Przepowiednia zła

 No to chyba już znamy wynik z Białegostoku. I wiemy, kto będzie najlepszym zawodnikiem Jagiellonii w meczu ze Śląskiem. Na arbitra tego pojedynku wyznaczono Szymona Marciniaka.
Swoją drogą to dziwne, że Śląsk nie robi awantury gdy na mecze wyznaczani są Marciniak czy Musiał. Przecież każdy widzi jak ci panowie gwiżdżą.
I nic.
AP, fot. tylko ekstraklasa

15+

komentarzy: 18

  1. Problem z Marciniakiem jest taki, że w całym polskim środowisku piłkarskim uznawany jest on za chyba najlepszego fachowca w swojej dziedzinie. I to tylko dlatego, że sędziuje mecze rozgrywane pod egidą UEFA i FIFA. Wobec czego niemal wszyscy od sędziego z B klasy po Bońka pieją z zachwytu nad jego umiejętnościami. Dlatego nikt mu krzywdy nie da zrobić. Szkoda bo w rzeczywistości jest to sędzia raczej przeciętny (żeby nie powiedzieć słaby) i stronniczy. Jego stronniczość nie tyczy się tylko Śląska. Widziałem wiele meczów, które sędziował, przeważnie na arenie międzynarodowej i zdarzało mi się z niedowierzaniem kręcić głową na to co wyczynia.

    18+

  2. Michał Guz na Twitter-erze napisał:
    Z 33 oficjalnych meczów poprowadzonych wrocławianom przez Marciniaka,
    Śląsk wygrał 6.
    6 wygranych na 33 podejścia. Daje to 18% wygranych.
    W tym czasie Śląsk w lidze wygrał 37% spotkań.

    -Marciniak !!!!
    -co ????
    -ty wiesz co!!!!

    32+

  3. Od lat postuluję o jakiś bojkot tego pseudo sędziego, w klubie cisza, więc dostajemy go znowu coraz częściej, na zachodzie by go zjedli u nas pokorni jak barany na rzeź.
    Statystyka ostatnich 25 naszych meczy kręconych przez Marciniaka – wygraliśmy 2, słownie: dwa.

    25+

  4. To nic, że mamy piłkarzy bez ambicji i umiejętności, to nic że mamy trenera bez pomysłu na grę, ale wszystkiemu winni są dwaj sędziowie. To przez nich Śląsk nie walczy o mistrzostwo, tylko o utrzymanie.

    15+

    1. @koodereks
      rozmowa dwóch młodych ze Śląska (sytuacja autentyczna):
      -Idziesz jutro na trening?
      -Nie, bo mam zakwasy.

      Nieważne, że cię robią w wała? Lubisz to?

      8+

    2. @koodereks
      Ogólnie chodzi mi o to, aby najpierw wymagać poziomu od piłkarzy, a potem narzekać na sędziów. Niestety nie widzę, aby piłkarze gryźli murawę. Najwidoczniej mają przyzwolenie na bylejakość, byle przyjść na trening i odpisać, byle wyjść na mecz i pobiegać/poczłapać przez 90 minut. W ich nie widać grama złości sportowej, tylko bylejakość.

      2+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *