Mistrzowie zakłamania

 O tym, że media typu TVN, Głos Tel Awiwu czy Radio Zet łżą, wie każdy interesujący się polityką i mający w miarę zdroworozsądkowe podejście do tematu. Oni łżą ogólnie antypolsko. Fakt czy Onet będą łgały w kwestiach niemieckich. I tak dalej i tym podobne.
Generalnie załganych mediów nie dotykam, nie oglądam, nie słucham. Niestety, część mediów stojących po drugiej stronie barykady żywią się syfem wypływającym od fałszerzy informacji i sami się nakręcają (w odpowiedzi na artykuł/ program upubliczniony w – tu nazwa – oświadczamy…). W ten sposób promują lewactwo. W życiu bym nie wiedział, co jest napisane w Głosie Tel Awiwu, gdyby nie szeroki opis tego z mediów które słucham i oglądam.
Ale także niektóre wpisy/ komentarze na normalnych stronach są zainfekowane syfem płynącym ze ścierwnych mediów. I właśnie na Fanie podczas moderowania komentarzy spostrzegłem jedną ciekawą rzecz, której dotychczas nie wychwyciłem.
Jeśli chce się Wam wdrożyć w temat dokładnie, to zapraszam do przeczytania wpisów Czytelników pod artykułem „Trzy litery”. Znajduj się tam ciekawa interpretacja „braku demokracji w Polsce”. Jako braku demokracji podano przykłady, które mną wstrząsnęły. Nawet nie dlatego, że przytoczył je Czytelnik, który sposobem wysławiania się udowadnia, że sztuka operowania słowem nie jest mu obca. Ale dlatego, że tak naprawdę owe „dowody” są zaprzeczeniem wygłaszanych tez.
Zmanipulować można nawet najinteligentniejszego. Lecz pokazać coś, co jest totalnie sprzeczne z zakładaną tezą i uznać za to dowód za tej tezy potwierdzenie jest sztuką. A najgorzej, o zgrozo, znaleźć zrozumienie… Powiem szczerze. To artyzm propagandy.
Jakie to konkretnie przykłady?
Za brak demokracji uznano barierki przed Sejmem w czasie kodziarskich demonstracji oraz obrady w Sali Kolumnowej Sejmu w grudniu 2016.
Barierki: Władza pozwala na demonstracje antyrządowe. Te demonstracje mają zamiar wleźć do gmachu Sejmu. Demonstranci nawołują do totalnej anarchii. Do dokonywania czynów zabronionych. Władza nie zamyka i nie wywozi protestantów, lecz osłania gmach barierkami. I te barierki są dowodem na to, że nie ma demokracji.
Sala Kolumnowa: obradowano w niej nie dlatego, że ktoś miał taki kaprys, lecz dlatego, że na sali plenarnej kaprys blokowania mównicy mieli PO-mani i Nowośmieszni. Totalni narobili bajzlu, wywołali w Sejmie stan anarchii, przez co niejako zmusili większość Kaczyńskiego do zmiany miejsca obrad, a w zasadzie głosowań. I to przeniesienie, zdaniem anarchistów, jest dowodem na państwo dyktatorskie.

Coraz dalej mi do PiS-u. Coraz więcej mnie różni od ich wizji świata, ale nie o tym jest to artykuł, jaki o błędach formacji rządzącej jeszcze powstanie. Sprzeczne logicznie jest używanie argumentu „braku demokracji” i podawanie przykładu, w którym państwo zamiast zlać i spałować warchołów pozwala im warcholić, a jedyne co robi to próbuje się od warchołów odseparować.
I boli mnie to, że na tak dobrane argumenty ktokolwiek daje się nabrać.
Roman Zieliński, fot. wykop.pl

25+

komentarzy: 46

  1. Mordy zakłamane. Widząc PO-manów po prostu dostaję szału. Kłamią delikatnie, na bezczelnego, ewidentnie, w sposób zawoalowany, wśród swoich, na zewnątrz, w sprawach oczywistych, w sprawach niewyjaśnionych, kłamią w żywe oczy, kłamią za plecami. Kłamstwo jest ich naturalnym środowiskiem.

    8+

  2. Redakcja Fana ma słabego czuja ! Ja lewaków ,KODomitów ,UBewateli czuję na kilometr nawet przez łącza internetowe. Na niemieckich onetach ,wp itp 90% komentujących to KODomici,UBwatele, boli ich obecna dobra sytuacja gospodarcza, że ludzie lepiej zarabiają, lepiej się żyje itd Ps Wszyscy na mecz ! Brać brata,szwagra ,kolegę na stadion i pomóżmy głośnym dopingiem naszej drużynie !!

    10+

  3. @umberto….. jak dojdziemy do władzy… wydamy polecenie służbowe podwładnym, żeby Was namierzyli, zlokalizowali i powiesili z resztą nie tylko Was…. listabędzie długa… a kończyć ją będą krakowscy sędziowie w koszulkach… Konstytucja. Przydałby się taki film jak „Kler” o bandzie co się uważa za kastę nadzwyczajną… w zasadzie jakby zamienił czarne sukienki proboszczów i biskupów na togi sędziów różnych szczebli nawet wątków w filmie nie trzeba by było zmieniać. Kim trzeba być, żeby dziennik telewizyjny z PRL porównywać z Wiadomościami za rządów PiS…słów brakuje…
    Przewietrzymy społeczeństwo z elementów niepewnych, przewietrzymy sądy, zamkniemy granice a KRK opodatkujmy jak w Niemczech.
    I to już całkiem niedługo…. za dużo nas jak na taki mały skrawek ziemi.
    Pozdrawiam prawą ręką…

    6+

    1. Czy ja wiem czy autorytet,przeczytaj jego książki czy to co pisze na blogu,i wyrobisz sobie własne zdanie.Co by nie mówić,POwscy bandyci i przestępcy mieli chociaż cywilną odwagę,powiedzieć że chcą tu imigrantów,PiS natomiast ma chyba ludzi za idiotów,w tej kwestii.Teraz Ty powiedz mi z kolei,kim jest żyd Jonny Daniels oraz Lejb Fogelman,i czy to jakiś autorytety?.

      4+

    2. Nie chcę uchodzić za adwokata Rządu (obozu władzy) w tej kwestii, dlatego zaznaczam, że wolałbym, aby naprzód wszyscy Polacy w swoim kraju mieli pracę z godnym wynagrodzeniem. Nie jestem też od specjalistą rynku pracy, od gospodarki i migracji. Wiem jedynie, że Polska imigrantów przyjmowała, przyjmuje i zapewne będzie przyjmowała. Specjaliści w mediach twierdzą, że dla rozwoju gospodarki właśnie jest to konieczne. Czymś pewnie ich trzeba zachęcić, może stąd proponowane rozwiązania, o których można poczytać pod linkiem zamieszczonym przez @Pietrasa.

      Pisałem już kiedyś na FAN-ie, że Rząd PR-owo wybrnie z tego, bo stwierdzi, że od początku kierowania państwem sprzeciwiał się relokacji nielegalnych imigrantów ekonomicznych, którzy wtargnęli na obszar UE (i Schengen), są ulokowani w obozach w Gracji, Włoszech, Francji, Niemczech itd., a ten sprzeciw jest aktualny i realizowany, gdyż takich imigrantów RP nie przyjmuje.
      Owszem, mamy ogrom imigrantów ekonomicznych z Ukrainy, ale oni nie przybywają przez „zielona granicę”, nie lokujemy ich w obozach dla uchodźców, nie oferujemy socjalu, jak Niemcy, czy Szwecja. Wnerwia mnie skala zjawiska, ale z drugiej strony przy takiej skali ich pobyt jak na tę chwilę nie generuje istotnych problemów społecznych. Sceptycznie można napisać, pożyjemy, zobaczymy. Trudno jednak porównywać rodzinę ukraińską lub białoruską z dzieckiem, która wynajmuje mieszkanie, oboje pracują, a dziecko chodzi do przedszkola, z „gośćmi”, których znamy np. z medialnych przekazów z obozów takich jak w Calais.
      Chciałbym mieć pełne przekonanie, że przyjmowanie ludzi z zagranicy do pracy jest absolutną koniecznością. Chciałbym, abyśmy przyjmowali tylko absolutnie konieczna ich liczbę. Chciałbym, aby obowiązywało ich restrykcyjne prawo dla cudzoziemców. Czy pomysł (link Pietrasa) z emeryturami jest ekonomicznie uzasadniony? Nie wiem i ma wątpliwości, gdyż zbyt mało informacji i szczegółów znamy na ten temat. Chciałbym posłuchać w tym temacie różnych ekonomistów, finansistów, specjalistów od gospodarki i rynku pracy, socjologów. Wówczas łatwiej byłoby mi wyrobić sobie opinię.

      3+

  4. No cóż @wilq102 (skarbnico wiedzy jedynie prawdziwej), ja w Twoim mniemaniu „nie wiem o czym mówię”, natomiast Ty w mojej ocenie, posługujesz się łopatologiczą interpretacją demokracji i myśleniem o niej, jakby poza tradycją demos kratos ateńskiej nie istniało doświadczenie, myśl polityczna i stworzone instytucje, będące filarami tejże na przestrzeni kilkuset lat. O formie rządów większości „przypomniano” sobie w wiekach średnich i późniejszych. Gdy Rewolucja Francuska, zburzyła skostniały ład międzynarodowy, oparty na sakralizowanej władzy monarszej, zaczęły powstawać parlamenty krajowe, które stanowią istotną zasadę ustroju demokratycznego. Choć parlamentaryzm w Europie datuje się wraz z wiekiem XIX, warto odnotować, że w Anglii powstał już w wiekach średnich w XIV w.
    Dlaczego wspominam o historii, albowiem nie można tak po prostu powiedzieć, że w dzisiejszym wydaniu demokracja, to li tylko rządy większości, rządu ludu. Tak, ale … Demokracja w wyniku ewolucji ustrojowej, w tym społecznej i politycznej, wytworzyła szereg „bezpieczników”, aby utrudnić (chciałoby się powiedzieć uniemożliwić, ale jak pokazuje rzeczywistość raczej to pierwsze), dojście do władzy populistom, ludziom niepoczytalnym, destruktorom czy tyranom. Demokrację, w wyniku rozwoju społecznego ukształtowały, czy też same wytworzyły (sprzężenie zwrotne): konstytucje,uwłaszczenie chłopów, emancypacja kobiet, zniesienie apartheidu, niewolnictwa, nadanie praw wyborczych ogółowi społeczeństwa i wiele innych. Jak powiadał mój mistrz: ,,Nie da się mówić dziś o demokracji bez odwołania się do szeregu wydarzeń, jakie wyklarowały jej współczesne standardy. Bez tego wpadamy w pułapkę propagandy i pustych frazesów, czego najlepszym dowodem jest nazwa jednego z totalitarnych krajów – Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna”.
    Zatem konstytucja i inne prawa, ustawy, gwarancje i obyczaje nie są ,,pierdołami” tylko niezbywalnymi elementami tego ustroju. Owszem, większość demokratyczna może kształtować prawo według własnych pomysłów, korygować ustrój na własną modłę, tworzyć instytucje etc, ale pod warunkiem, że odbywa się to w ramach i poszanowaniu istniejącego ładu prawno-społecznego. W przeciwnym wypadku, nawet gdy robi to wolą tymczasowej większości, nie mów mi o demokracji w rozumieniu zachodnim.
    Do innych ,,polemstów” typu @Zimny, posługujących się epitetem, pustosłowiem zaklęciem, plemiennym zawołaniem, mam wielkie współczucie i wieczorną modlitwę. Bądźcie zdrowi.

    14+

    1. Umberto Eco masz modlitwę dla mnie? Chyba całkiem się Ci coś pokręciło, albo to jest kolejne szyderstwo, marksistowsko-baumanowskie pomieszanie pojęć, subiektywizmu, relatywizmu, wprost prowadzących do odrzucenia wartości trwałych, opoki, niezmienności, stanowiących element walki z chrześcijaństwem i konserwatyzmem… Dla kogo błyszczysz? Dla mądrego hasło wystarczy, aby Twój przyjemny dla ucha i śmiertelny dla serca i ducha – jad – rozpoznać. Nie mówię dosłownie o Tobie, ale wybranym przez Ciebie alter ego, Umberto Ego i jego filozoficzne uzupełnienie się baumanowskiego rozmycie… Napiszę wprost Eco Umberto to najgorszy wg. mnie człek XXw włoskiej literatury, filozofii… chyba, że totalnie nie wiesz kim był Eco? Nie lubię marksa, odczuwam wstręt i ogromną pogardę do Eco, Baumana i innych dziadowskich rewolucjonistów i lóż natchnionych, których @#@#ką działalność odczuwamy na własnej skórze. Może przyjęty przez mnie pogląd nie jest rozwojowy i jest skazany na „dont like”, trudno, plemienny i uniwersalny nominalizm filozoficzny jest mi obcy w odróżnieniu do „modlącego się Umberto Eco” (żart sam w sobie), o jakich zawołaniach piszesz? Rozumiem, że jako utożsamiający się z Uberto Eco, rozumiesz jego magnetyczną fascynację plemienną kabałą i gnozą? Nie wiedziałeś? Ignorancja to siła? A może nie trzeba się „nazwać” Eco, a wprost Baumanem? Ten sam nurt, te same dążenia, może Umberto miał lepsze pióro, ale za Baumanem przemawia fakt, że jako guru lewactwa sięga równie wysoko, a może i wyżej. Reasumując Zygi major Bauman i Umberto Eco to te same postacie w sensie filozoficznym, temu samemu służące i walczące z tym samym… Natura czasu i natura przestrzeni, uruchomienie procesu społecznego, którego już nie będzie można zatrzymać, aby się dalej „rozwijać” (napisałem hasłowo – rozumiesz?). Panie Umberto Bauman, proszę, nie módl się za mnie.

      16+

  5. Zupełnie nie na temat.
    Ku naszej uciesze i zapewne nierzadko spotykanym zadowoleniu Marciniak nie będzie sędziował meczu z Mistrzami Wszechświata i okolic. Czynić to będzie natomiast Jarosław Przybył z Kluczborka. Będzie to pierwszy raz, kiedy będzie on sędziował nasz mecz w tym sezonie, z kolei krawaciarze nie mają z nim zbyt dobrych wspomnień. Sędziował im dwa mecze, oba przegrane i oba u siebie tj. Z Zagłębiem Lubin (1:3) oraz Wisłą Płock (1:4). W obu tych meczach również przeciw słoikom były dyktowane rzuty karne.

    17+

  6. Co jest lepsze? Dżuma czy ebola?
    Dobrze by było, aby gdy każda ze stron rozmowy zrozumiała, że bycie anty: PiS, PO,klerykalny, komuszy itd. nie znaczy od razu sprzyjaniu przeciwności.
    Merytorycznie wszyscy macie rację tylko z ustaleniem konsensusu jest problem.

    11+

  7. TVP też zalicza się do załganych mediów? Obejrzałem sobie dziennik telewizyjny z 84 roku oraz aktualne wiadomości i forma przekazu jest bardzo zbliżona z dość mocnym wskazaniem na obecną propagandę.

    31+

    1. Aktualnie TVP indoktrynuje pisowsko. Bez wątpienia.
      Jednak wielka prośba. Nawet nie próbuj porównywać.
      Tomasz Strzyżewski „Czarna księga cenzury PRL” + jak książka powstała + losy i życiorys autora publikacji.
      RZ

      PS Do roku 1984 to bardziej pasuje TVP za czasu PO, czego egzemplifikacją był wywiad Karoliny Lewickiej z Piotrem Glińskim z „minęła 20”. W ciągu kwadransa babsztyl przerwał swojemu gościowi ponad 50 (sic!) razy.
      Tak, wiem, można powiedzieć, że wielkie szczęście, że Glińskiego w ogóle do studia wpuścili…

      29+

    2. Zobacz jeszcze tvn 24, onet,wp, GW, Fakt,newsweek,Polityke, itd itd te media nie są załgane ! Przypomnij sobie jak za PO/Psl/SLD atakowano w mediach publicznych i nie tylko opozycję 6 na jednego !!

      20+

    3. @redakcja Gliński dla tego szamba to taki „nieco zbuntowany swojak”. Członek Unii Wolności, z której list kandydował bez powodzenia do Sejmu, współtwórca ultra lewackiej Partii Zieloni, sponsor kirkutów, orędownik utworzenia muzeum chasydyzmu. Jego żona jest w zarządzie jednej z sorosowych fundacji „Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności”.
      http://dzienniknarodowy.pl/glinski-o-wspolpracy-fundacja-sorosa-wspolpracownikiem-poczatku-wideo/
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Gli%C5%84ski

      4+

    4. Doskonale wiem, kim jest Gliński. Określenie „nie przepadam za nim” byłoby stwierdzeniem nader dyplomatycznym, bo wiem, po czyjej stronie gość stoi tak naprawdę.
      Tym bardziej – wzieli do programu kogoś niby z drugiej strony, ale mentalnie – swojaka i potraktowali jak szmatę.
      RZ

      14+

    5. Obecnym mediom publicznym w RP (TVP, PR) zarzuca się, a w zasadzie porównuje do czasu sprzed 1989r. Kto to robi? Media sprzyjające totalnej opozycji, kodomitom, ubywatelom, feministkom, homosiom, niemieckiemu rządowi, Brukseli. Choć ta krytyka moim zdaniem ma niewiele wspólnego z racjonalna oceną rzeczywistości, to mają takie prawo i nikt im tego nie odbiera.
      Podobnej krytyki mediów narodowych dopuszcza się część społeczeństwa. Ona również ma do tego prawo. Problem w tym, że w wielu przypadkach krytyka ta nie wynika z obiektywnej oceny TVP/PR, a z powtarzania tego, co krytyk usłyszał w faworyzowanych przez siebie mediach.
      Samą krytykę np. TVP można podzielić na trzy nurty:
      1 – zarzucanie kłamstw,
      2 – pożegnanie części dziennikarzy,
      3 – zarzucanie nadmiernego eksponowania i przejaskrawiania sukcesów władzy.
      ad. 1. Staram się być wnikliwym i krytycznym odbiorcą przekazu medialnego. Pomimo tego nie udaje mi się złapać dziennikarzy tego medium na typowym kłamstwie. Może ktoś z czytelników FAN-a podpowie, w czym wg ich wiedzy np. skłamano.
      ad. 2. Jakoś nie tęsknię za Tomaszem Lisem, Karoliną Lewicką, Piotrem Kraśko, czy Beata Tadlą. Ich „obiektywizm” porażał w sposób szczególny, ale dla ich miłośników są dostępni w innych mediach, zatem nie ma problemu.
      ad. 3. Ten rodzaj krytyki jest najbliższy prawdy, ale to jest kwestia ocenna. Dzisiaj rynek dziennikarski jest spolaryzowany i trudno o takich nie kierujących się sympatiami politycznymi własnymi lub wydawcy. Trudno zatem wskazać ewentualne alternatywne źródło rzetelnej i obiektywnej informacji medialnej o szerokim odbiorze. Byłbym zapomniał, oczywiście Redakcja FAN-a do takich należy (he, he).

      Reasumując wolę w mediach publicznych dziennikarzy trochę przecukrowujących ew. sukcesy władzy od takich, którzy kłamią, służą obcym interesom lub dewiantom.

      11+

    6. @antykomuch,słowo klucz to manipulacja. Gdy obywatel x wdepnie w gówno,zawsze można powiedzieć,że to kulka lodów czekoladowych. Natomiast jeżeli w te same odchody wpakuje się obywatel y to już smród wydobywający się z odbiornika powala. Niekończące się pasmo sukcesów rządu przedstawiane w tvp nie jest przecukrowaniem tylko ordynarnym godzeniem w ludzką inteligencje. Po finale ligi mistrzów istotniejsze od wyniku było to,ilu widzów obejrzało mecz w tvp1. Generalnie każdą porażkę można zmienić w sukces,tylko pytanie,czy na tym polega rzetelne dziennikarstwo. Moja krytyka nie wynika z tego co usłyszę w innych mediach,gdyż zwyczajnie ich nie śledzę,tylko z własnych obserwacji. Fajnie ktoś napisał wyżej,że nie każdy przeciwnik pis-u jest od razu zwolennikiem ubeków,komuchów,platfusów,pedałów i innych odchyłów.

      12+

    7. @Antykomuch – piszesz: ,,Obecnym mediom publicznym w RP (TVP, PR) zarzuca się, a w zasadzie porównuje do czasu sprzed 1989r.” I dalej w kontekście pierwszego zdania, zadajesz dezawuujące, w iście stalinowskiej manierze, pytanie: I kto to robi? Odpowiedź, a jakże, równie stalinowska w wymowie: rząd niemiecki, Bruksela i całe to lewicowo-liberalne tałatajstwo. Nie wspominasz, że również @kibol13, że również Redaktor Roman, że ponad 1,5 miliona telewidzów, w tym wyborców PiS, którzy nie mogli już znieść tandetnego, jednorodnego przekazu. Nie, to kodomici, ubeki i inne szumowiny.
      Wyobraź sobie, że ja trochę tych ,,Dzienników” naoglądałem się przed 89 r i pamiętam, że przekaz był owszem jednostronny, po linii partyjnej (czyli dokładnie tak jak obecnie), w okresie 82-85 bardzo szpetny i atakujący wobec opozycji (bywają i takie wydania obecnych Wiadomości). Przesilenia w partii były przemilczane, albo odwrotnie, opisywane, ale odpowiedzialność spadała oczywiście na destrukcyjną opozycję (prawda, że wypisz wymaluj?) Jestem daleki od wygłaszania daleko idących tez. No bo jak się raz powie, że Kaczyński skończył z demokracją, to stanę pod ścianą, i co powiem po kolejnym, jeszcze większym szwindlu rządzących? Zatem staram się nie przesadzać. Ważyć słowa. Ale co do propagandy w mediach publicznych, to nie ma co zaciemniać obrazu. Jest nachalna, niekiedy śmieszna, niekiedy denerwująca, a zazwyczaj niemerytoryczna. Ale mnie to wali. Jeżeli Kaczyński godzi się na taki poziom serwowany przez Kurskiego, odpływ widzów a co za tym idzie reklamodawców, a w konsekwencji milionów złotych, to przecież on będzie dosypywał z budżetu kolejne 800 mil zł na dofinansowanie tego truchła, Wkurzę się dopiero wówczas, kiedy sięgnie do mojej kieszeni, aby reanimować tubę propagandową, której, na ogół, nie oglądam i która nie opisuje rzetelnie zdarzeń społecznych i politycznych, albo powie, że mu się budżet nie domyka i wskaźniki ekonomiczne pójdą w dół, a rata mojego kredytu w górę.
      Osobiście mam tylko pretensje o to, że propaganda jest mało finezyjna, parciana. Że zaniża poziom i nadal hołduje tezie prezesa Kurskiego: ,,że ciemny lud to kupi”, mając ten lud w pogardzie i przemawiając do tego ludu jak do idiotów bez refleksji i pamięci. Po prostu nie da się oglądać. To, że jest nierzetelna (np. bałamutne zestawienie kasiory zgarniętej przez ministrów Szydło i jej samej z premiami wszystkich pracowników administracji publicznej za PO-PSL za okres 4 lat), reaktywna (przesilenie w obozie władzy lub inne wpadki muszą być zestawiane z poprzednikami), obraźliwa (przedstawiająca w złym świetle kolejne grupy społeczne występujące w imieniu swoich racji wobec rządzących: lekarze, fizjoterapeuci, służby mundurowe, pielęgniarki, nauczyciela etc), kłamliwa (częste obrazki z różnych demonstracji i wieców po ich zakończeniu), to po mnie ścieka. Mam wówczas niezłą bekę i spokojnie biorę lekturę szkolną i czytam z moją latoroślą. @Antykomuchu, tego trupa nie da się zapudrować. Jaki jest koń? Każdy widzi.
      Czy tęsknię za Lisem, Tadlą, Kowalską? Bynajmniej, bez przesady. Gdyby wzsakże tak się przydarzyło, to wiem gdzie ich szukać. Dzisiaj już nie ma w TV publicznej również Kabaretu Moralnego Niepokoju, ale są Wiadomości:)

      10+

    8. TVP:
      Nierzetelna – tak.
      Reaktywna – nie rozumiem. Ale powiedzmy, że tak.
      Obraźliwa – tu bym polemizował, ale powiedzmy, że się zgodzę.
      Kłamliwa – czekam na przykłady.

      Teraz porównam do TVN-u:
      4 x tak. Plus ogłupiająca, jako że w TVN-ie za ekspertów robią ludzie, którzy o danym temacie nie mają najmniejszego pojęcia. To moje obserwacje z okresu, gdy ten syf jeszcze czasami oglądałem. Nie sądzę, by się w tej materii cokolwiek zmieniło.
      Dodatkowo wkur…wnerwiająca – słyszałeś kiedyś, by „Stokrotka” dała się kiedyś wypowiedzieć do końca zaproszonemu gościowi, jeśli on nie reprezentuje jej linii politycznej?
      I wszystko w temacie.
      RZ

      15+

    9. @RZ – dlatego, żeby się politycznie nie napalać, niezdrowo podniecać i nie wzmagać politycznie, nie oglądam TVN, stronię od TVP, natomiast biegam po portalach od lewa do prawa. Reaktywna, tłumaczę co miałem na myśli. Wybucha jakaś sprawa związana z PiS (strajki, kompromitacja Szydło w Brukseli, kłopoty ministra bądź posła rządzonej partii), od razu TVPiS robi materiał dezawuujący drugą stronę, zrzuca na niego winę, wybiela pupila, zestawia winy jednego z niewinnością drugiego. Ot takie tanie chwyty.
      Na marginesie dodam, że chyba na dobre zaczęło się grilowanie Morawieckiego juniora. Kolejne taśmy, kolejne słabe teksty o załatwianiu kasy dla Grada z PO, roboty dla Czarneckiego juniora. I powiem, że wcale się tym nie cieszę, bo co prawda Mateuszek, podobnie jak Komorowski i Duda, zaczął językowo zaciągać i mącić jak góral na Krupówkach, i potykać się o własne słowa niczym Zdzisiu Kręcina po kilku głębszych, ale generalnie na premiera nadawał się. No i niestety (najistotniejsze w tym wszystkim), nie wiadomo, kto jest dysponentem tych taśm (kierunek wschodni? wewnętrzne służby? zakon PC?).

      7+

    10. @ U e co
      Dla jasności. Piszę z pozycji osoby wnerwionej na PiS.
      TVP jest telewizją rządową, więc to normalne, że będzie prezentować punkt widzenia rządu. Stąd ich punkt widzenia na wszelkie strajki. Przyznasz, że czasem są to fakty, które podważają sens działania roszczeniowców.
      Natomiast Twoje stwierdzenie „kompromitacja Szydło w Brukseli” tak naprawdę dokładnie określa Twój punkt widzenia. Lewacki.
      RZ

      Od tej pory Twoje wpisy biorę pod szczególny nadzór cenzorski. Lewactwo dużo na tym portalu nie ugra.

      14+

    11. @Kibol13
      Tak się składa, że doskonale pamiętam dziennik telewizyjny prowadzony przez pana redaktora w mundurze wojskowym. Pamiętam też „ślepowrona” ogłaszającego wydanie przez huntę wojny własnemu narodowi. Ówczesny przekaz telewizji publicznej z obecnym można porównywać jedynie pod względem poziomu klakierstwa wobec władzy. Zapomniałeś jednak o pewnym szczególe; wówczas nie było alternatywnego przekazu telewizyjnego, a dzisiaj masz wybór. Wtedy trzeba było kombinować na skali radiowej, aby znaleźć zakłócany Głos Ameryki lub Wolna Europę (obie stacje w języku polskim).
      Oszem, może czasami mdlić, jeżeli słyszy się „milion” razy o podniesieniu reatingu przez Moodys, włączeniu w grupę państw rozwiniętych, notatce służbowej kompromitującej ministra Szczurka (p.o.), wzroście ściągalności vat-u, dobrych parametrach ekonomicznych, a także o matce małej Madzi, zbliżającym się transferze Lewego do Realu, czy kolejnej szansie na powrót Kubicy do F1. Nie rozumiem jednak, dlaczego prezes TVP (przy pamięci tego, co powiedział kiedyś) miałby nie pochwalić się rekordową oglądalnością finału LM albo faktem zakontraktowania przez kierowana przez niego stację ważnych wydarzeń sportowych, które w ostatnich latach były dostępne tylko w stacjach komercyjnych. Ma to przemilczeć? Oświeć mnie, dlaczego? A może przeszkadza Ci, że teraz transmitują na żywo wszystkie lub prawie wszystkie uroczystości państwowe i lokalne wydarzenia ważne z perspektywy naszej historii. Kiedyś z tym był „spokój”. Uznano np., że nikogo w kraju nie interesują zeznania Szczynukowicza przed Sądem w sprawie „afery marszałkowej” i zakazano transmisji (bez postanowienia Sądu), a gdy Republika zjawiła się na sali z kamerą i mikrofonem, wówczas sędzia wiedział, jak się zachować.
      Owszem, czasami z telewizora płynie tyle miodu, że niejedna rodzina pszczela by pozazdrościła, ale dorosły człowiek został obdarzony (jedni przez Boga inni przez ewolucję) takim minimum intelektu, aby ten miód umieć odwirować. Miejsce na krytykę znajdzie się zawsze, powody też. Do celów krytyki wykluczającej warto jednak mieć miarodajny punkt odniesienia i dla mnie takim jest TVP sprzed 2015r.

      @Umberto e co
      Pod innym tematem (Trzy litery) wyczerpałem przekaz wobec Ciebie i obiecałem w ostatnim wpisie, że w nowym (powstałym na kanwie Twoich komentarzy) podejdę do Twoich komentarzy neutralnie. Przywołałeś mnie jednak do tablicy, zatem niekulturalnym byłoby choćby krótko nie odpisać. Nie dam wciągnąć się w dyskusję, bo szkoda mi klawiatury, a Ty i tak przedstawisz swoje ogólniki i dogmaty. Przywołam z ostatniego komentarza tylko jeden przykład na „Twój obiektywizm” w ocenie sytuacji. Zarzuciłeś TVP, że umyślnie i w określonym celu pokazują frekwencję z marszów/pikiet obecnej totalnej opozycji pod koniec takiego wydarzenia, co może w konsekwencji zakłamywać przedstawienie rzeczywistej liczby uczestników. Taka tezę można postawić tylko w oparciu o:
      a/ osobiste uczestnictwo w takim marszu,
      b/ powielenie informacji zasłyszanej (przeczytanej) w innym medium
      Twoje empiryczne podejście do życia nie daje innej możliwości, zatem proszę Cię o informację, skąd wiesz na pewno, że protestujących było więcej, niż w materiale TVP?
      Wybacz, ale Twoje podejście ideologiczne i choćby wcześniej przedstawiona ocena np. posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej pozycjonuje Cię w moim świecie wartości może nie „tam, gdzie stało zomo”, ale na łące z oparami absurdu wdychanymi przez Mazgułę, Szczerbę, Kijowskiego, Boniego, Thun, Michnika, Lisa i innych kanalii. „Zacne” towarzystwo.
      Umberto e co, apeluję po raz wtóry do Ciebie o refleksję. Oczywiście rację ma ktoś, kto wcześniej napisał, że krytyka obecnego obozu rządzącego wcale nie musi oznaczać, że jest się jednocześnie totalsofilem. Twoja retoryka oparta na swoistej antycypacji i aksjomatach, niestety, jest bez mała bliźniacza z przekazem w/w towarzystwa. Zastanów się nad genezą przyjmowanych i bronionych tez. Dla treningu rozbierz na czynniki pierwsze przywołane tu posiedzenie w Sali Kolumnowej. Weź pod uwagę wszystkie okoliczności i możliwe alternatywne scenariusze oraz ich skutki, a także ewidentne (nie te domniemane) naruszenia prawa. Wywiedź wniosek (ale sam, bez konsultacji z tym „autorytetem”, z który mnie chciałeś konfrontować) i przedstaw tutaj. Jeżeli będzie się różnił od mojego, przedstawię swój i merytorycznie podyskutujemy. Inaczej się nie da.

      8+

    12. Nie oglądasz tvn24 wstajesz i łżesz ,nie czytasz GWymiotnej , ale oceniasz tylko tvp, zobacz inne stacje, może Republikę , Trwam , Tvn TW Stokrotki, Superstacje itp i oceń czekamy Ps Zobacz jak obiektywne było tvp info w latach 2008-20015, Kibol 13 tak po kibolsku !!

      6+

    13. @Redaktor RZ – ma pan rację, stwierdzenie ,,kompromitacja Beaty Szydło w Brukseli” mogłoby sugerować moją ocenność wystawienia kontrkandydata dla Tuska

      Co do zaostrzenia cenzury wobec moich wpisów, proszę napisać wprost: „nie pisz na moim portalu!” Ok, takie pana prawo jako jego właściciela. Natomiast co do TV publicznej jest zgoła inaczej. Nie tylko z nazwy winna wykazywać się, jeżeli nie całkowitą bezstronnością (czerpie wszak z podatków wszystkich obywateli RP), to przynajmniej zachować rzetelność dziennikarską, ok podlaną sympatią polityczną redaktora weń zatrudnionego, ale niekoniecznie zamienionego w politycznego agitatora.
      Nie ma problemu, mogę się na Fanie nieuskuteczniać. Będzie fajnie. Wszyscy poklepią się po plecach mówiąc jak jest za….cie. W przypadku przesilenia Antykomuch opisze, wytłumaczy, zdiagnozuje i wyjdzie ostatecznie, że nadal żyjemy w najlepszym ze światów. Jedynie Redaktor od czasu do czasu napisze nieprzychylnie o Dudzie i zniuansuje hurra optymizm Antykomucha.

      1+

    14. „…co do TV publicznej jest zgoła inaczej. Nie tylko z nazwy winna wykazywać się, jeżeli nie całkowitą bezstronnością…”
      Próbowano. Za Wildsteina. I jak wyszło?
      Świat idealny zostaw mitomanom od Atlantydy.

      Co do profilu ideowego Fana – napisz dokładnie to samo w Głosie Tel Awiwu, u Lisa, lub innych śrierwników. Pouprawiaj tam propagandę niezgodną z linią gazety/ portalu/ telewizji. Życzę powodzenia.
      RZ

      3+

    15. W odpowiedzi na mój post @Antykomuch pisze:
      „Zarzuciłeś TVP, że umyślnie i w określonym celu pokazują frekwencję z marszów/pikiet obecnej totalnej opozycji pod koniec takiego wydarzenia, co może w konsekwencji zakłamywać przedstawienie rzeczywistej liczby uczestników. Taka tezę można postawić tylko w oparciu o:
      a/ osobiste uczestnictwo w takim marszu,
      b/ powielenie informacji zasłyszanej (przeczytanej) w innym medium
      Twoje empiryczne podejście do życia nie daje innej możliwości, zatem proszę Cię o informację, skąd wiesz na pewno, że protestujących było więcej, niż w materiale TVP?”

      Dorzucam do Twojej zamkniętej listy jeszcze podpunkt c.
      Otóż w tym podpunkcie znajdzie się zapis C) szacunkowe dane uczestników (manifestacji, strajków, protestów) podanych przez policję.
      Jak wiesz owe dane są dużo, dużo niższe niż deklarowane przez uczestników i te sprzyjające opozycji (na ogół) z urzędów miast, ale nadal są to wielkości od 25 tyś do kilku tysięcy – w zależności od wydarzenia.

      2+

  8. Odnośnie Komentarza Umberto:
    Bardzo lubię gdy ktoś posługuje sie pojęciami, których nie rozumie. Otóż – w tym miejscu werble – demokracja to rządy większości. Kto ma aktualnie większość w Sejmie i Senacie? PIS oraz reszta „Zjednoczonej prawicy”. Z jakiego środowiska wywodzi się prezydent Andrzej Duda? Ze środowiska PIS.

    Te wszystkie zarzuty co do Konstytucji, uchwał i innych mniej ważnych pierdół to zarzuty naruszenia prawa. Rządy prawa to nomokracja. Otóż to o czym mówi Umerto to jest demokracja liberalna czyli zupełnie inna forma, tak jak wcześniej była demokracja ludowa.

    Problemem jest fakt kto odgórnie ustalił że te wartości, do których odwołuje się Umberto na taką rewerencje zasługują? Sami tak zrobiliśmy? No chyba nie skoro nie można znaleźć zapisów bezpośrednio łamanych w Konstytucji tylko poprzez interpretacje i wykładnię (jest wiele możliwych) stwierdzają, że takie łamanie ma miejsce. Czy te „zasady” liberalnej demokracji nadał nam jakiś mąż opatrznościowy. Znów nie. Czy są wolą Boga? Także nie. Czyli są przekonaniem pewnej grupy w społeczeństwie. To jak to się dzieje, że rządzą ludzie którzy do końca tych „zasad” nie podzielają? Tutaj znowu werble – ponieważ większa część społeczeństwa nie uważa, że te „zasady” są aż takie ważne lub że należy je rozumieć i dlatego wybrali przedstawicieli mających dokonać zmian w myśl upodobania tej większości. Wypisz wymaluj demokracja.

    Jeżeli ktoś sensownie chce podyskutować to zapraszam ale chyba powyższe nie zostawia zbyt dużego pola do dyskusji.

    13+

  9. Dla naszego KODomity to też PiS ? Ilu kibiców siedziało za Donald ma tole, transparenty patriotyczne, zwolnienia dziennikarzy z Rzepy,wtargnięcie do Wprost, upominanie Faktu (u Merkel) za niekorzystne opinie o PO/PSL, strzelanie do demonstrujących górników, kibiców, zatrzymywanie autokarów przed Warszawą (11.11) za Komora, za Baumana, problemy z wynajęciem lokali dla niepoprawnych politycznie, fałszerstwa wyborcze 5 milionów nie ważnych głosów itd https://www.youtube.com/watch?v=Q9-bgHjK6M4

    19+

  10. Mam w głębokiej pogardzie konstytucję,napisaną przez czerwonego pijaka Kwacha, demokrację, prawa człowieka, IIIRP i inne jej szmatławe”autorytety”.Co do PiS przeczytałem kiedyś świetną opinie „PiS wstał z kolan,i założył mycki „,alianse Gowinem, Gryglasem i innymi,przez wyborców zostaną im zapamiętane ,tak jak pisanie ustawy o IPN w Izraelu, czy spotkanie z Żydami w Krakowie, że o wasalizmie wobec Waszyngtonu,czy Brukseli nawet nie wspomnę. A za fort Trump,to niech płacą za swoje. Morawiecki niech płaci jako pierwszy.

    20+

    1. @Pietras
      Zabrzmiało jak z przedsionka anarchii z którą ani mnie, ani chyba większości tu piszących nie jest po drodze, ale:
      – Konstytucja współtworzona przez „czerwonego pijaka” rzeczywiście wymaga zmiany mi.in. po to, aby doprecyzować regulacje w obszarach, w których trwają niepotrzebne spory polityczne,
      – odmienna od standardowej polityka zagraniczna wobec żydów i Izraela jest jedną z rzeczy (nie jedyną), za którą krytykuję obecny obóz rządzący,
      – Gowin, Gryglas, transfery nie są niczym nowym i ich kierunki bywają różne. Trzeba takich ludzi szczególnie pilnować i nadzorować (trzymać na smyczy), ale nie odrzucać, bo czasami każda szabla bywa przydatna na różnych płaszczyznach,
      – wasalizm powiadasz (piszesz). Hm. Nie rozumiem, jaki masz na myśli wobec Brukseli, bo raczej należymy do grona buntowników, chyba, że chodzi Ci o samo członkostwo w UE. Mnie też wiele rzeczy w tej kwestii nie pasuje, ale nie jesteśmy UK, aby na tym etapie uznać, że Polexit byłby polską racją stanu. Jeszcze nie, a jeżeli kiedykolwiek, to nie sami, tylko w jakimś szerszym gronie,
      – wasalizm wobec Waszyngtonu? Nie nazwałbym tego w ten sposób, ale skoro marzy Ci się byt RP poza UE, to jakieś relacje gospodarcze w wielu obszarach trzeba rozbudować właśnie z USA, UK, może Chinami, Japońcami, Arabami. W kwestiach militarnych też wolałbym mieć własną armię odpowiednią liczebnie, dobrze wyszkoloną, wyposażoną i dowodzoną. Tego nie ma (mam nadzieję, że kiedyś będzie), a niedźwiedź zza miedzy pokazuje, że od czasu do czasu budzi się ze snu, więc lepiej zabezpieczać się na różne sposoby i nie oszczędzać na tym.

      Napisałeś czego nie chcesz i co masz w głębokim poważaniu, napisz czego oczekujesz w zamian i oceń, na ile te konkretne oczekiwania są realne, aby nie debatować nad utopią.

      11+

    2. Ja anarchistą? Bzdura totalna,chociaż za anarchiste to mogli i Ciebie uważać, w czasach, rządów bandytów i przekręciaży z PO i PSL,gdy rządzili. Ale wydaje mi się że oni uważali nas,raczej za znacznie kogoś gorszego niż anarchiści.

      1+

    3. @Antykomuch Chyba jesteś blisko PiS,powiedz kim jest Jonny Daniels,wszędobylski żyd, który w Polsce rozpycha się jak u siebie,i pluje nam Polakom w twarz,obraża patriotów i nacjonalistów,jaką rolę odgrywa Lejb Fogelman?.I ilu imigrantów z Bangladeszu,Ukrainy zamierzają nam tu jeszcze ściągnąć?.I kiedy będzie wznowienie ekshumacji w Jedwabnem?.

      4+

  11. Spokojnie, taśm jest cała masa, Morawiecki był przy Tusku; mogą jeszcze nie jedno wyciągnąć… Teraz sygnalizują tylko bo samorządy mają opanowane, dla nich ważniejsze są wybory do sejmu. PiS okłamał nas w kwestii aneksu i samo to wiele mówi. Gdyby był korzystny to teraz jest ten moment. A tu tylko propaganda sukcesu lepsza jak za Gierka; wtedy byliśmy ósmą potęgą teraz już szóstą.

    18+

    1. Też od dawna uważam, że ta „wypożyczalnia taśm” jeszcze nie zamknęła swoich podwoi i jej zasoby zagoszczą w mediach przed różnymi wyborami. Nurtuje mnie jednak pytanie, kto ma do niej klucze. Czy jest to jedna ze stron sporu politycznego, czy może jakaś strona trzecia zorientowana jedynie na zysk.
      Nagrania z MM nie są niczym nowym, gdyż są materiałem dowodowym w prowadzonym śledztwie, zatem nie pochodzą bezpośrednio z „wypożyczalni”. Podejrzewam, że jeżeli jest jeszcze coś rzeczywiście nowego i istotnego, to ujrzymy to, ale nie teraz, tylko przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi. Czas pokaże.

      7+

  12. Szanowna Redakcjo,

    przekonaliście mnie, dojrzałem, przejrzałem, doznałem epifanii, nawróciłem się, zresocjalizowałem. Pragnę złożyć samokrytykę, posypać głowę popiołem, przyznać się do winy, poddać się karze i poprosić o łagodny jej wymiar.
    Dodatkowo chciałem odwołać wszystkie swoje wpisy nieprzychylne obecnej władzy pod artykułem ,,Trzy litery”.Podziękować milicji obywatelskiej, że nie spałowała nachalnie demonstrujących przed Sejmem, choć im się to (jak najbardziej) należało, chociażby tak jak w latach 70. i 80. Zaprzeczyć, jakoby do sali kolumnowej Sejmu, zamykano drzwi przed posłami opozycji, wpisywano rzekomo na listę obecnych posłów osoby, których w tej sali nigdy nie było, a głosowania na komisjach sejmowych odbywały się do momentu, aż ich wynik był zgodny z oczekiwaniami rządzących. To oczywiste pomówienia i tvnowskie bzdury. Chciałem zwrócić uwagę, że naturalną sprawą w polskim parlamentaryzmie jest stawianie barierek przed Sejmem, nie wpuszczanie doń dziennikarzy. Jak mogłem inaczej pojmować otaczającą mnie rzeczywistość? Nie wiem. Tak: pałować, odgradzać, otaczać się kordonem goryli, stworzyć z narodowego nadawcy medium propagandowe, na które szkoda czasu, to jest miernik demokracji i szczęścia naszego. Dodam jeszcze, że nie prawdą jest, co sugerują spreparowane ,,taśmy Morawieckiego” (oczywiście wypuszczone przez Łże Onet), jakoby pan premier posługiwał się brzydkimi słowami, otaczał się kolegami z PO, podważał istnienie publicznej służby zdrowia na zasadach niekomercyjnych.
    Jako czynnik łagodzący, przed wydaniem wyroku przez Wysokie Gremium Forumowiczów, pragnę poszczycić się, że jestem wiernym kibicem WKS od początku lat 80. Nadal chodzę na sektor B, zdarza mi się przeklinać za namową gniazdowego, pomawiać MO, obrażać przyjezdnych, brać czynny udział w debacie nt losów naszej drużyny i klubu w ogóle. Osobiście lubić (pomimo kompletnego rozjazdu politycznego) redaktora Romana oraz jego portal i uważać zarówno jego jak i jego twór za jedno z bardziej istotnych wysp na kibicowskim morzu.
    Wszelako, podskórnie obawiam się, że wyrok, pomimo powyższych argumentów, będzie surowy. Nieważne i tak, jak mawiał Leibniz: świat, na którym żyjemy, jest najdoskonalszym ze wszystkich możliwych układów.

    24+

    1. Na najlepszym rozjezdzie,to są zdradzieckie mordy,z PO i Nowoczesnej.Tak załganych szmat,ze świecą szukać.Ja tam w Twoich komentarzach poza krytką PIS, żadnej sympatii do PO i pokrewnych im śmieci nie zauważyłem,co niektórzy tutaj Tobie przypinają.Pozdrawiam.

      13+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *