„Kobieta mnie bije”

 Organizatorka imprez patriotycznych na Podlasiu została wtrącona za kratki. Na cztery miesiące. Powodem jest podrapanie policjanta podczas interwencji w czasie Nocy Kupały.
Zbrodniarkę pojmano, osadzono za kratami, a że jest niebezpieczna, a jej otoczenie to przecież bandyci (wszakże Żołnierzy Wyklętych mogą czcić tylko bandziory), więc aby zmniejszyć możliwość zbrojnego odbicia cichcem przeniesiono aresztantkę z rodzimej Hajnówki do Warszawy.
Dnia 24 października zatrzymano Basię Poleszuk. Dziewczynę zatrzymano dwa dni przed ślubem brata, zajeżdżając jej drogę tajniackim gratem gdy jechała do sklepu. Wcześniej nie dostała żadnego upomnienia czy wezwania do odbycia kary jaka jej zasądzono (4 miesiące bezwzględnego więzienia) za rzekome podrapanie policjanta.
Bulwersujące jest to, że w dzisiejszych czasach wykreśla się młodej dziewczynie 4 miesiące z życia tylko na podstawie zeznań jednego policjanta.
Kim jest Basia? Jest dobrze znana w środowisku prawicowym i patriotycznym działaczka. Wielokrotnie współorganizowała marsze czy brała udział w rajdach Patriotycznych.
Osoby, które dobrze znają rodzinę Basi wiedzą, że w stosunku do całej tej rodziny prowadzone są od dawna próby nastraszania i nękania czy to ze strony policji, czy miejscowych komunistów.
Kilka osób z Wrocławia biorących udział w Podlaskim Rajdzie Patriotycznym na własne oczy mogło się przekonać, jak to wygląda, bo raczej nie jest normalne, że policyjna radiolka, cała okratowana, w czasie Rajdu patroluje po kilka razy dziennie ulice przy rodzinnym domu Basi.
Dla przybliżenia sprawy i realiów życia na Podlasiu rodziny Poleszuk poniżej link do filmu
https://youtu.be/h0KBg3U0ctU
Jak całą tą sprawę widzi jej brat:
https://www.youtube.com/watch?v=jOTc5jKLr9w&t=632s
Jak możemy pomóc Basi ?
Udostępniajmy ten artykuł, podpiszmy petycję w tej sprawie (link poniżej) https://podpisz.to/petycja/zadamy-natychmiastowego-uwolnienia-barbary-poleszuk-podpisz-petycje,370#.W9ovCwbLBtd.facebook
a przede wszystkim okażmy bezpośrednie wsparcie dla Basi pisząc i wysyłając kartkę na drugą stronę muru na adres:
Barbara Poleszuk córka Marka.
Ul. Chłopickiego 71 A
04-275 Warszawa.
Bł, RZ, XYZ, fot. Polskie Radio Białystok

21+

komentarzy: 23

  1. Pani Ania Kołakowska wczoraj rozpoczęła głodówkę w sprzeciwie na przetrzymywanie Basi Poleszuk. Tu wpis z fejsbuka Pani Ani.
    „Dziś o godzinie 19.00 rozpoczęłam protest głodowy w obronie Basi Poleszuk. Głodówkę prowadzę w siedzibie Fundacji Łączka w Warszawie (bardzo dziękuję Tadeuszowi Płużańskiemu za udostępnienie miejsca na protest) .Poniżej załączam list przesłany do p. Ministra Zbigniewa Ziobry z informacją o rozpoczęciu protestu.
    Szanowny Panie Ministrze.
    Zgodnie z zapowiedzią podjęłam dziś protest głodowy w związku z przetrzymywaniem w więzieniu Barbary Poleszuk, działaczki Narodowej Hajnówki, zaangażowanej w upamiętnianie Żołnierzy Wyklętych i propagowanie wartości patriotycznych. Jest to moja czwarta głodówka w życiu. Trzy pozostałe odbyłam w latach osiemdziesiątych, w tym jedną w więzieniu. Byłam też uczestnikiem protestu głodowego w Krakowie Bieżanowie w obronie więźniów politycznych. Niedługo ja i moja córka także staniemy przed sądem- również za rzekome pobicie funkcjonariuszy policji. Sześciu policjantów oskarża nas o kopanie , wyrywanie tarczy itp. podczas blokady marszu homoseksualistów w 2017 r. Jak było w rzeczywistości widziała cała Polska w telewizji, gdy naszą córkę , stojącą razem ze mną i moim mężem w brutalny sposób aresztowali policjanci. Chociaż są nagrania pokazujące , że z naszej strony nie było absolutnie żadnej agresji, to prokurator postawił nam zarzuty zgodnie z oskarżeniami policjantów. W takiej rzeczywistości musimy żyć, ale nie musimy się z nią godzić i jej poddawać. A co więcej , kiedy zwykli ludzie są krzywdzeni i nie mogą liczyć na sprawiedliwość, pozostaje solidarność z nimi i mój protest jest właśnie gestem solidarności z ewidentnie pokrzywdzoną i niesprawiedliwie potraktowaną przez wymiar sprawiedliwości Basią Poleszuk. Jest upominaniem się o nią, bo gdybym tego nie zrobiła musiałabym uznać, że moje zaangażowanie w walkę z represyjnym systemem komunistycznym było tylko przygodą. A tak nie jest- moja przeszłość i mój życiorys zobowiązują mnie do stanięcia w obronie Basi Poleszuk.
    Panie Ministrze . Od dziś do uwolnienia Basi będę piła tylko wodę.
    Anna Kołakowska”

    4+

  2. To nieciekawy rejon Podlasia Hajnówka i okolice. Słyszałem od osoby która swego czasu brała udział w rajdzie Łupaszki że uczestnikom owego rajdu potrafiono przebić opony w samochodzie jak i ogólnie widoczna niechęć. A tak ogólnie to szacunek dla ekipy Jagi z Hajnówki za działalność patriotyczną na niełatwym terenie m.in. za marsz upamiętniający Romualda Rajsa ‚Burego”.

    6+

  3. Z racji, że mowa o płci przepięknej walczącej o ideały i prześladowanej za nie, a czas trochę zaduszkowy, to przytoczę nieposzlakowany Ideał kobiecy. Wyrafinowane piękno młodości i duch ze stali. Spojrzenie na focie hardej, dumnej Polki, tak, że aż ciary przechodzą, zwłaszcza widząc na co dzień te puste tapety, ze słuchawkami, fejsami, instagramami, wolne od wiedzy minionych czasów.. https://www.defence24.pl/nieznana-bohaterka-bez-grobuelzbieta-zahorska

    12+

    1. Nie znałem do dzisiaj historii Elżbiety Zahorskiej, zatem dziękuję za jej przybliżenie. Cześć i Chwała Bohaterom!

      9+

    2. I zauważ że nazwisko Zahorska to nazwisko niepolskie w swoim rodowodzie… Pilskie nazywałoby się Zagórska… a hory mamy na Łużycach w Czechach, na Słowacji lub Ukrainie… na Białorusi i u Ruskich są już Gory… jak przeglądniesz panteon bohaterów Polski to w większości są to ludzie z obcobrzmiącymi nazwiskami…wtopieni w tło…” Jakby chcący dać tyle od siebie, żeby zasłużyć na ten kraj, ten lud, tą ziemię…” Tak jak Helena Lehr… tworząca dla Polski, pomagająca polskim dzieciom… tworząca na Śląsku organizację ZHP, wyjazdy patriotyczne Ślązaków do Polski, polską prasę i Polskie Banki udzielające między innymi kredyty Pyrusom, żeby nie sprzedawali ziemi Niemcom…. kurwa Niemcom @CICHB tak jak PiS wprowadził kulawą ustawę ale zablokował sprzedaż ziemi Niemcom i napór czarnuchów @CICHB… tak jak Piłsudski zablokował napór Sowietów a tacy katoliccy Narodowcy jak Ty opluwali go później przy byle okazji…nawet jak zażegnał rozpad parlamentu i Polski przewrotem majowym to go od agentów i Żydów wyzywali.

      6+

  4. W cywilizowanym świecie każdy atak na funkcjonariusza policji jest odbierany jako atak na państwo i z całą surowością prawa karany. W cywilizowanym świecie policja tez jest raczej cywilizowana i funkcjonuje w ramach doktryny „by chronić i służyć”, a nie przede wszystkim represjonować. W wielu tego typu państwach oświadczenie (zeznanie) policjanta jest przez organ sprawiedliwości traktowane bardzo wiarygodnie, gdyż składa je osoba piastująca zawód szczególnego zaufania społecznego.
    U nas, niestety, nie do końca dobrze to funkcjonuje, gdyż z ekonomicznego punktu widzenia lepiej być przedstawicielem handlowym, niż policjantem, stąd w ich szeregi trafia spory odsetek ludzi pod wieloma względami nie nadających się do tej służby. Do tego dochodzą ich kadry kierownicze, których rodowód sięga prl-u. Fakt, że od paru ostatnich lat są zmuszani do odejścia, ale na ich miejsce wskakują ich niedawni „pupile” wychowani przez „beton” w podobny sposób. Prawdopodobnie potrzeba przemiany kilku pokoleń przełożonych różnego szczebla oraz innych zmian organizacyjnych, aby ta formacja stawała się cywilizowaną w rozumieniu wywodu z mojego pierwszego akapitu.
    Pamiętajmy też, że prawdopodobnie policjant, który w czasie pełnienia obowiązków służbowych odniesie choćby najdrobniejsze obrażenia, ma obowiązek o tym oficjalnie powiadomić w formie pisemnej swoich przełożonych. Ci oceniają wstępnie opisana sytuację i jeżeli uznają, że są przesłanki uprawdopodobniające zaistnienie przestępstwa, przekazują dokumentację do prokuratury. Tam prokurator ponownie ocenia materiał pod względem prawnokarnym i decyduje; albo wszczęcie postępowania przygotowawczego, albo umorzenie postępowania. Czasami bywa tak, że jeżeli z materiału dowodowego (raportu policjanta) wynika podejrzenie zaistnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, to nie może tego postępowania nie wszcząć. Jeżeli było wszczęte i prowadzone postępowanie i w jego ramach zebrany materiał uprawdopodobnił prokuratorowi popełnienie przestępstwa, kieruje on akt oskarżenia do sądu. Sąd powinien ocenić zebrany materiał dowodowy wszechstronnie, zarówno dowody na winę, jak i na brak winy. Na końcu wyrokuje uniewinniając, umarzając lub skazując. Ostatecznie to sąd (jak w tym opisanym przypadku) zdecydował o pozbawieniu wolności tej dziewczyny, nikt inny, tylko, mający być z urzędu obiektywnym, sąd. Oczywiście przysługuje apelacja, ale skoro z artykułu wynika, że została „…wtrącona za kratki…”, to już chyba ten środek zaskarżenia wyroku został rozpatrzony przez sąd drugiej instancji i nie uwzględnił argumentów obrony, przez co wyrok stał się prawomocny.
    Jeżeli go podrapała sama, to nie była czynna napaść na policjanta, bo do takiej kwalifikacji karnej trzeba użyć niebezpiecznego narzędzia lub musi być więcej, niż jeden napastnik. Było to raczej naruszenie nietykalności lub jakieś utrudnianie czynności służbowych. Nie znam też materiału dowodowego z akt sprawy, nie wiem, czy była podstawa do skazania, ale jakby nawet, to kara bezwzględnego pozbawienia wolności wydaje się w tej sytuacji być nader drastyczna.
    Jeżeli dziewczyna siedzi, to sami oceńcie, kto w głównej mierze jest temu winny; ona, policjant, prokurator, sędzia I-wszej i sędzia II-giej instancji. Oczywiście dochodzi jeszcze problem podobnego pod względem prawnym traktowania np. tej „napastniczki” i „napastników” z kod-omitów lub ub-ywateli.
    Roman doskonale wie z autopsji, jak „obiektywni” w swoim postępowaniu potrafią być oskarżyciele policyjni, prokuratorzy, sędziowie. Do tego trzeba pamiętać o braku czegoś takiego, jak jednolita linia orzecznicza, bo przecież słyszymy, ile wyroków jest zmienianych w zakresie winy w sądach apelacyjnych.
    Wszystko to w mojej ocenie dowodzi, że jeszcze trochę czasu potrwa, zanim doczekamy się normalności w trzech wspomnianych instytucjach. Dla mnie priorytetem są zmiany organizacyjne, mentalne, systemowe w sądownictwie, bo to jest instytucja, która ostatecznie orzeka i ma prawo zweryfikować/naprawić błędy lub umyślne działania bezprawne prokuratorów, czy policjantów. Na takie zmiany oczekuję.
    Jak widzimy w jednym z wpisów, można iść na skróty i nawoływać do niegłosowania na PIS. To ma być „recepta” na zapobieżenie sytuacjom takim, jak opisana w artykule.
    To PIS ją skazał, a może Kaczyński, Ziobro? To sędzia (i drugi, jeżeli była apelacja) sympatyzujący z PIS ją skazał? Przez zbyt wiele lat w Polsce politycy mieli wpływ na wyroki sądowe. Oczekiwanie, aby w obecnych czasach partia będąca u władzy miała taki wpływ na sądy „w słusznej sprawie” i decydowała o uniewinnieniu, jest co najmniej kuriozalne.

    14+

    1. „To PiS ją skazał, a może Kaczyński, Ziobro?” Nie no pewnie. Jak takie wyroki padały za PO- PSL to mówiłeś, że winna władza w postaci Tuska, Schetyny, Sienkiewicza itd. Jak padają za czasów PiS (przypomnę, że już trochę czasu rządzą) to wina sędziów. Zejdź na Ziemię i zwróć uwagę na to jak każda kolejna władza wykańcza ruchy typowo prawicowe/patriotyczne. Jak się odniesiesz do akcji w Lublinie i słów Brudzińskiego? Jak się odniesiesz do Jakiego, który chce zdelegalizować ONR? Jak się odniesiesz do Dudy, który mimo zaproszenia nie pójdzie w MN? Jak się odniesiesz do zapraszania peowców i innych antypolskich partii/osób przez PiS do wspólnego maszerowania? Pytań jeszcze trochę mam ale coś mi się wydaje, że na kaźde z nich odpowiedź powinna brzmieć Magdalenka, Okrągły Stół, Izrael, Niemcy (UE) i tym podobne.

      15+

    2. @CICHB
      Odpowiem Ci na pytania:
      – sprawa lublińska i wypowiedź Brudzińskiego są pożałowania godne,
      – nie znam tej wypowiedzi Jakiego ani jej źródła, ale jeżeli tak powiedział, to powiedział głupio,
      – w mojej ocenie PAD nie pójdzie w marszu z uwagi na to, że ma kilku poj…ch doradców i brakuje mu odwagi. To oczywiście wg mnie jest naganna postawa.

      Jestem już nie pierwszej młodości, moja pamięć może być daleka od doskonałości, ale nie pamiętam, abym wymienionych przez Ciebie idoli krytykował wprost za krytycznie oceniane przeze mnie wyroki poszczególnych sądów. Owszem, krytykowałem przedstawicieli poprzedniej władzy za to, na co mieli bezpośredni wpływ. Cieszę się, że już od >3 lat ta ekipa nie rządzi i pozostaję w nadziei, że rządzić nie będzie.
      Sędzia (a także w pewnym zakresie prokurator) z definicji jest autonomiczny w swoich ocenach, decyzjach, orzeczeniach, wyrokowaniu (chyba, że to sędzia „na telefon”). To jeden z fundamentów państwa. prawa. Jeżeli jesteś bacznym obserwatorem wydarzeń społecznych i politycznych w RP i przy tym nie masz zaburzonej żadnym czynnikiem zdolności percepcji, to wiesz, za którą stroną sceny politycznej i jakiej ideologii sprzyja środowisko „specjalnej kasty”. Załóżmy, że podzielasz powyższą tezę, zatem logika podpowiada, iż zachowanie, takie, jakie zarzucono skazanej, sprzyja i jest akceptowane raczej przez obecną władzę, niż opozycję, w związku z tym należy je bezwzględnie karać, czemu spora część „kasty” daje wyraz swoim orzecznictwem.

      Założenie, że jakakolwiek ew. nowa władza nakaże lub zmieni zapisy prawa tak, aby pozwalało ono na bezkarne poszarpanie, podrapanie, naplucie, kopnięcie, uderzenie lub zwyzywanie psa, jest założeniem błędnym i dalece infantylnym.
      Najlepszym rozwiązaniem jest takie, w którym władze; ustawodawcza i wykonawcza nie mają żadnego wpływu na orzekanie w zakresie winy i kary. Do tego potrzebni są sędziowie rzeczywiście apolityczni, syntetyczni, transparentni, obiektywni, odporni na pokusy, odważni i kochający RP, w imieniu której wyrokują.

      Powtórzę, nie wiem, z jakiego artykułu odpowiadała ta dziewczyna, nie znam materiału dowodowego z akt sprawy ani uzasadnienia wyroku. Subiektywnie oceniam jednak, że jeżeli jej zachowanie nie miało miejsca w warunkach recydywy, to bezwzględne pozbawienie wolności, przy tak znikomych obrażeniach psa, jest karą nader wysoką.

      Jeżeli zaistniała sytuacja jest mimo wszystko powodem, aby głosować przeciwko obecnej władzy (tym samym sprzyjając po-psl-sld-.n), to ma do tego przecież wolne prawo. Ja uważam, że należy głosować na PIS mimo pewnych wad dlatego, że na tę chwilę nie ma na naszej scenie politycznej siły, która miałaby realną szansę na przejęcie władzy przy jednoczesnym zapewnieniu spełnienia oczekiwań społeczeństwa, w tym naszych, w większym stopniu. Jedyna siłą stanowiącą obecnie alternatywę dla obozu rządzącego jest konglomerat wymieniony w nawiasie powyżej. Głosowanie na partie poniżej sondażowego progu wyborczego jest, czy to się komuś podoba, czy nie, popieraniem sił, z którymi tak zaciekle walczono jeszcze jakieś 3 lata temu. Z iskierką nadziei oczekuję inicjatywy ze strony Marka Jakubiaka, który ew. współpracując w nowym parlamencie z obecną władzą, ciągnąłby ją w prawo.

      Reasumując pozostaję przy opinii, że lepiej byłoby szukać skutecznych metod i sposobów na wpływ i poprawę tego, co naszym zdaniem jest złe w obecnej ekipie rządzącej, a nie nawoływać do działań, które finalnie będą sprzyjały totalsom. Każdy ma własne sumienie, nie każdego jednak stać na rzetelną refleksję, o czym przekonuję się czytając niektóre komentarze na FAN-ie i nie tylko. Może przyczyną jest szwankująca pamięć?
      Przykre jest też to, że środowiska, o których często tu się wspomina, nie są w stanie zainicjować wspólnego ruchu ze wspólnym programem wyborczym i odpowiednim przywództwem. W przeszłości potrafili tego dokonać skutecznie zdobywając mandaty poselskie m.in: muzyk rockowy, prosty rolnik z Kaszub, facet machający sztucznym berłem.

      6+

  5. Czekamy na ruch Jakubiaka?
    Jakubiak zapewnił, że nowa partia będzie wolnorynkowa i centroprawicowa. – To będzie partia dla ludzi, dla których Polska, to nie jest napis na dropsach – podkreślił polityk.

    8+

    1. A premiera Morawieckiego w trybie wyborczym za jakieś tam bzdety to skazał PiS,Ziobro ? Postkomunistyczne sądy ,W UM Warszawa pracują kobiety,faceci którzy służyli w ZOMO, MO,SB, w sądach nie było dekomunizacji,dalej pracują Pzprowcy i ich dzieci !!

      9+

  6. Za takich patriotów kocham Podlasie. Bo podobne jest do krainy ojców naszych na kresach wschodnich. Za patriotyzm lubię Jagiellonię… Jak ktoś nie wie o czym piszę niech jedzie na jedną z wycieczek objazdowych kultury Podlasia…. to inny świat… świat bez murowanych domów, świat starych ludzi….przygniecionych ogromem zmian…. zmian do, których oni się nie dajà dostosować…. po prostu czekają na śmierć…. młodzi nie wyjeżdżają… po prostu walczą o przetrwanie…. to jest kraina z której car w trakcie 1 wojny wywiózł wszystkich…. dosłownie wszystkich.. wrócili naswoją ziemię po kilku, kilkunastu latach w okresie międzywojennym. Ci co przywieźli ruble w srebrze i złocie mogli jeszcze jakoś zacząć życie…. ci co spieniężył wszystko na wschodzie i mieli ruble papierowe… mogli sobie nimi….
    Paradoksalnie czarnoziemy Białostockie…. „dokopały” jeszcze repatriantom…bo ci cona te żyzne ziemie wracali zastali bujny brzozowo-sosnowy las…. i jak za pierwszych Piastów wypalali, karczowali a końmi usuwali korzenie, żeby można było trzęsącą się z głodu i zimna ręką zasiać ostatnie ziarna zboża…. PRL pomógł Polskom zakazując nauki języka białoruskiego, tatarskiego i litewskiego…. bez PRL-u mielibyśmy tam teraz Bałkany północy i wojnę domową… i pewnie przy naszej polityce Ruskie oderwały by szybko Podlasie od Polski…. po pierwszym lepszym referendum…
    Kiedyś zastanawiałem się przy grobie Mariusza Szczerskiego… jakim cudem on był patriotą…. urodził się i miedszkał wRudzie Śląskiej… powinien nienawidzieć wszystkiego co dookołaniego się znajdowało…smród, bród chałdy odpadów, dymiące wysypiska śmieci i kościół Rzymsko-ślunski…. A on pisał i śpiweał o miłości do Polski…. ARuda Śląska jest niczym w porównaniu z Podlasiem…. tam jest w stanie przeżyć tylko ten co się tam urodził….i dlatego ich Patriotyzm jest szczery… jak…”Szczery”…. bo jak ktoś znał osobiście Mariusza to wie jaki to był człowiek….więc jak czytam wpis kolegi z Legnicy, że Jagiellonia to najbardziej śmieszna ekipa w kraju to… po prostu mi go żal… bo albo jest młody albo nie tęgi na umyśle…

    23+

    1. @W18
      Świetny wpis i zarys historyczny. Mimo tego, że czasami w pewnych kwestiach różnimy się, to Twoje wpisy są wg mnie wartością dodaną na łamach FAN-a.

      9+

  7. Na Podlasiu, ludzie „murem stoją za PiS”, jak widać na konkretnym przykładzie, błąd, błąd i jeszcze raz błąd. Zmieniła się władza, natomiast działania „tamtejszych organów niekoniecznie”. Czas najwyższy szukać alternatywy czego dosadnym przykładem jest sytuacja opisana w artykule. Petycja podpisana, kartka do Koleżanki wyjdzie w poniedziałek. Za to m.in. można docenić Fana, ponad podziałami klubowymi za słuszną sprawę!

    13+

    1. Wg ostatniego sondażu >42%, ale za taką agitkę Shrek, Kasia Lubnauer, Kosiniak i Czarzasty pewnie być Ci dali medal.

      15+

    2. Głosuj na Platformę Ubewatelską,Biedronia,Kijowskiego,komunistów z Razem itp lub na tych co mają 0,5% w wyborach .

      9+

    3. Tak, już w tych wyborach głosowałem na Ruch Narodowy i Kukiz’15. Oczywiście nie ma doskonałej partii, która by każdemu odpowiadała w 100% ale na pis już nie zamierzam głosować. Chyba że zmienią swoję politykę. Ale na to się nie zanosi.

      4+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *