Wieloryb chce żreć

 Pamiętacie jeszcze prezydenta szoguna hasającego po krzesłach w japońskim parlamencie? Był taki. Miał swojego wieloryba, to znaczy Annę Wielką, która obecnie stwierdziła, że skoro żarła państwowe żarcie, to teraz też się jej należy. Doszła do wniosku, że poziom jej tłuszczu musi być utrzymywany z publicznych pieniędzy, zatem zaczęła się domagać pieniędzy jako były pierwszy wieloryb Rzeczypospolitej.
W jej imieniu do płacenia na „pierwsze damy”, te obecne i te byłe, nawołuje jeden z posłów Platformy Obywatelskiej, Piechota Sławomir.
Nie dotarliśmy do żadnego dokumentu, zatem nie wiadomo jak poseł Piechota chciałby rozwiązać problem „pierwszych dam”, gdyby Prezydentem RP został kawaler lub pedał. Albo jak będzie wyglądać płacenie, czego nie można wykluczyć, jeśli w Polsce zacznie obowiązywać wielożeństwo. A jeśli będzie to wielożeństwo pedalskie….?
Krzysztof P, RZ, fot. Spieder’s web

komentarzy: 7

  1. Brak mi słów. Przez niego głosowałem kiedyś na PO. Bardzo przyjemny człowiek na wózku. Dużo robił na rzecz niepełnosprawnych. Poznałem go osobiście w mocno katolickich okolicznościach. Skąd u takich ludzi, biorą się tak durne pomysły?! Eh…

  2. Kapitalnie, kabaretu w szeregach platusów ciąg dalszy.
    Wieloryb rozbawił mnie do łez, a sam obraz „tłuścioszka” pożerającego nasze podatki wzbudził obrzydzenie i szybko przypomniał jak to było za „bulskich” czasów.

  3. Niech Komorowski na dziki poluje okazje ma, to i ubecki pomiot wyżywi. A do parchoparlamentu się pcha, chory na niedotlenienie mózgu i cukrzyce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *