Zima

 Nie pomogły niemal darmowe bilety. Nie ma usprawiedliwienia, że piątek godzina 18, że zimno jak w norze polarnego misia, że andrzejki. Po takim babolu jaki odwaliły nasze orły w meczu z Wisłą Płock plus takie katastrofy jak na Cracovii, to nawet na meczu przyjaźni, gdy część krzesełek zajęli gdańszczanie, wielkie trybuny wielkiego stadionu wielkiego Śląska we wielkim Wrocławiu świecą wielkimi pustkami.
A drużyna dokłada kolejną cegiełkę do muru obojętności, jaka powoli zaczyna ją otaczać. Mecz z Lechią przegrany 0-2 to może nie katastrofa wizerunkowa, lecz sympatii nie przysporzy na pewno. Choć do przerwy sama gra nie wyglądała źle, bo statystyki Śląsk miał lepsze. Wszystkie. Oprócz jednej. Zdobytych goli.
Lecz co z tego, ze Śląsk trzy razy do przerwy obtłukł poprzeczkę bramki Lechii, że akcje działy się głównie blisko pola karnego gdańszczan, skoro parę kontr, babol Wrąbla, babol Gąski i zrobiło się 0-2.
Druga połowa to kopanina. Z kontrami Lechii i czwartą poprzeczką Śląska.
Natomiast na trybunach tylko druga połowa miała swój koloryt. Oprawa, później serpentyniada i trochę piro ubarwiły zimne spotkanie. Trudno mówić o rozgrzaniu, bo pięciominutowa przerwa zawodników raczej nie rozgrzała.
Efekt tej porażki to w praktycznie definitywny koniec marzeń o ósemce. Teraz tylko cud może sprawić, ze będzie inaczej.
red, fot. NI-FO

18+

komentarzy: 29

    1. Wrąbel przy pierwszym golu przysnął , druga na konto Celebana złe podanie, kto tak wyprowadza piłkę z obrony ? Cały mecz kapitano grał jakiś taki elektryczny , czas na odpoczynek od piłki , ponad 100 rozegranych spotkań przez 90minut a ile bramek w tym czasie padło przez Piotrka ? Co do Tarasovsa to jako pomocnik gra poprawnie .

      3+

  1. Ochłonąłem…poczekałem parę dni, poczytałem komentarze na różnych stronach o Śląsku i … mamy doświadczonych zawodników, mamy młodych obiecujących…nie mamy… szczęścia, szczęścia i jeszcze raz szczęścia, ale…szczęściu trzeba pomóc !!!! A tego jak widać nie potrafią doświadczeni (pytanie dlaczego? ), młodzi, bo maja mało doświadczenia i niestety robią błędy (Gąska) .Mamy pecha, pecha… dlaczego…bo nie mamy ( piłkarze ) jaj !!! Czytając ich wypowiedzi po meczach – byliśmy lepsi, mieliśmy więcej okazji itp., itd….to człowiek myśli teraz zagrają!!! A tu znowu to samo…bramki prezenty, straty” juniorskie ” takie same jak poprzednio!!! I fakt ładnie grają, niby lepiej, niby więcej sytuacji, ale skutków – bramek 0 !!!! Wrąbel…no niestety bramkarz musi mieć farta! obronić coś nie do obronienia ! Niestety to nie jest jego atrybut ! Słowik wróć !!! I podsumowanie wniosek…trener…jestem marzycielem… jak na ławce zasiadł Taraś – pomyślałem super ! oby był naszym Fergusonem na lata !!! Ale jak widać niestety trener z niego średni…Teraz T.Pawłowski pomyślałem tak samo… wyciągnął w grupie spadkowej super wynik…pościągał takich jakich chciał piłkarzy…znowu nawet nieźle zaczęli sezon, ładnie grają i wg mnie naprawdę to tylko z Wisłą Płock zagrali… wróć przeszli obok meczu reszta ( Amica, Wisła, Sosnowiec, itd. nawet z Lechią) naprawdę nieźle i nie powinni w tych meczach stracić punktów !!! Skoro drużyna ma potencjał, ma kim grać , a wyników nie ma to niestety patrzymy na trenera…i chyba niestety czas na zmianę…dla mnie Ojrzyński, gość, który pogoni do roboty, bo ładnie gadki trenera i grajków są już niebezpieczne dla klubu i miejsca w tabeli…szkoda, ze mam takie wnioski…a koniec swoje !!! Wszyscy na każdy mecz !!! Bo nasz „młynek” to jakaś popierdółka !!!!

    3+

  2. Zacytuję jeden z portali,nie podaję źródła, taki prolegijny.
    „Śląsk nadal potencjał kadrowy ma na coś zdecydowanie więcej i kilkoma kanonadami to udowadniał. W czterech wygranych meczach strzelił 16 z 25 goli. Dodając do tego trzy bramki w Sosnowcu, gdzie też długo WKS prezentował się dobrze, wychodzi nam, że w pozostałych dwunastu spotkaniach wrocławska ekipa zaledwie sześć razy trafiała do siatki. I tu jest pies pogrzebany. Zespół ten wygrywa głównie wtedy, gdy ma bardzo dobry dzień. Gdy taki sobie, średni – nie mówiąc już o słabym – dostaje w łeb. Nie potrafi być górą, gdy sprawa jest na ostrzu noża. I to już poważny zarzut do trenera, ale jeszcze bardziej do piłkarzy. Brakuje jaj, charakteru, koncentracji, chęci, umiejętności? Stawialibyśmy, że wszystkiego – w takiej właśnie kolejności. ”
    Pod ostatnimi dwoma zdaniami mogę się podpisać obiema rękoma.
    Na koniec mała uwaga do trenera Tadeusza Pawłowskiego…
    Panie trenerze, proszę na spokojnie usiąść, zastanowić się i zrobić rachunek sumienia dotyczący Tarasovsa. Ten facet pozoruje grę. Proszę przeanalizować pierwszą bramkę dla Lechii. Gwiazdorowi nawet nie chciało się podbiec tam, gdzie leciała piłka, którą finalnie strzelono nam gola. On tak gra w Śląsku od zawsze. Nie broni się centymetrami wzrostu. Jest elektryczny, nie ma w nim ani krzty solidności. Jest Pan mądrym człowiekiem. Wykluczam, że wpuszcza go na boisko za śliczne czarne włosięta upięte w kucyk. Jeśli ma Pan jaja, nie powinien być Pan zakładnikiem menedżera Łotysza. Grajka trzeba definitywnie odstrzelić. Nie wiem, jakim jest człowiekiem, może go Pan lubić, ale wpuszczanie go na którąkolwiek pozycję to zwykły sabotaż. Nie jest to tylko moje zdanie. Myślę, że podobny pogląd podzielają chyba wszyscy czytelnicy Fana. Więc proszę to przemyśleć. Jeśli jedna osoba mówi, że piłeś – zlej ją. Jeśli druga – zastanów się poważnie, czy coś nie jest na rzeczy. Jeśli usłyszysz to od trzeciej – połóż się, nawet jeśli nic nie chlapnąłeś. Tak jest z Tarasovsem – wpuszczając go na boisko staje się Pan, Panie trenerze, takim samym szkodnikiem jak on…

    26+

  3. Ciekawe co teraz zrobi zarząd miasta, jeśli cel postawiony przed sezonem nie zostanie wykonany. Ewidentnie coś dzieje się w zespole. Kolejny sezon i nie możemy się cieszyć grą Śląska. Wczoraj w STS-ie była tylko jedna obstawka i to nawet tysiąc złotowa. Niech nikt mi nawet nie pieprzy o lokalnym patriotyźmie, bo jesteśmy leszczami do bicia. Każdy, kto przyjeżdża do Wrocławia może liczyć na wygraną. Co najgorsze to nie ma widoków na poprawę. Trener sam nie poda się do dymisji, na nowego nie ma hajsu, grajki nie zmienią mentalności i nie ma szansy na konkretną opcję właścicielską. Nie pisząc już o opcji pozbycia się klubu, bo i takie głosy pojawiają się w ratuszu, przecież to studnia bez dna dla niektórych. Co może wstrząsnąć tą drużyną? Co sprawiłoby żeby w końcu zaczęli efektywnie grać? Dlaczego nie ma goli? Nie mam już sił do opisania wszystkiego, co mam w mózgu na temat Śląska. To głos wołającego na pustyni. Jest we mnie jakiś rodzaj masochizmu, aby chodzić na Śląsk i oglądać to partactwo. Tym razem tragedia w dwóch aktach.

    24+

    1. Masz 100% racji. Ja doszukuję się pozytywów w nowej starej władzy Wrocławia. Moim zdaniem wszystko odmieni się po rundzie jak Schetyna wymieni tych nieudaczników na swoich. Nie pałam sympatią do tego Pana, ale sukcesy były niestety za rządów jego ludzi.
      Także mam nadzieję, że odpowiedzialni dramatu Naszego Klubu zostaną wywiezieni na taczce z Darkiem Sztylką na czele!!!

      1+

  4. Witam, zmiana TP na innego ” cudotwórcę’ nic nie przyniesie, jedynie skutki uboczne w postaci kolejnego obciążenia finansowego klubu. Tutaj potrzeba radykalnych rozwiązań tj.: postawienie przed grajkami ambitnego celu, a cóż to za cel mamy w ostatnich latach- awans do pierwszej ósemki!? Takie cele to mogą mieć drużyny beniaminków oraz kluby bez osiągnięć. Śląsk ma grać o mistrza Polski, bo przecież każdy sezon to rozgrywki o mistrzostwo Polski! Niestety, bez odpowiednich rozwiązań właścicielskich nie będzie żadnych osiągnięć. Tylko właściciel, który zaangażuje swoje środki będzie mógł żądać od wkładów osiągnięcia postawionych celów. Osiągnięcie celu, co jest naturalne przyciągnie widzów na trybuny. Recepta na sukces.

    33+

  5. Tak sobie pomyślałem, że może wkłady specjalnie nie chcą wchodzić do górnej 8, żeby później móc wywalczyć wysoką premię za ostateczne utrzymanie się w lidze? Sami wiedzą, że są za słabi na górną część tabeli i że musieliby tam nieźle zap***dalać, więc wolą powalczyć z innymi ogórami o utrzymanie, teoretycznie łatwiejsza premia za wyniki.

    16+

    1. Mam nadzieję, że nikt nie płaci im premii za utrzymanie!!! Awans do pierwszej ósemki to dla nich wcześniejsze wakacje, ponieważ nie muszą już nic więcej. Spadek nie grozi.

      7+

  6. Gdyby w meczach piłkarskich oceniano jak w łyżwiarstwie figurowym to myślę, że pierwsza ósemka była by pewniakiem. Niestety ten cel jest do zapomnienia. Co z tego, że obijamy bramkę, że jest parcie i zaangażowanie, którego w tym meczu nie można odmówić ale punktów brak i tu jest największy problem. Jeśli takim składem nie potrafią pograć o pierwszą ósemkę to co będzie w następnym sezonie gdy odejdzie kilku dobrze opłacanych graczy, a nie oszukujmy się ale cięcia w budżecie klubu bez sponsora i pieniędzy są nieuniknione.

    13+

  7. Szybko pękł balonik w tym sezonie.

    Źle oceniałem tę drużynę, zbyt pozytywnie. Uśmiechy na mordach, żarciki z sędzią i przeciwnikami przy wyniku 0:2 w plecy mówią wszystko o ambicjach i dyscyplinie w tej drużynie. Jeśli ktoś mecz oglądał przez szklany ekran to widział to podczas przerwy na sprzątanie serpentyn. Widać humorki w drużynie dopisują bez względu na okoliczności. Trener to już chyba w ogóle nie panuje nad tą drużyną. Właśnie ostatecznie wyrobiłem sobie opinię, że się nie nadaje.

    Te cztery poprzeczki to tylko woda na młyn pustego potoku słów. Teraz to się dopiero zacznie gadanie o pechu. Bo wiadomo, że 17 punktów w 17 meczach to wina losu. Najlepiej mieć pretensje do Boga zamiast do samych siebie no bo wiadomo, że lechiści władowali nam dwie bramki przypadkiem, wcale nie jesteśmy tacy ciency.

    Czy trenera zwalniać to już ewentualnie sami sobie dywagujcie, rzeczywistość jest taka, że nie ma kogo zatrudnić i nie ma pieniędzy. Zresztą w naszej lidze poziom tych „trenerów” jest taki sam jak poziom kopaczy albo i gorszy, więc…

    Realnie to my teraz powinniśmy być na miejscu Pogoni Szczecin czy Wisły.

    22+

    1. Oby. Niemniej jednak „po Tadku” powinno być już kilka meczy wcześniej a do tej pory pozostaje na swoim stanowisku. Tak, jak ktoś napisał – piłkarze w marazmie, kibice w marazmie, działacze chyba też do jakiejś innej rzeczywistości odpłynęli i jakby nie widzieli co się dzieje a już najwyższy czas, żeby reagować na niekorzystne wydarzenia.

      8+

    1. Do nędzy walczyli to co nagroda sie należy?? Bez jaj po meczu z Płockiem powinni z….ć jak do pożaru w każdym meczu do końca sezonu. Ja mam pytanie kto i kiedy rozliczy Sztylkę za super transfery???
      Bo gołym okiem widać, że T.P. w tej materii nie ma nic do powiedzenia a jeżeli ma to powinien być zwolniony już dawno.

      2+

  8. A tam się czepiacie – mecz podobnie jak wcześniejsze przegrany pechowo, bo przecież mieliśmy 4 poprzeczki, a Lechia ani jednej. Poza tym co najważniejsze Celeban dołożył kolejny mecz w swojej rekordowej klasyfikacji, a że był przeostrożny nie wchodząc w kontakt z napastnikami nie złapał też kartki. Super. W innych klubach winowajcy bramek siedzą na trybunach, a u nas nosi się opaskę kapitana. Ale co tam, jesteśmy w środku tabeli z realnymi wciąż szansami na pierwszą ósemkę…
    A tak na poważnie to myślę, że mimo wszystko jednak nie spadniemy, bo nasze gwiazdy jak co roku zewrą poślady na finiszu grupy spadkowej i uratują kolejny sezon spokojnej, bezstresowej i świetnie płatnej pracy.
    Szczerze, to szkoda mi tylko jednego – tych młodych chłopaków, których latem ściągnięto z zaplecza obiecując złote góry. Prawda jest taka, że przy tym trenerze nie zrobią nawet pół kroku do przodu w swojej karierze. Może mnie pamięć zawodzi, ale nie przypominam sobie ani jednego nazwiska młodzieżowca, któremu TP pomógłby w eksplozji kariery.

    25+

  9. Nie ma wyniku nie ma kibiców, już dawno od 2-3 lat jest lipa. To lipa na stadionie proste. Ile razy będę chodził i widział ogórów którzy walą mnie w 4 litery, im nie zależy to czemu ma mi zależeć. Nie zasługujemy na grę w tej marne lidze. Czasem lepiej spaść odbudować wszystko od zera i zacząć wygrywać niż trzymać się kurczowo na siłę i udawać ,że jest super. A jak się nie odbudujemy to trudno, najwyższa pora powiedzieć sobie w prost z tej mąki nie będzie chleba. Oczywiście mówię to o wynik sportowy bo kibicowsko no cóż mamy gimnazja , to tak to wygląda.

    35+

    1. Mam kilka słów do tych co twierdzą, że Śląsk powinien spaść, następnie wszystko naprawić, powrotnie awansować i wtedy odnosić sukcesy.
      Zdecydowanie przestrzegam przed takimi pomysłami. Z ekstraklapy spadło już bardzo dużo drużyn, ale niewielu udało się powrócić na ten poziom. Niektórzy krótko po spadku całkowicie przestawali istnieć. Inni plączą się gdzieś po niskich ligach.
      Nie wolno dopuścić do spadku Śląska z ekstraklapy.

      18+

    2. Do Paw: Przykład Ruchu pokazuje, że spadek może być na dłuższy czas równią pochyłą, bardzo stromą, bez lub z bardzo odległym punktem odbicia. Jeżeli Śląsk byłby w niższej klasie rozgrywkowej trudniej byłoby zdobywać nowe środki finansowania lub utrzymać dotychczasowe. Brońmy za wszelką cenę tego, co jest. Poza tym szanujmy swój klub – miejscem klubu takiego jak Śląsk powinna być tylko ekstraklasa i puchary.

      8+

  10. Już dawno o tym pisałem,że Śląsk na trybunach to fankluby. Czy we Wrocławiu nie ma kibiców do jasnej cholery? Wrocław, gdzie wy jesteście? Bez przyprowadzania znajomych powinno być trzy razy tyle. Mecz zgodowy jeśli chodzi o publiczność…. śmiech.
    Panie Pawłowski wiem że czyta Pan tę stronę. Chce Pan dobrze dla Śląska? To już najwyższy czas żeby odejść. Z całym dla Pana szacunkiem.

    134+

    1. Podpowiedz mi jak mam zachęcić znajomych skoro wkłady grają piach i nie ma walki oraz wyników???
      Pytam znajomego:
      – idziesz na mecz?
      – po co jak grają piach?
      I nawet nie miałem jak go zmotywować. Na dobre i źle z Klubem – to ile lat trwa już trwa to złe i nie widać żeby było lepiej? Do tego zimno bo sam cholernie wymarzłem i tu nawet darmowe bilety nie pomogą jak nie ma wyników.
      Jak zobaczyłem że Igorek jest w pierwszej jedenastce to już wiedziałem że będzie ciężko bo prawda jest taka że Śląsk grał w 10 a on podawał ale tylko do tyłu.
      Na Pucharze z Miedzią też będzie garstka ludzi na stadionie. Miedź też gra piach i liczę że będzie awans do kolejnej rundy.

      19+

    1. Jeszcze nie czas na walkę o utrzymanie, jeszcze nie czas. Walka teraz oznacza bark premii za heroizm w utrzymaniu ekstraklasy we Wrocławiu.

      11+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *