłop z fabryki
    Nie płakali bo był nikim
    Odszkodowań nie ma wtedy
    Trumnę trzeba brać na kredyt

    A jak padło dziecko z głodu
    Nie ruszyło to narodu
    Naród po bogaczu kwilił
    Taki to był nastrój chwili”

  3. Z sieci.
    Warszawska „…………………” przekonuje, że stolica „potrzebuje” Róży Luksemburg, komunistki i współzałożycielki Komunistycznej Partii Niemiec.

    Redaktor „…………….” Xawery Stańczyk stwierdza, że w Warszawie nie ma żadnych miejsc, które upamiętniałyby słynną komunistkę (chociaż autor unika tego określenia). Nie ma ulic im. Róży Luksemburg, parków, a opuszczone budynki po Zakładach Wytwórczych Lamp Elektrycznych im. Róży Luksemburg wyburzono przed ośmiu laty.
    „Jej teorie są nadal aktualne: pomagają zrozumieć świat, który chciałby usunąć ją w niepamięć” – przekonuje Stańczyk.

  4. Prokuratura wytacza ciężkie działa! Ponad setka śledczych delegowana do walki z hejtem.
    Panika na Fanie!!!
    Stefan Michnik był torturowany i siedział w więzieniu, skazał go Pilecki,
    powieki to nie Cimoszewicz ale Cimoszewiczowi wycięli. Brystygier miała zerwane paznokcie jak i Wolińska,Światło zwiał bo mu Anoda piety papierosem przypalał. Zapora bil taboretem Morela po głowie a Polacy z UB mordowali żydów – powstańców warszawskich.
    https://niezalezna.pl/254860-prokuratura-wytacza-ciezkie-dziala-ponad-setka-sledczych-delegowana-do-walki-z-hejtem

    1. Paniki na Fanie nie ma. Ale paru naszych komentatorów teraz pewnie jest zadowolonych, że u nas cenzura była, jest i będzie, a część ich komentarzy pojawiła się w nieco zmienionej formie.

      Ale faktem jest, że te działania, które zresztą biją w prawą stronę sceny politycznej, bo lewacy jak sobie obrażali i grozili tak mogą to robić dalej, definitywnie odgradza część dotychczasowych wyborców PiS-u od PiS-u.
      RZ

  5. Kwiecień 2010, po Smoleńsku ludzie modlą się i palą znicze przed Pałacem Prezydenckim. Postępowa i oświecona lewica szydzi i sika do zniczy. Styczeń 2018, po zabójstwie lewicowego polityka ludzie modlą się i palą znicze przed Urzędem w Gdańsku. Cisza, spokój, powaga…. Taka jest właśnie między nami a lewactwem różnica. Człowieczeństwo

    1. To akurat nie jest prawda… Ja pamiętam doskonale tamten czas i przez 2 tygodnie po wypadku (do pogrzebu Kaczyńskiego na Wawelu), atmosfera była podniosła i cała Polska chodziła jak walnięta obuchem, 17 kwietnia byłem na mszy na Placu Piłsudskiego i wszyscy stali tam obok siebie… Konflikt zaczął się później, kiedy najgorliwsi wyznawcy PIS-u zostali pod Pałacem, a Kaczyński zaczął sprawę rozgrywać politycznie (co oczywiście nie uzasadnia zachowań i komentarzy, o których piszesz, chociaż akurat sikanie na znicze to chyba raczej legenda miejska)

    2. A ja pamiętam głupie uśmieszki Komorowskiego podczas uroczystości związanych z trumnami (nie pomnę już czy to był jakiś pogrzeb, czy przyjmowania trumien na lotnisku). Miał pecha, bo reżymowa wówczas TVP pokazywała to na żywo.
      Rozgrywanie polityczne Smoleńska zaczęło się jeszcze tego samego dnia, gdy Komorowski opanował pałac prezydencki. Z tego co się przedostało do opinii publicznej – omal nie doszło do strzelaniny pomiędzy wojskiem pilnującym pałacu a ekipą, która przyjechała ja wyrzucić i wymienić.
      I choć generalnie do pogrzebu Lecha Kaczyńskiego wszystko było dość wyciszone, to geneza późniejszych zdarzeń jawi mi się jakoś inaczej, niż Tobie.
      RZ

  6. Raczej w Gdańsku nie pozwolą sobie żeby odpuścić temat. Skoro Adamowicz zostawił po sobie spościznę również w Lechii to biorąc pod uwagę wariatkowo w którym wylądowaliśmy wkłady będą walczyć dla Adamowicza i na koniec sezonu pod koszulkami będą koszulki w serduszka z Adamowiczem i Owsiakiem

  7. Nie ma co pisać, kim był naprawdę Adamowicz, bo jeszcze psy wparują na kwadrat. PiS nie ma w zasadzie wyjścia, aby prowadzić taką politykę. Dziwię się, że redakcja nie doszła do podobnych wniosków. Wystarczy spojrzeć na reakcję ludzi po zabójstwie Adamowicza. Jedynie można policzyć skale przerobienia polskiego narodu na modłę zachodnią, postmarksistowską, czyli zrobienie ludziom wody z mózgu.
    .
    Przy tym wydaję się, że główny problem leży w szkołach, a zwłaszcza na uczelniach. Marksizm kulturowy opanował całą polską edukację jak zaraza. Potem gadają jakieś bzdury do uczniów i studentów, te rzekome autorytety, a ci im wierzą na słowo, bo przecież to doktor albo profesor, ma pozycję społeczną, wiedzę, etc. A co my ciemniaki mamy być? Tak to w skrócie działa. I potem we Wrocławiu, odbywają się jakieś wiece zboczeńców. Awans kulturowy Wrocławia i pieniądze rzucone przez Niemcy-Unię dla ciemniaków. Z tym, że faktycznie dla ciemniaków, bo ilu się w tym połapało? Wystarczy popatrzeć we Wrocławiu na liczby głosujących na tych przyklaskujących Niemcom za cenę powszechnej głupoty. Ważne, że pieniądze płyną szerokim strumieniem. Achtung – nicht vergessen!

  8. Powiem Ci @antykomuchu, że społeczeństwo traci faktycznie jaja. Ma rację Michalkiewicz. Jako obrońca PiS-u niestety muszę stwierdzić, że „Brudziu” napewno wydał osobiście polecenie ścigania hejtu a biorąc pod uwagę paragraf za stosowanie „mowy nienawiści”… społeczeństwo siedzi cicho pod butem nawet nie piśnie.
    Ten kto się zdecyduje:
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/zatrzymano-mezczyzne-ktory-grozil-donaldowi-tuskowi/0h65zs4
    zaraz jest szybko namierzalny i robią „mu pokazówkę”…. Gdyby postawa była bardziej ostra i takich telefonów byłoby 60 tysięcy…. musiałby „Brudziu” schować swoje polecenie głęboko na dno szuflady i nie przyznawać się, że je kiedykolwiek wydał. Dzisiaj kasowane są flagi… „Śmierć wrogom ojczyzny” czy „Falanga”… za podrapanie policjanta jest areszt… za spalenie kuły żyda areszt… tego nie było w latach 90-tych…. Nowe pokolenie „europeizuje się”…. i mięknie w dobrobycie.

  9. Mnie jakoś specjalnie nie poruszyła śmierć Adamowicza. Ot był chłop i chłopa nie ma. Zresztą był lewakiem i antypolakiem to tym bardziej jestem obojętny na to co się stało. Oczywiście samego ataku nożem nie popieram. Śmieszą mnie natomiast wypowiedzi nie tyle co niezbyt ogarniętych celebrytów i cwaniaków polityków co wypowiedzi zwykłych zjadaczy chleba na łamach różnych kanałów telewizyjnych. Dziś rano włączyłem Polsat News i mieszkańcy Gdańska opowadiali o Budyniu z takim poruszeniem, że aż mnie zemdliło. Jedna „oświecona” Pani stwierdziła nawet, że śmierć kogoś z rodziny tak nie boli. Litości. Żal to mi było po tragedii w Koszalinie a nie po kimś kto robił wałki na czym tylko się dało. I jeszcze jedno. Jąkała został zgłoszony do Nagrody Nobla. Kabaret.

  10. Tak o hipokrytach jeszcze. Świetni są ci co jeszcze nie tak dawno o Adamowiczu nie mówili inaczej niż Budyń, a teraz na mówiących o nim Budyń wzywają od najgorszych.

  11. Ja najbardziej się boję tego żeby fotela Prezydenta Gdańska nie zajął syn bolka. Jeżeli on będzie kandydatem z ramienia platformy to raczej dostanie ten stołek.

  12. PiS nie wystawi swojego kandydata w Gdańsku . Następny kop z POprawności w buzie POprawnej prawicy ? Mam dość tego wszystkiego. Jak Kaczyński zrzekł się kierowania Polska na korzyść PO to było piekło dla innych. Zwykłych ludzi a teraz robi taki sam błąd. W imię czego? Poprawności POlitycznej. Straciłem do PiSu cierpliwość !

  13. Czekam na ten dzień, kiedy My- ruch kibicowski w końcu spotkamy się ramię w ramię i przegonimy z Naszej Ojczyzny ubeków, esbeków i całe lewactwo, które niszczy nasze wartości.

  14. Czy w świetle wypowiedzi, Waltz, Celińskiego, człona rady nadzorczej FOZZ Rosatiego, tej od nadzwyczajnej kasty Kamińskiej, michnikoszczyn, Jaśkowiaka, lewactwo trzeba trzymać pod butem, czy pozwolić aby zawisło na gardle? Bo zapewne do rozstrzygnięcia tego sporu dojdzie wcześniej czy później,

    1. Gdziesz przeczytałem e kongres Zydow – wyraził ogromne ubolewanie z powodu śmierci „naszego człowieka” jak mówili. Co ciekawe w podobnym tonie o Nim napisała jakaś ruska Gazeta.

    1. Cały przekaz. Tak, jakbym TVN oglądał. Dobór faktów i argumentacja, choć zgodne z prawdą, jota w jotę z TVN-owskimi. A tym bardziej tu nie pasują, że baaaaardzo odległe od tematu artykułu.

      Wiesz co, ja mam antyPOwską fobię. S… wyczuwam na kilometr. Tu może przejść tylko w jednym przypadku, gdy ktoś inny moderuje komentarze, a i tak pobędzie na stronie tylko do momentu, w którym dorwę się do komputera.
      RZ

Pozostaw odpowiedź Panfan Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *