I po Tadku

 28 kibiców Śląska z KKN-u obejrzało z trybun stadionu w Poznaniu porażkę 0-2 Śląska z tamtejszą Amiką.
Fanów Śląska poza niepełnosprawnymi nie było, były natomiast bluzgi na Śląsk.
Oprócz tego była oprawa przypominająca wybuch Powstania Wielkopolskiego, którego setna rocznica będzie miała miejsce 27 grudnia. Oprawa z pirotechniką, co spowodowało parominutową przerwę w meczu. W I połowie oprócz tej przerwy warto było zwrócić uwagę jedynie na walkę Robaka, który jako napastnik po piłkę wracał się nawet na… własne pole karne. I nie był to pierwszy mecz Robaka w którym będąc formalnie wysuniętym zawodnikiem musi walczyć o nią w środku pola, lecz tym razem robił to wyjątkowo głęboko.
Należy odnotować również powrót Słowika między słupki, absencję Celebana oraz Picha i wyjście w pierwszej jedenastce Radeckiego. Radecki jest duchowym ojcem porażki, bo to on dał się wyprzedzić odbierając piłkę po rzucie z autu. Co do Słowika – bramkarz został zmieniony, pech pozostał.
Do przerwy Śląsk nieźle wyglądał w defensywie, natomiast poczynania ofensywne to jakiś dramat.
Po przerwie spotkanie już dało się oglądać nie tylko dlatego, że pod koniec spotkania na trybunach zaprezentowano kolejną oprawę. Niestety, lepiej na tym wyszli gospodarze. Fatalny błąd Radeckiego plus notoryczne pozycje spalone plus babol niezastąpionego Tarasovsa spotęgowany przez kolegów z drużyny i skończyło się na 0-2.
To ostateczny koniec trenera Tadeusza Pawłowskiego. Wątpliwe, by ze zmianą doczekano do końca rundy. Teraz już na poważnie trzeba zacząć mówić o dramatycznej walce o utrzymanie.
F-M, RZ, AP, KP, fot. NI-FO

komentarzy: 57

  1. Dramat. Tego się nie dało oglądać na trzeźwo. Dziś trzymam kciuki za Lechię i Miedź. W Gdańsku być może narodzi się nam nowy mistrz Polski i oby tak się stało.

    1. Niestety meczu Lechii z Legią też nie dało się oglądać. Hit, który zniechęca do oglądania piłki nożnej…

  2. Też dochodzę do wniosku, że Pawłowski już nic nie jest w stanie z tym zespołem stworzyć nic pozytywnego. Szkoda, bo wiązałem z jego przyjściem spore nadzieje.

    1. Śląsk to nie wkłady i jacyś dorobkiewicze działacze. Śląsk to przyjaciele, koledzy i sposoby na życie i myślenie.

    2. Pamiętaj WKS King! Byliśmy Jesteśmy Będziemy! A Ty skąd się urwałeś? Kibic Realu….? Jeździliśmy na III …II ….Ligę. Nie ważne! Dalej będziemy jeździć! Ty tego nie znasz,bo mecze oglądasz w Tv…. same wygrane…. Ktoś zawsze przegrywa… Śląsk to My!!!

    3. @WKS KING
      Pudło. On nie ukrywa, że nie jest kibicem. Ba, nawet nie jest z Wrocławia. On tylko z nami sympatyzuje, głównie dlatego, że mamy takie a nie inne poglądy na świat.

  3. Pisałem wiele razy po porażkach czy remisach że daję czas trenerowi na jego projekt, po porażce w PP i w meczu z Amicą niestety tego już nie widzę. Trenera znam osobiście i życzę mu Powodzenia w Akademii. A teraz lekko z innej beczki choć w temacie… Skład mamy jako taki, na papierze rzecz jasna w realiach nie wygląda to najlepiej, szkoda że po słabych meczach, dramatycznych czasem (Płock u nas) trener mówi po meczu że grali dobrze i nie widzi w analizie meczowej paru pozorantów. To przykre, natomiast odniosę się do innej rzeczy, a mianowicie do tego jak krótko bądź nie trzeba trzymać wkłady za mordy… Każdy z nas chyba pracuje, czy to fizycznie czy też ma swoją firmę ale gdzieś rano się udaje do owego zakładu. Ja akurat gotuję, raz jest luźniej raz pot cieknie. Jeśli na koniec miesiąca finanse mi się zgadzają (prezes) a szef (trener) nie truje głowy, to jest dobrze. Pytam się więc o co chodzi z tą motywacją piłkarzy? To ich zawód jakby nie było! Pojawia się pytanie czy hajs się nie zgadza czy szef do bani? Bo już nie wiem z jakiego kąta na to patrzeć… W klubie widziany Ojrzyński, źródło potwierdzone bo Świat jest mały, co to zmieni? Dopieprzy im kolejny interwał? Wywali kilku na trybuny lub ze składu? Taa, a reszta się obrazi jak za Lenczyka że im źle… Tu trzeba zacząć od góry (znowu niestety) i zrobić porządek w innych strukturach, nie koniecznie szkolenia, a jeśli finanse się zgadzają to wyp….ć( proszę nie zmieniać mi pisowni droga redakcjo aby ten wydźwięk coś pokazał) kilku piłkarzy podaję nazwiska: Tarasovs, Piech, Augusto, a ostatnio i Pich, którzy ewidentnie przechodzą koło meczu, są słabi lub po prostu się tu nie nadają mentalnie. Kolejny sezon stracony, o spadek się nie boję ale dalej tego nie widzę. Panie Tadziu powodzenia, szkoda że roszady w składzie były tylko kosmetyczne, brakowało tu posadzenia kilku „wielkich” na ławie ale sam Pan wszystkiego nie ustala i to wiemy oboje. Jaki trener nie przyjdzie to się nic nie zmieni.

    1. Tylko nie Ojrzyński, przecież on już był w połowie klubów z Ekstraklasy!
      To musi być ktoś pokroju Stolarskiego lub Mamrota. Jest ciekawy trener w Rakowie, ale jego nikt nie puści. Jeżeli chodzi o trenerów z zagranicy zobaczcie jaką robotę robi trener Korony. Co rundę ma dużą rotację w składzie i nie szuka tłumaczeń jak T.Pawłowski, że budowa drużyny trwa dużo czasu, itd. Jam mam jeszcze swojego kandydata z Wrocławia, czyli Horwata.

    2. 100% prawda i napiszę kolejny raz, że sam trener nie przygotowuje transferów i drużyny do sezonu tylko cały sztab. Dlatego wszyscy, którzy byli przy przygotowaniach do sezonu powinni wylecieć z zajmowanych stanowisk Panie Sztylka, Barylski i Czajka!!!
      A co do wymienionych piłkarzy dodałbym Celebana bo mimo wieku Piotrusiowi troszkę sdóweczka do głowy strzeliła i zamiast w piłkę grać to pozuje na instagramie i fejsie.
      Tak to jest jak się uwierzy, że już się zostało legendą.
      A tak na marginesie to szkoda mi trenera, ale cóż doskonale wiedział na co się pisze.

  4. Tu trzeba trenera zamordystę. To co pozoranty odprawiają to się w głowie nie mieści. Potencjał zespół ma spokojnie na pierwszą 6.Tylko trzeba trenera który złapie to za pysk. Tadeusz Pawłowski jest za dobry dla nich.Martwi się ,że chłopcy jego przegrywają a oni to gdzieś mają. Poza tym sam nie pomaga w kwestiach personalnych i taktycznych.

    1. Dla mnie Bartoszek albo Zieliński.
      Pamiętam co zrobilł Bartoszek w Koronie i Zieliński w Cracovii. Obydwie drużyny były wtedy w podobnej sytuacji jak My teraz.

  5. Spadek i kasa na koncie będzie jedynym wkładem Tadka. Kolejny raz ten nieudacznik pokazał że nie potrafi nic. W Wiśle poznali się na nim po 3 meczach. U nas jeszcze trzeci raz zostanie trenerem. Żenada dziesięciolecia.

    1. Nie zapominaj, że w 2014 r. Został trenerem roku. Za jego kadencji, w 2015 r., Śląsk po raz ostatni grał w europejskich pucharach, Okazałe wygrane z Piastem i Jagiellonią, oraz pewne wyjazdowe zwycięstwa w 2 pierwszych rundach PP też mają swoja wymowę, także z tym sądem o nieudaczniku to się powstrzymaj. Weź pod uwagę też inne czynniki, które wpłynęły na aktualną pozycję Śląska w tabeli. Niestety, trenera bronią wyniki. Tych nie ma na miarę oczekiwań, dlatego Pawłowski musi odejść. W tej chwili nie stać go na więcej, niż utrzymanie drużyny na tym poziomie rozgrywek. Jeśli takie są założenia, plus ogrywanie młodych oraz mniej doświadczonych zawodników z niższych klas rozgrywkowych, mające dać efekt w przyszłych sezonach, to w zasadzie on sobie z tym poradzi, ale spore ryzyko też istnieje.

    2. Zygmunt – warsztat menedżera poznaje się min. po tym jak umie zarządzać kryzysem. Pawłowski takiej umiejętności nie ma. Tak samo jak jest mizerny taktykiem, nie umie dać impulsu drużynie gdy nie idzie. Ponadto nie umie/nie chce? dokonać faktycznej analizy miejsca, w które wpędził Śląsk, opowiadając bajki, w które nawet rozsądny przedszkolak nie daje wiary. A na koniec pozostajemy z 17 punktami w 18 meczach. Zbyt rozsądny jesteś (oceniam to po Twoich postach, choć jesteś z innej bajki niż ja), żeby podawać dwie duże wiktorie w poślednich bitwach, gdy przegrywasz wojnę. 4 miejsca w lidze Pawłowskiego? Świetnie, ale nie mogę poważnie myśleć o człowieku z powodów – jak wyżej oraz z braku realnej analizy i oceny stanu faktycznego. Literatury szukam u profesjonalnego opowiadacza a nie u amatora gawędziarza.

    3. Ma się liczyć ze słowami bo nieudacznika nazwał nieudacznikem? Swoją drogą to najbardziej łagodna nazwa tego kogoś kto udaje, że jest trenerem.

  6. Przakrojone to powiedzieć w tym całym maraźmie w ķlubie od lat… a kto jeśli nie Tadeusz Pawłowski… kolejny z karuzeli wybitnej myśli szkoleniowej obecnie komentującej po eurosportach, canal plus czy polsatach? . Konkrety!. Przewija się Ojrzyński… taki dobry i od paru miesięcy bezrobotny. Może Śląsk ma być klubem który ma mu się dać odbudować za miejskie pieniądze?!. Tych wszystkich jugosławiańców, czechów już przerabiano. Tutaj potrzebny jest materiał piłkarski związany emocjonalnie z miastem, a nie gelem, tatuażami i wpatrywaniem na przelew bankowy…

  7. Ultrasowska ciekawostka odnośnie chłopaków z Poznania stale obniżających swój poziom, więc do sedna przechodząc Ci chłopcy podczas całej drugiej połowy walczyli z sektorówką, która okazała się być mocno podarta i tak została pierw zaprezentowana, a oprawa z uwzględnieniem dymiących zabawek doszła do skutku po naprawieniu sektorówki dopiero w 94 minucie spotkania!!! Specyficzna oprawka kibiców Amiki tak niegdyś szydzących z naszych opraw.

  8. Czytam pomyje wylewane na Pana Tadzia i nie wierzę. Fajnie jest walnąć zadek przed kompem i pisać farmazon. Na obronę obecnego trenera wezmę tylko przykład MU, ilość włożonej kasy i aspiracje. Trener ma za zadanie ułożyć drużynę przed grą, a to jak ona to wykona, to już inna piłka, i guzik pomogą trzy zmiany. Szukacie winnego, i znajdujecie go w Trenerze. A jaka jest prawda? Od kilku lat miasto karmi nas celami jakie są do zrealizowania, czyli pierwsza ósemka. Grajki dostają swoje sianko, Miasto boi się zareagować, bo kasa jest śliska ( pieniądze są mieszkańców ). Więc po co robić aferę, przebujajmy się do końca sezonu, w nowym coś się znowu obieca, na kontraktach uwali do kiermany, ostatecznie winę poniesie Trener. Kopacze swoje pograją, utrzymają się, siano u wszystkich będzie się zgadzać, i będzie gitara. Za rok znowu coś się wymyśli z publicznej kasy. Rozliczacie tylko Trenera, a co z resztą? Kolega Maniek napisał farmazon o Panu Tadziu, Tarasiewiczu i rządzy kasy. A który trener podał się w Śląsku do dymisji ostatnimi czasy? To nie cała wina Trenera, że w klubie jest jak jest. Największą winę ponoszą zawodnicy, tylko w naszym mieście winnych zawsze szuka się wśród Trenera albo Działaczy. Może czas rozliczyć Kopaczy, bo największy tuz trenerski nic nie poradzi przy takich figurantach.

    1. Raptor – widać, że niezbyt uważnie czytasz Fana, albo jesteś tu gościem, który nagle zaprezentował prawdy objawione. Przez lata pisania tutaj ustalono kilka/kilkanaście aksjomatów. Czyli spraw niewymagających udowodnień. Do takich należą: trzy zmiany w meczu (jeżeli redakcji chce się niech zrobi risecz swoich argumentów w tej kwestii dla nieuważnego czytelnika), założenia przedsezonowe, jak w każdej firmie, też należą do takich aksjomatów, choćbyby po to, żeby określony cel był punktem odniesienia dla rozliczeń zawodników, trenerów, zarządu etc. I naszej krytyki. I wykazania profesjonalizmu lub dyletanctwa. Proste? Widocznie nie dla wszystkich. Podajesz przykład MU, który popadł w przeciętność, ale nadal jest jedną z najlepiej zarabiających firm na świecie i jest po dwóch dekadach oszałamiających sukcesów. Chciałbym, żeby Śląsk popadł w taką przeciętność. Kolejna sprawa, to krytyka trenera. A co mamy go głaskać, dziękować? Za co, że okazał się dyletantem opowiadającym mżonki? Krytyka zawodników? Jak najbardziej. Ale zaczynamy od ich szefa, który obiera taktykę, motywuje zawodników, ustala skład, trenuje drużynę. I jeżeli z tego wychodzi 17 punktów w 18 meczach, to taki menadżer jest albo słaby, ba beznadziejny, albo powinien podać się do dymisji, z zastrzeżeniem, że trenowany materiał, to lenie, nieroby i nieudacznicy. Co zaś mówi trenejro, że zagrali kolejny Dobry mecz, dziękuje zawodnikom i optymizmem patrzy w przyszłość. Czy ty to rozumiesz? Czy tobie scyzoryk nie otwiera się w kieszeni? Ten gość jest odjechane, po prostu.

  9. Jedyną nadzieją na to, że po tym sezonie nie zlecimy niżej jest to, że inni okażą się od nas jeszcze słabsi (Zagłębie Sosnowiec, Cracovia) lub upadną szybciej niż my (Wisła Kraków).

  10. Nie Wim cz panowie redaktorzy słuchali wypowiedzi, mam nadzieję, byłego już szkoleniowca Śląska. Albo on zagrywa głupia, tym samym robi z kibiców idiotóe, albo leci na jakiś ziołach i oderwany od świata realnego, żyje w alternatywnej rzeczywistości i opowiada o dobrej grze, dziękuję chłopakom, z nadzieją patrzy w przyszłość… No po prostu odlot. Robi jedną zmianę, wystawia drewnianego Paweleca , który w każdym meczu jak nie dobaboli z bramką, to złapie żótko, a każda jego interwencja powoduje suchość w gardle. Trener pozorant, na którym w Wiśle poznali się raz dwa, a u nas zajęło to masę czasu. Od wizjonerów tego pokroju – chroń nas Panie.

    1. Pawelec serducho może i zostawia, ale obecna forma nie predysponuje go do gry na poziomie polskiej ekekstraklasy. Gdzie ten Mario z lat 2012-2014, gdzie czyścił wszystko na przedpolu jak odkurzacz?

  11. Ludzie tak zarządzający klubami powinni mieć zakaz zajmowania stanowisk w zarządach. Przecież to samo się powtarza co roku. Prezentacja, pierdoliny o jakości, przebudowie i założeniach. Później kolejne dyrdymały, że to wymaga czasu, że w następnym meczu, że po przerwie na reprezentację, że po zimowej przerwie. A na koniec walka o utrzymanie. I co się dzieje? Prezesi biorą pensję rzędu 15-20 tysięcy, zawodnicy nie czują, że muszą wygrywać bo taki mają obowiązek bo widzą, że w tym klubie łyka się co roku to samo więc i teraz tak będzie. A my kibice? Mają nas gdzieś. Za stadion raty płaci miasto więc nie ma zmartwień, kasę na utrzymanie i pensje nic nie robiących wszystkich w Śląsku da miasto więc po co się starać, martwić, główkować, motywować, faktycznie wymagać i faktycznie chcieć coś zrobić a nie tylko liczyć na szczęście, że znowu jakoś to będzie?! Dno. Dno i kupa mułu. A nam pozostało w przeciwieństwie do innych zespół liczyć i modlić się żeby jakimś cudem Śląsk wygrał i doczłapał do utrzymania.

    1. A kto ma płacić za stadion miejski ? Kasa od miasta to ok 30% budżetu klubu , reszta to sponsorzy i PZPN , czym wyższe miejsce w tabeli tym więcej milionów ! Prezes,dyrektor , trener , sztab szkoleniowy, piłkarze te osoby są winne obecnej sytuacji .

    2. Dopóki Śląsk nie bedzie miał właściciela to musimy się z tym pogodzić. Nie ma sensu się oszukiwać. Na prezentacji drużyny na początku sezonu nie powiedzą kibicom, że muszą przebujać sezon i się utrzymać, bo kibice nie chodziliby na mecze. Proste.

  12. Jeżeli prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, to pan Pawłowski, jest …
    Jeżeli jesteś takim piłkarzem/trenerem jak twój ostatni mecz (futbolowe porzekadło), to pan Pawłowski, jest …
    Wizja i projekt realizowany przez pana Pawłowskiego w Śląsku, to …
    A teraz bez ogódek. Uważam pana Pawłowskiego, za większego pozoranta trenerskiego niż Levy, Rumak i Urban razem wzięci. Uważam, że gadki o budowie zespołu wg jakiś jego wizji, to wielka ściema.
    Uważam trenera Pawłowskiego za osobę tragiczną, która nigdy nie powinna zostać trenrem Śląska, a to z powodu wielkiego pecha, a to z powodu innych wad w fachu trenerskim. Mam wielkie pretensje do zarządu, że trzymając do dzisiaj trenera na ławce, naraził klub na walkę do osatniej kolejki o byt ekstraklasowy.
    I na koniec, to co tak często redakcja podkreślała wobec innych selekcjonerów – brak wykorzystywania przysługujących zmian, jako zarzut wręcz kardynalny. Jeżeli nasza legenda przez 97 min dokonuje tylko jednej, to taki trener jest …No, ale, jak mawia inne porzekadło sportowe: zwycięskiego składu się nie zmienia.
    Brzydko się z nami pożegnał pan Tadeusz. Uczucie tęskony, w jego przypadku, będzie mi obce.

  13. Tadziu+ Sztylka= Tarasiewicz. Śląsk mam tylko w portfelu oto motto tych 3 panów. Żaden z nich się nie podał do dymisji a liczy się tylko kasa. Z bohaterów dorobili się marki dorobkiewiczów a Tadzio tylko się ośmieszał i kłócił z kibicami na stronie i na stadionie. Jego ego nie pozwoliło mu się podać do dymisji tylko odbierać przelewy na … tu se wpiszcie kwotę. I znów walka o mistrza 2 ligi w takim razie sie wk…am na zarobki piłkarzy które idą z moich podatków wolę 4 ligę niż miliony przepuszczane na tych badziewiaków.

    1. Pieprzysz bzdury jak mało który, chociaż Pan Tadziu dał ciała, obsmarowujesz Faceta wszelkim G…. Szanuj się Facet, to nie strona KODmitów.

    2. Tak jestem kodomitą tuskiem komoruskim i przepraszam że od 3 ….ludzi mających w portfelu a nie w sercu, ośmieszyłem się dać taki komentarz. Tylko ja w 93 roku jak lecieliśmy na pysk pojechałem na Szombierki, a gdzie ty jesteś na Amice która trybuna?
      Strach ciebie obleciał czy brak korzyści, znikaj, bo się tylko ośmieszasz.

    3. Typowe, jak to łatwo rezygnuje się z niemałych pieniędzy… tyle,że jakoś nigdy ze swoich. Już widzę jak w mgnieniu oka podejmujesz decyzje o dymisji na miejscu trenera Pawłowskiego. Ma kontrakt i prawo aby go wypełnić lub zostanie z niego zwolniony.

  14. Nie zabrał Picha, Piecha i Pałaszewskiego. Zrobił tylko jedną zmianę i to standardowo Chrapka. Ktoś potrafi racjonalnie wytłumaczyć dlaczego akurat jego? Chyba atmosfera w szatni nie była tak wspaniała jakby można wnioskować po wypowiedziach trenera i dyrektora sportowego. Nie ma na Ziemi człowieka, który zasługiwałby na tyle szans ile dostawał Tarasovs. Cóż można napisać? Pawłowski nie poradził sobie z prowadzeniem pierwszej drużyny to jest fakt niezaprzeczalny. Czy teraz będzie lepiej? Nie sądzę.
    Amica była słabiutka, na cieniutki Śląsk wystarczyło. Tabela dobrze odzwierciedla. Wyglądało dokładnie tak jakby grała drużyna 9 z 13.

    1. Na stronie Komisji Ligi nie ma. Wczoraj przez godzinę próbowałem się dodzwonić do PZPN-u tel 225512300, lecz widocznie mieli ważniejsze sprawy niż odbieranie telefonów. Komisja Ligi nie ma siedziby, kontaktu z jej nowym szefem nie mam.
      Być może jest jak piszesz, ale swoje uwagi kieruj na odpowiednią stronę.
      RZ

  15. Śląsku dzięki za walkę. Tadziu nie jest źle nie przejmuj się. Racja żadnej dymisji. To nie jest jeszcze skończony projekt. Wyniki słabe racja ale chłopcy starają się, graja. Ogólnie trzeba popracować nad skutecznością. Gra nie wygląda źle. Wierzymy dalej w Pana wizję i kunszt trenerski. Jeszcze tylko mecz z Koroną Kielce i złapiemy oddech. Pierwsza ósemka jeszcze jest w naszym zasięgu. Na wiosnę walka o puchary i mistrzostwo. Panie trenerze do boju WKS!

    1. I dzięki takim jak ty ten klub zawsze będzie mizerią, minimalista cholerny. Wszyscy mają gdzieś ten klub. Inni siedzą w nim tylko dla kasy. Jedna legenda, Taraś, pazerny na kasę, drugi Tadziu, żaden z nich nie ma honoru by zejść ze sceny, liczy się tylko kasa. i dziwić się że w kraju jest takijak jest.

    2. Najwidoczniej nie zrozumiałeś mojego szyderczego wpisu.( Pozdrowienia dla Szydercy) Gdybym był minimalistą to od 15 lat bym był ma 5 meczach Śląska a nie tak jak jest odwrotnie czyli na 5 nie był.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *