Sposób na bombę

 Świat futbolu, świat artystów, a nawet świat chuligaństwa – we wszystkich znajdą się celebryci i tacy, którzy aspirują do bycia celebrytami. Wtykają twarz przed każdą napotkaną kamerę, a ich marzeniem jest by latali za nim paparazzi.
I po to, by wejść na top zainteresowania nie cofną się przed niczym. Im głośniejszy skandal, tym lepiej.
Obecnie na ustach wszelkich możliwych skandalistów znajduje się tytuł filmu „Kler”. Bo treść filmu najlepiej określić słowami „jazda z sukienkowymi”.
Smarzowski, reżyser filmu, lubi jeździć po bandzie. To go w jakiś sposób usprawiedliwia. Nakręcając „Drogówkę” raczej już nie może liczyć na pobłażliwość przy jakiejkolwiek kontroli drogowej. „Wołyń” został zakazany przynajmniej w części Ukrainy. Smarzowski skandalami stoi. „Kler” z założenia miał nie odstawać od tego stereotypu.
Generalnie w wojence zdegenerowanych celebrusiów artystycznych z klerem bliżej mi do tych ostatnich, co nie oznacza, że nie widzę krycia współpracowników bezpieki, pedofilstwa czy żądności kasy u części przedstawicieli stanu duchownego. Jednak dla artystów chcących wywołać nie jakiś tam nasz, mały, polski skandalik, lecz aferę międzynarodową mam propozycję. Sprawdzi się na sto procent. Sto. Nie 99 i pół. Sto.
Zróbcie taki film w którym będziecie jeździć po bandzie, tyle że nie z księdzem i krzyżem, lecz z Mahometem i półksiężycem. Albo jeszcze lepiej – z rabinem i gwiazdą Dawida.
Powodzenia.
Roman Zieliński, fot. zmianynaziemi.pl

27+

komentarzy: 21

  1. Wszyscy mówią o pedofilach w Kościele katolickim a zapominają o tym że w innych religiach tez występuję to zjawisko łącznie z tym, że pewna religia czci swojego założyciela, który był pedofilem. To jest hipokryzja wszelakiego lewactwa.

    6+

  2. Fajną demaskację filmu Kler przeczytałem na necie.
    Wystarczy że wiesz, że to film o podstawionych księżach z KGB i wszystko się zgadza.
    Pozdrawiam

    7+

  3. To teraz bombowa informacja.
    Plebiscyt „Polka Stulecia” organizowany przez „Wysokie Obcasy”- czyli dodatek od
    Aarona Szechtera. Nie daje tu linka, ale jak ktoś poszuka to potwierdzi ten news.
    Lista stu kandydatek powstała z nazwisk zgłoszonych przez czytelniczki „WO” i redakcje.
    Na liście Anna Grodzka czyli Krzysztof Bogdan Bęgowski. Prawdziwa Polka!!! Na 100-lecie. Masakra

    6+

    1. Na początku nieźle się uśmiałem, ale po chwili mi mina zrzedła, bo to wcale nie jest śmieszne, że ten dziwoląg jest traktowany jako kobieta-Polka, mało ważne przez kogo, ale że w ogóle.

      9+

  4. @Kily
    Oczywiście masz prawo wybierać sobie autorytety życiowe i je cytować j.w. np.Gajosa.
    Nie zamierzam Cię edukować, podpowiadam jedynie, abyś poczytał o różnicy między racjonalizmem, a empiryzmem i sam zdefiniował, do czego masz bliżej.
    Czy do krytyki i dezaprobaty filmu z pornografia dziecięcą potrzebujesz koniecznie obejrzeć taki film? W myśl zasady, której hołdujesz (niestety, nie tylko Ty), to potrzebujesz, ja nie potrzebuję, aby to opluć. Przykłady wyższości racjonalizmu nad empiryzmem można mnożyć, ale cóż, każdy ma swój rozum.

    @Pixa
    Niezrozumienie zagadnienia nie jest jeszcze niczym kompromitującym, ale żeby zaraz dawać temu dowód poprzez chęć zaistnienia w przestrzeni publicznej?

    Cenię sobie warsztat reżyserski Smarzowskiego. Ma swój styl, markę i manierę (przejaskrawianie). Podjął (jak zwykle) trudny temat i nie ma co udawać, że piętnowane przez niego patologie nie miały i nie mają miejsca wśród duchownych. Należy jednak pamiętać, że jest ich u nas około 100 000. To podobna liczebnie grupa do policjantów, żołnierzy, prawników różnych aplikacji, polityków, czy artystów różnej maści. Rachunek prawdopodobieństwa nakazuje zakładać, że w tak licznych grupach występują różne zachowania patologiczne (korupcja, pedofilia itd.). To oczywiście nie usprawiedliwia żadnej jednostki z tego typu zachowań, ale nie powinno piętnować całej grupy społecznej/zawodowej i żadnej innej, gdyż w dorobku pokoleniowym homo sapiens i w obowiązującej w świcie zachodnim doktrynie; prawa i obowiązki dotyczą jednostki, nie ma miejsca na odpowiedzialność grupową, a co za tym idzie, za krytykę grupy za zachowanie jednostki.
    Czy uprawnione jest wyzywanie Polaków przez niemca, któremu przykładowy Janek Kowalski ukradł auto w Berlinie? Nie. Na piętnowanie zasługuje Janek, Krzysiek, Andrzej, ale nie Polacy jako naród i społeczeństwo. Tu oczywiście należy pamiętać, że niemiaszki narabowali nam tyle, że „nasi” złodzieje musieliby kraść u nich jeszcze ze 100 lat i nie wiem, czy straty by się zrównały (o zniszczeniach nie wspomnę).

    Reasumując, Roman bardzo napisał obiektywna treść i trafnie ją podsumował. Podzielam jego całościową ocenę sytuacji w kontekście filmu „Kler”, a w ocenie ludzi w habitach „nie wylewajmy dziecka z kąpielą”. Wśród nich jest wielu przyzwoitych ludzi służących Bogu i pracujących dla dobra szerokiej rzeszy wiernych.
    Wielu celebrytów wykorzysta ten film do szczucia przeciwko całemu klerowi i wierze jako takiej, bo stoją w istotnej sprzeczności z „wartościami i praktykami” jakim oni hołdują.

    14+

  5. Smarzowski poszedł na skróty i pokazuje skutki a nie przyczyny. I to też przejaskrawione. Ale może to taki wyraz artystyczny, niech będzie. Powinien zacząć od pokazania werbunku kleru przez ubecję w peerelu a może i później. Nie ze wszystkimi się udało ale z tymi co się udało to teraz robią złą robotę dla Kościoła jako organizacji. A potem takie są skutki. Z poprzednikiem zgadzam się że wielkim błędem był brak deubekizacji. Ukrywanie donosicieli . Potrzebna jest taka inkwizycja żeby Kościół się oczyścił. Zresztą nie tylko.
    Polityka, policja, filmowcy itd. Wszędzie gdzie jest jakaś władza.
    Ale tego się nie zrobi.

    8+

  6. Raczej: jeden napisał książkę a drugi nakręcił film, jednego szkalowali przy pomocy sądu a drugiego uważa się za artystę. O to chodzi? Oczywiste, że w Polsce jak i w całej Europie nie ma wolności słowa a co wolno mówić, pisać, tworzyć jest uwarunkowane tym kto jest obecnie u władzy i kto trzyma w rękach najbardziej opiniotwórcze media. Tak jest i tyle. Pokazywanie patologii jest potrzebne tak samo jak stworzenie filmu o Wołyniu. Można było olać także tamten temat jako niewygodny politycznie po tylu latach, ale zrobił to ktoś a nie nikt inny pomimo pomruków niezadowolenia z wielu stron.

    6+

  7. Ciekawe ilu z Was (łącznie z RZ) widziało ten film. Pisać o czymś czego się nie widziało świadczy o … autorze wpisu.
    Mam nadzieję, że nie dotyczy to autora artykułu oraz komentujących.

    6+

    1. Dla jasności.
      W artykule odniesienie do treści filmu wyłania się po przeczytaniu paru recenzji. Cztery postacie, wszyscy księża: jeden chleje, drugi żyje z gosposią, trzeci spiskuje, czwarty jest pazerniakiem.
      Artykuł nie jest o filmie „Kler”. Tematem artykułu jest umiejętne wyszukiwanie sobie przez celebrusiów takich wrogów, którzy nie mogą im nic zrobić, a których „pojechanie” przynosi rozgłos.
      Nasrać na krzyż, podrzeć Biblię, ktoś robi loda Papieżowi czy tam Papież będzie robił loda, wsadzić opłatek między poślady… – i co zrobią autorowi takiego „arcydzieła”? Zostanie wyklęty?
      Przeczytaj jeszcze raz ostatni akapit.
      I na koniec umieściłem złośliwą podpowiedź, kogo trzeba pojechać, by zdobyć prawdziwy szacun na dzelni. Dla Ciebie wytłuściłem ten fragment tekstu, który stanowi jego meritum.
      RZ

      PS Nergal i Rybak. Jeden podarł Biblię, drugi spalił kukłę żyda. W pierwszym przypadku trzeba było demonstracji dewotek żeby go delikatnie ukarać, w drugim piroman początkowo dostał kilka miesięcy do odsiadki.

      30+

    2. Nie czuć w sobie czegoś, to nie możesz oceniać tzw. „miłości” wesołkowatej? Słaby tekst i skierowany raczej dla dzieciaków. Każdy ma rozum i powinien z niego korzystać. Nie musisz mieć wbitej igły, by stwierdzić, że heroina to dziadostwo i często się kończy śmiercią.

      12+

  8. Bodajże Janusz Gajos stwierdził, że: „ludzie jeszcze nie obejrzeli, a już wydali wyrok o filmie”. Tak to już niestety w Polsce bywa w wielu kwestiach. Co do filmu, to z zaciekawieniem obejrzę. Warto wyrobić sobie opinie i odda sprawiedliwość i szacunek Smarzowskiemu, że podjął wcześniej kilka trudnych tematów, w tym szczególnie Wołyń. Mnie bardzo podobała się ekranizacja, ale już na przykład staremu Kresowiakowi nie bardzo, bo nie oddawała w jego opinii kompletnie realiów tamtej społeczności. jest to opinia zgodna z prawda, co można zresztą wyczytać chociażby w książkach Siemaszki. Jednak broniłem Smarzowskiego, ze trudno dzisiaj zrobić film w innej konwencji, a niewątpliwie udało mu się sprawnie wrzucić trudna kartę polskiej historii na czołowe miejsce dyskursu publicznego. wcześniej temat zakazany. Poza tym, jeśli kogoś faktycznie zainteresuje ta historia bardziej, to może wtedy sięgnąć po książki i poszerzyć swoją wiedzę.
    .
    Wracając jeszcze do filmu „Kler”, to wiadomo, ze część społeczności z góry go odrzuci jako antykatolicki, inna część przyklaśnie i bezkrytycznie znajdzie potwierdzenie dla swoich antyklerykalnych zamiłowań i argumentacji. jednak jest jeszcze trzecia grupa, tych co mają nieco głębsze podejście do tematu i będą potrafili wyciągnąć jakieś głębsze wnioski. W każdym razie uważam, ze odrobina krytyki wobec kapłanów zdecydowanie nie zaszkodzi. zwłaszcza, ze w ostatnich latach maja sporo na sumieniu. Zresztą jeśli dodamy do tego stopień inwigilacji tego środowiska przez służby komunistyczne, liczbę złamanych charakterów brutalnymi metodami ubeckimi i esbeckimi, to wylania się bardziej zawiły obraz tej specyficznej społeczności. Swego czasu s.p. poseł Artur Górski, organizował wykłady na temat skali inwigilacji księży w okresie PRL i wnioski były dość smutne…

    10+

    1. Smarzowski lubi kontrowersje? Mi się wydaje, że raczej umie sfilmować temat na topie. Nigdy nie podejmował tematu pierwszy, zawsze trwała dyskusja na dany temat.
      Jakby ktoś zobrazował sposób obsadzania posad księży, czyli inwigilacja, agenci, pedofile to nie od czytania NT w KK się pojawili. Ja bym był pod wrażeniem takiej ekranizacji, ale to bardziej na serial niż 2 godziny. No i tytułowa bomba by się również pojawiła.

      5+

  9. Smarzowski ma tendencje to przejaskrawiania przywar ludzkich czy pewnych grup w jednym filmie, ale robi to wyjątkowo trafnie. Czy w „Weselu” z czymś przesadził? A może w „Drogówce” przegiął pałę? Jak do tej pory wszystkie jego te najbardziej znane filmy były trafione w punkt. To że w końcu ktoś się wziął za temat którego wszyscy się bardzo boją to po prostu ten sam kierunek co „Wołyń”. Ktoś musi być ten pierwszy i…bardzo dobrze. Pożyjemy, zobaczymy i dopiero ocenimy.

    11+

  10. Smarzowski jest Polakiem, żyje w Polsce i pisze oraz tworzy filmy o Polsce. Tym co nas boli, tym co nas otacza oraz widać gołym okiem. Gdyby żył, bądź mieszkał w Izraelu, Arabii Saudyjskiej lub innych mohametowych krajach, może by tworzył filmy o tamtych społecznościach i klimatach. Choć jak wiemy, długo by nie pożył, może musiał by się ukrywać. Gdy tworzył „Dom Zły”, „Wołyń” i „Drogówkę” każdy był zachwycony przekazem treści i obrazem PRLu, banderowców oraz policji. Jednak jak się wziął za rabusiów zasłaniających się krzyżem to już kontrowersja. Panie Redaktorze, Smarzowski nie „..jedzie po bandzie z księdzem i krzyżem..” Smarzowski jedzie po bandzie ze złodziejem i kłamcą który jest księdzem.

    26+

    1. Religia tworzy moralność.
      Moralność tworzy prawo.
      Prawo pozwala rozwijać się cywilizacji.
      Zatem gdyby nie religia (jakakolwiek) to w każdej chwili mógłbyś spodziewać się „odwiedzin” kogoś w Twoim domu. A w zasadzie w szałasie.
      RZ

      36+

    2. Przeczytaj sobie 10 Przykazań Bożych, 2 Przykazania Miłości i wskaż chociaż jedno złe słowo. Gdyby ludzie żyli wg tych przykazań to świat byłby normalny.

      20+

  11. W podobnym tonie komentarz dałem na profilu Nergala (dla niewtajemniczonych tego od podartej Biblii na koncercie). Teraz promuje swoją nową płytę czy trasę koncertową zdjęciem procy zrobione z ukrzyżowanego Chrystusa. Ironicznie napisałem mu że zaj… ty pomysł i z tej procy powinien strzelać na koncertach do Koranu czy innego Talmudu skoro jest takim przeciwnikiem religii wszelakiej. Oczywiście komentarz bez odzewu.

    41+

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *